{"id":50385,"date":"2017-02-16T17:09:18","date_gmt":"2017-02-16T15:09:18","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=50385"},"modified":"2017-02-16T19:49:15","modified_gmt":"2017-02-16T17:49:15","slug":"22-09-8","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=50385","title":{"rendered":"WDOWA PO POKOLENIU"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/\" target=\"_blank\"><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" src=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/public\/frontend\/image_v4\/logo-top--dark.png\" alt=\"Dwutygodnik - strona kultury\" width=\"45%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/artykul\/7020-wdowa-po-pokoleniu.html\" target=\"_blank\">WDOWA PO POKOLENIU<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>HENRYK GRYNBERG<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" src=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/public\/media\/article\/image_short\/7020.jpg\" alt=\"Wdowa po pokoleniu\" width=\"50%\" \/><span style=\"color: #000000;\"><strong>Poruszali\u015bmy si\u0119 z Agnieszk\u0105 Osieck\u0105 w tej samej pokoleniowej przestrzeni. Te\u017c zapami\u0119ta\u0142em na zawsze Cybulskiego w \u201eDwojgu na hu\u015btawce\u201d w Ateneum. Partnerowa\u0142a mu El\u017cbieta K\u0119pi\u0144ska, za kt\u00f3r\u0105 gania\u0142em na szkolnych pota\u0144c\u00f3wkach<\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eAgnieszka Osiecka. Lubi\u0119 farbowa\u0107 wr\u00f3ble\u201d \u2013 kolejna ksi\u0105\u017cka osiecka (ma\u0142\u0105 liter\u0105, bo to przymiotnik) \u2013 powsta\u0142a z rozm\u00f3w, kt\u00f3re wybra\u0142a, zmontowa\u0142a, skompowa\u0142a Violetta Ozminkowski. Bohaterka urodzi\u0142a si\u0119 w Studenckim Teatrze Satyryk\u00f3w, kt\u00f3ry \u201etkwi\u0142 w Skamandrze\u201d, a patronowali mu Antoni S\u0142onimski i Janusz Minkiewicz. Przedstawia\u0142a si\u0119 jako c\u00f3rka Skamandra i szczerze kocha\u0142a Tuwima. W niezwykle barwnej wi\u0105zance rozm\u00f3w na niespe\u0142na dwustu stronicach m\u00f3wi nie tylko o sobie, lecz o pokoleniu, ktorego symbolami s\u0105 STS, Bim-Bom, Szko\u0142a Filmowa, H\u0142asko, Cybulski, Kobiela, Komeda. Zosta\u0142a \u201ewdow\u0105 po pokoleniu\u201d, kt\u00f3re \u201ezacz\u0119\u0142o wymiera\u0107 m\u0142odo\u201d. My\u015bla\u0142a, \u201e\u017ce zawsze b\u0119dziemy m\u0142odzi, \u017ce \u015bwiat poczeka\u201d. Tak samo my\u015bla\u0142 H\u0142asko. Cybulski te\u017c \u201enie mia\u0142 koncepcji doros\u0142o\u015bci\u201d, i te\u017c trudno go sobie inaczej wyobrazi\u0107 \u201eni\u017c jak ch\u0142opaka w czarnej kurtce, okularach, wiecznie dok\u0105d\u015b biegn\u0105cego\u201d. Byli bo\u017cyszczami m\u0142odzie\u017cy i kap\u0142anami m\u0142odo\u015bci, kt\u00f3ra okaza\u0142a si\u0119 \u201epotwornie ci\u0119\u017ckim przypadkiem\u201d. Zw\u0142aszcza u niej, kt\u00f3rej serce zd\u0105\u017cy\u0142o \u201eposiwie\u0107\u201d, tote\u017c dosz\u0142a do wniosku, \u017ce \u201echyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszed\u0142 bez powik\u0142a\u0144\u201d. To jednak przedwczesne uog\u00f3lnienie, bo wychodzili z tego bez wi\u0119kszych powik\u0142a\u0144 ci, co \u2013 przy ca\u0142ym respekcie dla artystycznych dusz \u2013 mieli powa\u017cniejsze zmartwienia.