{"id":50924,"date":"2017-03-22T17:09:44","date_gmt":"2017-03-22T15:09:44","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=50924"},"modified":"2017-03-17T15:20:20","modified_gmt":"2017-03-17T13:20:20","slug":"22-09-9","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=50924","title":{"rendered":"O \u017cyciu wielkiego Pianisty W\u0142adys\u0142awa Szpilmana opowiada jego syn, Andrzej Szpilman"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/www.slaskplus.pl\/\" target=\"_blank\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/zachodni.png\" alt=\"\" width=\"25%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/www.slaskplus.pl\/artykul\/11605446,o-zyciu-wielkiego-pianisty-wladyslawa-szpilmana-opowiada-jego-syn-andrzej-szpilman-czesc-i,1,id,t,sg.html#galeria-material\" target=\"_blank\">O \u017cyciu wielkiego Pianisty W\u0142adys\u0142awa Szpilmana opowiada jego syn, Andrzej Szpilman<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>MARCIN ZASADA<\/strong><\/span><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/d-pt.ppstatic.pl\/kadry\/k\/r\/1\/d9\/f0\/585a79c52d639_o,size,870x653,q,71,h,859571.jpg\" alt=\"O \u017cyciu wielkiego Pianisty W\u0142adys\u0142awa Szpilmana opowiada jego syn, Andrzej Szpilman [CZ\u0118\u015a\u0106 I]\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>O \u017cyciu wielkiego Pianisty W\u0142adys\u0142awa Szpilmana opowiada jego syn, Andrzej Szpilman<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Z Sosnowca do Weil am Rhein jest 1200 km. Tam, na styku Niemiec, Szwajcarii i Francji, znalaz\u0142em wyj\u0105tkowego dentyst\u0119. Gdy umawiali\u015bmy si\u0119 na pierwsz\u0105 rozmow\u0119, Andrzej Szpilman, syn s\u0142ynnego, pochodz\u0105cego z Sosnowca W\u0142adys\u0142awa Szpilmana, mia\u0142 akurat przerw\u0119 mi\u0119dzy pacjentami. Potem opowiedzia\u0142 mi niejedn\u0105 cudown\u0105 histori\u0119. CZ\u0118\u015a\u0106 I ROZMOWY<\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Jakiego pytania nikt nigdy nie zada\u0142 Andrzejowi Szpilmanowi?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Jestem otwartym cz\u0142owiekiem. Je\u015bli jest takie pytanie, na pewno ju\u017c je us\u0142ysza\u0142em.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">To trudno jest by\u0107 Andrzejem Szpilmanem?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Czy trudno jest by\u0107 mn\u0105?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Synem W\u0142adys\u0142awa Szpilmana.<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Niech pomy\u015bl\u0119&#8230; Nie, nietrudno. Ale ojciec nauczy\u0142 mnie, \u017ce w \u017cyciu zawsze jest wiele do zrobienia. On nie uznawa\u0142 czego\u015b takiego jak emerytura, do swych ostatnich dni by\u0142 aktywny. Nie mia\u0142em nawet mo\u017cliwo\u015bci, \u017ceby odwiedzi\u0107 gr\u00f3b taty na 105. urodziny (W\u0142adys\u0142aw Szpilman urodzi\u0142 si\u0119 5 grudnia 1911 r. &#8211; przyp. red.), bo siedzia\u0142em na seminarium naukowym na temat implantologii ko\u0142o Freiburga. Jestem lekarzem dentyst\u0105, musz\u0119 pilnowa\u0107 wiedzy o nowych metodach leczenia. Tylko mama by\u0142a na cmentarzu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Jak si\u0119 miewa pani Szpilman?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Dzi\u0119kuj\u0119, \u015bwietnie. Mama jest z d\u0142ugowiecznej rodziny (dr Halina Szpilman sko\u0144czy\u0142a w tym roku 88 lat &#8211; przyp. red.). J\u00f3zef Grzecznarowski, jej ojciec, a m\u00f3j dziadek, jeszcze jako 90-latek budowa\u0142 Radom. Swoj\u0105 drog\u0105, to jest dopiero \u017cyciorys &#8211; tworzy\u0142 Polsk\u0105 Parti\u0119 Socjalistyczn\u0105, walczy\u0142 z caratem, by\u0142 skazywany na kar\u0119 \u015bmierci i do\u017cywocie, 11 lat sp\u0119dzi\u0142 na katordze, z kt\u00f3rej uwolni\u0142a go Rewolucja Lutowa. W mi\u0119dzywojniu by\u0142 pos\u0142em na Sejm i prezydentem Radomia. Potem 6 lat obozu koncentracyjnego. Po wojnie sprzeciwia\u0142 si\u0119 po\u0142\u0105czeniu PPS z PPR, powstaniu PZPR, bo by\u0142 socjalist\u0105, ale i antykomunist\u0105. Za to go zreszt\u0105 wyrzucili z Sejmu. Jego nazwisko nosi najwi\u0119ksza aleja miasta\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>A\u017c dziw bierze, \u017ce komu\u015b jeszcze nie przysz\u0142o do g\u0142owy, by go dekomunizowa\u0107.