{"id":33226,"date":"2015-12-29T18:09:01","date_gmt":"2015-12-29T16:09:01","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=33226"},"modified":"2015-12-28T09:12:24","modified_gmt":"2015-12-28T07:12:24","slug":"28-05-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=33226","title":{"rendered":"O \u015bmierci Primo Leviego"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/kulturaliberalna.pl\/\" target=\"_blank\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/k-liberalna.png\" alt=\"\" width=\"25%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/kulturaliberalna.pl\/2015\/12\/25\/tokarski-primo-levi\/\" target=\"_blank\">[Listy w butelce] O \u015bmierci Primo Leviego<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Jan Tokarski<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 710px;\" \/>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wiki.png\" alt=\"\" width=\"15%\" \/><br \/>\n<em><strong>Primo Levi<\/strong> (ur. 31 lipca 1919 w Turynie, zm. 11 kwietnia 1987 tam\u017ce) \u2013 pisarz i chemik w\u0142oski pochodzenia \u017cydowskiego.<\/em><br \/>\n<em>Jako uczestnik ruchu oporu zosta\u0142 w 1943 aresztowany przez narodowych socjalist\u00f3w i deportowany do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Monowitz, prze\u017cy\u0142 dzi\u0119ki pracy w laboratorium chemicznym. Autor wstrz\u0105saj\u0105cych relacji zawartych w utworach autobiograficznych (m.in. Czy to jest cz\u0142owiek, 1958, wyd. pol. 1978, 1996, 2008). Pisa\u0142 r\u00f3wnie\u017c opowiadania fantastycznonaukowe (wyb\u00f3r pol. Najlepsza jest woda, 1983). Levi jest tak\u017ce autorem ksi\u0105\u017cki Pogr\u0105\u017ceni i ocaleni (1986, wyd. pol. 2007) \u2013 filozoficznego studium nad przyczynami zachowa\u0144 cz\u0142owieka w obliczu \u015bmierci i nieludzkiego traktowania w obozie koncentracyjnym.<\/em><\/p>\n<p><em>Dwukrotnie po wojnie odwiedza\u0142 Auschwitz, w roku 1965 i 1982.<\/em><\/p>\n<p><em>Zgin\u0105\u0142, spadaj\u0105c ze schod\u00f3w w domu, w kt\u00f3rym mieszka\u0142. Jego \u015bmier\u0107 powszechnie uznano za samob\u00f3jstwo; niekt\u00f3rzy spo\u015br\u00f3d jego znajomych jednak odrzucaj\u0105 wersj\u0119 o odebraniu sobie \u017cycia, wskazuj\u0105c na fakt, \u017ce przed \u015bmierci\u0105 Levi mia\u0142 wiele dalekosi\u0119\u017cnych plan\u00f3w, nie pozostawi\u0142 tak\u017ce \u017cadnej notki czy listu po\u017cegnalnego. Bliska przyjaci\u00f3\u0142ka Leviego, Rita Levi-Montalcini, zwr\u00f3ci\u0142a uwag\u0119 na fakt, \u017ce Levi b\u0119d\u0105c in\u017cynierem chemikiem, mia\u0142 do wyboru wiele pewniejszych metod odebrania sobie \u017cycia ni\u017c upadek ze schod\u00f3w, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142 zako\u0144czy\u0107 si\u0119 nie zgonem, lecz parali\u017cem. Twierdzi\u0142a r\u00f3wnie\u017c, \u017ce Levi przed \u015bmierci\u0105 narzeka\u0142 na uporczywe zawroty g\u0142owy, co mog\u0142oby wskazywa\u0107 na nieszcz\u0119\u015bliwy wypadek.<\/em><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 710px;\" \/>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter alignleft\" style=\"margin-top: 0px;\" src=\"http:\/\/posmanbooks.com\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/Header-Primo-Levi.jpg\" alt=\"\" width=\"100%\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #333333;\"><strong>Czy samob\u00f3jstwo musi mie\u0107 sens? O tajemniczych i kontrowersyjnych okoliczno\u015bciach \u015bmierci Primo Leviego opowiada filozof Jan Tokarski.