{"id":56922,"date":"2017-11-02T18:09:53","date_gmt":"2017-11-02T16:09:53","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=56922"},"modified":"2017-11-02T07:41:19","modified_gmt":"2017-11-02T05:41:19","slug":"29-09-15","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=56922","title":{"rendered":"Zmarnowana szansa. O \u201eMiastach \u015bmierci\u201d Miros\u0142awa Tryczyka"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/kulturaliberalna.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/k-liberalna.png\" alt=\"\" width=\"30%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/kulturaliberalna.pl\/2016\/01\/19\/zmarnowana-szansa-o-miastach-smierci-miroslawa-traczyka\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Zmarnowana szansa. O \u201eMiastach \u015bmierci\u201d Miros\u0142awa Tryczyka<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Natalia Aleksiun<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Miros\u0142aw Tryczyk mia\u0142 szans\u0119 poruszy\u0107 czytelnika. Ale spos\u00f3b, w jaki zaprezentowa\u0142 materia\u0142y, i ich powierzchowna, cz\u0119sto b\u0142\u0119dna analiza sprawi\u0142y, \u017ce \u201eMiasta \u015bmierci\u201d nie spe\u0142niaj\u0105 pok\u0142adanych w tej ksi\u0105\u017cce nadziei.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" src=\"http:\/\/kulturaliberalna.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/miasta_smierci_okladka-418x600.jpg\" width=\"60%\" \/><span style=\"color: #000080;\">Bardzo chcia\u0142am napisa\u0107 entuzjastyczn\u0105 recenzj\u0119 ksi\u0105\u017cki Miros\u0142awa Tryczyka \u201eMiasta \u015bmierci\u201d. Doceniam podj\u0119cie tematu, z kt\u00f3rym trudno si\u0119 zmierzy\u0107, i poczucie misji. Misji, bo jak autor pisze we wst\u0119pie: \u201eTrzeba walczy\u0107 nie tylko z czasem, kt\u00f3ry przys\u0142ania wszystko, niweluje i niszczy, ale i z cz\u0142owiekiem, kt\u00f3ry pragnie zapomnie\u0107 o smutnych wydarzeniach. Trzeba te\u017c walczy\u0107 i z nasz\u0105 cywilizacj\u0105, zajmuj\u0105c\u0105 si\u0119 dniem dzisiejszym, unikaj\u0105c\u0105 problem\u00f3w zar\u00f3wno przesz\u0142o\u015bci, jak i przysz\u0142o\u015bci\u201d (s. 14).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W rozmowie opublikowanej na \u0142amach \u201eGazety Wyborczej\u201d, zatytu\u0142owanej przewrotnie \u201eNie s\u0142uchaj ojca swego\u201d, Tryczyk opowiada poruszaj\u0105co o historii swojej rodziny i o bolesnym odkrywaniu historii Podlasia z lat II wojny \u015bwiatowej, o twarzach \u017cydowskich ofiar i ich prze\u015bladowc\u00f3w, od kt\u00f3rych nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 uwolni\u0107, oraz o losach, kt\u00f3re mia\u0142 nadziej\u0119 odtworzy\u0107 [1]. Mimo niew\u0105tpliwej pasji autora, kt\u00f3ry odwa\u017cnie konfrontuje siebie i czytelnika ze wstrz\u0105saj\u0105cym materia\u0142em archiwalnym, nie mo\u017cna jednak tej ksi\u0105\u017cki oceni\u0107 jednoznacznie pozytywnie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Wiedza jako antidotum<\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z za\u0142o\u017cenia pisa\u0142 Tryczyk dla szerokiego grona czytelnik\u00f3w \u2013 by nie mogli ju\u017c zapomnie\u0107 o zbrodniach, kt\u00f3rych w czasie II wojny \u015bwiatowej dopuszczali si\u0119 wobec \u017byd\u00f3w polscy s\u0105siedzi. Przestrog\u0105 