{"id":56454,"date":"2024-06-02T17:09:51","date_gmt":"2024-06-02T15:09:51","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=56454"},"modified":"2024-05-27T08:01:25","modified_gmt":"2024-05-27T06:01:25","slug":"10-09-22","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=56454","title":{"rendered":"Syjoni\u015bci kontra \u017bydzi polscy"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/www.miesiecznik.znak.com.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/znak.png\" alt=\"\" width=\"20%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/www.miesiecznik.znak.com.pl\/7092014michal-sobelmansyjonisci-kontra-zydzi-polscy\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Syjoni\u015bci kontra \u017bydzi polscy<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Micha\u0142 Sobelman <\/strong><span style=\"color: #808080;\"><em>[<strong>Czerwiec 2014<\/strong>]<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\">\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Pami\u0119ci prof. Chone Szmeruka.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na pocz\u0105tku lat 60. ulica Allenby, g\u0142\u00f3wna arteria handlowa Tel Awiwu, by\u0142a polska. Znajdowa\u0142y si\u0119 tam wszystkie oficjalne instytucje, takie jak ambasada Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, gdzie urz\u0119dowa\u0142 pose\u0142 Antoni Bida i przed kt\u00f3r\u0105 gromadzi\u0142y si\u0119 zawsze rzesze nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w, t\u0119skni\u0105cych do komunistycznego raju w my\u015bl zmodyfikowanego powiedzenia: \u201eJak bida, to do \u017byda\u201d. By\u0142y tam biura Orbisu, filia banku PKO i a\u017c trzy polskie ksi\u0119garnie, z kt\u00f3rych ka\u017cda mog\u0142aby uchodzi\u0107 za najlepsz\u0105 w dowolnym polskim mie\u015bcie, z Warszaw\u0105 na czele. Po wojnie sze\u015bciodniowej w czerwcu 1967 r. znik\u0142y ambasada i Orbis. Natomiast rok p\u00f3\u017aniej po pami\u0119tnych wydarzeniach marcowych na ulicy Allenby pojawili si\u0119 nowi emigranci z Polski. Gdyby w\u00f3wczas og\u0142osi\u0107 list\u0119 najlepiej sprzedaj\u0105cych si\u0119 ksi\u0105\u017cek w tych ksi\u0119garniach, to nie mam w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce opr\u00f3cz izraelskich opowiada\u0144 Marka H\u0142aski na czo\u0142owych miejscach znalaz\u0142yby si\u0119 Tuwim dzieciom, Jarmark rym\u00f3w i przede wszystkim Kwiaty polskie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Manifest \u017cydowsko\u015bci<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Szczeg\u00f3lnie dobrze pami\u0119tam ksi\u0119garni\u0119 Edmunda Neusteina w podziemnym pasa\u017cu na Allenby 97, gdzie wci\u0105\u017c mi\u0119dzy p\u00f3\u0142kami unosi\u0142 si\u0119 duch zmar\u0142ego kilka miesi\u0119cy wcze\u015bniej Marka H\u0142aski. Utkwi\u0142o mi w pami\u0119ci pewne pi\u0105tkowe przedpo\u0142udnie wiosn\u0105 1970 r., kiedy z g\u0142o\u015bnika adaptera Bambino dobiega\u0142 g\u0142os Ewy Demarczyk, \u015bpiewaj\u0105cej Tomasz\u00f3w i Grande Valse Brillante, a zaraz potem poeta Stanis\u0142aw Wygodzki, znajomy mojego ojca z przedwojennego B\u0119dzina, z patosem recytowa\u0142 pocz\u0105tek modlitwy z Kwiat\u00f3w polskich:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Chmury nad nami rozpal w \u0142un\u0119<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Uderz nam w serca z\u0142otu dzwonem,<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Otw\u00f3rz nam Polsk\u0105 jak piorunem<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Otwierasz niebo zachmurzone.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Spo\u015br\u00f3d marcowych emigrant\u00f3w Wygodzki zapewne nale\u017ca\u0142 do nielicznych, kt\u00f3rzy pami\u0119tali kiedy\u015b bardzo znany, wstrz\u0105saj\u0105cy lament i manifest Tuwima My \u017bydzi polscy\u2026, kt\u00f3ry powsta\u0142 w Nowym Jorku \u0107wier\u0107 wieku wcze\u015bniej, zapewne w pierwsz\u0105 rocznic\u0119 powstania w getcie warszawskim, i kt\u00f3ry po raz pierwszy ukaza\u0142 si\u0119 w Londynie w sierpniu 1944 r. w miesi\u0119czniku \u201eNowa Polska\u201d redagowanym przez Antoniego S\u0142onimskiego. Niebawem zosta\u0142 on prze\u0142o\u017cony zreszt\u0105 na szereg j\u0119zyk\u00f3w, w tym na hebrajski, \u017cydowski, rosyjski, angielski, francuski, niemiecki, w\u0142oski i czeski, docieraj\u0105c przede wszystkim do miejsc, gdzie przebywali dopiero co ocaleni z Zag\u0142ady \u017bydzi. Piotr Matywiecki w Twarzy Tuwima pisze: \u201eOr\u0119dzie to mia\u0142o ogromne znaczenie moralne dla tysi\u0119cy \u017cydowskich pogromc\u00f3w\u201d1.