{"id":65121,"date":"2018-11-11T17:09:04","date_gmt":"2018-11-11T15:09:04","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=65121"},"modified":"2018-11-11T16:29:19","modified_gmt":"2018-11-11T14:29:19","slug":"15-05-31","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=65121","title":{"rendered":"100 lat temu J\u00f3zef Pi\u0142sudski powr\u00f3ci\u0142 do Warszawy"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/dzieje.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/dzieje2.png\" alt=\"\" width=\"30%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/dzieje.pl\/aktualnosci\/100-lat-temu-jozef-pilsudski-powrocil-z-magdeburga-do-warszawy\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">100 lat temu J\u00f3zef Pi\u0142sudski powr\u00f3ci\u0142 z Magdeburga do Warszawy<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Micha\u0142 Szuka\u0142a (PAP)<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/dzieje.pl\/sites\/default\/files\/styles\/open_article_750x0_\/public\/201811\/pilsudski_sosnkowski_magdeburg.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>J\u00f3zef Pi\u0142sudski, Kazimierz Sosnkowski i oficer armii niemieckiej Schlossmann w czasie spaceru na terenie twierdzy w Magdeburgu. Fot. NAC<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">100 lat temu, 10 listopada 1918 r., J\u00f3zef Pi\u0142sudski powr\u00f3ci\u0142 z Magdeburga do Warszawy. Do pami\u0119ci zbiorowej przesz\u0142o jego powitanie o poranku na Dworcu Wiede\u0144skim. Ten moment poprzedzi\u0142o kilka tygodni politycznych burz i gor\u0105cych dyskusji nad uwolnieniem komendanta Legion\u00f3w Polskich.<\/span><\/p>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field--item\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">22 lipca 1917 r. w\u0142adze niemieckie aresztowa\u0142y w Warszawie J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego i Kazimierza Sosnkowskiego. By\u0142a to reakcja na tzw. kryzys przysi\u0119gowy, czyli odmow\u0119 z\u0142o\u017cenia przez \u017co\u0142nierzy I i III Brygady Legion\u00f3w Polskich przysi\u0119gi na \u201ewierne braterstwo broni z Niemcami i Austro-W\u0119grami\u201d. Tw\u00f3rca Legion\u00f3w przeczuwaj\u0105c kl\u0119sk\u0119 pa\u0144stw centralnych, zacz\u0105\u0142 sk\u0142ania\u0107 si\u0119 w stron\u0119 Ententy. Zrezygnowa\u0142 z cz\u0142onkostwa w Tymczasowej Radzie Stanu i w lipcu 1917 r. sprowokowa\u0142 tzw. kryzys przysi\u0119gowy.Pi\u0142sudskiego i Sosnkowskiego przewieziono do Gda\u0144ska, a nast\u0119pnie osadzono osobno w celach wi\u0119zienia. Min\u0119\u0142y zaledwie cztery dni, a Pi\u0142sudski i Sosnkowski byli w Spandau pod Berlinem (obecnie dzielnica miasta). <\/span><\/div>\n<div><\/div>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field--item\" style=\"text-align: left;\">\n<p><span style=\"color: #000080;\">6 sierpnia, dok\u0142adnie trzy lata po wymarszu strzelc\u00f3w z podkrakowskich Oleandr\u00f3w do Kielc, brygadier i jego bliski wsp\u00f3\u0142pracownik trafili, pod czujnym okiem niemieckim stra\u017cnik\u00f3w, do twierdzy Wesel nad Renem. 