{"id":74852,"date":"2019-11-30T17:09:13","date_gmt":"2019-11-30T15:09:13","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=74852"},"modified":"2019-11-30T10:38:21","modified_gmt":"2019-11-30T08:38:21","slug":"07-09-40","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=74852","title":{"rendered":"Prze\u017cyli\u015bmy pod ziemi\u0105 prawie dwa lata. W ko\u0144cu uwierzy\u0142em, \u017ce jako \u017bydzi nie jeste\u015bmy lud\u017ami"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza-ale.png\" alt=\"\" width=\"40%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/alehistoria\/7,121681,25418123,przezylismy-pod-ziemia-prawie-dwa-lata-w-koncu-uwierzylem.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Prze\u017cyli\u015bmy pod ziemi\u0105 prawie dwa lata. W ko\u0144cu uwierzy\u0142em, \u017ce jako \u017bydzi nie jeste\u015bmy lud\u017ami<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Noach Lasman<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/af\/3d\/18\/z25418159Q,Jidl-Wajnsztajn-i-Noach-Lasman-przezyli-okupacje--.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>Jid\u0142 Wajnsztajn i Noach Lasman prze\u017cyli okupacj\u0119, ukrywaj\u0105c si\u0119 w ziemiankach w okolicy \u0141osic. 1946 r. (Fot. Archiwum Noacha Lasmana)<\/em><\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\">Mieli\u015bmy wra\u017cenie, \u017ce zostali\u015bmy jedynymi \u017bydami w powiecie, a mo\u017ce nawet w ca\u0142ej Polsce. Mo\u017ce Hitler skapitulowa\u0142 i niepotrzebnie siedzimy w ziemiance? Nie podlega\u0142o dyskusji, kto\u00a0z nas\u00a0p\u00f3jdzie do miasta. By\u0142o zrozumia\u0142e, \u017ce b\u0119d\u0119 to ja. Fragment ksi\u0105\u017cki Noacha Lasmana &#8220;Wspomnienia z trzech \u015bwiat\u00f3w&#8221;.<\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Weszli\u015bmy do ziemianki 22 listopada [1942 r.], a pi\u0119\u0107 dni p\u00f3\u017aniej Niemcy otoczyli ma\u0142e getto w \u0141osicach i kilkuset pozosta\u0142ych w nim \u017byd\u00f3w polscy policjanci pop\u0119dzili do stacji kolejowej w Niemojkach. Kto\u015b, komu uda\u0142o si\u0119 uciec z tego marszu, opowiada\u0142 mi potem, \u017ce po drodze co lepiej ubranych mordowano i ograbiano. Widzia\u0142, jak pod Zakrzem granatowy policjant \u201esprzeda\u0142\u201d \u017byda jakiemu\u015b ch\u0142opu, bo tamtemu spodoba\u0142y si\u0119 jego eleganckie oficerki. Uprzednio oczywi\u015bcie musia\u0142 go zastrzeli\u0107, i to tak, \u017ceby nie poplami\u0107 ubrania i but\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Niemojkach za\u0142adowano nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w do towarowych wagon\u00f3w i wys\u0142ano pod Siedlce, do kolonii G\u0119si Borek. Od kilku dni gromadzono tam \u017byd\u00f3w ze wszystkich ma\u0142ych gett i oboz\u00f3w w pobli\u017cu. Musia\u0142 tam trafi\u0107 tak\u017ce Lichtenfeld, bo w tym czasie zlikwidowano tak\u017ce ob\u00f3z pracy przy Brzeskiej, a reszt\u0119 obozowc\u00f3w odes\u0142ano do ma\u0142ego getta w Siedlcach. Stamt\u0105d wszystkich zgromadzonych tam \u017byd\u00f3w pop\u0119dzono po paru dniach do G\u0119siego Borku (1). Solidna firma Wolfer und Goebel uko\u0144czy\u0142a budow\u0119 odcinka wa\u017cnej strategicznie drogi Siedlce \u2013 Mi\u0119dzyrzec i odda\u0142a j\u0105 do u\u017cytku w terminie, przed pierwszymi \u015bniegami, mimo \u017ce w ostatnich trzech miesi\u0105cach istnienia obozu niewolnicze kadry gwa\u0142townie topnia\u0142y.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jeszcze przed 1 grudnia wszystkich zgromadzonych w G\u0119sim Borku \u017byd\u00f3w \u2013 w sumie kilka tysi\u0119cy ludzi \u2013 Niemcy wywie\u017ali do pobliskiej Treblinki. Tych, kt\u00f3rzy zdo\u0142ali gdzie\u015b si\u0119 ukry\u0107, ale potem wpadali w niemieckie \u0142apy, od grudnia 1942 roku po prostu zabijano na miejscu. Za ka\u017cdego \u017cywego lub martwego \u017byda okupant p\u0142aci\u0142 teraz polskiej ludno\u015bci litrem w\u00f3dki, dwoma litrami nafty i pi\u0119cioma kilogramami cukru.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/2a\/a5\/16\/z23745322Q,Blisko-jedna-trzecia-ludzi-transportowanych-do-obo.