{"id":69629,"date":"2019-05-01T17:09:55","date_gmt":"2019-05-01T15:09:55","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=69629"},"modified":"2019-04-23T06:36:00","modified_gmt":"2019-04-23T04:36:00","slug":"01-09-31","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=69629","title":{"rendered":"N\u0119dza przedwojennej Warszawy"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza-ale.png\" alt=\"\" width=\"30%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/alehistoria\/1,121681,17920093,Nedza_przedwojennej_Warszawy.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">N\u0119dza przedwojennej Warszawy<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Adam Leszczy\u0144ski<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/bi.gazeta.pl\/im\/47\/a2\/12\/z19541063V,OWCZESNA-WARSZAWSKA-WYLOTOWKA--CZYLI--UL--GROJECKA.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>\u00d3WCZESNA WARSZAWSKA WYLOT\u00d3WKA, CZYLI UL. GR\u00d3JECKA W KIERUNKU PO\u0141UDNIOWym PRZY SKRZY\u017bOWANIU Z UL. OPACZEWSK\u0104. ZDJ\u0118CIE Z 1928 R. (FOT. NAC)<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">&#8211; Nostalgia za zburzonym miastem ka\u017ce uwa\u017ca\u0107, \u017ce by\u0142o pi\u0119kne. Ja te\u017c j\u0105 odczuwam i te\u017c du\u017co bym da\u0142, \u017ceby przej\u015b\u0107 si\u0119 po warszawskich ulicach w 1936 r. i zobaczy\u0107 to wszystko. Rozumiem te\u017c b\u00f3l po stracie. Warszaw\u0119 wielu kocha\u0142o, ale przed wojn\u0105 ma\u0142o kto uznawa\u0142 j\u0105 za pi\u0119kne miasto &#8211; m\u00f3wi dr B\u0142a\u017cej Brzostek*. Z doktorem B\u0142a\u017cejem Brzostkiem rozmawia Adam Leszczy\u0144ski<\/p>\n<p id=\"artykul\" style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Adam Leszczy\u0144ski: Pisz\u0105c ksi\u0105\u017ck\u0119 o przedwojennej Warszawie, wykorzysta\u0142 pan kilkaset relacji cudzoziemc\u00f3w z XIX i XX w. Jak im si\u0119 podoba\u0142 ten nasz &#8220;Pary\u017c p\u00f3\u0142nocy&#8221;?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>Dr B\u0142a\u017cej Brzostek:<\/b>\u00a0Bez trudu znajdziemy wypowiedzi pe\u0142ne kurtuazji, ale z zapisk\u00f3w przyjezdnych, a mamy ich setki, wy\u0142ania si\u0119 obraz miasta &#8220;odra\u017caj\u0105co brzydkiego&#8221;, szarego i ponurego, &#8220;p\u0142askiego i bardzo smutnego&#8221;. A nawet &#8220;najbrzydszej stolicy na \u015bwiecie&#8221;, bo za tak\u0105 uzna\u0142 Warszaw\u0119 chorwacki polonista Julije Benesi\u0107. Wiele zale\u017ca\u0142o jak zwykle od pory roku, a zw\u0142aszcza kierunku podr\u00f3\u017cy. Gdy kto\u015b przyje\u017cd\u017ca\u0142 ze Wschodu, z ZSRR lat 20. i 30., to miewa\u0142 wra\u017cenie, \u017ce znalaz\u0142 si\u0119 w sercu Pary\u017ca. Ale gdy przybywa\u0142 z Pary\u017ca, Berlina czy nawet z Poznania, nasuwa\u0142o mu si\u0119 s\u0142owo &#8220;Azja&#8221;, kt\u00f3re powraca w relacjach z podr\u00f3\u017cy cz\u0119sto i wydaje mi si\u0119 kluczowe.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Na czym polega\u0142a ta azjatycko\u015b\u0107?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; By\u0142a oczywi\u015bcie figur\u0105 j\u0119zykow\u0105, osadza\u0142a Warszaw\u0119 w systemie odniesie\u0144. Z Warszaw\u0105 kojarzyli si\u0119 ortodoksyjni \u017bydzi i ich &#8220;nieeuropejski str\u00f3j&#8221;. Ruch uliczny by\u0142 &#8220;azjatycki&#8221; za spraw\u0105 licznych furmanek, doro\u017cek, ba\u0142agu\u0142, czyli \u017cydowskich woz\u00f3w przygi\u0119tych do ziemi pod stosami towaru. &#8220;Jak w Irkucku, Charbinie&#8221; &#8211; pisano. Na powsta\u0142ym kilka lat temu filmie &#8220;Warszawa 1935&#8221; ogl\u0105damy komputerow\u0105 wizualizacj\u0119 tamtego miasta, bardzo ciekaw\u0105 i pokazuj\u0105c\u0105 sporo architektury. Jakie to jednak wszystko wymyte, g\u0142adkie, po\u0142yskliwe. I te barwne samochodziki jako ruch uliczny! Nie ma zabiedzonych konik\u00f3w smaganych przez wozak\u00f3w i doro\u017ckarzy. I w\u0142a\u015bnie te warszawskie doro\u017cki jednokonki kojarzy\u0142y si\u0119 z Rosj\u0105. Wo\u017anice do lepszego klienta zwracali si\u0119 per &#8220;panie dziedzicu&#8221;, co stanowi\u0142o wyra\u017ane odzwierciedlenie systemu spo\u0142ecznego panuj\u0105cego w II RP.