{"id":57495,"date":"2017-11-12T18:09:14","date_gmt":"2017-11-12T16:09:14","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=57495"},"modified":"2017-11-12T11:42:48","modified_gmt":"2017-11-12T09:42:48","slug":"21-09-22","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=57495","title":{"rendered":"W\u0141ADYS\u0141AW SZPILMAN &#8211; OSTATNI WYWIAD"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/polish-jewish-heritage.org\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/kanadyjska-fund.png\" alt=\"\" width=\"45%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/polish-jewish-heritage.org\/pol\/listopad_szpilman.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">W\u0141ADYS\u0141AW SZPILMAN &#8211; OSTATNI WYWIAD<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>TADEUSZ KNADE<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" src=\"http:\/\/polish-jewish-heritage.org\/images\/szpilman.jpg\" \/><em><span style=\"color: #808080;\">FOT. JACEK DOMI\u0143SKI<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Cz\u0142owiek musia\u0142 by\u0107 silny<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><strong>Plus Minus, Rzeczpospolita 12 10 2002<\/strong><\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Publikowana rozmowa z W\u0142adys\u0142awem Szpilmanem zosta\u0142a przeprowadzona 17 kwietnia 2000 roku, na niespe\u0142na dwa miesi\u0105ce przed jego \u015bmierci\u0105. Jej fragmenty emitowano w Polskim Magazynie Radiowym SFB-4 i programie polskim radia Deutsche Welle. 24 pa\u017adziernika odb\u0119dzie si\u0119 niemiecka premiera filmu Romana Pola\u0144skiego &#8220;Pianista&#8221;.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>TADEUSZ KNADE<\/strong>: Rozmawiamy w przededniu 56. rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim. Jak pan wspomina tamte wydarzenia?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><strong>W\u0141ADYS\u0141AW SZPILMAN<\/strong>: Niech mnie pan ju\u017c na ten temat tak nie m\u0119czy! Nie czuj\u0119 si\u0119 \u017bydem. Nie wypieram si\u0119 wprawdzie swego pochodzenia &#8211; dowodem jest fakt, \u017ce nie zmieni\u0142em mojego nazwiska. Brzmi, jak brzmia\u0142o. Czuj\u0119 si\u0119 jednak bardziej Polakiem ni\u017c \u017bydem. Urodzi\u0142em si\u0119 w Polsce, wychowa\u0142em si\u0119 w niej, jest moj\u0105 ojczyzn\u0105. \u017by\u0107 mog\u0119 na ca\u0142ym \u015bwiecie, ale umiera\u0107 chc\u0119 w Polsce.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dla mnie wybuch powstania w getcie jest r\u00f3wnie tragiczn\u0105 rocznic\u0105 jak wybuch polskiego powstania warszawskiego w 1944 roku. Straci\u0142em w nim czterech uczni\u00f3w pochodz\u0105cych z Wielkopolski. Czterdzie\u015bci lat temu, w przerwie jednego z koncert\u00f3w, kt\u00f3ry gra\u0142em z orkiestr\u0105 symfoniczn\u0105 w Poznaniu, spotka\u0142em matk\u0119 jednego z moich uczni\u00f3w i pytam: &#8211; Co si\u0119 dzieje z pani synem? Odpowiedzia\u0142a: &#8220;Wyszed\u0142 1 sierpnia 1944 roku rano i ju\u017c nigdy go nie zobaczy\u0142am&#8221;. Pan nie mo\u017ce sobie wyobrazi\u0107, jak straszne rzeczy dzia\u0142y si\u0119 w czasie powstania&#8230; Gdy po wojnie wyszed\u0142em z ruin pozosta\u0142ych po Warszawie, rozp\u0142aka\u0142em si\u0119, bo nic ju\u017c nie przypomina\u0142o przedwojennego miasta. Nie by\u0142o ludzi. Nic nie przetrwa\u0142o!