<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Grzecznarowskiego nie usunie \u017cadna dekomunizacja, bo to nie by\u0142 \u017caden komuch, tylko patriota. A je\u015bli komu\u015b co\u015b takiego przyjdzie do g\u0142owy, to chyba znak, \u017ce Polska przesta\u0142a istnie\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">Na \u015al\u0105sku jeszcze niedawno sondowano usuni\u0119cie z coko\u0142u wojewody Jerzego Zi\u0119tka.<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Zi\u0119tek, Gierek\u2026 Ja mam skomplikowane spojrzenie na t\u0119 histori\u0119. Nie ma co m\u00f3wi\u0107 o niepodleg\u0142ym pa\u0144stwie przed 89 rokiem, bo jego w\u0142adza by\u0142a tylko reprezentacj\u0105 w\u0142adz radzieckich, a w niej roi\u0142o si\u0119 od ho\u0142oty. Ale ci ludzie, wykorzystuj\u0105c swoj\u0105 pozycj\u0119, mogli si\u0119 o wiele bardziej wzbogaci\u0107. Mo\u017ce pozosta\u0142y u niekt\u00f3rych z nich resztki przyzwoito\u015bci. Nie wiem, czy to wina polskiego ba\u0142aganu, ale ci sami ludzie mogli te\u017c znacznie bardziej utrudni\u0107 nam \u017cycie. Enerdowcom \u017cy\u0142o si\u0119 gorzej r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce byli ofiarami swojej skrupulatno\u015bci. A ju\u017c, pomijaj\u0105c okoliczno\u015bci, ja w tamtych czasach by\u0142em m\u0142ody &#8211; wa\u017cniejsze od polityki by\u0142y dla mnie przyja\u017a\u0144, mi\u0142o\u015b\u0107, kobiety. Powiem panu, \u017ce \u017cyli\u015bmy w komunie lepiej ni\u017c w zachodnich Niemczech, bo nieistotne by\u0142y warto\u015bci materialne.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Muzyka?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Te\u017c. Ale nikt z mojej rodziny nie by\u0142 uzale\u017cniony od dzia\u0142alno\u015bci artystycznej w Polsce. Co prawda ubecja pr\u00f3bowa\u0142a niszczy\u0107 Szpilmana &#8211; gdy w kraju w\u0142adza rozdawa\u0142a honory, ojca regularnie pomijano &#8211; ale on je\u017adzi\u0142 po \u015bwiecie i zarabia\u0142, nie musia\u0142 liczy\u0107 si\u0119 z \u017cadnymi pseudopersonami z komitet\u00f3w. Mnie do pisania piosenek, bodaj w 1976 roku, nam\u00f3wi\u0142 Jurek Suchocki (muzyk wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cy m.in. z Lady Pank i Urszul\u0105 &#8211; przyp. red.). Ojciec do mojej kariery muzycznej nigdy r\u0119ki nie przy\u0142o\u017cy\u0142, a jeszcze gdy chcia\u0142em zdawa\u0107 na Akademi\u0119 Muzyczn\u0105 i wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce dostan\u0119 si\u0119 bez problemu, zosta\u0142em odrzucony. Potem dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 w to m\u00f3j tata. Ustali\u0142 z dziekanem, kt\u00f3rego zna\u0142 i kt\u00f3rego syn te\u017c mia\u0142 <span style=\"color: #000000;\"><strong>zamiar przyst\u0105pi\u0107 do egzaminu, \u017ce to niezbyt m\u0105dre i powinni\u015bmy znale\u017a\u0107 sobie normalny zaw\u00f3d.<\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Tak zosta\u0142 pan dentyst\u0105?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> To nie by\u0142o znowu takie dziwne. Moja mama jest lekarzem. Ale nawet p\u00f3\u017aniej zajmowa\u0142em si\u0119 muzyk\u0105 dla zabawy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>A gdy przychodz\u0105 do pana pacjenci, to pytaj\u0105 o ojca, o \u201ePianist\u0119\u201d?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Pytaj\u0105, najcz\u0119\u015bciej Niemcy. W\u0142adys\u0142aw Szpilman jest jednym z najbardziej znanych Polak\u00f3w na \u015bwiecie. Nie chc\u0119 por\u00f3wnywa\u0107 jego popularno\u015bci z Lechem Wa\u0142\u0119s\u0105 czy Janem Paw\u0142em II, ale dzi\u0119ki \u201ePiani\u015bcie\u201d, dzi\u0119ki zekranizowanym prze\u017cyciom mojego ojca, miliony ludzi na ca\u0142ym globie u\u015bwiadomi\u0142y sobie pe\u0142ni\u0119 wojennego dramatu w Polsce. Film Pola\u0144skiego to aksjomat wiedzy na ten temat, na temat niszczenia naszego kraju, naszej \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej, ludzkiej, humanistycznej przez hitlerowskie Niemcy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">Pan ojca w tym filmie odnalaz\u0142?