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Prawie feudalnego?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Wyra\u017anie postfeudalnego. Po II wojnie \u015bwiatowej b\u0119dzie si\u0119 m\u00f3wi\u0142o &#8220;panie kierowniku&#8221;, &#8220;panie in\u017cynierze&#8221;. Rosyjsko\u015b\u0107 miasta wyczuwano tak\u017ce w obyczaju &#8211; w s\u0142ownictwie ulicy, wulgarnym i nasyconym rosyjskimi nalecia\u0142o\u015bciami, o czym wspomina\u0142 m.in. Antoni S\u0142onimski. Czapki z daszkiem, kt\u00f3re nosili \u017bydzi warszawscy, bardzo kojarzy\u0142y si\u0119 z Rosj\u0105 (\u017bydzi krakowscy nosili kapelusze). A poniewa\u017c<span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>\u00a0<\/strong><\/span><a style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/7,127290,24251385,bedziemy-walczyc-o-rosje-mlodziez-probuje-dobrac-sie-do.html#anchorLink\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>Rosja<\/strong><\/span><\/a>\u00a0by\u0142a &#8220;Azj\u0105&#8221; (a w wersji sowieckiej nawet bardziej &#8220;azjatyck\u0105&#8221; ni\u017c dawniej), nasi\u0105ka\u0142a tym skojarzeniem tak\u017ce Warszawa. Na to nak\u0142ada\u0142o si\u0119 wra\u017cenie brudu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>W domach? Na ulicach? Ludzie byli brudni?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Na Krakowskim Przedmie\u015bciu, Mazowieckiej, w Alejach Ujazdowskich, w po\u0142udniowym \u015ar\u00f3dmie\u015bciu nie by\u0142o to wyczuwalne. Natomiast \u015bciany, chodniki, zapachy, ca\u0142a aura najg\u0119\u015bciej zabudowanych dzielnic &#8211; im dalej na p\u00f3\u0142noc od Alej Jerozolimskich, tym bardziej kojarzy\u0142a si\u0119 z brudem. Stanowi\u0142 on cech\u0119 endemiczn\u0105 tych dzielnic, w kt\u00f3rych dominowa\u0142y mieszkania jednoizbowe, bez bezpo\u015bredniego dost\u0119pu do wody i z drewnianymi ubikacjami w podw\u00f3rzach. Dodajmy do tego wyst\u0119puj\u0105ce w wielu miejscach odkryte rynsztoki i nawierzchnie z grubych kamieni, mi\u0119dzy kt\u00f3rymi zalega\u0142 stale gn\u00f3j ko\u0144ski. Zgoda, znajdowa\u0142y si\u0119 w nim ziarna dla ptak\u00f3w, kt\u00f3rych w przedwojennej Warszawie by\u0142o mn\u00f3stwo, i tamto miasto doro\u017cek i go\u0142\u0119bi mia\u0142o wielki urok! Ale w\u00f3wczas marzono jednak o asfalcie i o samochodzie. Z kolei w tynkowane fasady w\u017cera\u0142 si\u0119 py\u0142 w\u0119glowy i dymy z piec\u00f3w. To nie by\u0142y kamienne frontony paryskie, kt\u00f3re zreszt\u0105 te\u017c szarza\u0142y, lecz sypi\u0105ce si\u0119 tynki i sztukaterie kamienic z ko\u0144ca XIX w. budowanych tanio i po\u015bpiesznie.<\/span><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/bi.gazeta.pl\/im\/17\/17\/11\/z17923607V,Fabryczna-i-robotnicza-Wola--na-zdjeciu-u-gory-skr.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>FOT. NAC<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>W swoich &#8220;Kronikach tygodniowych&#8221; Boles\u0142aw Prus narzeka\u0142 na warszawskie kamienice: \u017ce drogo, ciasno, tandetnie, \u017ce balkony odpadaj\u0105, a \u015bciany krzywe.<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Bo kamienicznicy budowali najni\u017cszym kosztem i upychali jak najwi\u0119cej mieszka\u0144. To by\u0142o w\u00f3wczas typowe tak\u017ce na Zachodzie, tylko \u017ce Warszawa pozbawiona by\u0142a zachodnich regulacji, tradycji i pieni\u0119dzy. W latach 30. te domy o drewnianych stropach i byle jakich obr\u00f3bkach po prostu si\u0119 sypa\u0142y. Ka\u017cdej wiosny i jesieni w prasie pojawia\u0142y si\u0119 wiadomo\u015bci o zranionych przez spadaj\u0105ce fragmenty gzyms\u00f3w i sztukaterii. \u00d3wczesne prawo narzuca\u0142o w\u0142a\u015bcicielom konieczno\u015b\u0107 remont\u00f3w fasad. Jednak na Woli czy Muranowie, w najbardziej przeludnionych