23 sierpnia 1917 r. Pi\u0142sudskiego osadzono na terenie magdeburskiej cytadeli \u2013 w ogrodzonym wysok\u0105 palisad\u0105 budynku zwanym \u201eStubenhaus\u201d.<\/p>\n<p><\/span><strong>Czarne dni dla Niemc\u00f3w<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Niemal dok\u0142adnie rok po osadzeniu w Magdeburgu sytuacja na froncie sta\u0142a si\u0119 dramatyczna dla wojsk niemieckich. 8 sierpnia 1918 r. przeszed\u0142 do historii jako \u201eczarny dzie\u0144 armii niemieckiej&#8221;. Bitwa pod Amiens oznacza\u0142a prze\u0142om w trwaj\u0105cej niemal cztery lata wojnie pozycyjnej. Rozpocz\u0119ta w tych dniach pot\u0119\u017cna ofensywa si\u0142 alianckich doprowadzi\u0142a armi\u0119 niemieck\u0105 do za\u0142amania. Tymczasem si\u0142y niemieckie w Europie \u015arodkowej i Wschodniej by\u0142y nienaruszone. Po zawarciu traktat\u00f3w brzeskich wspiera\u0142y budow\u0119 nowego niemieckiego \u0142adu w tej cz\u0119\u015bci kontynentu. Wci\u0105\u017c wi\u0119c istnia\u0142o wyra\u017ane niebezpiecze\u0144stwo, \u017ce pomimo wzgl\u0119dnej pora\u017cki na zachodzie pa\u0144stwa alianckie zaakceptuj\u0105 jaki\u015b rodzaj dominacji Berlina na wsch\u00f3d od granic Kr\u00f3lestwa Polskiego. O ostatecznej kl\u0119sce Niemiec na wszystkich frontach zadecydowa\u0142y dopiero wydarzenia pa\u017adziernika i listopada.<\/span><\/p>\n<\/div>\n<div><\/div>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field--item\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Rz\u0105d Niemiec nakaza\u0142 ograniczanie kontakt\u00f3w Pi\u0142sudskiego z krajem i dost\u0119pu do informacji niepochodz\u0105cych z dostarczanych mu niemieckich gazet. Jednym z niewielu wyj\u0105tk\u00f3w w blokadzie informacyjnej by\u0142 list do cz\u0142onka Rady Regencyjnej, ksi\u0119cia Zdzis\u0142awa Lubomirskiego. \u201eNie jestem wcale internowany, jak to czyta\u0142em w pismach i jak, zdaje si\u0119, wyobra\u017ca sobie wielu z moich rodak\u00f3w. Jestem uwi\u0119ziony, a warunki, stworzone dla mnie, m\u00f3wi\u0105 albo o karze bez s\u0105du, albo o ostrym wi\u0119zieniu \u015bledczo-prewencyjnym. Wobec tego, gdy si\u0119 zwracam do Ksi\u0119cia, to prosz\u0119 przede wszystkim o starania o to, czego najci\u0119\u017cszym zbrodniarzom si\u0119 nie odmawia \u2013 o s\u0105d. Niech raz moje ci\u0119\u017ckie przewinienia b\u0119d\u0105 s\u0105downie rozpatrzone i niech wreszcie na moj\u0105 winn\u0105 g\u0142ow\u0119 spadn\u0105 wyroki najsurowszego \u2013 ale prawa\u201d \u2013 pisa\u0142 Pi\u0142sudski w lipcu 1918 r.<\/span><\/div>\n<div><\/div>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field--item\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Listy oraz szcz\u0105tkowe informacje z Magdeburga sprzyja\u0142y budowaniu legendy represjonowanego bohatera walki o niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Internowanie tw\u00f3rcy Legion\u00f3w Polskich by\u0142o wi\u0119c swoistym elementem jego, stosowanej od pocz\u0105tku wojny, strategii: licytacji wzwy\u017c sprawy polskiej. Uwi\u0119zienie w Magdeburgu stawa\u0142o si\u0119 dla Pi\u0142sudskiego prze\u0142omem politycznym, odej\u015bciem od