by\u0142a dla niego postawa Zbigniewa Romaniuka, m\u0142odego historyka z Bra\u0144ska, kt\u00f3ry w filmie Mariana Marzy\u0144skiego \u201eSztetl\u201d, nakr\u0119conym w 1996 r., mierzy si\u0119 z bolesn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105 swojego rodzinnego miasta, gromadz\u0105c macewy z \u017cydowskiego cmentarza \u2013 materialne \u015blady obecno\u015bci \u017byd\u00f3w. Tryczyk zapami\u0119ta\u0142 histori\u0119 Romaniuka jako histori\u0119 kl\u0119ski moralnej: m\u0142ody badacz pod wp\u0142ywem nacisk\u00f3w ze strony spo\u0142eczno\u015bci lokalnej nie wspomnia\u0142 o bra\u0144skich \u017bydach w okoliczno\u015bciowym przem\u00f3wieniu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pora\u017ck\u0119 Romaniuka Tryczyk widzi w kategoriach zbiorowej metafory, jest ona \u201eantycypacj\u0105 los\u00f3w ka\u017cdego urodzonego po Holokau\u015bcie m\u0142odego Polaka, kt\u00f3ry odkrywa\u0142 tragiczn\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 swojej rodziny, wsp\u00f3lnoty, swojego kraju, miasta czy swojej wsi. Ka\u017cdego, kto musia\u0142 jak Zbigniew Romaniuk zderzy\u0107 si\u0119 z niedowierzaniem, ale te\u017c wrogo\u015bci\u0105 wszystkich tych, kt\u00f3rzy chc\u0105 t\u0119 histori\u0119 ukry\u0107\u201d (s. 376). \u201eMiasta \u015bmierci\u201d maj\u0105 \u2013 jak pisze Tryczyk \u2013 uniemo\u017cliwi\u0107 \u201ekontynuowanie k\u0142amstwa i ignorancji\u201d (s. 15). W istocie mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce autor chce czytelnika skonfrontowa\u0107 przede wszystkim z tym obrazem okupacji niemieckiej, w kt\u00f3rym Polacy staj\u0105 si\u0119 sprawcami, a nie ofiarami czy cho\u0107by \u015bwiadkami zbrodni dokonywanych na \u017bydach. Chodzi wi\u0119c o przyswojenie trudnej pami\u0119ci, jak uj\u0105\u0142 to Michael C. Steinlauf [2]. Wiedza staje si\u0119 w rozumieniu Tryczyka antidotum chroni\u0105cym przed nacjonalizmem, neonazizmem, a nade wszystko antysemityzmem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Intuicja Tryczyka jest s\u0142uszna, szczeg\u00f3lnie w odniesieniu do polskiej pami\u0119ci zbiorowej, w kt\u00f3rej wyobra\u017cenia o miejscu \u017byd\u00f3w w polskiej historii, a przede wszystkim pytania o losy polskich \u017byd\u00f3w w czasie II wojny \u015bwiatowej i problem polskiej odpowiedzialno\u015bci zdaj\u0105 si\u0119 odporne na wiedz\u0119 historyczn\u0105. Pami\u0119\u0107 ta trwa mimo zmian, jakie nast\u0105pi\u0142y w polskiej historiografii, a czasem \u2013 mam wra\u017cenie \u2013 tej historiografii na przek\u00f3r.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 1987 r. Jan B\u0142o\u0144ski wywo\u0142a\u0142 burz\u0119, gdy zabra\u0142 g\u0142os na \u0142amach \u201eTygodnika Powszechnego\u201d i wzywa\u0142 do swoistego rachunku sumienia. Pisa\u0142 przejmuj\u0105co: \u201eMy\u015bl\u0119, \u017ce w naszym stosunku do \u017cydowsko-polskiej przesz\u0142o\u015bci winni\u015bmy przesta\u0107 si\u0119 broni\u0107, usprawiedliwia\u0107, targowa\u0107. Podkre\u015bla\u0107, czego nie mogli\u015bmy zrobi\u0107 za okupacji czy dawniej. Zrzuca\u0107 win\u0119 na uwarunkowania polityczne, spo\u0142eczne, ekonomiczne. Powiedzie\u0107 najpierw: tak, jeste\u015bmy winni. Przyj\u0119li\u015bmy \u017byd\u00f3w do naszego domu, ale kazali\u015bmy im mieszka\u0107 w piwnicy\u201d [3].