dzielnicach, znaczna cz\u0119\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w nie p\u0142aci\u0142a regularnie czynsz\u00f3w i pieni\u0119dzy na utrzymanie dom\u00f3w brakowa\u0142o. W \u015ar\u00f3dmie\u015bciu natomiast w\u0142a\u015bciciele kamienic radzili sobie w ten spos\u00f3b, \u017ce skuwali sztukaterie i wyg\u0142adzali frontony &#8211; na Marsza\u0142kowskiej w latach 30. cz\u0119\u015b\u0107 kamienic pozbawiono ozd\u00f3b. Wynika\u0142o to tak\u017ce z \u00f3wczesnego prze\u015bwiadczenia elit, \u017ce wszystkie te kariatydy i gipsowe p\u00f3\u0142kolumny s\u0105 objawami z\u0142ego smaku. Te domy mia\u0142y wtedy 30-40 lat i znajdowa\u0142y si\u0119 w\u0142a\u015bnie w fazie moralnego zestarzenia, powiedzia\u0142bym, \u017ce mia\u0142y reputacj\u0119 podobn\u0105 do tej, jak\u0105 niedawno mia\u0142y u nas bloki gomu\u0142kowskie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Infrastrukturalnie miasto by\u0142o zaniedbane?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Tak uwa\u017cano. Warszawa by\u0142a jak na tamte czasy wielkim miastem, proporcjonalnie znacznie wi\u0119kszym ni\u017c dzi\u015b. Nie mia\u0142a za\u015b \u015bladu obwodnic, nawet wewn\u0119trznych, ruch kot\u0142owa\u0142 si\u0119 w nieregularnych pier\u015bcieniach ulic, kt\u00f3rych sie\u0107 powsta\u0142a jeszcze w XVIII-wiecznych jurydykach.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Kiedy pojawi\u0142 si\u0119 asfalt?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; W latach 20. Z po\u017cyczki ameryka\u0144skiej kupiono asfalt, zreszt\u0105 bardzo dobry, i wylano nim ulice centralne. Pierwsza zdaje si\u0119 by\u0142a Mazowiecka, potem Krakowskie Przedmie\u015bcie, Nowy \u015awiat, czyli tzw. ulice pryncypialne (to poj\u0119cie pochodzi\u0142o z czas\u00f3w carskich). Na zwyk\u0142ych ulicach dominowa\u0142a kostka brukowa.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>By\u0142a ta\u0144sza?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Nie tylko o cen\u0119 chodzi\u0142o. Gdy pod koniec lat 30. zacz\u0119to troch\u0119 asfaltowa\u0107 drogi wylotowe, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce asfalt szybko dewastuj\u0105 wozy konne niemaj\u0105ce gumowanych k\u00f3\u0142. \u017belazne obr\u0119cze i podkowy bardzo szybko ci\u0119\u0142y i niszczy\u0142y nawierzchni\u0119 i dlatego wprowadzano ograniczenia ruchu pojazd\u00f3w konnych w \u015ar\u00f3dmie\u015bciu. W 1939 r. planowano ju\u017c go w og\u00f3le zabroni\u0107<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>I dlaczego korzystano z doro\u017cek, a nie z taks\u00f3wek?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; By\u0142y ta\u0144sze. Zim\u0105 zdejmowano z nich ko\u0142a i zak\u0142adano p\u0142ozy, wi\u0119c znacznie \u0142atwiej si\u0119 je\u017adzi\u0142o po mie\u015bcie. Pewien Anglik zachwyca\u0142 si\u0119, \u017ce po Warszawie je\u017cd\u017c\u0105 takie romantyczne sanie, ale bynajmniej nie oznacza\u0142o to pochwa\u0142y nowoczesno\u015bci miasta. W\u0142adze ruguj\u0105ce doro\u017cki mia\u0142y inn\u0105 wizj\u0119 Warszawy &#8211; &#8220;wielkiej stolicy&#8221; imponuj\u0105cej przybyszom. To by\u0142 wielki wysi\u0142ek koncepcyjny, a do prac przyst\u0119powano z rozmachem. My\u015bl\u0119 o drugiej po\u0142owie lat 30., okresie rz\u0105d\u00f3w prezydenta Stefana Starzy\u0144skiego. Wtedy zreszt\u0105 najwa\u017cniejsz\u0105 inspiracj\u0105 dla reform nie by\u0142 ju\u017c Pary\u017c, ale Rzym Mussoliniego uchodz\u0105cy za miasto nies\u0142ychanie trudne, nawarstwione i niezmodernizowane. Od ko\u0144ca lat 20. prowadzono tam wielkie wyburzenia, otwieraj\u0105c za pomoc\u0105 wielkiej alei perspektyw\u0119 na plac \u015bw. Piotra, potem wznoszono dzielnic\u0119 EUR pomy\u015blan\u0105 jako miejsce wystawy \u015bwiatowej.<\/span><\/p>\n<p><span class=\"txt_pytanie\"><b>Mussolini imponowa\u0142?