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Poruszali\u015bmy si\u0119 w tej samej pokoleniowej przestrzeni. Te\u017c zapami\u0119ta\u0142em na zawsze Cybulskiego w \u201eDwojgu na hu\u015btawce\u201d w Ateneum, \u201ena pierwszej w Polsce okr\u0105g\u0142ej scenie\u201d, to jest bez dystansu mi\u0119dzy aktorami a widzami. Partnerowa\u0142a mu El\u017cbieta K\u0119pi\u0144ska, kt\u00f3ra zawsze mi si\u0119 podoba\u0142a i gania\u0142em za ni\u0105 na szkolnych pota\u0144c\u00f3wkach w \u0141odzi, a ona ucieka\u0142a, bo ja si\u0119 \u2013 ca\u0142kiem s\u0142usznie \u2013 jej nie podoba\u0142em. Zreszt\u0105 nie ta\u0144czy\u0142a z \u017cadnymi ch\u0142opcami \u2013 \u017caden na to nie zas\u0142ugiwa\u0142 \u2013 tylko ze swoj\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0105, te\u017c bardzo \u0142adn\u0105, kt\u00f3ra zaraz po maturze wysz\u0142a za Nasfetera i \u015blad po niej zagin\u0105\u0142. \u015awietnie gra\u0142a wtedy z Cybulskim i by\u0142em z niej dumny, pomimo \u017ce nigdy jej nie dogoni\u0142em. Oczywi\u015bcie, jak ca\u0142e pokolenie, nigdy nie zapomn\u0119 tego ponurego, styczniowego poranka, gdy radio poda\u0142o, \u017ce \u201ebiegn\u0105c dok\u0105d\u015b\u201d, zgin\u0105\u0142 pod ko\u0142ami poci\u0105gu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tych rozm\u00f3w z lat 1964\u20131997 nie czyta\u0142em (od 1967 roku mieszka\u0142em w Ameryce), lecz portrety w nich naszkicowane wygl\u0105daj\u0105 prawie tak, jak w moich \u201eUchod\u017acach\u201d. Przede wszystkim H\u0142asko: \u201eMarek by\u0142 urodzonym aktorem. Cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry pisze sw\u0105 biografi\u0119 nie tylko pi\u00f3rem, ale r\u00f3wnie\u017c \u017cyw\u0105 krwi\u0105. On si\u0119 rzeczywi\u015bcie stylizowa\u0142 na r\u00f3\u017cne postaci, a Jamesa Deana wr\u0119cz na\u015bladowa\u0142. Lubi\u0142 r\u00f3wnie\u017c wciela\u0107 si\u0119 w bohater\u00f3w Dostojewskiego. G\u0142\u00f3wnie jednak Marek lubi\u0142 odgrywa\u0107 r\u00f3\u017cne wcielenia samego Marka H\u0142aski. Wtedy pojawia\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy nami w bia\u0142ym ko\u017cuchu, jak zbuntowany anio\u0142\u201d. Wdawa\u0142 si\u0119 w awantury w Kameralnej i by\u0142 tam \u201eogromnie popularny\u201d. Tak\u017ce Wojtek Frykowski, kt\u00f3rego \u201ez\u017cera\u0142a ambicja\u201d i \u201echcia\u0142 co\u015b robi\u0107 w sztuce, ale zamiast pracowa\u0107&#8230;\u201d. Jednym celnym zdaniem scharakteryzowa\u0142a El\u017cbiet\u0119 Czy\u017cewsk\u0105: \u201ewiecznie zniecierpliwion\u0105, goni\u0105c\u0105 za czym\u015b, niezdoln\u0105 do kompromisu i bardzo niegrzeczn\u0105\u201d. W \u201eUchod\u017acach\u201d jest potwierdzenie jednego z tych element\u00f3w, gdy Ela m\u00f3wi do swej kole\u017canki (mojej \u00f3wczesnej \u017cony): \u201eNie narzekaj, masz dom, rodzin\u0119, nie ganiasz za wiatrem w polu\u201d. W ostrze\u017ceniu do m\u0142odszego pokolenia: \u201enie dajcie si\u0119 zwariowa\u0107!