<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Prawie 30 lat p\u00f3\u017aniej prace Barbary Engelking, Jana T. Grossa, Joanny Tokarskiej-Bakir, Jana Grabowskiego, Anny Bikont, Aliny Skibi\u0144skiej, Dariusza Libionki i innych pokaza\u0142y skal\u0119 nie tylko oboj\u0119tnego \u015bwiadkowania, ale i bezpo\u015bredniego polskiego udzia\u0142u w Zag\u0142adzie. Czy jednak ta wiedza mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 antidotum wobec pokusy, kt\u00f3r\u0105 niesie ze sob\u0105 polityka historyczna uwalniaj\u0105ca od niewygodnej pami\u0119ci za spraw\u0105 wyliczania w\u0142\u0105cznie polskich sprawiedliwych? Tryczyk mia\u0142 chyba nadziej\u0119, \u017ce materia\u0142y, kt\u00f3re znalaz\u0142 w teczkach archiwalnych, utrudni\u0105 powr\u00f3t do mitu o niewinno\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W kolejnych rozdzia\u0142ach autor ods\u0142ania szczeg\u00f3\u0142y bestialskich mord\u00f3w dokonywanych na bezbronnych m\u0119\u017cczyznach, kobietach i dzieciach, rozgrywaj\u0105cych si\u0119 w miastach, miasteczkach i wsiach ziemi \u0142om\u017cy\u0144skiej latem 1941 r. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 tekstu stanowi\u0105 relacje \u015bwiadk\u00f3w \u2013 ocala\u0142ych z Zag\u0142ady i tych, kt\u00f3rzy stan\u0119li po wojnie przed polskimi s\u0105dami \u2013 przetykane pytaniami i komentarzami. Ta struktura jest nu\u017c\u0105ca, przewidywalna, ale cytowane przez Tryczyka fragmenty zezna\u0144 s\u0105dowych i \u015bwiadectw pora\u017caj\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">G\u0142osy \u015bwiadk\u00f3w i uczestnik\u00f3w, czasem nieporadne, czasem pr\u00f3buj\u0105ce zamaza\u0107 odpowiedzialno\u015b\u0107 oskar\u017conych, uk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w powtarzalny scenariusz. Widzimy m\u0142odych m\u0119\u017cczyzn tworz\u0105cych w momencie wycofania si\u0119 sowieckiej administracji miejscow\u0105 milicj\u0119, kt\u00f3ra upokarza, bije, gwa\u0142ci i morduje \u017byd\u00f3w ju\u017c w pierwszych dniach i tygodniach nowej okupacji. Rola Niemc\u00f3w nie jest wsz\u0119dzie jasna, natomiast zachowanie lokalnych polskich elit \u2013 so\u0142tys\u00f3w, burmistrz\u00f3w \u2013 haniebne. Na ziemiach Bia\u0142ostocczyzny staj\u0105 si\u0119 oni inicjatorami albo wykonawcami ludob\u00f3jstwa na miejscowych \u017bydach.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Autor przedstawia fal\u0119 mord\u00f3w na \u017bydach jako akcj\u0119 samorzutn\u0105, a jednocze\u015bnie zorganizowan\u0105, z udzia\u0142em szerokich rzesz ludno\u015bci polskiej, a w ka\u017cdym razie dokonywan\u0105 w obliczu powszechnego niemal przyzwolenia na zbrodni\u0119, u pod\u0142o\u017ca kt\u00f3rej leg\u0142a ideologia antysemicka i \u017c\u0105dza wzbogacenia si\u0119. Podstaw tej pogardy i nienawi\u015bci w stosunku do \u017byd\u00f3w, kt\u00f3re doprowadzi\u0142y do eskalacji anty\u017cydowskiej przemocy jeszcze przed wojn\u0105, s\u0142usznie szuka Tryczyk w pracy propagandowej dzia\u0142aczy partii antysemickich, szczeg\u00f3lnie Stronnictwa Narodowego, ciesz\u0105cego si\u0119 w okresie II Rzeczpospolitej popularno\u015bci\u0105 na tym terenie, m.in. w kr\u0119gach tamtejszego duchowie\u0144stwa. Zwi\u0105zki przysz\u0142ych sprawc\u00f3w z SN czy ONR sprawiaj\u0105, \u017ce zbrodnie opisane przez \u015bwiadk\u00f3w autor nazywa \u201ezbrodniami antysemickimi\u201d. Co wi\u0119cej, trzon grup dokonuj\u0105cych mord\u00f3w w Radzi\u0142owie, W\u0105soczu, Jedwabnem, Wi\u017anie, Szczuczynie, Goni\u0105dzu, Jasion\u00f3wce i innych miejscowo\u015bciach \u201estanowili cz\u0142onkowie miejscowych prawicowych elit\u201d (s. 49).