{"id":132465,"date":"2026-07-26T17:09:00","date_gmt":"2026-07-26T15:09:00","guid":{"rendered":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=132465"},"modified":"2026-07-26T09:53:02","modified_gmt":"2026-07-26T07:53:02","slug":"29-09-104","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=132465","title":{"rendered":"Wszystko mu zawdzi\u0119czam &#8211; napisa\u0142 Kisiel. 120 lat temu urodzi\u0142 si\u0119 Jerzy Giedroyc"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/dzieje.pl\/sites\/default\/files\/styles\/open_article_750x0_\/public\/202607\/3_36_0_-_238_56615.jpg?itok=fO2bdqo2\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Jerzy Giedroy\u0107 (z lewej) i Marek \u0141aty\u0144ski podczas rozmowy. Spotkanie z polsk\u0105 emigracj\u0105 w Monachium, 1987 r. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe<\/em><\/span><\/p>\n<hr \/>\n<h3 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/dzieje.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/dzieje_logo.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/dzieje.pl\/wiadomosci\/wszystko-mu-zawdzieczam-napisal-kisiel-120-lat-temu-urodzil-sie-jerzy-giedroyc\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Wszystko mu zawdzi\u0119czam &#8211; napisa\u0142 Kisiel. 120 lat temu urodzi\u0142 si\u0119 Jerzy Giedroyc<\/a><\/strong><\/span><\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Agata Szwedowicz, Pawe\u0142 Tomczyk<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<h4><strong>\u201eKsi\u0105\u017c\u0119 niez\u0142omny\u201d, \u201eRedaktor\u201d &#8211; tak nazywano jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych postaci polskiej historii XX wieku, Jerzego Giedroycia, za\u0142o\u017cyciela i redaktora paryskiej \u201eKultury\u201d. 27 lipca mija 120 lat od jego urodzin. Wszystko mu zawdzi\u0119czam &#8211; oceni\u0142 Stefan Kisielewski \u201eKisiel\u201d.<\/strong><\/h4>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item\">\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eZnam ponad 50 lat, u niego zacz\u0105\u0142em pisa\u0107 w \u00bbBuncie M\u0142odych\u00ab, potem w \u00bbPolityce\u00ab. U niego wyda\u0142em szereg ksi\u0105\u017cek. Ksi\u0105\u017c\u0119 podobno. Urodzony chyba w Moskwie, a gimnazjum ko\u0144czy\u0142 w Mi\u0144sku. Ci\u0105gle tylko my\u015bli o Wschodzie, o wolnej Ukrainie, o rozbiciu Rosji i to s\u0105 jego idee\u201d &#8211; napisa\u0142 Stefan Kisielewski w swoim \u201eAbecadle\u201d w 1990 roku. \u201eWspania\u0142y cz\u0142owiek, szalonej pracowito\u015bci, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bciwie wola\u0142by by\u0107 politykiem ni\u017c redaktorem i dyrektorem wydawnictwa, ale mu si\u0119 to nie z\u0142o\u017cy\u0142o. Ja ca\u0142e \u017cycie z nim si\u0119 w\u0142a\u015bciwie k\u0142\u00f3c\u0119, ale mu wszystko zawdzi\u0119czam. Jest urodzony w 1906 &#8211; w tej chwili ile ma lat? Du\u017co. No, ale pracuje ci\u0105gle jak ko\u0144. Powiedzia\u0142, \u017ce po jego \u015bmierci \u00bbKultura\u00ab ju\u017c nie powinna wychodzi\u0107, a ksi\u0105\u017cki to inna sprawa\u201d &#8211; doda\u0142. \u201e\u00bbKultura\u00ab bez niego nie mog\u0142aby wychodzi\u0107, bo on tam wynalaz\u0142 jakich\u015b starych Litwin\u00f3w, Ukrai\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rzy pisuj\u0105. Tego nikt z m\u0142odych nie b\u0119dzie kontynuowa\u0142. Nie potrafi\u0105\u201d &#8211; podsumowa\u0142 Kisiel.