{"id":57645,"date":"2017-12-10T18:09:04","date_gmt":"2017-12-10T16:09:04","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=57645"},"modified":"2017-12-03T11:15:04","modified_gmt":"2017-12-03T09:15:04","slug":"27-09-24","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=57645","title":{"rendered":"Janusz Morgenstern"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/culture.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/culture.png\" alt=\"\" width=\"25%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/culture.pl\/pl\/tworca\/janusz-morgenstern\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Janusz Morgenstern<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Ewa Naw\u00f3j i Jan Str\u0119kowski<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/culture.pl\/sites\/default\/files\/images\/imported\/film\/portrety\/morgenstern janusz\/morgenstern janusz portret en_5777577.jpg\" alt=\"Janusz Morgenstern, fot. Bartek Kosi\u0144ski\/East News\" width=\"100%\" height=\"513\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Janusz Morgenstern, fot. Bartek Kosi\u0144ski\/East Ne<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Re\u017cyser, scenarzysta i producent filmowy urodzony 16 listopada 1922 roku w Mikuli\u0144cach ko\u0142o Tarnopola na Podolu (obecnie Ukraina), zmar\u0142 6 wrze\u015bnia 2011 roku.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W czasie II wojny \u015bwiatowej cudem unikn\u0105\u0142 holokaustu. Wojn\u0119 prze\u017cy\u0142 w rodzinnych stronach, w najtrudniejszym okresie ukrywaj\u0105c si\u0119. Pod wkroczeniu Rosjan na te tereny wiosn\u0105 1944 roku, po wyj\u015bciu z ukrycia, Janusz Morgenstern zosta\u0142 wcielony do II Armii Wojska Polskiego.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Po wojnie zapisa\u0142 si\u0119 pocz\u0105tkowo na studia na Wydziale Le\u015bnictwa we Wroc\u0142awiu, ale gdy dowiedzia\u0142 si\u0119 o istnieniu szko\u0142y filmowej, postanowi\u0142 studiowa\u0107 re\u017cyseri\u0119. W 1954 roku uko\u0144czy\u0142 wydzia\u0142 re\u017cyserii Pa\u0144stwowej Wy\u017cszej Szko\u0142y Filmowej w \u0141odzi (dyplom 1969). Wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z Andrzejem Wajd\u0105 przy filmach: &#8220;Kana\u0142&#8221;, &#8220;Lotna&#8221;, &#8220;Popi\u00f3\u0142 i diament&#8221;.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\"> Janusz Morgenstern debiutowa\u0142 pe\u0142nometra\u017cowym filmem fabularnym &#8220;Do widzenia, do jutra&#8221; w 1960 roku. W p\u00f3\u017aniejszych latach da\u0142 si\u0119 pozna\u0107 jako re\u017cyser wsp\u00f3\u0142czesnych dramat\u00f3w psychologicznych i film\u00f3w wojennych. Z ogromnym powodzeniem re\u017cyserowa\u0142 seriale telewizyjne.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> Od roku 1978 by\u0142 szefem Studia Filmowego Perspektywa.