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Nim pan wyszed\u0142 z ruin Warszawy, musia\u0142 pan prze\u017cy\u0107 w nich ostatnie okupacyjne tygodnie&#8230;<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W\u0142a\u015bciwie przesta\u0142em je\u015b\u0107, bo nie by\u0142o nic do jedzenia. Panowa\u0142 mr\u00f3z. Wod\u0119 bra\u0142em z zamarzni\u0119tych wanien. Kawa\u0142ki porozbijanego lodu wk\u0142ada\u0142em w jaki\u015b garnek, nast\u0119pnie ogrzewa\u0142em go w\u0142asnym cia\u0142em, le\u017c\u0105c w \u0142\u00f3\u017cku. W ten spos\u00f3b mog\u0142em gasi\u0107 pragnienie. Cz\u0142owiek stara\u0142 si\u0119 by\u0107 silnym i prze\u017cy\u0107 to wszystko. Ale przychodzi\u0142y chwile za\u0142amania, kiedy chcia\u0142em si\u0119 otru\u0107. Mia\u0142em przy sobie 30 pastylek. Kto\u015b jednak chcia\u0142, bym \u017cy\u0142. I prze\u017cy\u0142em ca\u0142\u0105 okupacj\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Co dla pana by\u0142o najwi\u0119ksz\u0105 okropno\u015bci\u0105 w czasie okupacji?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Utrata najbli\u017cszej rodziny. Rodzic\u00f3w, brata, kt\u00f3ry by\u0142 filozofem, siostry, kt\u00f3ra by\u0142a adwokatem, i najm\u0142odszej siostry, kt\u00f3ra gra\u0142a na fortepianie. Wszyscy zostali zagazowani. Do dzisiaj nie ma po nich \u015bladu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">W kt\u00f3rym roku wywieziono ich do obozu \u015bmierci?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; W 1942 roku rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 wysiedlanie i zaraz trafili do poci\u0105gu. Najbardziej tragiczny w tym wszystkim jest fakt, \u017ce od mojego brata, kt\u00f3ry by\u0142 jeszcze bardzo m\u0142ody, a tak\u017ce od siostry nikt nie \u017c\u0105da\u0142, by wchodzili do wagonu. Postanowili jednak wsp\u00f3lnie z reszt\u0105 rodziny uda\u0107 si\u0119 na wysiedlenie, jak si\u0119 wtedy m\u00f3wi\u0142o i my\u015bla\u0142o. Nikt nie zdawa\u0142 sobie sprawy z tego, \u017ce poci\u0105gi jad\u0105 w kierunku Treblinki. Mnie jeden z \u017cydowskich policjant\u00f3w wypchn\u0105\u0142 z transportu, a oni wszyscy wyruszyli w t\u0119 ostatni\u0105, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o, podr\u00f3\u017c. Gdy poci\u0105g odjecha\u0142, dosta\u0142em spazm\u00f3w, cho\u0107 z niczego nie zdawa\u0142em sobie jeszcze sprawy. Dopiero, gdy zacz\u0105\u0142em pracowa\u0107 jako pomocnik murarza poza murami getta, dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce ludzie z transport\u00f3w trafiaj\u0105 do kom\u00f3r gazowych. Prawd\u0119 powiedzieli mi Polacy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Czy w czasie samotnych nocy w ruinach mia\u0142 pan jakie\u015b sny?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Proroczy sen uratowa\u0142 mi \u017cycie. Pod koniec okupacji Warszawa zosta\u0142a doszcz\u0119tnie spalona. R\u00f3wnie\u017c dom, w kt\u00f3rym si\u0119 ukrywa\u0142em. Pewnego dnia z tego wypalonego domu przenios\u0142em si\u0119 do innego. Zacz\u0119li w nim jednak pojawia\u0107 si\u0119 Niemcy, wr\u00f3ci\u0142em wi\u0119c do poprzedniego. I tam w\u0142a\u015bnie znalaz\u0142em \u0142azienk\u0119, kt\u00f3r\u0105 oszcz\u0119dzi\u0142 po\u017car, podobnie jak jedno z pomieszcze\u0144 mieszkalnych z zachowanym piecem kaflowym. Przebywa\u0142em tam mo\u017ce tydzie\u0144. Artyleria sowiecka ostrzeliwa\u0142a ju\u017c Warszaw\u0119. Sz\u00f3stego czy si\u00f3dmego