wizerunku cz\u0142owieka oddanego sprawie polskiej, ale wy\u0142\u0105cznie w zgodzie z interesami pa\u0144stw centralnych. Ju\u017c w lipcu 1917 r. walcz\u0105cy w szeregach armii rosyjskiej \u017co\u0142nierze 1 Pu\u0142ku U\u0142an\u00f3w nazwali Pi\u0142sudskiego \u201eprzewodnikiem i budzicielem militarnego ducha Polak\u00f3w\u201d. Legenda wi\u0119zionego komendanta ostatecznie przenika\u0142a granice zabor\u00f3w oraz dotychczasowe podzia\u0142y na orientacje polityczne i ideologiczne. Tym samym stawa\u0142 si\u0119 wy\u0142\u0105cznym kandydatem do obj\u0119cia naczelnego dow\u00f3dztwa i politycznego zwierzchnictwa nad wszystkimi oddzia\u0142ami polskimi tworz\u0105cymi si\u0119 po wszystkich stronach frontu.<\/span><\/div>\n<div><\/div>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field--item\" style=\"text-align: left;\">\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u015awiadectwem rosn\u0105cej pozycji Pi\u0142sudskiego by\u0142o r\u00f3wnie\u017c przem\u00f3wienie pos\u0142a do niemieckiego parlamentu Wojciecha Korfantego z 25 pa\u017adziernika. \u201ePrzypominam panom, \u017ce m\u0105\u017c, kt\u00f3ry przez powa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 narodu polskiego uwa\u017cany za narodowego bohatera, przyw\u00f3dca Legion\u00f3w, Pi\u0142sudski, m\u0105\u017c, kt\u00f3remu nar\u00f3d polski powierzy\u0142 ministerstwo wojny, pomimo licznych wniosk\u00f3w i poda\u0144 ze strony w\u0142adz polskich ci\u0105gle jeszcze przetrzymywany jest w twierdzy w Magdeburgu\u201d \u2013 stwierdzi\u0142 \u015bl\u0105ski pose\u0142 w ostatnim przem\u00f3wieniu w niemieckim parlamencie. Podobne g\u0142osy dobiega\u0142y z Warszawy.<\/span><strong>\u201eMinister wojny\u201d<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W cytowanym fragmencie przem\u00f3wienia Korfantego mo\u017ce zaskakiwa\u0107 stwierdzenie, \u017ce Pi\u0142sudski jest \u201eministrem wojny\u201d. Korfanty dysponowa\u0142 najnowszymi informacjami z Warszawy. Dzie\u0144 wcze\u015bniej powo\u0142any 23 pa\u017adziernika rz\u0105d J\u00f3zefa \u015awie\u017cy\u0144skiego og\u0142osi\u0142 powo\u0142anie wi\u0119zionego w Magdeburgu Pi\u0142sudskiego na urz\u0105d powstaj\u0105cego Ministerstwa Spraw Wojskowych. 24 pa\u017adziernika w \u201eMonitorze Polskim\u201d ukaza\u0142 si\u0119 list prezydenta ministr\u00f3w J\u00f3zefa \u015awie\u017cy\u0144skiego do kanclerza, ksi\u0119cia Maksymiliana Bade\u0144skiego. Polski premier informowa\u0142 Berlin o powo\u0142aniu Pi\u0142sudskiego na nowy urz\u0105d oraz stwierdza\u0142: \u201eWasza Wielkoksi\u0105\u017c\u0119ca Wysoko\u015b\u0107 w uzasadnionym obop\u00f3lnym interesie obu pa\u0144stw uzna za s\u0142uszne umo\u017cliwienie brygadierowi Pi\u0142sudskiemu powr\u00f3t do kraju celem obj\u0119cia przeze\u0144 wa\u017cnego stanowiska\u201d. Sprawa uwolnienia Pi\u0142sudskiego sta\u0142a si\u0119 wi\u0119c elementem trwaj\u0105cego w pa\u017adzierniku procesu stopniowego uniezale\u017cniania si\u0119 Rady Regencyjnej i tworzonej przez jej rz\u0105d administracji od woli okupant\u00f3w oraz sposobem zamanifestowania og\u0142oszonej 