\u201d Osiecka dos\u0142ownie powtarza to, co napisa\u0142 H\u0142asko na kartce, kt\u00f3r\u0105 jej przywioz\u0142em z Izraela i z tego powodu ca\u0142y rozdzia\u0142 w \u201eUchod\u017acach\u201d nazywa si\u0119 \u201eNie dajmy si\u0119 zwariowa\u0107\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wydzia\u0142 dziennikarski, gdzie oboje studiowali\u015bmy, by\u0142 szko\u0142\u0105 propagandy. Przyjmowano tam mi\u0119dzy innymi aktywist\u00f3w po jakich\u015b kursach partyjnych zamiast matury i \u201estudia s\u0142u\u017cy\u0142y im wy\u0142\u0105cznie do ustawienia si\u0119\u201d na re\u017cimowych posadach. Indoktrynowano nas tam na pot\u0119g\u0119, ba\u0142amucono, molestowano politycznie, deprawowano, i dobrze j\u0105 rozumiem, gdy wyznaje: \u201eNie umia\u0142am dokona\u0107 wyboru w kwestiach politycznych\u201d. U mnie te\u017c to trwa\u0142o i na moje szcz\u0119\u015bcie dokonano go za mnie. Podobnie jak za H\u0142ask\u0119 \u2013 na jego nieszcz\u0119\u015bcie (vide \u201eUchod\u017acy\u201d). Natomiast nie wierz\u0119, gdy m\u00f3wi: \u201ez niezwykle nieraz b\u0142ahych przyczyn wci\u0105\u017c wraca\u0142am do kraju!\u201d. Zreszt\u0105 sama temu zaprzecza kiedy indziej: \u201emam w sercu tak\u0105 prywatn\u0105 Polsk\u0119, kt\u00f3ra nie pozwala mi na emigracj\u0119. Jest ni\u0105 j\u0119zyk\u201d. Cztery razy wraca\u0142em, wi\u0119c wiem, jak to jest, gdy si\u0119 nie ma nic pr\u00f3cz tego j\u0119zyka. Odm\u00f3wi\u0142a, gdy proponowano jej \u201ezaanga\u017cowanie si\u0119 w podziemie, KOR\u201d, bo chcia\u0142a \u201edalej istnie\u0107 na antenie\u201d i wstydzi si\u0119 tego. Nies\u0142usznie, bo poeta, (artysta) czuje przymus, \u017ceby robi\u0107 swoje, to, co umie lepiej od innych. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce Mi\u0142osz nie zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 w powstanie warszawskie. I ogromna szkoda, \u017ce Baczy\u0144ski si\u0119 zaanga\u017cowa\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><strong>\u00a0Nie wierz\u0119, gdy m\u00f3wi: \u201ez niezwykle nieraz b\u0142ahych przyczyn wci\u0105\u017c wraca\u0142am do kraju!\u201d. Cztery razy wraca\u0142em, wi\u0119c wiem, jak to jest, gdy si\u0119 nie ma nic pr\u00f3cz j\u0119zyka<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie zgadzam si\u0119 r\u00f3wnie\u017c z okre\u015bleniem stalinizmu jako \u201enajbardziej fanatycznego kultu, z jakim mia\u0142 do czynienia \u015bwiat dwudziestego wieku\u201d. Najbardziej fanatyczny by\u0142 hitleryzm. I nie kult Stalina, lecz Hitlera by\u0142 \u201erodzajem zbiorowego zahipnotyzowania\u201d. Stalin nie hipnotyzowa\u0142, lecz deprawowa\u0142 i gnoi\u0142. Hitleryzm selekcjonowa\u0142 i eliminowa\u0142, a stalinizm przeciwnie, stara\u0142 si\u0119 ka\u017cdego umoczy\u0107. Nieprawda, \u017ce \u201ete sprawy [powszechna kolaboracja] nie by\u0142y takie proste, jak by si\u0119 chcia\u0142o, \u017ceby by\u0142y\u201d. I \u017ce \u201eMi\u0142osz sam doskonale o tym wiedzia\u0142\u201d. Wprost przeciwnie, sprawy te by\u0142y prostsze, ni\u017cby si\u0119 chcia\u0142o, a Mi\u0142osz nie wszystko wiedzia\u0142, bo wcze\u015bnie uciek\u0142, i mia\u0142 osobiste powody, \u017ceby szuka\u0107 usprawiedliwienia (\u201eZniewolony umys\u0142\u201d). Nasze pokolenie po Pa\u017adzierniku szuka\u0142o ucieczki w sztuce i to by\u0142a nasza najpi\u0119kniejsza cecha. Cybulski (siostrzeniec Jaruzelskiego) \u201eo Polsce m\u00f3wi\u0142 niewiele, nigdy nie wyg\u0142aszaj\u0105c m\u00f3w na ten temat\u201d. Raz \u201egdzie\u015b kiedy\u015b powiedzia\u0142, i\u017c czuje