dnia przy\u015bni\u0142a mi si\u0119 jednak moja matka, otulona w czarny welon, i moja siostra. Obydwie okropnie p\u0142aka\u0142y. S\u0142ycha\u0107 by\u0142o przy tym marsz \u017ca\u0142obny Chopina. Przera\u017cony tym snem potraktowa\u0142em go jako przestrog\u0119 i postanowi\u0142em uciec na dach i ukry\u0107 si\u0119 za kominem. Wieczorem wr\u00f3ci\u0142em do mojej kryj\u00f3wki &#8211; i co zobaczy\u0142em? Piec kaflowy by\u0142 rozbity. Oznacza\u0142o to, \u017ce jedna z grasuj\u0105cych wtedy po Warszawie grup w\u0142asowc\u00f3w i tutaj dotar\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Czego szukali w wypalonych budynkach?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przede wszystkim kosztowno\u015bci. Gdyby mnie w tym pomieszczeniu znale\u017ali w\u0142asowcy, obci\u0119liby mi najprawdopodobniej nos, j\u0119zyk lub wyk\u0142uli oczy. Byli to bowiem okropni ludzie. Straszne indywidua, gorsze od zwierz\u0105t.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Niemiecki oficer, Wilm Hosenfeld, z kt\u00f3rym zetkn\u0105\u0142 pana los w ostatnim okresie okupacji Warszawy, okaza\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem innego kalibru?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0142 to nadzwyczajny cz\u0142owiek, wielkiej klasy. Nie powt\u00f3rz\u0119 panu przebiegu ca\u0142ej rozmowy, jak\u0105 z nim odby\u0142em, bo nie mog\u0119 tego zrobi\u0107. I nie m\u00f3wi\u0119 o tym r\u00f3wnie\u017c w ksi\u0105\u017cce. Ale opowiada\u0142 on o strasznych rzeczach. Hosenfeld m\u00f3g\u0142 mnie zastrzeli\u0107. M\u00f3g\u0142 wyj\u0105\u0107 rewolwer i wystrzeli\u0107 jedn\u0105 jedyn\u0105 kul\u0119. Ale jednak tego nie zrobi\u0142. Ma\u0142o tego, on mi bardzo pom\u00f3g\u0142. Nadzwyczajny cz\u0142owiek. Utrzymuj\u0119 kontakt z jego rodzin\u0105. Ratowa\u0142 te\u017c polskiego ksi\u0119dza, stryja obecnego konsula w Hamburgu &#8211; Cieciory. Ten oficer Wehrmachtu, kt\u00f3ry w okupowanej Warszawie by\u0142 kierownikiem stadionu przy ulicy My\u015bliwieckiej, uratowa\u0142 ze dwadzie\u015bcia os\u00f3b.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Dlaczego w\u0142a\u015bnie on potrafi\u0142 zachowywa\u0107 si\u0119 po ludzku?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0142 to po prostu dobry cz\u0142owiek. Podejmuj\u0119 obecnie kroki w celu upami\u0119tnienia jego postawy w Yad Vashem. Po wojnie trafi\u0142 on do obozu w Brze\u015bciu nad Bugiem, p\u00f3\u017aniej do innego z sowieckich oboz\u00f3w. Usi\u0142owa\u0142em go ratowa\u0107. Gdyby trafi\u0142 do jednego z europejskich oboz\u00f3w, to mo\u017cna by si\u0119 stara\u0107 o jego uwolnienie. Ale wydoby\u0107 kogo\u015b z obozu rosyjskiego nie by\u0142o rzecz\u0105 mo\u017cliw\u0105. Umar\u0142, wed\u0142ug oficjalnych danych, na udar m\u00f3zgu. Pyta\u0142em p\u00f3\u017aniej jego \u017con\u0119, czy to mo\u017cliwe. Odpowiedzia\u0142a, \u017ce chorowa\u0142 na nadci\u015bnienie, wi\u0119c nie mo\u017cna tego wykluczy\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Powr\u00f3\u0107my jeszcze do pierwszych dni w getcie warszawskim. Jak przyj\u0105\u0142 pan wiadomo\u015b\u0107 o tym, \u017ce musi si\u0119 pan w nim osiedli\u0107?