{"id":67950,"date":"2019-02-20T17:09:46","date_gmt":"2019-02-20T15:09:46","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=67950"},"modified":"2019-02-20T14:38:37","modified_gmt":"2019-02-20T12:38:37","slug":"28-09-35","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=67950","title":{"rendered":"D\u0142uga ucieczka z Polski Ludowej. O ksi\u0105\u017cce Marka Walickiego \u201eZ Polski Ludowej do Wolnej Europy\u201d"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/kulturaliberalna.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/k-liberalna.png\" alt=\"\" width=\"30%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/kulturaliberalna.pl\/2019\/02\/19\/henryk-grynberg-recenzja-marek-walicki-wolna-europa\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">D\u0142uga ucieczka z Polski Ludowej. O ksi\u0105\u017cce Marka Walickiego \u201eZ Polski Ludowej do Wolnej Europy\u201d<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Henryk Grynberg<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 710px;\" \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Okupacja, dzia\u0142alno\u015b\u0107 w Szarych Szeregach, brawurowa ucieczka na Zach\u00f3d. Tak zaczyna si\u0119 fascynuj\u0105ca wspomnieniowa ksi\u0105\u017cka d\u0142ugoletniego szefa nowojorskiego oddzia\u0142u Radia Wolna Europa i pracownika G\u0142osu Ameryki, jednego z najwa\u017cniejszych emigracyjnych radiowc\u00f3w.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/kulturaliberalna.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/02\/Grynberg_Walicki_okladka-768x1085.jpg\" width=\"100%\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Marek Walicki, kt\u00f3ry urodzi\u0142 si\u0119 w 1931 roku, dobrze pami\u0119ta dziesi\u0119ciopokojowe mieszkanie w pi\u0119knej dzielnicy Warszawy. Jego ojciec by\u0142 dentyst\u0105 (matka te\u017c), ale z herbowego rodu (\u201ew gabinecie ojca, na biurku, sta\u0142 ma\u0142y olejny portret Micha\u0142a Walickiego, ostatniego podstolego koronnego\u201d). Pami\u0119ta tak\u017ce polowanie na ba\u017canty u boku ojca i Juliusza Poniatowskiego, kt\u00f3ry by\u0142 ciotecznym bratem jego ojca, ministrem rolnictwa i reformy rolnej oraz wicemarsza\u0142kiem Sejmu. W swoich wspomnieniach zatytu\u0142owanych \u201eZ Polski Ludowej do Wolnej Europy\u201d [Warszawa 2018] pisze, \u017ce jego rodzice byli spokrewnieni z Wielopolskimi i zaprzyja\u017anieni z Branickimi, Adamem i Beat\u0105 (z domu Potock\u0105) \u2013 ich pacjentami. Gdy w nocy z 13 na 14 maja 1943 roku sowiecki nalot dywanowy zburzy\u0142 ich mieszkanie, zamieszkali u Branickich \u2013 w Pa\u0142acu Wilanowskim. W tym kr\u0119gu bywali r\u00f3wnie\u017c \u00f3wczesny biskup lubelski Stefan Wyszy\u0144ski i \u201eStanis\u0142awa Wyszy\u0144ska-Jaroszowa, rodzona siostra p\u00f3\u017aniejszego Prymasa Polski [kt\u00f3ra] nale\u017ca\u0142a do NSZ\u201d. Ta orientacja polityczna mo\u017ce cz\u0119\u015bciowo wyja\u015bnia ch\u0142odny stosunek jej brata do \u017byd\u00f3w, cho\u0107 autor wspomnie\u0144 podkre\u015bla, \u017ce w rozmowie ze swoj\u0105 siostr\u0105 i z jego rodzicami \u201ez przej\u0119ciem m\u00f3wi\u0142 o krwawej hekatombie \u017byd\u00f3w z getta warszawskiego\u201d [s. 48].