Archive | 2019/11/03

Co przyjaciele Iranu robią w Gazie

Co przyjaciele Iranu robią w Gazie


Khaled Abu Toameh
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Islamski Dżihad od dnia swojego założenia nie przyniósł Palestyńczykom w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy niczego poza nieszczęściem, zniszczeniem i śmiercią. Na zdjęcie: Terroryści z Islamskiego Dżihadu obserwują tłum z dachu meczetu 27 marca 2010 r. w Chan Jounis w Strefie Gazy. (Zdjęcie: Warrick Page/Getty Images)

Kiedy Egipt, Katar i Narody Zjednoczone trudzą się, by oszczędzić dwóm milionom Palestyńczyków w Strefie Gazy kolejnej wojny z Izraelem, organizacja Islamski Dżihad obiecuje swoim ludziom więcej cierpienia, przemocy i rozlewu krwi. Ta organizacja terrorystyczna obiecuje także walczyć aż osiągnie cel unicestwienia Izraela.

Najnowsze obietnice finansowana przez Iran organizacja Islamski Dżihad, największa po Hamasie grupa terrorystyczna w Strefie Gazy, wygłosiła podczas obchodów w tym tygodniu 32. rocznicy swojego powstania.

Dziesiątki tysięcy Palestyńczyków uczestniczyło w głównym wiecu Islamskiego Dżihadu w mieście Gaza pod hasłem “Nasz Dżihad [święta wojna] – obietnica zostanie wkrótce spełniona”. Tą obietnicą jest przysięga Islamskiego Dżihadu “wyzwolenia Palestyny od Morza [Śródziemnego] do Rzeki [Jordan]” – dobrze znany eufemizm na zniszczenie Izraela.

Szczególnie zatrważające jest to, że duża liczba Palestyńczyków w Strefie Gazy, enklawie często opisywanej jako miejsce z wysokim stopniem biedy i bezrobocia, nadal popiera Islamski Dżihad, jedną z tamtejszych organizacji, które nie zrobiły niczego, by poprawić warunki życiowe swojej ludności. Ich nienawiść do Izraela wydaje się silniejsza niż jakakolwiek chęć poprawienia swojej sytuacji przez zbuntowanie się przeciwko nieudolnym i skorumpowanym palestyńskim przywódcom i grupom.

Islamski Dżihad od dnia swojego założenia nie przyniósł Palestyńczykom w rządzonej przez Hamas Strefie Gazy niczego poza nieszczęściem, zniszczeniem i śmiercią.

Podczas drugiej intifady, która wybuchła we wrześniu 2000 roku, Islamski Dżihad i jego militarne skrzydło, Brygady Al-Kuds, przyjęły odpowiedzialność za zabicie dziesiątków Izraelczyków w ponad 60 zamachach terrorystycznych. Od 2008 roku Islamski Dżihad wystrzelił tysiące rakiet i pocisków moździerzowych ze Strefy Gazy na Izrael, zabijając i raniąc kilku Izraelczyków. Według państwowej telewizji Iranu, Press TV, terroryści z Islamskiego Dżihadu wystrzelili 3000 rakiet na Izrael podczas wojny Izrael-Hamas w 2014 roku.

Po zakończeniu tej wojny będąca własnością Kataru telewizja Al-Dżazira nadała wideo z systemem tuneli Islamskiego Dżihadu. W tym wideo członek Islamskiego Dżihadu oświadczył, że organizacja przygotowuje się do następnej wojny z Izraelem i że tunele będą użyte do ataków terrorystycznych na Izrael.

W różnych wypowiedziach z okazji tej rocznicy Islamski Dżihad nie mógł znaleźć niczego dobrego do powiedzenia o swoich “osiągnięciach” dla Palestyńczyków. Ta organizacja nie użyła milionów dolarów, jakie dostali od swoich sponsorów z Iranu na budowę szkoły lub szpitala w Strefie Gazy. Nie użyła także żadnej części swoich funduszy na stworzenie miejsc pracy dla dziesiątków tysięcy bezrobotnych w Strefie Gazy.