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stanis\u0142aw Wygodzki by\u0142 jednym z nich: \u201ePierwsze echo o Tuwimie dosz\u0142o mnie p\u00f3\u017anym latem 1945 r., w ma\u0142ej miejscowo\u015bci pod Monachium, gdzie leczy\u0142em gru\u017alic\u0119 po opuszczeniu obozu w Dachau\u2026 Przyby\u0142 do naszego szpitala ma\u0142y chuderlawy ch\u0142opiec z Ozorkowa\u2026 Ten pi\u0119tnastoletni ch\u0142opiec poza niewielkim tobo\u0142kiem z bielizn\u0105 mia\u0142 przy sobie zmi\u0119t\u0105 kartk\u0119 zape\u0142nion\u0105 maszynowym pismem. By\u0142a to kopia tekstu Tuwima, odpis s\u0142ynnego listu, skierowanego z Nowego Jorku do Polski jeszcze w 1944 r. Bolesny list, rozdzieraj\u0105cy na nowo rany godzi\u0142 w faszyzm, w okrucie\u0144stwo, w bezmy\u015blno\u015b\u0107\u2026 List ten wieziony przez ma\u0142ego ch\u0142opca, unoszony przez liczne kraje Europy by\u0142 jego legitymacj\u0105 i \u015bwiadectwem, jego dowodem osobistym. Ch\u0142opiec by\u0142 uczestnikiem tej samej tragedii i mia\u0142 prawo do tych samych s\u0142\u00f3w, jakich nikt do tej pory nie wym\u00f3wi\u0142 po polsku\u201d2.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W tym samym czasie w zburzonej Warszawie szesnastoletnia Halina Birenbaum pr\u00f3bowa\u0142a otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 ze wspomnie\u0144 z warszawskiego getta, z koszmarnych miesi\u0119cy i lat sp\u0119dzonych na Majdanku, w Birkenau, Ravensbr\u00fcck i Neustadt-Glewe. Z ca\u0142ej jej rodziny ocala\u0142 jedynie brat i dzi\u0119ki jego namowom postanowi\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do szko\u0142y. W rozmowie z izraelsk\u0105 nauczycielk\u0105 wspomina, \u017ce szko\u0142a by\u0142a polska i ka\u017cdego ranka lekcje zaczyna\u0142y si\u0119 modlitw\u0105. Z czasem zacz\u0119\u0142a si\u0119 \u017cegna\u0107 i ona, co by\u0142o przyczyn\u0105 nieustaj\u0105cych k\u0142\u00f3tni z bratem. Pewnego dnia na stoliku przy \u0142\u00f3\u017cku znalaz\u0142a broszur\u0119 Tuwima. Przeczyta\u0142a j\u0105 ze wzruszeniem, czuj\u0105c, jak przeszywaj\u0105 j\u0105 dreszcze, zrozumia\u0142a, i\u017c jest \u017byd\u00f3wk\u0105 i nie ma ucieczki od tego losu. Dwa lata p\u00f3\u017aniej wyemigrowa\u0142a do Palestyny3.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Manifest Tuwima jeszcze w trakcie wojny dotar\u0142 do Moskwy, gdzie zosta\u0142 opublikowany w organie prasowym Zwi\u0105zku Patriot\u00f3w Polskich, trafiaj\u0105c do tysi\u0119cy Polak\u00f3w i \u017byd\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Prof. Chone Szmeruk, kt\u00f3ry przebywa\u0142 w tym czasie w Zwi\u0105zku Radzieckim, twierdzi\u0142, i\u017c \u201edo owej chwili nie ukaza\u0142 si\u0119 w tym kraju \u2013 w \u017cadnym j\u0119zyku \u2013 dokument, kt\u00f3ry z tak wielk\u0105 si\u0142\u0105 wyra\u017ca\u0142by cierpienia \u017byd\u00f3w\u201d4. Cho\u0107 lament Tuwima nie ukaza\u0142 si\u0119 drukiem w j\u0119zyku rosyjskim, to jak pisa\u0142 Ilja Erenburg: \u201es\u0142owa Tuwima pisane krwi\u0105\u201d przepisano w tysi\u0105cach egzemplarzy5.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Polemika z Tuwimem w Palestynie W Palestynie jednak sytuacja by\u0142a diametralnie inna. Pierwsze informacje o po\u0142o\u017ceniu \u017byd\u00f3w w okupowanej Polsce zacz\u0119\u0142y nap\u0142ywa\u0107 ju\u017c w 1939 r. Na pocz\u0105tku 1940 r. zosta\u0142a opublikowana w Jerozolimie broszura Zag\u0142ada polskich \u017byd\u00f3w. Jednym z jej redaktor\u00f3w by\u0142 p\u00f3\u017aniejszy adwersarz Tuwima, w latach 1919\u20131930 pose\u0142 na Sejm, Apolinary Hartglas, kt\u00f3ry pisa\u0142: \u201eJe\u015bli nie wydarzy si\u0119 jaki\u015b cud, to na ziemi polskiej pozostanie tylko wielki cmentarz narodu \u017cydowskiego\u201d. By\u0142 to jednak pojedynczy g\u0142os, bo w tym okresie niespe\u0142na p\u00f3\u0142milionowa \u017cydowska spo\u0142eczno\u015b\u0107 Palestyny boryka\u0142a si\u0119 jednak z zupe\u0142nie innymi problemami, snuj\u0105c marzenia o utworzeniu niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Izraelski historyk Tom Segev, autor ksi\u0105\u017cki o stosunku \u017cydowskiej spo\u0142eczno\u015bci Palestyny, a nast\u0119pnie Izraela do ocala\u0142ych z Zag\u0142ady, pisze w swej monografii Si\u00f3dmy milion, jak hebrajskie gazety wielokrotnie oskar\u017ca\u0142y si\u0119 o przesad\u0119 w dramatycznych doniesieniach na temat sytuacji ludno\u015bci \u017cydowskiej w okupowanej Europie. Krytykowa\u0142y konkurencyjne tytu\u0142y, twierdz\u0105c, i\u017c drukowanie informacji o nieprawdziwych okropie\u0144stwach jest nie na miejscu, \u201eBo czy\u017c \u017bydzi nie maj\u0105 do\u015b\u0107 w\u0142asnych problem\u00f3w\u201d6.