<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Henryk Grynberg<\/strong> &#8211; Opis tej ucieczki dw\u00f3ch pi\u0119tnastolatk\u00f3w przez dwie pilnie strze\u017cone granice czyta si\u0119 z zapartym tchem. Trzeba by\u0142o by\u0107 bardzo sprawnym harcerzem, [\u2026] umie\u0107 je\u017adzi\u0107 na buforach poci\u0105gu, wyskakiwa\u0107 w biegu, wykaza\u0107 m\u0119sk\u0105 wytrwa\u0142o\u015b\u0107. [\u2026] a nade wszystko odwag\u0119, gdy za ka\u017cdy b\u0142\u0105d grozi\u0142a \u015bmier\u0107, je\u015bli nie wieloletnie wi\u0119zienie.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Maj\u0105c 12 lat Marek Walicki zosta\u0142 zaprzysi\u0119\u017cony jako \u201ezawiszak\u201d do Szarych Szereg\u00f3w podziemnego harcerstwa i by\u0142 jednym z warszawskich zuch\u00f3w, kt\u00f3rzy wypisywali na murach symbole i has\u0142a Polski Walcz\u0105cej. Po wojnie ucz\u0119szcza\u0142 do \u201ePlater\u00f3wki\u201d, zwanej tak, bo mie\u015bci\u0142a si\u0119 w letniej siedzibie przedwojennego gimnazjum i liceum imienia Emilii Plater. Autor wspomina j\u0105 jako jedn\u0105 z najlepszych szk\u00f3\u0142 \u015brednich w Warszawie i okolicy. Polonistka Janina Znamirowska \u201esprzeciwia\u0142a si\u0119 nowej a ponurej rzeczywisto\u015bci doborem odpowiedniej literatury\u201d [s. 63]. Ksi\u0119dzem katechet\u0105 by\u0142 pu\u0142kownik Antoni Czajkowski, powstaniec warszawski, kt\u00f3ry zosta\u0142 \u201earesztowany w 1947 roku i przesiedzia\u0142 siedem lat w stalinowskim wi\u0119zieniu we Wronkach\u201d [s. 64]. Wronki by\u0142y wcze\u015bniej znanym wi\u0119zieniem sanacyjnym. Wiem, bo przesiedzia\u0142 w nich par\u0119 lat m\u00f3j ojczym \u2013 za komunizm. W gronie swoich bliskich szkolnych koleg\u00f3w i kole\u017canek autor ksi\u0105\u017cki wymienia Hank\u0119 \u017burek, kt\u00f3r\u0105 pozna\u0142em kilka lat p\u00f3\u017aniej na Wydziale Dziennikarskim Uniwersytetu Warszawskiego. By\u0142a atrakcyjna, wybitnie inteligentna, przyja\u017ani\u0142a si\u0119 z Agnieszk\u0105 Osieck\u0105 (i bodaj\u017ce obie mia\u0142y romans z Markiem H\u0142ask\u0105). Je\u015bli \u201ePlater\u00f3wka\u201d by\u0142a szko\u0142\u0105 opozycji, to Hanka \u017burek musia\u0142a przej\u015b\u0107 znamienn\u0105 ewolucj\u0119, bo na Wydzia\u0142 Dziennikarski przyjmowano tylko lojalnych, je\u015bli nie wr\u0119cz gorliwych. W 1950 roku przedwojenna dyrektorka \u201ePlater\u00f3wki\u201d Emilia Szteinbok\u00f3wna zosta\u0142a zmuszonona do odej\u015bcia na emerytur\u0119 za \u201enieodpowiednie nastawienie m\u0142odzie\u017cy pod wzgl\u0119dem ideowym\u201d, z powodu ucieczki jej dw\u00f3ch uczni\u00f3w \u2013 Marka Walickiego i Mariana Krauzego \u2013 przez \u201ezielon\u0105 granic\u0119\u201d na Zach\u00f3d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Opis tej ucieczki dw\u00f3ch pi\u0119tnastolatk\u00f3w przez dwie pilnie strze\u017cone granice, polsko-czechos\u0142owack\u0105 i czechos\u0142owacko-niemieck\u0105, czyta si\u0119 z zapartym