{"id":74186,"date":"2024-06-11T17:09:00","date_gmt":"2024-06-11T15:09:00","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=74186"},"modified":"2024-06-11T13:59:03","modified_gmt":"2024-06-11T11:59:03","slug":"02-09-42","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=74186","title":{"rendered":"Kiedy zaczyna\u0142em antysemici byli jak dinozaury."},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza.png\" alt=\"\" width=\"30%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/7,75410,25321381,kiedy-zaczynalem-antysemici-byli-jak-dinozaury-dzis-maszerujacy.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Kiedy zaczyna\u0142em antysemici byli jak dinozaury. Dzi\u015b maszeruj\u0105cy nacjonali\u015bci nikogo nie dziwi\u0105<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong> Micha\u0142 Noga\u015b<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/e0\/28\/18\/z25332192V,Pisarz--Mikolaj-Lozinski.jpg\" width=\"100%\"><span style=\"color: #999999;\"><em>Pisarz Miko\u0142aj \u0141ozinski (Fot. Albert Zawada \/ Agencja Gazeta)<\/em><\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><strong>W komentarzach pod wywiadem antysemici \u017c\u0105dali: podaj swoje prawdziwe nazwisko! Pomy\u015bla\u0142em: czemu nie? M\u00f3j dziadek nazywa\u0142 si\u0119 Stramer. To znaczy: krzepki, mocny.<\/strong><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Czas nagle nie tylko si\u0119 zatrzyma\u0142, ale te\u017c ruszy\u0142 do ty\u0142u, i to dziesi\u0119\u0107 razy szybciej. Dzi\u015b widok maszeruj\u0105cych przez miasto nacjonalist\u00f3w ju\u017c nikogo nie dziwi. Czasy, kt\u00f3re opisuj\u0119 w ksi\u0105\u017cce, s\u0105 du\u017co bli\u017csze naszym ni\u017c jeszcze osiem lat temu &#8211; m\u00f3wi Miko\u0142aj \u0141ozi\u0144ski. W swojej nowej ksi\u0105\u017cce opisuje losy asymiluj\u0105cych si\u0119 polskich \u017byd\u00f3w. Mimo \u017ce to fikcja tytu\u0142 jest jest prawdziwym nazwiskiem jego dziadka &#8211; Stramer.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Micha\u0142 Noga\u015b: Twoja trzecia powie\u015b\u0107, \u201eStramer\u201d, ukazuje si\u0119 po o\u015bmiu latach od poprzedniej. Dlaczego tak d\u0142ugo kaza\u0142e\u015b czeka\u0107?<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>Miko\u0142aj \u0141ozi\u0144ski:<\/b>&nbsp;Nie wiem, czybym si\u0119 zdecydowa\u0142 na pisanie tej ksi\u0105\u017cki, gdybym wiedzia\u0142, \u017ce zabierze mi tyle czasu. Na szcz\u0119\u015bcie nie wiedzia\u0142em.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ta historia sz\u00f3stki rodze\u0144stwa w przedwojennym Tarnowie od dawna za mn\u0105 chodzi\u0142a, ale dopiero kiedy urodzi\u0142y mi si\u0119 dzieci, poczu\u0142em, \u017ce jestem gotowy. Na pocz\u0105tku mia\u0142em w g\u0142owie tylko ostatni\u0105 scen\u0119 na pla\u017cy. Widocznie potrzebowa\u0142em prawie o\u015bmiu lat, \u017ceby do niej doj\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najpierw, na dwa lata, zamkn\u0105\u0142em si\u0119 w archiwach. \u201eStramer\u201d zaczyna si\u0119 na pocz\u0105tku XX w. i trwa do pierwszych lat II wojny. Musia\u0142em jako\u015b dosta\u0107 si\u0119 do tego przedwojennego \u015bwiata, \u017ceby p\u00f3\u017aniej spr\u00f3bowa\u0107 go na m\u00f3j spos\u00f3b opisa\u0107. Je\u017adzi\u0142em do