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Bardzo. Nawet tym, kt\u00f3rzy odnosili si\u0119 z przek\u0105sem do faszyzmu. Skala zmian we W\u0142oszech i monumentalna propaganda robi\u0142y wra\u017cenie. Mussolini osuszy\u0142 B\u0142ota Pontyjskie, tak jak my powinni\u015bmy osuszy\u0107 Polesie. Budowa\u0142 autostrady. W Warszawie nazwano &#8220;autostrad\u0105&#8221; alej\u0119 \u017bwirki i Wigury wy\u0142o\u017con\u0105 czarnym bazaltem i wiod\u0105c\u0105 na nowe lotnisko, ale z tego miana raczej szydzono. To by\u0142a epoka wielkich wizji ideologicznych, kt\u00f3re uciele\u015bnia\u0107 si\u0119 mia\u0142y w kamieniu. Przedstawiciele elit rz\u0105dz\u0105cych szukali takich wizji, \u015bnili o wielko\u015bci.<\/span><\/p>\n<p id=\"artykul\" style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Mieli kompleksy?<\/b><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Raczej uznawali, \u017ce musz\u0105 si\u0119 zmierzy\u0107 z dziedzictwem zabor\u00f3w i &#8220;gliniastym&#8221;, jak pisano, spo\u0142ecze\u0144stwem. A tu potrzeba porywu, wzlotu, krzepy. To by\u0142y elementy u\u0142a\u0144skiego etosu czas\u00f3w Pi\u0142sudskiego i zarazem my\u015blenia modernizator\u00f3w: pa\u0144stwo musi pchn\u0105\u0107 ludzi do realizacji wizji, wydoby\u0107 ich z my\u015blenia folwarcznego. Wskaza\u0107 drog\u0119 ku przysz\u0142o\u015bci: prost\u0105 jak strza\u0142a monumentaln\u0105 alej\u0119 imienia Marsza\u0142ka w Warszawie, kt\u00f3ra powsta\u0107 mia\u0142a na Polu Mokotowskim. Gigantyczn\u0105 \u015awi\u0105tyni\u0119 Opatrzno\u015bci Bo\u017cej. A elicie da\u0107 tor wy\u015bcig\u00f3w konnych na S\u0142u\u017cewcu, zreszt\u0105 pomnik modernistycznej architektury.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/bi.gazeta.pl\/im\/19\/17\/11\/z17923609V,Polnocne-i-zachodnie-dzielnice-Warszawy-uchodzily-.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>FOT. NAC<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Przedwojenna Warszawa to bogate miasto?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; W skali kraju tak. W zestawieniu z wi\u0119kszo\u015bci\u0105 stolic \u00f3wczesnej Europy &#8211; nie. A w por\u00f3wnaniu z sytuacj\u0105 sprzed I wojny \u015bwiatowej Warszawa by\u0142a wyra\u017anie zubo\u017ca\u0142a. Wcze\u015bniej bogaci\u0142a si\u0119 dzi\u0119ki swej pozycji wa\u017cnego o\u015brodka produkcji na skal\u0119 Imperium Rosyjskiego. Okres mi\u0119dzywojenny wielu mieszka\u0144c\u00f3w odbiera\u0142o jako degradacj\u0119 materialn\u0105 &#8211; Warszawa nie mia\u0142a towar\u00f3w, kt\u00f3re by si\u0119 sprzedawa\u0142y na Zachodzie, a rynki wschodnie, czyli ZSRR, zosta\u0142y zamkni\u0119te. Podejmowano pr\u00f3by, \u017ceby rynek moskiewski otworzy\u0107 dla rzemios\u0142a warszawskiego, ale bez wi\u0119kszego skutku. Warszawa znalaz\u0142a si\u0119 wi\u0119c mi\u0119dzy \u015bcianami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Z czego wi\u0119c to miasto \u017cy\u0142o?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ze swej nowej sto\u0142eczno\u015bci. Mia\u0142o urz\u0119dy centralne, du\u017ce gazety, siedziby wielkich firm, zw\u0142aszcza pa\u0144stwowych. W II RP to, co pa\u0144stwowe, cenili wysoko zar\u00f3wno rz\u0105dz\u0105cy, jak i rz\u0105dzeni, a zostanie pracownikiem instytucji pa\u0144stwowej czy miejskiej &#8211; cho\u0107by tramwajarzem &#8211; oznacza\u0142o wielki awans. Trudno si\u0119 tam dostawa\u0142o prac\u0119, wi\u0119c j\u0105 szanowano, i st\u0105d wspomnienie o obowi\u0105zkowym tramwajarzu, kt\u00f3ry sprz\u0105ta w\u00f3z po ka\u017cdym kursie, czego powojenny ani my\u015bla\u0142by robi\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Czyli nie wynika\u0142o to z przedwojennego etosu pracy, tylko z takiej motywacji?