{"id":57028,"date":"2017-10-28T17:09:30","date_gmt":"2017-10-28T15:09:30","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=57028"},"modified":"2017-10-28T16:36:00","modified_gmt":"2017-10-28T14:36:00","slug":"28-09-19","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=57028","title":{"rendered":"Szermierze s\u0142owa: Witkacy, Schulz, Gombrowicz"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/culture.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/culture.png\" alt=\"\" width=\"30%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/culture.pl\/pl\/artykul\/szermierze-slowa-witkacy-schulz-gombrowicz\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Szermierze s\u0142owa: Witkacy, Schulz, Gombrowicz<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Janusz R. Kowalczyk<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/culture.pl\/sites\/default\/files\/images\/imported\/literatura\/_portrety\/witkacy_schulz_gombrowicz_culture.jpg\" alt=\"Witkacy, autoportret, fot. z kolekcji E. Franczak i S. Oko\u0142owicza, Bruno Schulz, fot. D. \u0141omaczewska\/East News, Witold Gombrowicz, fot. M. Grinberg\" width=\"100%\" height=\"376\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Witkacy, autoportret, fot. z kolekcji E. Franczak i S. Oko\u0142owicza, Bruno Schulz, fot. D. \u0141omaczewska\/East News, Witold Gombrowicz, fot. M. Grinberg<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Witkacy, Schulz, Gombrowicz. Trzech szermierzy s\u0142owa, kt\u00f3rzy wypowiedzieli walk\u0119 skostnia\u0142ej tradycji. Tr\u00f3jka indywidualist\u00f3w, kt\u00f3rzy na literackiej mapie wytyczyli nowe wspania\u0142e szlaki.<\/strong><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><em><span style=\"color: #000080;\">&#8220;By\u0142o nas trzech, Witkiewicz, Bruno Schulz i ja, trzech muszkieter\u00f3w polskiej awangardy z okresu mi\u0119dzywojennego. Jak si\u0119 teraz okazuje, ta awangarda nie by\u0142a tak\u0105 sobie zn\u00f3w efemeryd\u0105&#8221; \u2013 odnotowa\u0142 Witold Gombrowicz w swoim &#8220;Dzienniku&#8221;.<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z perspektywy dziesi\u0119cioleci mo\u017cemy si\u0119 zastanowi\u0107, czy Stanis\u0142awa Ignacego Witkiewicza (Witkacego), Brunona Schulza i Witolda Gombrowicza wi\u0119cej \u0142\u0105czy\u0142o, czy dzieli\u0142o. Co przewa\u017ca\u0142o w ich wzajemnych stosunkach: podobie\u0144stwa czy r\u00f3\u017cnice? Oddajmy g\u0142os samym zainteresowanym.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Witkacy o Schulzu<\/strong><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><span style=\"color: #000080;\"><em>&#8220;Sklepy cynamonowe&#8221; wspania\u0142e. Gdyby tak Szulz [!] opisa\u0142 ca\u0142y \u015bwiat, a nie jeden zakamar jego, by\u0142by najgen[ialniejszym] pis[arzem] \u015bwiata.<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> [list do \u017cony, 1 marca 1934]<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><span style=\"color: #000080;\"><em>&#8220;Cynamonowe ogrody&#8221; [!] Schulza wspania\u0142e. Dosta\u0144 to sk\u0105dsi\u015b, przeczytaj i donie\u015b, co my\u015blisz.<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> [list do \u017cony, 3 marca 1934]<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><span style=\"color: #000080;\"><em>Przeczytajcie &#8220;Sklepy Cynamonowe&#8221; Bruno[na] Schulza \u2013 rzecz wysze pierwawo sorta.