si\u0119 odpowiedzialny za Kieleckie i Rzeszowskie. A kiedy wypowiada\u0142 te s\u0142owa, wida\u0107 by\u0142o, \u017ce tak naprawd\u0119 czuje&#8230;\u201d. Dlaczego? Tak m\u00f3wi\u0105 i czuj\u0105 ludzie o czystym sumieniu. Jego wuj nigdy czego\u015b takiego nie powiedzia\u0142 i przypuszczam, \u017ce nie czu\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Osiecka uwa\u017ca\u0142a swoje piosenki za zakamuflowane \u201enowele, opowiadania\u201d i to prawda. Notabene ka\u017cdy wtedy chcia\u0142 by\u0107 nowelist\u0105, je\u015bli nie powie\u015bciopisarzem. H\u0142asko by\u0142 poet\u0105, kt\u00f3ry wstydzi\u0142 si\u0119 pisa\u0107 wiersze. Ona si\u0119 nie wstydzi\u0142a, ale wola\u0142aby, \u017ceby to by\u0142a proza. Potwierdzaj\u0105 to jej niezbyt udane pr\u00f3by prozatorskie. Marzy\u0142a jej si\u0119 mi\u0119dzy innymi powie\u015b\u0107 o tym, \u017ce \u201em\u0119\u017cczyzna porywa dziewczyn\u0119 &#8230; Umawiaj\u0105 si\u0119 pod ciemnym niebem, ona przyje\u017cd\u017ca z tobo\u0142kiem, zerwa\u0142a ze wszystkim, a on si\u0119 nie stawia. I ona &#8230; stoi wiele godzin, potem p\u0142acze, a potem sobie tam urz\u0105dza&#8230; dom, wci\u0105\u017c czekaj\u0105c\u201d. Tylko \u017ce w Hollywood opowiedziano t\u0119 fabu\u0142\u0119 kilkadziesi\u0105t lat wcze\u015bniej na filmie i bardziej wiarygodnie, bo tamta czeka, \u017ceby si\u0119 zem\u015bci\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><strong>Osiecka uwa\u017ca\u0142a swoje piosenki za zakamuflowane \u201enowele, opowiadania\u201d. Ka\u017cdy wtedy chcia\u0142 by\u0107 nowelist\u0105, je\u015bli nie powie\u015bciopisarzem. H\u0142asko by\u0142 poet\u0105, kt\u00f3ry wstydzi\u0142 si\u0119 pisa\u0107 wiersze. Ona si\u0119 nie wstydzi\u0142a, ale wola\u0142aby, \u017ceby to by\u0142a proza<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jaki m\u0119\u017cczyzna si\u0119 Osieckiej podoba? \u201eTaki, kt\u00f3ry ma du\u017co czasu dla kobiety\u201d. W tym tkwi zasadniczy konflikt p\u0142ci. M\u0119\u017cczy\u017ani maj\u0105 na og\u00f3\u0142 ma\u0142o czasu (a najmniej arty\u015bci). Dlatego \u201eboj\u0105 si\u0119 mocno kochaj\u0105cych kobiet\u201d i \u201ecz\u0119sto uciekaj\u0105 od tych wspania\u0142ych, nami\u0119tnych, pi\u0119knych do spokojnych, niewymagaj\u0105cych\u201d. Owszem, \u201ewol\u0105 spok\u00f3j ni\u017c szalone uczucia\u201d, bo \u201ezaborcza partnerka przeszkadza w osi\u0105ganiu sukces\u00f3w zawodowych, a m\u0119\u017cczyzna chce by\u0107 doskona\u0142y w tym, co robi, a nie w mi\u0142o\u015bci\u201d. Ja bym doda\u0142, \u017ce taka partnerka przeszkadza z premedytacj\u0105, nie chc\u0105c si\u0119 pogodzi\u0107 z faktem, \u017ce m\u0119\u017cczyzna \u017cyje dla tego, co robi, a nie dla niej. Zreszt\u0105 Osiecka przypomina takiego m\u0119\u017cczyzn\u0119, gdy wyznaje, \u017ce stosunki fizyczne \u201eprzydarza\u0142y [jej] si\u0119 tylko z g\u0142uptasami\u201d, a \u201ez m\u0105drymi ch\u0142opcami\u201d kocha\u0142a si\u0119 tylko platonicznie. O \u201edzisiejszych\u201d dziewczynach weteranka m\u00f3wi, \u017ce \u201enie potrafi\u0105 wypowiedzie\u0107 swoich uczu\u0107, broni\u0105 si\u0119 przed nimi, nie chc\u0105 by\u0107 zranione\u201d, ale to samo mo\u017cna powiedzie\u0107 o ch\u0142opcach tak dzisiejszych, jak