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Janusz Morgenstern mia\u0142 niema\u0142y udzia\u0142 w powstawaniu film\u00f3w tzw. szko\u0142y polskiej. Zwi\u0105zany szczeg\u00f3lnie z Andrzejem Wajd\u0105 &#8211; by\u0142 m.in. pomys\u0142odawc\u0105 obsadzenia Zbigniewa Cybulskiego w roli Ma\u0107ka Che\u0142mickiego w &#8220;Popiele i diamencie&#8221;. Pracuj\u0105c jako drugi re\u017cyser, wymy\u015bla\u0142 te\u017c sceny, kt\u00f3re przesz\u0142y do historii kina &#8211; m.in. by\u0142 pomys\u0142odawc\u0105 s\u0142ynnej sceny z p\u0142on\u0105c\u0105 w\u00f3dk\u0105 w kieliszkach, znan\u0105 z &#8220;Popio\u0142u&#8230;&#8221;. Trudno si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce Morgenstern czu\u0142 si\u0119 emocjonalnie mocno zwi\u0105zany z tym nurtem.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jako samodzielny tw\u00f3rca si\u0119ga\u0142 kilkakrotnie po temat II wojny \u015bwiatowej, tak charakterystyczny dla szko\u0142y polskiej. Uczyni\u0142 to jednak znacznie p\u00f3\u017aniej, kr\u0119c\u0105c takie filmy jak: &#8220;Potem nast\u0105pi cisza&#8221; (1965), &#8220;Kolumbowie&#8221; (1970), &#8220;Godzina &#8216;W'&#8221; (1979) i &#8220;\u017bycie raz jeszcze&#8221; (1964). Wcze\u015bniej, w po\u0142owie lat 50. planowa\u0142 zrealizowanie filmu o tematyce wojennej, nie zatwierdzono mu jednak proponowanych scenariuszy. By\u0142a w\u015br\u00f3d nich m.in. adaptacja opowiadania Jana J\u00f3zefa Szczepa\u0144skiego &#8220;Buty&#8221;. O tych wczesnych projektach m\u00f3wi\u0142 po latach:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;Gdybym je zrealizowa\u0142, wpisa\u0142bym si\u0119 w nurt szko\u0142y polskiej, kt\u00f3ry ceni\u0119 najwy\u017cej w ca\u0142ej historii naszego kina. Potem zrobi\u0142em dwa du\u017ce obrazy, kt\u00f3re by\u0142y nieco sp\u00f3\u017anionymi tytu\u0142ami tego nurtu &#8211; &#8216;Godzin\u0119 W&#8217; i serial &#8216;Kolumbowie&#8217;. To by\u0142y dla mnie bardzo wa\u017cne filmy&#8221; (w rozmowie z Barabar\u0105 Hollender, &#8220;Rzeczpospolita&#8221;, 17.11.2007).<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Debiutowa\u0142 jako &#8211; bez ma\u0142a &#8211; czterdziestolatek w 1960 roku filmem o ca\u0142kowicie odmiennej tematyce<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;Film &#8216;Do widzenia, do jutra&#8217; by\u0142 na pocz\u0105tku lat 60. czym\u015b niezwyk\u0142ym, wnosi\u0142 do kina \u015bwie\u017co\u015b\u0107, prze\u0142amywa\u0142 nurt rozliczeniowy, wraca\u0142 do najprostszych spraw, mi\u0142o\u015bci, odpowiedzialno\u015bci, dojrza\u0142o\u015bci&#8221; &#8211; pisa\u0142a Barbara Hollender w cytowanym ju\u017c tek\u015bcie.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Film toczy\u0142 si\u0119 w kr\u0119gu tw\u00f3rc\u00f3w legendarnego teatrzyku Bim Bom. Scenariusz do niego napisali Zbigniew Cybulski i Bogumi\u0142 Kobiela. Trzeci ze scenarzyst\u00f3w podpisanych pod filmem, Wilhelm Mach, by\u0142 &#8211; wed\u0142ug dzisiejszej relacji re\u017cysera &#8211; jedynie figurantem. Dopisanie jego nazwiska, dobrze widzianego w kr\u0119gach w\u0142adzy, mia\u0142o scenariuszowi utorowa\u0107 drog\u0119 do realizacji. Ta opowiedziana przez re\u017cysera (&#8220;Rzeczpospolita&#8221; 17.11.2007) sytuacja w bardzo jaskrawy spos\u00f3b \u015bwiadczy o silnych, pozaartystycznych uwarunkowaniach \u00f3wczesnego polskiego kina. Wci\u0105\u017c w roku 1960 wyra\u017anych, mimo \u017ce rzecz ca\u0142a mia\u0142a miejsce ju\u017c po politycznej odwil\u017cy 1956.