7 pa\u017adziernika niepodleg\u0142o\u015bci Kr\u00f3lestwa Polskiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Po kilku dniach informacja o nominacji przypadkowo dotar\u0142a do Magdeburga. W ostatnim pa\u017adziernikowym numerze tygodnika \u201eDie Woche\u201d znalaz\u0142a si\u0119 fotografia z podpisem \u201eJ\u00f3zef Pi\u0142sudski \u2013 polski minister wojny\u201d, kt\u00f3r\u0105 dy\u017curny podoficer pokaza\u0142 polskim wi\u0119\u017aniom Magdeburga. \u201eIronia by\u0142a niezwyk\u0142a \u2013 minister wojny w wi\u0119zieniu. Takie jask\u00f3\u0142ki do mnie przylatywa\u0142y\u201d \u2013 wspomina\u0142 Pi\u0142sudski.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Jak wspomina\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 Zdzis\u0142aw Lubomirski, Rada Regencyjna zwraca\u0142a si\u0119 w sprawie uwolnienia Pi\u0142sudskiego do generalnego gubernatora warszawskiego Hansa Hartwiga von Beselera. \u201eNa niejednokrotn\u0105 interwencj\u0119 nasz\u0105 w tej sprawie u Beselera, otrzymywali\u015bmy zawsze odmown\u0105 odpowied\u017a. Poruszenie tego tematu wzbudza\u0142o silne zdenerwowanie u b. Genera\u0142-Gubernatora. G\u0142osem podniesionym o\u015bwiadcza\u0142 nam: nein, diesen Mann werde ich ihnen nicht geben [nie przeka\u017cemy tego cz\u0142owieka \u2013 przyp. red.]\u201d \u2013 wspomina\u0142 Lubomirski.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Rz\u0105d w Warszawie tworzony by\u0142 przez \u015brodowiska prawicowe i aktywistyczne, kt\u00f3rych pogl\u0105dy by\u0142y dalekie od kojarzonego ze \u015brodowiskami socjalistycznymi J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego. Mimo to autorytet komendanta wspiera\u0142 legitymizacj\u0119 Rady Regencyjnej. Znacznie bli\u017cej Pi\u0142sudskiemu by\u0142o do rz\u0105du powsta\u0142ego 7 listopada 1918 r. w Lublinie. Gabinet pod przewodnictwem Ignacego Daszy\u0144skiego by\u0142 nie tylko reprezentacj\u0105 kilku partii socjalistycznych i socjaldemokratycznych, lecz r\u00f3wnie\u017c Polskiej Organizacji Wojskowej. Dlatego \u201ekomendantem wszystkich wojsk polskich\u201d zosta\u0142 J\u00f3zef Pi\u0142sudski, a w jego zast\u0119pstwie, do czasu uwolnienia z Magdeburga, Edward Rydz-\u015amig\u0142y. W ten spos\u00f3b uwi\u0119ziony Pi\u0142sudski de iure obj\u0105\u0142 stanowiska w dw\u00f3ch polskich rz\u0105dach.<strong>\u201eR\u0119kojmia spokoju\u201d<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">1 listopada opublikowano list kanclerza Rzeszy do premiera \u015awie\u017cy\u0144skiego, w kt\u00f3rym szef rz\u0105du Niemiec stwierdza\u0142, \u017ce warunkiem zwolnienia Pi\u0142sudskiego jest zaprzestanie przez niego dzia\u0142alno\u015bci wrogiej wobec interes\u00f3w Berlina. W kolejnej depeszy z 2 listopada prezydent ministr\u00f3w pisa\u0142 do ksi\u0119cia Bade\u0144skiego: \u201eWed\u0142ug naszego rozumienia powo\u0142anie na ministra obrony krajowej brygadiera Pi\u0142sudskiego s\u0142u\u017cy za najlepsz\u0105 gwarancj\u0119, \u017ce tylko w razie jego uwolnienia mo\u017cemy wzi\u0105\u0107 odpowiedzialno\u015b\u0107 za spok\u00f3j w kraju i poprawne likwidowanie okupacji, niezb\u0119dne ze wzgl\u0119du na obustronny interes. Powr\u00f3t Pi\u0142sudskiego jest dla rz\u0105du polskiego r\u0119kojmi\u0105 utrzymania spokoju w kraju\u201d.