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przyj\u0105\u0142em j\u0105 tak, jakby skazano mnie na \u015bmier\u0107. Mia\u0142em si\u0119 zamkn\u0105\u0107 jak w jakiej\u015b klatce? \u017by\u0107 w\u015br\u00f3d ludzi, z innych dzielnic i ma\u0142ych miasteczek, kt\u00f3rych w og\u00f3le nie zna\u0142em? Z pocz\u0105tku w getcie nie zdawano sobie sprawy, \u017ce wszystko jest robione po to, by mie\u0107 wszystkich pod r\u0119k\u0105 i w odpowiedniej chwili zacz\u0105\u0107 wysy\u0142a\u0107 do Treblinki. Nikt o tym wtedy jeszcze nie wiedzia\u0142. Zreszt\u0105, jak mo\u017cna by\u0142o wierzy\u0107 w to, \u017ce mo\u017cna wysiedli\u0107 ca\u0142e trzystutysi\u0119czne miasto? A oni to potrafili.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">By przetrwa\u0107, gra\u0142 pan w kawiarniach getta. Czy dawa\u0142o to jak\u0105\u015b szans\u0119 prze\u017cycia?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ratowa\u0142 nas g\u0142\u00f3wnie fakt, \u017ce grali\u015bmy w dzielnicy obj\u0119tej zakazem wst\u0119pu dla \u017co\u0142nierzy niemieckich. Na terenie tak zwanego Seuchengebiet, na kt\u00f3rym szala\u0142 tyfus plamisty. Ludzie \u017cyli w wielkiej ciasnocie. Wsz\u0119dzie panoszy\u0142y si\u0119 wszy. Codziennie widzia\u0142em ludzkie zw\u0142oki. Bardzo popuchni\u0119te. Wyk\u0142adano je przed domostwa i okrywano je jedynie gazetami. To by\u0142y straszne obrazy! Na w\u0142asne oczy widzia\u0142em, jak m\u0142ody ch\u0142opak, kt\u00f3ry pewnie kilka dni nic nie jad\u0142, usi\u0142owa\u0142 wyrwa\u0107 jednej z kobiet garnek z zup\u0105. W czasie szarpaniny zupa wyla\u0142a si\u0119 na ziemi\u0119. Czy mo\u017ce pan sobie wyobrazi\u0107, \u017ce ten m\u0142ody cz\u0142owiek rzuci\u0142 si\u0119 na ziemi\u0119 i zacz\u0105\u0142 wylizywa\u0107 t\u0119 zup\u0119 z ziemi?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Jak potoczy\u0142y si\u0119 pana losy po wywiezieniu rodziny z getta?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dalej pozostawa\u0142em w obr\u0119bie getta. Jego teren mog\u0142em jednak opuszcza\u0107, wychodz\u0105c do pracy do innych dzielnic Warszawy. Zaproponowano mi wprawdzie, bym wszed\u0142 w sk\u0142ad orkiestry graj\u0105cej dla Niemc\u00f3w, ale nie by\u0142em w stanie tego zrobi\u0107. Przyrzek\u0142em sobie, \u017ce tak d\u0142ugo, jak ta wojna b\u0119dzie trwa\u0107, nie b\u0119d\u0119 gra\u0107 dla Niemc\u00f3w. Na talerz dziennej zupy zarabia\u0142em jako zwyk\u0142y robotnik. Pracuj\u0105cym ze mn\u0105 Polakom p\u0142acono jakie\u015b pieni\u0105dze, nas wynagradzano talerzem zupy. Z terenu getta udawali\u015bmy si\u0119 w kierunku Alei Ujazdowskich. Mniej wi\u0119cej tam, gdzie dzisiaj jest ambasada jugos\u0142owia\u0144ska. Pracowali\u015bmy przy odbudowie pa\u0142acyku dla Franza Kutschery. Dzi\u015b znajduje si\u0119 na tym terenie kamie\u0144 upami\u0119tniaj\u0105cy rozstrzelanych z zemsty za p\u00f3\u017aniejszy zamach na dow\u00f3dc\u0119 SS i policji.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W rejonie Alei Ujazdowskich pracowa\u0142em przez miesi\u0105c, p\u00f3\u017aniej skierowano nas na ulic\u0119 Narbutta. Tam remontowali\u015bmy lokale przeznaczone dla SS-man\u00f3w. Te pi\u0119kne, pi\u0119ciopokojowe mieszkania istniej\u0105 do dzisiaj. Jedno z nich by\u0142o gotowe i by\u0142 ju\u017c w nim telefon. To stamt\u0105d uda\u0142o mi si\u0119 dodzwoni\u0107 do moich warszawskich przyjaci\u00f3\u0142, do dyrektora z radia, Edmunda Rudnickiego, uroczego cz\u0142owieka. Powiedzia\u0142em: &#8220;Panie dyrektorze! Potrzebuj\u0119 lekarstwo&#8221;! On ju\u017c wiedzia\u0142, \u017ce chodzi