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Ojciec prze\u017cy\u0142 wojn\u0119, ale gdybym tego nie wiedzia\u0142, znaj\u0105c go tak dobrze, nigdy nie podejrzewa\u0142bym go, \u017ce by\u0142 w stanie przetrwa\u0107 to piek\u0142o. Jak wida\u0107 jednak, ekstremalne sytuacje pozwalaj\u0105 ludziom wygenerowa\u0107 nadludzkie si\u0142y. Osobi\u015bcie? Najbardziej wstrz\u0105saj\u0105ce by\u0142o dla mnie zobaczenie tego jako \u015bwiadek, nie tylko jako syn, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142 wcze\u015bniej rozmy\u015bla\u0107 czy wyobra\u017ca\u0107 sobie, gdzie by\u0142 i co robi\u0142 W\u0142adys\u0142aw Szpilman &#8211; podczas okupacji, w getcie, w trakcie wypalania Warszawy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">Pola\u0144ski dobrze sportretowa\u0142 pa\u0144skiego ojca?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> \u201ePianista\u201d jest absolutnie identyczny z jego prze\u017cyciami. Adrien Brody (ekranowy W\u0142adys\u0142aw Szpilman &#8211; przyp. red.) by\u0142 na planie precyzyjnie kierowany przez Pola\u0144skiego. On jest specyficznym re\u017cyserem, wyj\u0105tkowym, jednym z najwybitniejszych w historii kina &#8211; aktor, je\u015bli chce z nim wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107, musi zrezygnowa\u0107 z w\u0142asnej osobowo\u015bci, musi si\u0119 podda\u0107. Pola\u0144ski pokazywa\u0142 ka\u017cdemu aktorowi ka\u017cd\u0105 scen\u0119, jak ma j\u0105 zagra\u0107. To dlatego \u201ePianista\u201d jest tak starannym przeniesieniem wizji Pola\u0144skiego na ekran. I dzi\u0119ki temu, by\u0107 mo\u017ce, jego dzie\u0142o jest tak perfekcyjne i sta\u0142o si\u0119 tak wa\u017cne w powszechnym zrozumieniu polskiej tragedii wojennej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Ojciec dobrze zna\u0142 Pola\u0144skiego?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Ojciec lubi\u0142 Pola\u0144skiego. Zna\u0142 jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107, bo przecie\u017c w Polsce ka\u017cdy cywilizowany cz\u0142owiek musia\u0142 j\u0105 zna\u0107. By\u0142 nawet na premierze \u201eGorzkich god\u00f3w\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">Znali si\u0119 osobi\u015bcie?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Tak. Kiedy\u015b w Los Angeles, gdy tata go\u015bci\u0142 u Bronis\u0142awa Kapera (polski kompozytor muzyki filmowej, laureat Oscara za muzyk\u0119 do filmu \u201eLily\u201d w 1954 roku &#8211; przyp. red.), bodaj po raz pierwszy zjedli razem obiad. P\u00f3\u017aniej widywali si\u0119 w Warszawie, w Klubie Literat\u00f3w. Tak na marginesie &#8211; z samych ciekawych spotka\u0144 i znajomo\u015bci ojca z\u0142o\u017cyliby\u015bmy ciekaw\u0105 histori\u0119. Opowiada\u0142 mi na przyk\u0142ad, jak pozna\u0142 w Berlinie Alberta Einsteina.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Jak?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Kuzyn ojca by\u0142 szefem orkiestry kameralnej w Berlinie. Przychodzi\u0142o tam wielu wybitnych ludzi. Hindemith, Feuermann\u2026 I Einstein tam przychodzi\u0142, \u201epopitoli\u0107\u201d na skrzypcach. Dos\u0142ownie, bo pono\u0107 pitoli\u0142 straszliwie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Wracaj\u0105c do Pola\u0144skiego &#8211; czy dzi\u0119ki znajomo\u015bci z W\u0142adys\u0142awem Szpilmanem sprawi\u0142, \u017ce Brody &#8211; swoimi gestami, mimik\u0105, g\u0142osem &#8211; cho\u0107 troch\u0119 przypomina\u0142 panu ojca?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Nie. Pod tym wzgl\u0119dem nie bardzo, przynajmniej je\u015bli chodzi o W\u0142adys\u0142awa Szpilmana, kt\u00f3rego ja zna\u0142em. Trudno mi zreszt\u0105 wyobrazi\u0107 sobie tego W\u0142adys\u0142awa Szpilmana sprzed wojny. Natomiast co do Brody\u2019ego &#8211; by\u0142em w Hollywood prawie dwa lata, gdy produkowa\u0142em tam album Wendy Lands z piosenkami ojca, wydany teraz przez Polskie Radio &#8211; i promowali\u015bmy z nim film w Ameryce, a Pola\u0144skiego, ze zrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w, w USA nie by\u0142o. Wtedy zaprzyja\u017ani\u0142em si\u0119 z Adrienem. Pami\u0119tam, jak siedzieli\u015bmy razem na rozdaniu Z\u0142otych Glob\u00f3w. Przy jednym stoliku ja, Adrien i zjawiskowo pi\u0119kna kobieta, od kt\u00f3rej nie mog\u0142em oderwa\u0107 wzroku. Zapyta\u0142em go potem o ni\u0105, a on na to: \u201eNie wiesz, przecie\u017c to Halle Berry!