{"id":3281,"date":"2014-08-02T08:29:36","date_gmt":"2014-08-02T06:29:36","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=3281"},"modified":"2014-08-02T08:51:06","modified_gmt":"2014-08-02T06:51:06","slug":"wokol-biografii-krzysztofa-kamila-baczynskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=3281","title":{"rendered":"Wok\u00f3\u0142 biografii Krzysztofa Kamila Baczy\u0144skiego"},"content":{"rendered":"<h4 style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"alignleft\" src=\"http:\/\/www.jozeflewandowski.se\/art\/Jozef\/JL_165.jpg\" alt=\"\" width=\"165\" height=\"240\" \/><br \/>\n<span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a href=\"http:\/\/www.jozeflewandowski.se\/texter\/Wokol_biografii_Baczynskiego.htm\" target=\"_blank\">J \u00d3 Z E F L E W A N D O W S K I<\/a><\/strong><\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: center;\">Wok\u00f3\u0142 biografii Krzysztofa Kamila Baczy\u0144skiego<br \/>\nSzk\u0142o bolesne, obraz dni&#8230; Eseje nieprzedawnione<br \/>\nExlibris Uppsala, 1991<\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pracuj\u0105c nad artyku\u0142em, zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 do wybitnych znawc\u00f3w literatury, Konstantego A. Jele\u0144skiego, Czes\u0142awa Mi\u0142osza i Andrzeja Vincenza z pro\u015bb\u0105 o weryfikacj\u0119 fakt\u00f3w i pogl\u0105d\u00f3w. Osoby, do kt\u00f3rych si\u0119 zwr\u00f3ci\u0142em, spe\u0142ni\u0142y pro\u015bb\u0119 ponad oczekiwania. Okaza\u0142o si\u0119 \u017ce K. A. Jele\u0144ski i A. Vincenz byli kolegami szkolnymi Krzysztofa Kamila Baczy\u0144skiego, a pierwszy nawet przyjacielem. W rezultacie otrzyma\u0142em od wszystkich wymienionych wiele fakt\u00f3w i jeszcze wi\u0119cej refleksji, kt\u00f3re wzbogaci\u0142y artyku\u0142, cho\u0107 kt\u00f3rych pe\u0142ne wykorzystanie rozsadzi\u0142oby jego ramy [1] . Z korespondencji wynika, \u017ce potrzeba rewizji przemilcze\u0144 i przeinacze\u0144 wok\u00f3\u0142 Baczy\u0144skiego nie mnie jednego dr\u0105\u017cy\u0142a.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Korespondenci byli zgodni, \u017ce drastyczno\u015b\u0107 poruszonych problem\u00f3w nie powinna by\u0107 przeszkod\u0105 w odk\u0142amaniu historii i \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej. Wyra\u017caj\u0105c im wdzi\u0119czno\u015b\u0107 i zaznaczaj\u0105c udzia:\u0142 w uformowaniu publikowanego tekstu, czuj\u0119 si\u0119 w obowi\u0105zku stwierdzi\u0107, \u017ce za wszystkie b\u0142\u0119dy i potkni\u0119cia autor sam ponosi odpowiedzialno\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Uppsala, 1 wrze\u015bnia 1979 roku<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong><span style=\"color: #000080;\">Tylko \u017c\u00f3\u0142ty promie\u0144 zosta\u0142 mi\u0119dzy tob\u0105 a wieczn\u0105 gwiazd\u0105.<\/span><\/strong><br \/>\n<strong> <span style=\"color: #000080;\"> Krzysztof Kamil Baczy\u0144ski, 30 III 1941<\/span><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nie jestem znawc\u0105 poezji i nie zawsze rozumiem kryteria, przy pomocy kt\u00f3rych specjali\u015bci dokonuj\u0105 warto\u015bciowania tw\u00f3rc\u00f3w. Jak wszyscy, dla kt\u00f3rych miernikiem jest odczucie, potrafi\u0119 odbiera\u0107 sztuk\u0119 lub j\u0105 odrzuca\u0107. Poezja Baczy\u0144skiego ma dla mnie wielk\u0105 rang\u0119. Jej odbi\u00f3r jest w og\u00f3le silny w pokoleniu wojennym, w kt\u00f3rym wielu znajduje w niej odbicie swych prze\u017cy\u0107. Mog\u0142em te\u017c wielokrotnie przekona\u0107 si\u0119 o wp\u0142ywie Baczy\u0144skiego na m\u0142odzie\u017c, zw\u0142aszcza na pokolenie 1968 roku. Tych, kt\u00f3rzy nie mogli pogodzi\u0107 si\u0119 z brudem PRL, szczeg\u00f3lnie przyci\u0105ga\u0142a atmosfera uczu\u0107 zasadniczych oraz jedno\u015b\u0107 \u017cycia i dzie\u0142a.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dyskusj\u0119 o Baczy\u0144skim rozpocz\u0105\u0142 &#8211; pomijaj\u0105c krytyk\u0119 za \u017cycia &#8211; Jerzy Zag\u00f3rski &#8220;\u015amierci\u0105 S\u0142owackiego&#8221; (Tygodnik Powszechny 1947), artyku\u0142em, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 kamertonem p\u00f3\u017aniejszych analiz i nawet wspomnie\u0144. W latach stalinizmu by\u0142 Baczy\u0144ski przemilczan\u0105 legend\u0105, czemu nie nale\u017cy si\u0119 dziwi\u0107; by\u0142 najwybitniejszym poet\u0105 Armii Krajowej, jej poetyckim symbolem. Po Pa\u017adzierniku 1956 r., \u0142ami\u0105c obowi\u0105zuj\u0105ce zakazy i przeszkody, tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Baczy\u0144skiego sta\u0142a si\u0119 powszechnie znana. Wielk\u0105 rol\u0119 odegra\u0142a tu Ewa Demarczyk, kt\u00f3rej interpretacje u\u0142atwi\u0142y zrozumienie tej tw\u00f3rczo\u015bci. Tu\u017c za ni\u0105 przyszli historycy literatury. Niema\u0142e znaczenie mia\u0142a monografia Wyki, staranna, poczytna, napisana z nieskrywanym pietyzmem, zarazem dyskretnie adoptuj\u0105ca poleg\u0142ego poet\u0119 do warunk\u00f3w politycznych Polski Ludowej, maj\u0105cej ju\u017c by\u0107 ojczyzn\u0105 dla tych, co z jednego jak i drugiego brzegu (Kazimierz Wyka, Krzysztof Baczy\u0144ski. Krak\u00f3w 1961; dalej cytowane jako Wyka)<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W kr\u00f3tkich odst\u0119pach czasu przysz\u0142y edycje Utwor\u00f3w Zebranych (Krak\u00f3w 1961; dalej cytowane jako 1961) i Utwor\u00f3w Wybranych (Krak\u00f3w 1964; dalej cytowane jako 1964) i jeszcze raz Utwory Zebrane (Krak\u00f3w 1970, dalej: 1970). Ukaza\u0142 si\u0119 zbi\u00f3r wspomnie\u0144 24 autor\u00f3w o Baczy\u0144skim (\u017bo\u0142nierz, poeta, czasu kurz Redagowa\u0142 Zbigniew Wasilewski. Krak\u00f3w 1967; dalej: 1967) [2] .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Te pozycje stanowi\u0105 kanon wiedzy o poecie. Ponadto mo\u017cna odnotowa\u0107 liczne rozprawki i eseje, w ca\u0142o\u015bci po\u015bwi\u0119cone Baczy\u0144skiemu, b\u0105d\u017a o niego zahaczaj\u0105ce. Zadbano, zdawa\u0142oby si\u0119, o zgromadzenie wszelkich dost\u0119pnych, nawet incydentalnych, niewiere wnosz\u0105cych okruch\u00f3w dokumentacji i pami\u0119ci. By\u0142y to cz\u0119sto dzie\u0142a wysokiej rangi historyk\u00f3w (nazwisko Wyki m\u00f3wi za siebie!) i pisarzy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">A jednak od lat, z okazji trafiaj\u0105cych na st\u00f3\u0142 historyka \u017ar\u00f3de\u0142, dowiadywa\u0142em si\u0119 o faktach, kt\u00f3re pocz\u0105tkowo wydawa\u0142y si\u0119 nieznane, p\u00f3\u017aniej jednak nasuwa\u0142y przypuszczenie, \u017ce istnieje w tej materii jakie\u015b tabu, lub &#8211; je\u015bli kto woli &#8211; obowi\u0105zek dyskrecji. Ta dyskrecja spowodowa\u0142a, \u017ce kanon naszej wiedzy jest niepe\u0142ny, a jego autorzy nie spe\u0142nili obowi\u0105zku m\u00f3wienia pe\u0142nej prawdy, a przez to tylko prawdy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Zdaje si\u0119, \u017ce ten zarzut przebija ju\u017c w przedmowie Wasilewskiego do wspomnie\u0144 o Baczy\u0144skim (1967). Pisze tam Wasilewski, \u017ce &#8220;&#8230;poza sfer\u0105 docieka\u0144 Wyki pozosta\u0142 jeszcze rozleg\u0142y teren fakt\u00f3w biograficznych, ustale\u0144 niemal ankietowo\u017cyciorysowych (&#8230;), kt\u00f3re portret artysty wzbogacaj\u0105 i&#8230; dodatkowo komplikuj\u0105 (. ..). Tutaj ksi\u0105\u017cka Wyki nie m\u00f3wi wszystkiego, cho\u0107 jestem jak naj dalej od twierdzenia, \u017ce nie m\u00f3wi niczego&#8221; (s. 7 pass.). Mimo stonowanej stylistyki zarzut ostry, zwa\u017cywszy, \u017ce Wyka ustale\u0144 ankietowych nie unika\u0142 i zna\u0142 wszystkie istotne teksty, opublikowane p\u00f3\u017aniej przez Wasilewskiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Autorzy wspomnie\u0144 te\u017c jednak nie m\u00f3wi\u0105 wszystkiego, &#8220;&#8230;cho\u0107 jestem jak najdalszy od twierdzenia, \u017ce nie m\u00f3wi\u0105 niczego&#8221;. Nie wyja\u015bniono o co wspomnienia mia\u0142y wzbogaci\u0107 \u017cyciorys. Przypuszczam, \u017ce Wasilewski chcia\u0142 opublikowa\u0107 wi\u0119cej ni\u017c uczyni\u0142. St\u0105d niesp\u00f3jno\u015b\u0107 przedmowy i tekst\u00f3w. Autorzy ograniczyli si\u0119do aluzji przejrzystych dla wtajemniczonych, ale do\u015b\u0107 subtelnych, by przep\u0142yn\u0119\u0142y niedostrze\u017cone przez niepowo\u0142anych. Zilustrujmy to przy pomocy przyk\u0142ad\u00f3w. <strong>Pisze wi\u0119c przyjaciel poety z lat dzieci\u0144stwa, obecnie filozof, Jerzy Pelc, o afektowanej ostentacji matki poety, Stefanii Baczy\u0144skiej w przywi\u0105zaniu do katolickiej obrz\u0119dowo\u015bci (1967, s. 82). Pelc nie ukrywa ironii. Ostro oceni\u0142a j\u0105 bratanica, Maria Turlejska (ibid., s. 73), a i Wyce wyda\u0142a si\u0119 religijno\u015b\u0107 godna podkre\u015blenia.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W \u015brodowisku warszawskiej humanistyki, a wi\u0119c autor\u00f3w wspomnie\u0144, panowa\u0142a, przynajmniej w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych, du\u017ca tolerancja \u015bwiatopogl\u0105dowa, a zdziwienie z powodu religijno\u015bci (lub areligijno\u015bci) wykracza\u0142o poza przestrzegane normy. Widocznie w tym przypadku by\u0142o co\u015b, co przykuwa\u0142o uwag\u0119 i przyzwala\u0142o ironi\u0119.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Niejasno\u015bci wychwyci\u0142em wi\u0119cej. Pelc w czasie okupacji zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do wuja poety (brata matki) dr Adama Ziele\u0144czyka, filozofa i pedagoga, o prowadzenie zaj\u0119\u0107 na tajnych kompletach maturalnych. Pelca spotka\u0142a odmowa. Proszony &#8220;&#8230;ze smutkiem wyja\u015bnia\u0142, \u017ce nie mo\u017ce odbywa\u0107 owych zaj\u0119\u0107, bo (&#8230;) obawia si\u0119, \u017ce nara\u017ca\u0142by nas swoimi wizytami. By\u0142 to rok 1942&#8221; (1967, s. 81 pass.). Tekst niejasny, tajne nauczanie na r\u00f3\u017cnych poziomach obejmowa\u0142o tysi\u0105ce os\u00f3b, zar\u00f3wno nauczycieli jak i uczni\u00f3w, stanowi\u0105c cho\u0107by dlatego mniej ryzykown\u0105 stron\u0119 \u017cycia&#8217; podziemnego. <strong>Dlaczego dr Ziele\u0144czyk, osoba niezbyt politycznie eksponowana, stanowi\u0142 niebezpiecze\u0144stwo dla \u0142akn\u0105cych wiedzy czy matury m\u0142odzie\u0144c\u00f3w?<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Niejasno\u015bci przebijaj\u0105 nie tylko w krajowej literaturze. Nie kryj\u0105cy atencji emigracyjny krytyk z generacji Baczy\u0144skiego pisze, \u017ce poeta by\u0142 &#8220;nielubiany przez koleg\u00f3w i nauczycieli&#8221; [3] . Wybitni tw\u00f3rcy nie zawsze s\u0105 sympatyczni, ale akurat Baczy\u0144ski by\u0142 wcze\u015bnie uczuciowo dojrza\u0142y.<strong> Nasuwa si\u0119 wi\u0119c pytanie, co dzieli\u0142o Baczy\u0144skiego od tych szkolnych koleg\u00f3w, od kt\u00f3rych autor czerpa\u0142 informacje?<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">By\u0107 mo\u017ce niedopowiedzenia nieco si\u0119 wyja\u015bni\u0105, je\u015bli potrafimy je z\u0142\u0105czy\u0107 z innym fragmentem, gdzie Wasilewski t\u0142umaczy, jak\u0105 rol\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci Baczy\u0144skiego odgrywa\u0142a&#8221;&#8230; wyznaczona tradycj\u0105 nie tylko polsk\u0105 symbolika narodowa, g\u0142osz\u0105ca, \u017ce &#8221; (1967, s. 10). <strong>Ale o czyjej to tradycji narodowej pisze autor? Dlaczego nie tylko polska, ale jeszcze inna symbolika winna by\u0107 brana pod uwag\u0119 w analizie tw\u00f3rczo\u015bci poety?