o ukrycie mnie, bo tak si\u0119 w\u0142a\u015bnie wtedy przez telefon m\u00f3wi\u0142o. Odpowiedzia\u0142 mi: &#8220;Mia\u0142em lekarstwo, ale ju\u017c je rozda\u0142em&#8221;. Wiedzia\u0142em wi\u0119c, \u017ce nie ma na co liczy\u0107. Zadzwoni\u0142em do moich przyjaci\u00f3\u0142 aktor\u00f3w &#8211; Andrzeja Boguckiego i Joanny Godlewskiej. Ich te\u017c zapyta\u0142em, czy maj\u0105 potrzebne mi &#8220;lekarstwo&#8221;. Powiedzieli mi, \u017ce postaraj\u0105 si\u0119 co\u015b zdoby\u0107 i poprosili, bym zadzwoni\u0142 za dwa dni. Dowiedzia\u0142em si\u0119 wtedy, \u017ce mam by\u0107 w tym i w tym miejscu, w pi\u0105tek, 13 lutego, o godzinie pi\u0105tej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tak si\u0119 jako\u015b z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce w budynku, gdzie pracowali\u015bmy, w\u0142a\u015bnie w \u00f3w pi\u0105tek przeprowadzano inspekcj\u0119. Uda\u0142o mi si\u0119 bez wi\u0119kszego problemu opu\u015bci\u0107 budow\u0119, a niedaleko czekali ju\u017c na mnie warszawscy znajomi i wsp\u00f3lnie dotarli\u015bmy na ulic\u0119 Noakowskiego. Tam, na ostatnim pi\u0119trze umieszczono mnie w pi\u0119knej, obszernej pracowni plastycznej Strynkiewicza, s\u0142ynnego rze\u017abiarza. Sta\u0142o w niej tylko \u0142\u00f3\u017cko polowe. Boguccy zostawili mnie tam, zapowiadaj\u0105c nast\u0119pnego dnia przynie\u015b\u0107 jedzenie, jaki\u015b obiad. Po\u0142o\u017cy\u0142em si\u0119 wi\u0119c na \u0142\u00f3\u017cku i tak le\u017c\u0105c rozmy\u015bla\u0142em nad moim \u017cyciem. Nagle zapali\u0142o si\u0119 \u015bwiat\u0142o. &#8220;Co si\u0119 dzieje!? Kto tu wszed\u0142!?&#8221; Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ze wzgl\u0119d\u00f3w oszcz\u0119dno\u015bciowych elektrownia wy\u0142\u0105cza\u0142a i w\u0142\u0105cza\u0142a w tym czasie \u015bwiat\u0142o, o czym ja oczywi\u015bcie nie mog\u0142em wiedzie\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dzi\u0119ki pomocy Boguckich przetrwa\u0142em tam dwa tygodnie. W tym samym budynku mieszka\u0142 wraz z rodzin\u0105 jeden z in\u017cynier\u00f3w przedwojennego radia. R\u00f3wnie\u017c on udzieli\u0142 mi go\u015bciny. Ja prze\u017cy\u0142em, a on, niestety, nie przetrwa\u0142 okupacji&#8230;<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Jak prze\u017cy\u0142 pan powstanie warszawskie?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; W okupowanej Warszawie musia\u0142em si\u0119 ukrywa\u0107 przed Niemcami. By\u0142a to jedna wielka m\u0119ka. Wtedy te\u017c od polskich robotnik\u00f3w dowiedzia\u0142em si\u0119, <span style=\"color: #000000;\">co zrobiono z moj\u0105 rodzin\u0105: z ojcem, matk\u0105, bratem i siostrami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Jak\u0105 pomoc mieszka\u0144cy Warszawy nie\u015bli ukrywaj\u0105cym si\u0119 osobom pochodzenia \u017cydowskiego?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bardzo du\u017c\u0105. Polska nie jest antysemickim krajem. Ci, co twierdz\u0105 przeciwnie, g\u0142osz\u0105 nieprawd\u0119 i prowadz\u0105 bardzo z\u0142\u0105, wrog\u0105 Polsce robot\u0119. Pami\u0119tajmy, \u017ce za wzi\u0119cie udzia\u0142u w akcji ratowania \u017byd\u00f3w grozi\u0142a \u015bmier\u0107. Nie ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 si\u0119 zdoby\u0107 na takie ryzyko. Nie wszyscy rodz\u0105 si\u0119 bohaterami. Mnie ratowa\u0142o co najmniej trzydziestu Polak\u00f3w. Co