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Oczywi\u015bcie nie wszyscy uczestnicy zbiorowych mord\u00f3w na miejscowych \u017bydach latem 1941 r. i nie wszyscy polscy \u015bwiadkowie, kt\u00f3rzy si\u0119 temu oboj\u0119tnie przypatrywali, prenumerowali w latach 30. antysemickie czasopisma. Jednak j\u0119zyk pogardy, j\u0119zyk otwarcie wzywaj\u0105cy do przemocy, nie m\u00f3g\u0142 pozosta\u0107 bez echa, szczeg\u00f3lnie gdy stawa\u0142 si\u0119 j\u0119zykiem codziennym.<\/span><\/p>\n<p><strong><span style=\"color: #000000;\">Niedostatki warsztatu<\/span><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Szkoda, \u017ce szlachetnym celom autora nie dor\u00f3wna\u0142 jego warsztat naukowy. W \u017ar\u00f3d\u0142ach przytaczanych w kolejnych rozdzia\u0142ach nie brak sprzeczno\u015bci, ale Tryczyk nie zajmuje si\u0119 ich \u017cmudnym wyja\u015bnianiem. Niewiele jest interpretacji, zapowiadanych na pocz\u0105tku ka\u017cdego rozdzia\u0142u. Tam, gdzie autor wyci\u0105ga wnioski, czyni to cz\u0119stokro\u0107 bez oparcia w materiale \u017ar\u00f3d\u0142owym, szczeg\u00f3lnie gdy stara si\u0119 opisa\u0107 szerszy kontekst polityki niemieckiej w okupowanej Europie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tryczyk z jednej strony korzysta z dorobku badaczy, kt\u00f3rzy pracowali z aktami tzw. sierpni\u00f3wek, proces\u00f3w wytaczanych na podstawie dekretu wydanego w sierpniu 1944 r. przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, kt\u00f3ry dawa\u0142 podstaw\u0119 prawn\u0105 do \u015bcigania os\u00f3b oskar\u017conych o kolaboracj\u0119 w latach niemieckiej okupacji, z drugiej daje nam do zrozumienia, \u017ce odkrywa przed czytelnikiem co\u015b, co historycy zaniedbali, i apeluje o prowadzenie bada\u0144. A przecie\u017c ju\u017c podtytu\u0142em nawi\u0105zuje do ksi\u0105\u017cki Jana T. Grossa \u201eS\u0105siedzi\u201d. Oskar\u017ca historyk\u00f3w polskich o zaniechanie tematu \u2013 dziwny to zaiste zarzut w obliczu listy opracowa\u0144, kt\u00f3re przywo\u0142uje w swojej bibliografii. W istocie tematowi temu po\u015bwi\u0119cili badania zar\u00f3wno r\u00f3\u017cni historycy przywo\u0142ani przez autora, jak i ci, kt\u00f3rych w zestawieniu brakuje, jak cho\u0107by Joanna Michlic i Witold M\u0119dykowski [4].<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tryczyk opiera si\u0119 w du\u017cym stopniu na pracy innych badaczy, nie zawsze zreszt\u0105 tylko na ich ustaleniach, czasem przepisuje wr\u0119cz fragmenty tekstu [sic!]