{"id":69495,"date":"2019-04-30T17:09:50","date_gmt":"2019-04-30T15:09:50","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=69495"},"modified":"2019-04-29T12:40:21","modified_gmt":"2019-04-29T10:40:21","slug":"28-09-37","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=69495","title":{"rendered":"Rozmowa z Marcelem Reich-Ranickim \u201ePOLITYKA\u201d nr 22 \/ 2000"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/tesinblog.wordpress.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" width=\"25%\" class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/tesinblog.files.wordpress.com\/2018\/12\/hqdefault.jpg\"><br \/>\n<\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/tesinblog.wordpress.com\/2019\/04\/13\/samotnosc-krytyka-rozmowa-z-marcelem-reich-ranickim-polityka-nr-22-2000\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">\u201eSamotno\u015b\u0107 krytyka\u201d rozmowa z Marcelem Reich-Ranickim \u201ePOLITYKA\u201d nr 22 \/ 2000<\/a><\/strong><\/span><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong> <a href=\"https:\/\/tesinblog.wordpress.com\/about\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><span style=\"color: #000080;\">https:\/\/tesinblog.wordpress.com\/about\/<\/span><\/a><\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<p style=\"text-align: left;\"><img decoding=\"async\" width=\"50%\" class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/tesinblog.files.wordpress.com\/2019\/04\/marcel-reich-ranicki.jpg\"><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Rozmowa&nbsp;z<strong>&nbsp;Marcelem&nbsp;Reich-Ranickim&nbsp;<\/strong>liderem niemieckiej krytyki literackiej, autorem bestsellera&nbsp;\u201eMoje&nbsp;\u017cycie\u201d<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Urodzi\u0142 si\u0119 pan we W\u0142oc\u0142awku, w 1920 r., do Niemiec wyjecha\u0142 pan w wieku dziewi\u0119ciu lat i do 18 roku \u017cycia przeczyta\u0142 pan praktycznie ca\u0142\u0105 klasyk\u0119 niemieck\u0105. Dla\u00adczego nie polsk\u0105?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W \u017cyciu cz\u0142owieka decyduj\u0105ce s\u0105 lata doj\u00adrzewania. Literatura, kt\u00f3r\u0105 w\u00f3wczas si\u0119 czy\u00adta, pozostawia najg\u0142\u0119bsze, najbardziej trwa\u0142e \u015blady. Przyby\u0142em do Berlina maj\u0105c 9 lat, zna\u00adj\u0105c oba j\u0119zyki, polski w\u00f3wczas nawet lepiej ni\u017c niemiecki. Chodzi\u0142em do renomowa\u00adnego gimnazjum, w kt\u00f3rym zacz\u0105\u0142em bar\u00addzo szybko i bardzo du\u017co czyta\u0107. By\u0142o to zwi\u0105zane z sytuacj\u0105 \u017byda w hitlerowskich Niemczech. W szkole by\u0142em traktowany przyzwoicie, sprawiedliwie, ale wraz z in\u00adnymi \u017cydowskimi kolegami nie brali\u015bmy udzia\u0142u w szkolnych wycieczkach, zaba\u00adwach, uroczysto\u015bciach.&nbsp;Mia\u0142em wi\u0119c&nbsp;du\u017co czasu, kt\u00f3ry po\u015bwi\u0119ci\u0142em lekturze. Czyta\u00adnie sprawia\u0142o mi przyjemno\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Czyli lektura jako \u015brodek przeciw izolacji?