Tarnowa, Krakowa, Lwowa i Pary\u017ca, siedzia\u0142em godzinami w r\u00f3\u017cnych bibliotekach. Im d\u0142u\u017cej czyta\u0142em o tamtej przesz\u0142o\u015bci, tym wi\u0119cej nabiera\u0142a odcieni i niuans\u00f3w. A przedwojenni polscy \u017bydzi przestawali by\u0107 \u017bydami z czarno-bia\u0142ej fotografii. W \u201eStramerze\u201d stara\u0142em si\u0119 wydoby\u0107 jak najwi\u0119cej kolor\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po raz pierwszy pracowa\u0142em troch\u0119 jak detektyw. Pr\u00f3bowa\u0142em &#8211; poza kwerend\u0105 i podr\u00f3\u017cami do miejsc, w kt\u00f3rych pojawiali si\u0119 moi bohaterowie &#8211; znale\u017a\u0107 \u015bwiadk\u00f3w wydarze\u0144 sprzed ponad 80 lat. Zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce ci, do kt\u00f3rych dociera\u0142em, zapominali, co chcieli mi opowiedzie\u0107, nagle tracili pami\u0119\u0107. Nie dlatego, \u017ce kto\u015b im grozi\u0142 czy czego\u015b si\u0119 bali, ale z powodu staro\u015bci. Inni nie przychodzili na um\u00f3wione spotkania, urywa\u0142 mi si\u0119 z nimi kontakt, przestawali odbiera\u0107 telefon. A ja po kilku dniach znajdowa\u0142em nekrolog w gazecie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy zaczyna\u0142em pisa\u0107 \u201eStramera\u201d w 2011 r., my\u015bla\u0142em, \u017ce pisz\u0119 powie\u015b\u0107 stricte historyczn\u0105. Ten \u015bwiat wydawa\u0142 si\u0119 daleki, niepasuj\u0105cy do dzisiejszego, otwartego, europejskiego.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">My\u015bla\u0142em, \u017ce najtrudniejsze b\u0119dzie wyobra\u017cenie sobie i wiarygodne opisanie m\u0142odych radyka\u0142\u00f3w, zw\u0142aszcza nacjonalist\u00f3w, antysemit\u00f3w. Wydawali mi si\u0119 tak niemo\u017cliwi i odlegli jak epoka dinozaur\u00f3w.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ba\u0142em si\u0119, \u017ce nie starczy mi wyobra\u017ani, \u017ceby prawdziwie ich opisa\u0107. \u017be wyjd\u0105 w powie\u015bci sztucznie, stereotypowo, jak rekonstrukcje historyczne. Ale z pomoc\u0105 przysz\u0142a rzeczywisto\u015b\u0107, kt\u00f3ra bardzo zmieni\u0142a si\u0119 przez te osiem lat. Jakby czas nagle nie tylko si\u0119 zatrzyma\u0142, ale te\u017c ruszy\u0142 do ty\u0142u, i to dziesi\u0119\u0107 razy szybciej. Dzi\u015b widok maszeruj\u0105cych przez miasto nacjonalist\u00f3w ju\u017c nikogo nie dziwi. Czasy, kt\u00f3re opisuj\u0119 w ksi\u0105\u017cce, s\u0105 du\u017co bli\u017csze naszym ni\u017c jeszcze osiem lat temu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Dlaczego Tarn\u00f3w?<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Z Tarnowa pochodzi\u0142 tata mojego taty. Mia\u0142 na nazwisko Stramer.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najpierw chcia\u0142em da\u0107 moim bohaterom inne nazwisko, bo ksi\u0105\u017cka jest fikcj\u0105 jedynie lu\u017ano inspirowan\u0105 losami jego i jego rodze\u0144stwa. Ale kilka lat temu udzielili\u015bmy z moim starszym bratem Paw\u0142em wywiadu w \u201eNewsweeku\u201d o tym, jak to jest mie\u0107 w Polsce \u017cydowskie pochodzenie. On potem zosta\u0142 skopiowany na jakie\u015b nacjonalistyczne strony, znalaz\u0142em pod nim 500 komentarzy, kt\u00f3re z grubsza mo\u017cna by\u0142o podzieli\u0107 na dwie grupy. Pierwsza: spierdalajcie do Izraela! Druga: podajcie swoje prawdziwe nazwiska! Ten drugi pomys\u0142 mnie zainspirowa\u0142. Pomy\u015bla\u0142em: czemu nie? Mimo \u017ce to powie\u015b\u0107, czyli fikcja, nadam tej rodzinie prawdziwe nazwisko mojego dziadka. Po niemiecku Stramer znaczy krzepki, mocny. To nazwisko zawsze mi si\u0119 podoba\u0142o. Po II wojnie znik\u0142o, odesz\u0142o razem z prawie ca\u0142ym \u017cydowskim \u015bwiatem. Nawet antysemici maj\u0105 sw\u00f3j pozytywny udzia\u0142 w powstaniu tej powie\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wychodz\u0119 z za\u0142o\u017cenia, \u017ce antysemityzm jest problemem antysemit\u00f3w. Ale poniewa\u017c s\u0105 takie czasy, \u017ce rz\u0105dz\u0105cy pr\u00f3buj\u0105 nas coraz mocniej dzieli\u0107, staram si\u0119 skupia\u0107 na tym, co mo\u017ce nas \u0142\u0105czy\u0107. Nawet ostatnio znalaz\u0142em jedn\u0105 rzecz, kt\u00f3ra \u0142\u0105czy \u017byd\u00f3w i antysemit\u00f3w. I jedni, i drudzy s\u0105 zafiksowani na jednym temacie. Ca\u0142y czas chc\u0105 m\u00f3wi\u0107 o \u017bydach. Zach\u0119cam wi\u0119c r\u00f3wnie\u017c antysemit\u00f3w do zajrzenia do mojej nowej ksi\u0105\u017cki, znajd\u0105 tam co\u015b dla siebie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Tarnowie wspaniale si\u0119 mn\u0105 zaopiekowano, spotka\u0142em wielu \u017cyczliwych ludzi. Adama Bartosza z Muzeum Okr\u0119gowego, Mariol\u0119 G\u00f3r\u0119 z tarnowskiej biblioteki. Ciep\u0142o przyj\u0119to mnie nawet w zak\u0142adzie karnym, gdzie mia\u0142em spotkanie autorskie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jestem zauroczony Tarnowem. To porz\u0105dne, pi\u0119kne miasto, wspania\u0142a architektura. Wygl\u0105da, jakby by\u0142o budowane z przekonaniem, \u017ce to na ca\u0142e lata. Szko\u0142a wygl\u0105da jak szko\u0142a, poczta jak poczta, dworzec jak dworzec.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">Te instytucje budz\u0105 zaufanie. Przed wojn\u0105 by\u0142o tam nawet najnowocze\u015bniejsze wi\u0119zienie w Polsce. W takim \u015bwiecie wychowali si\u0119 moi bohaterowie i m\u00f3j dziadek. W \u015bwiecie, kt\u00f3ry mia\u0142 trwa\u0107.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przychodz\u0105 mi do g\u0142owy dwa wspomnienia z pracy w archiwach. Raz zosta\u0142em wyproszony ze specjalnej sali, w kt\u00f3rej ogl\u0105da\u0142em nagrane przez Fundacj\u0119 Spielberga wstrz\u0105saj\u0105ce wywiady z ocala\u0142ymi z Holocaustu. Kiedy zapyta\u0142em dlaczego, sympatyczna pani odpowiedzia\u0142a, \u017ce to polecenie kierownika dzia\u0142u. \u201eAle dlaczego?\u201d \u2013 nie odpuszcza\u0142em, by\u0142em w po\u0142owie pracy, przej\u0119ty i mo\u017ce te\u017c dlatego podejrzliwy. \u201eTylko na chwil\u0119, za p\u00f3\u0142 godziny mo\u017ce pan wr\u00f3ci\u0107&#8221;. \u201eAle o co chodzi?&#8221;. \u201eNo\u2026 o \u0142ososia&#8221;. \u201eJakiego \u0142ososia?&#8221;. \u201eTakiego w folii, kierownikowi dzia\u0142u wypad\u0142 \u0142oso\u015b przez okno i tylko z tego pomieszczenia mo\u017cna si\u0119 dosta\u0107 na podw\u00f3rko. Bo inaczej dobior\u0105 si\u0119 do niego koty&#8221;.