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tym niemniej manifest Tuwima do\u015b\u0107 szybko dotar\u0142 do Palestyny, gdzie wci\u0105\u017c stacjonowa\u0142a Armia Andersa, istnia\u0142y polskie szko\u0142y, dzia\u0142a\u0142y wydawnictwa, wychodzi\u0142y gazety, a W\u0142adys\u0142aw Broniewski tworzy\u0142 wstrz\u0105saj\u0105ce wiersze po\u015bwi\u0119cone pami\u0119ci pomordowanych polskich \u017byd\u00f3w. Kilka tygodni p\u00f3\u017aniej znany t\u0142umacz i publicysta Nechemia Raban prze\u0142o\u017cy\u0142 ten tekst na j\u0119zyk hebrajski, a 27 pa\u017adziernika 1944 r. ukaza\u0142 si\u0119 w jerozolimskim tygodniku \u201eHed Jeruszalim\u201d (Echo Jerozolimy), wywo\u0142uj\u0105c du\u017ce zainteresowanie. W ci\u0105gu kilku nast\u0119pnych miesi\u0119cy polemiki palesty\u0144skich tw\u00f3rc\u00f3w z manifestem Juliana Tuwima ukaza\u0142y si\u0119 w najwa\u017cniejszych hebrajskoj\u0119zycznych czasopismach mandatowej Palestyny. Adwersarze Tuwima wywodzili si\u0119 z bardzo r\u00f3\u017cnych \u015brodowisk. Byli w\u015br\u00f3d nich zar\u00f3wno zagorzali syjoni\u015bci, niemaj\u0105cy styczno\u015bci z polskim s\u0142owem pisanym, kt\u00f3rzy sp\u0119dzili w Erec Israel ju\u017c dziesi\u0105tki lat, jak i ca\u0142kiem nowi przybysze z przedwojennej Polski, a nawet i tacy, kt\u00f3rzy dotarli do Palestyny ju\u017c po wybuchu wojny. Wbrew temu, co pisze Ryszard L\u014dw w swej pionierskiej publikacji Hebrajska obecno\u015b\u0107 Juliana Tuwima, i\u017c \u201ehebrajscy polemi\u015bci wywodzili si\u0119 spoza kr\u0119g\u00f3w publicyst\u00f3w lub nawet spoza kr\u0119gu ludzi pi\u00f3ra\u201d7, to kilku z nich \u015bmia\u0142o mo\u017cna zaliczy\u0107 do grona najwybitniejszych tw\u00f3rc\u00f3w j\u0119zyka hebrajskiego. By\u0142 nim niew\u0105tpliwie Gerszon Szofman (1880\u20131972) uznany za mistrza noweli i kr\u00f3tkich opowiada\u0144, kt\u00f3ry w 1957 r. otrzyma\u0142 Izraelsk\u0105 Nagrod\u0119 Literack\u0105. Szofman by\u0142 r\u00f3wnie\u017c znanym t\u0142umaczem na j\u0119zyk hebrajski, szczeg\u00f3lnie literatury niemieckiej i rosyjskiej, oraz wzi\u0119tym publicyst\u0105 w periodykach polskich, niemieckich, rosyjskich, nawet angielskich. Na pocz\u0105tku XX w. kilka lat sp\u0119dzi\u0142 w Warszawie i cho\u0107 prawdopodobnie nie zetkn\u0105\u0142 si\u0119 nigdy z Tuwimem osobi\u015bcie, doskonale zna\u0142 jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107. Kr\u00f3tki artyku\u0142 Szofmana, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 w tym samym numerze jerozolimskiego tygodnika co manifest Tuwima, 27 pa\u017adziernika 1944 r., mo\u017cna poniek\u0105d potraktowa\u0107 jako wprowadzenie i swoisty komentarz8. Szofman, por\u00f3wnuj\u0105c sytuacj\u0119 Tuwima do sytuacji innych wybitnych tw\u00f3rc\u00f3w \u017cydowskich, jak Franc Werfel czy Szalom Asz, b\u0119d\u0105cych w pewnym momencie swojego \u017cyciorysu w zawieszeniu mi\u0119dzy \u017cydostwem a chrze\u015bcija\u0144stwem, pisze o g\u0142\u0119bokim rozdarciu i tragizmie polskiego poety o \u017cydowskich korzeniach. \u201eStoi tu przed nami polski zasymilowany poeta nielubi\u0105cy swoich korzeni, a jednocze\u015bnie dumny \u017byd, u kt\u00f3rego zag\u0142ada w\u0142asnego narodu wywo\u0142a\u0142a wstrz\u0105s granicz\u0105cy wr\u0119cz z histeri\u0105\u201d9.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kolejne artyku\u0142y mia\u0142y jednak du\u017co bardziej ostrzejszy wyd\u017awi\u0119k. 27 listopada 1944 r. dziennik \u201eHacofe\u201d, organ narodowo-religijnej partii Mizrahi, opublikowa\u0142 artyku\u0142 swojego czo\u0142owego dziennikarza Ben Ziona Zanga, \u201eMy \u017bydzi polscy \u2013 spowied\u017a Juliana Tuwima\u201d10. Zang od wielu ju\u017c lat osiad\u0142y w Palestynie wspomina swoje prywatne spotkanie z Tuwimem w Krynicy w 1936 r. Hebrajskiemu czytelnikowi w Palestynie wyja\u015bnia, i\u017c Tuwim pochodzi z rodziny zasymilowanej i wielokrotnie atakowany by\u0142 za swe \u017cydostwo, lecz nigdy nie odpowiada\u0142 na obelgi. W trakcie rozmowy z Zangiem w Krynicy Tuwim m\u00f3wi\u0142 o swojej prywatnej tragedii: \u201ePolacy bior\u0105 go za \u017byda, a \u017bydzi za Polaka. On sam uwa\u017ca si\u0119 jednak za \u017byda. Twierdzi, \u017ce zamierza wyjecha\u0107 do Palestyny i sp\u0119dzi\u0107 troch\u0119 czasu w jakim\u015b kibucu. Cho\u0107 nie zna j\u0119zyka zamierza wyda\u0107 w Polsce antologi\u0119 m\u0142odej poezji hebrajskiej\u201d11. Nast\u0119pnie Zang opisuje losy poety, podkre\u015blaj\u0105c, \u017ce po wybuchu wojny, gdy by\u0142 we Francji, chcia\u0142 wyemigrowa\u0107 do Palestyny, nie otrzyma\u0142 jednak certyfikatu. W swym manife\u015bcie Tuwim potwierdza swoje \u017cydostwo, cho\u0107 w jego wypowiedzi jest co\u015b wstrz\u0105saj\u0105cego, czego dziennikarz hebrajskiej gazety nie jest w stanie poj\u0105\u0107 i dochodzi do przedziwnej konkluzji: \u201eot\u00f3\u017c Tuwim identyfikuje si\u0119 z \u017cydostwem polskim, kt\u00f3rego ju\u017c prawie nie ma, a zapomina o \u017cydostwie wci\u0105\u017c istniej\u0105cym w Erec Israel\u201d12.