. Ta strategia jest szczeg\u00f3lnie uderzaj\u0105ca w ponadstustronicowym rozdziale o Jedwabnem, w kt\u00f3rym korzysta z ustale\u0144 i sformu\u0142owa\u0144 Anny Bikont [5]. Podobnie przepisuje fragmenty artyku\u0142u Andrew Kornblutha, na kt\u00f3rego zreszt\u0105 powo\u0142uje si\u0119 w przypisach i bibliografii [6]. Parafrazuje r\u00f3wnie\u017c nieporadnie dost\u0119pne w internecie t\u0142umaczenia niekt\u00f3rych ksi\u0105g pami\u0119ci, rzadko zaznaczaj\u0105c zdania b\u0119d\u0105ce w istocie cytatami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Niby Tryczyk stara si\u0119 zebra\u0107 dost\u0119pny materia\u0142 na temat przedwojennych relacji s\u0105siedzkich mi\u0119dzy polskimi i \u017cydowskimi mieszka\u0144cami Podlasia, ale te grupowe portrety s\u0105 wt\u00f3rne, niewiele wnosz\u0105 nowych ustale\u0144. Czytelnik nie dowie si\u0119 wiele o \u017cyciu \u017byd\u00f3w w miasteczkach opisywanych przez Tryczyka: myl\u0105 mu si\u0119 poj\u0119cia i organizacje. Pisze o \u017bydach z sympati\u0105, ale jednocze\u015bnie nie udaje mu si\u0119 prze\u0142ama\u0107 dystansu \u2013 wci\u0105\u017c s\u0105 oni obcy. Podoba mi si\u0119 jednak decyzja autora, by da\u0107 g\u0142os \u015bwiadkom, by \u017ar\u00f3d\u0142a m\u00f3wi\u0142y w du\u017cym stopniu za siebie, by pozwoli\u0107 czytelnikowi do\u015bwiadczy\u0107 grozy, kt\u00f3ra si\u0119 z tych \u017ar\u00f3de\u0142 wy\u0142ania. I w tym wypadku nie mamy jednak do czynienia z zupe\u0142nym novum, ale raczej inspiracj\u0105 stylem zastosowanym przez Jana T. Grossa w \u201eS\u0105siadach\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Wiele zostaje do zrobienia<\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tryczyk zdecydowa\u0142 si\u0119 napisa\u0107 prac\u0119 popularyzacyjn\u0105, skierowan\u0105 do mo\u017cliwie szerokiego grona czytelnik\u00f3w, bo wtedy dopiero \u201emo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce pami\u0119\u0107 o tych, kt\u00f3rzy zgin\u0119li, zosta\u0142a nale\u017cycie uczczona\u201d. Wierz\u0119, \u017ce taki cel mu przy\u015bwieca\u0142. Tym bole\u015bniejsze jest jednak niedbalstwo, z jakim przekr\u0119ca imiona ofiar lub ca\u0142kowicie pozbawia je to\u017csamo\u015bci, nie zamieszczaj\u0105c nazwisk. Kim byli Cahaja O. i Lejzorg O.? Dlaczego anonimowi pozostaj\u0105 uczestnicy mordu w Jedwabnem?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u017bydowscy mieszka\u0144cy \u201emiast \u015bmierci\u201d pozostaj\u0105 dla autora niezrozumiali w swoich motywacjach. Ubolewa, \u017ce wobec eskalacji przemocy antysemickiej \u017bydzi \u201ezdawali si\u0119 nie zwraca\u0107 uwagi na coraz bardziej radykalne postawy swoich polskich s\u0105siad\u00f3w i z nies\u0142ychan\u0105 cierpliwo\u015bci\u0105, a mo\u017ce nawet naiwno\u015bci\u0105 pomieszan\u0105 z irracjonaln\u0105 wiar\u0105 w popraw\u0119 ich zachowania, nie reagowali na nie\u201d (s. 137). Co zdaniem Tryczyka mogli zrobi\u0107 \u017bydzi z tamtych okolic? Mogli emigrowa\u0107. Autor dziwi si\u0119, \u017ce z Radzi\u0142owa, Jedwabnego i innych miasteczek z regionu \u201enie wyjechali wszyscy\u201d. Zdaje si\u0119 traktowa\u0107 brak exodusu \u017byd\u00f3w z okolic \u0141om\u017cy w latach 30., kiedy przed uchod\u017acami \u017cydowskimi zamyka\u0142y si\u0119 wszystkie granice, jako wyraz\u2026 ich lokalnego patriotyzmu. By\u0107 mo\u017ce Tryczyk pr\u00f3buje wyobrazi\u0107 sobie w ten spos\u00f3b scenariusz, w kt\u00f3rym \u017bydzi nie staliby si\u0119 w kilka lat p\u00f3\u017aniej ofiarami okrutnej czystki etnicznej. To jednak ahistoryczne my\u015blenie, w kt\u00f3rym pobrzmiewa mo\u017ce nawet stereotyp \u017cydowskiej bierno\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tryczyk uwa\u017ca \u201easpekt dokumentalny\u201d za najwa\u017cniejszy element swojej