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W innym archiwum czyta\u0142em \u015bwiadectwa z obozu janowskiego \u2013 festiwal okrucie\u0144stwa. Zacz\u0119\u0142o mnie \u015bciska\u0107 w gardle. Poczu\u0142em, \u017ce si\u0119 dusz\u0119. \u017be musz\u0119 natychmiast wyj\u015b\u0107. Wybieg\u0142em na ulic\u0119. Zrozumia\u0142em, \u017ce ju\u017c dosta\u0142em swoj\u0105 dawk\u0119, i wi\u0119cej nie wr\u00f3ci\u0142em do wojennych \u015bwiadectw.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Barwnie pokaza\u0142e\u015b \u017cycie codzienne w przedwojennej wielokulturowej Polsce.<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013Im bardziej wg\u0142\u0119bia\u0142em si\u0119 w tamten \u015bwiat, tym bardziej rozumia\u0142em, \u017ce ta uboga \u017cydowska rodzina Stramer\u00f3w \u2013 rodzice, sz\u00f3stka dzieci, pies i kot, wszyscy w jednym pokoju z kuchni\u0105 \u2013 to typowy polski dom tamtych czas\u00f3w. Polscy \u017bydzi stanowili ponad 40 proc. populacji w Tarnowie, zreszt\u0105 mocno niejednorodnej. Od wierz\u0105cych w Boga, po wierz\u0105cych w komunizm. Na przyk\u0142ad ojciec rodziny, Nathan, nienawidzi komunist\u00f3w, ale tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce dw\u00f3ch z jego syn\u00f3w to komuni\u015bci, a trzeci aspiruje.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dla mnie \u201eStramer\u201d to ksi\u0105\u017cka o rodzinnej blisko\u015bci, o zwi\u0105zkach mi\u0119dzy rodzicami, mi\u0119dzy rodze\u0144stwem. Ale te\u017c o szukaniu dla siebie w\u0142a\u015bciwego miejsca w trudnych i ciekawych czasach, kt\u00f3re ukszta\u0142towa\u0142y przecie\u017c nie tylko moich bohater\u00f3w. I o tym, z czego zda\u0142em sobie spraw\u0119 ju\u017c po napisaniu powie\u015bci: \u017ce jeste\u015bmy m\u0105drzejsi od poprzednich pokole\u0144 tylko o tyle, \u017ce wiemy, co si\u0119 z nimi sta\u0142o, a oni nie wiedzieli, nie znali swojej przysz\u0142o\u015bci. Tak jak my dzi\u015b nie znamy naszej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pytasz, dok\u0105d prowadzi coraz silniejszy dzisiaj nacjonalizm. Dla mnie najlepsza odpowied\u017a to s\u0142owa Einsteina: szale\u0144stwem jest robi\u0107 wci\u0105\u017c to samo i oczekiwa\u0107 r\u00f3\u017cnych rezultat\u00f3w.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">Nacjonalizm zawsze prowadzi do tego samego. Ale czy nasze codzienne \u017cycie toczy si\u0119 w cieniu czego\u015b, co nadchodzi? \u017byjemy codzienno\u015bci\u0105.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przed Zag\u0142ad\u0105 Stramerowie te\u017c \u017cyli swoimi mi\u0142o\u015bciami, romansami, nadziejami na lepsz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Kolejnymi pr\u00f3bami rozkr\u0119cania biznesu przez ich ojca, \u017cyj\u0105cego w cieniu swojego starszego nowojorskiego brata. Nathan wr\u00f3ci\u0142 z Nowego Jorku, gdzie sp\u0119dzi\u0142 kilka lat, do Tarnowa, bo by\u0142 bardzo zakochany w pi\u0119knej dziewczynie. O\u017ceni\u0142 si\u0119, pojawi\u0142y si\u0119 dzieci, zacz\u0119\u0142o si\u0119 \u017cycie zwyk\u0142ej rodziny tamtych czas\u00f3w. Z planami na przysz\u0142o\u015b\u0107, marzeniami, t\u0119sknotami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Chcia\u0142em opisa\u0107 w\u0142a\u015bnie t\u0119 normalno\u015b\u0107, wczu\u0107 si\u0119 w ni\u0105 najlepiej, jak potrafi\u0119. Dorastanie dzieci, przepychanki mi\u0119dzy rodze\u0144stwem, podw\u00f3rkowe \u017cycie, podrywanie dziewczyn, k\u0142opoty w szkole. Mo\u017ce dlatego tak d\u0142ugo pisa\u0142em?