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><strong>&nbsp;<\/strong>Dla mnie by\u0142a to niezwykle trudna sytua\u00adcja. Ca\u0142a klasa przecie\u017c, poza nami, \u017cydow\u00adskiego pochodzenia, bra\u0142a udzia\u0142 w poli\u00adtycznych zdarzeniach, wszyscy niemieccy koledzy szkolni byli w Hitlerjugend. Mi\u0119\u00addzy nami by\u0142a wielka przepa\u015b\u0107. Ca\u0142y sw\u00f3j wolny czas po\u015bwi\u0119ca\u0142em lekturze, z niemieckiego by\u0142em najlepszy w klasie. Z mo\u00adjego hobby wyr\u00f3s\u0142 potem m\u00f3j zaw\u00f3d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>W 1938 r. zosta\u0142 pan deportowany przez nazist\u00f3w do Polski. Powr\u00f3ci\u0142 pan do kraju, kt\u00f3rego pan nie zna\u0142, kt\u00f3ry by\u0142 panu obcy, na kt\u00f3ry patrzy\u0142 pan niech\u0119tnie.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To prawda, do Polski nie przyjecha\u0142em do\u00adbrowolnie. Polska by\u0142a mi bardzo obcym krajem, polskim w\u0142ada\u0142em \u017ale. Nie zna\u0142em pol\u00adskiej literatury. M\u00f3j brat mia\u0142 przyjaciela, kt\u00f3\u00adry chcia\u0142 ze mn\u0105 po niemiecku konwerso\u00adwa\u0107. W zamian uczy\u0142 mnie historii polskiej literatury. Czyta\u0142em du\u017co i&nbsp;szybko spostrze\u00adg\u0142em&nbsp;co\u015b, w co wierz\u0119 i dzisiaj: najlepsze co polska literatura stworzy\u0142a to liryka. Liryka, liryka i jeszcze raz liryka.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>W ksi\u0105\u017cce \u201eMoje \u017cycie\u201d, kt\u00f3ra wychodzi w\u0142a\u00ad\u015bnie po polsku, pisze pan, \u017ce krytyka literacka jest zawsze polemik\u0105, \u017ce krytyk walczy o jak\u0105\u015b literatur\u0119 albo jest przeciw niej. O ja\u00adk\u0105 literatur\u0119 pan walczy\u0142 i nadal zabiega?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Krytyk literacki nie jest s\u0119dzi\u0105. Ja jestem prokuratorem, kt\u00f3ry w imieniu literatury oskar\u017ca ksi\u0105\u017ck\u0119 i autora. Ale jestem i obro\u0144c\u0105, kt\u00f3ry broni autora, je\u015bli jest zda\u00adnia, \u017ce jego ksi\u0105\u017cka jest dobra. Walcz\u0119 o li\u00adteratur\u0119, kt\u00f3ra mnie nie nudzi. To jest w og\u00f3le najwa\u017cniejsze, by ksi\u0105\u017cka mnie nie nudzi\u0142a. Je\u015bli zapyta mnie pan, kto wed\u0142ug mnie jest najwi\u0119kszym pisarzem niemiec\u00adkim XX wieku \u2013 to nie ma w\u0105tpliwo\u015bci: To\u00admasz Mann. To jest m\u00f3j autor, pisa\u0142em o nim ju\u017c w Polsce przed 50 laty, w \u201eNowej Kulturze\u201d, \u201eTw\u00f3rczo\u015bci\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Pisze pan do\u015b\u0107 sceptycznie o relacji krytyk-pisarz.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bo to wygl\u0105da&nbsp;tak: je\u017celi&nbsp;krytyk chwali ksi\u0105\u017ck\u0119, to pisarz jest zadowolony i uwa\u017ca, \u017ce krytyk jest mistrzem swojego fachu. Ale dziwna rzecz: autorzy s\u0105 zdania, \u017ce jak pochwali\u0142em jedn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, to maj\u0105&nbsp;ju\u017c abona\u00adment, \u017ce pochwal\u0119 te\u017c ka\u017cd\u0105 nast\u0119pn\u0105. Kie\u00addy sobie pozwol\u0119 napisa\u0107 krytycznie \u2013 ko\u00adniec z