<\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #333333;\"><strong>1.<\/strong><\/span><br \/>\n<\/span><span style=\"color: #000080;\">\u201eDlaczego zawsze ta sama absolutna ciemno\u015b\u0107 w moich ksi\u0105\u017ckach?\u201d \u2013 pyta\u0142 Thomas Bernhardt. I odpowiada\u0142: \u201eW ciemno\u015bci wszystko staje si\u0119 wyra\u017ane\u201d. Dzi\u0119ki ciemno\u015bci odr\u00f3\u017cniamy rzeczy istotne od b\u0142ahych, warto\u015bciowe od pozbawionych znaczenia. Za jej spraw\u0105 nasze postrzeganie \u015bwiata zostaje (owszem, bole\u015bnie) zweryfikowane. Odk\u0105d pad\u0142 na nie cie\u0144, w niekt\u00f3re daj\u0105ce otuch\u0119 my\u015bli nie da si\u0119 ju\u017c wierzy\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Primo Leviego, W\u0142ocha \u017cydowskiego pochodzenia, dotkn\u0119\u0142a ta dwuznaczna kl\u0105twa widzenia rzeczy z ca\u0142\u0105 wyrazisto\u015bci\u0105. Urodzi\u0142 si\u0119 w 1919 r. w Turynie, gdzie mieszka\u0142 ca\u0142e niemal \u017cycie, wyj\u0105wszy pewne \u2013 jak je sam okre\u015bla\u0142 \u2013 \u201emimowolne przerywniki\u201d. Najd\u0142u\u017csza taka pauza przydarzy\u0142a mu si\u0119 mi\u0119dzy wrze\u015bniem 1943 a pa\u017adziernikiem 1945 r. Historyczna burza rzuci\u0142a w\u00f3wczas Leviego najpierw do Auschwitz, a p\u00f3\u017aniej \u2013 do rozmaitych zorganizowanych przez Rosjan oboz\u00f3w dla uchod\u017ac\u00f3w. Do samego ko\u0144ca \u017cycia, przez ponad cztery powojenne dekady, Levi stara\u0142 si\u0119 opowiedzie\u0107 to, co zobaczy\u0142 w ciemno\u015bci, do kt\u00f3rej zosta\u0142 wtr\u0105cony. W 1987 r. zgin\u0105\u0142, najprawdopodobniej \u015bmierci\u0105 samob\u00f3jcz\u0105, rzucaj\u0105c si\u0119 ze schod\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #333333;\"><strong>2.<\/strong><\/span><br \/>\n<\/span><span style=\"color: #000080;\">O \u201etajemnicy\u201d Primo Leviego (z okazji wydania po angielsku jego dzie\u0142 zebranych) pisa\u0142 niedawno na \u0142amach \u201eThe New York Review of Books\u201d Tim Parks [1], przypadkowo wywo\u0142uj\u0105c na nowo dyskusj\u0119 na temat okoliczno\u015bci zgonu pisarza [2]. Parks podtrzymuje tez\u0119 o samob\u00f3jczej \u015bmierci Leviego. Powo\u0142uje si\u0119 na autorytet jego biograf\u00f3w, kt\u00f3rzy zgodnie j\u0105 potwierdzaj\u0105. Przytacza stwierdzenia samego w\u0142oskiego pisarza: \u201eW swoich pracach prezentuj\u0119 siebie jako cz\u0142owieka zr\u00f3wnowa\u017conego, ale naprawd\u0119 bynajmniej nie jestem zr\u00f3wnowa\u017cony\u201d. Przypomina wreszcie s\u0142owa wdowy po Levim, kt\u00f3ra dowiedziawszy si\u0119 o \u015bmierci m\u0119\u017ca, mia\u0142a powiedzie\u0107, \u017ce zrobi\u0142 po prostu to, co od dawna zapowiada\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W og\u0142oszonym r\u00f3wnie\u017c na \u0142amach \u201eNYRB\u201d li\u015bcie do redakcji Carolyn Lieberg podwa\u017ca jednak to zapatrywanie. \u201eLudzie znajduj\u0105cy si\u0119 blisko Leviego, uznaj\u0105cy