{"id":106995,"date":"2024-01-15T18:09:33","date_gmt":"2024-01-15T16:09:33","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=106995"},"modified":"2024-01-08T16:30:39","modified_gmt":"2024-01-08T14:30:39","slug":"17-09-77","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=106995","title":{"rendered":"Ka\u017cdy mo\u017ce by\u0107 morderc\u0105"},"content":{"rendered":"<p><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/www.creative-city-berlin.de\/media\/interviews\/_cache\/k28b9063-gr.jpg_article.jpg?t=201909091750\" width=\"100%\"><\/p>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza.png\" alt=\"\" width=\"35%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/7,76842,7949886,kazdy-moze-byc-morderca.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Ka\u017cdy mo\u017ce by\u0107 morderc\u0105<\/a><\/strong><\/span><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Harald Welzer<br \/>\n<\/strong><span style=\"color: #808080;\"><em>[ 31.05.2010 ]<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div class=\"article--content article--content-free  \">\n<div class=\"article--content article--content-free  \">\n<div class=\"article--content article--content-free  \">\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Dostosowywanie w\u0142asnego obrazu moralno\u015bci do zmieniaj\u0105cych si\u0119 okoliczno\u015bci to klucz do zrozumienia fenomenu &#8220;zwyk\u0142ych&#8221; morderc\u00f3w<\/strong><\/span><\/h4>\n<p>.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><em>Piotr Buras: Pa\u0144ska ksi\u0105\u017cka &#8220;Sprawcy. Dlaczego zwykli ludzie dokonuj\u0105 masowych mord\u00f3w&#8221; nale\u017cy do najbardziej pasjonuj\u0105cych, ale te\u017c najmroczniejszych, jakie zdarzy\u0142o mi si\u0119 przeczyta\u0107. O makabrycznych zbrodniach dokonanych przez niemieckich rezerwist\u00f3w w czasie II wojny \u015bwiatowej, niby si\u0119 wie, ale przez ich drobiazgowe opisy trudno mimo wszystko przebrn\u0105\u0107. Czy pisanie takiej pracy mo\u017ce sprawia\u0107 w og\u00f3le przyjemno\u015b\u0107? <\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Harald Welzer: Nie ukrywam, \u017ce \u015bl\u0119czenie miesi\u0105cami nad tymi \u017ar\u00f3d\u0142ami by\u0142o czynno\u015bci\u0105 psychicznie wyka\u0144czaj\u0105c\u0105. Ale napisanie tej ksi\u0105\u017cki w tak drastyczny spos\u00f3b by\u0142o konieczne. W tradycyjnych badaniach nad Holocaustem zawsze istnia\u0142o co\u015b w rodzaju nieformalnego zakazu dos\u0142ownego przedstawiania zbrodni. Symbolem grozy nazizmu by\u0142 w nieco abstrakcyjny spos\u00f3b ob\u00f3z koncentracyjny w Auschwitz. Kto jednak chce zrozumie\u0107, co powodowa\u0142o lud\u017ami, kt\u00f3rzy w\u0142asnor\u0119cznie dokonywali mord\u00f3w, musi si\u0119 do nich zbli\u017cy\u0107 najbardziej, jak tylko si\u0119 da. Nie m\u00f3g\u0142bym zrekonstruowa\u0107 motywacji \u00f3wczesnych aktor\u00f3w, nie m\u00f3wi\u0105c jasno o tym, jak postrzegali rzeczywisto\u015b\u0107 oraz co i jak dok\u0142adnie robili. Drastyczne opisy by\u0142y wi\u0119c niezb\u0119dne ze wzgl\u0119d\u00f3w analitycznych, ale te\u017c estetycznych. To, \u017ce ta ksi\u0105\u017cka jest ca\u0142kowicie amoralna, jest cz\u0119\u015bci\u0105 strategii. Jakakolwiek ocena moralna wydana a priori by\u0142aby nie na miejscu. Je\u015bli ca\u0142y czas my\u015bli si\u0119 o tym, jak potworne by\u0142y ich zbrodnie, to traci si\u0119 z oczu fakt, \u017ce ich wykonawcy mogli widzie\u0107 to zupe\u0142nie inaczej. Holocaustem zajmowa\u0142em si\u0119 d\u0142ugo ju\u017c przed pisaniem &#8220;Sprawc\u00f3w&#8230;&#8221; i wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce wiem o nim niemal wszystko. Kiedy zabra\u0142em si\u0119 do tej ksi\u0105\u017cki, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w dalszym ci\u0105gu nie rozumiem, jak normalni ludzie mogli w nim z takim zapa\u0142em uczestniczy\u0107. I tego chcia\u0142em si\u0119 dowiedzie\u0107.