\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Ka\u017cdy m\u0119\u017cczyzna wie, jak wygl\u0105da Halle Berry.<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> No tak, teraz ju\u017c wiem. Musz\u0119 doda\u0107, \u017ce Brody to bardzo zdolny aktor, a w \u201ePiani\u015bcie\u201d pokaza\u0142 aktorstwo najwy\u017cszej pr\u00f3by. Z tego, co s\u0142ysza\u0142em, Pola\u0144ski my\u015bla\u0142 o kilku kandydatach do roli mojego ojca, mi\u0119dzy innymi o Harrym Connicku Jr., kt\u00f3ry jest nie tylko aktorem, ale i muzykiem. Oraz Ralphie Fiennesie z \u201eAngielskiego pacjenta\u201d. Nie jestem specjalist\u0105 od kina, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce Brody \u015bwietnie wywi\u0105za\u0142 si\u0119 ze swojego zadania. Cho\u0107 to ocena emocjonalna, osobista.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>My\u015bli pan, \u017ce \u201ePianista\u201d spodoba\u0142by si\u0119 tytu\u0142owemu piani\u015bcie?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Nie m\u00f3g\u0142by tego filmu zobaczy\u0107, by\u0142oby to dla niego zbyt bolesne prze\u017cycie. Pola\u0144ski czu\u0142, \u017ce r\u00f3wnie\u017c dla nas to bardzo delikatna sprawa, dlatego przed premierowym pokazem w Cannes nikomu nie pokaza\u0142 \u201ePianisty\u201d. No, prawie nikomu, bo s\u0142ysza\u0142em, \u017ce wyj\u0105tek zrobi\u0142 dla prezydenta Busha.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>George\u2019a W. Busha?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Tak, on mieszka\u0142 wtedy w hotelu Marriott, Pola\u0144ski te\u017c wynajmowa\u0142 tam apartament. Ale chodzi o to, \u017ce aktorzy, producenci, r\u00f3wnie\u017c moi bliscy &#8211; wszyscy \u201ePianist\u0119\u201d zobaczyli w ca\u0142o\u015bci w Cannes. I dla mnie na przyk\u0142ad niezwyk\u0142a by\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 zetkni\u0119cia si\u0119 z rodzin\u0105, kt\u00f3rej nigdy nie pozna\u0142em. Z rodzicami ojca, czyli moimi dziadkami, z jego bratem &#8211; moim wujem Henrykiem, z kt\u00f3rym tata pisa\u0142 piosenki\u2026 Sceny z tego filmu w pewnym sensie zast\u0105pi\u0142y mi wspomnienia, kt\u00f3rych nie mia\u0142em. Pan ma dziadk\u00f3w?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">Ju\u017c nie.<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> To prosz\u0119 sobie wyobrazi\u0107, \u017ce od dzieci\u0144stwa nie ma pan nikogo z jednej strony. Ani jednej osoby opr\u00f3cz ojca. W pewnym czasie, w pewnych kr\u0119gach w Polsce to by\u0142o normalne, bo jak ludzie nie zgin\u0119li we wrze\u015bniu \u201839, to zostali zg\u0142adzeni w obozie lub \u0142apance, albo polegli w partyzantce. Niewiele by\u0142o rodzin w Polsce, kt\u00f3re nie by\u0142y w ten spos\u00f3b naznaczone. I dzi\u0119ki \u201ePiani\u015bcie\u201d, uniwersalnie niemal wy\u0142\u0105cznie dzi\u0119ki temu filmowi, to nieszcz\u0119\u015bcie, kt\u00f3re spad\u0142o na nasz kraj, sta\u0142o si\u0119 bliskie i zrozumia\u0142e pod ka\u017cd\u0105 szeroko\u015bci\u0105 geograficzn\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Na tym panu najbardziej zale\u017ca\u0142o?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> To oczywiste. Jestem dzi\u015b go\u015bciem w niemieckiej szkole. Wchodz\u0119 do klasy, tam kilku Niemc\u00f3w na 30 os\u00f3b, nie ma spadkobierc\u00f3w wojennego cierpienia. S\u0105 muzu\u0142manie, jest ca\u0142y przegl\u0105d narodowo\u015bci i co? I oni wszyscy ten film widzieli i p\u0142akali. Ksi\u0105\u017cka ojca, na podstawie kt\u00f3rej powsta\u0142 \u201ePianista\u201d, wysz\u0142a w 40 j\u0119zykach. W\u0142a\u015bnie podpisa\u0142em wydanie w S\u0142owenii i Turcji. Jaki\u015b czas temu wrzuci\u0142em do YouTube\u2019a film z ojcem graj\u0105cym Nokturn Chopina. Obejrza\u0142o go 3,5 miliona ludzi. Ten fenomen nie przestaje mnie zaskakiwa\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Trudno mi uwierzy\u0107, \u017ce pan sam dopiero jako 12-latek pozna\u0142 prawd\u0119 o wojennym dramacie ojca i reszty rodziny Szpilman\u00f3w.<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Tak by\u0142o! \u017by\u0142em w Warszawie i nikt spe-cjalnie nie u\u015bwiadamia\u0142 mnie, \u017ce jestem \u017bydem. A gdy kto\u015b to ju\u017c zrobi\u0142, nie traktowa\u0142em tego powa\u017cnie, my\u015bla\u0142em, \u017ce po prostu chce mnie obrazi\u0107. Pewne rzeczy zacz\u0105\u0142em u\u015bwiadamia\u0107 sobie dopiero po wydarzeniach z marca 1968 roku. U mnie w domu, u ciotki na regale, te\u017c zauwa\u017cy\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119: \u201e\u015amier\u0107 miasta\u201d. Autor: W\u0142adys\u0142aw Szpilman.