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najpierw pr\u00f3bowa\u0142em napisa\u0107 \u201eStramera\u201d tak jak \u201e<a class=\"art_link\" style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,75517,3197919.html\" rel=\"dofollow\">Reisefieber<\/a>&#8220;, a zw\u0142aszcza \u201eKsi\u0105\u017ck\u0119&#8221;. Kr\u00f3tkie zdania, minimum postaci i stron. Ale to nie sz\u0142o, nie pasowa\u0142o, czu\u0142em, \u017ce wychodzi sztucznie. Mija\u0142y miesi\u0105ce. Zaliczy\u0142em kilka takich falstart\u00f3w. Ruszy\u0142o niespodziewanie dopiero wtedy, kiedy zacz\u0105\u0142em pisa\u0107 zupe\u0142nie inaczej, jakby nie w moim stylu \u2013 d\u0142ugie zdania, du\u017co postaci pierwszo-, drugo- i trzecioplanowych, d\u0142ugie rozdzia\u0142y. Z\u0142ama\u0142em wszystkie w\u0142asne zasady i to pomog\u0142o.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najwa\u017cniejsze by\u0142o dla mnie, \u017ceby moi bohaterowie byli prawdziwi, niejednoznaczni. Pr\u00f3bowa\u0142em wczu\u0107 si\u0119 w nich, zrozumie\u0107, nie ocenia\u0107. Nathan jest jednocze\u015bnie ciep\u0142y i serdeczny, ale jest te\u017c cholerykiem. T\u0119skni za Nowym Jorkiem, \u017cycie w Tarnowie wydaje mu si\u0119 niepe\u0142ne. Wtr\u0105ca ameryka\u0144skie s\u0142owa, kt\u00f3rych nikt z rodziny nie rozumie. \u017byje r\u00f3wnolegle, ca\u0142y czas my\u015blami wraca na nowojorskie nabrze\u017ce, gdzie po\u017cegna\u0142 si\u0119 z bratem. Wyobra\u017ca sobie, jak by wygl\u0105da\u0142o jego \u017cycie, gdyby zosta\u0142 w Ameryce.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ja te\u017c czasem zastanawiam si\u0119 nad alternatywnymi scenariuszami mojego \u017cycia. Co by si\u0119 sta\u0142o, gdybym na jakim\u015b lotnisku zosta\u0142, zamiast polecie\u0107, albo polecia\u0142, zamiast zosta\u0107?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Dw\u00f3ch syn\u00f3w Stramer\u00f3w mocno uwierzy\u0142o w komunizm. Czym ich kusi\u0142?<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Dla polskich \u017byd\u00f3w by\u0142 drog\u0105 do asymilacji. Obiecywa\u0142 r\u00f3wno\u015b\u0107, sprawiedliwo\u015b\u0107, \u017bydzi mogli by\u0107 tacy jak wszyscy. Z obywateli sz\u00f3stej kategorii stawali si\u0119 obywatelami pierwszej. Poza tym has\u0142a r\u00f3wno\u015bci i sprawiedliwo\u015bci trafiaj\u0105 do m\u0142odych ludzi. To na pewno ich poci\u0105gn\u0119\u0142o.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Synowie Nathana po prostu wierzyli w komunizm. W tamtych czasach komunizm by\u0142 jedyn\u0105 alternatyw\u0105 dla faszyzmu. Jeden z nich ruszy\u0142 do Hiszpanii, by wzi\u0105\u0107 udzia\u0142&nbsp;<a class=\"art_link\" style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/info.wyborcza.pl\/temat\/wyborcza\/wojna+domowa+w+hiszpanii\" rel=\"dofollow\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>w wojnie domowej<\/strong><\/span>.