<\/span><\/p>\n<p><strong><em>Tytu\u0142 ostatniego rozdzia\u0142u brzmi &#8220;Wszystko jest mo\u017cliwe&#8221;. Pa\u0144ski wniosek, \u017ce ka\u017cdy cz\u0142owiek nadaje si\u0119 na masowego morderc\u0119, jest wstrz\u0105saj\u0105cy. <\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Dla mnie najbardziej szokuj\u0105ce by\u0142o raczej odkrycie, jak \u0142atwo ludzie potrafi\u0105 nada\u0107 sens swojemu dzia\u0142aniu, nawet gdy w gruncie rzeczy uwa\u017caj\u0105 je z pocz\u0105tku za niew\u0142a\u015bciwe, z\u0142e lub sprzeczne z ich osobowo\u015bci\u0105. Jeden z opisywanych przez mnie sprawc\u00f3w zeznawa\u0142, \u017ce um\u00f3wi\u0142 si\u0119 z koleg\u0105, \u017ce ten b\u0119dzie zabija\u0142 matki, a on sam tylko ich dzieci. Jego zab\u00f3jstwo zyskiwa\u0142o w ten spos\u00f3b &#8220;humanitarny&#8221; wymiar &#8211; \u017cycie bez matek mog\u0142oby by\u0107 przecie\u017c dla nich bardzo ci\u0119\u017ckie. S\u0142ysz\u0105c to, cz\u0142owiek dostaje g\u0119siej sk\u00f3rki. Ale patrz\u0105c trze\u017awo jest to tylko pr\u00f3ba nadania sensu zadaniu, kt\u00f3re mia\u0142 do wykonania. Dzi\u0119ki temu m\u00f3g\u0142 robi\u0107 to, nie odnosz\u0105c \u017cadnego psychicznego uszczerbku. Nawet kilkadziesi\u0105t lat p\u00f3\u017aniej ci ludzie nie mieli wyrzut\u00f3w sumienia. Nie ma sytuacji, kt\u00f3rej cz\u0142owiek nie by\u0142by w stanie nada\u0107 sensu po to, by sobie z ni\u0105 poradzi\u0107. Ten mechanizm jest fascynuj\u0105cy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><em>Ale czy naprawd\u0119 ka\u017cdy jest do tego zdolny? Mo\u017cna by przecie\u017c s\u0105dzi\u0107, \u017ce to osobowo\u015b\u0107 albo charakter cz\u0142owieka predestynuj\u0105 go do zbrodniczych czyn\u00f3w?<\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ju\u017c autorzy prowadzonych po II wojnie \u015bwiatowej bada\u0144 nad psychologi\u0105 sprawc\u00f3w zbrodni doszli do bardzo nieprzyjemnych wniosk\u00f3w. Nie ma \u017cadnych cech zwi\u0105zanych z pochodzeniem spo\u0142ecznym czy geograficznym, wyznawan\u0105 religi\u0105, warunkami socjalizacji, poziomem wykszta\u0142cenia, a nawet p\u0142ci\u0105 czy wiekiem, kt\u00f3re pozwala\u0142yby na skonstruowanie profilu typowego sprawcy. Masowi mordercy nie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 niczym. Tym samym nie ma \u017cadnej grupy spo\u0142ecznej ani typu osobowo\u015bci, kt\u00f3re by\u0142yby immunizowane na niebezpiecze\u0144stwo ze\u015blizgni\u0119cia si\u0119 jednostki na zbrodnicz\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119. Psychologiczna analiza osobowo\u015bci w tej sytuacji do niczego nie prowadzi. Masowe mordy to proces spo\u0142eczny, w kt\u00f3rym ludzie odnajduj\u0105 swoje role. W momencie gdy je znale\u017ali, nie maj\u0105 problemu, by w nim uczestniczy\u0107. Odst\u0119pstwa od tej regu\u0142y to margines. Tylko jakie\u015b 5 proc. stanowi\u0105 patologiczni sprawcy, kt\u00f3rzy z rado\u015bci\u0105 i sadyzmem oddaj\u0105 si\u0119 sprawie. W warunkach Holocaustu mogli da\u0107 upust swoim sk\u0142onno\u015bciom. Drugie 5 proc. to ludzie maj\u0105cy skrajnie pacyfistyczne lub humanistyczne nastawienie, kt\u00f3re w \u017caden spos\u00f3b nie pozwala im na zabijanie. Te skrajne postawy s\u0105 o tyle bez znaczenia, \u017ce istniej\u0105 one we wszystkich warunkach spo\u0142ecznych. Tak\u017ce dzisiaj jest jakie\u015b 5-10 proc. ludzi, kt\u00f3rzy pod wzgl\u0119dem psychicznym