przyja\u017ani\u0105. Jestem zaprzyja\u017aniony od lat z&nbsp;Siegfriedem&nbsp;Lenzem, tylko \u017ce ja nie pi\u00adsz\u0119 o jego ksi\u0105\u017ckach. Pisa\u0142em o nim oczywi\u015bcie wielokrotnie, jak mia\u0142 urodziny, ale nigdy o jego ksi\u0105\u017ckach. I to uchroni\u0142o na\u00adsz\u0105 przyja\u017a\u0144. Krytyk jest figur\u0105 samotn\u0105, ta\u00adkie jest moje do\u015bwiadczenie. To ma zwi\u0105zek tak\u017ce z moj\u0105 mentalno\u015bci\u0105 i temperamen\u00adtem. Rok po powt\u00f3rnym przyje\u017adzie do Nie\u00admiec powiedzia\u0142em do \u017cony, \u017ce b\u0119d\u0119 pisa\u0142 krytyki tak jak nikt przede mn\u0105: jasno i pros\u00adto. Dobra ksi\u0105\u017cka, poniewa\u017c\u2026,&nbsp;z\u0142a&nbsp;ksi\u0105\u017cka \u2013 bo\u2026 Albo odnios\u0119 sukces, albo spadn\u0119 na samo dno. Naturalnie, wielu autor\u00f3w przy tym zrani\u0142em. W moim przekonaniu by\u0142o to konieczne. Chocia\u017c wszystko to jest bardzo niebezpieczne. Cz\u0142owiek zgani jakiego\u015b pisarza, to ma w nim wroga \u2013 a\u017c do pozytyw\u00adnej recenzji za ile\u015b tam lat. Ale jak pochwali jakiego\u015b \u2013 to ma setki wrog\u00f3w, jego koleg\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Czy ksi\u0105\u017cka w tak medialnym spo\u0142ecze\u0144stwie, jakim s\u0105 Niemcy, jeszcze si\u0119 liczy?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>&nbsp;<\/strong><span style=\"color: #000080;\">Na ksi\u0105\u017ckach si\u0119 nie znam. Cz\u0119sto m\u00f3wi\u0119 to moim kolegom wydawcom, \u017ce nas dzieli jedno, oni kochaj\u0105 ksi\u0105\u017cki, a ja lite\u00adratur\u0119. To jest zupe\u0142nie co\u015b innego. Litera\u00adtura pi\u0119kna o powa\u017cnych walorach arty\u00adstycznych nie odgrywa wielkiej roli w kszta\u0142towaniu opinii publicznej. Je\u015bli pi\u00adsarz chce wywrze\u0107 wielki wp\u0142yw, to powi\u00adnien pisa\u0107 z\u0142e, atrakcyjne&nbsp;ksi\u0105\u017cki z jaki\u00admi\u015b&nbsp;tezami, kt\u00f3re uwa\u017ca za istotne. Ale dobra literatura, kt\u00f3ra pos\u0142uguje si\u0119 nowymi \u015brodkami wyrazu, zawsze jest dost\u0119pna tyl\u00adko dla mniejszo\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>G\u00fcnter<\/strong><strong>&nbsp;Grass twierdzi jednak, \u017ce pisarz ma obywatelskie powinno\u015bci.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ja mam na to inny pogl\u0105d ni\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107. Tak jak adwokat czy lekarz, r\u00f3wnie\u017c i pi\u00adsarz ma prawo wypowiada\u0107 si\u0119 w spra\u00adwach politycznych, publicznych. Ale po\u00adwinno\u015bci takiej nie ma. W latach 1967-68 bardzo wielu pisarzy niemieckich zwr\u00f3ci\u00ad\u0142o si\u0119 w stron\u0119 polityki. Efekt by\u0142 taki, \u017ce nie przyby\u0142o nam wcale dobrych polity\u00adk\u00f3w, z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 natomiast stracili\u00ad\u015bmy kilku pisarzy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Pisze pan w swojej ksi\u0105\u017cce, \u017ce Niemcy XX wieku maj\u0105 dwie twarze: Hitler i Tomasz Mann, a zlekcewa\u017cenie kt\u00f3rejkolwiek z nich b\u0119dzie mia\u0142o straszne skutki.