Zamiast tego pieniądze poszły na budowanie tuneli i szmuglowanie broni oraz produkcję tysięcy rakiet i moździerzy do atakowania Izraela.

Jedyna edukacja, jaką Islamski Dżihad oferował, to radykalna islamistyczna indoktrynacja i półwojskowe szkolenie, jakie otrzymują dzieci i nastolatki. Według raportu Ośrodka Wywiadu i Informacji o Terroryzmie Meir Amit, ponad 100 tysięcy palestyńskich dzieci i nastolatków uczestniczy w “letnich obozach” prowadzonych co roku przez Islamski Dżihad i Hamas:

“Ich celem jest wychowanie kadry przyszłych członków i zwolenników Hamasu [i Islamskiego Dżihadu] dla jego militarno-terrorystycznego skrzydła oraz organizacyjnych i administracyjnych instytucji. Obozowicze uczą się o ‘wyzwoleniu Palestyny’, ‘dżihadzie i oporze’ [tj. terroryzmie], zniszczeniu państwa Izrael, o tak zwanym ‘prawie powrotu’ i innych aspektach antyizraelskiej, islamistycznej ideologii ruchu”.

W wypowiedzi w zeszłym tygodniu militarne skrzydło Islamskiego Dżihadu (Brygady Al-Kuds) przechwalało się, że jednym z ich głównych osiągnięć w ciągu ostatnich 32 lat było “wpojenie ducha dżihadu i poświęcenia” w serca i umysły Palestyńczyków. Ponadto powiedziano: “Organizacja zawsze dowodziła, że nasze prawo do wyzwolenia naszej ziemi może być osiągnięte tylko przez opór, walkę i dżihad przeciwko zbrodniczemu wrogowi”.

“Syjonistyczny wróg wie, że stoimy mu kością w gardle. Tak pozostaniemy aż do wyzwolenia naszej ziemi od rzeki do morza. Będziemy nadal budować nasz militarny potencjał”.

Innymi słowy, obietnica Islamskiego Dżihadu jest obietnicą niekończącej się toksyczności: będą kontynuować zatruwanie serc i umysłów Palestyńczyków, pokolenie za pokoleniem – jak również kontynuować inwestowanie milionów dolarów w budowanie tuneli i gromadzenie broni, by zapewnić, że walka z Izraelem będzie zawsze kontynuowana.

Dla przywódców Islamskiego Dżihadu złagodzenie cierpień ich ludności lub zakończenie ekonomicznego i humanitarnego kryzysu w Strefie Gazy bledną w porównaniu z prawdziwym celem walki przeciwko Izraelowi – choćby oznaczało to poświęcenie życia wszystkich Palestyńczyków.

“Walczmy o naszą wolność” – powiedział przywódca Islamskiego Dżihadu, Ziad al-Nachalah podczas wiecu organizacji 5 października.

“Bądźcie pewni, że zwycięstwo należy do tych, którzy płacą cenę za wolność i są zawsze na to gotowi. Opór i dżihad są jedynym sposobem zdobycia naszego prawa do Palestyny. Trzymamy się naszego prawa do całej Palestyny, niezależnie od tego, jak długo to zabierze”.

Hamas także włączył się w obchody, gratulując Islamskiemu Dżihadowi z okazji rocznicy i powtarzając te same groźby o kontynuacji walki i dżihadu przeciwko Izraelowi. Salah Bardaweel, wysoki rangą funkcjonariusz Hamasu, który był obecny na wiecu, obsypał pochwałami swoich przyjaciół z Islamskiego Dżihadu za ich trwałe zobowiązanie prowadzenia ataków terrorystycznych na Izrael.

“Jesteśmy dumni z naszych stosunków z Islamskim Dżihadem i jego militarnym skrzydłem” – powiedział Bardaweel .