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Film Morgensterna jest opowie\u015bci\u0105 o mi\u0142o\u015bci polskiego studenta do c\u00f3rki francuskiego konsula. Akcja toczy si\u0119 w atmosferze charakterystycznej dla kabaretu Bim Bom. W debiucie re\u017cysera dopatrywano si\u0119 pokrewie\u0144stw ze stylistyk\u0105 francuskiej Nowej Fali. Kiedy film wszed\u0142 na ekrany, nie zawsze spotyka\u0142 si\u0119 entuzjastycznymi recenzjami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;Scenariusz jest tak pusty i przy tym sentymentalno-patetyczny, \u017ce nie powstydzi\u0142aby go si\u0119 czternastolatka, wypisuj\u0105ca wiersze pod \u0142awk\u0105 na lekcjach matematyki&#8221; &#8211; pisa\u0142 Marian Bielecki (&#8220;Film&#8221; 20\/1960).<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Oskar Soba\u0144ski, ju\u017c po latach (&#8220;Film&#8221; 28\/1978), wspomina sw\u00f3j odbi\u00f3r filmu wy\u0142\u0105cznie jako rodzaj ewenementu towarzyskiego, zabawy w kr\u0119gu wtajemniczonych. Jednak wraz z up\u0142ywem czasu zmieni\u0142 zdanie:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8221; &#8216;Do widzenia, do jutra&#8217; jest chyba jedynym warto\u015bciowym zapisem filmowym tej epoki, jakim dysponujemy. Teraz wida\u0107, \u017ce nie ma w nim fascynacji zewn\u0119trzno\u015bci\u0105, formami bycia, jakimi to pokolenie zaznacza\u0142o swoj\u0105 obecno\u015b\u0107 w \u017cyciu, ale przede wszystkim jest fascynacj\u0105 tym, co w tym \u017cyciu by\u0142o istotnie wa\u017cne.&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie by\u0142a to opinia odosobniona. Opinie te\u017c nie by\u0142y jednoznaczne. Maciej Maniewski pisa\u0142, \u017ce &#8220;Do widzenia, do jutra&#8221; &#8220;ociera\u0142 si\u0119 o pretensjonalno\u015b\u0107&#8221;, ale dzi\u015b jest zapisem niepowtarzalnej epoki (&#8220;Film&#8221; 22\/1987).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pr\u00f3buj\u0105c zdefiniowa\u0107 urok tego filmu, kilka lat temu Tadeusz Sobolewski pisa\u0142 w felietonie:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;(Film) oscyluje mi\u0119dzy wielkim i ma\u0142ym, mi\u0119dzy liryzmem i kaboty\u0144stwem, powag\u0105 i ironi\u0105. (&#8230;) Przy ca\u0142ej lekko\u015bci jest w tej komedii zanotowana \u015bwiadomo\u015b\u0107 nieprzekraczalnych barier, nostalgia za wielkim \u015bwiatem. Na tej niewyra\u017conej wprost t\u0119sknocie za wolno\u015bci\u0105 opiera\u0142 si\u0119, jak s\u0105dz\u0119, trudny do przekazania urok peerelowskiego \u017cycia. Sztuka stawa\u0142a si\u0119 sublimacj\u0105 tej t\u0119sknoty. \u017baden polski film nie pokazuje tego tak lekko i dobitnie, jak &#8216;Do widzenia do jutra&#8217; &#8211; no i to w\u0142a\u015bnie ju\u017c dzi\u015b jest dla m\u0142odszych kompletnie nieczytelne.