<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> [list do Heleny i Teodora Bia\u0142ynickich-Birul\u00f3w, 11 marca 1934]<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/culture.pl\/sites\/default\/files\/styles\/galeria_style\/public\/images\/culture.pl\/bruno_schulzen_11.jpg?itok=NgunC_tf\" alt=\"Jan Kochanowski, Stanis\u0142aw Ignacy Witkiewicz &quot;Witkacy&quot;, Roman Jasi\u0144ski i Bruno Schulz w mieszkaniu Jana Kochanowskiego przy ulicy Wiejskiej w Warszawie, 1934, fot. Jan Kochanowski\/archiwum El\u017cbiety Jasi\u0144skiej\/FOTONOVA\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Jan Kochanowski, Stanis\u0142aw Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Roman Jasi\u0144ski i Bruno Schulz, Warszawa 1934, fot. Jan Kochanowski \/ archiwum E. Jasi\u0144skiej \/ Fotonova<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Teraz odnowili\u015bmy znajomo\u015b\u0107, a raczej przyja\u017a\u0144, i mia\u0142em sposobno\u015b\u0107 pozna\u0107 go bli\u017cej po przeczytaniu &#8220;Sklep\u00f3w cynamonowych&#8221;, kt\u00f3re zrobi\u0142y na mnie wprost piorunuj\u0105ce wra\u017cenie. Do niedawna nie wiedzia\u0142em, \u017ce je\u015bli chodzi o rysunek \u2013 Schulz jest niemal\u017ce samoukiem. To mo\u017ce tylko jeszcze spot\u0119gowa\u0107 podziw dla tego zadziwiaj\u0105cego talentu i osobowo\u015bci. Jako grafik nale\u017cy on do linii demonolog\u00f3w. Wed\u0142ug mnie zacz\u0105tki tego kierunku wida\u0107 w niekt\u00f3rych dzie\u0142ach dawnych mistrz\u00f3w, jeszcze w nim niejako niewyspecjalizowanych, np. u Cranacha, D\u00fcrera, Gr\u00fcnewalda, gdy maluj\u0105 oni z dziwn\u0105 pewno\u015bci\u0105, rozkosz\u0105 wyuzdania tematy bardziej piekielne ni\u017c niebia\u0144skie, odpoczywaj\u0105c w nich z czystym sumieniem po cz\u0119sto przypuszczalnie nudnych i wymuszonych \u015bwi\u0119to\u015bciach. [\u2026] Tu nie chodzi o akcesoria demonizmu (czarownice, diab\u0142y itp.), tylko o to z\u0142o, w istocie swej podk\u0142adk\u0119 duszy ludzkiej (egoizm, kt\u00f3ry robi wyj\u0105tek tylko dla gatunku, drapie\u017cno\u015b\u0107, ch\u0119\u0107 posiadania, \u017c\u0105dze p\u0142ciowe, sadyzm, okrucie\u0144stwo, pragnienie w\u0142adzy, gn\u0119bienie wszystkich doko\u0142a), na kt\u00f3rej dopiero przez odpowiedni\u0105 tresur\u0119 wyrastaj\u0105 inne, szlachetniejsze w\u0142a\u015bciwo\u015bci, daj\u0105ce si\u0119 zreszt\u0105 nawet u zwierz\u0105t zaobserwowa\u0107 w formie zarodkowej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To s\u0105 tereny, na kt\u00f3rych pracuje Schulz \u2013 specjalno\u015b\u0107 jego jeszcze w tym zakresie to sadyzm kobiecy, po\u0142\u0105czony z m\u0119skim masochizmem. [\u2026] \u015arodkiem gn\u0119bienia m\u0119\u017cczyzn przez kobiet\u0119 jest u niego noga, ta najstraszliwsza, opr\u00f3cz twarzy i pewnych innych rzeczy, cz\u0119\u015b\u0107 kobiecego cia\u0142a. Nogami dr\u0119cz\u0105, depcz\u0105, doprowadzaj\u0105 do ponurego, bezsilnego sza\u0142u kobiety u Schulza jego skarla\u0142ych, spokornia\u0142ych w erotycznej m\u0119ce, upodlonych i w tym upodleniu znajduj\u0105cych najwy\u017csz\u0105 bolesn\u0105 rozkosz \u2013 m\u0119\u017cczyzn pokrak. Jego grafiki to s\u0105 poematy okrucie\u0144stwa n\u00f3g. Mimo ca\u0142ej potworno\u015bci g\u0119b ma si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce damy Schulza myj\u0105 starannie szczotkami nogi dwa razy dziennie i nie maj\u0105 nagniotk\u00f3w. Inaczej by\u0142oby wprost straszno, a moralnie jest straszno i tak.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">[&#8220;Wywiad z Brunonem Schulzem&#8221;. Pisane przed przeczytaniem odpowiedzi Schulza, 4 IV 1935]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na naszym zaprza\u0142ym, antyintelektualnym horyzoncie literackim, gdzie przewa\u017ca b\u0142aze\u0144stwo i podlizywanie si\u0119 ohydnej Klempie publice, zepsutej ju\u017c od lat ci\u0105g\u0142ymi karesami podlizywaczy, ksi\u0105\u017cka Schulza jest zjawiskiem pierwszorz\u0119dnym. Przecie\u017c poza Kadenem (kt\u00f3ry gdyby mia\u0142 wi\u0119cej odwagi