<\/a>&nbsp;To by\u0142a dla niego walka o wolno\u015b\u0107 i demokracj\u0119. Inna sprawa jak to wygl\u0105da\u0142o na miejscu&#8230; Rozmawia\u0142em o tym z dzie\u0107mi ochotnik\u00f3w, kt\u00f3rzy pojechali do Hiszpanii. Wyda\u0142o mi si\u0119 symptomatyczne, \u017ce m\u00f3j dziadek, kt\u00f3ry walczy\u0142 w Hiszpanii, nigdy o tym nie wspomina\u0142, nie chwali\u0142 si\u0119. Przywi\u00f3z\u0142 dwie pami\u0105tki \u2013 sk\u00f3rzany buk\u0142ak na wino i kastaniety. I anegdotk\u0119 o tym, jak kiedy\u015b z ca\u0142ym oddzia\u0142em nocowa\u0142 w jakiej\u015b stodole, a rano, kiedy si\u0119 obudzi\u0142, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wszyscy ju\u017c sobie poszli i o nim zapomnieli.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">Dzi\u015b wiadomo, \u017ce komunizm okaza\u0142 si\u0119 r\u00f3wnie zbrodniczy jak faszyzm. Cz\u0119sto si\u0119&nbsp;je razem zestawia, ale zapomina si\u0119 o jednej zasadniczej r\u00f3\u017cnicy. Faszyzm otwarcie obiecywa\u0142 piek\u0142o, kt\u00f3re potem wprowadza\u0142. Natomiast komunizm obiecywa\u0142 raj na ziemi, a wprowadzi\u0142 piek\u0142o.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W dzisiejszym kontek\u015bcie politycznym cz\u0119sto si\u0119 zastanawiam, ju\u017c abstrahuj\u0105c od \u201eStramera&#8221;, dlaczego mimo wiedzy o jego zbrodniach niekt\u00f3rzy ludzie w latach 50., 60. decydowali si\u0119 trwa\u0107 przy komunizmie. To by\u0142 cz\u0119sto jaki\u015b&nbsp;rodzaj \u015blepej wiary czy amoku. A dlaczego dzi\u015b po latach ludzie popieraj\u0105 rz\u0105dy, kt\u00f3re otwarcie id\u0105 w stron\u0119 autorytaryzmu? Nie chc\u0105 widzie\u0107 \u0142amania prawa, afer, demoralizacji? S\u0105 impregnowani na argumenty, bo chyba te\u017c wierz\u0105, a wiara to dogmaty, a dogmaty nie podlegaj\u0105 dyskusji.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nacjonalizm, podobnie jak komunizm, daje \u0142atwe odpowiedzi na trudne pytania. Na tym w\u0142a\u015bnie polega si\u0142a system\u00f3w totalitarnych \u2013 nie szukaj\u0105 niuans\u00f3w. Im bardziej \u015bwiat si\u0119 komplikuje, tym bardziej nacjonalizm staje si\u0119 atrakcyjny. Nacjonalistyczna wsp\u00f3lnota daje si\u0142\u0119 i moc. Nacjonali\u015bci ju\u017c nie s\u0105 zagubieni w \u015bwiecie, maj\u0105 siebie nawzajem i rozumiej\u0105, co nadaje \u017cyciu sens. Ameryka dla Amerykan\u00f3w, Polska dla Polak\u00f3w,&nbsp;<a style=\"color: #000080;\" href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/7,127290,24251385,bedziemy-walczyc-o-rosje-mlodziez-probuje-dobrac-sie-do.html#anchorLink\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>Rosja<\/strong><\/span><\/a>&nbsp;dla Rosjan.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Przyzna\u0142e\u015b, \u017ce tytu\u0142 ksi\u0105\u017cki to nazwisko dziadka, \u017ce chcia\u0142e\u015b w ten spos\u00f3b pami\u0119\u0107 o tym nazwisku i o dziadku przechowa\u0107, zapisa\u0107 w literaturze.<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 M\u00f3j tata, kt\u00f3remu zadedykowa\u0142em \u201eStramera\u201d, powiedzia\u0142 mi, \u017ce zwykle ludzie maj\u0105 babci\u0119 i dziadka, a potem ci dziadkowie umieraj\u0105. A on najpierw nie mia\u0142 dziadk\u00f3w, a teraz dzi\u0119ki mojej powie\u015bci ich zyska\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ja mojego dziadka prawie nie pami\u0119tam. Zmar\u0142, kiedy mia\u0142em cztery lata. Znam tylko jego bardzo pozytywny obraz, kt\u00f3ry piel\u0119gnuje m\u00f3j tata. Najm\u0105drzejszego cz\u0142owieka na \u015bwiecie, wykszta\u0142conego, cierpliwego, silnego, a jednocze\u015bnie wra\u017cliwego, ogromnie podobaj\u0105cego si\u0119 kobietom. Taki superbohater. Nawet kiedy\u015b u\u0142o\u017cy\u0142em o tym wierszyk: \u201eM\u00f3j tata swojego ojca Romana\/ traktuje jak supermana\/ wci\u0105\u017c \u017ceni si\u0119 i rozwodzi,\/ bo my\u015bli, \u017ce o to chodzi&#8221;.