&#8221; (&#8220;Kino&#8221; 5\/2002)<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Film Morgensterna oddaje klimat tamtej epoki. C\u00f3rka konsula, polski student &#8211; to dwa \u015bwiaty, to film tyle\u017c o mi\u0142o\u015bci, co &#8211; w gruncie rzeczy &#8211; o \u017belaznej kurtynie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Rok p\u00f3\u017aniej, w 1961 roku, Janusz Morgenstern zrealizowa\u0142 wed\u0142ug pomys\u0142u i scenariusza Tadeusza \u0141omnickego kr\u00f3tki, dziewi\u0119ciominutowy fabularyzowany dokument &#8220;Ambulans&#8221;, o zag\u0142adzie \u017cydowskich dzieci w czasie II wojny \u015bwiatowej. By\u0142 to jedyny raz, kiedy Morgenstern poruszy\u0142 temat Holokaustu, stanowi\u0105cy dla niego &#8211; o czym \u015bwiadcz\u0105 liczne wypowiedzi &#8211; nieusuwaln\u0105 traum\u0119. Temat ten wi\u0105\u017ce si\u0119 z najbole\u015bniejszym okresem \u017cycia, o kt\u00f3rym re\u017cyser chcia\u0142 zapomnie\u0107. W p\u00f3\u017aniejszym okresie Janusz Morgenstern wielokrotnie si\u0119ga\u0142 po tematyk\u0119 wojenn\u0105, jednak filmy te nie dotyczy\u0142y Holokaustu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pe\u0142nometra\u017cowy debiut &#8220;Do widzenia do jutra&#8221; da\u0142 pocz\u0105tek wsp\u00f3\u0142czesnemu nurtowi w tw\u00f3rczo\u015bci Morgensterna. W latach 60. i p\u00f3\u017aniej, w 70., powsta\u0142y kolejne filmy, takie jak komedie &#8220;Jutro premiera&#8221; (1961) czy &#8220;Dwa \u017cebra Adama&#8221; (1963). Po tych pr\u00f3bach, cho\u0107 spotka\u0142y si\u0119 z pewn\u0105 \u017cyczliwo\u015bci\u0105, Morgenstern nie odnalaz\u0142 si\u0119 w roli re\u017cysera komedii. Si\u0119gn\u0105\u0142 wreszcie po dramat wojenny, realizuj\u0105c &#8220;\u017bycie raz jeszcze&#8221; w 1964 roku, a rok p\u00f3\u017aniej &#8220;Potem nast\u0105pi cisza&#8221;, daj\u0105c tym samym pocz\u0105tek drugiemu nurtowi swojej tw\u00f3rczo\u015bci, jaki stanowi\u0105 filmy o latach wojny i okresie tu\u017c po wojnie. Si\u0119gn\u0105\u0142 po tematyk\u0119, z kt\u00f3rej wcze\u015bniej zrezygnowa\u0142, nie znajduj\u0105c politycznej atmosfery sprzyjaj\u0105cej tego typu projektom.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\"> W kilka lat po odwil\u017cy 1956 roku sytuacja by\u0142a odmienna, ale i tak re\u017cyser musia\u0142 si\u0119 liczy\u0107 z wieloma ograniczeniami. Wa\u017cne by\u0142y osoby scenarzyst\u00f3w i utwory literackie, kt\u00f3re pos\u0142u\u017cy\u0142y za podstaw\u0119 film\u00f3w Morgensterna. Scenarzy\u015bci, z kt\u00f3rymi wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142, to przede wszystkim Roman Bratny i Zbigniew Safjan. Bratny, pisarz z AK-owsk\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105, prezentowa\u0142 postaw\u0119 akceptacji wobec powojennych reali\u00f3w. A Safjan, zaufany prozaik w\u0142adzy, dzia\u0142acz partyjny wysokiego szczebla, by\u0142 autorem powie\u015bci politycznych, w kt\u00f3rych uwypukla\u0142 \u015bcieranie si\u0119 odmiennych postaw ideologicznych, zgodnie jednak z obowi\u0105zuj\u0105cym schematem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mimo to, jak m\u00f3wi\u0142 w wywiadzie Janusz Morgenstern, film wed\u0142ug powie\u015bci &#8220;\u017bycie raz jeszcze&#8221;, kt\u00f3rego scenarzyst\u0105 by\u0142 Bratny, mia\u0142 &#8220;kolosalne problemy i to na szczeblu KC&#8221; (rozmowa Katarzyny Bielas i Jacka Szczerby, &#8220;Gazeta Wyborcza&#8221; 21.11.2002).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;Spraw\u0119 nadzorowa\u0142 osobi\u015bcie towarzysz Zenon Kliszko, prawa r\u0119ka Gomu\u0142ki. Przekonywano mnie, \u017ce przecie\u017c opowiadam o roku &#8217;56: prze\u0142om, du\u017co ludzi wysz\u0142o z wiezienia. &#8216;A u pana jest tak smutno&#8217; &#8211; m\u00f3wiono. D\u0142ugo si\u0119 broni\u0142em, ale mnie przekonali.