<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W dzieci\u0144stwie bra\u0142em udzia\u0142 w grze w fanty, prostej a kszta\u0142c\u0105cej. Umawiano si\u0119 unika\u0107 jakich\u015b przyimk\u00f3w lub zaimk\u00f3w, albo s\u0142\u00f3w zaczynaj\u0105cych si\u0119 od uzgodnionej litery. Za wpadk\u0119 p\u0142acono fantem. Ot\u00f3\u017c czytaj\u0105c ponownie te ksi\u0105\u017cki, odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce z jakich\u015b wzgl\u0119d\u00f3w doro\u015bli ludzie, ze swojej lub nieswojej woli, bawi\u0105 si\u0119 w fanty, zast\u0119puj\u0105c proste okre\u015blenia skomplikowan\u0105 peryfraz\u0105. Jak dotychczas zabawa odbywa si\u0119 na wysokim poziomie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pora przyst\u0105pi\u0107 do pr\u00f3by odpowiedzi na pytania. <strong>Katolicyzm Stefanii Baczy\u0144skiej budzi\u0142 ironi\u0119 b\u0105d\u017a zaskoczenie, bo by\u0142 neoficki. Z pochodzenia by\u0142a \u017byd\u00f3wk\u0105.<\/strong> Dlatego brat jej&#8221; &#8230;o kszta\u0142tach dopominaj\u0105cych si\u0119 karykatury&#8221; (Pelc, 1967, s. 82), wyra\u017ana peryfraza, nie chcia\u0142 nara\u017ca\u0107 uczni\u00f3w swoj\u0105 osob\u0105. Dlatego w og\u00f3le unika\u0142 wychodzenia z domu.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\"><strong>O \u017cydowskim pochodzeniu Ziele\u0144czyk\u00f3w napisano po wojnie, je\u015bli si\u0119 nie myl\u0119, raz [4] .<\/strong> W 1956 roku wybitny publicysta &#8220;odwil\u017cy&#8221; Jan J\u00f3zef Lipski w d\u0105\u017ceniu do odk\u0142amania historii, walcz\u0105c przeciw coraz wyra\u017aniejszemu antysemityzmowi partyjnemu, opublikowa\u0142 w Po prostu artyku\u0142, dowodz\u0105cy, <strong>\u017ce w PRL starannie przemilcza si\u0119 nazwisko czo\u0142owej okupacyjnej dzia\u0142aczki PPR Hanki Szapiro zast\u0119puj\u0105c je kennkartowym Sawicka<\/strong>. Autorka przeciwko kt\u00f3rej zwraca\u0142 si\u0119 Lipski, wyrazi\u0142a skruch\u0119, ale i rozszerzy\u0142a problem. <strong>Tak post\u0119powano nie tylko z Hank\u0105 Szapiro, taka by\u0142a og\u00f3lna dyrektywa.<\/strong> Bo &#8220;Dziula te\u017c by\u0142a \u017cydowskiego pochodzenia&#8221; [5] Przypuszczam, \u017ce ma\u0142o kto zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na imi\u0119, wymienione bez nazwiska. Peperowska historia nie sta\u0142a si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej, dzia\u0142acze rz\u0105dz\u0105cej partii mieli akurat inne k\u0142opoty, mi\u0142o\u015bnicy Baczy\u0144skiego nie interesowali si\u0119 anonimow\u0105 Dziul\u0105, a ci, kt\u00f3rzy kojarzyli i wiedzieli, byli zainteresowani w zachowaniu szlachetnej, w ich prze\u015bwiadczeniu, mistyfikacji. A Dziula to przecie\u017c c\u00f3rka Adama Ziele\u0144czyka, wujeczna siostra Krzysztofa Kamila, sama pr\u00f3buj\u0105ca si\u0142 na polu nie obcym i jemu, bo uk\u0142adaj\u0105ca teksty wojskowych piosenek.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dopiero teraz otwiera si\u0119 pole dla owych &#8220;ustale\u0144 biograficzno-ankietowych&#8221;, o kt\u00f3re dopomina si\u0119 cytowany autor. Mam nadziej\u0119, \u017ce mimo zniszczenia \u017ar\u00f3de\u0142 mo\u017cliwo\u015bci si\u0119 nie wyczerpa\u0142y i \u017ce jakie\u015b prace w przysz\u0142o\u015bci si\u0119 pojawi\u0105. Mo\u017cemy jednak w tym miejscu zamkn\u0105\u0107 zagadnienie pochodzenia od strony matki. Mniej jasne jest dla mnie pochodzenie poety od strony ojca. Stanis\u0142aw Baczy\u0144ski pochodzi\u0142 ze Lwowa, by\u0142 legionist\u0105, p\u00f3\u017aniej kilka lat s\u0142u\u017cy\u0142 w Oddziale II Sztabu G\u0142\u00f3wnego, by wreszcie w cywilu odda\u0107 si\u0119 krytyce literackiej, pracom historycznym i dziennikarstwu. Umar\u0142 tu\u017c przed wojn\u0105. Kilkana\u015bcie lat temu, w pa\u017adzierniku 1961 roku, <strong>rozmawia\u0142em z profesorem Henrykiem Jab\u0142o\u0144skim. W pewnym momencie zeszli\u015bmy na rodzin\u0119 Baczy\u0144skich. Ku zaskoczeniu dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce i Stanis\u0142aw Baczy\u0144ski by\u0142 z pochodzenia \u017bydem i nazywa\u0142 si\u0119 pierwotnie Bittner. Jab\u0142o\u0144ski r\u0119czy\u0142, przed wojn\u0105 s\u0105siadowa\u0142 przez biurko z Baczy\u0144skim w Wojskowym Instytucie Historycznym, rozmawia\u0142 z nim na ten temat, a nawet widzia\u0142 odpowiednie dokumenty.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pr\u00f3bowa\u0142em sprawdzi\u0107. Niewiele wyja\u015bni\u0142em. Maria Turlejska zdawa\u0142a sobie spraw\u0119, \u017ce polsko\u015b\u0107 Stanis\u0142awa Baczy\u0144skiego by\u0142a wyborem, ale wskutek skomplikowanych uk\u0142ad\u00f3w ma\u0142o zna\u0142a &#8220;wuja Stacha&#8221; i przypuszcza\u0142a, \u017ce z pochodzenia jest raczej Ukrai\u0144cem. Grzebi\u0105c (w zwi\u0105zku z innym tematem) w aktach archiwalnych pierwszych lat niepodleg\u0142o\u015bci w materia\u0142ach D.O.Gen.Krak\u00f3w (tak nazywa\u0142y si\u0119 pocz\u0105tkowo p\u00f3\u017aniejsze D.O.K.) natrafi\u0142em na jakiego\u015b por. Bittnera, osob\u0119 sk\u0142\u00f3con\u0105 z otoczeniem, co si\u0119 zgadza z powszechn\u0105 opini\u0105 [6] , ale nazwisko szybko zgin\u0119\u0142o z akt. Wiadomo, \u017ce Stanis\u0142aw Baczy\u0144ski w pierwszych miesi\u0105cach niepodleg\u0142o\u015bci zajmowa\u0142 si\u0119 sprawami s\u0142owackimi i \u015bl\u0105skimi, prawdopodobnie wi\u0119c by\u0142 przydzielony do DOGen Krak\u00f3w, ale brak jego nazwiska w odpowiednich (dobrze zachowanych) aktach&#8230; <strong><span style=\"color: #800080;\">Mo\u017cna wi\u0119c wnioskowa\u0107, \u017ce Bittner i Baczy\u0144ski s\u0105 t\u0105 sam\u0105 osob\u0105. Warto odnotowa\u0107, \u017ce Stanis\u0142aw Baczy\u0144ski &#8211; je\u015bli wierzy\u0107 jego przyjacielowi Semilowi &#8211; w\u0142ada\u0142 \u017cydowskim w mowie i w pi\u015bmie, co nie by\u0142o cz\u0119ste u Polak\u00f3w bez odpowiedniego pochodzenia.<\/span><\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Z drugiej zn\u00f3w strony Semil sugeruje, \u017ce ojciec Stanis\u0142awa a dziadek Krzysztofa by\u0142 rzymskim katolikiem, a nazwisko Bittner nie jest typowo \u017cydowskie i nie ka\u017cda zmiana nazwiska odbywa\u0142a si\u0119 na osi \u017cydowsko\u015b\u0107-polsko\u015b\u0107. Jab\u0142o\u0144ski z kolei, lubi\u0105c facecje, zna\u0142em go z tej strony, dla anegdoty got\u00f3w by\u0142 odst\u0105pi\u0107 od \u015bcis\u0142o\u015bci \u015bwiadectwa. Nie mo\u017cna wreszcie wykluczy\u0107 i tego, \u017ce Stanis\u0142aw Baczy\u0144ski, z zami\u0142owaniem krocz\u0105cy pod pr\u0105d, kpi\u0142 sobie z rozm\u00f3wc\u00f3w i mistyfIkowa\u0142.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nie ma jednak dymu bez ognia i podaj\u0105c wszystkie na my\u015bl przychodz\u0105ce zastrze\u017cenia, sk\u0142aniam si\u0119 do wniosku, \u017ce informacja Jab\u0142o\u0144skiego jest prawdziwa. Za tym przemawia lektura has\u0142a. Baczy\u0144ski Stanislaw w &#8220;S\u0142owniku Wsp\u00f3\u0142czesnych Pisarzy Polskich&#8221; (t. z . Nowy Korbut&#8221;) [7] . Autorzy erudycyjnego dzie\u0142a, przeznaczonego dla histok\u00f3w literatury, wydawc\u00f3w, redaktor\u00f3w i t.p., przyj\u0119li zasad\u0119 opatrywama hase\u0142 osobowych pe\u0142nymi imionami rodzic\u00f3w oraz nazwiskiem panie\u0144skim matki. Rzadkie odst\u0119pstwa wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 \u015bwiadome. Rodzice Stanis\u0142awa Baczy\u0144skiego pozostaj\u0105 anonimowi [8] . Luka istotna, bowiem wedle Semila ojciec Stanis\u0142awa bra\u0142 udzia\u0142 w Powstaniu Styczniowym a powsta\u0144cza kontynuacja stanowi wa\u017cny element tw\u00f3rczo\u015bci i biografii Krzysztofa Kamila. Czy luka jest wynikiem przeoczenia lub braku danych?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pierwsza ewentualno\u015b\u0107 jest ma\u0142o prawdopodobna, redaktorzy wydawnictw encyklopedycznych w PRL, cho\u0107 nie bezb\u0142\u0119dni, s\u0105 bardzo staranni. Druga ewentualno\u015b\u0107jest jeszcze mniej wiarygodna. Pomijaj\u0105c mo\u017cliwo\u015b\u0107 ustalenia w aktach urz\u0119dowych, istnia\u0142a r\u00f3wnie\u017c mo\u017cliwo\u015b\u0107 wywiadu. Bo wydawcy tomu wspomnie\u0144 byli w kontakcie z rodzin\u0105 poety ze strony ojca (por. wk\u0142adk\u0119 mi\u0119dzy s. 16 a 17, 1967) i mieli dost\u0119p do dokument\u00f3w rodzinnych. S\u0142ownik zawiera has\u0142o MI\u0141OSZ Czeslaw, z bibliografi\u0105 prac, nie pomija r\u00f3wnie\u017c Gustawa Herling-Grudzi\u0144skiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Czy\u017cby imiona dziadk\u00f3w Krzysztofa Kamila by\u0142y w PRL wi\u0119kszym tabu ni\u017c Zniewolony umys\u0142? Je\u015bli przypuszczenie jest uzasadnione, to mieliby\u015bmy do czynienia z do\u015b\u0107 swoistym i rzadko powtarzalnym przypadkiem szerokiej konspiracji w historii literatury!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Tak wi\u0118c by\u0141 Baczy\u0144ski &#8220;z matki krwi obcej&#8221;, albo, co prawdopodobne, i z ojca i z matki Polakiem w drugiej generacji. Nale\u017ca\u0142 do tej kategorii Polak\u00f3w, kt\u00f3rych pochodzenie by\u0142o kwestionowane przez pisma w rodzaju \u0142\u00f3dzkiego Or\u0119downika lub warszawskiego Merkuryusza Polskiego Ordynaryjnego, lubuj\u0105ce si\u0119 w t\u0119pieniu miazmat\u00f3w, przenikaj\u0105cych do rodzimej kultury w wyniku takich w\u0142a\u015bnie powi\u0105za\u0144. Tadeusz Boy-\u017bele\u0144ski np. pono\u0107 dlatego deprawowa\u0142 zgrzebn\u0105 dusz\u0119 polsk\u0105, bo w jego \u017cy\u0142ach p\u0142yn\u0119\u0142a \u00f3sma czy jeszcze mniejsza doza krwi semickiej, po matce w\u0142a\u015bnie. Ale czy wnikanie w pochodzenie &#8211; mo\u017cna zg\u0142osi\u0107 zastrze\u017cenie &#8211; nie jest zabiegiem godnym owego Merkuryusza? Baczy\u0144ski uwa\u017ca\u0142 si\u0119 za Polaka, by\u0142 Polakiem, kim by nie byli jego rodzice i dziadkowie. Jako tw\u00f3rca kultury by\u0142 bardziej Polakiem ni\u017c miliony anonimowych cz\u0142onk\u00f3w narodowej zbiorowo\u015bci. Czy to nie wystarcza i czy nie podwa\u017ca potrzeby i celowo\u015bci takich docieka\u0144?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nie podwa\u017ca. Nietaktem &#8211; by pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 eufemizmem &#8211; by\u0142o ze strony prasy &#8220;narodowej&#8221; usuwanie tw\u00f3rc\u00f3w za nawias kultury z racji ich pochodzenia. Nie jest natomiast naganne &#8211; w normalnej sytuacji &#8211; dociekanie komplikacji etnicznych. Gwoli jasno\u015bci: jest naganne w niezdrowej sytuacji.<\/span><\/p>\n<p><strong><span style=\"color: #000080;\">Kultura polska jest otwarta. Wlewa\u0142y si\u0119. do niej i wzbogaca\u0142y j\u0105 pierwiastki narod\u00f3w, \u017cyj\u0105cych z ni\u0105 w symbiozie. Tak by\u0142o dawniej, tak dzieje si\u0119 i teraz. Nie przypadkowo Mi\u0142osz potr\u0105ca o nut\u0119 litewsk\u0105, Iwaszkiewicz &#8211; ukrai\u0144sk\u0105, S\u0142onimski &#8211; \u017cydowsk\u0105. Ci tw\u00f3rcy do\u017cyli wieku autorefleksji. Baczy\u0144ski nie do\u017cy\u0142. Pisa\u0142 w okresie, gdy trzeba by\u0142o ukrywa\u0107 cie\u0144 z\u0142ego pochodzenia. Mi\u0142osz stwierdza, \u017ce podczas okupacji w jego \u015brodowisku istnia\u0142a konwencja milczenia o \u017cydowskich powinowactwach &#8220;&#8230;jakby z obawy, \u017ce takie jedno s\u0142owo mo\u017ce si\u0119 dok\u0105d\u015b przedosta\u0107&#8221;. Baczy\u0144ski ukrywa\u0142 w\u00f3wczas swe pochodzenie. Nie wyci\u0105gajmy st\u0105d wniosku o oboj\u0119tno\u015bci, \u017cydowskie wi\u0119zy rzadko pozwala\u0142y na oboj\u0119tno\u015b\u0107, ludzie nimi obci\u0105\u017ceni (?!) mogli mie\u0107 do \u017byd\u00f3w uczucia wrogie, jak Lutos\u0142awscy i Piaseccy, b\u0105d\u017a sympati\u0119 i wsp\u00f3\u0142czucie.