odstaj\u0105 od wi\u0119kszo\u015bci. Notabene sady\u015bci i fanatyczni mordercy byli s\u0105 dla oddzia\u0142\u00f3w egzekucyjnych prawdziwym problemem. Masowe mordy to nie <a style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/tematy.wyborcza.pl\/H\/2163,Hollywood\">Hollywood<\/a>, gdzie psychopatyczni zab\u00f3jcy wynajmowani s\u0105 do najgorszych zada\u0144. W realnej rzeczywisto\u015bci wojennej proces zabijania jest faktem spo\u0142ecznym, kt\u00f3ry rz\u0105dzi si\u0119 w\u0142asnymi regu\u0142ami i rytua\u0142ami. Chodzi w nim o efektywno\u015b\u0107, a nie realizajc\u0119 swoich fantazji. Fanatycy tylko go zak\u0142\u00f3caj\u0105.<\/span><\/p>\n<p><strong><em>Chce pan przez to powiedzie\u0107, \u017ce najlepiej nadaj\u0105 si\u0119 do tego zwykli \u015bmiertelnicy? Wi\u0119kszo\u015b\u0107 sprawc\u00f3w twierdzi\u0142a, \u017ce dzia\u0142a\u0142a pod przymusem, bo odmawiaj\u0105c rozkazu, ryzykowaliby w\u0142asnym \u017cyciem.<\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; To mit. W Einsatzgruppen obowi\u0105zywa\u0142 rozkaz, zgodnie z kt\u00f3rym cz\u0142onkom batalion\u00f3w pozostawiano woln\u0105 r\u0119k\u0119, czy chc\u0105 uczestniczy\u0107 w zabijaniu, czy nie. Nie ma ani jednego przypadku, w kt\u00f3rym kto\u015b zosta\u0142by formalnie ukarany za odmow\u0119. Je\u015bli zaczynali wymiotowa\u0107 albo wybuchali \u0142zami, co si\u0119 zdarza\u0142o, to si\u0119 ich po prostu wycofywa\u0142o z akcji. O rozstrzelaniu nie by\u0142o w og\u00f3le mowy. Najgorsze, co mog\u0142o si\u0119 przydarzy\u0107, to przeniesienie to wykonywania bardziej niebezpiecznych zda\u0144. Najcz\u0119\u015bciej konsekwencj\u0105 by\u0142y jednak sankcje spo\u0142eczne: izolacja, wyzywanie od \u015bwi\u0144, tch\u00f3rzy, skierowanie do mycia szalet\u00f3w. Oczywi\u015bcie nie nale\u017cy tego czynnika bagatelizowa\u0107. W sytuacji, gdy ludzie s\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 pewnej grupy, znajduj\u0105c si\u0119 daleko od domu, rodziny, w\u0142asnego kr\u0119gu spo\u0142ecznego, przynale\u017cno\u015b\u0107 do niej zyskuje zasadnicze znaczenie. Ale zabija\u0107 nie musieli.<\/span><\/p>\n<p><strong><em>Cytowany przez pana sekretarz policji Walter Mattner pisze do \u017cony 5 pa\u017adziernika 1941 roku tak: &#8220;Przy dziesi\u0105tym wozie celowa\u0142em ju\u017c spokojnie i pewnie strzela\u0142em do kobiet, dzieci i niemowl\u0105t. (&#8230;) Niemowl\u0119ta robi\u0142y du\u017cy \u0142uk w powietrzu i odstrzeliwali\u015bmy je ju\u017c w locie, zanim spada\u0142y do do\u0142u albo do wody&#8221;. Skoro nie powodowa\u0142 nim ani patologiczny charakter, ani przymus ze strony zwierzchnik\u00f3w, to co?<\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Nam rezultaty post\u0119powania tych sprawc\u00f3w wydaj\u0105 si\u0119 tak potworne, \u017ce a\u017c egzotyczne. Dlatego te\u017c my\u015blimy, \u017ce samo ich dzia\u0142anie by\u0142o egzotyczne. Ale perspektywa sprawc\u00f3w by\u0142a inna. Kluczowe by\u0142o to, \u017ce mieli poczucie, \u017ce ich otoczenie spo\u0142eczne akceptuje to, co robi\u0105. Ich czyny nie stawia\u0142y ich poza nawiasem wsp\u00f3lnoty. To dotyczy tak\u017ce cz\u0142owieka, o kt\u00f3rym pan m\u00f3wi. List\u00f3w podobnej tre\u015bci pisa\u0142 wi\u0119cej i nie wygl\u0105da na to, by u ich adresatki budzi\u0142y oburzenie. Oczywi\u015bcie wielu mia\u0142o trudno\u015bci akurat z zabijaniem dzieci. To ciekawe, bo pokazuje, \u017ce w pewnym momencie dochodzi si\u0119 jednak do jakiej\u015b granicy. Ale zazwyczaj mimo tych obiekcji strzelali. \u017beby zrozumie\u0107 psychologiczny mechanizm, kt\u00f3ry do tego doprowadzi\u0142, trzeba powiedzie\u0107 wprost: ich