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Sportretowa\u0142 go w powie\u015bci \u201eSprzysi\u0119\u017cenie\u201d (1946) jako radc\u0119 Gieysztora. \u201eKocha\u0142 si\u0119 w dyplomacji, w tajnych posuni\u0119ciach, w maskowaniu si\u0119 i odgrywaniu swej roli z ukrycia, w tajemniczej korespondencji, w wa\u017cnych poufnych informacjach &#8211; napisa\u0142. \u201ePod tymi upodobaniami Zygmunt wyczuwa\u0142 w nim jednak obecno\u015b\u0107 g\u0142\u0119bszej i istotniejszej pasji: \u017c\u0105dz\u0119 dzia\u0142ania, nami\u0119tny kult energii i czynu, pragnienie wp\u0142ywania na bieg wydarze\u0144 i kszta\u0142towania los\u00f3w spo\u0142ecze\u0144stwa &#8211; doda\u0142.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Giedroyciowi si\u0119 to nie spodoba\u0142o. \u201eJego pogl\u0105dy by\u0142y mi z gruntu obce. A zarazem mia\u0142em do niego du\u017c\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107 za jego wielk\u0105 odwag\u0119. I za jego przekor\u0119. To s\u0105 cechy, kt\u00f3re bardzo lubi\u0119 i bardzo ceni\u0119\u201d &#8211; wspomina\u0142 Kisielewskiego w \u201eAutobiografii na cztery r\u0119ce\u201d (2006), przy okazji zdecydowanie \u017ale oceniaj\u0105c jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 beletrystyczn\u0105. \u201ePowinien by\u0142 przez ca\u0142e \u017cycie pisa\u0107 wy\u0142\u0105cznie felietony miast porywa\u0107 si\u0119 na powie\u015bci i na polityk\u0119. By\u0142 doskona\u0142ym felietonist\u0105, a felieton by\u0142 form\u0105, w kt\u00f3rej wyrazi\u0142 si\u0119 najpe\u0142niej\u201d &#8211; podkre\u015bli\u0142 \u201eRedaktor\u201d.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eUto\u017csami\u0142 si\u0119 ze swoj\u0105 prac\u0105 do tego stopnia, \u017ce nie spos\u00f3b wyobrazi\u0107 go sobie bez niej. Bo te\u017c jest ona czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c prac\u0105. Bycie redaktorem jest dla Giedroycia sposobem istnienia i dzia\u0142ania, postaw\u0105 wobec Polski i wobec \u015bwiata\u201d &#8211; tak charakteryzowa\u0142 Giedroycia jego przyjaciel i wsp\u00f3\u0142pracownik Krzysztof Pomian.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eJako\u017c Giedroyc redaguje nie tylko teksty nap\u0142ywaj\u0105ce do \u00bbKultury\u00ab, usi\u0142uje te\u017c redagowa\u0107 Polak\u00f3w w og\u00f3le, w szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b inteligent\u00f3w polskich, kt\u00f3rzy irytuj\u0105 go w stopniu najwy\u017cszym. Jego lista zarzut\u00f3w wobec nich jest tak d\u0142uga, \u017ce nie zdo\u0142am jej tu wyczerpa\u0107. Sam bezinteresowny i wyzuty z egocentryzmu, nie znosi: zad\u0119cia, prywaty, wy\u0142\u0105cznej dba\u0142o\u015bci o w\u0142asn\u0105 korzy\u015b\u0107, przypisywania sobie urojonych zas\u0142ug, kombatanctwa, celebry\u201d &#8211; pisa\u0142 Pomian we wst\u0119pie do \u201eAutobiografii na cztery r\u0119ce\u201d.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jerzy Giedroyc urodzi\u0142 si\u0119 27 lipca 1906 roku w Mi\u0144sku Litewskim &#8211; tam ucz\u0119szcza\u0142 do szko\u0142y \u015bredniej Polskiej Macierzy Szkolnej. By\u0142 naocznym \u015bwiadkiem wybuchu puczu bolszewickiego w Rosji i jako 11-letni ch\u0142opiec samotnie odby\u0142 podr\u00f3\u017c przez ogarni\u0119ty zam\u0119tem kraj z Moskwy do Mi\u0144ska. Pali\u0142 ju\u017c wtedy papierosy. Zafascynowany Witkacym eksperymentowa\u0142 z narkotykami (\u201epo opium chorowa\u0142em, ale kokaina robi\u0142a na mnie wra\u017cenie\u201d &#8211; opowiada\u0142 Ewie Berberyusz). Jego \u017cona, Rosjanka z bia\u0142ej emigracji, uchodzi\u0142a za jedn\u0105 z najpi\u0119kniejszych kobiet przedwojennej Warszawy\u201d &#8211; napisa\u0142 Marek \u017bebrowski w ksi\u0105\u017cce pt. \u201e\u017bycie przed \u00bbKultur\u0105\u00ab\u201d (2012).