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kilka dni p\u00f3\u017aniej w \u201eHed Jeruszalim\u201d ukaza\u0142 si\u0119 artyku\u0142 Zusmanna Sega\u0142owicza (1884\u20131949), jednego z najbardziej znanych tw\u00f3rc\u00f3w j\u0119zyka jidysz w mi\u0119dzywojennej Polsce. Sega\u0142owicz, kt\u00f3ry sw\u0105 karier\u0119 literack\u0105 rozpoczyna\u0142 w \u0141odzi i Odessie od wierszy i poemat\u00f3w, a w latach 20. sta\u0142 si\u0119 w Warszawie do\u015b\u0107 poczytnym prozaikiem, opuszcza\u0142 Polsk\u0119 we wrze\u015bniu 1939 r., podobnie jak Julian Tuwim. Sega\u0142owicz zapewne mia\u0142 za z\u0142e Tuwimowi, i\u017c zaprzeda\u0142 swoje \u017cydostwo, zaprzyja\u017ani\u0142 si\u0119 z polsk\u0105 elit\u0105 i nade wszystko pisa\u0142 wiersze po polsku, staj\u0105c si\u0119 najwybitniejszym polskim poet\u0105 okresu mi\u0119dzywojennego. Sfrustrowany \u017cydowski tw\u00f3rca wyrazi\u0142 to dobitnie w do\u015b\u0107 zjadliwym tek\u015bcie pod wieloznacznym tytu\u0142em Julianie Tuwimie, gdzie by\u0142e\u015b przedtem13.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kilka dni p\u00f3\u017aniej w tygodniku \u201eHapoel Hacair\u201d (gazecie po\u015bwi\u0119conej literaturze hebrajskiej wychodz\u0105cej od 1907 r., kt\u00f3ra pocz\u0105wszy od roku 1930, sta\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bciwie organem partii MAPAJ \u2013 Miflrget Poalej Eretz Izraeal, czyli Robotniczej Partii Ziemi Izraela) ukaza\u0142 si\u0119 ciekawy tekst Daniela Tenenbauma \u201eBraterstwo przelanej krwi\u201d14. Autor oskar\u017ca poet\u0119, \u017ce nie wysnu\u0142 odpowiednich wniosk\u00f3w z wojny, kt\u00f3ra wszak\u017ce jeszcze si\u0119 nie zako\u0144czy\u0142a: \u201eTa okrutna wojna poczyni\u0142a wielkie spustoszenie materialne jak i duchowe, wywo\u0142uj\u0105c w dodatku wiele wstrz\u0105s\u00f3w osobistych. Ale pomimo wielkiej tragedii pewna grupa \u017byd\u00f3w pozosta\u0142a wci\u0105\u017c wierna swoim dawnym korzeniom\u2026 Dotychczas Tuwim odnosi\u0142 si\u0119 z wyobcowaniem do swojego \u017cydowskiego pochodzenia. R\u00f3wnie\u017c tragedia ta niewiele zmieni\u0142a, bo Tuwim twierdzi \u00bbJestem Polakiem i wr\u00f3c\u0119 do Polski\u00ab\u201d15. Tenenbaum, maj\u0105cy pewn\u0105 wiedz\u0119 z zakresu historii polskiej literatury, nie do ko\u0144ca prze\u015bledzi\u0142 wojenne losy Juliana Tuwima, przypisuj\u0105c mu \u201ekr\u00f3tki pobyt w Palestynie, sk\u0105d do\u015b\u0107 szybko przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do Argentyny [sic!]\u201d. Nade wszystko bulwersuje go fakt, \u017ce poeta og\u0142asza sw\u0105 spowied\u017a w\u0142a\u015bnie w Palestynie, z czego mo\u017cna by wysnu\u0107 przypuszczenie, \u017ce \u201eTuwim nie tylko przemawia do \u017byd\u00f3w, ale r\u00f3wnie\u017c wypowiada si\u0119 w ich imieniu\u201d16.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W do\u015b\u0107 podobnym tonie i duchu pisze znany pisarz i t\u0142umacz z j\u0119zyka angielskiego, francuskiego i rosyjskiego Aharon Reuveni w Roczniku Zwi\u0105zku Pisarzy Hebrajskich \u201eMoznaim\u201d17. Reuveni (1886\u20131971), m\u0142odszy brat drugiego prezydenta Pa\u0144stwa Izrael Icchaka Ben Zvi, urodzi\u0142 si\u0119 na Ukrainie. Do Palestyny przyby\u0142 ju\u017c w roku 1910. By\u0142 jednym z najbardziej zaanga\u017cowanych hebrajskich pisarzy w okresie przed powstaniem pa\u0144stwa. Reuveni w pe\u0142ni docenia literacki talent Tuwima, twierdz\u0105c, \u017ce My \u017bydzi polscy to pi\u0119kny poemat pisany proz\u0105, jest nawet w stanie zrozumie\u0107 jego decyzj\u0119 bycia polskim poet\u0105, ale nie akceptuje pragnienia poety, by sta\u0107 si\u0119 \u201e\u017bydem honorowym\u201d. Nale\u017cy sobie zas\u0142u\u017cy\u0107 na otrzymanie tytu\u0142u \u201e\u017byda Doloris Causa\u201d, a Tuwim sam przyznaje, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nie uczyni\u0142 nic18.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ca\u0142kowicie odmienny charakter ma otwarty list Azriela Omera-Lemera, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 w znanym miesi\u0119czniku \u201eGazit\u201d w kwietniu 1945 r.19 Omer-Lemer przedstawia si\u0119 jako prosty \u017byd z J\u00f3zefowa nieopodal Zamo\u015bcia, kt\u00f3ry jeszcze w latach 20. wyemigrowa\u0142 do Palestyny. W rzeczywisto\u015bci by\u0142 do\u015b\u0107 p\u0142odnym prozaikiem hebrajskim i dramaturgiem, znakomicie znaj\u0105cym r\u00f3wnie\u017c literatur\u0119 polsk\u0105. Omer-Lemer, w przeciwie\u0144stwie do swoich poprzednik\u00f3w, nie krytykuje zbytnio Tuwima ani nie oskar\u017ca go o hipokryzj\u0119. W zamian udziela kilka przyjaznych rad. Podobnie jak Tuwim, i on t\u0119skni do swojego miasteczka i m\u0142odo\u015bci sp\u0119dzonej nad brzegiem urokliwej rzeczki Niepryszki. Dodaje jednak, \u017ce dzieje \u017byd\u00f3w w Polsce zako\u0144czy\u0142y si\u0119 tragicznie i nie jest bynajmniej kwesti\u0105 przypadku, i\u017c Niemcy w\u0142a\u015bnie tam stworzyli swoje obozy \u015bmierci. Nast\u0119pnie wspomina dezercj\u0119 \u017cydowskich \u017co\u0142nierzy z Armii Andersa, kt\u00f3rej powodem by\u0142 antysemityzm polskich koleg\u00f3w. Absolutnie nie wierzy w now\u0105, demokratyczn\u0105 i przyjazn\u0105 \u017bydom Polsk\u0119 i w ko\u0144cu apeluje, by Tuwim zrezygnowa\u0142 z naiwnych mrzonek, przyjecha\u0142 do Palestyny, gdzie \u201ewraz z innymi stworz\u0105 na pustyni ojczyzn\u0119 dla naszego wym\u0119czonego narodu\u201d20.