najmniej trzydziestu, z nara\u017ceniem \u017cycia. Jeden z koleg\u00f3w, kt\u00f3ry pracowa\u0142 ze mn\u0105 w Polskim Radiu, przechowywa\u0142 mnie dziesi\u0119\u0107 dni w swym pi\u0119knym mieszkaniu. Rok przed ko\u0144cem wojny przeprowadza\u0142 mnie z ulicy Narbutta w alej\u0119 Niepodleg\u0142o\u015bci i przeszed\u0142 t\u0119 tras\u0119 razem ze mn\u0105, o wp\u00f3\u0142 do \u00f3smej rano. M\u00f3wi\u0142em mu wtedy: &#8220;Nie id\u017amy razem, bo nie mam \u017cadnych dokument\u00f3w, po co ma pan razem ze mn\u0105 zgin\u0105\u0107&#8221;. &#8220;Nie! Idziemy razem!&#8221; &#8211; zadecydowa\u0142 i powiedzia\u0142 jeszcze: &#8220;Pan ma wi\u0119ksze szanse na prze\u017cycie tej wojny, ni\u017c ja&#8221;. I oto w przeddzie\u0144 powstania warszawskiego uda\u0142 si\u0119 wraz z koleg\u0105 z podziemia na um\u00f3wione wcze\u015bniej miejsce w celu zakupienia broni. Kto\u015b ich zdradzi\u0142, w\u0142asowcy postawili ich pod mur i rozstrzelali. P\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce by\u0142 podporucznikiem AK.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Co s\u0105dzi pan o opiniach, \u017ce powstawanie oboz\u00f3w \u015bmierci na terenie okupowanej Polski nie jest rzecz\u0105 przypadku?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To, \u017ce nazistowskie Niemcy zdecydowa\u0142y si\u0119 w\u0142a\u015bnie w okupowanej Polsce zak\u0142ada\u0107 obozy koncentracyjne, nie ma nic wsp\u00f3lnego z Polsk\u0105 czy Polakami. Niemcom by\u0142o tam po prostu najwygodniej budowa\u0107 obozy, gdy\u017c nie musieli daleko dowozi\u0107 wi\u0119\u017ani\u00f3w. Polacy nie s\u0105 w jakimkolwiek stopniu temu winni. Kto ponosi za t\u0119 tragedi\u0105 win\u0119, wie ca\u0142y \u015bwiat.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Redaktor Rytzler, zast\u0119pca naczelnego &#8220;Spiegla&#8221;, przy okazji wydania moich pami\u0119tnik\u00f3w w Niemczech zapyta\u0142 mnie, czy po tym, co prze\u017cy\u0142em, nienawidz\u0119 Niemc\u00f3w. Odpowiedzia\u0142em, \u017ce nie ma we mnie nienawi\u015bci. Jak bowiem ca\u0142y nar\u00f3d mo\u017cna wini\u0107 za to, co si\u0119 wydarzy\u0142o. Odpowiedzialno\u015b\u0107 ponosz\u0105 pewne zwariowane jednostki. Ta ca\u0142a banda przyw\u00f3dcza, kt\u00f3ra ju\u017c ponios\u0142a kar\u0119. \u015awiat \u017cyje dalej, a wraz z nim ja i inni. Nie chc\u0119 przecie\u017c za \u017cycia po\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 do trumny. Wiem jednak, co to s\u0105 stany depresyjne. Gdy sobie pomy\u015bl\u0119, \u017ce zagazowano mi ca\u0142\u0105 rodzin\u0119. Nie mog\u0119 jednak czu\u0107 nienawi\u015bci do ca\u0142ego narodu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Z pana inicjatywy w Yad Vashem posadzono drzewko upami\u0119tniaj\u0105ce postaw\u0119 Polki, pani Boguckiej-Godlewskiej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wraz z m\u0119\u017cem pomaga\u0142a ona przetrwa\u0107 \u017bydom w okupowanej Warszawie. Byli to moi przyjaciele. Obydwoje ju\u017c nie \u017cyj\u0105. Byli nadzwyczajnymi lud\u017ami. Gdy trzeba by\u0142o ratowa\u0107 innych, gotowi byli nara\u017ca\u0107 r\u00f3wnie\u017c w\u0142asne \u017cycie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W \u015bwiecie dzi\u015b jednak g\u0142o\u015bniej o polskim antysemityzmie, ni\u017c o tym, \u017ce okupowana Polska nios\u0142a pomoc swym \u017cydowskim braciom w