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000080;\">I to z ksi\u0105\u017cki dowiedzia\u0142 si\u0119 pan\u2026?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Tak, z ksi\u0105\u017cki. Bo wie pan, nas wychowywano w du\u017cym dystansie do tego, co robi\u0142 i co prze\u017cy\u0142 ojciec. Jego kariera nigdy nie by\u0142a dla mnie obiektem fascynacji, bo tata sam traktowa\u0142 to tylko jako prac\u0119. Wi\u0119c przeczyta\u0142em t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 jako 12-latek, p\u00f3\u017aniej oswaja\u0142em si\u0119 z t\u0105 histori\u0105 i d\u0142ugo nie mia\u0142em \u015bmia\u0142o\u015bci, by zadawa\u0107 pytania. Do \u201e\u015amierci miasta\u201d powr\u00f3ci\u0142em po latach, my\u015bl\u0105c o ponownym wydaniu. Ale gdy do tego usiad\u0142em, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce \u00f3w pami\u0119tnik, cho\u0107 faktograficznie znakomity, po prostu nie ma dobrego poziomu literackiego, na co zreszt\u0105 narzekali wydawcy. Skontaktowa\u0142em si\u0119 z Jerzym Waldorffem. Pytam, czy poprawi\u0142by polskie wydanie. On na to: \u201ePoprawi\u0107? Nie trzeba\u201d. Po dw\u00f3ch dniach oddzwoni\u0142: \u201eTak, to trzeba zrobi\u0107, ale ja nie mam si\u0142y. Niech pan si\u0119 za to zabierze\u201d. \u201eJa? Ja jestem dentyst\u0105, a nie literatem\u201d. Waldorff rzuci\u0142 tylko: \u201eSpokojnie, pan sobie z tym najlepiej poradzi\u201d. Zaj\u0119\u0142o mi to p\u00f3\u0142 roku. W 1998 r. w Niemczech debiutowa\u0142 \u201ePianista\u201d, 2 lata p\u00f3\u017aniej ksi\u0105\u017cka trafi\u0142a do Polski.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Uda\u0142o si\u0119 panu pom\u00f3wi\u0107 z ojcem o wydarzeniach, kt\u00f3re opisa\u0142?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Zd\u0105\u017cy\u0142em, na szcz\u0119\u015bcie. Z naszym \u017cyciem bywa tak, \u017ce synowie trac\u0105 ojc\u00f3w, z kt\u00f3rymi nie nawi\u0105zali bli\u017cszych kontakt\u00f3w. Nigdy. Nowe wydanie \u201ePianisty\u201d to by\u0142o co\u015b, co Andrzej Szpilman m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 najlepiej dla W\u0142adys\u0142awa Szpilmana. Po premierze ksi\u0105\u017cki przejechali\u015bmy z tat\u0105 przez Niemcy, od jednego spotkania z czytelnikami do drugiego. Mieli\u015bmy mn\u00f3stwo czasu, wieczorami chadzali\u015bmy razem na w\u00f3dk\u0119, na piwo, na kotleta i nadrabiali\u015bmy to wszystko, co wcze\u015bniej nam uciek\u0142o. Wtedy, przysi\u0119gam &#8211; z w\u0142asnym ojcem raz jeszcze prze\u017cy\u0142em m\u0142odo\u015b\u0107. Jego i swoj\u0105. Wspania\u0142e. Nigdy tego nie zapomn\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">A jakim by\u0142 ojcem w czasach pa\u0144skiej pierwszej m\u0142odo\u015bci?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> \u015awietnym, bardzo kochaj\u0105cym. To by\u0142 spokojny cz\u0142owiek, tolerancyjny. Nigdy do niczego mnie nie przymusza\u0142, rozumia\u0142, \u017ce gdy czego\u015b nie chc\u0119, to nie, moja sprawa. Gdy nocowa\u0142y u mnie kole\u017canki, rano jedli\u015bmy razem \u015bniadanie. Dlatego do samego wyjazdu za granic\u0119 mieszka\u0142em z rodzicami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Czego si\u0119 pan o nim dowiedzia\u0142 p\u00f3\u017aniej, sp\u0119dzaj\u0105c z nim wi\u0119cej czasu?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Na przyk\u0142ad zapyta\u0142em go kiedy\u015b: \u201eCo ci\u0119 w tych gruzach Warszawy trzyma\u0142o przy \u017cyciu?\u201d. Co? Muzyka. Tylko muzyka i to pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. Nie tylko jako ucieczka, jako miejsce, w kt\u00f3rym mo\u017cna by\u0142o si\u0119 schowa\u0107 my\u015blami. Ale przecie\u017c ludzie z Polskiego Radia, kt\u00f3rzy byli z ojcem muzycznie powi\u0105zani, albo inni, kt\u00f3rzy podziwiali go jako artyst\u0119, pomagali mu przez ca\u0142\u0105 wojn\u0119. Muzyka ocali\u0142a mu \u017cycie, gdy w gruzach Warszawy spotka\u0142 Wilma Hosenfelda, niemieckiego oficera, kt\u00f3ry dostarcza\u0142 mu jedzenie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">A czy ojciec opowiada\u0142 o rodzinnych stronach?