pracy. Tymczasem spos\u00f3b, w jaki opublikowa\u0142 materia\u0142y archiwalne, jest trudny do zaakceptowania: bez dat, bez pe\u0142nych nazwisk, bez obja\u015bnie\u0144. Fragmenty zezna\u0144 szokuj\u0105, ale nie pozwalaj\u0105 na g\u0142\u0119bsz\u0105 refleksj\u0119 historyczn\u0105. Cz\u0119\u015bci\u0105 dokumentacji s\u0105 te\u017c w \u201eMiastach \u015bmierci\u201d zdj\u0119cia. Nie rozumiem jednak, dlaczego autor umie\u015bci\u0142 zdj\u0119cie nagiej ofiary pogromu we Lwowie, opatruj\u0105c je podpisem: \u201ePogrom na terenach Polski zaj\u0119tych przez Niemc\u00f3w w 1941 r., miejsce nieznane, by\u0107 mo\u017ce jest to Lw\u00f3w\u201d (s. 355). Do czego w tym wypadku potrzebne by\u0142o mu zdj\u0119cie nagiej \u017byd\u00f3wki otoczonej przez t\u0142um gapi\u00f3w?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Niestety liczne uchybienia sprawi\u0105, \u017ce tez\u0119 autora o skali przemocy Polak\u00f3w w stosunku do ich s\u0105siad\u00f3w \u017byd\u00f3w \u0142atwo b\u0119dzie odrzuci\u0107 pod pretekstem potkni\u0119\u0107 i brak\u00f3w warsztatowych oraz licznych nieporadnych, naiwnych czy emocjonalnych sformu\u0142owa\u0144. Czytelnika, kt\u00f3rego nie przekona\u0142y publikacje Jana T. Grossa, Anny Bikont, Jana Grabowskiego, Aliny Skibi\u0144skiej i Dariusza Libionki, trudno sk\u0142oni\u0107 do refleksji. Tymczasem akta, na kt\u00f3rych Tryczyk si\u0119 opiera\u0142, gdyby by\u0142y lepiej opracowane, \u015bwietnie nadawa\u0142yby si\u0119 do tego, \u017ceby zada\u0107 trudne pytania. Do\u015bwiadczy\u0142am tego na w\u0142asnej sk\u00f3rze. Mimo \u017ce znam badania prowadzone na tych materia\u0142ach od kilkunastu lat, zdumia\u0142a mnie ukazana przez Tryczyka skala lekcewa\u017cenia przez s\u0105dy obci\u0105\u017caj\u0105cych zezna\u0144 sk\u0142adanych w \u015bledztwie i niskie wyroki wydawane na ludziach, kt\u00f3rzy pomagali w eksterminacji \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rych cz\u0119sto znali osobi\u015bcie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stosunek do powojennego aparatu (nie)sprawiedliwo\u015bci dobrze ilustruje wybi\u00f3rczo\u015b\u0107 pami\u0119tania. Przypomina si\u0119 procesy polityczne wytaczane przez w\u0142adze komunistyczne cz\u0142onkom polskiego pa\u0144stwa podziemnego, ale by\u0142y te\u017c procesy, w kt\u00f3rych zeznawali \u017cydowscy i polscy \u015bwiadkowie, a w kt\u00f3rych ujawnia\u0142a si\u0119 niekiedy trudna prawdy o przemocy, kt\u00f3rej do\u015bwiadczyli ze strony nie\u017cydowskich s\u0105siad\u00f3w obywatele polscy skazani przez niemieckiego okupanta na zag\u0142ad\u0119 jako \u017bydzi. Na surowych wyrokach w tych procesach nie zale\u017ca\u0142o ani nowym w\u0142adzom, ani wymiarowi sprawiedliwo\u015bci. Cz\u0119sto nie zale\u017ca\u0142o r\u00f3wnie\u017c polskim \u015bwiadkom, wsp\u00f3\u0142winnym albo obawiaj\u0105cym si\u0119 zemsty oskar\u017conych i ich rodzin. Silne fundamenty ma polska niepami\u0119\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tryczyk ma racj\u0119 \u2013 wci\u0105\u017c pozosta\u0142o wiele do zrobienia w dziedzinie polsko-\u017cydowskiej pami\u0119ci. Ma on te\u017c racj\u0119, \u017ce szans\u0119 na dokonanie zmian w polskim odbiorze daj\u0105 w\u0142a\u015bnie takie materia\u0142y, jakie zamie\u015bci\u0142 obficie w \u201eMiastach \u015bmierci\u201d: m\u00f3wi\u0105ce g\u0142osami ocala\u0142ych, sprawc\u00f3w i \u015bwiadk\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Odruch racjonalizacji krzywd wyrz\u0105dzonych ofiarom wci\u0105\u017c pozostaje trudn\u0105 do odrzucenia pokus\u0105. I dlatego publikacje, kt\u00f3re mog\u0105 trafi\u0107 do czytelnika, opowiedzie\u0107 przejmuj\u0105co o polsko-\u017cydowskich losach, wci\u0105\u017c s\u0105 bardzo potrzebne. Tryczyk mia\u0142 szans\u0119 poruszy\u0107 czytelnika, nie tylko dlatego \u017ce zgromadzi\u0142 setki stron s\u0105dowych zezna\u0144, ale tak\u017ce dlatego \u017ce w tle archiwalnych poszukiwa\u0144 by\u0142a jego w\u0142asna, poruszaj\u0105ca droga prowadz\u0105ca do stopniowego poznawania prawdy o losie \u017cydowskich s\u0105siad\u00f3w. Ale spos\u00f3b, w jaki zaprezentowa\u0142 materia\u0142y, ich powierzchowna, cz\u0119sto b\u0142\u0119dna analiza, a zarazem brak osobistej narracji sprawi\u0142y, \u017ce ksi\u0105\u017cka nie spe\u0142nia pok\u0142adanych w niej nadziei.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eMiasta \u015bmierci\u201d zawodz\u0105, s\u0105dz\u0119 jednak, \u017ce autor powinien do tematu wr\u00f3ci\u0107. Mam nadziej\u0119, \u017ce lepiej opracuje zgromadzony materia\u0142 \u2013 przede wszystkim rozmowy, kt\u00f3re sam przeprowadzi\u0142 ze \u015bwiadkami, a kt\u00f3rych w tej publikacji nie zamie\u015bci\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Przypisy:<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\">[1] Marcin K\u0105cki, \u201eNie s\u0142uchaj ojca swego. Rozmowa z autorem ksi\u0105\u017cki \u00bbMiasta \u015bmierci. S\u0105siedzkie pogromy \u017byd\u00f3w\u00ab\u201d.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"> [2] Michael C. Steinlauf, \u201ePami\u0119\u0107 nieprzyswojona. Polska pami\u0119\u0107 Zag\u0142ady\u201d, t\u0142um. Agata Tomaszewska, Cyklady, Warszawa 2001.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"> [3] Zob. Jan B\u0142o\u0144ski, \u201eBiedni Polacy patrz\u0105 na getto\u201d, Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 1994; Micha\u0142 G\u0142owi\u0144ski, \u201eEsej B\u0142o\u0144skiego po latach\u201d, \u201eZag\u0142ada \u017byd\u00f3w\u201d 2006, nr 2, s. 12\u201320.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"> [4] Joanna Beata Michlic, \u201eObcy jako zagro\u017cenie. Obraz \u017byda w Polsce od roku 1880 do czas\u00f3w obecnych\u201d, t\u0142um. Anna Switzer, \u017bIH, Warszawa 2015; Witold M\u0119dykowski, \u201eW cieniu gigant\u00f3w. Pogromy \u017byd\u00f3w w 1941 r. w by\u0142ej sowieckiej strefie okupacyjnej. Kontekst historyczny, spo\u0142eczny i kulturowy\u201d, ISP PAN, Warszawa 2014.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"> [5] Anna Bikont, \u201eMy z Jedwabnego\u201d, Pr\u00f3szy\u0144ski i S-ka, Warszawa 2004. U Bikont czytamy: \u201eKonflikt polsko-\u017cydowski, czy raczej endecko-\u017cydowski, nie wyczerpywa\u0142 ca\u0142ej spl\u0105tanej sieci wa\u015bni s\u0105siedzkich. R\u00f3wnie\u017c konflikt polsko-polski rozpala\u0142y ogromne nami\u0119tno\u015bci\u201d (s. 40). U Tryczyka zachowa\u0142a si\u0119 tylko pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 zdania. \u201eKonflikt polsko-\u017cydowski, czy raczej endecko-\u017cydowski, trwa\u0142 jednak w Jedwabnem w najlepsze\u201d (s. 31).