zrazu, \u017ce pope\u0142ni\u0142 on samob\u00f3jstwo, zmienili sw\u00f3j pogl\u0105d na temat tego wydarzenia. Chodzi chocia\u017cby o jego kardiologa i przyjaciela Davida Mendela, laureatk\u0119 Nobla Rit\u0119 Levi Montalcini, kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c si\u0119 z nim przyja\u017ani\u0142a czy Fernando Camona\u201d \u2013 pisze Lieberg. W dniu \u015bmierci Levi znajdowa\u0142 si\u0119 w istnym wirze dzia\u0142a\u0144. W kolejny poniedzia\u0142ek mia\u0142 um\u00f3wiony wywiad, rozwa\u017ca\u0142 mo\u017cliwo\u015b\u0107 zatrudnienia na presti\u017cowym stanowisku w wydawnictwie Einaudi, a jeszcze o poranku wys\u0142a\u0142 list pe\u0142en plan\u00f3w na przysz\u0142o\u015b\u0107. \u201eTeza o samob\u00f3jstwie\u201d, twierdzi na tej podstawie Lieberg, \u201enie ma wi\u0119c sensu\u201d. Pisarka zak\u0142ada tym samym, \u017ce samob\u00f3jstwo powinno mie\u0107 sens i powinni\u015bmy umie\u0107 je wyja\u015bni\u0107 lub zrozumie\u0107. Ciemno\u015b\u0107 nie tylko ma sprawia\u0107, \u017ce rzeczy staj\u0105 si\u0119 wyra\u017ane, ale i sama ma by\u0107 wyra\u017ana.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #333333;\"><strong>3.<\/strong><\/span><br \/>\n<\/span><span style=\"color: #000080;\">Z obozowych wspomnie\u0144 Leviego wiemy, \u017ce wielu wi\u0119\u017ani\u00f3w nazistowskich oboz\u00f3w dzieli\u0142o pewien zbiorowy koszmar. \u015ani\u0142o im si\u0119 mianowicie, \u017ce wojna si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, a oni \u2013 cali i zdrowi \u2013 szcz\u0119\u015bliwie wr\u00f3cili do swoich dom\u00f3w. Siedz\u0105 w\u015br\u00f3d najbli\u017cszych sobie os\u00f3b, kt\u00f3re jednak odwracaj\u0105 wzrok, kiedy tylko byli wi\u0119\u017aniowie pr\u00f3buj\u0105 opowiedzie\u0107 o swoich do\u015bwiadczeniach z obozu. Ca\u0142a atmosfera ciep\u0142a i blisko\u015bci b\u0142yskawicznie si\u0119 w\u00f3wczas ulatnia, a mi\u0119dzy ocalonymi z Zag\u0142ady i ich rodzinami czy przyjaci\u00f3\u0142mi wyrasta niemo\u017cliwy do przebicia mur. O ciemno\u015bci, kt\u00f3r\u0105 ci pierwsi nosz\u0105 w sobie, ci drudzy wol\u0105 nie s\u0142ysze\u0107. Nie chc\u0105 nic o niej wiedzie\u0107, nie maj\u0105 zamiaru o niej pami\u0119ta\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po wojnie ten koszmar sta\u0142 si\u0119 jaw\u0105. Wydane w 1947 r. wspomnienia Leviego nie wzbudzi\u0142y zrazu praktycznie \u017cadnego zainteresowania. Zawarte w ich tytule, dotycz\u0105ce wi\u0119\u017ani\u00f3w oboz\u00f3w pytanie \u2013 \u201eCzy to jest cz\u0142owiek?\u201d \u2013 by\u0142o tym w\u0142a\u015bnie, kt\u00f3rego Europa nie chcia\u0142a sobie stawia\u0107. S\u0142usznie zl\u0119kniona tym, co mog\u0142aby zobaczy\u0107, spogl\u0105daj\u0105c we w\u0142asn\u0105 niedawn\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107, wybiera\u0142a amnezj\u0119. Niedobitki Holokaustu sta\u0142y si\u0119 rozbitkami powojennej Europy. Ma\u0142o kto chcia\u0142 patrze\u0107 z nimi w ciemno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 w sobie nosili.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #333333;\"><strong>4.