charakteru, gdyby dba\u0142 o sw\u00f3j rozw\u00f3j umys\u0142owy, by\u0142by geniuszem wszech\u015bwiatowym najwy\u017cszej mo\u017cliwej marki) nie ma u nas dos\u0142ownie prawie co czyta\u0107, Schulz jest, wed\u0142ug mnie, now\u0105 gwiazd\u0105 pierwszej wielko\u015bci \u2013 chodzi o to, czy wytrzyma, czy mu dadz\u0105 \u017cy\u0107 i pracowa\u0107, czy si\u0119 rozwinie dalej i \u2013 jak. Oby nie by\u0142o z nim, jak z biedn\u0105 gwiazd\u0105 Nova Herculis, kt\u00f3ra ju\u017c na pi\u0105t\u0105 wielko\u015b\u0107 zjecha\u0142a. O tych problemach p\u00f3\u017aniej \u2013 na razie wywiad. Napisa\u0142em pewn\u0105 ilo\u015b\u0107 pyta\u0144: d o s \u0142 o w n i e odpowiedzi Schulza podaj\u0119 in extenso, bez \u017cadnych moich dodatk\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">[&#8220;Wywiad z Brunonem Schulzem&#8221;. Pisane przed przeczytaniem odpowiedzi Schulza, 4 IV 1935]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bardzo spodoba\u0142y si\u0119 Stasiowi &#8220;Sklepy cynamonowe&#8221; Schulza. Napisa\u0142 o tej pi\u0119knej ksi\u0105\u017cce artyku\u0142, zaprzyja\u017ani\u0142 si\u0119 z Schulzem i mam wra\u017cenie, \u017ce stosunki z nim pozosta\u0142y dobre do ko\u0144ca.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">[Jadwiga Witkiewiczowa, &#8220;Wspomnienia o Stanis\u0142awie Ignacym Witkiewiczu&#8221;, Krak\u00f3w, 1953]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Witkacy o Gombrowiczu<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/culture.pl\/sites\/default\/files\/styles\/galeria_style\/public\/images\/culture.pl\/witkacy_29_s.jpg?itok=nB4MtHKg\" alt=\" Stanis\u0142aw Ignacy Witkiewicz&quot;, fotografia z cyklu &quot;21 min&quot;, 1931\" width=\"100%\" height=\"558\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Stanis\u0142aw Ignacy Witkiewicz, fotografia z cyklu &#8220;21 min&#8221;, 1931<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><span style=\"color: #000080;\"><em>Przeczyta\u0142em &#8220;Ferdydurke&#8221; i wy\u0142em ze \u015bmiechu. S\u0105 kawa\u0142ki genialne. Musz\u0119 o tym napisa\u0107. Tylko IV rozdzia\u0142 jest \u015bwi\u0144ski.<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> [list do Jerzego Birnbauma, p\u00f3\u017aniej: Pomianowskiego, 3 sierpnia 1939; w IV rozdziale padaj\u0105 s\u0142owa: &#8220;Zaiste, zdawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce im cz\u0142owiek rozumniejszy i zdolniejszy, tym bardziej podatny g\u0142upocie, zbrodni i szale\u0144stwu. Cz\u0142owiek taki, zamiast uzna\u0107 po prostu, \u017ce sk\u0142ama\u0142, nie cofnie si\u0119 przed krwi\u0105, mordem, po\u017cog\u0105, \u015bmierci\u0105 cudz\u0105, a nawet w\u0142asn\u0105 \u2013 byle urealni\u0107 k\u0142amstwo i jeszcze w tej n\u0119dznej \u015bmierci za blag\u0119 upatrywa\u0107 b\u0119dzie jeden wi\u0119cej tytu\u0142 do wy\u017cszo\u015bci&#8221;. P\u00f3\u0142tora miesi\u0105ca p\u00f3\u017aniej, po agresji Armii Czerwonej na Polsk\u0119, Witkacy pope\u0142ni samob\u00f3jstwo]<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 90px;\"><span style=\"color: #000080;\"><em>Na imi\u0119 by\u0142o mu Witold, nazwisko \u2013 Gombrowicz<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> Z pozoru by\u0142 to sobie zwyk\u0142y spacerowicz<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> Lecz tkwi\u0142a w nim dzika dziwno\u015b\u0107 nie\u015bwiadoma siebie<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> Z tego konia kiedy\u015b b\u0119dzie niez\u0142e \u017arebi\u0119!