“Jesteśmy dumni ze wszystkich grup oporu [w Strefie Gazy]. Polityka oporu i dżihadu jest autentyczną polityką dla wyzwolenia całej Palestyny i lud palestyński nie porzuci tej drogi. Nie zaakceptujemy żadnego porozumienia, które jest sprzeczne z projektem dżihadu i wyzwolenia. W żadnych okolicznościach nie zrezygnujemy ani z centymetra ziemi Palestyny”.

Mimo nieustannych gróźb ze strony Hamasu i Islamskiego Dżihadu, Izrael zgodził się, jak się wydaje, na tymczasowe zawieszenie broni z mieszczącymi się w Gazie organizacjami terrorystycznymi. W zeszłym miesiącu Izrael nawet pozwolił na dostarczenie do Strefy Gazy wyposażenia do zbudowania nowego, finansowanego przez Amerykanów szpitala.

W zeszłym tygodniu Izrael zezwolił tysiącom Palestyńczyków na wjazd ze Strefy Gazy do załatwienia interesów i do pracy, widocznie jako część porozumienia o zawieszeniu ognia, osiągniętego pod auspicjami Egiptu, Kataru i ONZ.

Wcześniej Izrael pozwolił Katarowi na dostarczenie milionów dolarów w gotówce, by Hamas mógł wypłacić pensje swoim pracownikom. Ponadto Izrael pozwolił ONZ na zwiększenie kroków pomocowych w Strefie Gazy.

Ewidentnie Izrael robi więcej, by pomóc Palestyńczykom w Strefie Gazy niż przywódcy Islamskiego Dżihadu i Hamasu. Jak pokazują niedawne wypowiedzi tych przywódców, te dwie grupy terrorystyczne nie mają niczego do zaoferowania swojej ludności. Jedyna przyszłość, jaką przedstawiają, składa się z terroryzmu i dżihadu. Jedyna przyszłość, jaką obiecują, to taka, w której młodzi Palestyńczycy będą werbowani jako samobójcy-zamachowcy i dżihadyści w świętej wojnie, której głównym celem jest likwidacja Izraela i zastąpienie go wspieranym przez Iran państwem islamskim.

Z takimi przywódcami Palestyńczycy nie potrzebują wrogów. Hamas i Islamski Dżihad po prostu kontynuują kłamstwa wobec Egipcjan, Katarczyków i reszty świata, kiedy mówią o zawieszeniu ognia z Izraelem.

Dla nich zawieszenie ognia oznacza dalsze gromadzenie broni i przygotowywanie swoich ludzi na wojnę bez martwienia się o militarne akcje Izraela. Kiedy społeczność międzynarodowa wyciągnie głowę z piasku, w którym tak długo ją chowali, i zrozumie, że z organizacjami takimi jak Hamas i Islamski Dżihad dyrygującymi przedstawieniem, Strefa Gazy pozostanie humanitarną katastrofą, za którą tak za zajadle obwiniają Izrael?


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


NAFTALI BENNETT: NO POINT IN STRONGER RESPONSE AGAINST GAZA

NAFTALI BENNETT: NO POINT IN STRONGER RESPONSE AGAINST GAZA

MAARIV ONLINE


Speaking to Army Radio, MK Naftali Bennett referred to the country’s political entanglement and the escalation in the south.

Education Minister Naftali Bennett speaks at the 57th Israel Prize ceremony on Israel’s 71st Independence Day, 2019.. (photo credit: ODED KARNI/GPO)

There is no point in carrying out a stronger response against Gaza,” Knesset Member Naftali Bennett told Army Radio on Sunday. “This will lead to an unnecessary ‘spinning’.”

Bennett’s comments came on day after Channel 12 announced that Prime Minister Benjamin Netnayahu’s is considering appointing Bennett as defense minister, if the prime minister succeeds in forming a government.