<\/strong><\/span><br \/>\n<\/span><span style=\"color: #000080;\">U takich postaci jak Primo Levi uderza mnie nieodparta potrzeba opowiedzenia swojego losu. Jego styl jest dojmuj\u0105co ch\u0142odny, sprawia wra\u017cenie, jakby sam autor si\u0119 nie liczy\u0142. W\u0142oski pisarz notuje wszystko ze skrupulatno\u015bci\u0105 mikroskopu \u2013 i z w\u0142a\u015bciwym temu narz\u0119dziu brakiem afektacji. Nie dajmy si\u0119 jednak zwie\u015b\u0107. We wszystkim, o czym pisze, chodzi o niego. O jego \u017cycie. O to, czego \u017cadn\u0105 si\u0142\u0105 nie mo\u017ce z niego wykroi\u0107. I dlaczego \u2013 jednocze\u015bnie \u2013 nie potrafi znale\u017a\u0107 w\u0142a\u015bciwego wyrazu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Czy to przypadek, \u017ce \u2013 gdy wszystko inne zawiod\u0142o \u2013 szukamy ratunku w s\u0142owach? Sam zamiar zdaje si\u0119 irracjonalny. S\u0142owa \u2013 mog\u0142oby si\u0119 wydawa\u0107 \u2013 niczego nie mog\u0105 zmieni\u0107. A przecie\u017c jest inaczej. Opowiadanie to pr\u00f3ba wydarcia tego, co w sobie nosimy niemocie. Bo nie ma dla cz\u0142owieka nic wa\u017cniejszego, ni\u017c powiedzie\u0107 komu\u015b \u2013 komu\u015b, kto nas mo\u017ce zrozumie\u0107 \u2013 kim si\u0119 jest i co si\u0119 prze\u017cy\u0142o. Ods\u0142oni\u0107 to, co w nas ciemne, nieprzejrzyste. Pozbawione nazw, nie uj\u0119te w karby opowiadania, nie wys\u0142uchane, nasze \u017cycie traci konsystencj\u0119. Jest tylko wysypiskiem bez\u0142adnie rzuconych na stos chwil, dni i lat. Nic one nie znacz\u0105, ani do niczego nie odsy\u0142aj\u0105 \u2013 mog\u0105 tylko gni\u0107 na s\u0142o\u0144cu. Czasami jedyne dost\u0119pne cz\u0142owiekowi zbawienie to mo\u017cliwo\u015b\u0107 podzielenia si\u0119 z kim\u015b swoj\u0105 ciemno\u015bci\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #333333;\"><strong>5.<\/strong><\/span><br \/>\n<\/span><span style=\"color: #000080;\">Jaka jest cena takiego \u201ezbawienia\u201d? I kto j\u0105 p\u0142aci? Prawda wyzwala \u2013 ale tylko tych, kt\u00f3rzy j\u0105 wypowiadaj\u0105, nie tych, kt\u00f3rzy musz\u0105 jej s\u0142ucha\u0107. Ci drudzy zawsze ryzykuj\u0105 wiele. Wpatrywanie si\u0119 w czyj\u0105\u015b ciemno\u015b\u0107 jest przecie\u017c podobne do przyjmowania toksyn. Nigdy nie mo\u017cna z g\u00f3ry wiedzie\u0107, czy wstrzykni\u0119ta dawka nas nie zabije lub trwale nie zatruje.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Primo Levi mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie. Znalaz\u0142 kogo\u015b, kto zechcia\u0142 go wys\u0142ucha\u0107. T\u0105 osob\u0105 by\u0142a jego \u017cona, Lucia Morpurgo, z kt\u00f3r\u0105 pisarz zacz\u0105\u0142 si\u0119 spotyka\u0107 na pocz\u0105tku 1946 r. Fakt, \u017ce mia\u0142 komu opowiada\u0107 to, co prze\u017cy\u0142, by\u0142 dla Leviego, jak potem sam wspomina\u0142, czym\u015b na kszta\u0142t powrotu do \u015bwiata \u017cywych. Bo nie jest wa\u017cne, jak\u0105 ciemno\u015b\u0107 kto\u015b w sobie nosi. Wa\u017cne, czy jest z ni\u0105 sam.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #333333;\"><strong>6.