{"id":131201,"date":"2026-06-08T17:09:00","date_gmt":"2026-06-08T15:09:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=131201"},"modified":"2026-06-08T07:16:50","modified_gmt":"2026-06-08T05:16:50","slug":"11-09-110","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=131201","title":{"rendered":"Odnalezione zapiski Osieckiej z lat 70., czyli nieudana pr\u00f3ba udomowienia poetki"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/dzieje.pl\/sites\/default\/files\/styles\/open_article_750x0_\/public\/202606\/pap_19650100_01H.jpg?itok=_zBE6zuT\" width=\"100%\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Warszawa 01.1965. Poetka, autorka tekst\u00f3w piosenek Agnieszka Osiecka w swoim mieszkaniu na Saskiej K\u0119pie. Fot. PAP\/Erazm Cio\u0142ek<\/em><\/span><\/p>\n<hr>\n<h3 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/dzieje.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/dzieje_logo.png\" alt=\"\" width=\"35%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/dzieje.pl\/wiadomosci\/odnalezione-zapiski-osieckiej-z-lat-70-czyli-nieudana-proba-udomowienia-poetki\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Odnalezione zapiski Osieckiej z lat 70., czyli nieudana pr\u00f3ba udomowienia poetki<\/a><\/strong><\/span><\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Agata Szwedowicz (PAP)<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<p><strong>\u201eKochany Misiu! O sobie, piciu i ca\u0142ej reszcie&#8221; to odnalezione zapiski Agnieszki Osieckiej z lat 70. Panorama \u017cycia imprezowego tamtych czas\u00f3w zawiera tak\u017ce opis pr\u00f3by ustatkowania si\u0119, za\u0142o\u017cenia rodziny przez bohaterk\u0119. Pr\u00f3by nieudanej, poetka sama o sobie pisa\u0142a jako o kobiecie \u201enieudomawianej\u201d.<\/strong><\/p>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item\">\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eKochany Misiu\u201d to nigdy niewys\u0142ane listy do przyjaciela, Janusza Minkiewicza. Przypuszczalnie Osiecka nigdy nie zamierza\u0142a ich wysy\u0142a\u0107, wyobra\u017canie sobie adresata zapisk\u00f3w po prostu u\u0142atwia\u0142o ich prowadzenie. \u201eTo zaskakuj\u0105cy form\u0105, wyj\u0105tkowy w historii polskiej literatury polskiej zapis 16 lat \u017cycia towarzyskiego, uczuciowego, tw\u00f3rczego i zawodowego. Adresuj\u0105c komunikat do Janusza Minkiewicza, zdobywa si\u0119 autorka na pewien rodzaj szczero\u015bci, kt\u00f3ry mo\u017cna nazwa\u0107 autoterapi\u0105 &#8211; nie tylko zdaje spraw\u0119 z podr\u00f3\u017cy, spotka\u0144, ale te\u017c analizuje w\u0142asne prze\u017cycia, stosunek do rozmaitych sytuacji, nierzadko wyznanie winy wobec bliskich. By\u0107 mo\u017ce taka strategia literacka by\u0142a Osieckiej potrzebna do podj\u0119cia rozrachunk\u00f3w, przyj\u0119cia odpowiedzialno\u015bci za podj\u0119te decyzje\u201d &#8211; pisze w przedmowie Rados\u0142aw M\u0142ynarczyk, badacz \u017cycia Osieckiej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Adresat list\u00f3w Janusz Minkiewicz, poeta i satyryk, to bliski przyjaciel Osieckiej, sta\u0142y bywalec SPATiF-u. \u0141\u0105czy\u0142o ich podej\u015bcie do \u017cycia, zarazem \u201esentymentalne i cyniczne\u201d &#8211; jak pisa\u0142a Osiecka. W 1969 roku, gdy powsta\u0142 pierwszy list, poetka jest ju\u017c dojrza\u0142\u0105 kobiet\u0105 dobiegaj\u0105c\u0105 czterdziestki. Robi karier\u0119, nie