&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po naciskach politycznych zako\u0144czenie filmu zosta\u0142o zmienione na bardziej optymistyczne. Mimo to warto podkre\u015bli\u0107, jak pisze Tadeusz Sobolewski, \u017ce w\u0142a\u015bnie Morgenstern w tym filmie jako pierwszy pokaza\u0142 stalinowskie wi\u0119zienie i przes\u0142uchanie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W tej samej rozmowie z Katarzyn\u0105 Bielas i Jackiem Szczerb\u0105 Morgenstern opowiada o atmosferze towarzysz\u0105cej powstawaniu serialu &#8220;Kolumbowie&#8221;, tak\u017ce na podstawie powie\u015bci Bratnego.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;Nie przypominam sobie \u017cadnych ingerencji. Pomog\u0142o pewnie to, \u017ce Roman Bratny by\u0142 dobrze widziany w \u00f3wczesnych kr\u0119gach politycznych. Nie na tyle jednak, by pozwolono mi sfilmowa\u0107 trzeci tom ksi\u0105\u017cki. W dw\u00f3ch pierwszych sytuacja by\u0142a jasna &#8211; bohaterami byli akowcy, przeciwnikami Niemcy. Trzeci rozgrywa si\u0119 ju\u017c po wkroczeniu wojsk radzieckich.&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Inne filmy wojenne re\u017cysera to: &#8220;Potem nast\u0105pi cisza&#8221; (1965) o II Armii Wojska Polskiego, na podstawie scenariusza Safjana, ale tycz\u0105cy tak\u017ce los\u00f3w samego re\u017cysera, kt\u00f3ry te\u017c walczy\u0142 w szeregach tej formacji, czy Godzina &#8220;W&#8221; (1979), tym razem ze scenariuszem Jerzego Stefana Stawi\u0144skiego. Oba obrazy r\u00f3wnie\u017c musia\u0142y mie\u0107 odpowiednio wywa\u017cone akcenty ideologiczne.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Morgenstern jest te\u017c re\u017cyserem wojennego serialu &#8220;Polskie drogi&#8221; z 1977 roku (scenariusz Jerzego Janickego).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8221; &#8216;Zrobi\u0142 pan serial o AK, a my chcieliby\u015bmy zaznaczy\u0107 te\u017c troch\u0119 udzia\u0142 Armii Ludowej.&#8217; Zgodzi\u0142em si\u0119, bo chcia\u0142em kr\u0119ci\u0107 jak najwi\u0119cej. Praca na planie by\u0142a moj\u0105 pasj\u0105&#8221; &#8211; tak swoim rozm\u00f3wcom z &#8220;Gazety Wyborczej&#8221; przedstawia Morgenstern motywacj\u0119, kt\u00f3ra leg\u0142a u powstania serialu &#8220;Polskie drogi&#8221;.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;W &#8216;Polskich drogach&#8217; nie chcia\u0142em si\u0119 powtarza\u0107 &#8211; najlepiej jest rozpatrywa\u0107 je \u0142\u0105cznie z &#8216;Kolumbami&#8217;. Dopiero razem daj\u0105 pe\u0142ny obraz okupacji. Wiele fragment\u00f3w &#8216;Polskich dr\u00f3g&#8217; jest jakby z ducha &#8216;Kolumb\u00f3w&#8217;. Bohater grany przez Karola Strasburgera m\u00f3g\u0142by by\u0107 akowcem, ale los pokierowa\u0142 jego \u017cyciem inaczej &#8211; trafi\u0142 do Gwardii Ludowej.