<\/span><\/p>\n<\/div>\n<div><\/div>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field--item\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">3 listopada w porcie w Kilonii wybuch\u0142 bunt marynarzy niemieckiej floty wojennej. W ci\u0105gu kilku dni rewolucja obj\u0119\u0142a niemal wszystkie wa\u017cne miasta Rzeszy. \u201ePanowie s\u0105 wolni\u201d \u2013 oznajmi\u0142 8 listopada obu wi\u0119\u017aniom Magdeburga niemiecki dyplomata, przedstawiciel Ministerstwa Wojny, hrabia Harry Kessler. Kilka godzin wcze\u015bniej otrzyma\u0142 z Berlina rozkaz zwolnienia Pi\u0142sudskiego i Sosnkowskiego. Tydzie\u0144 wcze\u015bniej proponowa\u0142 Pi\u0142sudskiemu zwolnienie w zamian za z\u0142o\u017cenie deklaracji lojalno\u015bci, czyli de facto zobowi\u0105zania do niepopierania polskiej irredenty na terenie zaboru niemieckiego. W obliczu wybuchu rewolucji i upadku monarchii Niemcy nie mieli ju\u017c \u017cadnych argument\u00f3w, kt\u00f3rymi mogliby wp\u0142ywa\u0107 na postaw\u0119 komendanta Legion\u00f3w. \u201ePi\u0142sudski i jego szef sztabu Sosnkowski o niczym za swoimi kratami i drewnianymi palisadami nie wiedzieli, przechadzaj\u0105c si\u0119 przy pi\u0119knym poranku po ogrodzie, tote\u017c, kiedy stan\u0105\u0142em przed nimi [&#8230;], mieli twarze nieco zdziwione. Wiadomo\u015b\u0107 o swym uwolnieniu przyj\u0119li z grzeczno\u015bci\u0105 pe\u0142n\u0105 godno\u015bci \u00e0 la polonaise. Zakomunikowa\u0142em im, \u017ce poniewa\u017c w mie\u015bcie wybuch\u0142y rozruchy, musimy si\u0119 spieszy\u0107, i \u017ce mog\u0119 im z tego powody da\u0107 zaledwie dziesi\u0119\u0107 minut na spakowanie. Ka\u017cdej chwili twierdza i jej warty mog\u0142y by\u0107 zaatakowane\u201d \u2013 relacjonowa\u0142 niemiecki hrabia.<\/span><\/div>\n<div><\/div>\n<div class=\"field field--name-body field--type-text-with-summary field--label-hidden field--item\" style=\"text-align: left;\">\n<p><span style=\"color: #000080;\">Na uwolnionych czeka\u0142 ju\u017c podstawiony samoch\u00f3d. Po\u015bpiesznie obrano kurs na Berlin, gdzie w\u0142a\u015bnie rozpoczyna\u0142a si\u0119 rewolucja. Po nocy sp\u0119dzonej w hotelu, oko\u0142o godz. 13 Pi\u0142sudski, Sosnkowski i Kessler zjedli \u015bniadanie w jednej z restauracji w centrum miasta. Tematem rozm\u00f3w by\u0142a kwestia przysz\u0142ej granicy Polski i Niemiec. \u201e[Kessler] rozumia\u0142 dobrze, \u017ce co do Pozna\u0144skiego nie podobna unikn\u0105\u0107 okrojenia Niemiec, jednak zaznaczy\u0142 sine qua non co do Gda\u0144ska\u201d \u2013 wspomina\u0142 Pi\u0142sudski pod koniec listopada 1918 r.