brak jej pieni\u0119dzy ani przyjaci\u00f3\u0142. Ci\u0105gle mieszka z mam\u0105, co lubi, ale potrzeba w\u0142asnego domu, samodzielno\u015bci i doros\u0142o\u015bci staje si\u0119 coraz wa\u017cniejsza. \u017bycie Osieckiej jest wype\u0142nione mi\u0142o\u015bci\u0105, ale jej obiekty ci\u0105gle si\u0119 zmieniaj\u0105. Ma za sob\u0105 dwa ma\u0142\u017ce\u0144stwa i kilka powa\u017cnych zwi\u0105zk\u00f3w, m.in. z Markiem H\u0142ask\u0105, Andrzejem Jareckim, Jeremim Przybor\u0105. Teraz flirtuje z Andrzejem Wajd\u0105, ale najpowa\u017cniejszy okazuje si\u0119 zwi\u0105zek z Danielem Passentem. Dziennikarz d\u0142ugo zabiega\u0142 o mi\u0142o\u015b\u0107 Agnieszki, ale gdy j\u0105 zdoby\u0142, zacz\u0105\u0142 si\u0119 spe\u0142nia\u0107 znany ju\u017c Osieckiej scenariusz &#8211; im bardziej ona si\u0119 anga\u017cuje, tym bardziej nieuchwytny okazuje si\u0119 obiekt uniesie\u0144.<\/span><\/p>\n<blockquote><p><strong>\u201eTo zaskakuj\u0105cy form\u0105, wyj\u0105tkowy w historii polskiej literatury polskiej zapis 16 lat \u017cycia towarzyskiego, uczuciowego, tw\u00f3rczego i zawodowego. Adresuj\u0105c komunikat do Janusza Minkiewicza, zdobywa si\u0119 autorka na pewien rodzaj szczero\u015bci, kt\u00f3ry mo\u017cna nazwa\u0107 autoterapi\u0105 &#8230;\u201d<\/strong><\/p><\/blockquote>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eKim w\u0142a\u015bciwie by\u0142 Daniel? Ch\u0142opak, kt\u00f3rego nie chcia\u0142am, od kt\u00f3rego si\u0119 op\u0119dza\u0142am. Ch\u0142opak, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bciwie wytupa\u0142, wykrzycza\u0142 i wyb\u0142aga\u0142 mnie sobie. Ch\u0142opak, kt\u00f3ry mnie z\u0142o\u015bci\u0142, nu\u017cy\u0142 i \u015bmieszy\u0142. I ch\u0142opak, kt\u00f3remu wreszcie powiedzia\u0142am \u00bbtak\u00ab i by\u0142am gotowa rodzi\u0107 dziecko. I przymierza\u0142am si\u0119 do wsp\u00f3lnego \u017cycia. (&#8230;) Ale cierpi\u0119 i cierpia\u0142am przez niego jak przez nikogo na \u015bwiecie\u201d &#8211; pisze o Passencie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eMo\u017cesz bredzi\u0107&#8230; Ple\u015b\u0107 bzdury&#8230; Androny&#8230;\/ Tylko b\u0142agam ci\u0119: nie m\u00f3w, nie m\u00f3w, tylko nie m\u00f3w do mnie jak do \u017cony\u201d &#8211; g\u0142osi refren jednej z piosenek Osieckiej, kt\u00f3ra ca\u0142e \u017cycie ucieka\u0142a od tradycyjnego \u201eudomowienia\u201d. Mawia\u0142a, \u017ce role \u017cony i matki nie pasuj\u0105 do jej natury, artystyczna i osobista wolno\u015b\u0107 jest jej konieczna do \u017cycia, podobnie jak nomadyczny tryb oraz spontaniczno\u015b\u0107 zamiast stabilizacji. Oko\u0142o czterdziestki poetka zauwa\u017cy\u0142a jednak zalety \u017cycia rodzinnego, poczucia przynale\u017cno\u015bci, bezpiecze\u0144stwa, zw\u0142aszcza \u017ce dawni przyjaciele emigruj\u0105, umieraj\u0105 albo te\u017c skupiaj\u0105 si\u0119 na swoich ma\u0142\u017conkach. Osiecka zaczyna do\u015bwiadcza\u0107 samotno\u015bci.