&#8221;<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Polityczne uwarunkowania sprawi\u0142y, \u017ce przy ca\u0142ej rzemie\u015blniczej sprawno\u015bci scenarzyst\u00f3w i re\u017cysera, w tym nurcie mog\u0142y powstawa\u0107 jedynie dzie\u0142a m\u00f3wi\u0105ce p\u00f3\u0142prawdy o rzeczywisto\u015bci wojennej i powojennej, a tw\u00f3rcy podejmuj\u0105cy te tematy skazani byli na kompromisy. Filmy Janusza Morgensterna mia\u0142y, mimo to, liczn\u0105 i wiern\u0105 widowni\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najwi\u0119kszym jednak sukcesem okaza\u0142 si\u0119 serial wojenny niezbyt dbaj\u0105cy &#8211; i to z samego za\u0142o\u017cenia &#8211; o wierno\u015b\u0107 realiom, zrealizowany wsp\u00f3lnie z Andrzejem Konicem przeb\u00f3j telewizyjny &#8220;Stawka wi\u0119ksza ni\u017c \u017cycie&#8221; o kapitanie Klossie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bezprecedensowy sukces tego serialu mia\u0142 swoje \u017ar\u00f3d\u0142o w mistrzowskim, z niezwyk\u0142\u0105 intuicj\u0105 wykorzystaniu stereotyp\u00f3w i mit\u00f3w, a nawet w zagraniu na skrywanych kompleksach Polak\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;Fenomen Klossa to najciekawsza zagadka kultury masowej PRL-u: jakim cudem nar\u00f3d, kt\u00f3ry tyle wycierpia\u0142 z r\u0105k oprawc\u00f3w radzieckich i hitlerowskich, uzna\u0142 za swojego idola w\u0142a\u015bnie radzieckiego agenta w hitlerowskim mundurze?&#8221; (Wojciech Orli\u0144ski, &#8220;Film&#8221; 7\/1999)<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Obok sensacyjnej akcji przedstawiaj\u0105cej przygody agenta r\u00f3wnie wa\u017cne by\u0142o tak\u017ce pewne przymru\u017cenie oka, widoczne ju\u017c w chwili, gdy serial pierwszy raz zago\u015bci\u0142 na ekranach telewizor\u00f3w. Ten produkt telewizyjny, b\u0119d\u0105cy mieszank\u0105 filmu wojennego i kina sensacji rodem z telewizyjnego Teatru Kobra, okaza\u0142 si\u0119 strza\u0142em w dziesi\u0105tk\u0119. Dzi\u015b to przymru\u017cenie oka jest jeszcze bardziej widoczne i sprawia, \u017ce Hans Kloss bawi jako swego rodzaju supermen minionej epoki.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">R\u00f3wnolegle z nurtem wojennym, kt\u00f3ry dope\u0142nia\u0142y filmy o moralnych i politycznych wyborach okresu powojennego, rozwija\u0142 si\u0119 w tw\u00f3rczo\u015bci Morgensterna nurt wsp\u00f3\u0142czesny. Powsta\u0142y takie filmy, jak &#8220;Jowita&#8221; (1967) wed\u0142ug powie\u015bci Stanis\u0142awa Dygata i przede wszystkim &#8220;Trzeba zabi\u0107 t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107&#8221; (1972). A tak\u017ce serial kryminalny &#8220;S.O.S.&#8221; (1974).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8220;Jowita&#8221; nie nale\u017cy do najbardziej udanych film\u00f3w re\u017cysera, ale ze wzgl\u0119du na to, \u017ce scenariusz powsta\u0142 na podstawie znanej powie\u015bci Dygata (&#8220;Disneyland&#8221;), zas\u0142uguje na uwag\u0119. &#8220;Trzeba zabi\u0107 t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107&#8221; ze scenariuszem Janusza G\u0142owackiego zas\u0142uguje na wyj\u0105tkow\u0105 uwag\u0119. Skromny bud\u017cetowo dramat psychologiczny w zadziwiaj\u0105co skondensowany spos\u00f3b pokazywa\u0142 mi\u0142o\u015b\u0107 dwojga m\u0142odych na tle spo\u0142ecznym \u00f3wczesnej Polski.