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Polak albo \u017byd<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najostrzejsza, a zarazem najmniej spodziewana krytyka tekstu Tuwima nast\u0105pi\u0142a ze strony Maurycego Apolinarego Hartglasa. By\u0142 on jednym z najwybitniejszych \u017cydowskich polityk\u00f3w okresu mi\u0119dzywojennego. Urodzi\u0142 si\u0119 w 1883 r. w Bia\u0142ej Podlaskiej w zasymilowanej rodzinie \u017cydowskiej, kt\u00f3ra niewiele r\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 od \u0142\u00f3dzkiej rodziny Tuwim\u00f3w. Uko\u0144czy\u0142 prawo na Uniwersytecie Warszawskim, a nast\u0119pnie rozpocz\u0105\u0142 praktyk\u0119 adwokack\u0105 w Siedlcach i Warszawie. Stosunkowo wcze\u015bnie zetkn\u0105\u0142 si\u0119 ze studenckim ruchem syjonistycznym, gdzie pozna\u0142 Icchaka Gr\u00fcnabauma, p\u00f3\u017aniejszego przewodnicz\u0105cego partii Og\u00f3lnych Syjonist\u00f3w i pierwszego ministra spraw wewn\u0119trznych Izraela, kt\u00f3rego sta\u0142 si\u0119 przyjacielem i najbli\u017cszym wsp\u00f3\u0142pracownikiem. Przez 11 lat, w latach 1919\u20131930, by\u0142 pos\u0142em na Sejm, a w latach 1925\u20131927 prezesem sejmowego Ko\u0142a \u017bydowskiego. By\u0142 r\u00f3wnie\u017c cz\u0142onkiem tzw. pierwszego Judenratu w warszawskim getcie, sk\u0105d uda\u0142o mu si\u0119 wymkn\u0105\u0107 i wyjecha\u0107 przez faszystowskie W\u0142ochy do Palestyny pod koniec grudnia 1939 r. W okresie II wojny \u015bwiatowej Hartglas by\u0142 aktywnym dzia\u0142aczem Agencji \u017bydowskiej, sekretarzem Komitetu Ocalania Europejskich \u017byd\u00f3w oraz autorem broszury Zag\u0142ada polskich \u017byd\u00f3w, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 w Jerozolimie ju\u017c na pocz\u0105tku 1940 r. Po powstaniu Pa\u0144stwa Izrael Hartglas sprawowa\u0142 urz\u0105d dyrektora generalnego ministerstwa spraw wewn\u0119trznych, kt\u00f3remu szefowa\u0142 jego przyjaciel Icchak Gr\u00fcnbaum. Zmar\u0142 w Jerozolimie w 1953 r., kilka miesi\u0119cy przed \u015bmierci\u0105 Tuwima. Pomimo g\u0142\u0119bokiego zaanga\u017cowania w dzia\u0142alno\u015b\u0107 ruchu syjonistycznego w Polsce Hartglas by\u0142 \u017carliwym polskim patriot\u0105, o czym mo\u017ce \u015bwiadczy\u0107, \u017ce w 1920 r. walczy\u0142 jako ochotnik w wojnie polsko-sowieckiej. Na trzy lata przed \u015bmierci\u0105 spisa\u0142 swoje wspomnienia w j\u0119zyku polskim, kt\u00f3re ukaza\u0142y si\u0119 drukiem dopiero w 1996 r.21 Nie wzmiankuje w nich nawet s\u0142owem swojej, g\u0142o\u015bnej w swoim czasie, mia\u017cd\u017c\u0105cej krytyki manifestu Juliana Tuwima, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 niemal 7 lat wcze\u015bniej u schy\u0142ku wojny22. We wst\u0119pie do wspomnie\u0144 Hartglas pisze o swoich zwi\u0105zkach z Polsk\u0105 i polsko\u015bci\u0105: \u201eNazwa\u0142em swe pami\u0119tniki Na pograniczu dw\u00f3ch \u015bwiat\u00f3w nie dlatego, \u017ce mia\u0142em na my\u015bli \u015bwiat naszego doczesnego \u017cycia obok \u015bwiata wieczno\u015bci, jeno dla bardziej skromnego powodu, \u017ce ja sam, osobi\u015bcie, znalaz\u0142em si\u0119 jako cz\u0142owiek na pograniczu dw\u00f3ch \u015bwiat\u00f3w: \u017cydowskiego i polskiego. Wyja\u015bni\u0119 to dalej, jak przez ca\u0142e prawie me \u017cycie \u015bciera\u0142y si\u0119 we mnie dwa czynniki trudne do pogodzenia: wychowanie i dzieci\u0144stwo polskie, przywi\u0105zanie do narodu polskiego, jego kultury i jego ziemi z samorzutnie powsta\u0142\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 dla mego um\u0119czonego narodu \u017cydowskiego, dla jego cierpie\u0144 i jego odrodzenia we w\u0142asnej Ojczy\u017anie. Ca\u0142e \u017cycie cierpia\u0142em na kompleks rozdwojenia z tego powodu, gdy\u017c nie ma si\u0142y, kt\u00f3ra by potrafi\u0142a stopi\u0107 te dwie odmienne dusze. Kocha\u0142em jednocze\u015bnie oba narody jako ja, jako cz\u0142owiek, i odnosi\u0142em si\u0119 krytycznie i z gniewem do obu: jako \u017byd \u2013 nie mog\u0142em zapomnie\u0107 krzywd, jakich dozna\u0142 m\u00f3j nar\u00f3d w Polsce (ja osobi\u015bcie ich nie dozna\u0142em), a jako zasymilowany z polsko\u015bci\u0105 \u2013 musia\u0142em podziela\u0107 wiele \u017cal\u00f3w do \u017byd\u00f3w, jakie \u017cywi\u0105 najlepsi nawet Polacy\u201d23.