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Ta motywacja wp\u0142ywa\u0142a na etos pracy. Warszawa mi\u0119dzywojenna to miasto urz\u0119d\u00f3w pa\u0144stwowych, ale istnia\u0142 tak\u017ce niema\u0142y przemys\u0142, zw\u0142aszcza metalowy, kt\u00f3ry rozwin\u0105\u0142 si\u0119 w XIX w., dzia\u0142a\u0142y wa\u017cne wytw\u00f3rnie wojskowe, Pa\u0144stwowe Zak\u0142ady In\u017cynierii. Przemys\u0142 rozwija\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie dzi\u0119ki zam\u00f3wieniom pa\u0144stwowym. Warszawa by\u0142a du\u017cym miastem na biednej r\u00f3wninie z bardzo ograniczonym rynkiem zbytu na towary i us\u0142ugi. Zamo\u017cniejsi mieszka\u0144cy \u017cyli wygodnie i sporo konsumowali, ale &#8211; jak to zwykle w polskiej historii &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 bardziej z\u0142o\u017conych towar\u00f3w pochodzi\u0142a z importu. Na miejscu robiono doskona\u0142e platery, kapelusze czy r\u0119kawiczki, ju\u017c jednak zegarek z napisem &#8220;T. Ga\u0142ecki, Warszawa&#8221; albo &#8220;A. Modro, Warszawa&#8221; mia\u0142 zawsze szwajcarski czy niemiecki mechanizm obdarzony tarcz\u0105 przez warszawskiego rzemie\u015blnika. Rzemie\u015blniczo robiono te\u017c karoserie nielicznych samochod\u00f3w cywilnych Polski Fiat 508, gdy\u017c &#8220;powa\u017cna&#8221; produkcja sz\u0142a dla wojska. Warszawa by\u0142a miastem o nik\u0142ej motoryzacji: 7,5 tys. prywatnych aut osobowych w 1939 r. na 1,3 mln mieszka\u0144c\u00f3w, a i tak skupia\u0142a blisko jedn\u0105 czwart\u0105 parku samochodowego kraju. W Polsce na 10 tys. mieszka\u0144c\u00f3w przypada\u0142o wtedy dziesi\u0119\u0107 aut, podczas gdy w Rumunii &#8211; 13, Portugalii &#8211; 60, Niemczech &#8211; 250, a we\u00a0<a style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/10,82983,24263449,zamieszki-we-francji-protesty-zoltych-kamizelek.html#anchorLink\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>Francji<\/strong><\/span><\/a>&#8211; 520. W samym Pary\u017cu zarejestrowanych by\u0142o dziesi\u0119\u0107 razy wi\u0119cej prywatnych aut ni\u017c w ca\u0142ej II<\/span> <span style=\"color: #000080;\">RP.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>A jak si\u0119 przedstawia\u0142y warunki mieszkaniowe?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Podobnie. Pod wzgl\u0119dem dost\u0119pu do wody bie\u017c\u0105cej, kanalizacji czy stanu nawierzchni ulic Warszawa by\u0142a por\u00f3wnywalna raczej z Bukaresztem czy Atenami ni\u017c z Prag\u0105, nie m\u00f3wi\u0105c o Pary\u017cu. W Berlinie te\u017c by\u0142o bardzo du\u017co z\u0142ych mieszka\u0144 z pocz\u0105tku XX w., ale og\u00f3lny standard \u017cycia by\u0142 niepor\u00f3wnanie wy\u017cszy. Antoni Soba\u0144ski, autor reporta\u017cu o Rzeszy pod rz\u0105dami Hitlera, przyznawa\u0142, \u017ce cho\u0107 ogl\u0105da si\u0119 tam &#8220;objawy zdziczenia&#8221;, to powr\u00f3t do Warszawy wyda\u0142 mu si\u0119 podr\u00f3\u017c\u0105 na &#8220;zgni\u0142y&#8221; Wsch\u00f3d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>A nowe dzielnice? \u017boliborz? Mokot\u00f3w? Ochota?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Tam domy reprezentowa\u0142y poziom zachodnioeuropejski, podobnie jak w enklawach \u015ar\u00f3dmie\u015bcia &#8211; na Wiejskiej, Jaworzy\u0144skiej, w alei Przyjaci\u00f3\u0142. W nowych domach czynszowych znajdowa\u0142y si\u0119 gara\u017ce, by\u0142y spalarnie \u015bmieci, domofony. Rodziny finansist\u00f3w, oficer\u00f3w, adwokat\u00f3w czy wysokich urz\u0119dnik\u00f3w \u017cy\u0142y w otoczeniu &#8220;europejskim&#8221;, ale nie mia\u0142o to \u017cadnego zwi\u0105zku z przeci\u0119tnym rodzajem egzystencji w mie\u015bcie, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o miasteczkach i wsiach. Na tym polega\u0142 wielki problem spo\u0142eczny II RP, kt\u00f3ra by\u0142a pod tym wzgl\u0119dem bardziej podobna do Ba\u0142kan\u00f3w ni\u017c s\u0105siednich pa\u0144stw \u015brodkowoeuropejskich.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Czyli wspomnienie o pi\u0119knym \u017cyciu Warszawy mi\u0119dzywojennej to wspomnienie o \u017cyciu elit?