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 90px;\"><em>&#8220;To Morgenstern w 1972 roku zapocz\u0105tkowa\u0142 nurt krytyczny, nazwany p\u00f3\u017aniej kinem moralnego niepokoju&#8221; &#8211; pisze Tadeusz Sobolewski, widz\u0105c w Morgensternie prekursora tego nurtu. &#8211; &#8220;Powsta\u0142 jeden z najmocniejszych film\u00f3w tamtych lat &#8211; &#8216;Trzeba zabi\u0107 t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107&#8217; (scenariusz napisa\u0142 Janusz G\u0142owacki). Do roli g\u0142\u00f3wnej wybra\u0142 nieznan\u0105, m\u0142odziutk\u0105, ostrzy\u017con\u0105 na ch\u0142opca antygwiazd\u0119 &#8211; Jadwig\u0119 Jankowsk\u0105-Cie\u015blak. Film wchodzi\u0142 w sam \u015brodek wydarze\u0144, podgrzewa\u0142 obraz rzeczywisto\u015bci, odziera\u0142 go z warstwy ochronnej i zag\u0119szcza\u0142 w podobny spos\u00f3b, jak robili to Forman, Coppola, Scorsese.&#8221; (&#8220;Gazeta Wyborcza&#8221;, 16.11.2007)<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kolejny, por\u00f3wnywalny pod wzgl\u0119dem artystycznym, wsp\u00f3\u0142czesny dramat &#8220;Mniejsze niebo&#8221; Janusz Morgenstern zrealizowa\u0142 dopiero w roku 1980. Na podstawie powie\u015bci Johna Waina, przeniesiony w polskie realia film podejmuje uniwersalny problem sensu ludzkiej egzystencji, m\u00f3wi o potrzebie wolno\u015bci jednostki i ograniczeniach, jakie stawia cz\u0142owiekowi funkcjonowanie w spo\u0142ecze\u0144stwie. Dramat Morgensterna ze swoimi rozterkami egzystencjalnymi trafi\u0142 na z\u0142y okres w polskiej rzeczywisto\u015bci, na gor\u0105cy politycznie rok 1980, co sprawi\u0142o, \u017ce przeszed\u0142 niemal bez echa.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przez d\u0142ugie Morgenstern nie zrealizowa\u0142 \u017cadnego filmu. Dopiero w roku 2000, w cyklu &#8220;\u015awi\u0119ta polskie&#8221; realizowanym w kierowanym przez Morgensterna Studiu Perspektywa, powsta\u0142 &#8220;\u017b\u00f3\u0142ty szalik&#8221;, film o bezradno\u015bci wobec na\u0142ogu alkoholizmu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 2009 roku re\u017cyser uko\u0144czy\u0142 ostatni sw\u00f3j obraz &#8220;Mniejsze z\u0142o&#8221; ze scenariuszem napisanym wsp\u00f3lnie z Januszem Andermanem, autorem powie\u015bci &#8220;Ca\u0142y czas&#8221;, na podstawie kt\u00f3rej powsta\u0142 film (premiera odby\u0142a si\u0119 w pa\u017adzierniku 2009 &#8211; przyp. red). Tym razem uda\u0142o si\u0119 Morgensternowi nakr\u0119ci\u0107 komedi\u0119 z bohaterem wsp\u00f3\u0142czesnym, osadzonym w historii, a przypominaj\u0105cym charakterem dobrze znanego Piszczyka z komedii Andrzeja Munka. W tle za\u015b galeria innych ciekawych, zr\u0119cznie i celowo przerysowanych postaci, zaludniaj\u0105cych polsk\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 prze\u0142omu lat 70. i 80. ubieg\u0142ego stulecia, co w sumie z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na gorzki, cho\u0107 zabawny obraz fragmentu polskiej historii. Film ko\u0144czy si\u0119 na tym okresie; nie kontynuuje los\u00f3w bohatera po roku 1989. Re\u017cyser ka\u017ce nam wierzy\u0107, \u017ce bohater doznaje przemiany i pozbywa si\u0119 na koniec cynizmu. Jego pierwowz\u00f3r literacki pozosta\u0142 niezmiennie cynikiem i lawirantem tak\u017ce w nowym ustroju.