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ciekawa jest, przedstawiona przez \u017bebrowskiego, przedwojenna droga ideowa redaktora \u201eKultury\u201d. W 1924 roku absolwent sto\u0142ecznego liceum im. Zamoyskiego, podj\u0105\u0142 na Uniwersytecie Warszawskim studia prawnicze i od razu wst\u0105pi\u0142 do korporacji studenckiej \u201ePatria\u201d, kt\u00f3rej za\u0142o\u017cycielem by\u0142 Janusz Rabski, pe\u0142ni\u0105cy ju\u017c w\u00f3wczas funkcje prezesa M\u0142odzie\u017cy Wszechpolskiej. \u201ePatria\u201d by\u0142a korporacj\u0105 grupuj\u0105c\u0105 student\u00f3w o pogl\u0105dach narodowych, krytycznie odnosz\u0105cych si\u0119 do dzia\u0142alno\u015bci Pi\u0142sudskiego. Ju\u017c w tamtych czasach wida\u0107 by\u0142o, \u017ce s\u0142usznie mawia o sobie: \u201eJestem zwierz\u0119ciem politycznym, polityka kulturalna jest dla mnie tak\u017ce form\u0105 polityki\u201d.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">12 maja 1926 roku, podczas zamachu majowego, Giedroyc razem ze wsp\u00f3\u0142korporantami, opowiedzia\u0142 si\u0119 po stronie Witosa. Wraz z innymi studentami uda\u0142 si\u0119 do Belwederu, aby broni\u0107 demokracji. Wspomina\u0142 po latach: \u201edano mi jaki\u015b karabin i kazano sta\u0107 na warcie od strony \u0141azienek. A Stanis\u0142aw Grabski chodzi\u0142 od jednego z nas do drugiego i powtarza\u0142: \u00bbPrzecie\u017c to jest bez sensu, my nie mo\u017cemy si\u0119 tu utrzyma\u0107\u00ab. I m\u00f3wi\u0142 to szczeniakom, studentom. Zrobi\u0142 na mnie takie wra\u017cenie, \u017ce nazajutrz wr\u00f3ci\u0142em do domu. Wyleczy\u0142o mnie to zupe\u0142nie z parlamentaryzmu, pog\u0142\u0119bi\u0142o nastawienie propi\u0142sudczykowskie i przekonania o konieczno\u015bci rz\u0105d\u00f3w autorytarnych\u201d &#8211; pisa\u0142 Giedroyc w \u201eAutobiografii na cztery r\u0119ce\u201d.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Tymczasem \u201ePatria\u201d stopniowo radykalizowa\u0142a si\u0119 i to w zupe\u0142nie przeciwnym ni\u017c Giedroyc kierunku, wydaj\u0105c w ko\u0144cu swoim cz\u0142onkom zakaz przynale\u017cenia do jakichkolwiek organizacji prosanacyjnych. Giedroyc, kt\u00f3ry od 1928 roku nale\u017ca\u0142 do organizacji My\u015bl Mocarstwowa, zosta\u0142 z \u201ePatrii\u201d wydalony. My\u015bl Mocarstwowa zrzesza\u0142a m\u0142odych konserwatyst\u00f3w i popiera\u0142a sanacj\u0119. Cz\u0142onkowie tego ugrupowania d\u0105\u017cyli do przekszta\u0142cenia Polski w europejskie mocarstwo, a w programie by\u0142o odrzucenie \u201ezgni\u0142ego parlamentaryzmu\u201d, wprowadzenie silnej, autorytarnej w\u0142adzy wykonawczej, zabieganie o kolonie zamorskie dla Polski, a tak\u017ce \u201erozprucie Zwi\u0105zku Sowieckiego wzd\u0142u\u017c szw\u00f3w narodowo\u015bciowych\u201d i skupienie narod\u00f3w s\u0142owia\u0144skich wok\u00f3\u0142 Polski. Jerzy Giedroyc dzia\u0142a\u0142 w ruchu konserwatywnym i przez wielu by\u0142 uwa\u017cany za jego nadziej\u0119.