i wczorajszych. Zatem teorie seksualne ewidentnie nie nad\u0105\u017caj\u0105 za praktyk\u0105. Nie do wiary, ale ta najpopularniejsza kobieta pokolenia bywa\u0142a bardzo samotna: \u201eCz\u0119sto zagl\u0105dam sama do rozmaitych bar\u00f3w\u201d. Pewno by\u0142o w tym co\u015b z wiadomej samotno\u015bci na szczycie. \u201eNajbardziej boj\u0119 si\u0119 by\u0107 sama w nocy w pustym mieszkaniu\u201d. Ten l\u0119k jest raczej nieznany m\u0119\u017cczyznom i przypuszczam, \u017ce jest przejawem jeszcze jednej zasadniczej r\u00f3\u017cnicy p\u0142ci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Teorie dorabia si\u0119 do w\u0142asnych umiej\u0119tno\u015bci i sk\u0142onno\u015bci. Dlatego skamandryczka, kt\u00f3ra nie lubi \u201et\u0142uc kotlet\u00f3w\u201d, g\u0142osi, \u017ce \u201enie mo\u017cna po\u0142\u0105czy\u0107 pisania ze starannym prowadzeniem gospodarstwa\u201d. Ja za\u015b z do\u015bwiadczenia wiem, \u017ce mo\u017cna i \u017ce jest to przydatne \u2013 je\u015bli nie konieczne \u2013 dla r\u00f3wnowagi psychicznej. Auden, jeszcze bardziej do\u015bwiadczony, twierdzi\u0142 wr\u0119cz, \u017ce gdyby istnia\u0142a szko\u0142a poet\u00f3w, to jednym z obowi\u0105zkowych przedmiot\u00f3w powinno by\u0107 w\u0142a\u015bnie gotowanie. \u201eW jednej dziedzinie nie pozwalam niczego zmieni\u0107 \u2013 w dziedzinie j\u0119zyka. Awanturuj\u0119 si\u0119 o ka\u017cdy przys\u0142\u00f3wek &#8230; Nawet z t\u0142umaczem potrafi\u0119 si\u0119 k\u0142\u00f3ci\u0107 o ka\u017cdy przecinek i znak przestankowy\u201d. Po tym si\u0119 poznaje poet\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><strong>Skamandryczka, kt\u00f3ra nie lubi \u201et\u0142uc kotlet\u00f3w\u201d, g\u0142osi, \u017ce \u201enie mo\u017cna po\u0142\u0105czy\u0107 pisania ze starannym prowadzeniem gospodarstwa\u201d. Ja za\u015b z do\u015bwiadczenia wiem, \u017ce mo\u017cna i \u017ce jest to przydatne \u2013 je\u015bli nie konieczne \u2013 dla r\u00f3wnowagi psychicznej<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Niem znam nikogo innego, kto by umia\u0142 tak elokwentnie jak ona improwizowa\u0107 w rozmowach, lecz improwizacja ma to do siebie, \u017ce wymyka si\u0119 spod kontroli i \u0142atwo wpada w sprzeczno\u015bci. Tote\u017c raz \u201ew Marku by\u0142o co\u015b z b\u0142azna\u201d, a drugi raz \u201ez Marka zrobiono b\u0142azna, kt\u00f3rym nigdy przecie\u017c nie by\u0142\u201d. Jej ciotka Zofia Raczy\u0144ska-Arciszewska jest pu\u0142kownikow\u0105, a innym razem podporucznikow\u0105. Twierdzi, \u017ce jej rodzice mieli \u201epewn\u0105 cech\u0119 wsp\u00f3ln\u0105: niech\u0119\u0107 do mieszczuchowstwa\u201d, a mojej \u017conie i mnie opowiada\u0142a, jak jej mieszcza\u0144ska mamusia rozk\u0142ada\u0142a do jedzenia bia\u0142\u0105 serwet\u0119 w koszmarnym pruszkowskim obozie po wygnaniu z Warszawy. \u201eNa mieszcza\u0144sk\u0105 kolacj\u0119 nie p\u00f3jd\u0119, bo nie wiem, co tam mam ze sob\u0105 zrobi\u0107 ani na jakiej zasadzie toczy si\u0119 rozmowa\u201d \u2013 powiada, ale byli\u015bmy razem na kolacji w Beverly Hills u mojej mieszcza\u0144skiej mamy \u2013 pluszowe meble, kryszta\u0142owe lustra i \u017cyrandole, polskie srebro i porcelana, polsko-\u017cydowskie menu \u2013 i zachowywa\u0142a si\u0119 i rozmawia\u0142a ca\u0142kiem normalnie i naturalnie, a wiem, \u017ce nie udawa\u0142a, bo nie umia\u0142a udawa\u0107. M\u00f3wi\u0105c o \u201ekraju ska\u017conym ksenofobi\u0105\u201d, przesadzi\u0142a, \u017ce \u201eteatr jest azylem dla takich kundli jak my [bo] tu nikt nikomu nie powie: Nie jeste\u015b potrzebny, odejd\u017a!