potrzebie&#8230;<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W \u015bwiecie istnieje nienawi\u015b\u0107. Jeden nie jest w stanie polubi\u0107 Turka, inny Afryka\u0144czyka. Nie mo\u017cna jednak uog\u00f3lnia\u0107, \u017ce ca\u0142y nar\u00f3d jest antysemicki. W Yad Vashem 5600 drzewek upami\u0119tnia tych z Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy nara\u017cali swoje \u017cycie ratuj\u0105c innych. Czy tak \u0142atwo by\u0142o nara\u017ca\u0107 si\u0119 na \u015bmier\u0107, gdy mia\u0142o si\u0119 rodzin\u0119? Dzi\u015b Polska liczy prawie 40 milion\u00f3w ludzi. Czy na podstawie tego, \u017ce par\u0119 os\u00f3b nabazgrze co\u015b na murze, mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o ca\u0142ej Polsce, \u017ce jest antysemicka?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">Po wojnie, mimo prze\u017cytej tragedii, postanowi\u0142 pan, w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci, \u017cy\u0107 normalnie. Podj\u0105\u0142 pan ponownie prac\u0119 w radiu. Nie by\u0142o to chyba takie proste?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W radiu pracowa\u0142 wtedy r\u00f3wnie\u017c s\u0142ynny dyrygent Grzegorz Fitelberg. Bardzo mnie lubi\u0142. Kiedy\u015b powiedzia\u0142 do mnie: &#8220;Ja ci\u0119 tak obserwuj\u0119. Straci\u0142e\u015b ca\u0142\u0105 rodzin\u0119 i si\u0119 tym w og\u00f3le nie przejmujesz. Przypomnisz sobie jednak kiedy\u015b moje s\u0142owa: gdy b\u0119dziesz starszy, to wtedy b\u0119dziesz bardzo cierpia\u0142&#8221;. I to si\u0119 sprawdzi\u0142o!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\">O\u017ceni\u0142 si\u0119 pan, doczeka\u0142 wnuk\u00f3w. Czy to pomaga w\u0142a\u015bnie panu \u017cy\u0107, po tych wszystkich okupacyjnych prze\u017cyciach!?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u017bona moja, Halina, jest nadzwyczajnym cz\u0142owiekiem. Jest Polk\u0105, podobnie jak moja synowa. Druga synowa jest Japonk\u0105. I w niczym mi to, oczywi\u015bcie, nie przeszkadza. Uda\u0142o mi si\u0119 faktycznie! Mam dw\u00f3ch syn\u00f3w. Jeden syn mieszka w Hamburgu, drugi w Japonii. Mam dwoje wnucz\u0105t. Anna Grabka-Szpilman, synowa hamburska, da\u0142a si\u0119 pozna\u0107 hamburczykom jako pierwsza solistka hamburskiego baletu Neumeiera. Ta\u0144czy we wspania\u0142ych baletach. Tak wi\u0119c \u017cycie toczy si\u0119 dalej.<\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0141ADYS\u0141AW SZPILMAN &#8211; OSTATNI WYWIAD TADEUSZ KNADE FOT. JACEK DOMI\u0143SKI Cz\u0142owiek musia\u0142 by\u0107 silny Plus Minus, Rzeczpospolita 12 10 2002 Publikowana rozmowa z W\u0142adys\u0142awem Szpilmanem zosta\u0142a przeprowadzona 17 kwietnia 2000 roku, na niespe\u0142na dwa miesi\u0105ce przed jego \u015bmierci\u0105. Jej fragmenty emitowano w Polskim Magazynie Radiowym SFB-4 i programie polskim radia Deutsche Welle. 24 pa\u017adziernika odb\u0119dzie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57495"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57495"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57495\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":57502,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57495\/revisions\/57502"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57495"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57495"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57495"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}