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> O Sosnowcu? Pan nawet nie wie, ile ja si\u0119 o nim nas\u0142ucha\u0142em. Dla mojego dziadka Samuela, znakomitego skrzypka, Sosnowiec by\u0142 najlepszym miejscem na Ziemi! Ca\u0142e \u017cycie \u017ca\u0142owa\u0142, \u017ce z niego wyjecha\u0142 &#8211; narzeka\u0142 na Warszaw\u0119, nigdy jej nie lubi\u0142 i tym mocniej idealizowa\u0142 wspomnienia o Sosnowcu. Mi\u0119dzy innymi dlatego Samuel nie chcia\u0142 za mocno oddala\u0107 si\u0119 od rodzinnego miasta, licz\u0105c, \u017ce jeszcze do niego wr\u00f3ci. W Sosnowcu by\u0142o mu dobrze, powtarza\u0142, \u017ce tam ludzie naprawd\u0119 kochali muzyk\u0119 i cenili jego gr\u0119, skrzypka orkiestry zespo\u0142u operowego przy katowickim Teatrze Polskim. No i piwo\u2026 Ono w Sosnowcu by\u0142o pono\u0107 najlepsze, bo w Warszawie, jak twierdzi\u0142, serwowano zamiast piwa obrzydliw\u0105 lur\u0119. Babcia natomiast by\u0142a pianistk\u0105, gra\u0142a w sosnowieckim teatrze.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>W Sosnowcu do dzi\u015b stoi kamienica, w kt\u00f3rej wychowa\u0142 si\u0119 i uczy\u0142 si\u0119 gry W\u0142adys\u0142aw Szpilman.<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Targowa 18, pami\u0119tam. Dziadkowie wyjechali do Warszawy dopiero po 1935 roku, gdy ojciec dosta\u0142 prac\u0119 w Polskim Radiu. Ojciec te\u017c mia\u0142 do tego Sosnowca s\u0142abo\u015b\u0107. On te\u017c nigdy by z niego nie wyjecha\u0142, gdyby nie to, \u017ce musia\u0142 prze\u0107 naprz\u00f3d. Zreszt\u0105, po Warszawie jego kolejnym przystankiem powinien by\u0107 Hollywood\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">M\u00f3wi\u0142 pan, \u017ce dziadek doje\u017cd\u017ca\u0142 do Katowic?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> W przedwojennych Katowicach ludzie kochali muzyk\u0119 tak samo jak w Sosnowcu. Da\u0142o si\u0119 tam pono\u0107 odczu\u0107 wyj\u0105tkowy powiew nowoczesno\u015bci. Dziadek zna\u0142 miasto doskonale, bo przez lata bywa\u0142 tam codziennie. Gdy mia\u0142 przedstawienie w pi\u0105tek wieczorem, s\u0142u\u017c\u0105ca musia\u0142a wynosi\u0107 mu skrzypce z domu, \u017ceby s\u0105siedzi nie widzieli, \u017ce Szpilman idzie w szabas do roboty. Wychodzi\u0142a par\u0119 minut przed nim, a daleko od Targowej, gdzie ju\u017c nie si\u0119ga\u0142 wzrok nikogo znajomego, Samuel dostawa\u0142 instrument do r\u0119ki i m\u00f3g\u0142 z czystym sumieniem rusza\u0107 na spektakl.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Pan z takim rodowodem, w dodatku mieszkaj\u0105c na samej granicy trzech pa\u0144stw (w Weil am Rhein w Niemczech, tu\u017c przy granicy ze Szwajcari\u0105 i Francj\u0105), rozumie t\u0119 specyfik\u0119 \u015bl\u0105sko-zag\u0142\u0119biowskiego pogranicza?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Moi rodzice si\u0119 o to zatroszczyli. Mama pilnowa\u0142a, bym dba\u0142 o swoje radomskie korzenie, tata postara\u0142 si\u0119, \u017cebym nie zapomnia\u0142 o Sosnowcu. Pewnego dnia, a pami\u0119tam ten dzie\u0144 dok\u0142adnie &#8211; by\u0142o to wiosn\u0105 1977 roku, powiedzia\u0142 do mnie: \u201ePojedziemy tam razem\u201d. Rzadko miewa\u0142 takie pomys\u0142y, dlatego wiedzia\u0142em, \u017ce dla niego to co\u015b wa\u017cnego. Oficjalnie chodzi\u0142o o kawa\u0142ek ziemi, kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 do nas jeszcze po dziadkach. Ale ojciec nigdy si\u0119 tym nie zajmowa\u0142, nie anga\u017cowa\u0142. On po prostu chcia\u0142 pokaza\u0107 mi miejsce swojej m\u0142odo\u015bci. Pami\u0119tam, \u017ce tamten Sosnowiec mia\u0142 sw\u00f3j urok, du\u017ce, ca\u0142kiem bogate miasto. Gierek chyba dba\u0142, \u017ceby si\u0119 rozwija\u0142o.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #000000;\">Wie pan,<\/span> \u017ce pami\u0119\u0107 o pa\u0144skim ojcu jest dzi\u015b wa\u017cnym sk\u0142adnikiem to\u017csamo\u015bci Sosnowca?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> To bardzo mi\u0142e i poruszaj\u0105ce. Szpilman, Kiepura &#8211; Sosnowiec szczyci si\u0119 lud\u017ami zwi\u0105zanymi z tym miastem. Na marginesie, ojciec kiedy\u015b wspomina\u0142 mi, \u017ce pozna\u0142 Kiepur\u0119, podczas jednego z koncert\u00f3w we W\u0142oszech.