tchem. Trzeba by\u0142o by\u0107 bardzo sprawnym harcerzem \u2013 na fotografii w harcerskim stroju Marek ma trzyna\u015bcie sprawno\u015bci na r\u0119kawie \u2013 umie\u0107 je\u017adzi\u0107 na buforach poci\u0105gu, wyskakiwa\u0107 w biegu, wykaza\u0107 m\u0119sk\u0105 wytrwa\u0142o\u015b\u0107 podczas wielogodzinnego forsownego marszu noc\u0105 w okropn\u0105 jesienn\u0105 niepogod\u0119, a nade wszystko odwag\u0119, gdy za ka\u017cdy b\u0142\u0105d grozi\u0142a \u015bmier\u0107, je\u015bli nie wieloletnie wi\u0119zienie. Godna podziwu jest r\u00f3wnie\u017c ufno\u015b\u0107, z jak\u0105 m\u0142odociani zbiegowie zdali si\u0119 na pomoc prawie nieznajomych ludzi w nielegalnej podr\u00f3\u017cy przez Czechy bez nawet pozornych dokument\u00f3w i znajomo\u015bci j\u0119zyka. Te\u017c kiedy\u015b w m\u0142odo\u015bci przyby\u0142em nielegalnie do Pragi. Przewioz\u0142a mnie od granicy samochodem przypadkowo poznana m\u0142oda czeska para. Przenocowali mnie, pokazali mi miasto i na koniec on mi si\u0119 zwierzy\u0142, \u017ce chcia\u0142by przez szczeci\u0144ski port wydosta\u0107 si\u0119 na Zach\u00f3d. Nie pami\u0119tam, jak mi si\u0119 uda\u0142o zamaskowa\u0107 nieufno\u015b\u0107. Po jakim\u015b czasie dosta\u0142em poczt\u00f3wk\u0119, w kt\u00f3rej pisa\u0142, \u017ce zamierza przyjecha\u0107 do Polski i liczy na moj\u0105 pomoc w realizacji swoich zamiar\u00f3w. Nie odpowiedzia\u0142em, bo si\u0119 ba\u0142em, \u017ce to prowokacja. Na swoje usprawiedliwienie mam to, \u017ce d\u0142u\u017cej si\u0119 wychowywa\u0142em w Polsce Ludowej ni\u017c tamci dwaj harcerze, a do tego by\u0142em ju\u017c po debiucie pisarskim, a wi\u0119c kim\u015b, kogo op\u0142aca\u0142o si\u0119 sprowokowa\u0107.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Henryk Grynberg<\/strong> &#8211; Walicki wyja\u015bnia, \u017ce jednym z zada\u0144 agent\u00f3w \u201eod Brydaka, przez Czechowicza, a\u017c do ostatnio ujawnionych wtyczek SB, kt\u00f3re przetrwa\u0142y do roku 1989\u201d by\u0142o \u201esk\u0142\u00f3canie nas i podwa\u017canie autorytetu kolejnych dyrektor\u00f3w\u201d.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W ksi\u0105\u017cce Marka Walickiego nie brak opisu autentycznej, klasycznej prowokacji, kt\u00f3ra by\u0142a jedn\u0105 z ulubionych \u2013 i najbardziej skutecznych \u2013 metod komunistycznej w\u0142adzy. Nie bez powodu. Bo o czym my\u015bla\u0142 junak z dobrej, dobrze sytuowanej i kochaj\u0105cej go rodziny, uciekaj\u0105c w 1949 roku na Zach\u00f3d? \u201eMy\u015bla\u0142em przede wszystkim o dostaniu si\u0119 do wojska polskiego na Zachodzie, powrocie do Polski i rozprawiemu si\u0119 z komunistami\u201d [s. 75]. Mi\u0119dzy innymi w odwecie za uwi\u0119zienie i torturowanie starszego, przyrodniego brata Micha\u0142a, kt\u00f3ry podczas okupacji s\u0142u\u017cy\u0142 w kontrwywiadzie AK. Prowokatorem okaza\u0142 si\u0119 Zbigniew Brydak, podharcmistrz, Marka hufcowy, kt\u00f3ry zaraz po jego ucieczce \u201ewci\u0105gn\u0105\u0142 kilku swych koleg\u00f3w z Szarych Szereg\u00f3w do fikcyjnego, tajnego, antykomunistycznego harcerstwa\u201d, po