\u201d. Owszem, powie, mo\u017ce nie takiemu \u201ekundlowi\u201d jak ona, ale takiemu jak ja, i w\u0142a\u015bnie w teatrze, kt\u00f3ry najbardziej kocha\u0142em, do\u015bwiadczy\u0142em wi\u0119cej antysemityzmu ni\u017c gdzie indziej w polskiej kulturze. Ju\u017c wtedy, przed dwudziestu laty, niepokoi j\u0105 \u201eobserwowany na ka\u017cdym kroku proces zwilczenia. Czasem my\u015bl\u0119, \u017ce jeste\u015bmy na niebezpiecznej drodze do kanibalizmu\u201d \u2013 konkluduje. Tu nie pomyli\u0142a si\u0119 ani na jot\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Podobno Masza Kaleko, pisarka polsko-\u017cydowsko-niemiecko-ameryka\u0144ska, \u201eba\u0142a si\u0119, \u017ce b\u0119dzie \u017cy\u0107 bardzo, bardzo d\u0142ugo i \u017ce prze\u017cyje wszystkich swoich bliskich\u201d. Ten najgorszy b\u00f3l staro\u015bci zosta\u0142 wdowie pokolenia oszcz\u0119dzony przez to, \u017ce wielu jej bliskich umar\u0142o bardzo m\u0142odo, a i ona stosunkowo nied\u0142ugo \u017cy\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tytu\u0142 m\u00f3g\u0142by by\u0107 m\u0105drzejszy, a portret na ok\u0142adce prawdziwszy, bo ta wymuskana damulka to nie ona. Prawdziwsza jest na ka\u017cdej innej fotografii w tej ksi\u0105\u017cce, ale rozmowy, sam na sam z Agnieszk\u0105 Osieck\u0105, s\u0105 fascynuj\u0105ce i ju\u017c dawno nie sp\u0119dzi\u0142em tak dobrze wieczoru.<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em><strong>HENRYK GRYNBERG<\/strong> Prozaik, poeta, eseista i dramaturg urodzony w 1936 roku. Od roku 1967 mieszka w Stanach Zjednoczonych. Utwory Grynberga t\u0142umaczono na wiele j\u0119zyk\u00f3w. Autor otrzyma\u0142 m.in. nagrody im. Tadeusza Borowskiego (1966), Fundacji Ko\u015bcielskich (1966) oraz Stanis\u0142awa Vincenza (1991). Stale wsp\u00f3\u0142pracuje z dwutygodnik.com.<\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>WDOWA PO POKOLENIU HENRYK GRYNBERG Poruszali\u015bmy si\u0119 z Agnieszk\u0105 Osieck\u0105 w tej samej pokoleniowej przestrzeni. Te\u017c zapami\u0119ta\u0142em na zawsze Cybulskiego w \u201eDwojgu na hu\u015btawce\u201d w Ateneum. Partnerowa\u0142a mu El\u017cbieta K\u0119pi\u0144ska, za kt\u00f3r\u0105 gania\u0142em na szkolnych pota\u0144c\u00f3wkach \u201eAgnieszka Osiecka. Lubi\u0119 farbowa\u0107 wr\u00f3ble\u201d \u2013 kolejna ksi\u0105\u017cka osiecka (ma\u0142\u0105 liter\u0105, bo to przymiotnik) \u2013 powsta\u0142a z rozm\u00f3w, kt\u00f3re [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/50385"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=50385"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/50385\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":50427,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/50385\/revisions\/50427"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=50385"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=50385"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=50385"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}