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eMo\u017ce i pl\u0105cze si\u0119 to wszystko przy mnie tak mocno, bo tak mi strasznie wymiera i wykrusza si\u0119 nasze pokolenie. \u015amier\u0107, Tworki, choroba&#8230; Jestem jak wdowa po powstaniu styczniowym, chocia\u017c mamy za sob\u0105 same zwyci\u0119stwa. Zbyszek, Bobek, Marek. Pustawo jak w karneciku staruszki. Nie mieli\u015bmy krzepy Kolumb\u00f3w. Jakie\u015b wieczne dzieci, marzyciele. Wierzyli\u015bmy w swoj\u0105 nie\u015bmiertelno\u015b\u0107. (&#8230;) Infantylno\u015b\u0107. L\u0119k przed doros\u0142o\u015bci\u0105. Ucieczka w bycie wiecznym ch\u0142opaczkiem, wieczn\u0105 dziewczyn\u0105\u201d &#8211; pisze Osiecka. Najwyra\u017aniej i dla niej formu\u0142a wiecznej m\u0142odo\u015bci okaza\u0142a si\u0119 niewystarczaj\u0105ca. Daniel Passent &#8211; uporz\u0105dkowany, odpowiedzialny &#8211; wydaje si\u0119 cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry ma szans\u0119 wprowadzi\u0107 poetk\u0119 na drog\u0119 \u017cycia rodzinnego. Tak\u017ce matka Agnieszki widzi w Passencie obiecuj\u0105cego kandydata na zi\u0119cia. Pod koniec 1973 roku podejmuj\u0105 kolejn\u0105 pr\u00f3b\u0119 wsp\u00f3lnego \u017cycia w nowym mieszkaniu Osieckiej w Falenicy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Poetka zachodzi w ci\u0105\u017c\u0119 i godzi si\u0119 na po\u015bwi\u0119cenia wynikaj\u0105ce z procesu tworzenia rodziny. Najbardziej zapalnym punktem okazuje si\u0119 alkohol. Daniel najwyra\u017aniej widzi problem Agnieszki i pr\u00f3buje nad nim zapanowa\u0107 &#8211; ogranicza jej wyj\u015bcia i zakrapiane spotkania, obserwuje i krytykuje. Jednak to nie wszystko. Osiecka nie umie i nie chce prowadzi\u0107 domu, sprawy codzienno\u015bci s\u0105 dla niej wielkim ci\u0119\u017carem. Ju\u017c po dwu latach wsp\u00f3lnego \u017cycia poetka, czekaj\u0105c na powr\u00f3t partnera z podr\u00f3\u017cy, spekuluje, co stanie si\u0119 przedmiotem awantury &#8211; dobranie si\u0119 do ukrytych zapas\u00f3w kawy, picie w\u00f3dki z kole\u017cankami, zbyt g\u0142o\u015bne prze\u0142ykanie herbaty, w\u0142os na ko\u0142nierzu. \u201e\u015amieszne jest to, \u017ce ten m\u00f3j Pantofel ponury, pod kt\u00f3rym siedz\u0119, potrafi by\u0107 cz\u0119sto ca\u0142kiem mi\u0142y i zabawny, gdy rozmawia z innymi. A w domu wychodzi z niego ta pi\u0142a bez wdzi\u0119ku. Zastanawiam si\u0119, jak ja mog\u0142am tak Pantofla rozpu\u015bci\u0107. (&#8230;) W ka\u017cdym razie jest rozpuszczony, a mo\u017ce si\u0119 te\u017c troch\u0119 m\u015bci za to, \u017ce m\u0142odo\u015b\u0107 sp\u0119dzi\u0142am na frykowiskach, \u017ce jestem siwa, \u017ce straci\u0142 przeze mnie swoje mieszkanie z antykami, \u017ce nie jestem \u017byd\u00f3wk\u0105 i diabli wiedz\u0105 za co. A mo\u017ce jest po prostu niesympatycznym starym g\u00f3wniarzem i dla wszystkich by\u0142by taki?\u201d &#8211; zastanawia si\u0119 Osiecka.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Im dalej, tym gorzej. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej pisze: \u201eW domu &#8211; awantury porz\u0105dkowe: \u017ce po\u017cyczy\u0142am niani radio zagraniczne, \u017ce chleba suchego za du\u017co si\u0119 marnuje, \u017ce talerz niedomyty odstawi\u0142am, \u017ce w\u0142os mam na klapie, \u017ce wody ciep\u0142ej za du\u017co wypapra\u0142am i \u017ce ko\u0142nierzyki od bluzek mam brudne. Czasem awantury nie ma, wi\u0119c tylko widz\u0119, jak si\u0119 Danek na twarzy z w\u015bciek\u0142o\u015bci mieni i ju\u017c rozprawiania mego o aplolinerach nie s\u0142ucha, i rozumiem, \u017ce zn\u00f3w co\u015b jest nie tak, \u017ce pewnie zlew zatka\u0142am. Nie jeste\u015bmy na siebie \u017ali, ale to nie jest przyja\u017a\u0144, tylko porozumienie\u201d &#8211; pisze Osiecka i zaczyna rozmy\u015blania, jak odzyska\u0107 wolno\u015b\u0107, zw\u0142aszcza \u017ce zakocha\u0142a