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wcze\u015bniejszy artyku\u0142 Hartglasa, opublikowany w jednym z dw\u00f3ch najwa\u017cniejszych hebrajskoj\u0119zycznych dziennik\u00f3w, nie przypomina w niczym jego wst\u0119pu do wspomnie\u014424. W gruncie rzeczy jest podobny do wcze\u015bniejszej krytyki manifestu Tuwima, a nawet du\u017co ostrzejszy. Autor oskar\u017ca poet\u0119, wspominaj\u0105c jego znany satyryczny wiersz \u017bydzi, \u017ce przed wojn\u0105 s\u0142u\u017cy\u0142 faszystom i antysemitom25. \u201eTuwim przez ca\u0142e swoje \u017cycie komu\u015b s\u0142u\u017cy\u0142, a teraz r\u00f3wnie\u017c zamierza. Ja sam nie jestem Polakiem, nie ma to nawet zwi\u0105zku z tym, czy chc\u0119 nim by\u0107, no przynale\u017cno\u015b\u0107 narodowa niezale\u017cna jest od woli i ch\u0119ci. Nie mo\u017cna jednocze\u015bnie by\u0107 polskim \u017bydem i polskim Polakiem. Ja sam nie jestem Polakiem, cho\u0107 urodzi\u0142em si\u0119 w Polsce i tam si\u0119 wychowa\u0142em, cho\u0107 by\u0142em tam szcz\u0119\u015bliwy i jeszcze cz\u0119\u015bciej nieszcz\u0119\u015bliwy. Nie jestem r\u00f3wnie\u017c Polakiem, cho\u0107 polski by\u0142 moim pierwszym j\u0119zykiem i za polsko\u015b\u0107 by\u0142em w wi\u0119zieniu niemieckim. Narodowo\u015b\u0107 nie jest bynajmniej kwesti\u0105 wyboru\u201d26.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ostatnia cz\u0119\u015b\u0107 artyku\u0142u Hartglasa po\u015bwi\u0119cona jest pragnieniu Tuwima, by przyj\u0105\u0107 go do grona \u201ewsp\u00f3lnoty Niewinnie Przelanej Krwi i otrzymania rangi \u017byda Doloris Causa\u201d. W przypadku tym os\u0105d Hartglasa brzmi niezwykle kategorycznie: \u201eCz\u0142owiek nie\u0142atwo przyjmuje na siebie tytu\u0142 \u017byda przez cierpienia, nie jest to r\u00f3wnie\u017c moralne, tym bardziej \u017ce sam tego nie prze\u017cy\u0142, a inni. \u017bydzi posiadaj\u0105cy r\u00f3\u017cne obywatelstwa, nie tylko polskie, zas\u0142u\u017cyli swoimi cierpieniami, krwi\u0105, pobytem w gettach na order \u017c\u00f3\u0142tej \u0142aty, a co czyni Tuwim, to przyw\u0142aszczenie sobie czego\u015b, do czego nie ma prawa, mo\u017cna ewentualnie nazwa\u0107 to wykorzystaniem. Je\u015bli polski \u017byd pragnie wst\u0105pi\u0107 w poczet narodu \u017cydowskiego \u2013 mo\u017ce to uczyni\u0107, ale najpierw niech sam zrobi co\u015b dla \u017byd\u00f3w. Niech cierpi wraz z nimi\u201d27.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jak ju\u017c wspomina\u0142em, zainteresowanie manifestem Tuwima w Palestynie trwa\u0142o zaledwie kilka miesi\u0119cy. Wojna zbli\u017ca\u0142a si\u0119 ku ko\u0144cowi, 27 stycznia 1945 r. zosta\u0142 wyzwolony ob\u00f3z \u015bmierci Auschwitz-Birkenau, 10 dni wcze\u015bniej przesz\u0142o 50 tys. ostatnich \u017cydowskich wi\u0119\u017ani\u00f3w wyprowadzono z obozu na marsz \u015bmierci. Wiosn\u0105 1945 r. zosta\u0142y wyzwolone ostatnie obozy koncentracyjne na terenie Niemiec, 2 maja pad\u0142 Berlin, a tydzie\u0144 p\u00f3\u017aniej hitlerowskie Niemcy og\u0142osi\u0142y sw\u0105 kapitulacj\u0119. Tysi\u0105ce ocala\u0142ych \u017byd\u00f3w pojawi\u0142o si\u0119 na drogach wyzwolonej Europy, wielu spo\u015br\u00f3d nich kierowa\u0142o swe my\u015bli i marzenia w stron\u0119 \u017cydowskiego pa\u0144stwa, kt\u00f3re mia\u0142o powsta\u0107 dopiero po up\u0142ywie trzech lat i gdzie przez kilkana\u015bcie kolejnych na temat zwi\u0105zany z Zag\u0142ad\u0105 zarzucono zas\u0142on\u0119 milczenia. Dramatyczny lament i manifest Tuwima zosta\u0142 szybko zapomniany, a je\u015bli nadal \u017cy\u0142, to g\u0142\u00f3wnie w pami\u0119ci i sercach \u017cydowskich rozbitk\u00f3w ocala\u0142ych z Zag\u0142ady, kt\u00f3rzy poznali go w j\u0119zyku polskim i dla kt\u00f3rych Tuwim nadal pozosta\u0142 ulubionym poet\u0105 okresu m\u0142odo\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dzi\u015b, z perspektywy minionych 70 lat, trudno nam zrozumie\u0107 wrogo\u015b\u0107 hebrajskich publicyst\u00f3w do polsko- -\u017cydowskiego poety. W przeciwie\u0144stwie do syjonistycznych przyw\u00f3dc\u00f3w, skoncentrowanych wy\u0142\u0105cznie na walce o stworzenie \u017cydowskiej ojczyzny, tragedia europejskich \u017byd\u00f3w dotkn\u0119\u0142a wielu z nich osobi\u015bcie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tym bardziej zaskakuje brutalny atak na poruszonego rozmiarami Zag\u0142ady, pogr\u0105\u017conego w \u017ca\u0142obie po tragicznej \u015bmierci matki w okupowanej Polsce i przekonanego, i\u017c nie ma ucieczki od \u017cydowskiego losu, poet\u0119. Nale\u017cy w\u0105tpi\u0107, czy Tuwim \u015bwiadomy by\u0142 tej nagonki, kt\u00f3ra toczy\u0142a si\u0119 przeciw niemu w mandatorskiej Palestynie, w ka\u017cdym razie nie wp\u0142yn\u0119\u0142a ona na jego zaanga\u017cowanie w sprawy \u017cydowskie i izraelskie. \u015awiadczy o tym fakt, \u017ce lutym 1948 r. stan\u0105\u0142 na czele Towarzystwa Przyjaci\u00f3\u0142 Uniwersytetu Hebrajskiego, kt\u00f3re wznowi\u0142o dzia\u0142alno\u015b\u0107 w odnowionej Polsce.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">40 lat p\u00f3\u017aniej prof. Chone Szmeruk z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie wyda\u0142 nak\u0142adem wydawnictwa swojej macierzystej uczelni manifest Tuwima w oryginale polskim i w przek\u0142adach na j\u0119zyk angielski, hebrajski i jidysz. Temat ten na kr\u00f3tko od\u017cy\u0142 na \u0142amach prasy izraelskiej. Presti\u017cowy dziennik \u201eHaaretz\u201d opublikowa\u0142 recenzj\u0119 znanego krytyka literackiego i t\u0142umacza Jorama Bronowskiego28. Jego zdaniem jest to zapewne jeden z najwa\u017cniejszych tego typu dokument\u00f3w w ostatnich 200 latach. \u201eManifest ten zosta\u0142 napisany przez cz\u0142owieka, symbolizuj\u0105cego w spos\u00f3b najpe\u0142niejszy, czym jest \u017cydowski los\u201d29.