<\/span><\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Krzystof Baczy\u0144ski oboj\u0119tny nie by\u0142. Semil i Wasilewski daj\u0105 tu \u015bwiadectwo, istotne z powodu pr\u00f3b zamazania epoki. Wasilewski pisze wyra\u017anie o &#8221; . . .nienawi\u015bci Krzysztofa do w jego wersji lub masce &#8220;(1967, s. 235, podobnie we wspomnieniach Mortkowicz-Olczakowej, ibid.)<\/span><\/p>\n<p><strong><span style=\"color: #000080;\">Postawmy spraw\u0119 bez niedom\u00f3wie\u0144. Do wojny kilkunastoletni Krzysztof Kamil, Polak i rzymski katolik, wyra\u017anie okre\u015bla\u0142 sw\u00f3j stosunek do \u017cydowsko\u015bci. O tym mamy \u015bwiadectwo przyjaciela, Konstantego A. Jele\u0144skiego, ucznia tej samej klasy. Z obszernej relacji pozwol\u0119 sobie przytoczy\u0107 fragment:<\/span><\/strong><\/p>\n<p><strong><span style=\"color: #000080;\">Pod koniec drugiego roku (ucz\u0119szczania do gimnazjum im. Batorego w Warszawie) -1934 &#8211; 1935 &#8211; trafi\u0142 nas przys\u0142owiowy grom z ciemnego ju\u017c &#8211; ale nie zdawali\u015bmy sobie z tego naprawd\u0119 sprawy &#8211; nieba. By\u0142o to na lekcji matematyki, kt\u00f3rej uczy\u0142 prof. Jumborski. Wezwa\u0142 Ry\u015bka Bychowskieg [9] do tablicy (i on, i ja najgorzej stali\u015bmy z matematyki) i Rysiek fatalnie odpowiada\u0142. Gdzie\u015b z ko\u0144ca klasy kto\u015b zaintonowa\u0142: Zyyyt (nie \u017byd &#8211; pami\u0119tam to Zyyyt &#8211; mam to w uszach) i wkr\u00f3tce podj\u0119\u0142a to ca\u0142a niemal klasa! Nigdy przedtem nie mieli\u015bmy na ten temat \u017cadnej przykro\u015bci! Profesor Jumborski (przezwany Jumbo, bo by\u0142 wielki, ci\u0119\u017ckitroch\u0119 s\u0142oniowaty) wsta\u0142, blady z w\u015bciek\u0142o\u015bci (dowiedzieli\u015bmy si\u0119 p\u00f3\u017aniej, \u017ce sam by\u0142 \u017bydem) i zacz\u0105\u0142 krzycze\u0107 co\u015b w rodzaju: &#8220;Barbarzy\u0144cy, niegodziwi barbarzy\u0144cy!&#8221; Po czym wyszed\u0142 z klasy, trzasn\u0105wszy drzwiami, \u017ceby sprowadzi\u0107 dyrektora. Rzuci\u0142em si\u0119 w\u00f3wczas na najbli\u017cej siedz\u0105cego koleg\u0119, kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 do &#8220;ch\u00f3ru&#8221; &#8211; Rysiek doskoczy\u0142 &#8211; i zacz\u0119\u0142a si\u0119 dos\u0142ownie krwawa b\u00f3jka, w kt\u00f3rej na trzydziestu kilku tylko pi\u0119ciu koleg\u00f3w bi\u0142o si\u0119 po naszej stronie: Baczy\u0144ski, Wojtek Kara\u015b, Jurek Karcz (syn sanacyjnego pu\u0142kownika), Jurek Dziewulski (syn bardzo zamo\u017cnych rodzic\u00f3w, wz\u00f3r elegancji w klasie, typ w rodzaju Kopyrdy z &#8220;Ferdydurke).<\/span><\/strong><\/p>\n<p><strong><span style=\"color: #000080;\">Tyle relacja. T\u0142umaczy dlaczego Baczy\u0144ski by\u0142 &#8220;disliked&#8221; przez pewnych koleg\u00f3w, a lubiany przez innych. (Nawiasem m\u00f3wi\u0105c: Ryszard Bychowski poleg\u0142 w bitwie o Angli\u0119 jako polski lotnik).<\/span><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\"><strong>\u017bydowskie pochodzenie nie przes\u0105dza reakcji na antysemityzm,<\/strong> historia odnotowa\u0142a antysemit\u00f3w \u017cydowskiego pochodzenia, nie trzeba obcych antenat\u00f3w, by \u017cywi\u0107 odraz\u0119 do ksenofobii, przyk\u0142adem np. autor relacji. Baczy\u0144ski wyni\u00f3s\u0142 postaw\u0119 z okre\u015blonego polskiego kr\u0119gu kulturowego. Warstwa tworz\u0105ca kultur\u0119 narodow\u0105, pierwszy szereg humanistyki, literatury, nauk spo\u0142ecznych, nie tylko by\u0142 od dolegliwo\u015bci ksenofobicznych wolny, ale okre\u015bla\u0142 postawy w szerokim zasi\u0119gu swego wp\u0142ywu. Istnia\u0142a tu tradycja, ci\u0105gn\u0105ca si\u0119 chyba od Mickiewicza, powoduj\u0105ca, \u017ce nie by\u0142o tu miejsca na analogie do Celine&#8217;a we Francji, Pounda w USA, Dostojewskiego i Rozanowa w Rosji, czy Strindberga w Szwecji. Ksenofobia pora\u017ca\u0142a w Polsce warstwy odcinaj\u0105ce si\u0119 od kanonu kulturalnej tradycji.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">To, \u017ce odraza do antysemityzmu mie\u015bci\u0142a si\u0119 w pewnym modelu, nie usprawiedliwia pomini\u0119cie jej w analizie osoby i dzie\u0142a. Dla przyk\u0142adu: Jerzy Andrzejewski przed kilkunastu laty pokaza\u0142, jak odraza do nacjonalizmu narasta\u0142a u niego w miar\u0119 dojrzewania intelektualnego; podobn\u0105 analiz\u0119 przeprowadzi\u0142 Witold Gombrowicz. Jele\u0144ski w okre\u015bleniu w\u0142asnej, wcze\u015bnie ukszta\u0142towanej postawy akcentuje rol\u0119 rodzic\u00f3w, nale\u017c\u0105cych do kr\u0119gu Wiadomo\u015bci Literackich, jak i rodziny, w tym osobowo\u015bci tak wybitnej jak Stefan Czarnowski.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">We wczesnym okre\u015bleniu si\u0119 Baczy\u0144skiego dodatkow\u0105 rol\u0119 odegra\u0142y chyba komplikacje etniczne. Tu chyba miejsce na problem, przy kt\u00f3rym autorzy opublikowanych relacji tworz\u0105 mylne sugestie. Chodzi o lewicowo\u015b\u0107 Baczy\u0144skich, ojca i syna. Nie jest prawd\u0105, \u017ce Stanis\u0142aw Baczy\u0144ski zawsze by\u0142 na skrajnej lewicy. U progu niepodleg\u0142o\u015bci by\u0142 nawet przesadny w wietrzeniu dzia\u0142alno\u015bci wywrotowej [10] . Pracowa\u0142 w Oddziale II Sztabu G\u0142\u00f3wnego i cho\u0107 instytucja nie by\u0142a domen\u0105 prawicy, to nie mog\u0142a tolerowa\u0107 komunisty. W cywilu, po Przewrocie Majowym, mie\u015bci\u0142 si\u0119 w ramach lewicy pi\u0142sudczykowskiej i przyja\u017ani\u0142 si\u0119 z gen. Julianem Stachiewiczem i z ideologiem obozu, Adamem Skwarczy\u0144skim. Obaj stanowili dla\u0144 oparcie, \u015bmier\u0107 tych prominent\u00f3w w 1934 r. by\u0142a przyczyn\u0105, dla kt\u00f3rej Baczy\u0144ski &#8220;.. .przesta\u0142 otrzymywa\u0107 prace zlecone w wielu instytucjach, kt\u00f3re mu je dotychczas dawa\u0142y&#8221; (Semil, 1967, s. 33).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pi\u0142sudczykiem by\u0142 r\u00f3wnie\u017c szwagier, Adam Ziele\u0144czyk. I ten si\u0119 przyja\u017ani\u0142 z Skwarczy\u0144skim i publikowa\u0142 w przeze\u0144 wydawanej Drodze. Jego c\u00f3rka, Ma\u0144a Turlejska, wspomina\u0142a mi o wizytach na Zamku, gdzie mieszka\u0142 chory Skwarczy\u0144ski. Nie wiem, od kiedy ci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 przyja\u017a\u0144, zdaje si\u0119 \u017ce od dawna: pseudonim Skwarczy\u0144skiego, &#8220;P\u0142omie\u0144czyk&#8221;, wygl\u0105da na parafraz\u0119 nazwiska przyjaciela.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">C\u00f3rki Ziele\u0144czyka skr\u0119ci\u0142y na lewo, gdy ob\u00f3z pi\u0142sudczyk\u00f3w, nie mog\u0105c upora\u0107 si\u0119 z problemami epoki, dokonywa\u0142 zwrotu na prawo. Pi\u0142sudczycy tracili m\u0142odzie\u017c, u progu lat trzydziestych z trwog\u0105 pisa\u0142 o tym Wojciech Stpiczy\u0144ski. M\u0142odzi ludzie wychowani w tradycjach legionowych naog\u00f3\u0142 skr\u0119cali w lewo. Jedni zatrzymywali si\u0119 w PPS, inni wyci\u0105gali wnioski skrajne. Odnalezienie si\u0119 Wandy i Marii Ziele\u0144czyk z kuzynem Krzysztofem Kamilem w lewicowym &#8220;Spartakusie&#8221; nie by\u0142o przypadkowe, lewica nie kwestionowa\u0142a polsko\u015bci Baczy\u0144skich i Ziele\u0144czyk\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Kilka zda\u0144 o &#8220;Spartakusie&#8221;, organizacji odgrywaj\u0105cej du\u017c\u0105, cho\u0107 niejasn\u0105 rol\u0119 w biografii Krzysztofa Kamila. Mimo przyjaci\u00f3\u0142 ze &#8220;spartakusowskim&#8221; sta\u017cem nie potrafI\u0142em wyrobi\u0107 sobie zdania o organizacji i jej ideologii. Zdaje si\u0119, \u017ce by\u0142a to kolejna pr\u00f3ba komunist\u00f3w zdobycia wp\u0142yw\u00f3w w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy intelektualnej w Warszawie w latach tu\u017c przed II Wojn\u0105 \u015awiatow\u0105. Organizacja okre\u015bla\u0142a si\u0119 jako socjalistyczna; w odr\u00f3\u017cnieniu od komunistycznych panowa\u0142a w niej swoboda przekona\u0144, jaka\u015b symbioza ideologii.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8220;Spartakus&#8221; przetrwa\u0142 wybuch wojny i sta\u0142 si\u0119 w okresie okupacji jednym z zal\u0105\u017ck\u00f3w Polskiej Partii Robotniczej. St\u0105d rekrutowa\u0142a si\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 elity powojennej w\u0142adzy. W latach stalinowskiej bolszewizacji znalaz\u0142 si\u0119 &#8220;Spartakus&#8221; na indeksie. Kilku dzia\u0142aczy zosta\u0142o aresztowanych, inni, odsuni\u0119ci, oczekiwali losu. Wiadomo, \u017ce przygotowywano przeciw nim proces, na kt\u00f3rym zarzut trockizmu odgrywa\u0142by niepo\u015bledni\u0105 rol\u0119. \u015amier\u0107 Stalina i demaskacje \u015awiat\u0142y uwolni\u0142y aresztowanych. W latach odwil\u017cy by\u0142ych &#8220;spartakusowc\u00f3w&#8221; odnajdujemy na liberalnym lub rewizjonistycznym skrzydle PZPR, niekt\u00f3rzy od\u017cegnali si\u0119 od establishmentu, ale &#8220;Spartakus&#8221; nadal jest traktowany jako antecedencja PZPR.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Cytowane na wst\u0119pie \u017ar\u00f3d\u0142a eksponuj\u0105 udzia\u0142 Baczy\u0144skiego w &#8220;Spartakusie&#8221; przed wojn\u0105 i prokomunistyczne czy prosowieckie nawet sympatie. Istniej\u0105 podstawy s\u0105dzi\u0107, \u017ce autorzy d\u0105\u017c\u0105c do pogodzenia Baczy\u0144skiego z PRL nie byli wolni od przejaskrawienia pewnych fakt\u00f3w i przymykania oczu na inne. Wedle \u015bwiadectwa K. A. Jele\u0144skiego, przysz\u0142y poeta zaczytywa\u0142 si\u0119 Trockim i nawet na jaki\u015b czas zarazi\u0142 entuzjazmem autora relacji. Ale udzia\u0142 Baczy\u0144skiego w &#8220;Spartakusie&#8221; pozwala na snucie interpretacji do\u015b\u0107 rozbie\u017cnych.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Udzia\u0142 Baczy\u0144skiego w &#8220;Spartakusie&#8221; zosta\u0142 przeeksponowany, natomiast nad aktem wyst\u0105pienia zosta\u0142a zawieszona kurtyna. W powodzi s\u0142\u00f3w, rozwodz\u0105c si\u0119 nad nie zawsze istotnymi sprawami, Wyka i autorzy wspomnie\u0144 prze\u015blizgn\u0119li si\u0119 nad niew\u0105tpliwie zwrotnym momentem w \u017cyciu poety. Z sugestii mi\u0119dzywierszowych wynika, \u017ce przyt\u0142oczony kl\u0119sk\u0105 wrze\u015bniow\u0105 i k\u0142opotami, kieruj\u0105c pasj\u0119 w stron\u0119 poezji, a p\u00f3\u017aniej mi\u0142o\u015bci, Baczy\u0144ski odsun\u0105\u0142 si\u0119 od polityki. Co prawda w 1943 r. wst\u0105pi\u0142 nie do Armii Ludowej, lecz do Armii Krajowej, ale pod koniec okupacji, nale\u017c\u0105c do socjalistycznej organizacji &#8220;P\u0142omienie&#8221; i wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105c z jej pismem literackim Droga, sk\u0142ania\u0142 si\u0119 ku pogl\u0105dom jednolitofrontowym, czyli ku wsp\u00f3\u0142pracy z PPR i akceptacji polityki sowieckiej (1967, s. 241 pass.).