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Od 1931 roku Giedroyc redagowa\u0142 pismo \u201eDzie\u0144 Akademicki\u201d, dodatek do ukazuj\u0105cego si\u0119 w stolicy konserwatywnego \u201eDnia Polskiego\u201d. \u201eDzie\u0144 Akademicki\u201d zosta\u0142 wkr\u00f3tce przemianowany na \u201eBunt M\u0142odych\u201d, a pismo z dwukolumnowego dodatku sta\u0142o si\u0119 samodzielnym dwutygodnikiem stopniowo steruj\u0105c w stron\u0119 poparcia dla sanacji, cho\u0107 broni\u0105c warto\u015bci konserwatywnych. Sta\u0142ym obiektem atak\u00f3w \u201eBuntu\u2026\u201d by\u0142y \u201eWiadomo\u015bci Literackie\u201d kt\u00f3re publicysta Adolf Boche\u0144ski okre\u015bla\u0142 jako organ \u201eagitacji \u017cydowskiej i liberalnej\u201d. Giedroyc w tym okresie popiera\u0142 utworzenie obozu w Berezie Kartuskiej i wytoczone przyw\u00f3dcom opozycji procesy brzeskie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Po wybuchu II wojny \u015bwiatowej przedosta\u0142 si\u0119 do Rumunii, by\u0142 kierownikiem wydzia\u0142u polskiego przy poselstwie chilijskim w Bukareszcie. W marcu 1941 r. zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do s\u0142u\u017cby wojskowej i wyjecha\u0142 do Palestyny, walczy\u0142 w Samodzielnej Brygadzie Strzelc\u00f3w Karpackich, uczestniczy\u0142 w kampanii libijskiej i walkach w Tobruku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W marcu 1946 r. wraz z J\u00f3zefem Czapskim, Gustawem Herlingiem-Grudzi\u0144skim oraz Zofi\u0105 i Zygmuntem Hertzami za\u0142o\u017cy\u0142 w Rzymie Instytut Literacki. W lipcu 1947 r. opublikowali pierwszy numer \u201eKultury\u201d, w\u00f3wczas kwartalnika. W pa\u017adzierniku tego samego roku Instytut Literacki przeni\u00f3s\u0142 swoj\u0105 siedzib\u0119 pod Pary\u017c, do Maisons-Laffitte. W okresie PRL o\u015brodek pe\u0142ni\u0142 funkcj\u0119 nieoficjalnej ambasady niepodleg\u0142ej Polski. Z \u201eKultur\u0105\u201d wsp\u00f3\u0142pracowali wybitni polscy publicy\u015bci i pisarze emigracyjni, m.in. J\u00f3zef Czapski, Jerzy Stempowski, Konstanty Jele\u0144ski, Juliusz Mieroszewski, Czes\u0142aw Mi\u0142osz, Witold Gombrowicz, Gustaw Herling-Grudzi\u0144ski.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\n<img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/dzieje.pl\/sites\/default\/files\/inline-images\/pap_19970000_01N.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Francja, Maisons-Laffitte pod Pary\u017cem, 1997 r. Siedziba Instytutu Literackiego przy Avenue de Poissy 91 (od 1954 r.), polskiego emigracyjnego wydawnictwa za\u0142o\u017conego przez Jerzego Giedroycia w 1946 r. Fot. PAP\/Jerzy Ruci\u0144ski<\/em><\/span><\/p>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field__item\">\n<p><span style=\"color: #000080;\">Giedroyc ju\u017c w 1949 roku razem ze swym zespo\u0142em wysun\u0105\u0142 koncepcj\u0119 u\u0142o\u017cenia sobie przez Polsk\u0119 dobrych stosunk\u00f3w z bezpo\u015brednimi s\u0105siadami na Wschodzie, bez roszcze\u0144 terytorialnych i bez pr\u00f3b &#8211; w razie zmiany sytuacji &#8211; dogadania si\u0119 z Kremlem ponad g\u0142owami Litwin\u00f3w, Ukrai\u0144c\u00f3w i Bia\u0142orusin\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201e\u015arodowisko \u00bbKultury\u00ab s\u0142usznie kojarzone jest z \u00bbprogramem ULB\u00ab (Ukraina, Litwa, Bia\u0142oru\u015b) zdefiniowanym przez Juliusza Mieroszewskiego. Polega\u0142 on na uznaniu podmiotowo\u015bci, a w przysz\u0142o\u015bci i suwerenno\u015bci tych trzech pa\u0144stw, spadkobierc\u00f3w I Rzeczypospolitej, z