post\u0119powanie nie by\u0142oby &#8220;z\u0142e&#8221;, gdyby <a style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/0,86733.html\">Niemcy<\/a> wygrali wojn\u0119. Gdyby historia inaczej przebieg\u0142a, sprawcy nie byliby zbrodniarzami, a ich czyny nie by\u0142yby karalne. Staj\u0105 si\u0119 one nimi dopiero wtedy, kiedy zmienia si\u0119 kontekst. To jest centralne pytanie: jak to jest mo\u017cliwe, \u017ce w nowoczesnym spo\u0142ecze\u0144stwie w tak kr\u00f3tkim czasie zmienia si\u0119 ono do tego stopnia, \u017ce zabijanie staje si\u0119 czym\u015b normalnym.<\/span><\/p>\n<p><strong><em>No w\u0142a\u015bnie jak?<\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; W ksi\u0105\u017cce pr\u00f3buj\u0119 na kilku przyk\u0142adach opisa\u0107 proces zmiany normatywnego kodu, kt\u00f3ry w spo\u0142ecze\u0144stwie niemieckim przebiega\u0142 b\u0142yskawicznie. Gdyby deportacje \u017byd\u00f3w zacz\u0119\u0142y si\u0119 w 1933 r., ogromna wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi uzna\u0142aby to za absolutnie nie do zaakceptowania. Wtedy Hitler by\u0142 wprawdzie ju\u017c u w\u0142adzy, podejmowano pierwsze anty\u017cydowskie kroki, ale rzeczywisto\u015b\u0107 spo\u0142eczna by\u0142a stosunkowo normalna, tzn. nie r\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 wiele od tej dwa czy trzy lata wcze\u015bniej. Wyci\u0105ganie ludzi z mieszka\u0144, \u0142adowanie ich na ci\u0119\u017car\u00f3wki i wywo\u017cenie do oboz\u00f3w by\u0142o nie do pomy\u015blenia, mimo i\u017c wielu ludzi mia\u0142o antysemickie pogl\u0105dy. Ale takie post\u0119powanie uznano by za niepasuj\u0105ce do cywilizowanego kraju. Ledwie osiem lat p\u00f3\u017aniej to wszystko by\u0142o ju\u017c jak najbardziej oczywiste i nie budzi\u0142o w tej samej znakomitej wi\u0119kszo\u015bci \u017cadnych opor\u00f3w. Co si\u0119 sta\u0142o w czasie tych o\u015bmiu lat? To stopniowy proces przeformatowywania tego, co uwa\u017ca si\u0119 za oczywiste i moralne. To jest ten decyduj\u0105cy moment: ci, kt\u00f3rzy w 1941 r. w Berlinie-Grunewald stoj\u0105 na poboczu drogi i obserwuj\u0105, jak deportuje si\u0119 \u017byd\u00f3w, na kt\u00f3rych mieszkanie ju\u017c si\u0119 zg\u0142osili i wzi\u0119li udzia\u0142 w aukcji pochodz\u0105cych z niego przedmiot\u00f3w, wcale nie musz\u0105 przezwyci\u0119\u017ca\u0107 moralnych opor\u00f3w. Uwa\u017caj\u0105 si\u0119 za tak samo moralnych, jakimi byli w 1933 r., kiedy takie rzeczy nie mie\u015bci\u0142y im si\u0119 w g\u0142owie. Standard tego, co uwa\u017caj\u0105 za dobre lub z\u0142e, zmieni\u0142 si\u0119 ca\u0142kowicie.<\/span><\/p>\n<p><strong><em>Czy nasze przekonania moralne mog\u0105 zmieni\u0107 si\u0119 z dnia na dzie\u0144?<\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Szybciej, ni\u017c mog\u0142oby nam si\u0119 wydawa\u0107. Nowoczesne spo\u0142ecze\u0144stwa s\u0105 w tym sensie tylko na poz\u00f3r stabilne. Zmiana normatywnego kodu mo\u017ce nast\u0105pi\u0107 b\u0142yskawicznie. Ale oczywi\u015bcie nie jest to raptowny proces, lecz polega na systematycznym przekraczaniu kolejnych prog\u00f3w. Trzymaj\u0105c si\u0119 przyk\u0142adu nazistowskich Niemiec: najpierw obserwuje si\u0119, jak z zak\u0142adu pracy wyprowadza si\u0119 koleg\u0119, kt\u00f3ry jednak nast\u0119pnego dnia, wprawdzie pobity, ale znowu zjawia si\u0119 na swoim stanowisku. Odczuwamy odraz\u0119, ale w sumie nic si\u0119 nie sta\u0142o. Nast\u0119pnym razem kto\u015b zostaje pobity na naszych oczach: poniewa\u017c ju\u017c przezwyci\u0119\u017cyli\u015bmy w\u0142asn\u0105 odraz\u0119, teraz \u0142atwiej sobie wyt\u0142umaczy\u0107, \u017ce pewnie musi tak by\u0107 albo \u017ce gorzej ju\u017c nie b\u0119dzie. Kiedy