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jest to konstrukcja ma\u0142o przekonuj\u0105ca, snuta przy milczeniu tych, kt\u00f3rzy mogliby j\u0105 potwierdzi\u0107 (Hedda Semil-Bartoszek-Albrecht, Jan Strzelecki [11] , Jerzy Andrzejewski), co wi\u0119cej, zaprzeczaj\u0105 jej inni autorzy drukowanych wspomnie\u0144. Np. St. R. Dobrowolski stwierdza w p\u00f3\u017aniejszym okresie okupacji&#8221;.. .niekorzystny odwr\u00f3t od wcze\u015bniej wyznawanych przez niego idea\u0142\u00f3w, kt\u00f3re by\u0142y mi bliskie&#8221; oraz &#8220;&#8230;narastaj\u0105ce w miar\u0119 czasu wr\u0119cz mistyczne nastroje&#8230;&#8221; (1967, s. 125). Juliusz Garztecki z naciskiem stwierdza, \u017ce Droga komunistyczna nie by\u0142a, \u017ce mie\u015bci\u0142a si\u0119 w lewicy akowskiej, \u017ce propozycja rozm\u00f3w z PPR, przedstawiona jej przez Stefana \u017b\u00f3\u0142kiewskiego zosta\u0142a odrzucona bez dyskusji [12] .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Rozej\u015bcie si\u0119 ze &#8220;Spartakusem&#8221; chyba nie by\u0142o letnie. Rodziny Baczy\u0144skich i Ziele\u0144czyk\u00f3w sk\u0142ada\u0142y si\u0119 z indywidualno\u015bci, \u0142atwiej w nich by\u0142o o skrajno\u015b\u0107 ni\u017c o lekcewa\u017cenie pryncypi\u00f3w. Krzysztof Kamil, chc\u0105c nie chc\u0105c, musia\u0142 zaj\u0105\u0107 stanowisko wobec podstawowych fakt\u00f3w epoki, takich jak pakt Ribbentrop-Mo\u0142otow, wkroczenie wojsk sowieckich, deportacje ludno\u015bci polskiej i \u017cydowskiej. Tym bardziej nie m\u00f3g\u0142 unikn\u0105\u0107 stanowiska, \u017ce m\u0105\u017c jego kuzynki, Jan Turlejski, by\u0142 jednym z figurant\u00f3w z ramienia mas pracuj\u0105cych Zachodniej Bia\u0142orusi jesieni\u0105 1939 rou sk\u0142adaj\u0105cych Stalinowi dzi\u0119kczynienia za wyzwolenie i domagaj\u0105cych si\u0119 przy\u0142\u0105czenia do Zwi\u0105zku Sowieckiego, powiadamia\u0142a o tym prasa i radio, do Baczy\u0144skiego wie\u015bci musia\u0142y dotrze\u0107. Turlejska przemilcza wyst\u0105pienie Baczy\u0144skiego ze &#8220;Spartakusa&#8221; (w\u0105tpi\u0119, czy uczciwy opis przedar\u0142by si\u0119 przez cenzur\u0119), ale szczerze stwierdza, \u017ce nast\u0105pi\u0142o zerwanie stosunk\u00f3w mi\u0119dzy ni\u0105 i jej siostr\u0105 a kuzynem. Utrzyma\u0142y si\u0119 stosunki Krzysztofa z ich ojcem. W tym okresie &#8211; wyja\u015bnia Turlejska &#8211; poezja kuzyna by\u0142a dla niej niezrozumia\u0142a. M\u00f3wili j\u0119zykami bez komunikacji, typowa przepa\u015b\u0107 dziel\u0105ca komunist\u00f3w od przeciwnik\u00f3w. Turlejska dodaje, \u017ce zrozumia\u0142a t\u0105 poezj\u0119 po latach, kt\u00f3re &#8211; godzi si\u0119 doda\u0107 &#8211; w jej przypadku obfitowa\u0142y w tragiczne rozczarowania.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Baczy\u0144ski zostawi\u0142 wyja\u015bnienie zerwania, niedopowiedziane, ale klarowne. W manuskryptach zachowa\u0142 si\u0119 poemat &#8220;Bunt&#8221;, zako\u0144czony 27 stycznia 1939 r., po\u015bwi\u0119cony powstaniu rzymskich niewolnik\u00f3w pod wodz\u0105 Spartakusa. Inspiracja ideologiczna nie wymaga dowodu. W zwi\u0105zku z tym szczeg\u00f3lnego znaczenia nabiera zastrze\u017cenie poczynione na czystopisie, nie wiadomo kiedy: &#8220;Ten utw\u00f3r ma nie by\u0107 nigdy publikowany&#8221;. Wola autora nie zosta\u0142a uszanowana, edytorzy Utwor\u00f3w Zebranych poemat opublikowali (1961, s. 933-943), tyle, \u017ce w nocie podali i adnotacj\u0119 Baczy\u0144skiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nale\u017cy przypuszcza\u0107, \u017ce zerwanie ze &#8220;Spartakusem&#8221;, organizacj\u0105, kr\u0119giem przyja\u017ani, ideologi\u0105, nie odby\u0142o si\u0119 bez b\u00f3lu, powsta\u0142e luki nie \u0142atwo mog\u0142y by\u0107 wype\u0142nione. &#8220;Gesty wi\u0119dn\u0105 od \u015bwitu&#8221;, skar\u017cy\u0142 si\u0119 u schy\u0142ku 1939 roku. Odczucia poety okre\u015bla chyba najlepiej &#8220;Pie\u015b\u0144 wigilijna&#8221; pisana w przeddzie\u0144 Bo\u017cego Narodzenia:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Po omacku napotka\u0107 wyn\u0119dznia\u0142\u0105 ziemi\u0119<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> i tylko niebo, Bo\u017ce, niesko\u0144czenie puste&#8221; (1961, s. 324).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Baczy\u0144ski nie mie\u015bci\u0142 si\u0119 w schematach ideologii. Oparciem sta\u0142o si\u0119 dla niego chrze\u015bcija\u0144stwo, inne jednak ni\u017c dewocyjna wiara matki. Nie by\u0142 jedyny, jako \u017ce by\u0142 to czas przemian motywacji religijnych. Postawy &#8220;niepokornych&#8221; z trudem jednak znajdowa\u0142y miejsce w ko\u015bciele. Ju\u017c brak przywi\u0105zania &#8220;&#8230;do wierzen religijnych ujmowanych cho\u0107by nieortodoksyjnie&#8221; (1967, s. 10) skazywa\u0142 na samotno\u015b\u0107. W r\u00f3wnym stopniu izolowa\u0142o stanowisko w kwestii \u017cydowskiej. Por\u00f3wnanie tekst\u00f3w Baczy\u0144skiego z pogl\u0105dami reprezentatywnych postaci Ko\u015bcio\u0142a owego czasu by\u0142oby szokuj\u0105ce. Zdaje si\u0119, \u017ce Baczy\u0144ski nie mia\u0142 kontaktu z \u015brodowiskami chrze\u015bcija\u0144skimi w Warszawie. Zapami\u0119tano go jako samotnika, zatopionego w my\u015blach, rozterkach, rozpaczach.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Wr\u00f3\u0106my jednak do komplikacji narodowych. Wiemy o pochodzeniu i powinowactwach, wiemy, \u017ce stawa\u0142 w obronie \u017byd\u00f3w, \u017ce nie ukrywa\u0142 odrazy do antysemityzmu. Nasuwa si\u0119 pytanie, czy i na ile w jego tw\u00f3rczo\u015bci znalaz\u0142a odbicie tragedia mordowanego narodu. Pytanie drastyczne, je\u015bli u\u015bwiadomimy sobie, \u017ce Baczy\u0144ski \u0142\u0105czony jest z Jerzym Andrzejewskim, Jerzym Zag\u00f3rskim i Czes\u0142awem Mi\u0142oszem. Ci, mniej wi\u0119cej o dekad\u0119 starsi od niego tw\u00f3rcy, pierwsi poznali si\u0119 na jego talencie, stanowili dla\u0144 oparcie, a w pewnych okresach i wz\u00f3r artystyczny.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Mi\u0142osz w 1943 r. okre\u015bli\u0142 si\u0119 jako &#8220;\u017byd Nowego Testamentu&#8221;, Andrzejewski napisa\u0142 &#8220;Wielki Tydzie\u0144&#8221;, jeden z wa\u017cniejszych utwor\u00f3w jego dorobku, a Zag\u00f3rski za ratowanie \u017byd\u00f3w zosta\u0142 po wojnie wyr\u00f3\u017cniony przez Instytut Yad V ashem. Pytanie o stosunek do tragedii \u017cydowskiej nasuwa si\u0119 &#8211; niemal bezwiednie &#8211; przy ocenie ka\u017cdego tworz\u0105cego w\u00f3wczas w Polsce pisarza, a odpowied\u017a jest czynnikiem okre\u015blaj\u0105cym charakter jego pos\u0142ania. A Baczy\u0144ski, niedawno bij\u0105cy si\u0119 na pi\u0119\u015bci w obronie poniewieranych \u017byd\u00f3w? Je\u015bli oprze\u0107 si\u0119 na monografIi Wyki, Baczy\u0144ski zachowa\u0142 oboj\u0119tno\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dziwna by\u0142aby to oboj\u0119tno\u015b\u0107. W dniu 2 pa\u017adziernika 1940 roku gubernator warszawski Ludwik Fischer wyda\u0142 zarz\u0105dzenie, wprowadzaj\u0105ce getto dla \u017byd\u00f3w i os\u00f3b pochodzenia \u017cydowskiego. Baczy\u0144scy i Ziele\u0144czykowie winni si\u0119 przenie\u015b\u0107 do getta, jak uczyni\u0142o wiele rodzin w ich sytuacji, jak np. Ludwik Hirszfeld, powsta\u0142a nawet w getcie grupa chrze\u015bcijan wok\u00f3\u0142 parafIi na Grzybowie i jej proboszcza, ks. Marcelego Godlewskiego. Uchylenie si\u0119 od getta by\u0142o karane \u015bmierci\u0105, poprzez rozstrzelanie na miejscu. Baczy\u0144scy i Ziele\u0144czykowie zdecydowali pozosta\u0107 na &#8220;aryjskiej&#8221; stronie. Kryli si\u0119. Baczy\u0144scy mieli szcz\u0119\u015bcie, Ziele\u0144czykowie mieli go mniej, nie wiem, wpadka konspiracyjna, donos szmalcownika, spowodowa\u0142 ich aresztowanie i \u015bmier\u0107. Je\u015bli wi\u0119c szuka\u0107 danych ankietowo-biograficznych, to nie godzi si\u0119 pomin\u0105\u0107 momentu, w kt\u00f3rym Baczy\u0144scy, matka i syn, zdecydowali si\u0119 nie i\u015b\u0107 do getta. A to oznacza\u0142o konieczno\u015b\u0107 ostro\u017cno\u015bci, dzielenia ludzi na takich, kt\u00f3rym mo\u017cna ufa\u0107 i takich, co trzeba si\u0119 strzec. . .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">By\u0142 to podzia\u0142 egzystencjalny. Jan Strzelecki pisa\u0142, \u017ce &#8220;&#8230;od samego pocz\u0105tku totalnej niewoli zamys\u0142 zwyci\u0119zc\u00f3w zaplanowa\u0142 przydzia\u0142 mieszka\u0144c\u00f3w tej ziemi do dwu kr\u0119g\u00f3w piekie\u0142 &#8211; ci co zostali skazani na niewol\u0119, czuli, \u017ce wyrok ten umieszcza ich po stronie \u017cycia. Mur okalaj\u0105cy Getto by\u0142 granic\u0105 tych dw\u00f3ch kr\u0119g\u00f3w &#8211; od muru wia\u0142o groz\u0105. I my, kt\u00f3rzy\u015bmy \u017cyli po zewn\u0119trznej stronie \u017cyli\u015bmy, mimo wszystko, po stronie nadziei&#8221; [13] .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Uchylaj\u0105cy si\u0119 od getta musieli czu\u0107 zgroz\u0119 w stopniu spot\u0119gowanym przez osamotnienie. Czy mo\u017cna j\u0105 pomin\u0105\u0107 w odczytaniu Baczy\u0144skiego? Obawiam si\u0119, \u017ce subtelno\u015b\u0107 analiz literackich stoi na przeszkodzie zrozumieniu spraw elementarnych<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Utworzenie getta wp\u0142yn\u0119\u0142o na \u017cycie Baczy\u0144skiego pod jeszcze jednym wzgl\u0119dem za murem znalaz\u0142a si\u0119 du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 jego przyjaci\u00f3\u0142 i koleg\u00f3w [14] . Tylko kto\u015b pozbawiony zmys\u0142u rzeczywisto\u015bci, a r\u00f3wnie\u017c i zmys\u0142u etycznego, m\u00f3g\u0142by zachowa\u0107 tak\u0105 oboj\u0119tno\u015b\u0107, jak\u0105 sugeruje Wyka! Baczy\u0144ski nie by\u0142 oboj\u0119tny. Zwr\u00f3\u0107my uwag\u0119 na wielokro\u0107 cytowany wiersz &#8220;Pokolenie&#8221;, zbudowany na zasadzie oksymoronu. Zaczyna si\u0119 sielank\u0105, wiatrem spieniaj\u0105cym drzewa, k\u0142osami brzuch ci\u0119\u017cki unosz\u0105cymi, ziemi\u0105 pe\u0142n\u0105 owoc\u00f3w, by przej\u015b\u0107 do rzeczywisto\u015bci:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nas nauczono. Nie ma lito\u015bci.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Po nocach \u015bni si\u0119 brat kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> kt\u00f3remu oczy \u017cywcem wyk\u0142uto,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> kt\u00f3remu ko\u015bci kijem z\u0142amano;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; I dalej:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nas nauczono. Nie ma sumienia.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> W jamach \u017cyjemy strachem zaszyci<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> w grozie dr\u0105\u017cymy mroczne mi\u0142o\u015bci,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> w\u0142asne pos\u0105gi &#8211; \u017ali troglodyci<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nas nauczono. Nie ma mi\u0142o\u015bci.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Jak\u017ce nam jeszcze ucieka\u0107 w mrok<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> przed \u017caglem nozdrzy w\u0119sz\u0105cych nas<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> przed sieci\u0105 wzd\u0119t\u0105 kij\u00f3w i r\u0105k. ..<\/span><\/p>\n<p><strong><span style=\"color: #000080;\">Je\u015bli s\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci, kto \u017cy\u0142 w jamie, zaszyty strachem i przed jakimi w\u0119sz\u0105cymi nozdrzami trzeba by\u0142o ucieka\u0107 w mrok, to zwr\u00f3\u0107my uwag\u0119 na dat\u0119 utworu, 22 lipca 1943 roku. Poprzedniego dnia, 21 lipca, Niemcy aresztowali Ziele\u0144czyk\u00f3w, poezja splata si\u0119 z kronikarskim zapisem. Brakuje tylko nazwisk identyfikuj\u0105cych w\u0119sz\u0105ce nozdrza. Zauwa\u017cmy r\u00f3wnie\u017c, \u017ce wiersz pisany jest w imieniu nas, w liczbie mnogiej, zbiorczej. Oto i &#8220;szczeg\u00f3\u0142y ankietowe&#8221;!