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tak. Dwa najwi\u0119ksze dzie\u0142a w historii li\u00adteratury niemieckiej: \u201eBuddenbrokowie\u201d i \u201eCzarodziejska g\u00f3ra\u201d powsta\u0142y przed nazi\u00adzmem. To s\u0105 szczyty powie\u015bci niemieckiej, na kt\u00f3re do\u015bwiadczenia hitleryzmu nie mia\u00ad\u0142y \u017cadnego wp\u0142ywu. Hitleryzm i jego zbrodnie,&nbsp;to co&nbsp;prze\u017cy\u0142em, czego do\u015bwiadczy\u0142em, nie pomniejszy\u0142y w moich oczach warto\u015bci i jako\u015bci dzie\u0142 Goethego, Schillera, Heine\u00adgo czy Tomasza Manna. Wi\u0119cej \u2013 czy dlate\u00adgo, \u017ce Niemcy mordowali \u017byd\u00f3w, \u017ce Hitler odegra\u0142 tak straszn\u0105 rol\u0119, mia\u0142em przesta\u0107 wierzy\u0107 w Beethovena albo Bacha, albo Brahmsa?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Ale musia\u0142 pan przecie\u017c wyt\u0142umaczy\u0107 so\u00adbie jako\u015b t\u0119 straszliw\u0105 dwoisto\u015b\u0107: z jednej strony Goethe i Tomasz Mann, z drugiej, wkraczaj\u0105cy z gramofonem do getta Niemcy i akt rzezi na narodzie \u017cydowskim.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zastanawia\u0142em si\u0119 nad tym wielokrotnie, ale to jest bardzo trudne dla mnie pytanie. Przecie\u017c w okresie berli\u0144skim, w latach 1936-1938, w latach tego strasznego antysemityzmu, moi koledzy z gimnazjum za\u00adchowywali si\u0119 nienagannie. Pyta\u0142em si\u0119 siebie \u2013 dlaczego? Dla nich \u201e\u017cydostwo\u201d by\u0142o po\u00adj\u0119ciem abstrakcyjnym. S\u0142yszeli od nauczycieli, \u017ce najwi\u0119kszym nieszcz\u0119\u015bciem ludzko\u00ad\u015bci i przede wszystkim narodu niemieckie\u00adgo jest&nbsp;Weltjudentum, i pewnie si\u0119 z tym zgadzali. Ale oni tego nie przenosili na swoich koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy siedzieli obok w \u0142awkach, od kt\u00f3rych nierzadko \u015bci\u0105gali na klas\u00f3wkach, na Rosenbauma czy Rosenberga. Tak ja to sobie t\u0142umacz\u0119. A przy tym ca\u0142a ta kwestia antysemityzmu i niemieckiego rasizmu jest niezwykle skomplikowana. Mog\u0119 pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 tylko przyk\u0142adem. Ot\u00f3\u017c nie mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107 niemieckiej literatury bez Kafki, niemieckiej muzyki bez&nbsp;Gustava&nbsp;Mahlera czy Arnolda&nbsp;Sch\u00f6nberga, psychologii bez Zyg\u00admunta Freuda, fizyki bez Alberta Einsteina \u2013 no mo\u017ce dosy\u0107. To przecie\u017c wszyscy \u017bydzi i to \u017bydzi z obszaru j\u0119zyka niemieckiego. To jest ta ogromna rola \u017byd\u00f3w w kulturze nie\u00admieckiej XIX i XX wieku \u2013 tu do lat 30. Rola ogromna, podobnej \u017bydzi nie odegrali nigdzie, ani we Francji, ani w Anglii. Tak\u017ce kry\u00adtyka literacka od 1900 do 1930 r. to w dw\u00f3ch trzecich \u017bydzi. I konstytucja pruska napisa\u00adna w wi\u0119kszo\u015bci przez prawnik\u00f3w \u017cydow\u00adskiego pochodzenia.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Na ile poprzez j\u0119zyk, narz\u0119dzie literatury, pozna\u0107 mo\u017cna dusz\u0119 jakiego\u015b narodu?