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Wytworzone przez elity, kt\u00f3re w tych pi\u0119knych domach mieszka\u0142y. Si\u0142\u0105 rzeczy histori\u0119 pisz\u0105 elity, a jej odbiorcy te\u017c maj\u0105 swoje potrzeby. Istnieje zapotrzebowanie na mity o dawnej Polsce i dawnej Warszawie, kt\u00f3re wyra\u017caj\u0105 niezadowolenie z tej dzisiejszej, staj\u0105 si\u0119 \u0142atwym odniesieniem dla krytyki. Nieraz uderzaj\u0105co agresywnej. To, co si\u0119 opowiada o powojennym Biurze Odbudowy Stolicy, kt\u00f3re jakoby dope\u0142ni\u0142o niemieckiego dzie\u0142a zniszczenia, to sygna\u0142 jakiego\u015b powa\u017cnego problemu duchowego. Podobnie jak kalumnie, kt\u00f3re towarzysz\u0105 dyskusjom o Warszawie. Idealizacja przesz\u0142o\u015bci wi\u0105\u017ce si\u0119 tam z autoidealizacj\u0105 &#8211; ja jestem ten prawdziwy warszawiak z dziada pradziada, inni to &#8220;nap\u0142ywowi&#8221; albo &#8220;chamy ze wsi&#8221;. S\u0105 to objawy bardzo g\u0142\u0119bokich kompleks\u00f3w. Cz\u0142owiek pewny siebie i swego miejsca w \u015bwiecie nie potrzebuje tego rodzaju agresji, ona potwierdza\u0142aby raczej w\u0142a\u015bnie niezakorzenienie. Agresja jest te\u017c pochodn\u0105 zaburzonej to\u017csamo\u015bci przeoranego miasta, a w przeoranym pejza\u017cu rodzi si\u0119 mit o pi\u0119knej i harmonijnej przesz\u0142o\u015bci. I mit ten u\u017cywany jest przeciwko tera\u017aniejszo\u015bci, zawsze gorszej, u\u0142omnej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">A przecie\u017c powojenne wskrzeszenie historycznego centrum to akt symboliczny o niezwyk\u0142ych walorach. Po\u0142\u0105czono odtworzon\u0105 tkank\u0119 z nowoczesnym osiedlem mieszkaniowym, co by\u0142o zreszt\u0105 spe\u0142nieniem marze\u0144 sprzed wojny. Nikt oczywi\u015bcie nie marzy\u0142 o starciu w proch Starego Miasta, chodzi\u0142o o uzdrowienie tej zdegradowanej dzielnicy ze wspania\u0142ymi \u015bladami folkloru kupiecko-rzemie\u015blniczego, w kt\u00f3rej niekt\u00f3re rodziny mieszka\u0142y od stuleci. W 1928 r. pokryto polichromiami fasady kamienic przy Rynku, co mia\u0142o poprawi\u0107 wygl\u0105d Star\u00f3wki kojarz\u0105cej si\u0119 z bied\u0105 i prostytucj\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Skoro Warszawa by\u0142a biedna i zaniedbana, to mo\u017ce chocia\u017c kwit\u0142o \u017cycie kulturalne?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; To kwestia perspektywy. Mo\u017ce przytocz\u0119 to, co pisa\u0142 w 1938 r. poeta Marian Piechal o spojrzeniu typowego \u0142odzianina na Warszaw\u0119:\u00a0<i>Powie, \u017ce w \u0141odzi nie jest tak \u017ale, tak n\u0119dznie, tak brudno i tak \u017cydowsko jak w Warszawie. O \u015br\u00f3dmie\u015bciu Warszawy nic nie powie, bo mu za bardzo przypomina \u015br\u00f3dmie\u015bcie \u0141odzi, zreszt\u0105 niew\u0105tpliwe r\u00f3\u017cnice (&#8230;) s\u0105 dla niego nieuchwytne, gdyby je nawet spostrzeg\u0142 &#8211; nieistotne, bo nie wie, na czem polega r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy warszawsk\u0105 a \u0142\u00f3dzk\u0105 Ziemia\u0144sk\u0105 lub Adri\u0105, gdy\u017c nie ma ani potrzeby, ani mo\u017cno\u015bci zagl\u0105dania tam\u00a0<\/i>. Ot\u00f3\u017c to \u017cycie kulturalne Warszawy by\u0142o do\u015b\u0107 zamkni\u0119te, elitarne, zwr\u00f3cone na wielki \u015bwiat, kt\u00f3ry z kolei niespecjalnie je dostrzega\u0142. Jak ten \u0142\u00f3dzki proletariusz, tylko z przeciwnych powod\u00f3w. Co by\u0142o zreszt\u0105 bolesne &#8211; kiedy si\u0119 czyta, co w latach 30. pisali w swoich dziennikach Maria D\u0105browska, Maria Iwaszkiewiczowa czy Jan Szczepa\u0144ski, kt\u00f3ry wtedy jako m\u0142ody socjolog przeprowadzi\u0142 si\u0119 do Warszawy, to nie wypada ona w ich opisie jako miejsce bogate kulturalnie. Przeciwnie. To si\u0119 zreszt\u0105 nie zmieni\u0142o po wojnie. Pod koniec lat 50. kompozytor Zygmunt Mycielski ocenia\u0142, \u017ce Warszawa to &#8220;Radom Europy&#8221;. W tych latach, o kt\u00f3rych wiemy, \u017ce w Warszawie powstawa\u0142 wspania\u0142y plakat, wspania\u0142y film, dzia\u0142a\u0142a Stodo\u0142a, Hybrydy, Studencki Teatr Satyryk\u00f3w, intelektuali\u015bci zawsze chcieli czego\u015b wi\u0119cej &#8211; my\u015bleli o Pary\u017cu, Rzymie, Mediolanie. To tam si\u0119 jecha\u0142o, je\u015bli si\u0119 mog\u0142o, \u017ceby odwiedza\u0107 muzea, podziwia\u0107 dzie\u0142a sztuki czy chodzi\u0107 do teatru. Przed wojn\u0105 polscy malarze, nazwani kapistami, osiedli na kilka lat w Pary\u017cu. Podobnych wypraw w przeciwnym kierunku nie by\u0142o.