<\/span><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">We wst\u0119pie stwierdzi\u0142em, \u017ce Wyka uprawia &#8220;gr\u0119 w fanty&#8221;. Dotyczy to nie tylko pochodzenia poety i w og\u00f3le problemu pogranicza etnicznego, w historii literatury polskiej istotnego cho\u0107by przez cz\u0119stotliwo\u015b\u0107. W przypadku Baczy\u0144skiego Wyka nie postawi\u0142 pyta\u0144, nieuchronnych w ka\u017cdym przypadku tw\u00f3rczo\u015bci powsta\u0142ej w warunkach okupacyjnych. Unicestwienie \u017byd\u00f3w, Powstanie w Getcie, polowanie na ludzi, szmalcownictwo, fakty historii \u017byd\u00f3w, historii Polski, w monografii nie zaistnia\u0142y!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Problem \u017bydowski w nazwanej postaci pojawia si\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci Baczy\u0144skiego bodaj tylko raz, w wierszu &#8220;Do Pana J\u00f3zefa w dniu imienin 19 marca 1942 r.&#8221; [15] . W wierszu pe\u0142nym ironii przysz\u0142o\u015b\u0107 przedstawia si\u0119 poecie jako mutatis mutandis kontynuacja czas\u00f3w przedwojennych(1961, s.954):<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Tak to b\u0119dzie. I Sikorski b\u0119dzie,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> pepesowcy, endecy, poeci i wsz\u0119dzie<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> zn\u00f3w si\u0119 \u017cydzi rozpleni\u0105 i zn\u00f3w stwierdz\u0105 ludzie<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> \u017ce wszystko by\u0142o przez nich i \u017ce \u017cydzi w brudzie<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> rozsiewaj\u0105 miazmaty, i \u017ce trzeba szyby<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> i sklepy im rozwali\u0107 i z\u0119by im wybi\u0107.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jest to jeden z nielicznych w jego dorobku utwor\u00f3w satyrycznych, a zarazem dos\u0142ownych. Poszukajmy r\u00f3wnie\u017c tam, gdzie autor operuje parafraz\u0105 i niedom\u00f3wieniem. Wyka s\u0142usznie dostrzega, \u017ce jesie\u0144 1941 roku stanowi wa\u017cn\u0105 cezur\u0119 w kszta\u0142towaniu si\u0119 osobowo\u015bci poetyckiej Krzysztofa Kamila (Wyka, s. 35), ale nie mo\u017ce doj\u015b\u0107 przyczyny, wiersze nabieraj\u0105 katastroficznego charakteru, ale &#8220;&#8230;w\u0142a\u015bnie jesieni\u0105 1941 nast\u0105pi\u0142o pewne z\u0142agodzenie terroru. S\u0142owem, dla wiersza prawdziwie trudno znale\u017a\u0107 bezpo\u015bredni, aktualny odno\u015bnik&#8221; (ibid., s. 27, 121) Wyce chodzi o wiersz (1961, s. 122), w kt\u00f3rym znajduje si\u0119 nast\u0119puj\u0105cy fragment:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Gruzy jak ko\u015bci rozr\u0105bane dymi\u0105.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Ci\u0105gn\u0105 zwi\u0105zane w sup\u0142y pochody dnem dolin<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> nios\u0105 male\u0144kie cienie jak mr\u00f3wki bez imion<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> kamie\u0144 pod nowy babilon niewoli<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Czy wiersz powsta\u0142 &#8220;&#8230;po prostu mimo i niezale\u017cnie od dziej\u0105cych si\u0119 wydarze\u0144 politycznych i historycznych&#8221; (Wyka, s. 27, podkr. w oryg.)? Zdaje si\u0119, \u017ce wybitny krytyk i historyk pad\u0142 ofiar\u0105 ogranicze\u0144, jakie sam sobie na\u0142o\u017cy\u0142. Trzeba raczej przyzna\u0107 racj\u0119 Duszy dostrzegaj\u0105cego pasj\u0119 Baczy\u0144skiego, &#8220;&#8230; wprowadzaj\u0105cego nader starannie do swego dzie\u0142a realia \u017cycia codziennego&#8221; [16] . Terror wobec Polak\u00f3w zel\u017ca\u0142, ale chyba dlatego, \u017ce hitlerowcy mieli r\u0119ce pe\u0142ne roboty: latem i jesieni\u01051941 r. zaczyna si\u0119 nie os\u0142oni\u0119ta eksterminacja \u017byd\u00f3w. Cytowana strofa, wystarczy por\u00f3wna\u0107, zawiera ma\u0142o przeno\u015bni, jest wr\u0119cz realistycznym, przera\u017aliwie realistycznym zapisem!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Baczy\u0144ski okre\u015blany jest jako katastrofista. W rozmowach wok\u00f3\u0142 Baczy\u0144skiego w kt\u00f3rych bra\u0142em udzia\u0142, napotka\u0142em na dwie linie przypuszcze\u0144. Pierwsza sugerowana r\u00f3wnie\u017c przez Wyk\u0119, \u017ce ulega\u0142 wp\u0142ywowi wzor\u00f3w i literackiego \u015brodowiska, druga &#8211; \u017ce by\u0142 s\u0142abego zdrowia, mia\u0142 napady astmy, przyprawiaj\u0105ce o poczucie umierania, zmuszaj\u0105ce do my\u015blenia o sprawach ostatecznych. Wyja\u015bnie\u0144 nie zamierzam negowa\u0107. Dlatego \u017ce na wp\u0142ywach literackich si\u0119 nie znam, dlatego \u017ce z astm\u0105 troch\u0119 si\u0119 zetkn\u0119\u0142em. A przecie\u017c wyja\u015bniaj\u0105c obecno\u015b\u0107 \u015bmierci w jego poezji nie mo\u017cna pomin\u0105\u0107 sytuacji skazanych arbitralnym, sumarycznym wyrokiem na \u015bmier\u0107. Ka\u017cdy Polak by\u0142 \u015bcigan\u0105 zwierzyn\u0105 i m\u00f3g\u0142 straci\u0107 \u017cycie w nieprzebranej ilo\u015bci zdarze\u0144, ale ludzie obci\u0105\u017ceni pochodzeniem, ukrywaj\u0105cy si\u0119 w podw\u00f3jnej konspiracji, \u017cyli w ci\u0105g\u0142ym jej dotyku. O czym \u015bwiadczy cytata z Jana Strzeleckiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Na tym nie koniec. Jednym z przedmiot\u00f3w sporu wok\u00f3\u0142 Baczy\u0144skiego, jest kwestia jego religijno\u015bci wzgl\u0119dnie ateizmu. Jedni znajduj\u0105 w jego wierszach chrze\u015bcija\u0144skie pos\u0142anie, inni przecz\u0105 temu, widz\u0105 sztafa\u017c, stosowany dla sprawienia przyjemno\u015bci matce, tre\u015b\u0107 znajduj\u0105 blu\u017aniercz\u0105. Jak mo\u017ce katolik wadzi\u0107 si\u0119 z Bogiem, stawia\u0107 mu zarzuty i to wcale nie b\u0142ahe? Dyskusja nie mo\u017ce wyj\u015b\u0107 poza kr\u0105g apriorycznego pojmowania religijno\u015bci. A przecie\u017c wiele mo\u017ce pom\u00f3c wprowadzenie starotestamentowej tradycji wadzenia si\u0119 z Bogiem. Nie wiem sk\u0105d u Baczy\u0144skiego ta postawa, chyba nie by\u0142a ona w tym czasie monopolem \u017cydowskim, wielu chrze\u015bcijan musia\u0142o zastanawia\u0107 si\u0119 nad konfliktem mi\u0119dzy realno\u015bci\u0105 ziemskiego porz\u0105dku a sensowno\u015bci\u0105 w poj\u0119ciu religijnym. W przypadku Baczy\u0144skiego jednak w gr\u0119 wchodz\u0105 elementy, kt\u00f3rych nie wolno pomija\u0107 w analizie stosunku zar\u00f3wno do transcendencji jak do obrz\u0105dku. By\u0107 mo\u017ce, wiele element\u00f3w dziedziczonej tradycji nale\u017cy tu przywo\u0142a\u0107, zaczepienie o r\u00f3\u017cne ethosy, religijno\u015b\u0107 matki i ateizm ojca, polski patriotyzm i \u017cydowskie wyczulenie. Ale przywo\u0142anie starotestamentowej tradycji jak\u017ce u\u0142atwi\u0142oby wprowadzenie sensowno\u015bci do ubo\u017cutkiej dyskusji!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Te przyk\u0142ady wystarcz\u0105, by dowie\u015b\u0107, jak uszczuplenie biografii zawiod\u0142o Wyk\u0119, jak by nie by\u0142o autora &#8220;\u017bycia na niby&#8221;, w zau\u0142ek etykietkowej interpretacji, powtarzanej przez naiwnych krytyk\u00f3w m\u0142odszej generacji.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Przytoczone fragmenty wierszy dowodz\u0105 \u017ce Baczy\u0144skiego mo\u017cna i trzeba odczyta\u0107 szerzej ni\u017c czyniono, \u017ce istniej\u0105 pytania dotychczas nie postawione, pytania nieuniknione. Przy takim podej\u015bciu znajdziemy w tw\u00f3rczo\u015bci poety elementy, kt\u00f3re usz\u0142y uwadze, a wiele dotychczas panuj\u0105cych pogl\u0105d\u00f3w oka\u017ce si\u0119 opartych o powierzchowne lub wr\u0119cz fa\u0142szywe kryteria.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jest to zadanie przekraczaj\u0105ce moje mo\u017cliwo\u015bci, poezja rzadko uk\u0142ada si\u0119 w kategorie, kt\u00f3rymi zwyk\u0142 operowa\u0107 historyk. Nie chc\u0119 zbytnio wkracza\u0107 w t\u0119 dziedzin\u0119 z jeszcze jednego wzgl\u0119du: odczytanie Baczy\u0144skiego musi operowa\u0107 ocenami dyskusyjnymi, kieruj\u0105cymi uwag\u0119 w stron\u0119 spraw drugorz\u0119dnych.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jednego wiersza jednak\u017ce nie da si\u0119 omin\u0105\u0107. W kwietniu 1943 roku Baczy\u0144ski napisa\u0142 wiersz bez tytu\u0142u, ciekawe, \u017ce za \u017cycia nie publikowany:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">By\u0142e\u015b jak wielkie, stare drzewo,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> narodzie m\u00f3j jak d\u0105b zuchwa\u0142y,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> wezbrany ogniem sok\u00f3w \u017ara\u0142ych<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> jak drzewo wiary, mocy, gniewu.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dalej nast\u0119puje opis upokorzenia i niszczenia narodu poety:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">J\u0119li ci oczy z ognia \u0142upi\u0107<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> by\u015b ich nie zmieni\u0142 wzrokiem w trupy.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> J\u0119li ci cia\u0142o w popi\u00f3\u0142 kruszy\u0107<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> by wydrze\u0107 Boga z \u017cywej duszy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nie wiem, czy jest to utw\u00f3r dobry czy z\u0142y, w dorobku Baczy\u0144skiego znajduj\u0105 si\u0119 wiersze o wi\u0119kszej sile, ale ta przecie\u017c nie zawsze pozostaje w prostym stosunku do prze\u017cycia. A w owym roku niejeden Polak m\u00f3g\u0142, wraz z poet\u0105, odczuwa\u0107, \u017ce jest<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">na p\u00f3\u0142 cierpi\u0105cy, a p\u00f3\u0142 martwy,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> poryty ogniem, batem, \u0142zami.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Utw\u00f3r nie wzbudzi\u0142 uwagi komentator\u00f3w. Szkoda, bo odpowiadaj\u0105cy sytuacji polskiej w og\u00f3le, nawi\u0105zuj\u0105cy do psalm\u00f3w, nasycony, mo\u017ce i przesycony symbolik\u0105 starotestamentow\u0105, utw\u00f3r by\u0142 reakcj\u0105 na wybuch\u0142e w tym czasie Powstanie w Getcie (1961, s. 435 pass.). W zako\u0144czeniu Baczy\u0144ski, w spos\u00f3b przypominaj\u0105cy deklaracj\u0119 Mi\u0142osza, \u017byda Nowego Testamentu, mo\u017ce odg\u0142os ich rozm\u00f3w, \u0142\u0105czy symbolik\u0119 \u017cydowsk\u0105 z chrze\u015bcija\u0144sk\u0105, nowotestamentow\u0105:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I zmartwychstaniesz jak B\u00f3g z grobu<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> z huraganowym tchem u skroni<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> ramiona ziemi si\u0119 przed tob\u0105 otworz\u0105.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Ludu m\u00f3j, do broni!