<\/span><\/p>\n<hr>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><i><b>Miko\u0142aj \u0141ozi\u0144ski<\/b>&nbsp;\u2013 ur. w 1980 r. Pisarz, scenarzysta, fotograf i t\u0142umacz. Zadebiutowa\u0142 powie\u015bci\u0105 \u201eReisefieber\u201d (2006), za kt\u00f3r\u0105 otrzyma\u0142 Nagrod\u0119 Ko\u015bcielskich i by\u0142 nominowany do Nike. Z kolei \u201eKsi\u0105\u017cka\u201d (2011) przynios\u0142a mu Paszport \u201ePolityki\u201d. Pisze r\u00f3wnie\u017c dla dzieci, wyda\u0142 \u201eBajki dla Idy\u201d (2008, z ilustracjami Ewy Stiasny) oraz \u201ePrawdziw\u0105 bajk\u0119\u201d (2013, z ilustracjami Marty Ignerskiej).&nbsp;Syn Marcela, brat Paw\u0142a \u2013 dokumentalist\u00f3w. Mieszka w Warszawie.<\/i><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><i><a class=\"art_link\" href=\"http:\/\/www.publio.pl\/mikolaj-lozinski,a6844.html?utm_source=jwlink_wyborcza&amp;utm_medium=AutopromoINT&amp;utm_campaign=a_publio_wyborcza_180919&amp;utm_term=mikolaj_lozinski&amp;utm_content=link_tekst_wyborcza\" rel=\"dofollow\">Ksi\u0105\u017cki autora dost\u0119pne s\u0105 w formie e-book\u00f3w w Publio.pl &gt;&gt;<\/a><\/i><\/strong><\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: center;\"><span class=\"imageUOM parent-box-label-related\" style=\"box-sizing: border-box; margin: 0px 0px 28px; padding: 0px; border: 0px; font: 15px\/18px 'Roboto Condensed', Arial, sans-serif; vertical-align: baseline; display: block; cursor: auto;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/60\/26\/18\/z25321568Q,Mikolaj-Lozinski--Stramer-.jpg\" alt=\"Miko\u0142aj \u0141ozi\u0144ski 'Stramer'\" width=\"100%\"><span style=\"color: #999999;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">Miko\u0142aj \u0141ozi\u0144ski &#8216;Stramer&#8217;<\/span>&nbsp;Materia\u0142y prasowe<\/span><\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><i>Stramer, Miko\u0142aj \u0141ozi\u0144ski, Wydawnictwo Literackie<\/i><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy zaczyna\u0142em antysemici byli jak dinozaury. Dzi\u015b maszeruj\u0105cy nacjonali\u015bci nikogo nie dziwi\u0105 Micha\u0142 Noga\u015b Pisarz Miko\u0142aj \u0141ozinski (Fot. Albert Zawada \/ Agencja Gazeta) W komentarzach pod wywiadem antysemici \u017c\u0105dali: podaj swoje prawdziwe nazwisko! Pomy\u015bla\u0142em: czemu nie? M\u00f3j dziadek nazywa\u0142 si\u0119 Stramer. To znaczy: krzepki, mocny. Czas nagle nie tylko si\u0119 zatrzyma\u0142, ale te\u017c ruszy\u0142 do [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74186"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=74186"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74186\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":112609,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74186\/revisions\/112609"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=74186"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=74186"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=74186"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}