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Echa inicjatywy Szmeruka mo\u017cna r\u00f3wnie\u017c odnale\u017a\u0107 we wsp\u00f3\u0142czesnej literaturze hebrajskiej ostatnich lat, gdzie posta\u0107 Juliana Tuwima rysuje si\u0119 ca\u0142kowicie w odmiennych barwach. Miriam Romm, autorka autobiograficznej powie\u015bci, przybywa do Krakowa w poszukiwaniu \u015blad\u00f3w swojego zaginionego w 1944 r. ojca. Spotyka w mie\u015bcie przystojnego osiemdziesi\u0119ciolatka, kt\u00f3ry w wyniku wojennej rany utraci\u0142 pami\u0119\u0107, wyobra\u017ca sobie, \u017ce spotkany m\u0119\u017cczyzna mo\u017ce by\u0107 jej poszukiwanym ojcem. Opisywana w ksi\u0105\u017cce rozmowa po\u015bwi\u0119cona jest Tuwimowi i napisanemu przez niego manifestowi My \u017bydzi polscy\u2026:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eTego ranka spacerowa\u0142am po ulicach wychodz\u0105cych z Rynku. Ku w\u0142asnemu zaskoczeniu odkry\u0142am na witrynie jednej z ksi\u0119garni wielkie plakaty z Julianem Tuwimem. By\u0142y to urodziny tego wielkiego polsko-\u017cydowskiego poety, jak przedstawia\u0142 si\u0119 przez ca\u0142e \u017cycie. Natychmiast kupi\u0142am kilka jego ksi\u0105\u017cek i z jedn\u0105 z nich pod pach\u0105 posz\u0142am spotka\u0107 \u00bbcz\u0142owieka z Plant\u00ab.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 To\u2026 To ksi\u0105\u017cka Juliana Tuwima, na pewno pan o nim s\u0142ysza\u0142?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Oczywi\u015bcie, on jest uznawany za jednego z naszych najwybitniejszych pisarzy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Waszych? To przecie\u017c \u017cydowski pisarz. S\u0142ysza\u0142 pan o \u00bbmanife\u015bcie \u017cydowskim\u00ab\u201d, kt\u00f3ry napisa\u0142 w Nowym Jorku?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Ma pani racj\u0119. Bardzo pani\u0105 przepraszam, ale kiedy manifest ten zosta\u0142 opublikowany, by\u0142em w ci\u0119\u017ckim stanie psychicznym i fizycznym. Dopiero wiele lat p\u00f3\u017aniej us\u0142ysza\u0142em o nim i zrozumia\u0142em, \u017ce wielu Polak\u00f3w wstrz\u0105\u015bni\u0119tych by\u0142o jego tre\u015bci\u0105. By\u0142o to po raz pierwszy, kiedy \u017byd, a w dodatku jeszcze wybitny pisarz, rzuci\u0142 nam prawd\u0119 w twarz.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Tak, nie chc\u0119 by\u0107 bezczelna, ale on u was miodu nie spija\u0142. Musia\u0142 ucieka\u0107 w czasie wojny, by\u0142 prze\u015bladowany za pochodzenie, a po powrocie z Ameryki komuni\u015bci uprzykrzyli mu \u017cycie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nie\u0142atwo \u017cy\u0107 z podw\u00f3jn\u0105 to\u017csamo\u015bci\u0105. Ale on sam okre\u015bla\u0142 siebie przede wszystkim jako Polaka, a dopiero p\u00f3\u017aniej jako \u017byda. Faktem jest, \u017ce po wojnie wr\u00f3ci\u0142 do Polski.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Z drugiej strony, nie zaprzecza\u0142 nigdy swojemu \u017cydostwu. Cierpia\u0142 przez antysemityzm. Krytycy i poeci nie chcieli uzna\u0107 \u017cydowskich element\u00f3w jego tw\u00f3rczo\u015bci, cho\u0107 niewiele o tym pisa\u0142. Opr\u00f3cz wiersza \u017bydek, b\u0119d\u0105cego pe\u0142nym b\u00f3lu manifestem i artyku\u0142\u00f3w opisuj\u0105cych ogrom Zag\u0142ady, nie przedstawia\u0142 \u017cydostwa w swoich ksi\u0105\u017ckach.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Jestem zdumiony pani wiedz\u0105, sk\u0105d pani o tym wie?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Ta tragiczna posta\u0107 przyci\u0105ga\u0142a mnie. Gdy czyta\u0142am ten jego manifest, prze\u015bladowa\u0142o mnie jedno zdanie o krwi lej\u0105cej si\u0119 z cia\u0142a. Og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c, Tuwim by\u0142 krytyczny wobec Polski i podobnie jak wielu polskich \u017byd\u00f3w, rozczarowany by\u0142 Polakami, jednocze\u015bnie nie mog\u0105c bez nich \u017cy\u0107. Jest to tragedia dw\u00f3ch ojczyzn, tak \u017ce nawet ja zaczynam j\u0105 odczuwa\u0107\u201d30.<\/span><\/p>\n<hr>\n<ul>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">1 P. Matywiecki, Twarz Tuwima, Warszawa 2007, s. 324.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">2 S. Wygodzki, B\u0119dzin!, w: Wspomnienie o Julianie Tuwimie, s. 170\u2012171, zob. P. Matywiecki, Twarz Tuwima, dz. cyt., s. 324.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">3 Y. Zahavi, materia\u0142y edukacyjne w j\u0119zyku hebrajskim.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">4 Ch. Szmeruk, Wst\u0119p, w: J. Tuwim, My \u017bydzi polscy\u2026 , Warszawa 1993, s. 8.