czym wyda\u0142 ich wszystkich w r\u0119ce UB. Aby zatrze\u0107 \u015blady, \u201eUB przeprowadzi\u0142o w mieszkaniu Brydaka pozorowan\u0105 rewizj\u0119\u201d. Par\u0119 lat p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 przerzucony na Zach\u00f3d, \u201egdzie zacz\u0105\u0142 udawa\u0107 uchod\u017ac\u0119 politycznego\u201d [s. 73]. Wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w konkursie spiker\u00f3w og\u0142oszonym przez G\u0142os Ameryki i zosta\u0142 przyj\u0119ty do pracy. Kilkakrotnie proponowa\u0142 Markowi, kt\u00f3ry pracowa\u0142 wtedy w Wolnej Europie, \u017ceby przekrad\u0142 si\u0119 z nim do kraju z misj\u0105 \u201edla Amerykan\u00f3w, z kt\u00f3rymi \u2013 jak twierdzi\u0142 \u2013 mia\u0142 doskona\u0142e stosunki\u201d. Kusi\u0142 \u201emo\u017cliwo\u015bci\u0105 zarobienia du\u017cych pieni\u0119dzy\u201d i sprowadzeniem z kraju atrakcyjnych dziewcz\u0105t [s. 173]. Aresztowano go. \u201eJa, Zbigniew Juliusz Brydak, przyznaj\u0119 si\u0119, \u017ce jestem pracownikiem Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa\u201d \u2013 napisa\u0142 w zeznaniu, kt\u00f3re autor wspomnie\u0144 widzia\u0142 na w\u0142asne oczy, ale nie nadano tej sprawie rozg\u0142osu, przeciwnie, zosta\u0142a \u201ezarz\u0105dzona cisza\u201d. Czy\u017cby zaoferowa\u0142 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 w przeciwn\u0105 stron\u0119? Walicki pisze, \u017ce \u201ekontrwywiad ameryka\u0144ski, z uwagi na \u015bmier\u0107 i okrutne traktowanie dzia\u0142aczy harcerskich, sprowokowanych i wydanych w Polsce, zdecydowanie odrzuci\u0142 ofert\u0119 Brydaka\u201d [s. 179]. Je\u015bli tak, to jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce wkr\u00f3tce znalaz\u0142 si\u0119 z powrotem w Warszawie i wyst\u0119puj\u0105c w Rozg\u0142o\u015bni Kraj nadaj\u0105cej dla Polak\u00f3w za granic\u0105, atakowa\u0142 nie tylko Woln\u0105 Europ\u0119, lecz \u201erz\u0105d londy\u0144ski, dzia\u0142aczy emigracyjnych, a tak\u017ae swych niedawnych pracodawc\u00f3w z G\u0142osu Ameryki\u201d? [s. 181].<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Walicki wyja\u015bnia, \u017ce jednym z zada\u0144 agent\u00f3w \u201eod Brydaka, przez Czechowicza, a\u017c do ostatnio ujawnionych wtyczek SB, kt\u00f3re przetrwa\u0142y do roku 1989\u201d by\u0142o \u201esk\u0142\u00f3canie nas i podwa\u017canie autorytetu kolejnych dyrektor\u00f3w\u201d [s. 166]. Wiem to z w\u0142asnego do\u015bwiadczenia. Gdy zacz\u0105\u0142em pracowa\u0107 w polskiej sekcji G\u0142osu Ameryki, otrzyma\u0142em nagle list ze Szwecji od by\u0142ego kolegi z letniego obozu ZMP, gdzie przyja\u017ani\u0142 si\u0119 ze mn\u0105 i dwoma moimi kolegami z \u017cydowskiej szko\u0142y, co w naszych \u017cydowskich oczach \u015bwiadczy\u0142o, \u017ce jest \u201eporz\u0105dnym Polakiem\u201d. Ot\u00f3\u017c stara\u0142 si\u0119 teraz o azyl w USA i pyta\u0142, czy mog\u0119 za niego por\u0119czy\u0107. Oczywi\u015bcie podpisa\u0142em formularz, jaki mi przys\u0142ano, a nast\u0119pnie popar\u0142em r\u00f3wnie\u017c jego starania o prac\u0119 w G\u0142osie Ameryki, gdzie