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Je\u015bli ju\u017c cokolwiek s\u0142u\u017cy\u0107 mo\u017ce do po\u00adznania duszy narodu, to oczywi\u015bcie litera\u00adtura. Czego ja si\u0119 dowiedzia\u0142em o Polakach czytaj\u0105c ich literatur\u0119? No bardzo pr\u0119dko zrozumia\u0142em, bo to nietrudno, jak\u0105 rol\u0119 w psychice narodu polskiego odgrywa romantyzm. Ale Polska to kraj katolicki, to \u015bwiat katolicki, ten \u015bwiat by\u0142 mi zupe\u0142nie obcy, zatem to nie jest tylko sprawa j\u0119zyka.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Co zatem przeszkadza w odbiorze polskiej literatury na Zachodzie?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wspania\u0142a liryka i dramaty poetyckie s\u0105 niezwykle trudne do przet\u0142umaczenia. Ale to nie jest tylko przypadek polskiej literatu\u00adry. Niech si\u0119 pan zapyta niemieckiego zna\u00adwcy, kto dla niego uosabia literatur\u0119 rosyj\u00adsk\u0105, odpowie To\u0142stoj i Dostojewski, Rosja\u00adnin powie \u2013 Puszkin. Tymczasem Puszkina nikt tu nie zna.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>S\u0105dzi pan, \u017ce polska literatura pozostanie niedost\u0119pna dla zachodniego czytelnika?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">No nie, tak nie mo\u017cna powiedzie\u0107, niech pan nie przes\u0105dza o przysz\u0142o\u015bci polskiej powie\u015bci, mo\u017ce nast\u0105pi jej rozkwit i wte\u00addy znajdzie ona wielu niemieckich czytel\u00adnik\u00f3w. Dotychczas ich nie ma. Wiem, wiem, Gombrowicz, Schulz \u2013 no tak, ale nak\u0142ady ich ksi\u0105\u017cek, dwa, trzy tysi\u0105ce egzemplarzy. Tylko dla w\u0105skiego grona. Sam przyczyni\u0142em si\u0119 do sukcesu powie\u015bci An\u00addrzeja Szczypiorskiego \u201ePi\u0119kna pani&nbsp;Seidemann\u201d. No dobrze, ale sam pan Szczy\u00adpiorski, kt\u00f3ry jest zdolnym pisarzem, nie wmawia sobie, \u017ce jest to wielka literatura. Powodzenie tej ksi\u0105\u017cki w Niemczech \u0142\u0105\u00adczy si\u0119 z tym, \u017ce Szczypiorski potrafi\u0142 da\u0107 co\u015b, czego w Niemczech nie ma, a mia\u00adnowicie rozrywkow\u0105 powie\u015b\u0107 na powa\u017c\u00adnym poziomie intelektualnym, z siln\u0105, do\u00adbr\u0105 krytyk\u0105 spo\u0142eczn\u0105, tak\u017ce krytyk\u0105 epo\u00adki, tak\u017ce krytyk\u0105 Niemc\u00f3w, kt\u00f3ra jest dla nich pe\u0142na zrozumienia. To jest ten&nbsp;suk\u00adces. Ale je\u015bli chce si\u0119 wiedzie\u0107, do czego jest on zdolny, co on potrafi, to trzeba si\u0119\u00adgn\u0105\u0107 do ksi\u0105\u017cki \u201eMsza za miasto Arras\u201d, by\u0107 mo\u017ce najlepszej ksi\u0105\u017cki, jak\u0105 napisa\u0142. Gdy umar\u0142 Andrzejewski, no niby te\u017c tu t\u0142umaczony, to \u017ceby przypomnie\u0107, kim by\u0142, trzeba by\u0142o pisa\u0107 o filmie \u201ePopi\u00f3\u0142 i dia\u00adment\u201d Wajdy, kt\u00f3ry tu by\u0142 jako\u015b w kr\u0119gach intelektualnych znany. W ci\u0105gu tych 40 lat nie spotka\u0142em tu ani jednego cz\u0142owieka, nikogo tu nie pozna\u0142em, a obracam si\u0119 przecie\u017c w kr\u0119gach wykszta\u0142conych, lite\u00adrackich, kto s\u0142ysza\u0142by nazwisko Juliusz S\u0142o\u00adwacki. Troch\u0119 s\u0142yszano o Mickiewiczu, bo by\u0142 na obiedzie u Goethego,&nbsp;raptem&nbsp;dwie godziny, ale by\u0142. A Norwid?