jednoczesnym budowaniem na tej p\u0142aszczy\u017anie \u00bbszczeg\u00f3lnych wi\u0119z\u00f3w\u00ab \u0142\u0105cz\u0105cych Warszaw\u0119, Wilno, Mi\u0144sk i Kij\u00f3w. Nieraz m\u00f3wimy o Giedroyciu jako o spadkobiercy idei prometejskiej, czyli tej bardzo zgrabnej, ale i nieco dywersyjnej koncepcji politycznej kr\u0119gu Pi\u0142sudskiego, w my\u015bl kt\u00f3rej wspieranie aktywno\u015bci narod\u00f3w zniewolonych przez Moskw\u0119 mog\u0142oby doprowadzi\u0107 do os\u0142abienia, a ostatecznie dezintegracji Zwi\u0105zku Sowieckiego\u201d &#8211; powiedzia\u0142 PAP (2024) historyk i publicysta Wojciech Stanis\u0142awski. \u201eTyle \u017ce w przypadku Giedroycia jego \u017cyczliwo\u015b\u0107 dla wszelkich ruch\u00f3w, kt\u00f3re mia\u0142y na celu utrzymanie b\u0105d\u017a rozszerzanie autonomii zniewolonych narod\u00f3w, niekoniecznie prowadzi\u0142a do jego antyrosyjsko\u015bci. Jerzy Giedroyc by\u0142 wychowany w kulturze rosyjskiej i by\u0142 w niej g\u0142\u0119boko zakorzeniony, szczeg\u00f3lnie w kulturze tzw. srebrnego wieku, a wi\u0119c schy\u0142ku imperium rosyjskiego. Zaryzykowa\u0142bym wi\u0119c tez\u0119, \u017ce o ile politycznie bliska mu by\u0142a idea odrodzenia narodowego Bia\u0142orusi czy Ukrainy, o tyle na poziomie emocjonalnym bli\u017csza by\u0142a mu kultura rosyjska: j\u0105 zna\u0142 lepiej, j\u0119zyk rosyjski zna\u0142 doskonale\u201d &#8211; przypomnia\u0142.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eI na tym tle Giedroyc pr\u00f3bowa\u0142 znale\u017a\u0107 wsp\u00f3lny j\u0119zyk z Rosjanami. Oczywi\u015bcie z tymi, kt\u00f3rzy gotowi byli rozmawia\u0107 z Polsk\u0105 i innymi spadkobiercami tradycji I Rzeczypospolitej takimi jak Ukraina\u201d &#8211; doda\u0142 Stanis\u0142awski.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">S\u0142ynny by\u0142 dystans, jaki \u201eksi\u0105\u017c\u0119 niez\u0142omny\u201d wytwarza\u0142 mi\u0119dzy sob\u0105 a otoczeniem; nawet z bliskimi sobie lud\u017ami na \u201ety\u201d przechodzi\u0142 po latach znajomo\u015bci. Przy drzwiach jego gabinetu wisia\u0142a tabliczka z wygrawerowan\u0105 \u0142aci\u0144sk\u0105 sentencj\u0105 \u201eCave hominem\u201d, czyli \u201eStrze\u017c si\u0119 ludzi\u201d. Giedroyc zachowywa\u0142 swoje \u017cycie osobiste dla siebie. Publicznie twierdzi\u0142 nawet, \u017ce \u017cadnego \u017cycia osobistego nie posiada.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Latem 1957 roku do Maisons-Laffitte dotar\u0142a Agnieszka Osiecka &#8211; autostopem z po\u0142udnia Francji, gdzie z grup\u0105 student\u00f3w pracowa\u0142a przy winobraniu. Mia\u0142a dostarczy\u0107 przemycony przez granic\u0119 r\u0119kopis \u201eCmentarzy\u201d Marka H\u0142aski. Mieszka\u0144cy domu zachwycili si\u0119 ni\u0105, bezdzietni Hertzowie bardzo szybko zacz\u0119li traktowa\u0107 j\u0105 jak c\u00f3rk\u0119. Ale najgor\u0119tszy zachwyt, bynajmniej nie ojcowski, Osiecka wzbudzi\u0142a w Jerzym Giedroyciu.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Z jej \u201eDziennik\u00f3w\u201d (2021) poznajemy obraz kilku dni w Londynie, kt\u00f3re poetka, po pobycie w Maisons-Laffitte, sp\u0119dza\u0142a u ciotki. 