brakowa\u0142o mi r\u00f3wie\u015bnika i przyjaciela. Nikt mi tak nie dokuczy\u0142 jak ten \u201eprzyjaciel\u201d. Intrygowa\u0142, prowokowa\u0142. \u201eObywatele z dwutygodniowym wym\u00f3wieniem\u201d \u2013 mrukn\u0105\u0142 przy wszystkich, gdy otrzyma\u0142em obywatelstwo. Nasz Security Office udost\u0119pni\u0142 mi moje dossier, gdzie znalaz\u0142em jego zeznanie \u2013 z zatuszowanym nazwiskiem, ale oczywi\u015bcie jego \u2013 w kt\u00f3rym przekonywa\u0142, \u017ce nie mo\u017cna mi ufa\u0107, bo tacy jak ja id\u0105 tam, gdzie im lepiej p\u0142ac\u0105 (co w ameryka\u0144skich oczach nie by\u0142o \u017cadn\u0105 wad\u0105). Atmosfera w sekcji sta\u0142a si\u0119 na tyle nieprzyjemna, \u017ce nasz polski szef zaproponowa\u0142, \u017cebym poszed\u0142 ze swym przyjacielem na \u201eubit\u0105 ziemi\u0119\u201d. Poniewa\u017c posada rz\u0105dowa przys\u0142ugiwa\u0142a obywatelowi, a nie przyb\u0142\u0119dzie jak on, wi\u0119c nie odnowiono jego tymczasowego kontraktu i \u2013 zosta\u0142 zdalnym sprawozdawc\u0105 Wolnej Europy. A po przewrocie w Polsce gdzie\u015b przepad\u0142 i wszelki \u015blad po nim zagin\u0105\u0142.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Henryk Grynberg<\/strong> &#8211; Do przyjaci\u00f3\u0142 Marka Walickiego nale\u017celi mi\u0119dzy innymi Jan Nowak-Jeziora\u0144ski, Zofia Korbo\u0144ska, Zdzis\u0142aw Najder, Hilary Krzysztofiak, Zbigniew Herbert. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich by\u0142a r\u00f3wnie\u017c moimi przyjaci\u00f3\u0142mi.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Marek Walicki pracowa\u0142 w nowojorskiej filii Wolnej Europy, gdy zacz\u0119\u0142y si\u0119 ci\u0119cia bud\u017cetowe i niejednikrotnie pytano mnie jako stosunkowo nowego zbiega z Polski Ludowej, kt\u00f3re radio nale\u017ca\u0142oby zamkn\u0105\u0107. Nieodmiennie odpowiada\u0142em, \u017ce raczej G\u0142os Ameryki, bo Wolna Europa by\u0142a naprawd\u0119 potrzebna swoim s\u0142uchaczom. Poniewa\u017c w G\u0142osie Ameryki pracowa\u0142o du\u017co wi\u0119cej Amerykan\u00f3w ni\u017c w Wolnej Europie, spraw\u0119 za\u0142atwiono kompromisowo, zamykaj\u0105c nowojorsk\u0105 fili\u0119 Wolnej Europy i Marek po wieloletniej praktyce u Jana Nowaka w Monachium oraz Karola Wagnera w Nowym Jorku szcz\u0119\u015bliwie wyl\u0105dowa\u0142 u nas w Waszyngtonie, gdzie si\u0119 bardzo przyda\u0142. Zw\u0142aszcza w maju 1978 roku, gdy nasz polski zwierzchnik spowodowa\u0142 usuni\u0119cie z nades\u0142anej wzmianki o zbrodni katy\u0144skiej daty 1940 roku oraz informacji, kto by\u0142 sprawc\u0105, co notabene by\u0142o zgodne z polityk\u0105 appeasmentu, stosowan\u0105 przez \u00f3wczesnego prezydenta Cartera. Tylko jedena\u015bcie os\u00f3b z naszej dwudziestoosobowej sekcji podpisa\u0142o protest. Marek Walicki nale\u017ca\u0142 do tych, kt\u00f3rzy go zainicjowali i nadali mu rozg\u0142os, w wyniku kt\u00f3rego sam dyrektor G\u0142osu Ameryki opowiedzia\u0142 si\u0119 po naszej stronie. Szczeg\u00f3\u0142y tych wydarze\u0144 opisa\u0142em w artykule \u201eSkandal katy\u0144ski w Waszyngtonie\u201d [\u201eGazeta Wyborcza\u201d, nr 79\/1998] i w ksi\u0105\u017cce \u201eCi\u0105g dalszy\u201d [Warszawa 2008, rozdz. \u201eSkandal\u201d].