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>No ale<\/strong><strong>&nbsp;przecie\u017c w ostatnich 20 latach ma\u00admy dwoje noblist\u00f3w \u2013 Czes\u0142awa Mi\u0142osza i Wis\u0142aw\u0119 Szymborsk\u0105.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pozwoli pan, \u017ce powiem szczerze. Szcze\u00adrze, naprawd\u0119. Obra\u017c\u0105 si\u0119 na mnie pewni ludzie w Polsce, ale musz\u0119 powiedzie\u0107 prawd\u0119. Czes\u0142aw Mi\u0142osz: Nobel i \u017cadnego znaczenia. Wznowiono wprawdzie t\u0119 jego ksi\u0105\u017ck\u0119 \u201eDolina&nbsp;Issy\u201d, ale bez Nobla by te\u00adgo nie zrobili. Szymborska \u2013 Nobel i wp\u0142yw \u2013 zero. W obu przypadkach \u017cadnego znaczenia. Bo czytelnicy, publiczno\u015b\u0107 to wy\u00admagaj\u0105ce towarzystwo \u2013 nie mo\u017cna ich zmusi\u0107 do czytania tego, co chcieliby redak\u00adtorzy, krytycy i politycy. Czy\u00adtaj\u0105 to, co im si\u0119&nbsp;podoba.&nbsp;Szczypiorski im si\u0119 podoba, to go&nbsp;czytaj\u0105.&nbsp;A przy tym Szymborsk\u0105 to by\u0142a w Niem\u00adczech wielka niespodzianka, \u017ce dosta\u0142a Nobla. Raczej m\u00f3wiono, \u017ce je\u015bli poeta z Polski, to Zbigniew Herbert. Powiedziano&nbsp;mi dlaczego akurat ona, a nie Herbert, ale to nie jest temat naszej roz\u00admowy. Tu nie tylko jako\u015b\u0107 poezji odegra\u0142a rol\u0119. Sprawa z Noblem to w og\u00f3le trudna sprawa. Przecie\u017c to idzie wed\u0142ug kraj\u00f3w. W 1999 r. by\u0142o jasne, \u017ce Nobla musi do\u00adsta\u0107 Niemiec.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>I&nbsp;dosta\u0142 go&nbsp;G\u00fcnter&nbsp;Grass.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To wielki stylista, jego j\u0119zyk jest oryginal\u00adny, j\u0119drny, szczeg\u00f3lny. Najwa\u017cniejsza w je\u00adgo tw\u00f3rczo\u015bci jest tzw. Gda\u0144ska trylogia, druga cz\u0119\u015b\u0107 \u201eKot i mysz\u201d \u2013 wr\u0119cz znakomi\u00adta. P\u00f3\u017aniejsze pisarstwo Grassa \u2013 straszne, zw\u0142aszcza ostatnie ksi\u0105\u017cki, chocia\u017c i w nich mo\u017cna spotka\u0107 jeszcze dobre rozdzia\u0142y.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>W pa\u0144skich wspomnieniach, kt\u00f3re opisuj\u0105 do\u015bwiadczenia trudnego, niebezpiecznego wieku XX, delikatn\u0105 kresk\u0105 podejmuje pan tak\u017ce spraw\u0119 antysemityzmu. Do\u015bwiadczy\u0142 pan go wsz\u0119dzie, tak\u017ce w Polsce.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdybym podj\u0105\u0142 pa\u0144skie wyzwanie, nie by\u0142\u00adbym, obawiam si\u0119, dostatecznie obiektyw\u00adny, poniewa\u017c przez antysemityzm Polak\u00f3w wiele wycierpia\u0142em. W czasie okupacji by\u0142o w Polsce a\u017c nadto wiele okazji, by go do\u00ad\u015bwiadczy\u0107. O niekt\u00f3rych napisa\u0142em w swo\u00adjej ksi\u0105\u017cce. Nie zapominam jednak i nigdy nie zapomn\u0119, \u017ce wojn\u0119 prze\u017cyli\u015bmy z \u017con\u0105 na&nbsp;Goc\u0142awku&nbsp;dzi\u0119ki