<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Kr\u00f3tkie, intensywne uczuciowo i artystycznie \u017cycie Baczy\u0144skiego znalaz\u0142o si\u0119 wiosn\u0105 1943 r. na kolejnym zakr\u0119cie. Wezwanie do broni nie pozosta\u0142o s\u0142owem. Po zgnieceniu getta lud, do kt\u00f3rego si\u0119 zwraca\u0142, ju\u017c nie istnia\u0142. Bro\u0144 podj\u0105\u0142 autor. Decyzja prawdopodobnie dojrzewa\u0142a. Powstanie w Getcie j\u0105 przy\u015bpieszy\u0142o, mo\u017ce rozstrzygn\u0119\u0142o. W\u0105t\u0142y, zaprzeczenie \u017co\u0142nierskiej krzepy, wst\u0119puje w czerwcu 1943 r. do Armii Krajowej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jerzy Zag\u00f3rski jak i Wyka pisz\u0105 z b\u00f3lem, \u017ce perswazje starszych przyjaci\u00f3\u0142 nie zda\u0142y si\u0119 na nic. Nie wiemy, jakich u\u017cywali argument\u00f3w i jak by\u0142y parowane. W jakiej\u015b mierze luk\u0119 wyja\u015bnia wiersz. T\u0142umaczy, dlaczego Baczy\u0144ski musia\u0142 dzia\u0142aniem potwierdzi\u0107 prawdy, kt\u00f3re g\u0142osi\u0142 jako poeta. Wierny \u017co\u0142nierskiemu obowi\u0105zkowi zgin\u0105\u0142 w nast\u0119pnym, po roku, powstaniu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">O polsko\u015aci Baczy\u0144skiego: by\u0142 Polakiem i wielkim poet\u0105 narodowym i nie ma \u017cadnych widocznych przyczyn, by stwierdzenie to podawa\u0107 w w\u0105tpliwo\u015b\u0107. Ani pochodzenie, ani w\u0105tki w poetyce, ani rezonans \u017cydowskiego losu nie uszczuplaj\u0105 polsko\u015bci, jak i nie uszczuplaj\u0105 chrze\u015bcija\u0144sko\u015bci. Mo\u017ce nawet je podkre\u015blaj\u0105. Stwierdzenia nie by\u0142yby potrzebne, gdyby nie to, \u017ce jeste\u015bmy przyzwyczajeni do uproszczonego traktowania narodowo\u015bci, wyb\u00f3r traktujemy jako opcj\u0119 wy\u0142\u0105czn\u0105, z natury przeciwstawn\u0105 innym. Zw\u0142aszcza przeciwstawne s\u0105 w potocznym uj\u0119ciu opcje polskie i \u017cydowskie, mimo \u017ce w \u017cyciu cz\u0119sto si\u0119 \u0142\u0105cz\u0105ce.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dlatego zdj\u0119cie tabu z problematyki \u017cydowskiej w tw\u00f3rczo\u015bci Baczy\u0144skiego pozwoli r\u00f3wnie\u017c na wra\u017cliwsze i pe\u0142niejsze zrozumienie jego polsko\u015bci, wcale jeszcze nie do ko\u0144ca odczytanej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">A kiedy ryczy but\u00f3w huk<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> po twarzach \u017con i syn\u00f3w, matek,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> to ka\u017cdy trup jest \u017cywych bratem,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> co orz\u0105 sw\u00f3j ojczysty gr\u00f3b.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Tak pisa\u0142 Baczy\u0144ski w styczniu 1943 roku. W poezji, jak i w \u017cyciu, akcenty stawiamy tam, gdzie wra\u017cliwo\u015b\u0107 doznaje podniety. Nie mog\u0119 oprze\u0107 si\u0119 wra\u017ceniu, \u017ce dla autora najwa\u017cniejsze by\u0142o s\u0142owo ka\u017cdy. Nie dzieli\u0142 na swoich i nie bardzo swoich.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Wspomnia\u0142em o roli, jak\u0105 w upowszechnieniu Baczy\u0144skiego odegra\u0142a Ewa Demarczyk. Przypomnijmy wiersz z jej repertuaru, ten fragment spu\u015bcizny poety, kt\u00f3ry jest znany dos\u0142ownie wszystkim:<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jeno wyjmij mi z tych oczu<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> szk\u0142o bolesne &#8211; obraz dni,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> kt\u00f3re czaszki bia\u0142e toczy<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> przez p\u0142on\u0105ce \u0142\u0105ki krwi.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Jeno odmie\u0144 czas kaleki,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> zakryj groby p\u0142aszczem rzeki,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> zetrzyj z w\u0142os\u00f3w py\u0142 bitewny,<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> tych lat gniewnych<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> czarny py\u0142<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I ten drugi wiersz, o lito\u015bciwych deszczach, kt\u00f3re stopniowo zmyj\u0105 \u015blady po ludziach i ich cierpieniach. Gdy us\u0142ysza\u0142em je po raz pierwszy, by\u0142y dla mnie ho\u0142dem dla Powstania Warszawskiego i jego bojownik\u00f3w. Z tego odczucia nic uj\u0105\u0107 nie chc\u0119 i me mog\u0119. Ale po latach, id\u0105c wiersz za wierszem i strona za stron\u0105, widz\u0119 \u017ce odczucie zaw\u0119\u017ca\u0142o pos\u0142anie. Wiersze powsta\u0142y przed 1 sierpnia 1944 roku! O p\u0142on\u0105cych \u0142\u0105kach krwi pisa\u0142 Baczy\u0144ski tu\u017c po Powstaniu w Getcie, dok\u0142adnie 15 sierpnia 1943 roku, &#8220;Deszcze&#8221; &#8211; cztery miesi\u0105ce wcze\u015bniej, w czasie Powstania. Wiersze by\u0142y inspirowane tym, co ju\u017c si\u0119 dokona\u0142o. By\u0142y kronikarskim zapisem. Deszcze nie zmy\u0142y polsko\u015bci, ale ju\u017c za \u017cycia poety zaciera\u0142 si\u0119 \u015blad tysi\u0105clecia \u017byd\u00f3w polskich.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I nie dzielmy tragedii na nasz\u0105 i cudz\u0105, nie pomijajmy ani jednych, ani drugich przy komentowaniu tw\u00f3rczo\u015bci Baczy\u0144skiego, bo to jest sprzeczne z jego, tw\u00f3rcy, intencjami!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Na tych stwierdzeniach nie nale\u017cy poprzesta\u0107 w rozbiorze naros\u0142ego wok\u00f3\u0142 Baczy\u0144skiego ketmana przemilcze\u0144 i przeinacze\u0144. Pozostaje obszerne pole stosunku do poety. Na pierwszy plan wysuwa si\u0119 stosunek jego literackich r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W opisach \u017cycia literackiego za okupacji szczeg\u00f3lne miejsce zajmuje zorganizowana przez Boles\u0142awa Piaseckiego grupa literat\u00f3w, wydaj\u0105ca pismo Sztuka i Nar\u00f3d, w skr\u00f3cie SiN. Grupa, cho\u0107 nieliczna, przykuwa uwag\u0119, jako \u017ce skupi\u0142a reprezentatywn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 przyp\u0142ywu literackiego, a zdaniem Mi\u0142osza nawet ca\u0142\u0105, bez Baczy\u0144skiego i Borowskiego, warto\u015bciow\u0105 m\u0142odzie\u017c literack\u0105. SiN jest przedmiotem permanentnej dyskusji, gwa\u0142townej, a nawet irracjonalnej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Grupa przemkn\u0119\u0142a przez literatur\u0119 jak meteor; jej czo\u0142owe postacie zgin\u0119\u0142y w walce z Niemcami; dla zrozumienia jej brak tak istotnego elementu jak ewolucja w czasie, dojrzewanie; jej cz\u0142onkowie zapowiadali si\u0119, ale &#8211; w odr\u00f3\u017cnieniu od Baczy\u0144skiego &#8211; nie zd\u0105\u017cyli si\u0119 spe\u0142ni\u0107. Jedna z ciekawszych dyskusji na temat SiN toczy\u0142a si\u0119 niedawno na \u0142amach czasopisma Zapis. Dyskutanci, nie kwestionuj\u0105c patriotyzmu i talentu przyw\u00f3dc\u00f3w SiN, zgodnie uwa\u017cali, \u017ce ideologia jej by\u0142a chorobliwa. Sp\u00f3r toczy\u0142 si\u0119, czy SiN jest reprezentatywny dla generacji. Zgadzano si\u0119, \u017ce jednym z drastycznych element\u00f3w ideologii SiN by\u0142o zara\u017cenie nacjonalizmem. Przy pomocy estetycznego kamufla\u017cu potrafiono &#8220;&#8230;jeszcze raz rzuci\u0107 w twarz S\u0142onimskiemu &#8211; jak Tuwimowi i le\u017c\u0105cemu ju\u017c w grobie Le\u015bmianowi &#8211; tyle razy wypominan\u0105 &lt;obco\u015b\u0107&gt;&#8221; [17] .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Z natury rzeczy SiN nie m\u00f3g\u0142 omin\u0105\u0107 najg\u0142o\u015bniejszego debiutu okupacji. W 1942 roku Baczy\u0144ski wyda\u0142 jako Jan Bugaj &#8220;Wiersze wybrane&#8221;. Pseudonim nie stanowi\u0142 przeszkody w identyfikacji. Kiedy Tadeusz Gajcy krytycznie lecz powa\u017cnie oceni\u0142 debiut, nazywaj\u0105c wiersze &#8220;poezj\u0105 dostojn\u0105&#8221;, redakcja zr\u00f3wnowa\u017cy\u0142a recenzj\u0119 drugim g\u0142osem, drwin\u0105 Andrzeja Obornickiego &#8220;O \u015blepym wo\u017anicy&#8221;.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Obornicki uderzy\u0142 w wiersz &#8220;Magia&#8221;, wt\u00f3rny wobec wielu polskich i niepolskich wzor\u00f3w literackich. Parodia s\u0142u\u017cy\u0142a wytkni\u0119ciu obsesyjnej obco\u015bci: &#8220;Nietutejszy wo\u017anico, batem dekadenckich nastroj\u00f3w poganiasz konia&#8221; [18] .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nietutejszo\u015b\u0107 jest synonimem obco\u015bci, dekadencja, chylenie si\u0119 ku upadkowi, rozk\u0142ad, by\u0142y w poj\u0119ciu ONR atrybutem duszy \u017cydowskiej, zatruwaj\u0105cej konstruktywn\u0105 dusz\u0119 s\u0142owia\u0144sk\u0105. Je\u015bli wnioski zdaj\u0105 si\u0119 nie do\u015b\u0107 umotywowane, to mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107, \u017ce artykulik ko\u0144czy si\u0119 wezwaniem odejd\u017a! daj\u0105cym si\u0119 przet\u0142umaczy\u0107 na mniej wytworny j\u0119zyk &#8211; SiN by\u0142a pismem unikaj\u0105cym dos\u0142owno\u015bci gazet, apeluj\u0105cych do lumpenproletariatu i drobnomieszcza\u0144stwa.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">A wi\u0119c i tu przemilczenie spowodowa\u0142o zacie\u015bnienie pyta\u0144, jakie badacz winien postawi\u0107. To z kolei powoduje gorsz\u0105 wiedz\u0119 o poecie i jego czasie. Jedno uchybienie otwiera drog\u0119 dalszym, dalej id\u0105cym, bardziej zniekszta\u0142caj\u0105cym. Nie trudno o przyk\u0142ady. Les\u0142aw Bartelski, literat zwi\u0105zany z SiN, a p\u00f3\u017aniej z nienajsympatyczniejszym ugrupowaniem PZPR, dowodzi, \u017ce pono\u0107 w animozji SiN i w napastliwych tekstach &#8220;&#8230;nie by\u0142o, jak by si\u0119 mog\u0142o z pozoru wydawa\u0107, element\u00f3w natury politycznej czy \u015bwiatopogl\u0105dowej &#8211; p\u0142aszczyzna dyskusji by\u0142a w zasadzie estetyczna&#8221; (1967, s. 151). Konflikt t\u0142umaczy zazdro\u015bci\u0105, spowodowan\u0105 uznaniem Baczy\u0144skiego przez wybitnych pisarzy i jego dumn\u0105 postaw\u0105. W d\u0105\u017ceniu do zasypania przepa\u015bci Bartelski uj\u0105\u0142 swym okupacyjnym przyjacio\u0142om wymiaru ideowego, a Baczy\u0144skiego w og\u00f3le pozbawi\u0142 \u015bwiatopogl\u0105du [19] .<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dotychczas skupi\u0142em si\u0119 na czasie historycznym, trzymaj\u0105c si\u0119 fakt\u00f3w i bezpo\u015brednio z nich p\u0142yn\u0105cych wniosk\u00f3w. Trzeba przej\u015b\u0107 do zagadnie\u0144 aktualnych. Chodzi, najog\u00f3lniej bior\u0105c, o to, jaki jest sens przemilcze\u0144. Nietrudno zrozumie\u0107 w imi\u0119 jakich cel\u00f3w barwi\u0142 przesz\u0142o\u015b\u0107 Bartelski, dlaczego inni, uczuciowo zwi\u0105zani z SiN, konstruuj\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 generacj\u0119 wojenn\u0105 poet\u00f3w polskich. Trudniej zrozumie\u0107, dlaczego podbarwia\u0142 przesz\u0142o\u015b\u0107 Wyka i dlaczego, mimo opor\u00f3w, po linii wytyczonej poszli autorzy wspomnie\u0144 i opracowa\u0144.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pr\u00f3buj\u0105c odpowiedzi zdany jestem na subiektywne, a wi\u0119c zawodne domys\u0142y. Nieznane mi fakty mog\u0105 je obali\u0107, nie zmienia to jednak potrzeby zapuszczenia si\u0119 w t\u0119 ryzykown\u0105 sfer\u0119. Przedmiotem rozwa\u017ca\u0144 s\u0105 nast\u0119puj\u0105ce elementy: pa\u0144stwo prowadz\u0105ce polityk\u0119 kulturaln\u0105; spo\u0142ecze\u0144stwo do kt\u00f3rego kierowali pos\u0142anie autorzy omawianych prac; wreszcie sami autorzy, rozpi\u0119ci mi\u0119dzy pa\u0144stwem, spo\u0142ecze\u0144stwem i w\u0142asnymi pragnieniami. Elementy wyst\u0119puj\u0105 w splocie i tylko do pewnego stopnia dadz\u0105 si\u0119 przedstawi\u0107 w postaci zanatomizowanej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Zacznijmy od pa\u0144stwa. Manipulowanie histori\u0105, dostosowanie jej do aktualnych potrzeb przez pa\u0144stwo typu sowieckiego jest objawowo znane i nie wymaga dowodu. Wypada natomiast zastanowi\u0107 si\u0119, dlaczego \u017cyciorys Krzysztofa Kamila Baczy\u0144skiego i jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 sta\u0142y si\u0119 obiektem tych zabieg\u00f3w. Przypuszczam, \u017ce u \u017ar\u00f3d\u0142a le\u017ca\u0142a popa\u017adziernikowa popularno\u015b\u0107 poety. By\u0142a ona manifestacj\u0105, przejawem wierno\u015bci akowskim wzorcom i zaprzeczeniem indoktrynacji. Zakazy by\u0142y nieskuteczne, trzeba by\u0142o si\u0119gn\u0105\u0107 do gi\u0119tkich \u015brodk\u00f3w, trzeba by\u0142o, okre\u015blenie Nadie\u017cdy Mandelsztam, usynowi\u0107 poet\u0119.