dwa lata p\u00f3\u017aniej kto\u015b na naszych oczach zostaje zabity, wyt\u0142umaczymy sobie, \u017ce pewnie sobie czym\u015b zawini\u0142. Dostosowywanie w\u0142asnego obrazu moralno\u015bci do zmieniaj\u0105cych si\u0119 okoliczno\u015bci to klucz do zrozumienia fenomenu &#8220;zwyk\u0142ych&#8221; morderc\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p><strong><em>Co powoduje, \u017ce ten proces przeformatowania moralno\u015bci w og\u00f3le ma miejsce? <\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Doj\u015bcie do w\u0142adzy totalitarnego czy dyktatorskiego re\u017cimu dysponuj\u0105cego moralistyczn\u0105 ideologi\u0105 to oczywi\u015bcie fundamentalny czynnik. Ale bardziej bezpo\u015brednio przyczyn\u0105 przemiany jest doprowadzenie do skrajno\u015bci rozr\u00f3\u017cnienia na \u201emy\u201d i \u201eoni\u201d &#8211; na tych, kt\u00f3rzy do wsp\u00f3lnoty nale\u017c\u0105, i tych, kt\u00f3rzy s\u0105 z niej wykluczeni. \u017bydzi byli dzie\u0144 po dniu sukcesywnie wypierani ze spo\u0142ecze\u0144stwa niemieckiego, przez co zmienia\u0142a si\u0119 perspektywa ich postrzegania. Ich wykluczenie stawa\u0142o si\u0119 stopniowo nie tylko czym\u015b normalnym, lecz tak\u017ce &#8211; to najwa\u017cniejsze &#8211; moralnym standardem. A tych nienale\u017c\u0105cych do wsp\u00f3lnoty traktuje si\u0119 inaczej ni\u017c jej cz\u0142onk\u00f3w. W\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki temu ca\u0142y ten system m\u00f3g\u0142 funkcjonowa\u0107. Narodowy socjalizm nazywa si\u0119 cz\u0119sto dyktatur\u0105 przemocy lub samowoli. Ale to bzdura. Samowola lub bezprawie dotyka\u0142y tylko tych, kt\u00f3rzy i tak byli z tego spo\u0142ecze\u0144stwa wykluczeni. Ci, kt\u00f3rzy jako Aryjczycy mieli status cz\u0142onk\u00f3w wsp\u00f3lnoty narodowej (Volksgemeinschaft), cieszyli si\u0119 niezwykle wysokim bezpiecze\u0144stwem prawnym. Im nie m\u00f3g\u0142 spa\u015b\u0107 w\u0142os z g\u0142owy, chyba \u017ce byli komunistami, homoseksualistami albo nie byli pod wzgl\u0119dem rasowym \u201ebez zarzutu\u201d. <\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W prawie karnym istnieje wykroczenie polegaj\u0105ce na nieudzieleniu pomocy. Interesowa\u0142o mnie, kiedy zasada ta zosta\u0142a wprowadzona. Czy jako Niemiec \u017cydowskiego pochodzenia mo\u017cna by z tego artyku\u0142u zaskar\u017cy\u0107 niemieckich wsp\u00f3\u0142obywateli? Ku mojemu zaskoczeniu okaza\u0142o si\u0119, \u017ce prawo to wprowadzono w\u0142a\u015bnie w okresie nazistowskim. Ale tylko w odniesieniu do rasowych Niemc\u00f3w. Na tym przyk\u0142adzie wida\u0107, \u017ce istnia\u0142y dwa \u015bwiaty, w kt\u00f3rych obowi\u0105zywa\u0142y odmienne zasady prawne i moralne. Ci, kt\u00f3rzy nale\u017celi do wsp\u00f3lnoty narodowej, cieszyli si\u0119 przywilejami, bezpiecze\u0144stwem i materialnymi profitami. Dobrze opisa\u0142 to G\u00f6tz Aly w ksi\u0105\u017cce &#8220;Pa\u0144stwo Hitlera&#8221;. Dyktatura i samowola wygl\u0105daj\u0105 inaczej. <\/span><\/p>\n<p><strong><em>Nie wszyscy jednak ulegli tak skrajnemu przeformatowaniu moralno\u015bci, jak w przypadku \u017co\u0142nierzy batalion\u00f3w rezerwy, kt\u00f3rych opisuje pan w swojej ksi\u0105\u017cce.