<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><em><span style=\"color: #808080;\">rekomendowa\u0142: <strong>Leon Rozenbaum<\/strong><\/span><\/em><br \/>\n<img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/ico\/leon-r.jpg\" alt=\"\" width=\"15%\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">M\u00f3j kolega troch\u0119 niedok\u0142adnie zaliczy\u0142 mnie do \u201ezwyk\u0142ych boadcaster\u00f3w\u201d, kt\u00f3rzy tylko t\u0142umaczyli teksty i wyg\u0142aszali je przed mikrofonem, bo od samego od pocz\u0105tku, to jest od wrze\u015bnia 1973 roku, co czwartek pisa\u0142em i nadawa\u0142em m\u00f3j \u201eNotatnik Kulturalny\u201d pod pseudonimem Robert Miller, a by\u0142o ich w sumie ponad czterysta. Poza tym powtarza w swojej ksi\u0105\u017cce b\u0142\u0105d terminologiczny, nazywaj\u0105c szefa polskiej sekcji j\u0119zykowej dyrektorem, a jego zast\u0119pc\u0119 \u2013 kt\u00f3rym sam pod koniec zosta\u0142 \u2013 wicedyrektorem. Ot\u00f3\u017c Voice of America mia\u0142 tylko jednego dyrektora, kt\u00f3rym za naszych wsp\u00f3lnych czas\u00f3w by\u0142 Peter Straus z Nowego Jorku. Opr\u00f3cz niego naszymi zwierzchnikami byli\u00a0<em>Chief of the European Division<\/em>\u00a0i\u00a0<em>Chief of the Polish Desk<\/em>\u00a0oraz ich zast\u0119pcy. Sekcja polska liczy\u0142a oko\u0142o dwudziestu pracownik\u00f3w i trudno szefa takiej jednostki nazywa\u0107 dyrektorem, nawet, gdy w okresie \u201eSolidarno\u015bci\u201d wzros\u0142a do trzydziestu. Gdyby kierownicy sekcji j\u0119zykowych byli \u201edyrektorami\u201d, to G\u0142os Ameryki mia\u0142by blisko czterdziestu dyrektor\u00f3w i nie wiadomo, kim by\u0142by w\u00f3wczas Strauss.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W ksi\u0105\u017cce nie ma wzmianki o tym, \u017ce wskutek po\u015bpiesznej rekrutacji, spowodowanej wydarzeniami w Polsce, przyj\u0119to co najmniej pi\u0119ciu agent\u00f3w SB. Tadeusz Lipie\u0144, ostatni szef polskiej sekcji (i pierwszy, kt\u00f3ry nazywa\u0142 siebie dyrektorem), pisa\u0142 na swojej stronie internetowej, \u017ce sami mu si\u0119 przyznali. Warto by zbada\u0107, jakie szkody zdo\u0142ali wyrz\u0105dzi\u0107, zw\u0142aszcza \u017ce by\u0142 to okres, gdy polska sekcja j\u0119zykowa by\u0142a uprzywilejowana i \u2013 jak pisze Walicki \u2013 \u201edyrekcja VOA da\u0142a nam niemal woln\u0105 r\u0119k\u0119, co ma i\u015b\u0107 na anten\u0119\u201d [s. 241]. O jednej szkodzie wiem na pewno. Co najmniej trzech z nich prowokowa\u0142o mnie. Jeden nawet fizyczn\u0105 pogr\u00f3\u017ck\u0105 \u2013 oczywi\u015bcie bez \u015bwiadk\u00f3w. Gdy zosta\u0142em starszym redaktorem, nie wykonywali moich polece\u0144. Znikali, gdy k\u0142ad\u0142em im na biurku \u201enewsy\u201d do przet\u0142umaczenia i sam je musia\u0142em t\u0142umaczy\u0107, by trafi\u0142y na czas do dziennika. Gdy poskar\u017cy\u0142em si\u0119 naszemu polskiemu szefowi, odpowiedzia\u0142: \u201eMusi pan sobie radzi\u0107\u201d. Co nie by\u0142o zgodne z