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Przypuszczam, \u017ce prac\u0119 nad Baczy\u0144skim Wyka podj\u0105\u0142 z niek\u0142amanego podziwu dla tej wielkiej poezji, d\u0105\u017c\u0105c do zapewnienia jej miejsca w \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej, jakie zaj\u0105\u0107 powinna. Nie zapominajmy, \u017ce w\u0142a\u015bnie on, w czasie okupacji, w Krzeszowicach doceni\u0142 jej wag\u0119 i przeciwstawi\u0142 j\u0105 SiN-owi. Ale monografia, tak jak zosta\u0142a napisana i wydana, le\u017ca\u0142a r\u00f3wnie\u017c w interesie w\u0142adzy: przedstawiony zosta\u0142 poeta-akowiec, ale lewicowy, nawet zaczepiony o ruch komunistyczny, itd. Taki Baczy\u0144ski traci\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 drastyczno\u015bci. Jeszcze dalej szed\u0142 w zabiegach adaptacyjnych Wasilewski. Jego Baczy\u0144ski by\u0142 zwolennikiem jednolitofrontowo\u015bci, czyli uznania sowieckiej zwierzchno\u015bci! Nie zapominajmy, \u017ce tom wspomnie\u0144 powsta\u0142 z inspiracji Witolda Stankiewicza (1967, s. 12), ongi\u015b pepesowca i \u017co\u0142nierza AK, ale w\u00f3wczas funkcjonariusza KC PZPR, kieruj\u0105cego naukami spo\u0142ecznymi.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Adaptacje zosta\u0142y w KC PZPR tylko cz\u0119\u015bciowo aprobowane. W\u0142adze by\u0142y zadowolone z przyt\u0119pienia opozycyjnego ostrza, nie zamierza\u0142y natomiast eksponowa\u0107 poety i jego tw\u00f3rczo\u015bci. Wyka i jednomy\u015blni z nim d\u0105\u017cyli do liberalizacji, kt\u00f3rej symbolem mia\u0142o by\u0107 m.in. nazwisko Baczy\u0144skiego, PZPR natomiast, na hamulcach, ale konsekwentnie, pod\u0105\u017ca\u0142a w stron\u0119 restalinizacji i likwidacji pa\u017adziernikowych ust\u0119pstw. Baczy\u0144ski nie pasowa\u0142 Moczarowi i partyzantom. W\u0142adza potrzebowa\u0142a innych nazwisk i symboli. Wbrew staraniom pozosta\u0142 Baczy\u0144ski tylko tolerowan\u0105 postaci\u0105, o czym \u015bwiadcz\u0105 perypetie z tablic\u0105 pami\u0105tkow\u0105 w miejscu jego \u017co\u0142nierskiej \u015bmierci.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Wyka musia\u0142 dostosowa\u0107 si\u0119 do obowi\u0105zuj\u0105cych regu\u0142 gry. Nale\u017ca\u0142o do nich, \u017ce niezale\u017cnie od wszelkich zmian kursu politycznego i konfiguracji personalnej, w\u0142adze PRL zawsze stara\u0142y si\u0119 zredukowa\u0107 do minimum niebezpiecze\u0144stwo nieuchronnego kwestionowania swej polsko\u015bci. Istnia\u0142y r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi okresami, ale dyrektywa pozostawa\u0142a niezmienna, niezale\u017cnie, czy u steru znajdowa\u0142 si\u0119 Berman, Moczar czy Werblan. Aktualne potrzeby rzutowa\u0142y na histori\u0119. W okresie wzgl\u0119dnego liberalizmu wczesnych lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych opublikowa\u0142em artyku\u0142 o Montwi\u0142\u0142-Mireckim, nie mog\u0142em drukowa\u0107 o Szulmanie. Obaj byli bohaterami Organizacji Bojowej PPS, ale Szulman by\u0142 \u017bydem. W\u0142adze chcia\u0142y polskich antenat\u00f3w i daj\u0105cych si\u0119 \u0142atwo zdyskontowa\u0107 tradycji. W przypadku Baczy\u0144skiego w gr\u0119 wchodzi\u0142a r\u00f3wnie\u017c i owa Dziula, Wanda Ziele\u0144czyk, dzia\u0142aczka komunistyczna bez dwuznaczno\u015bci, ci\u0105\u017c\u0105cej na Nowotce, Mo\u0142ojcu, Bierucie, Krasickim itd. .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Wyka dzia\u0142a\u0142 zgodnie z intencjami w\u0142adz. Nie przypuszczam, by w gr\u0119 wchodzi\u0142 konkretny zakaz lub nakaz. Monografia Wyki jest bez szw\u00f3w, nieuchronnych, gdy zachodzi konieczno\u015b\u0107 dostosowania si\u0119 do kalecz\u0105cych wymog\u00f3w cenzury. Wyka nie by\u0142 chudopacho\u0142kiem. Politycznie gi\u0119tki, potrafi\u0142 jako dyrektor Instytutu Bada\u0144 Literackich prowadzi\u0107 w\u0142asn\u0105, nie koniecznie us\u0142u\u017cn\u0105 lini\u0119 badawcz\u0105 i personaln\u0105. Jak by\u015bmy nie oceniali przemilcze\u0144, to popularyzacja czo\u0142owego poety Polski Walcz\u0105cej by\u0142a zas\u0142ug\u0105 i powa\u017cnym wy\u0142omem w systemie indoktrynacyjnym, wy\u0142omem w kt\u00f3rym autorytet i gi\u0119tko\u015b\u0107 Wyki odegra\u0142y powa\u017cn\u0105, by\u0107 mo\u017ce rozstrzygaj\u0105c\u0105 rol\u0119. Kto\u015b skory do generalizacji m\u00f3g\u0142by doszukiwa\u0107 si\u0119 w przemilczeniach antysemickich tendencji, ja jednak jestem od tego daleki.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Analizuj\u0105c przemilczenia nie mo\u017cna bowiem pomin\u0105\u0107 i wzgl\u0119du na ludzi \u017cywych. Mo\u017ce chciano unikn\u0105\u0107 postawienia w sytuacji conajmniej niezr\u0119cznej autora nieszcz\u0119snego ataku na Baczy\u0144skiego, &#8220;Andrzeja Obomickiego&#8221;, naukowca, kt\u00f3ry, zdaje si\u0119, w p\u00f3\u017aniejszej ewolucji odszed\u0142 od niedowarzonej publikacji, kt\u00f3r\u0105 przeszed\u0142 do historii. .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">A przecie\u017c tym drastycznym wypadkiem wcale nie wyczerpuje si\u0119 wzgl\u0105d na ludzi \u017cywych. \u017byli i nadal \u017cyj\u0105 krewni Baczy\u0144skiego ze strony ojca i matki. Przypominanie ich pochodzenia mog\u0142o uj\u015b\u0107 za nietakt a nawet denuncjacj\u0119. Nie wykluczam, \u017ce w\u0142a\u015bnie z ich strony by\u0142y robione naciski lub sugestie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Z tego jednak p\u0142yn\u0105 smutne wnioski. W kr\u0119gach intelektualnych po dzi\u015b zachowa\u0142 si\u0119 okupacyjny zwyczaj nieporuszania spraw zwi\u0105zanych z \u017cydowskim pochodzeniem. Du\u017co w tym pozosta\u0142o\u015bci epoki piec\u00f3w, spora doza wzgl\u0119du na polityk\u0119 w\u0142adz, ale i milcz\u0105ca akceptacja faktu, \u017ce dla cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa posiadanie babki \u017byd\u00f3wki lub bycie \u017bydem jest skaz\u0105. I co\u015b jeszcze. Witold Gombrowicz opisuje jaki pop\u0142och przed wojn\u0105 w Zakopanem wzbudzi\u0142o pojawienie si\u0119 \u017cydowskich ciotek Krystyny Skarbek, nawiasem m\u00f3wi\u0105c, te\u017c legendarnej postaci ruchu oporu. Gombrowicz komentuje scenk\u0119: &#8220;W tym nie by\u0142o pogardy ani nienawi\u015bci &#8211; by\u0142a tylko okropna niezaradno\u015b\u0107, nieumiej\u0119tno\u015b\u0107 przezwyci\u0119\u017cenia konwenansu, zdobycia si\u0119 na styl bardziej nowoczesny&#8221; [20] .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Istnieje sporo sytuacji, w kt\u00f3rej prawdom\u00f3wno\u015b\u0107 nie jest cnot\u0105 i musi ust\u0105pi\u0107 przed interesem wy\u017cszego rz\u0119du. Dzieje si\u0119 tak, gdy trzeba mie\u0107 wzgl\u0105d na przemo\u017cno\u015b\u0107 z\u0142a. Nie \u0142ud\u017amy si\u0119. Polska ma wspania\u0142\u0105, \u015bwiat\u0142\u0105 elit\u0119, ale mi\u0119dzy ni\u0105 a przeci\u0119tno\u015bci\u0105 istnieje rozziew, trudny do zrozumienia i jeszcze trudniejszy do pokonania. W \u015brodowiskach intelektualnych toczy si\u0119 od lat dyskusja, jaka jest przeci\u0119tno\u015b\u0107. Od lat nie ma odpowiedzi i nie wiemy, czy odpowied\u017a w og\u00f3le jest mo\u017cliwa. Sytuacja, w kt\u00f3rej nale\u017cy zatai\u0107 pochodzenie polskiego poety, lub robi\u0107 oko do lepszej publiczno\u015bci, wskazuje, je\u015bli nie na niezdrowe procesy, dotykaj\u0105ce cz\u0119\u015b\u0107 organizmu spo\u0142ecznego, to przynajmniej na strach przed trudn\u0105 do przewidzenia reakcj\u0105.Wedle mojego przekonania Wyk\u0105 kierowa\u0142 nie tylko fa\u0142szywy &#8220;takt&#8221; wobec \u017cyj\u0105cych, ale i ch\u0119\u0107 zapewnienia poezji Baczy\u0144skiego nale\u017cytego odbioru w spo\u0142ecze\u0144stwie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nie by\u0142oby k\u0142opotu, gdyby rodzice poety byli francuskiego lub niemieckiego pochodzenia; kiedy\u015b na w\u0142asnym przyk\u0142adzie dowi\u00f3d\u0142 Juliusz Mieroszewski. Ale nale\u017cy postawi\u0107 si\u0119 w sytuacji Wyki: odbi\u00f3r by\u0142by o akcent s\u0142abszy, o kr\u0105g w\u0119\u017cszy, gdyby napisa\u0142 o \u017cydowskim pochodzeniu. Odbi\u00f3r poezji jest intymny i co\u015b stan\u0119\u0142oby w p\u00f3\u0142 drogi mi\u0119dzy pos\u0142aniem i odbiorem. Tej przeszkody nie mo\u017cna nazwa\u0107 antysemityzmem, jako \u017ce to uczucie nie da\u0142oby si\u0119 pogodzi\u0107 z odbiorem Baczy\u0144skiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nazwijmy to &#8220;co\u015b&#8221;, przed czym skapitulowa\u0142 Wyka, polsk\u0105 zastan\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105, na kt\u00f3r\u0105 z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 wiele czynnik\u00f3w historycznych i wsp\u00f3\u0142czesnych [21] .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Czy kapitulacja by\u0142a uzasadniona? Czy umieszczaj\u0105c Baczy\u0144skiego w szufladce, nie by\u0142 Wyka sam katastrofist\u0105? Nie mam gotowej odpowiedzi, wydaje si\u0119, \u017ce zesp\u00f3\u0142 tych problem\u00f3w mo\u017ce by\u0107 punktem wyj\u015bcia jakiej\u015b dyskusji, bez frazes\u00f3w i spetryfikowanych pogl\u0105d\u00f3w. Chcia\u0142bym, by kiedy\u015b do takiej dyskusji dosz\u0142o.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">A mo\u017ce krytyk mia\u0142 racj\u0119 w stosunku do w\u0142asnej generacji, mylnie oceniaj\u0105c t\u0105, kt\u00f3ra nadchodzi\u0142a i kt\u00f3ra problemy wsp\u00f3\u0142\u017cycia narod\u00f3w prze\u017cywa inaczej? Pokolenie, kt\u00f3re zaprzeczaj\u0105c wczorajszym schematom prostuje pokr\u0119tn\u0105 histori\u0119 Polski i akcentuje polsko\u015b\u0107 i chrze\u015bcija\u0144sko\u015b\u0107 niew\u0105tpliwego \u017byda, Janusza Korczaka, powinno odczuwa\u0107 satysfakcj\u0119, \u017ce jego poeta nie dzieli\u0142, lecz \u0142\u0105czy\u0142 wszystkich ludzi dobrej woli, walcz\u0105cych i cierpi\u0105cych pod polskim niebem. Zdaj\u0119 sobie jednak spraw\u0119, \u017ce wprowadzenie do dyskusji elementu generacyjnego wcale jej nie upraszcza, raczej komplikuje, bo o wiele \u0142atwiej dyskutowa\u0107 o problemach &#8220;w og\u00f3le&#8221; i bezosobowo, ni\u017c konkretnie, historycznie i z nazwiskami.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Wreszcie stwierdzenie ko\u0144cowe. Czytelnik \u0142atwo zauwa\u017cy, \u017ae fakty znam od lat. Nie chcia\u0142em o nich pisa\u0107. My\u015bla\u0142em, \u017ce temat zostanie podj\u0119ty przez kogo\u015b bardziej kompetentnego, lepiej w\u0142adaj\u0105cego pi\u00f3rem i maj\u0105cego mo\u017cliwo\u015b\u0107 pe\u0142niejszej weryfikacji fakt\u00f3w. Ten kto\u015b si\u0119 nie pojawi\u0142. Przesz\u0142o\u015b\u0107 ulega zapomnieniu, problemy zatarciu. Chyba ze szkod\u0105 dla samowiedzy spo\u0142ecze\u0144stwa.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Na ile zachowuje aktualno\u015b\u0107 tekst wznawiany po latach przesz\u0142o dziesi\u0119ciu? Nim odpowiem, chcia\u0142bym zaznaczy\u0107 kilka nowych danych i uj\u0119\u0107.