si\u0119 znowu, w redakcyjnym koledze Passenta z \u201ePolityki\u201d. Azylem Osieckiej zn\u00f3w sta\u0142 si\u0119 jej dzieci\u0119cy pok\u00f3j przy ulicy D\u0105browieckiej 25 na warszawskiej Saskiej K\u0119pie. Poetka odczuwa zarazem ulg\u0119 i ma poczucie przegranej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ale dawne rado\u015bci, przyja\u017anie, ca\u0142y tryb \u017cycia, kt\u00f3ry kocha\u0142a w m\u0142odo\u015bci &#8211; wszystko to ju\u017c si\u0119 wyczerpa\u0142o. Charakterystyczny jest zapis wieczoru z jesieni 1973 roku, kt\u00f3ry Osiecka sp\u0119dza\u0142a w warszawskich knajpach z El\u017cbiet\u0105 Czy\u017cewsk\u0105, przyjaci\u00f3\u0142k\u0105, kt\u00f3ra przyjecha\u0142a na chwil\u0119 po latach emigracji. Oczywi\u015bcie obie pij\u0105 jak za m\u0142odu i id\u0105 z kolegami do s\u0142awnego \u015acieku. Tam Agnieszka dostrzega, jak czas zmieni\u0142 jej dawna partnerk\u0119 towarzyskich szale\u0144stw. \u201eTa Elka, taka kiedy\u015b cudowna i rozchwytywana, miota\u0142a si\u0119 po jakim\u015b po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce dansingu, \u017cebrz\u0105c o lito\u015b\u0107 i ta\u0144czenie &#8211; mi\u0119dzy jakimi\u015b po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce drugorz\u0119dnymi facetami, z kt\u00f3rych ka\u017cdy czego\u015b \u017ca\u0142owa\u0142: a to godziny snu, a to n\u00f3g do ta\u0144ca, a to g\u0119by do strz\u0119pienia. Oddawali\u015bcie ja sobie z r\u0105k do r\u0105k jak pieska niechcianego. (&#8230;) W\u0142osy mia\u0142a sklejone i spodnie p\u0119kni\u0119te na pupie, a buzi\u0119 przecie\u017c ca\u0142kiem dziecinn\u0105. Mo\u017ce to i dobrze, \u017ce Zbyszek i Marek wycofali si\u0119 wcze\u015bniej, je\u015bli wszyscy mamy tak sko\u0144czy\u0107\u201d &#8211; wspomina Osiecka \u015bmier\u0107 Cybulskiego i H\u0142aski, dawnych towarzyszy imprezowania. Ale wida\u0107, \u017ce identyfikuje si\u0119 z Czy\u017cewsk\u0105 i widzi w jej zagubieniu i samotno\u015bci swoj\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<hr>\n<p><span style=\"color: #808080;\"><em>Ksi\u0105\u017cka \u201eKochany Misiu! O sobie, piciu i ca\u0142ej reszcie\u201d ukaza\u0142a si\u0119 nak\u0142adem wydawnictwa Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka.<\/em><\/span><\/p>\n<\/div>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Warszawa 01.1965. Poetka, autorka tekst\u00f3w piosenek Agnieszka Osiecka w swoim mieszkaniu na Saskiej K\u0119pie. Fot. PAP\/Erazm Cio\u0142ek Odnalezione zapiski Osieckiej z lat 70., czyli nieudana pr\u00f3ba udomowienia poetki Agata Szwedowicz (PAP) \u201eKochany Misiu! O sobie, piciu i ca\u0142ej reszcie&#8221; to odnalezione zapiski Agnieszki Osieckiej z lat 70. Panorama \u017cycia imprezowego tamtych czas\u00f3w zawiera tak\u017ce opis [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[33,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/131201"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=131201"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/131201\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":131222,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/131201\/revisions\/131222"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=131201"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=131201"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=131201"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}