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>A do Warszawy w og\u00f3le si\u0119 je\u017adzi\u0142o?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Mi\u0119dzywojenna Warszawa nie le\u017ca\u0142a na szlaku. Wcze\u015bniej tak, na drodze do Petersburga, Moskwy, ale po rewolucji w Rosji ten ruch usta\u0142 i Warszawa znalaz\u0142a si\u0119 przy granicy dw\u00f3ch \u015bwiat\u00f3w. W\u0142odzimierz Majakowski m\u00f3g\u0142 w niej kupi\u0107 200 brzytew, kt\u00f3rych nie by\u0142o w Moskwie, ale w latach 20. \u015bwiat interesowa\u0142a bardziej sztuka powstaj\u0105ca w ZSRR ni\u017c w Polsce. Na Zachodzie ma\u0142o kto s\u0142ysza\u0142 o skamandrytach i o Ziemia\u0144skiej, a do Warszawy nie przyci\u0105ga\u0142y ani zabytki sztuki, ani osi\u0105gni\u0119cia muzyczne czy teatralne. Dla znacznej cz\u0119\u015bci polskich elit pierwszym punktem odniesienia by\u0142 \u015bwiat zachodni.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Studiowano te\u017c na Zachodzie?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Studiowano. Studia architektoniczne czy muzyczne w Pary\u017cu czy Wiedniu niezwykle poprawia\u0142y pozycj\u0119. Sk\u0105din\u0105d studiowano za granic\u0105 tak\u017ce z innych powod\u00f3w. Dlaczego warszawska inteligencja \u017cydowska wybiera\u0142a studia w Pradze? Bo tutaj mia\u0142a trudno\u015bci w dostaniu si\u0119 na studia. Istnia\u0142 nieformalny numerus clausus na Uniwersytecie Warszawskim, za\u015b getto \u0142awkowe by\u0142o zupe\u0142nie formalne, nie m\u00f3wi\u0105c o pobiciach na tle antysemickim w murach uczelni. I trudno\u015bciach w p\u00f3\u017aniejszym \u017cyciu, bo np. stowarzyszenie architekt\u00f3w w 1938 r. wykluczy\u0142o \u017byd\u00f3w. Maria D\u0105browska pisa\u0142a w tym czasie, \u017ce &#8220;czarne kruki obsiad\u0142y kraj&#8221;. Cho\u0107 s\u0142owa te oczywi\u015bcie wkr\u00f3tce straci\u0142y znaczenie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Kto zburzy\u0142 to miasto? Dzi\u015b wielu wielbicieli przedwojennej Warszawy oskar\u017ca ludzi z powojennego Biura Odbudowy Stolicy o wielkie i niepotrzebne wyburzenia.<\/b><\/span><\/p>\n<p id=\"artykul\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Nostalgia za zburzonym miastem ka\u017ce uwa\u017ca\u0107, \u017ce by\u0142o pi\u0119kne. Ja te\u017c j\u0105 odczuwam i te\u017c du\u017co bym da\u0142, \u017ceby przej\u015b\u0107 si\u0119 po warszawskich ulicach w 1936 r. i zobaczy\u0107 to wszystko. Rozumiem te\u017c b\u00f3l po stracie. Warszaw\u0119 wielu kocha\u0142o jako miejsce \u017cycia i teren wspomnie\u0144, a BOS rzeczywi\u015bcie wyburza\u0142, usuwa\u0142 kolejne \u015blady tych wspomnie\u0144, stosuj\u0105c jednak kryteria wizji urbanistycznej. Kierowa\u0142 si\u0119 te\u017c doktryn\u0105 konserwatorsk\u0105, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 zabytkami by\u0142y tylko budynki sprzed 1850 r. Wszystko to, co zbudowano w Warszawie p\u00f3\u017aniej, a zbudowano w zasadzie ca\u0142e \u015ar\u00f3dmie\u015bcie, do zabytk\u00f3w si\u0119 nie zalicza\u0142o i mo\u017cna to by\u0142o zburzy\u0107. Dzi\u015b ch\u0119tnie epatuje si\u0119 zdj\u0119ciami z 1945 r. stoj\u0105cych fasad kamienic, kt\u00f3re potem rozebrano, ale co z tego, je\u015bli drewniane stropy sp\u0142on\u0119\u0142y? Wielbiciele przedwojennego miasta nie bior\u0105 pod uwag\u0119, ile by kosztowa\u0142o przysposobienie tych skorup do funkcji mieszkalnych. Same fasady ze sztukateriami te\u017c nie uchodzi\u0142y w\u00f3wczas przy tym za co\u015b pi\u0119knego. Przeciwnie. Trzeba by\u0142o jeszcze \u0107wier\u0107wiecza, aby w latach 60. odkryto warto\u015b\u0107 eklektyzmu i secesji.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Burzono te\u017c domy, w kt\u00f3rych ludzie mieszkali.