<\/em><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Narodowy socjalizm dysponowa\u0142 \u015bwiatopogl\u0105dem w wysokim stopniu moralistycznym. Ale nawet takie spo\u0142ecze\u0144stwo nie by\u0142o hermetyczne i ca\u0142kiem zglajchszaltowane. By\u0142o w nim wiele nisz, gdzie ka\u017cdy niezale\u017cnie od pogl\u0105d\u00f3w m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 pokrewne dusze i dzi\u0119ki temu miejsce w spo\u0142ecze\u0144stwie. Nawet ludzie z tzw. emigracji wewn\u0119trznej mieli sw\u00f3j prywatny heimat: kr\u0105g ludzi, kt\u00f3rzy my\u015bleli tak jak oni. Ale to oznacza tak\u017ce, \u017ce dla nikogo ci\u0119\u017car tego systemu nie by\u0142 tak wielki, by trzeba by\u0142o co\u015b przeciwko niemu robi\u0107. Co ciekawe, tak samo funkcjonowa\u0142y \u015brodowiska sprawc\u00f3w. Licz\u0105ce 500 os\u00f3b bataliony rezerwy operuj\u0105ce w ramach Einsatzgruppen nie by\u0142y jednolite. By\u0142y tam kliki &#8211; &#8220;\u015bwinie&#8221;, &#8220;\u017cydo\u017cercy&#8221;, nawet &#8220;dobrzy&#8221; &#8211; ka\u017cdy znajdowa\u0142 swoj\u0105 spo\u0142eczn\u0105 przestrze\u0144, w kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142 si\u0119 odnale\u017a\u0107. Perfidia tej sytuacji polega\u0142a na tym, \u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego ten system m\u00f3g\u0142 funkcjonowa\u0107. Bo ten proces spo\u0142eczny ka\u017cdemu oferowa\u0142 miejsce, w kt\u00f3rym mo\u017cna by\u0142o prze\u017cy\u0107, nie za\u0142amuj\u0105c si\u0119 psychicznie i moralnie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\n<p><strong>Cz\u0119sto m\u00f3wi si\u0119, \u017ce okrutne zbrodnie objawiaj\u0105 prawd\u0119 o naturze cz\u0142owieka, b\u0119d\u0105c rezultatem uwolnienia si\u0119 najbardziej prymitywnych instynkt\u00f3w. Pan tak\u0105 antropologiczn\u0105 interpretacj\u0119 w swojej ksi\u0105\u017cce odrzuca. <\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Natura cz\u0142owieka w takim sensie nie istnieje. Ludzie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 tym, \u017ce sw\u00f3j \u015bwiat sami wymy\u015blaj\u0105. Obok biologicznej ewolucji istnieje ewolucja spo\u0142eczna. Jako jedyni mamy symbole, instytucje, j\u0119zyk, pismo. Du\u017co mniej rz\u0105dz\u0105 nami instynkty czy pierwotne emocje. Ma\u0142o kto bije innych, kiedy jest w\u015bciek\u0142y. We wcze\u015bniejszych fazach rozwoju gatunku ludzkiego takie formy przemocy bezpo\u015bredniej by\u0142y cz\u0119\u015bciej spotykane. Nasze emocje s\u0105 sformatowane przez kultur\u0119 i \u017cycie spo\u0142eczne. &#8220;Wszystko jest mo\u017cliwe&#8221; dlatego, \u017ce jako przedstawiciele gatunku ludzkiego jeste\u015bmy w stanie stworzy\u0107 sobie w\u0142asny \u015bwiat, kt\u00f3ry rz\u0105dzi\u0107 si\u0119 b\u0119dzie w\u0142asnymi regu\u0142ami. Nie mo\u017cemy przeskoczy\u0107 \u015bmierci, chor\u00f3b czy katastrof naturalnych.<\/p>\n<p>To nie jest tak, \u017ce w przypadku nazizmu spod pow\u0142oki cywilizacji wydoby\u0142o si\u0119 co\u015b archaicznego. Auschwitz nie mia\u0142 w sobie nic archaicznego. Zbrodnie nazizmu nie mia\u0142y te\u017c nic wsp\u00f3lnego ze zwierz\u0119cymi instynktami. Zwierz\u0119ta nie definiuj\u0105 jakiej\u015b grupy, by j\u0105 potem metodycznie zabi\u0107. Poluj\u0105 na inne, by je zje\u015b\u0107 albo obroni\u0107 swoje potomstwo. Jest wi\u0119c dok\u0142adnie odwrotnie, ni\u017c twierdzili cenieni sk\u0105din\u0105d przeze mnie Theodor Adorno i Max Horkheimer, kt\u00f3rzy pisali o powrocie do barbarzy\u0144stwa. Auschwitz by\u0142 mo\u017cliwy tylko w \u015bwiecie nowoczesnym. Brzmi to perwersyjnie, ale by\u0142 w\u0142a\u015bnie wynikiem racjonalnego my\u015blenia.<\/p>\n<p><strong>Czy spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3re jak <\/strong><strong><a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/0,86733.html\">Niemcy<\/a><\/strong><strong> rozliczy\u0142y si\u0119 ze swoj\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105, s\u0105 lepiej uodpornione na erozj\u0119 norm moralnych?