Archive | 2019/05/07

Zmarł Karol Modzelewski

Zmarł Karol Modzelewski, jeden z ostatnich ojców założycieli III Rzeczypospolitej

Paweł Wrońsk


To z jego nazwiskiem przez lata kojarzyły się słowa “opozycja” i “sprzeciw” w komunistycznej Polsce.

Fot. Karol Serewis / East News

W 1956 r. razem z Lechosławem Goździkiem chciał butelkami zatrzymać radzieckie czołgi w Warszawie. W 1964 r. wraz z Jackiem Kuroniem napisał „List otwarty do partii” z postulatem reformy socjalizmu. PZPR się nie zreformował, a Modzelewskiego wysłał do więzienia.

To on wymyślił w 1968 r. hasło „Niepodległość bez cenzury” i wykrzykiwał je na ostatnim przedstawieniu „Dziadów” Adama Mickiewicza, co było początkiem studenckiego protestu. A jego nazwisko skandowali paryscy studenci podczas protestów w tym samym roku. To dzięki niemu w sierpniu 1980 r. w polskiej świadomości pojawiło się słowo „Solidarność” jako nazwa związku zawodowego oraz idei międzyludzkiej współpracy.

„Idealistą byłem zawsze”

Do końca mieszkał w skromnym, wypełnionym książkami mieszkanku polskiego inteligenta. Swój fascynujący żywot opisał z autoironią w „Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca”, za którą dostał Literacką Nagrodę “Nike”.

Wspominał swoje dzieciństwo w stalinowskiej Rosji (był synem Aleksandra Budniewicza, wojskowego skazanego w wielkiej czystce na łagier), wiarę w radzieckiego człowieka i urodę rewolucyjnej pieśni. Jako przysposobiony syn polskiego komunisty Zygmunta Modzelewskiego, późniejszego ministra spraw zagranicznych, po II wojnie światowej przyjechał do Polski. Najpierw zmienił nazwisko na Modzelewski, potem imię z Cyryla na Karol, a w 1956 r., gdy polscy robotnicy wystąpili przeciwko władzy, uznał, że jest Polakiem, a nie Rosjaninem.

Wtedy robotnicy Żerania na wieść o zbliżających się radzieckich czołgach postanowili wybudować barykady i obrzucić je butelkami z benzyną oraz metalowymi odkówkami. Padło jednak pytanie, skąd będą wiedzieli, że to czołgi rosyjskie, a nie polskie. Postanowili więc śpiewać: „Jeszcze Polska nie zginęła”, wierząc, że polski żołnierz nie będzie strzelał do polskiego robotnika. Pytany o to zdarzenie, czy nie był wówczas idealistą, odpowiedział: – Idealistą byłem zawsze, bez względu na konsekwencje, bo inaczej to wszystko nie miałoby sensu.

Pierwszy rzecznik „Solidarności”

W 1964 r. wraz z Jackiem Kuroniem napisał „List otwarty do partii”, który 18 marca 1965 r. w siedemnastu przepisanych na maszynie egzemplarzach zaczęli rozrzucać na Uniwersytecie Warszawskim.

Modzelewski twierdził, że było tam „trochę bredni”, ale list okazał się politycznym dynamitem. Był pisany z pozycji radykalnych komunistów zawiedzionych odejściem od ideałów Października ’56. Autorzy twierdzili, że Polsce potrzebna jest prawdziwa demokracja robotnicza, a tymczasem jest opanowana przez partyjno-biurokratyczną nomenklaturę, która decyduje o produkcji i podziale dóbr. Po przeczytaniu tego listu robotnicy mieli tę skostniałą strukturę władzy obalić.

Za to wystąpienie został skazany na trzy i pół roku więzienia. Władza ludowa była wobec Karola Modzelewskiego bardzo konsekwentna. Po protestach studenckich w marcu 1968 r. również dostał trzy i pół roku więzienia.

Po liście do partii został wyrzucony z Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie był asystentem swojego mistrza Aleksandra Gieysztora. Interesował się historią średniowiecza, z czasem dochodząc na Uniwersytecie Wrocławskim do tytułu doktora habilitowanego, a następnie profesora. Jest uważany za autora kilku klasycznych w polskiej historiografii dzieł z okresu piastowskiego, a także „Barbarzyńskiej Europy” – syntezy o korzeniach Starego Kontynentu.