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 2010 roku Morgenstern wyst\u0105pi\u0142 w filmie &#8220;Uwik\u0142anie&#8221; w re\u017cyserii Jacka Bromskiego w roli ojca g\u0142\u00f3wnej bohaterki.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Wa\u017cniejsze nagrody:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">1971 &#8211; &#8220;Z\u0142oty Ekran&#8221;<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">2002 &#8211; statuetka &#8220;Gwiazda Telewizji Polskiej&#8221; wr\u0119czona z okazji 50-lecia TVP &#8220;za filmy telewizyjne i spektakle teatru telewizji&#8221; (2002)<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">2006 &#8211; wyr\u00f3\u017cniony odci\u015bni\u0119ciem d\u0142oni na Promenadzie Gwiazd w Gda\u0144sku (jako jeden z trzech artyst\u00f3w)<\/span><\/li>\n<li style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">2008- Nagroda Filmowa &#8220;Orze\u0142&#8221;, przyznan\u0105 za ca\u0142okszta\u0142t tw\u00f3rczo\u015bci filmowej.<\/span><\/li>\n<\/ul>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><span style=\"color: #000000;\"><strong>Filmografia<\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 30px;\"><span style=\"color: #000080;\">Etiudy filmowe:<\/span><\/p>\n<ul>\n<li><span style=\"color: #000080;\">1950 &#8211; Wczasy akademickie, re\u017c. Jerzy Kaden, wsp\u00f3\u0142praca re\u017cyserska;<\/span><\/li>\n<li><span style=\"color: #000080;\">1954 &#8211; Rzodkiewki, re\u017cyseria i scenariusz.<\/span><\/li>\n<\/ul>\n<p style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #000080;\">czytaj dalej tu:<\/span> <a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/culture.pl\/pl\/tworca\/janusz-morgenstern\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><strong>Janusz Morgenstern<\/strong><\/a><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\">\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"> twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: <span style=\"color: #000080;\"><strong><span style=\"text-decoration: underline;\"><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\">webmaster@reunion68.com<\/a><\/span><\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Janusz Morgenstern Ewa Naw\u00f3j i Jan Str\u0119kowski Janusz Morgenstern, fot. Bartek Kosi\u0144ski\/East Ne Re\u017cyser, scenarzysta i producent filmowy urodzony 16 listopada 1922 roku w Mikuli\u0144cach ko\u0142o Tarnopola na Podolu (obecnie Ukraina), zmar\u0142 6 wrze\u015bnia 2011 roku. W czasie II wojny \u015bwiatowej cudem unikn\u0105\u0142 holokaustu. Wojn\u0119 prze\u017cy\u0142 w rodzinnych stronach, w najtrudniejszym okresie ukrywaj\u0105c si\u0119. Pod [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57645"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=57645"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57645\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":57656,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/57645\/revisions\/57656"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=57645"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=57645"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=57645"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}