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>A us\u0142ysza\u0142 pan od niego co\u015b o hanysach i gorolach?<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Wtedy to by\u0142o dla mnie do\u015b\u0107 abstrakcyjne. Dopiero gdy w latach 80. mieszka\u0142em w Hamburgu, zacz\u0105\u0142em poznawa\u0107 rzesze \u015al\u0105zak\u00f3w, kt\u00f3rzy tam wtedy przyje\u017cd\u017cali. Cudowni ludzie &#8211; z charakterami, dowcipni, bystrzy, szczerzy\u2026 By\u0142 taki jeden go\u015b\u0107, kt\u00f3rego uwielbia\u0142em. On drobny, a \u017cona do\u015b\u0107 gabarytowa. I kiedy\u015b m\u00f3wi mi, gdy st\u0119skniony czeka\u0142, a\u017c wr\u00f3ci z Polski: \u201eJak przyjedzie, to wejda na szaf\u0119. A jak si\u0119 po\u0142o\u017cy na \u0142\u00f3\u017cku, to byda na ni\u0105 skako\u0142\u201d. Czy to mo\u017cna sobie w og\u00f3le wyobrazi\u0107? Wi\u0119kszo\u015b\u0107 tych \u015al\u0105zak\u00f3w, co naturalnie pozwala\u0142o mi znale\u017a\u0107 z nimi wsp\u00f3lny j\u0119zyk, to by\u0142o towarzystwo jak moja rodzina &#8211; z urwanymi \u017cyciorysami. Oni my\u015bleli po swojemu, m\u00f3wili po swojemu&#8230;<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Ja<span style=\"color: #000000;\">k<\/span> pan ich wtedy odebra\u0142 &#8211; po prostu jako Polak\u00f3w, po prostu jako \u015al\u0105zak\u00f3w czy jeszcze inaczej?<\/strong><\/span><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Trudno to jednoznacznie oceni\u0107, bo my, tak\u017ce mentalnie, jeste\u015bmy strasznie nieuporz\u0105dkowani w tych sprawach. Polska nigdy nie by\u0142a krajem jednonarodowym, mieszkali tu \u017bydzi, \u0141emkowie, Ukrai\u0144cy, byli \u015al\u0105zacy\u2026 Sowieci zadbali jednak o to, by w og\u00f3le nie by\u0142o takiego tematu. A Polska nie mo\u017ce by\u0107 nieotwartym krajem &#8211; to zawsze kojarzy si\u0119 ze z\u0142ymi czasami. Ameryka funkcjonuje, cho\u0107 sk\u0142ada si\u0119 z samych mniejszo\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #000000;\">W Polsce, a szczeg\u00f3lnie na<\/span> \u015al\u0105sku, z jego histori\u0105, to nie jest takie proste.<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Na \u015al\u0105sku, pan m\u00f3wi\u2026 By\u0142 taki znany dziekan wy\u017cszej szko\u0142y muzycznej w Warszawie, kt\u00f3ry urodzi\u0142 si\u0119 w Berlinie. W latach 30. I teraz przenosimy si\u0119 do gomu\u0142kowskiej Polski &#8211; jacy\u015b funkcjonariusze wo\u0142aj\u0105 tego wyk\u0142adowc\u0119 i pytaj\u0105 go: \u201eMamy tu tak\u0105 nie\u015bcis\u0142o\u015b\u0107 w papierach, obywatelu. Obywatel urodzi\u0142 si\u0119 w Berlinie\u201d. On, skonsternowany, odpowiada, \u017ce nie rozumie, w czym problem. \u201eNo problem w tym, obywatelu, \u017ce nam si\u0119 tu rubryka nie zgadza\u201d. \u201eAle jaka rubryka?\u201d. \u201eRubryka! Berlin? Ale kt\u00f3ry Berlin!? Musimy w rubryce wpisa\u0107, czy pan si\u0119 urodzi\u0142 w NRD, czy w Berlinie Zachodnim!\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Jak Himilsbach, kt\u00f3ry w dowodzie mia\u0142 urodziny 31 listopada. Na tej samej zasadzie \u015al\u0105sk chce rzekomo przy\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 do Niemiec.<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Nasza powojenna historia, czasy radzieckiej okupacji nie pozwoli\u0142y jeszcze na uporz\u0105dkowanie relacji pomi\u0119dzy centrum i regionami. W Polsce mamy dziwn\u0105, patologiczn\u0105 wr\u0119cz sytuacj\u0119 w my\u015bleniu o regionalno\u015bci. S\u0105 rzesze ludzi, kt\u00f3rzy s\u0105 lokalnymi patriotami i oni s\u0105 najcz\u0119\u015bciej niezale\u017cni od dora\u017anej polityki. To oni nie dadz\u0105 Polsce zgin\u0105\u0107, bo nawet jak si\u0119 w\u0142adza zmienia, to warto\u015bci, ludzie, bohaterowie w regionach, w miastach s\u0105 ponadczasowi. A nad tym wszystkim jest jaka\u015b pa\u0144stwowa aparatura urz\u0105dzona na centralistyczny wz\u00f3r radziecki, kt\u00f3ra ci\u0105gle te regiony, ich histori\u0119 chce urz\u0105dza\u0107 na nowo. To wszystko chyba gorsze od komunizmu, bo system, nad kt\u00f3rym czuwa\u0142a w\u0142adza ludowa, wypracowa\u0142 przynajmniej pewne elementy samozachowawcze. Wtedy nikt nie wpada\u0142 na pomys\u0142, by dyrygentem orkiestry uczyni\u0107 muzyka z si\u00f3dmego pulpitu. \u017beby zosta\u0107 dyrektorem fabryki, trzeba by\u0142o mie\u0107 wykszta\u0142cenie ekonomiczne i wiedz\u0119 na temat tego, co produkuj\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">A dzi\u015b?