<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Rozw\u00f3j w kierunku kultury sprzecznej z zasadami humanizmu zahamowa\u0107 mo\u017cna nie przez rozliczenie z przesz\u0142o\u015bci\u0105, lecz mechanizmy pa\u0144stwa prawa. To jest najwa\u017cniejsza lekcja z przesz\u0142o\u015bci. Jak d\u0142ugo ludzie \u017cyj\u0105 w spo\u0142ecze\u0144stwie, kt\u00f3rego prawo skutecznie chroni mniejszo\u015bci, to jest w gruncie rzeczy wszystko jedno, czy s\u0105 tolerancyjni, czy nie. Rozr\u00f3\u017cnienie &#8220;my&#8221; &#8211; &#8220;oni&#8221; jest fundamentalne w rzeczywisto\u015bci spo\u0142ecznej, a wraz z nim tak\u017ce istnienie nienawi\u015bci, uprzedze\u0144, plotek, stereotyp\u00f3w etc. Ale nowoczesne pa\u0144stwa potrafi\u0105 si\u0119 z nimi obchodzi\u0107 dok\u0142adnie, wskazuj\u0105c nieprzekraczalne granice. Problem narodowego socjalizmu i mu pokrewnych system\u00f3w polega\u0142 na tym, \u017ce te wszystkie negatywne emocje zyska\u0142y status obowi\u0105zuj\u0105cego prawa.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Czy we wszystkich spo\u0142ecze\u0144stwach to przesuni\u0119cie si\u0119 standard\u00f3w moralnych funkcjonuje tak samo?<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Proces stosowania przemocy jest uniwersalny. Zwykli ludzie dochodz\u0105 w pewnym momencie do wniosku, \u017ce zabijanie innych jest sensown\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 i przestaje im to sp\u0119dza\u0107 sen z powiek. W tym, co masowi mordercy robi\u0105 i jak sobie swoje dzia\u0142anie wyja\u015bniaj\u0105, podobie\u0144stw mi\u0119dzy Wietnamem, Ruand\u0105 czy Jugos\u0142awi\u0105, kt\u00f3re to przypadki opisuje w ksi\u0105\u017cce, jest wi\u0119cej, ni\u017c mog\u0142oby si\u0119 wydawa\u0107. Odmienne s\u0105 za to konteksty polityczne i kulturowe, procesy dochodzenia do ka\u017cdej z tych zbrodni. Tak czy inaczej tempo, w jakim mog\u0105 nast\u0119powa\u0107 przemiany w postawach moralnych, powinno budzi\u0107 nasz\u0105 trosk\u0119.<\/span><\/p>\n<p><strong>Wsp\u00f3\u0142czesne spo\u0142ecze\u0144stwa europejskie zdaj\u0105 si\u0119 by\u0107 silniej przywi\u0105zane do liberalnych i demokratycznych zasad ni\u017c Niemcy w okresie republiki weimarskiej. Mo\u017ce jednak jeste\u015bmy odporniejsi?<\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Musimy pami\u0119ta\u0107 o jednym. Ludzie ucz\u0105 si\u0119 tylko poprzez praktyk\u0119. Mo\u017cna wprawdzie przekazywa\u0107 warto\u015bci poprzez lekcje religii czy etyki, ale to wszystko niewiele zmienia, je\u015bli praktyka stoi w sprzeczno\u015bci do nich. Dzieci ucz\u0105 si\u0119 tego, co obserwuj\u0105, czyli sposob\u00f3w zachowania. Ucz\u0105 si\u0119 praktyk kulturowych, a nie teorii. Na poziomie werbalnym mo\u017cna by\u0107 skrajnie antyrasistowskim, ale &#8211; czasem pod\u015bwiadomie &#8211; zachowywa\u0107 si\u0119 jak rasista. Kiedy w kolejce ustawiamy si\u0119 ch\u0119tniej za bia\u0142ym ni\u017c za czarnym, dziecko uznaje, \u017ce si\u0119 tak po prostu post\u0119puje &#8211; cel i motywy tego &#8220;\u0107wiczenia&#8221; nie s\u0105 mu w og\u00f3le znane. Spo\u0142ecze\u0144stwo, w kt\u00f3rym praktyka zgodna jest z tym, co si\u0119 publicznie m\u00f3wi jest bardziej odporne na dryf w kierunku postaw sprzecznych z zasadami humanizmu. Mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 wiele o abstrakcyjnych warto\u015bciach, ale to nie spos\u00f3b, by uchroni\u0107 nas od tego, by w przysz\u0142o\u015bci migrant\u00f3w czy uchod\u017ac\u00f3w klimatycznych potraktowa\u0107 w spos\u00f3b, kt\u00f3ry dzi\u015b nie mie\u015bci si\u0119 nam w g\u0142owie. Je\u015bli ludzie decyduj\u0105 si\u0119, by innych postrzega\u0107 jako problem, to szukaj\u0105 rozwi\u0105za\u0144.