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jan Walc, do kt\u00f3rego moja publikacja dotar\u0142a w 1983 czy 1984 roku, szed\u0142 moimi tropami i potwierdzi\u0142 ich zasadno\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Leonard Neuger poinformowa\u0142 mnie, \u017ce Wyka opowiada\u0142, i\u017c &#8220;nie pozwolono mu napisa\u0107 o \u017cydowskim pochodzeniu Baczy\u0144skiego&#8221;, ale nie wyja\u015bni\u0142 ze strony jakiej instytucji napotka\u0142 na przeszkody.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jak zaznaczy\u0142em w przypisie, w 1989 roku ukaza\u0142 si\u0119 numer Poezji, po\u015bwi\u0119cony Baczy\u0144skiemu. Tak wi\u0119c w &#8220;Kronice \u017cycia i tw\u00f3rczo\u015bci Krzysztofa Baczy\u0144skiego&#8221; Zbigniew Wasilewski wzbogaca \u017cyciorys o szczeg\u00f3\u0142y przed laty zapowiadane: &#8220;rodzina Baczy\u0144skich pochodzi z drobnej szlachty podkarpackiej a jej herb Sas \u015bwiadczy o dawnych zwi\u0105zkach genetycznych z osadnictwem sakso\u0144skim i wo\u0142oskim rodem Drag\u00f3w-Sas\u00f3w&#8230;&#8221;(s. 19), tudzie\u017c &#8220;&#8230;znamy personalia pradziadostwa poety: Agnieszki z Mondzelewskich i J\u00f3zefa Baczy\u0144skich&#8221;. Otrzymujemy wyja\u015b nienie, \u017ce nazwiska Biittner (?) oraz Bittner u\u017cywa\u0142 w III Powstaniu \u015al\u0105skim, a wi\u0119c w 1921 r. Natomiast &#8220;rodzina Ziele\u0144czyk\u00f3w, pochodzenia \u017cydowskiego, ca\u0142kowicie spolonizowa\u0142a si\u0119 w wieku XIX i nale\u017ca\u0142a do \u015bwiat\u0142ej inteligencji warszawskiej&#8221;, staranny wyw\u00f3d, po kt\u00f3rym nie dziwi, \u017ce ani \u017cydowska \u015bmier\u0107 Ziele\u0144czyk\u00f3w ani w\u0105tki tw\u00f3rczo\u015bci Baczy\u0144skiego nie zosta\u0142y zaznaczone, wida\u0107 ca\u0142kowito\u015b\u0107 polonizacji je wyklucza\u0142a. Znalaz\u0142o si\u0119 miejsce dla rozprawki o kolorach w jego poezji.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Dalej Tadeusz Lewandowski dowodzi, \u017ce coprawda Baczy\u0144ski by\u0142 wybitniejszym poet\u0105 ni\u017c Gajcy, to jednak Gajcy by\u0142 wybitniejszy, bowiem &#8220;rzecz w tym, \u017ce Gajcy &#8211; nawet kiedy b\u0142\u0105dzi\u0142 &#8211; szuka\u0142&#8221; (s. 54). Autor omawianego artyku\u0142u by\u0142 zmuszony do &#8220;&#8230;rozwa\u017ca\u0144 &#8211; nieeleganckich przyznajmy&#8221;(s. 53), w toku kt\u00f3rych dostrzeg\u0142 p\u0142ycizn\u0119 u Baczy\u0144skiego (s. 56), jako \u017ce &#8220;&#8230;nie wylegitymowa\u0142 si\u0119 legitymacj\u0105 metafizyczno\u015bci, prowadz\u0105c\u0105 do Twierdzy Wewn\u0119trznej poezji jako Mi\u0142o\u015bci m\u0105dro\u015bci&#8221; (s. 57), rozumianej wedle \u015bw. Teresy z Avila. Baczy\u0144ski &#8220;&#8230;jest sentymentalny (&#8230;) bardziej ilustruje ni\u017c interpretuje&#8221;, uprawia jednoznaczn\u0105 metaforyk\u0119, ma &#8220;&#8230;sk\u0142onno\u015b\u0107 do poetyckiego stereotypu&#8221; (s. 58), &#8220;by\u0142 poet\u0105 bezpiecznym&#8221;. By nie pozostawi\u0107 z\u0142udze\u0144 autor pisze, \u017ce &#8220;by\u0142 poet\u0105 na\u015bladuj\u0105cym&#8221; (s. 59), na domiar jego wiersze &#8220;&#8230;nie s\u0105 to w gruncie rzeczy utwory w pe\u0142ni katolickie, cho\u0107 zosta\u0142o to starannie zakamuflowane&#8221; (s. 59). .<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Podsumuj\u0119 listem Jana Walca z dnia 1 czerwca 1989 r.: &#8220;I trzeba powiedzie\u0107, \u017ce zmowa milczenia w sprawie \u017cydowskich korzeni Baczy\u0144skiego trwa nadal, mimo ca\u0142ej wielkiej mody na &lt;\u017cydowskie tematy&gt; jaka obj\u0119\u0142a od paru lat polsk\u0105 publicystyk\u0119. O przyczynach si\u0142a by m\u00f3wi\u0107, ale chyba trzeba powiedzie\u0107, \u017ce w pewien spos\u00f3b s\u0105 one niezmienne, to znaczy, \u017ce nad Wis\u0142\u0105 zawsze lepiej nie by\u0107 \u017bydem ni\u017c nim by\u0107, i w zwi\u0105zku z tym m\u00f3wienie o \u017cydowskich korzeniach polskiego poety Baczy\u0144skiego nie le\u017cy w niczyim interesie. Mo\u017ce w interesie prawdy, ale co to kogo obchodzi&#8221;.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pisany dziesi\u0119\u0107 lat temu esej nadal jest aktualny.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">* * *<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Pierwodruk ANEKS #22; 1979<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Tekst przejrzany i poprawiony 1989<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Przypisy<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[1] List K. A. Jele\u0144skiego w ca\u0142o\u015bci opublikowa\u0142em w: Zeszyty Literackie 1988, 21, 127-130.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[2] Po 1979 roku, czyli po publikacji niniejszego eseju ukaza\u0142y si\u0119:<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> a. Wspomnienia o poecie pi6ra Witolda Stankiewicza (w:) &#8220;Krzysztof Baczy\u0144ski. W \u017calu najczystszym&#8221;. Warszawa 1984, Druk Biblioteki Narodowej;<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> b. Poezja 1989, 1 (numer po\u015bwi\u0119cony Baczy\u0144skiemu).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[3] E. Dusza. Poets ol Warsaw Aflame. London 1978, 21. Na marginesie: okre\u015blenie &#8220;disliked by his comredes and his teachers&#8221; mo\u017cna przet\u0142umaczy\u0107 i drastyczniej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[4] Poprawka: napisano kilkakrotnie. W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski (1859 dni Warszawy. Krak\u00f3w 1974,419,432) oraz Regina Doma\u0144ska (Wi\u0119zienie Gestapo. Kronika 1939-1944. Warszawa 1978, 338, 351) informuj\u0105 o aresztowaniu Adama Ziele\u0144czyka, \u017cony Jadwigi oraz c\u00f3rek Wandy i Jadwigi Ziele\u0144czyk-Kocanowej 21 lipca 1943 oraz o rozstrzelaniu po miesi\u0105cu, 27 sierpnia; w obu publikacjach przypuszczenie, \u017ce z powodu pochodzenia. Na teksty zwr\u00f3ci\u0142 mi uwag\u0119 dr Stefan Krakowski z Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[5] Po Prostu, Jan J\u00f3zef Lipski, 27 V 1956; Helena Balicka-Koz\u0142owska, ibid. 17 VI 1956<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[6] Por. fragment &#8220;Dyariusza&#8221; S.M.Kossakowskiego opublikowany w: J. SIERADZKI, BiaIowie\u017ca i Mikaszewicze. Warszawa 1959.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[7] SIownik Wsp\u00f31czesnych Pisarzy Polskich. Red. K. Budzyk, E Korzeniowska. T. I-IV, Warszawa 1963<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[8] Zwr\u00f3ci\u0142 na to uwag\u0119 Witold Stankiewicz, wedle kt\u00f3rego Stanis\u0142aw Baczy\u0144ski by\u0142 synem Zygmunta i J\u00f3zefy (cyt praca, 53)<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[9] Syn psychologa i historyka literatury, dr Gustawa Bychowskiego, odgrywaj\u0105cego du\u017c\u0105 rol\u0119 w \u017cyciu intelektualnym stolicy. Przypominam wiersz Tuwima, przypisuj\u0105cy Adolfowi Nowaczy\u0144skiemu g\u0142\u0119bokie, acz ukrywane, pragnienie wypicia w\u00f3dki z Bychowskim.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[10] O tym S.M.Kossakowski w przytoczonym wy\u017cej &#8220;Dyariuszu&#8221;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[11] Na brak tych wspomnie\u0144 zwr\u00f3ci\u0142 r\u00f3wnie\u017c uwag\u0119 Juliusz Garztecki w tek\u015bcie, kt\u00f3ry dotar\u0142 do mnie w latach 80-ych (&#8220;O i Krzysztofie Baczy\u0144skim&#8221;, Miesi\u0119cznik Literacki 1972, 1, 86). Mo\u017cliwo\u015b\u0107 wzbogacenia biografii nie jest jednak tak oczywista. Latem 1988 go\u015bci\u0142em w Uppsali Jana Strzeleckiego. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mimo wi\u0119zi organizacyjnej Strzelecki prawie nie zna\u0142 Baczy\u0144skiego. Po zapoznaniu si\u0119 z moj\u0105 publikacj\u0105 Jan Strzelecki stwierdzi\u0142: &#8220;nie wiem dlaczego, ale zawsze czu\u0142em, \u017ce w Baczy\u0144skim jest jaka\u015b tajemnica, wymijana w publikacjach. Nie przypuszcza\u0142em, \u017ce jest tak prosta&#8221;.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[12] Garztecki, j.w. 88<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[13] Jan Strzelecki. &#8220;Z notatek&#8221;. Wi\u0119\u017a 1989, 9,10<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[14] Informacja Jerzego Duracza, 1978 r.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[15] Wiersza nie znalaz\u0142em w: Utwory zebrane. T. 1, 11. opracowali Aniela Kmita-Piorunowa (i) Kazimierz Wyka. Krak\u00f3w 1970 &#8211; w momencie wydania utw\u00f3r brzmia\u0142 chyba zbyt aktualnie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[16] Dusza, cyt praca, 31<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[17] Zapis 1977, 1. Barbara Toru\u0144czyk; ibid. 4, Jerzy Narbutt; ibid. Wiktor Woroszylski<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[18] Artyku\u0142 Obornickiego zamieszczony przez Wyk\u0119 w monografIi Baczy\u0144skiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[19] A wymiar ideowy SiN nie by\u0142 chyba jednoznaczny. &#8220;Obco\u015b\u0107&#8221; Baczy\u0144skiego atakowano, ale wiedz\u0119 o niej kamuflowano. Gdyby si\u0119 o niei zwiedzieli szmalcownicy&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[20] W. Gombrowicz. Wspomnienia polskie. Pary\u017c 1977, 163.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">[21] W Tw\u00f3rczo\u015bci (1988, 7\/8, 98) Iwaszkiewicz w li\u015bcie do Andrzejewskiego: &#8220;Wzruszy\u0142o mnie to, co napisa\u0142e\u015b o Krzysztofie, postaci najbardziej zafa\u0142szowanej ze wszystkich ostatnich historycznych os\u00f3b (z lekkiej r\u0119ki Kazia Wyki)&#8221;.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Je\u015bli nie wchodzi w gr\u0119 jaki\u015b list Andrzejewskiego do Iwaszkiewicza, to zdanie wi\u0105\u017ce si\u0119 z dziennikiem adresata (Z dnia na dzie\u0144&#8230;T. 1,2. Warszawa 1988). W incydentalnych wzmianach Andrzejewski tu cz\u0119sto przywo\u0142uje pami\u0119\u0107 Baczy\u0144skiego, wiele m\u00f3wi\u0105c o sobie, ma\u0142o o przyjacielu. Poniewa\u017c publikacje nie wiele wnosi\u0142y (por. s. 371-372 cyt. pracy), s\u0105dz\u0119, \u017ce list Iwaszkiewicza by\u0142 wyrafinowan\u0105 z\u0142o\u015bliwo\u015bci\u0105 nie tylko pod adresem Wyki.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>J \u00d3 Z E F L E W A N D O W S K I Wok\u00f3\u0142 biografii Krzysztofa Kamila Baczy\u0144skiego Szk\u0142o bolesne, obraz dni&#8230; Eseje nieprzedawnione Exlibris Uppsala, 1991 Pracuj\u0105c nad artyku\u0142em, zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 do wybitnych znawc\u00f3w literatury, Konstantego A. Jele\u0144skiego, Czes\u0142awa Mi\u0142osza i Andrzeja Vincenza z pro\u015bb\u0105 o weryfikacj\u0119 fakt\u00f3w i pogl\u0105d\u00f3w. Osoby, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[4],"tags":[24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3281"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3281"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3281\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3292,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3281\/revisions\/3292"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3281"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3281"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3281"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}