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> A dzi\u015b figur\u0105 w Ministerstwie Obrony Narodowej mo\u017ce by\u0107 by\u0142y pomocnik z apteki bez wykszta\u0142cenia. Minister Gli\u0144ski chce dekretem kr\u0119ci\u0107 patriotyczne filmy. W PRL przynajmniej w tej sferze dominowali przedstawiciele przedwojennej kultury. Taki Hadyna. Stanis\u0142aw Hadyna. Pan jest ze \u015al\u0105ska, to pan wie, o kim m\u00f3wi\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">Pozna\u0142 go pan?<\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Na pocz\u0105tku lat 70. poznali\u015bmy si\u0119 w Zakopanem, w Zaiksie, gdzie wszyscy arty\u015bci i ich rodziny sp\u0119dzali wakacje. Hadyna by\u0142 wyj\u0105tkowym cz\u0142owiekiem i rozm\u00f3wc\u0105. Chodzili\u015bmy razem pod Krokiew, gadali\u015bmy o ludzkich rzeczach. Arty\u015bci cz\u0119sto tak maj\u0105, \u017ce potrzebuj\u0105 wok\u00f3\u0142 siebie ludzi m\u0142odych &#8211; nawet nie dla wymiany intelektualnej, co dla samego przebywania w ich towarzystwie. Tak przed\u0142u\u017caj\u0105 w\u0142asn\u0105 m\u0142odo\u015b\u0107. Sam to po latach zrozumia\u0142em. Hadyn\u0119, pana w z\u0142otych okularach, do dzi\u015b mam przed oczami. To by\u0142 w\u0142a\u015bnie \u017cywy przyk\u0142ad wielko\u015bci przedwojennej polskiej kultury. Prosz\u0119 wybaczy\u0107, ale przy nim uwielbiany na \u015al\u0105sku Kazimierz Kutz to raczej nie ten format. Bystrzak, ale niezbyt elegancki, za to, jak s\u0105dz\u0119, zbyt g\u0142o\u015bny i zbyt zakochany w sobie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><strong><span style=\"color: #000080;\"><a style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/www.slaskplus.pl\/artykul\/11612016,o-gandzi-oddzialu-zamknietego-i-o-pendereckim-mowi-andrzej-szpilman-syn-pianisty-czesc-ii,1,id,t,sg.html#galeria-material\" target=\"_blank\">CZYTAJ DRUG\u0104 CZ\u0118\u015a\u0106 WYWIADU<\/a><\/span><\/strong><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #808080;\"><em>Andrzej Szpilman<\/em><\/span><\/strong><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><em> 28 marca tego roku sko\u0144czy\u0142 60 lat. Syn W\u0142adys\u0142awa Szpilmana, wielkiego pianisty i kompozytora. Urodzony w Warszawie. Z wykszta\u0142cenia lekarz stomatolog, z zami\u0142owania muzyk, kompozytor, autor tekst\u00f3w i producent. Zanim w 1983 roku wyjecha\u0142 robi\u0107 medyczn\u0105 karier\u0119 w Hamburgu, wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z Polskim Radiem, pisz\u0105c piosenki dla takich artyst\u00f3w, jak Irena Santor, Gra\u017cyna \u015awita\u0142a, Hanna Banaszak, Janusz Kruk czy Oddzia\u0142 Zamkni\u0119ty. Na emigracji tworzy\u0142 m.in. dla Wolfa Biermanna i Wendy Lands. Wyprodukowa\u0142 tak\u017ce szereg p\u0142yt z muzyk\u0105 swojego ojca. W 1998 roku wyda\u0142 pami\u0119tnik W\u0142adys\u0142awa Szpilmana, zatytu\u0142owany \u201ePianista\u201d, na podstawie kt\u00f3rego Roman Pola\u0144ski nakr\u0119ci\u0142 film nagrodzony trzema Oscarami.<\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O \u017cyciu wielkiego Pianisty W\u0142adys\u0142awa Szpilmana opowiada jego syn, Andrzej Szpilman MARCIN ZASADA &nbsp; O \u017cyciu wielkiego Pianisty W\u0142adys\u0142awa Szpilmana opowiada jego syn, Andrzej Szpilman Z Sosnowca do Weil am Rhein jest 1200 km. Tam, na styku Niemiec, Szwajcarii i Francji, znalaz\u0142em wyj\u0105tkowego dentyst\u0119. Gdy umawiali\u015bmy si\u0119 na pierwsz\u0105 rozmow\u0119, Andrzej Szpilman, syn s\u0142ynnego, pochodz\u0105cego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/50924"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=50924"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/50924\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":50941,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/50924\/revisions\/50941"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=50924"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=50924"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=50924"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}