prawd\u0105, bo to byli jego pracownicy, nie moi. W rezultacie uda\u0142o im si\u0119 to, czego nie dokona\u0142 poprzedni prowokator i by\u0142em zmuszony z polskiej sekcji odej\u015b\u0107, w\u0142a\u015bnie w owym najwa\u017cniejszym okresie, gdy mog\u0142em si\u0119 najbardziej przyda\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W ko\u0144cowych partiach ksi\u0105\u017cki przedstawiona jest galeria przyjaci\u00f3\u0142 autora, jak Jan Nowak-Jeziora\u0144ski, Zofia Korbo\u0144ska, Zdzis\u0142aw Najder, Hilary Krzysztofiak, Zbigniew Herbert. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich by\u0142a r\u00f3wnie\u017c moimi przyjaci\u00f3\u0142mi. \u201e\u017byj\u0105c niemal 70 lat poza Polsk\u0105, dzia\u0142a\u0142em na rzecz Polski. Najd\u0142u\u017cej, bo niemal 40 lat, w Rozg\u0142o\u015bni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium i Nowym Jorku i w G\u0142osie Ameryki w Waszyngtonie\u201d. Tak m\u00f3j przyjaciel Marek Walicki podsumowuje swoje \u017cycie, zaiste imponuj\u0105ce. Pozosta\u0142 wierny sobie i dokona\u0142 tego, czego chcia\u0142, maj\u0105c osiemna\u015bcie lat, cho\u0107 zaj\u0119\u0142o mu to du\u017co wi\u0119cej czasu, ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142.<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em><strong>Ksi\u0105\u017cka:<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Marek Walicki, \u201eZ Polski Ludowej do Wolnej Europy\u201d, wyd. Bellona, Warszawa 2018.<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong><em>Henryk Grynberg &#8211;\u00a0<\/em><\/strong><em>prozaik, poeta, eseista, laureat Nagrody Ko\u015bcielskich, czterokrotnie nominowany do Nagrody Nike. Autor m.in. zbioru opowiada\u0144 \u201eDrohobycz, Drohobycz\u201d, powie\u015bci \u201eMemorbuch\u201d i \u201eDziedzictwo\u201d oraz trzytomowego \u201ePami\u0119tnika\u201d.<\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 710px;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 710px;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>D\u0142uga ucieczka z Polski Ludowej. O ksi\u0105\u017cce Marka Walickiego \u201eZ Polski Ludowej do Wolnej Europy\u201d Henryk Grynberg Okupacja, dzia\u0142alno\u015b\u0107 w Szarych Szeregach, brawurowa ucieczka na Zach\u00f3d. Tak zaczyna si\u0119 fascynuj\u0105ca wspomnieniowa ksi\u0105\u017cka d\u0142ugoletniego szefa nowojorskiego oddzia\u0142u Radia Wolna Europa i pracownika G\u0142osu Ameryki, jednego z najwa\u017cniejszych emigracyjnych radiowc\u00f3w. Marek Walicki, kt\u00f3ry urodzi\u0142 si\u0119 w 1931 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/67950"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=67950"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/67950\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":67967,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/67950\/revisions\/67967"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=67950"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=67950"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=67950"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}