<\/span><strong>Komendant powraca<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W ogarni\u0119tej chaosem stolicy dawnego cesarstwa by\u0142ym wi\u0119\u017aniom przydzielono specjalny poci\u0105g do Warszawy. Na Dworzec Warszawsko-Wiede\u0144ski poci\u0105g wtoczy\u0142 si\u0119 10 listopada o godz. 7.30 rano. Na peronie komendanta oczekiwa\u0142o kilkana\u015bcie os\u00f3b. O jego przyje\u017adzie wiedzia\u0142a zaledwie garstka polityk\u00f3w i \u017co\u0142nierzy POW. \u201eO przyje\u017adzie Komendanta do Warszawy otrzyma\u0142em wiadomo\u015b\u0107 telegraficzn\u0105 z Berlina 10 XI wiecz\u00f3r [b\u0142\u0105d w druku \u2013 wiadomo\u015b\u0107 nadesz\u0142a 9 listopada, gdy poci\u0105g specjalny opuszcza\u0142 Berlin \u2013 przyp. red.]. Uda\u0142em si\u0119 na dworzec g\u0142\u00f3wny samochodem nazajutrz oko\u0142o 7-ej rano z moim adiutantem rtm. Rostworowskim. Tam spotka\u0142em si\u0119 z trzema nieznanymi mi przed tym osobami, z kt\u00f3rych jedna przedstawi\u0142a mi si\u0119 jako naczelny komendant POW Koc. Z nim byli pp. [Stanis\u0142aw] Krzaczy\u0144ski i [Zygmunt] Straszewicz. Pr\u00f3cz tego na dworcu znajdowa\u0142o si\u0119 oko\u0142o 15-tu niewiast, cz\u0142onki\u0144 wymienionej organizacji, przypuszczam\u201d \u2013 wspomina\u0142 Lubomirski. W\u015br\u00f3d os\u00f3b niewymienionych przez Lubomirskiego by\u0142 m.in. pisarz i dziennikarz Wac\u0142aw Czarski, kt\u00f3rego relacja z tego wydarzenia ukaza\u0142a si\u0119 w popo\u0142udniowych dodatkach nadzwyczajnych do warszawskich gazet.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nast\u0119pnie Lubomirski, Koc i Pi\u0142sudski udali si\u0119 do mieszkania cz\u0142onka Rady Regencyjnej przy Frascati. W trakcie rozm\u00f3w omawiano sytuacj\u0119 na ziemiach polskich wyzwalaj\u0105cych si\u0119 spod okupacji.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W ci\u0105gu kilku godzin informacja o przybyciu komendanta roznios\u0142a si\u0119 po mie\u015bcie.<\/span><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/dzieje.pl\/aktualnosci\/10-listopada-1918-r\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><span style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\">10 listopada 1918 r.<\/span><\/strong><\/span><\/a><\/p>\n<\/div>\n<hr style=\"background: #d0e6fa; width: 710px; height: 15px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\" content-alignment&lt;br \/&gt;&lt;br \/&gt; \">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>100 lat temu J\u00f3zef Pi\u0142sudski powr\u00f3ci\u0142 z Magdeburga do Warszawy Micha\u0142 Szuka\u0142a (PAP) J\u00f3zef Pi\u0142sudski, Kazimierz Sosnkowski i oficer armii niemieckiej Schlossmann w czasie spaceru na terenie twierdzy w Magdeburgu. Fot. NAC 100 lat temu, 10 listopada 1918 r., J\u00f3zef Pi\u0142sudski powr\u00f3ci\u0142 z Magdeburga do Warszawy. Do pami\u0119ci zbiorowej przesz\u0142o jego powitanie o poranku na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/65121"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=65121"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/65121\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":65141,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/65121\/revisions\/65141"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=65121"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=65121"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=65121"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}