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">5 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">6 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">7 R. L\u014dw, Hebrajska obecno\u015b\u0107 Juliana Tuwima, \u0141\u00f3d\u017a 1996.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">8 Dwasz ve-okec Julian Tuwim (\u201eMi\u00f3d i \u017c\u0105d\u0142o\u201d Juliana Tuwima), \u201eHed Jeruszalaim\u201d (Echo Jerozolimy), 27 pa\u017adziernika 1944 r.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">9 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">10 B. Zion Zang, Anu jehudej Polin (\u201eMy \u017bydzi polscy\u201d), \u201eHacofe\u201d, 27 listopada 1944 r. Dziennik \u201eHacofe\u201d (Obserwator) ukazywa\u0142 si\u0119 w Palestynie, a nast\u0119pnie w Izraelu w latach 1937\u20122008. Organizacja Syjonist\u00f3w-Ortodoks\u00f3w Mizrachi powsta\u0142a w Wilnie w 1902. W 1957 r. w niepodleg\u0142ym Izraelu organizacja zmienia\u0142a nazw\u0119 na Narodowo-Religijna Partia Mizrachi.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">11 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">12 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">13 Z. Sega\u0142owicz, Julian Tuwim, Heichan haita kodem, (Julianie Tuwimie, gdzie by\u0142e\u015b przedtem) \u201eHed Jeruszalim\u201d, 27 listopada 1944 r.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">14 D. Tenenbaum, Achwat hadam haszafuch (\u201eBraterstwo przelanej krwi\u201d), \u201eHapoel Hacair\u201d, 3 grudnia 1944 r.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">15 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">16 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">17 A. Reuveni, Polaniuto we jehadutu szel Julian Tuwim (\u201ePolsko\u015b\u0107 i \u017cydowsko\u015b\u0107 Juliana Tuwima\u201d), \u201eMoznaim\u201d 1945<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">18 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">19 A. Omer-Lemer, Anu Jehudej Polin\u2026 (\u201eMy \u017bydzi Polscy\u2026\u201d Odpowied\u017a Julianowi Tuwimowi), \u201eGazit\u201d, kwiecie\u0144 1945 r. Miesi\u0119cznik \u201eGazit\u201d ukazywa\u0142 si\u0119 w latach 1931\u20121982, po\u015bwi\u0119cony by\u0142 sztukom plastycznym i literaturze pi\u0119knej.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">20 Tam\u017ce, s. 55\u201257.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">21 A. Hartglas, Na pograniczu dw\u00f3ch \u015bwiat\u00f3w, Warszawa 1996.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">22 A. Hartglas, Anu jehudej Polin, (\u201eMy \u017bydzi polscy\u201d), \u201eDavar\u201d, 8 grudnia 1944 r. Dziennik ukazywa\u0142 si\u0119 w latach 1925\u20121996.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">23 A. Hartglas, Na pograniczu dw\u00f3ch \u015bwiat\u00f3w, dz. cyt., s. 18.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">24 A. Hartglas, Anu jehudej Polin, dz. cyt.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">25 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">26 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">27 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">28 J. Bronowski, Jehudi Dolores Causa (\u201e\u017byd Dolores Causa\u201d), \u201eHaaretz\u201d, 13 lipca 1984 r.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">29 Tam\u017ce.<\/span><\/em><\/li>\n<li><em><span style=\"color: #808080;\">30 M. Romm, Nocot Jaen (\u201eStrusie pi\u00f3ra\u201d), Tel Aviv 2007, s. 69.<\/span><\/em><\/li>\n<\/ul>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\">\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment\n\n\"><\/p>\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 710px;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Syjoni\u015bci kontra \u017bydzi polscy Micha\u0142 Sobelman [Czerwiec 2014] Pami\u0119ci prof. Chone Szmeruka. Na pocz\u0105tku lat 60. ulica Allenby, g\u0142\u00f3wna arteria handlowa Tel Awiwu, by\u0142a polska. Znajdowa\u0142y si\u0119 tam wszystkie oficjalne instytucje, takie jak ambasada Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, gdzie urz\u0119dowa\u0142 pose\u0142 Antoni Bida i przed kt\u00f3r\u0105 gromadzi\u0142y si\u0119 zawsze rzesze nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w, t\u0119skni\u0105cych do komunistycznego raju w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56454"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=56454"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56454\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":112417,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56454\/revisions\/112417"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=56454"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=56454"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=56454"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}