31 pa\u017adziernika 1957 roku Jerzy Giedroyc po raz pierwszy i ostatni w \u017cyciu przekroczy\u0142 kana\u0142 La Manche \u2013 \u017ceby si\u0119 z ni\u0105 zobaczy\u0107. \u201eJego pierwsze zdanie zacz\u0119\u0142o si\u0119 od &#8211; \u00bbnareszcie\u00ab\u201d \u2013 opisa\u0142a Osiecka spotkanie w hotelowej restauracji. \u201ePan Jerzy wygl\u0105da\u0142 tak, jakby przed chwil\u0105 wsta\u0142 od biurka w Lafficie\u201d &#8211; wspomina\u0142a. \u201eBy\u0142 prawie zak\u0142opotany, szczeniacki, lubi\u0119 go za t\u0119 min\u0119\u201d \u2013 doda\u0142a, wspominaj\u0105c chwil\u0119, gdy prosi\u0142 j\u0105 o kolejne spotkanie, nazajutrz.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dosta\u0142a wtedy od niego \u201ecztery bukieciki smutnych, londy\u0144skich fio\u0142k\u00f3w\u201d &#8211; poza tym Giedroycia okradziono, kiepsko te\u017c radzi\u0142 sobie z angielskim i czu\u0142 si\u0119 kompletnie zagubiony w londy\u0144skim deszczu. Rozmawiali m.in. o przyjemno\u015bci patrzenia na siebie nawzajem, \u201epanice \u015bmierci i panice straconego czasu\u201d. \u201eGapi\u0142am si\u0119 na niego bezwstydnie, zachwycona jak ciel\u0119\u201d \u2013 wspomina\u0142a.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jak powa\u017cne by\u0142o uczucie mi\u0119dzy ni\u0105 i o 30 lat starszym redaktorem \u201eKultury\u201d mo\u017cna si\u0119 przekona\u0107 z tekstu: \u201eMoj\u0105 najtrudniejsza decyzj\u0105 by\u0142 powr\u00f3t do kraju w grudniu 1957 roku\u201d &#8211; napisanego do szuflady wiosn\u0105 1959 roku. \u201eTamten cz\u0142owiek nie wiedzia\u0142, \u017ce go kocham. Zatem nie dzia\u0142a\u0142. Nie prosi\u0142, nie t\u0142umaczy\u0142, nie szkodzi\u0142 ani te\u017c nie pomaga\u0142. By\u0142am sama, naradza\u0142am si\u0119 ze sob\u0105\u201d &#8211; wspomina\u0142a Osiecka. \u201eTen cz\u0142owiek by\u0142 bardzo samotny. By\u0142 przyzwyczajony do samotno\u015bci na tyle, na ile mo\u017cna si\u0119 przyzwyczai\u0107. Przesta\u0142 umie\u0107 porozumiewa\u0107 si\u0119 z lud\u017ami. Chowa\u0142 si\u0119. Ba\u0142 si\u0119 ludzi. By\u0142 nieufny. Dokona\u0142am w tym jakiego\u015b wy\u0142omu. M\u00f3wi\u0142 do mnie i wiedzia\u0142, \u017ce rozumiem, o co chodzi. Pokocha\u0142 mnie (nie nale\u017cy do rzeczy opowiadanie sk\u0105d i jak si\u0119 o tym dowiedzia\u0142am. Wiedzia\u0142am &#8211; to wszystko), ale nie m\u00f3wili\u015bmy o tym\u201d &#8211; opisywa\u0142a. \u201eChyba zale\u017ca\u0142o mu na tym, \u017cebym decydowa\u0142a sama\u201d &#8211; oceni\u0142a. \u201eDo ostatka nie przestali\u015bmy do siebie m\u00f3wi\u0107 \u00bbPan\u00ab i \u00bbPani\u00ab, chyba my\u015bla\u0142am o nim nawet per \u00bbpan\u00ab, z tym dystansem, jaki stwarza\u0142a mi\u0119dzy nami sytuacja\u201d &#8211; napisa\u0142a poetka.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Giedroyc prawdopodobnie zw\u0105tpi\u0142 w mo\u017cliwo\u015b\u0107 zwi\u0105zku z Osieck\u0105, gdy zobaczy\u0142 j\u0105 w\u015br\u00f3d r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w z STS-u. Obiecywali sobie wiele wyja\u015bni\u0107 w listach \u2013 i na listach ta znajomo\u015b\u0107 si\u0119 zako\u0144czy\u0142a. Pisali je przez nast\u0119pne kilkadziesi\u0105t lat, wi\u0119kszo\u015b\u0107 z tej korespondencji zosta\u0142a zniszczona. Giedroyc nazywa\u0142 j\u0105 Kikimor\u0105 \u2013 uwodzicielskim demonem z mitologii ludowej, a ona bardzo to metaforyczne okre\u015blenie polubi\u0142a. Po powrocie do Polski Osiecka nie dostawa\u0142a paszportu przez kolejnych siedem lat. Nie spotkali si\u0119 ju\u017c nigdy. W ostatnim numerze \u201eKultury\u201d, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 po \u015bmierci Giedroycia, zgodnie z jego wol\u0105 wydrukowano wiersz Osieckiej, ko\u0144cz\u0105cy si\u0119 s\u0142owami: \u201ePrzywilejem takich jak Pan \u2013 jest miejsce w historii i wieczny szacunek. I zazna Pan tego\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\"><br \/>\n<\/span><br \/>\n<img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/dzieje.pl\/sites\/default\/files\/inline-images\/pap_19970000_019.