<br \/>\n<\/strong><\/span><span style=\"color: #000080;\">Czy jednak z ciemno\u015bci mo\u017cna wyj\u015b\u0107 do ko\u0144ca, bez szwanku? Z ostatnich partii innej ksi\u0105\u017cki Leviego, \u201eRozejmu\u201d, wiemy, \u017ce nie mia\u0142 on nigdy takiego poczucia. Opisuje w niej swoj\u0105 trwaj\u0105c\u0105 dziewi\u0119\u0107 miesi\u0119cy podr\u00f3\u017c z obozu do normalnego \u017cycia. Przemierzy\u0142 w tym czasie tereny Polski, Ukrainy, Bia\u0142orusi \u2013 brzuch powojennej Europy, z kt\u00f3rego zrodzi\u0107 si\u0119 mia\u0142o nowe \u017cycie. Ale nawet tu has\u0142em narodzin pozosta\u0142o powtarzaj\u0105ce si\u0119 co ranek we wn\u0119trzu czaszki \u201eAufwachen!\u201d \u2013 krzyk, kt\u00f3rego nikt poza nim nie m\u00f3g\u0142 us\u0142ysze\u0107. R\u00f3wnie\u017c w relacj\u0119 z \u017con\u0105 z czasem wdar\u0142y si\u0119 rutyna, obco\u015b\u0107, poczucie niepe\u0142nego zrozumienia.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Chwiejne, na wskro\u015b ludzkie \u201ezbawienie\u201d bycia wys\u0142uchanym zawsze mo\u017ce zosta\u0107 cofni\u0119te lub zawieszone. Czasami muru, kt\u00f3ry oddziela mnie od innych, nie da si\u0119 do ko\u0144ca zburzy\u0107. Mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie poczu\u0142 Primo Levi, staj\u0105c 11 kwietnia 1987 r. na szczycie klatki schodowej?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><em><span style=\"color: #808080;\">Przypisy:<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><em><span style=\"color: #808080;\">[1] T. Parks, \u201e<strong>The Mystery of Primo Levi<\/strong>\u201d, \u201e<strong>New York Review of Books<\/strong>\u201d, November 5, 2014.<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><em><span style=\"color: #808080;\">[2] C. Lieberg, T. Parks, \u201e<strong>How Did Primo Levi Die?: An Exchange<\/strong>\u201d, \u201e<strong>New York Review of Books<\/strong>\u201d, December 17, 2015.<\/span><\/em><\/p>\n<hr \/>\n<p><span style=\"color: #808080;\"><em><strong>Jan Tokarski<\/strong><\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><em> filozof, historyk idei. Ostatnio opublikowa\u0142 \u201eCzas zwyrodnia\u0142y\u201d (2014). W przysz\u0142ym roku uka\u017ce si\u0119 jego ksi\u0105\u017cka o <strong>Leszku Ko\u0142akowskim<\/strong> pt<strong>. \u201eObecno\u015b\u0107 z\u0142a\u201d.<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 710px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[Listy w butelce] O \u015bmierci Primo Leviego Jan Tokarski Primo Levi (ur. 31 lipca 1919 w Turynie, zm. 11 kwietnia 1987 tam\u017ce) \u2013 pisarz i chemik w\u0142oski pochodzenia \u017cydowskiego. Jako uczestnik ruchu oporu zosta\u0142 w 1943 aresztowany przez narodowych socjalist\u00f3w i deportowany do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Monowitz, prze\u017cy\u0142 dzi\u0119ki pracy w laboratorium chemicznym. Autor wstrz\u0105saj\u0105cych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/33226"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=33226"}],"version-history":[{"count":19,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/33226\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":33243,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/33226\/revisions\/33243"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=33226"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=33226"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=33226"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}