The New Right activist also addressed political entanglement in his Army Radio interview, saying that he believes that if a third election campaign is held, “the right will crash in historical proportion. … We will find ourselves with a full-fledged left-wing government. I am ready to resolve Netanyahu’s commitment to form a government.”

Yesterday, the Knesset member interviewed on the “Meet the Press” program on Channel 12, claiming that, “Israel must not embark on a third election round that will silence us and prevent urgent security and civilian activity. Above all, Netanyahu and Gantz alike, [need] to compromise and form a government as soon as possible. “

Later in the interview, Bennett claimed that he was releasing Netanyahu from the commitment he made to Bennett’s party in order to ease negotiations to form a unity government and prevent elections.

“I am ready to do anything to help Netanyahu and Gantz even establish a national emergency government,” Bennett said, “The State of Israel is in paralysis. I am in regular contact with the prime minister, I talk to Gantz, and the ball is in both of their courts.

“Everyone has to get off their high horses and compromise,” he continued. “I am also prepared, if I am a barrier to forming a government, to release Netanyahu from any commitment to me, the main thing is that a government be established. I release Netanyahu from any commitment to or toward the New Right if I am an obstacle. There is a state of emergency.”


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


CONSERVATIVE PARTY CHAIRMAN: JEWS WILL LEAVE UK IF CORBYN WINS ELECTION

CONSERVATIVE PARTY CHAIRMAN: JEWS WILL LEAVE UK IF CORBYN WINS ELECTION

ALEX WINSTON


Since becoming head of Labour in 2015, the party and its leader have become embroiled in allegations of antisemitism masked as anti-Israel behavior on a number of occasions.

Britain’s opposition Labour Party leader Jeremy Corbyn reacts at a launch event for the Labour party’s general election campaign in London, Britain October 31, 2019. . (photo credit: REUTERS/HENRY NICHOLLS)

There are Jewish families who intend to emigrate from the United Kingdom if controversial Labour Party leader Jeremy Corbyn wins the December 12 general election, Conservative Party chairman James Cleverly said in an interview.

Speaking with British newspaper The Sunday Telegraph, Cleverly, who has only been in the post a matter of months, said, “a number of my Jewish friends told me that if this man [Corbyn] gets in to government, they will get out of here and go and live with their families in other countries.”

Cleverly added that no group in the UK should live in such an atmosphere of fear.

The parliamentarian’s comments come a week after a rabbi in Maidenhead wrote to his community in a letter that, “Jewish life as we know it” would be in danger if Corbyn won.

Since becoming head of Labour in 2015, the party and its leader have become embroiled in allegations of antisemitism masked as anti-Israel behavior on a number of occasions. Several Jewish MPs have left the party due to the rife climate of antisemitism, and the BBC aired a detailed expose on the party titled “Is Labour Anti-Semitic?”

Former-Labour MP John Mann resigned from the party in September of this year accusing Corbyn of “normalizing” antisemitism within the party.

Corbyn has come under fire from personal scandals, having infamously said he considered Hezbollah and Hamas to be his friends and having signed a document accusing Israel of waging a campaign of genocide against the Palestinians.

Cleverly also warned on Friday that voting for the rival Brexit Party could prevent Britain from leaving the EU and could put Corbyn into power. The Euro-skeptic, led by former-UKIP leader Nigel Farage, could take votes away from Boris Johnson’s Conservative Party, allowing Corbyn to make gains.

“A vote for Farage risks letting Jeremy Corbyn into Downing Street via the back door,” Cleverly said in a statement.

US President Donald Trump also gave his opinion on the upcoming election last week. When interviewed by British LBC radio, the president said, “Corbyn would be so bad for your country. He’d be so bad, he’d take you in such a bad way. He’d take you into such bad places.”

Latest polls in the UK suggest for the time being the Conservatives have a lead of between 8-17 percentage points.


Reuters and Aaron Reich contributed to this story.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com