<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"> [6] Tryczyk pisze, \u017ce \u201eorzeczenia s\u0105d\u00f3w z okresu powojennego w sprawie mord\u00f3w pope\u0142nianych na \u017bydach przez osoby narodowo\u015bci polskiej wygl\u0105da\u0142y jak apologie zbrodni, w kt\u00f3rych pomniejszano perfidi\u0119 i negowano premedytacj\u0119, z jakimi zbrodnie te pope\u0142niano, sceptycznie traktowano dowody obci\u0105\u017caj\u0105ce oskar\u017conych, a sprzyjaj\u0105ce im w\u0105tpliwe \u015bwiadectwa uznawano za wiarygodne\u201d (s. 3). W artykule Andrew Kornblutha czytamy \u201eNiemniej orzeczenia s\u0105d\u00f3w z tego okresu wygl\u0105daj\u0105 cz\u0119sto jak apologie, w kt\u00f3rych pomniejsza si\u0119 perfidi\u0119 i premedytacj\u0119, z jakimi pope\u0142niano zbrodnie, sceptycznie traktuje dowody obci\u0105zaj\u0105ce oskarzonych, a sprzyjaj\u0105ce im w\u0105tpliwe zeznania bierze za dobr\u0105 monet\u0119 i tworzy alternatywn\u0105 histori\u0119 okupacji, w kt\u00f3rej oskarzeni nie maj\u0105 w\u0142a\u015bciwie wp\u0142ywu na wydarzenia\u201d. Zob. A. Kornbluth, \u201eJest wielu Kain\u00f3w po\u015br\u00f3d nas.\u201d A. Kornbluth, Polski wymiar sprawiedliwo\u015bci a Zag\u0142ada, 1944\u20131956\u201d, \u201eZag\u0142ada \u017byd\u00f3w. Studia i materia\u0142y\u201d, nr. 9 (2013), s. 167.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\">Ksi\u0105\u017cka:<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"> Miros\u0142aw Tryczyk, \u201eMiasta \u015bmierci. S\u0105siedzkie pogromy \u017byd\u00f3w\u201d, Wydawnictwo RM, Warszawa 2015.<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong><em><span style=\"color: #808080;\">Natalia Aleksiun <\/span><\/em><\/strong><em><span style=\"color: #808080;\">profesor Graduate School of Jewish Studies Touro College w Nowym Jorku, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Nowojorskiego. Autorka \u201eDok\u0105d dalej? Ruch syjonistyczny w Polsce 1944\u20131950\u201d, jej nowa ksi\u0105\u017cka \u201eConscious History. Polish Jewish Historians before the Holocaust\u201d uka\u017ce si\u0119 latem 2017 r.<\/span><\/em><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zmarnowana szansa. O \u201eMiastach \u015bmierci\u201d Miros\u0142awa Tryczyka Natalia Aleksiun Miros\u0142aw Tryczyk mia\u0142 szans\u0119 poruszy\u0107 czytelnika. Ale spos\u00f3b, w jaki zaprezentowa\u0142 materia\u0142y, i ich powierzchowna, cz\u0119sto b\u0142\u0119dna analiza sprawi\u0142y, \u017ce \u201eMiasta \u015bmierci\u201d nie spe\u0142niaj\u0105 pok\u0142adanych w tej ksi\u0105\u017cce nadziei. Bardzo chcia\u0142am napisa\u0107 entuzjastyczn\u0105 recenzj\u0119 ksi\u0105\u017cki Miros\u0142awa Tryczyka \u201eMiasta \u015bmierci\u201d. Doceniam podj\u0119cie tematu, z kt\u00f3rym trudno si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56922"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=56922"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56922\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":56935,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56922\/revisions\/56935"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=56922"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=56922"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=56922"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}