<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; To prawda. BOS uzna\u0142o, \u017ce ma niepowtarzaln\u0105 szans\u0119 budowania &#8220;zdrowego miasta&#8221;.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Przedwojenne by\u0142o niezdrowe?<\/b><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Tak uwa\u017cano: ciasne, przeludnione, brudne. Warszaw\u0119 mi\u0119dzywojenn\u0105, tak\u017ce w II RP, opisywano jako miasto z\u0142e, wymagaj\u0105ce przekszta\u0142cenia. Po wojnie le\u017ca\u0142a w gruzach, co oznacza\u0142o tragedi\u0119, ale i szans\u0119. Burzono wi\u0119c to, co sta\u0142o na drodze, cz\u0119sto z bezwzgl\u0119dno\u015bci\u0105 podporz\u0105dkowan\u0105 jednak wielkiej wizji. Warszawa musia\u0142a zosta\u0107 przeci\u0119ta wielkimi ulicami komunikacyjnymi, o czym my\u015bla\u0142y tak\u017ce przedwojenne w\u0142adze miejskie, ale nie mog\u0142y wyburza\u0107, bo nie mia\u0142y pieni\u0119dzy na wykup nieruchomo\u015bci. BOS dzia\u0142a\u0142 z wielkim impetem i oczywi\u015bcie te\u017c zbudowa\u0142 znacznie wi\u0119cej, ni\u017c zburzy\u0142, o czym niewielu krytyk\u00f3w pami\u0119ta. Dzisiejsza Warszawa, kt\u00f3ra nam si\u0119 cz\u0119sto nie podoba, jest w znacznej mierze jego dzie\u0142em. Trzeba pami\u0119ta\u0107 jednak, \u017ce przez 60 lat zmieni\u0142y si\u0119 kategorie estetyczne i warunki \u017cycia, a krytyka powojennej odbudowy ma te\u017c cz\u0119sto podtekst rozrachunku politycznego z komunizmem.<\/span><\/p>\n<p><span class=\"txt_pytanie\"><b>Powojenna Warszawa jest lepsza od przedwojennej?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Na pewno warunk\u00f3w \u017cycia nie da si\u0119 por\u00f3wna\u0107, s\u0105 o niebo lepsze. Cz\u0119sto sobie zadaj\u0119 pytanie: jak wygl\u0105da\u0142oby to miasto dzi\u015b, gdyby nie zosta\u0142o zniszczone?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span class=\"txt_pytanie\"><b>Jak warszawska Praga ze zdewastowanymi, zapadaj\u0105cymi si\u0119 kamienicami nieremontowanymi od 100 lat?<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8211; Mo\u017ce. Swoj\u0105 drog\u0105, jak cenna jest ta Praga w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce stoi, \u017ce mo\u017ce si\u0119 podnosi\u0107. Ale i ten rozorany lewy brzeg tak\u017ce obr\u00f3s\u0142 ju\u017c wspomnieniami. Na naszych oczach szlachetnieje, bo zmienia si\u0119 perspektywa widzenia.<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p><span style=\"color: #808080;\"><i><b>*dr B\u0142a\u017cej Brzostek\u00a0<\/b>&#8211; historyk, pracuje na Uniwersytecie Warszawskim. Opublikowa\u0142 m.in.: &#8220;Robotnicy Warszawy: konflikty codzienne (1950-1954)&#8221; (2002), &#8220;Za progiem. Codzienno\u015b\u0107 w przestrzeni publicznej Warszawy lat 1955-1970&#8221; (2007). Ostatnio ukaza\u0142a si\u0119 jego ksi\u0105\u017cka &#8220;Pary\u017ce Innej Europy. Warszawa i Bukareszt, XIX i XX wiek&#8221; (2015)<\/i><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>N\u0119dza przedwojennej Warszawy Adam Leszczy\u0144ski \u00d3WCZESNA WARSZAWSKA WYLOT\u00d3WKA, CZYLI UL. GR\u00d3JECKA W KIERUNKU PO\u0141UDNIOWym PRZY SKRZY\u017bOWANIU Z UL. OPACZEWSK\u0104. ZDJ\u0118CIE Z 1928 R. (FOT. NAC) &#8211; Nostalgia za zburzonym miastem ka\u017ce uwa\u017ca\u0107, \u017ce by\u0142o pi\u0119kne. Ja te\u017c j\u0105 odczuwam i te\u017c du\u017co bym da\u0142, \u017ceby przej\u015b\u0107 si\u0119 po warszawskich ulicach w 1936 r. i zobaczy\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/69629"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=69629"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/69629\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":69647,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/69629\/revisions\/69647"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=69629"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=69629"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=69629"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}