pomocy, schronieniu, jakie znale\u017ali\u015bmy w rodzinie polskiego robotnika. Wybaczy pan, ale generalnie, nie nadaj\u0119 si\u0119 do odpowiedzi na pytanie o charakter polskiego antysemityzmu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #808080;\"><em><strong>Rozmawia\u0142 MAREK ORZECHOWSKI, Bonn<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<hr>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em><strong>Marcel&nbsp;<\/strong><strong>Reich-Ranicki<\/strong><strong>.<\/strong>&nbsp;ur. w 1920 r. we W\u0142oc\u0142awku; pisarz i najbardziej wp\u0142y\u00adwowy niemiecki krytyk literacki, s\u0142yn\u0105cy ze zjadliwe\u00adgo pi\u00f3ra i kontrowersyjnych wyst\u0105pie\u0144&nbsp;telewizyjnych. Dzieci\u0144stwo sp\u0119dzi\u0142&nbsp;w Polsce, potem wyjecha\u0142&nbsp;z ro\u00addzicami do Niemiec, sk\u0105d go deportowano z powro\u00adtem do Polski w 1938 r. Kilka lat sp\u0119dzi\u0142&nbsp;w getcie warszawskim, sk\u0105d uda\u0142o mu si\u0119&nbsp;uciec. By\u0142&nbsp;przez chwil\u0119&nbsp;w wojsku polskim, pracowa\u0142&nbsp;w Ministerstwie Bezpiecze\u0144stwa Publicznego i Ministerstwie Spraw Zagranicznych. W 1958 r. wyjecha\u0142&nbsp;z Polski i osiedli\u0142&nbsp;si\u0119&nbsp;we Frankfurcie n. Menem. Pracowa\u0142&nbsp;jako krytyk w tygodniku&nbsp;\u201eDie&nbsp;Zeit\u201d, w 1974 r. zosta\u0142&nbsp;kierowni\u00adkiem dzia\u0142u literackiego&nbsp;\u201eFrankfurter&nbsp;Allgemeine&nbsp;Zeitung\u201d. Autor krytycznoliterackich esej\u00f3w, redaktor wielu literackich antologii, wsp\u00f3\u0142pracownik&nbsp;\u201eEncyclopaedia&nbsp;Britannica\u201d.<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right;\"><span style=\"color: #808080;\"><em><strong>POLITYKA nr 22 (2247), 27 maja 2000<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div class=\"content-alignment\" id=\"content\">\n<div class=\"yt-uix-button-panel\" id=\"watch-description\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eSamotno\u015b\u0107 krytyka\u201d rozmowa z Marcelem Reich-Ranickim \u201ePOLITYKA\u201d nr 22 \/ 2000 https:\/\/tesinblog.wordpress.com\/about\/ Rozmowa&nbsp;z&nbsp;Marcelem&nbsp;Reich-Ranickim&nbsp;liderem niemieckiej krytyki literackiej, autorem bestsellera&nbsp;\u201eMoje&nbsp;\u017cycie\u201d Urodzi\u0142 si\u0119 pan we W\u0142oc\u0142awku, w 1920 r., do Niemiec wyjecha\u0142 pan w wieku dziewi\u0119ciu lat i do 18 roku \u017cycia przeczyta\u0142 pan praktycznie ca\u0142\u0105 klasyk\u0119 niemieck\u0105. Dla\u00adczego nie polsk\u0105? W \u017cyciu cz\u0142owieka decyduj\u0105ce s\u0105 lata doj\u00adrzewania. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/69495"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=69495"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/69495\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":69823,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/69495\/revisions\/69823"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=69495"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=69495"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=69495"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}