<\/p>\n<p><strong>M\u00f3wi\u0142 pan, \u017ce pa\u0144stwo prawa ma kluczowe znaczenie. Ale ci\u0105gle dyskutujemy nad redefinicj\u0105 niekt\u00f3rych jego podstawowych regu\u0142. <\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Zmi\u0119kczanie zasad pa\u0144stwa prawa cz\u0119sto post\u0119puje niezauwa\u017cenie. W Niemczech trwa na przyk\u0142ad debata o zakazie tortur &#8211; to skrajnie niebezpieczne. To samo dotyczy kwestii ochrony danych osobowych czy wykorzystywania Bundeswehry w dzia\u0142aniach wewn\u0119trznych. Policja i armia musz\u0105 by\u0107 \u015bci\u015ble rozdzielone &#8211; to by\u0142a fundamentalna lekcja, jak\u0105 po wojnie wyci\u0105gn\u0119li\u015bmy z przesz\u0142o\u015bci. Trzeba natychmiast protestowa\u0107, kiedy te zasady zaczynaj\u0105 si\u0119 w najmniejszym nawet stopniu kruszy\u0107. To wa\u017cny dylemat wsp\u00f3\u0142czesnych demokracji, kt\u00f3re operuj\u0105 na granicy mi\u0119dzy wolno\u015bci\u0105 a bezpiecze\u0144stwem. Ludzie cz\u0119sto decyduj\u0105 si\u0119 na wi\u0119cej bezpiecze\u0144stwa kosztem wolno\u015bci. I na tym polega ten problem. Fundamentalne znaczenie ma bezwzgl\u0119dne utrzymywanie zasady r\u00f3wno\u015bci wszystkich obywateli. Trzeba te\u017c uczy\u0107 ludzi od dziecka, \u017ce to w sferze ich konkretnego dzia\u0142ania w \u017cyciu codziennym czy w pracy &#8211; jak w tej przyk\u0142adowej sytuacji z supermarketu &#8211; dokonuje si\u0119 najwa\u017cniejszych moralnych wybor\u00f3w. Stabilno\u015b\u0107 naszych spo\u0142ecze\u0144stw zale\u017cy te\u017c od tego, czy uniwersalne zasady moralne stosowane b\u0119d\u0105 w\u0142a\u015bnie przez indywidualnych obywateli w tej sferze, na kt\u00f3r\u0105 maj\u0105 realny wp\u0142yw.<\/span><\/p>\n<hr>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>*<strong>Harald Welzer <\/strong>(ur. 1958) &#8211; profesor psychologii spo\u0142ecznej, dyrektor Centrum Interdyscyplinarnych Bada\u0144 nad Pami\u0119ci\u0105 w Kulturwissenschaftliches Institut (KWI) w Essen. Zajmuje si\u0119 teori\u0105 pami\u0119ci zbiorowej, pami\u0119ci\u0105 o Trzeciej Rzeszy oraz kulturowym wyzwaniami zmian klimatycznych. Autor m.in. \u201e&#8217;Opa war kein Nazi. Nationalsozialismus und Holocaust im Familienged\u00e4chtnis\u201d (2002), \u201eKlimakriege. Wof\u00fcr im 21. Jahrhundert get\u00f6tet wird\u201d (2008). Jego wydana po raz pierwszy w 2005 r. ksi\u0105\u017cka \u201eSprawcy. Dlaczego zwykli ludzie dokonuj\u0105 masowych mord\u00f3w\u201d ukaza\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie po polsku nak\u0142adem wydawnictwa Scholar<\/em><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy mo\u017ce by\u0107 morderc\u0105 Harald Welzer [ 31.05.2010 ] Dostosowywanie w\u0142asnego obrazu moralno\u015bci do zmieniaj\u0105cych si\u0119 okoliczno\u015bci to klucz do zrozumienia fenomenu &#8220;zwyk\u0142ych&#8221; morderc\u00f3w . Piotr Buras: Pa\u0144ska ksi\u0105\u017cka &#8220;Sprawcy. Dlaczego zwykli ludzie dokonuj\u0105 masowych mord\u00f3w&#8221; nale\u017cy do najbardziej pasjonuj\u0105cych, ale te\u017c najmroczniejszych, jakie zdarzy\u0142o mi si\u0119 przeczyta\u0107. O makabrycznych zbrodniach dokonanych przez niemieckich rezerwist\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/106995"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=106995"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/106995\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":107171,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/106995\/revisions\/107171"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=106995"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=106995"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=106995"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}