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Francja, Maisons-Laffitte pod Pary\u017cem, 1997 r. Redaktor naczelny miesi\u0119cznika &#8220;Kultura&#8221; Jerzy Giedroyc w siedzibie Instytutu Literackiego przy Avenue de Poissy 91, gdzie mieszka\u0142 od 1954 r. Fot. PAP\/Jerzy Ruci\u0144ski<\/em><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W serialu \u201eOsiecka\u201d (2020) w posta\u0107 Giedroycia wcieli\u0142 si\u0119 Mariusz Bonaszewski. W filmie \u201eCzarny sufit\u201d (2022) wyre\u017cyserowanym przez Arkadiusza Biedrzyckiego, zrealizowanym przez Instytut Pami\u0119ci Narodowej na okoliczno\u015b\u0107 120-lecia urodzin J\u00f3zefa Mackiewicza, Jerzego Giedroycia zagra\u0142 Krzysztof Stroi\u0144ski.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Po 1989 r. mimo zaprosze\u0144, Jerzy Giedroyc nie przyjecha\u0142 do Polski. W okresie prze\u0142omu 1998\/89 krytykowa\u0142 odbywaj\u0105ce si\u0119 w Warszawie rozmowy okr\u0105g\u0142ego sto\u0142u z pozycji radykalnego antykomunizmu. Jednak po 1989 roku jego linia polityczna ewoluowa\u0142a. Za najwi\u0119ksze zagro\u017cenia dla Polski uzna\u0142 nacjonalizm i klerykalizm, a nie spadkobierc\u00f3w PZPR.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u201eW jednej z nieustannych k\u0142\u00f3tni, jakie wi\u00f3d\u0142 z nim Stefan Kisielewski, Giedroyc stwierdzi\u0142, \u017ce do Polski &#8211; nawet wolnej &#8211; nigdy nie wr\u00f3ci, bo je\u015bli b\u0119dzie wolna to b\u0119dzie endecka\u201d &#8211; napisa\u0142a Magdalena Grochowska w ksi\u0105\u017cce \u201eJerzy Giedroyc. Do Polski ze snu\u201d (2009).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Zmar\u0142 na zawa\u0142 serca w nocy z 14 na 15 wrze\u015bnia 2000 roku. Mia\u0142 94 lata. Zosta\u0142 pochowany na cmentarzu w Le Mesnil-le-Roi.(PAP)<\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jerzy Giedroy\u0107 (z lewej) i Marek \u0141aty\u0144ski podczas rozmowy. Spotkanie z polsk\u0105 emigracj\u0105 w Monachium, 1987 r. Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe Wszystko mu zawdzi\u0119czam &#8211; napisa\u0142 Kisiel. 120 lat temu urodzi\u0142 si\u0119 Jerzy Giedroyc Agata Szwedowicz, Pawe\u0142 Tomczyk \u201eKsi\u0105\u017c\u0119 niez\u0142omny\u201d, \u201eRedaktor\u201d &#8211; tak nazywano jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych postaci polskiej historii XX wieku, Jerzego Giedroycia, za\u0142o\u017cyciela [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[33,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/132465"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=132465"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/132465\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":132487,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/132465\/revisions\/132487"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=132465"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=132465"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=132465"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}