<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"><em> [wiersz Witkacego zanotowany przez Gombrowicza w jego &#8220;Dzienniku&#8221;]<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Beletrystyka by\u0142a rozrywk\u0105, na kt\u00f3r\u0105 rzadko kiedy [Witkacy] m\u00f3g\u0142 sobie pozwoli\u0107, ale i na to zawsze znajdowa\u0142 czas, g\u0142\u00f3wnie wieczorami, ju\u017c w \u0142\u00f3\u017cku, czytaj\u0105c czasem do p\u00f3\u017anej nocy, gdy mu si\u0119 powie\u015b\u0107 podoba\u0142a. Mia\u0142 te\u017c zwyczaj robi\u0107 odpowiednie uwagi na marginesach, o ile dana ksi\u0105\u017cka by\u0142a jego w\u0142asno\u015bci\u0105. Nic tak nie lubi\u0142am, jak czyta\u0107 powie\u015b\u0107 z jego uwagami. Ostatnia, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142am w r\u0119kach, a kt\u00f3rej niestety nie zd\u0105\u017cy\u0142am przeczyta\u0107, by\u0142a &#8220;Ferdydurke&#8221; Gombrowicza, bardzo g\u0119sto zapisana uwagami \u2013 przepad\u0142a jak tyle innych.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> [Jadwiga Witkiewiczowa, &#8220;Wspomnienia o Stanis\u0142awie Ignacym Witkiewiczu&#8221;, Krak\u00f3w, 1953]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Schulz o Witkacym (i do Witkacego)<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Witkacy pisa\u0142 do mnie. [&#8230;] Radzi mi zmieni\u0107 zupe\u0142nie tematyk\u0119 &#8220;celem naci\u0105gni\u0119cia jajowod\u00f3w, aby dokona\u0107 ostatecznego spermotrysku&#8221;. Ale niech mu Pani tego zdania nie zacytuje, bo b\u0119dzie mnie oskar\u017ca\u0142 o niedyskrecj\u0119, chocia\u017c tu o moj\u0105 potencj\u0119 chodzi, nie o jego.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> [list do Romany Halpernowej, 13 pa\u017adziernika 1937]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/culture.pl\/sites\/default\/files\/styles\/galeria_style\/public\/images\/imported\/literatura\/galerie%20foto\/gl%20xiega%20balwochwalcza%20brunona%20schulza\/galeria\/xiega%20balwochwalcza%20brunona%20schulza%2011_6592417.jpg?itok=BlCswjQp\" alt=\"Bruno Schulz, &quot;Wiosna&quot; (\u015awi\u0119to wiosny), 1920-1921, clich\u00e9-verre na papierze, 11,5 x 17 cm, fot. Muzeum Narodowe w Krakowie\" width=\"100%\" height=\"528\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Bruno Schulz, &#8220;Wiosna&#8221; (\u015awi\u0119to wiosny), 1920\u20131921, clich\u00e9-verre na papierze, 11,5 x 17 cm, fot. Muzeum Narodowe w Krakowie<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #000080;\">czytaj dalej tu:<\/span> <a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/culture.pl\/pl\/artykul\/szermierze-slowa-witkacy-schulz-gombrowicz\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><span style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\"><strong>Szermierze s\u0142owa: Witkacy, Schulz, Gombrowicz<\/strong><\/span><\/a><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szermierze s\u0142owa: Witkacy, Schulz, Gombrowicz Janusz R. Kowalczyk Witkacy, autoportret, fot. z kolekcji E. Franczak i S. Oko\u0142owicza, Bruno Schulz, fot. D. \u0141omaczewska\/East News, Witold Gombrowicz, fot. M. Grinberg Witkacy, Schulz, Gombrowicz. Trzech szermierzy s\u0142owa, kt\u00f3rzy wypowiedzieli walk\u0119 skostnia\u0142ej tradycji. Tr\u00f3jka indywidualist\u00f3w, kt\u00f3rzy na literackiej mapie wytyczyli nowe wspania\u0142e szlaki. &#8220;By\u0142o nas trzech, Witkiewicz, Bruno [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57028"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57028"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57028\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":57030,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57028\/revisions\/57030"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57028"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57028"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57028"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}