W 1980 r. zaangażował się w działalność „Solidarności” i był pierwszym rzecznikiem związku. To on wspólnie z Tadeuszem Mazowieckim i Andrzejem Gwiazdą prowadził rozmowy z władzami na temat rejestracji Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego. Wypowiadane przez niego zdanie „Bój to będzie ich ostatni”, nagrane potajemnie w grudniu 1981 r., w propagandzie komunistycznej było wykorzystywane jako dowód na to, że „Solidarność” zamierza eksterminować komunistów z Polski, Karol Modzelewski miał zaś właśnie przewodniczyć związkowej radykalnej ekstremie.

Szanowany za murami

W chwili wprowadzenia stanu wojennego internowany, następnie oskarżony o próbę obalenia ustroju komunistycznego siłą. Wyszedł jako jeden z ostatnich w 1984 r. na mocy amnestii.

Po 1989 r. został senatorem, ale nie potrafił się angażować w polityczne spory pierwszych lat III Rzeczypospolitej. Został honorowym przewodniczącym Unii Pracy. Jako polityk najbardziej doświadczony więzieniem, który cieszył się szacunkiem za murami, odegrał dużą rolę w ugaszeniu protestów w polskich więzieniach na początku lat 90.

Był przeciwnikiem planu Balcerowicza i krytycznie odnosił się do reform gospodarczych lat 90. W ostatnim czasie ostro krytykował Prawo i Sprawiedliwość jako ugrupowanie niszczące zasady państwa prawa, solidaryzm społeczny i demokrację. Twierdził jednak, że rządy PiS są objawem choroby społecznej, której wcześniej polityczne elity nie dostrzegały. I przekonania polskiego społeczeństwa, że rządy stają się coraz bardziej oligarchiczne, a demokracja taka, jaka powstała po 1989 r., nie jest w stanie rozwiązywać problemów obywateli.

W 1998 r. wraz z Jackiem Kuroniem został odznaczony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Orderem Orła Białego. Był też kawalerem francuskiej Legii Honorowej.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


TECHNION UK CELEBRATES WOMEN WITH DISABILITIES ADVOCATE CLAIRE LOMAS

TECHNION UK CELEBRATES WOMEN WITH DISABILITIES ADVOCATE CLAIRE LOMAS

JERUSALEM POST STAFF


Lomas, who was paralyzed after being thrown off by her horse while competing at Osberton Horse Trials, attended the event wearing a robotic bodysuit invented in Israel at the Technion.

Claire Lomas. (photo credit: ADRIAN KORSNER)

The Technion UK hosted Claire Lomas on Monday in honor of International Women’s Day, which officially took place earlier this month.

Lomas, who was paralyzed after being thrown off by her horse while competing at Osberton Horse Trials, attended the event wearing a robotic bodysuit invented in Israel at the Technion.

“I walked the London Marathon wearing the robotic suit for Spinal Research” raising hundreds of thousands of pounds and much-needed worldwide publicity of spinal injuries, Lomas told the group. “The best years of my life have been since I had my accident. I never thought that would happen.

“I’ve met so many people, including prime ministers, and I met them all at eye level,” she continued. “For someone in a wheelchair, it feels amazing.”

Lomas can “meet them at eye level” because of the robotic suit, which was developed at the Technion by Dr Amit Goffer, who is a quadriplegic himself. After an accident in 1997, he  wanted to create something that would allow wheelchair users to walk, climb stairs and stand eye-to-eye with others. 

The first suit, used by Lomas, is designed for people with lower limb disabilities as an upright day-to-day alternative to a wheelchair. It is a brace based on the concept of an “exoskeleton”.Goffer has since developed additional suits, such as the better-known ReWalk body suit, a light wearable brace support suit with motors at the joint, rechargeable batteries, an array of sensors and a computer-based control system.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Hebrew Worship – Video from Israel!

WOW! Amazing New Hebrew Worship with English Subtitles Music Video from Israel!

  ONE FOR ISRAEL Ministry



Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com