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>Blisko jedna trzecia ludzi transportowanych do oboz\u00f3w zag\u0142ady gin\u0119\u0142a, zanim do nich dojecha\u0142a. W zat\u0142oczonych do granic mo\u017cliwo\u015bci bydl\u0119cych wagonach umierali z wycie\u0144czenia, chor\u00f3b, g\u0142odu i pragnienia. Na zdj\u0119ciu \u017cydowskie kobiety z Grecji przewo\u017cone do obozu zag\u0142ady w Treblince Fot. domena publiczna<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">My na razie wygrali\u015bmy sw\u00f3j wy\u015bcig z czasem, ale \u017cycie non stop, dzie\u0144 i noc w zamkni\u0119tej ziemiance, kt\u00f3ra mia\u0142a sze\u015b\u0107 metr\u00f3w kwadratowych powierzchni i w kt\u00f3rej musia\u0142o pomie\u015bci\u0107 si\u0119 sze\u015b\u0107, a potem siedem os\u00f3b, nie by\u0142o \u0142atwe. Kiedy do niej schodzili\u015bmy, byli\u015bmy przekonani, \u017ce b\u0119dziemy ukrywa\u0107 si\u0119 najwy\u017cej kilka miesi\u0119cy. Potem wojna powinna si\u0119 wreszcie sko\u0144czy\u0107. Prze\u017cyli\u015bmy pod ziemi\u0105 dwadzie\u015bcia miesi\u0119cy, prawie dwa lata.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie chc\u0119 opisywa\u0107 warunk\u00f3w, g\u0142odu, strachu i r\u00f3\u017cnych wypadk\u00f3w, jakich w niej do\u015bwiadczyli\u015bmy. Warunki by\u0142y nieludzkie, a w takich sytuacjach wszystko jest kra\u0144cowe. Pocz\u0105tkowo mieli\u015bmy ukrywa\u0107 si\u0119 w niej w pi\u0105tk\u0119: rodzina Mordkowicz\u00f3w i ja, ale ju\u017c w ma\u0142ym getcie rodzice Zalusia i Borysa przygarn\u0119li dodatkowo Fulego Perelmana, a potem tak\u017ce jego jedenastoletniego brata Arona, razem wi\u0119c by\u0142o nas siedmioro. Nie zawahali si\u0119 zabra\u0107 ze sob\u0105 nas trzech, cho\u0107 wiedzieli, \u017ce spot\u0119guje to problemy z wy\u017cywieniem i zmniejszy szanse na przetrwanie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dusz\u0105 naszej ma\u0142ej grupy by\u0142a pani Mordkowiczowa. To ona w miar\u0119 mo\u017cno\u015bci dba\u0142a o nas, za\u017cegnywa\u0142a mi\u0119dzy nami, m\u0142odymi, r\u00f3\u017cne starcia i przez ca\u0142y czas pobytu w ziemiance zachowywa\u0142a pogod\u0119 ducha. Na ka\u017cd\u0105 sytuacj\u0119 mia\u0142a jaki\u015b przyk\u0142ad lub opowiastk\u0119, kt\u00f3ra poprawia\u0142a nam samopoczucie. Cho\u0107 w Poznaniu dobrze zna\u0142em jej syn\u00f3w, dopiero wojna zbli\u017cy\u0142a obie nasze rodziny. Teraz sta\u0142a si\u0119 dla mnie drug\u0105 matk\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nasze wsp\u00f3\u0142\u017cycie z J\u00f3zefem, ch\u0142opem b\u0119d\u0105cym naszym \u0142\u0105cznikiem ze \u015bwiatem, nie by\u0142o idealne, ale uk\u0142ada\u0142o si\u0119 zno\u015bnie.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">By\u0142 cz\u0142owiekiem inteligentnym, prawym i uczciwym, ale przy tym chytrym i ma\u0142ostkowym. Mimo \u017ce by\u0142 dobrze op\u0142acany, stara\u0142 si\u0119 wycisn\u0105\u0107 z nas jak najwi\u0119cej i mia\u0142 na to r\u00f3\u017cne sposoby.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie dostarcza\u0142 do\u015b\u0107 jedzenia albo przynosi\u0142 je nieregularnie. \u015arodk\u00f3w medycznych, nawet nnajprostszych, nie kupowa\u0142, bo uwa\u017ca\u0142, \u017ce to zbyt ryzykowne (co z jego punktu widzenia by\u0142o s\u0142uszne). Nagle przestawa\u0142 przynosi\u0107 gazety, kt\u00f3re wcze\u015bniej dostarcza\u0142 nam regularnie, i w og\u00f3le wymy\u015bla\u0142 mas\u0119 historii, kt\u00f3rymi nas niepokoi\u0142. Nie wiedzia\u0142, ile Mordkowiczowie mieli pieni\u0119dzy, ale s\u0105dzi\u0142 widocznie, \u017ce nasze \u017cycie i jego ryzyko s\u0105 warte wi\u0119cej, ni\u017c ustalili\u015bmy. Mo\u017ce mia\u0142 racj\u0119? Kto mo\u017ce oceni\u0107 w z\u0142ocie, ile kosztuje ludzkie \u017cycie oraz ryzyko, jakie on i jego rodzina ponosili?<\/span><\/p>\n<div id=\"087-ADBOARD-B\" class=\"adviewDFPBanner DFP-087-ADBOARD-B\">\n<div id=\"div-gpt-ad-087-ADBOARD-B-0\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To Mordkowiczowie finansowali ca\u0142e przedsi\u0119wzi\u0119cie, ale wszyscy rozumieli\u015bmy, \u017ce nie wolno nam tak \u0142atwo ust\u0119powa\u0107 przed naszym opiekunem. Apetyt ro\u015bnie w miar\u0119 jedzenia, a nikt nie m\u00f3g\u0142 przecie\u017c przewidzie\u0107, jak d\u0142ugo jeszcze potrwa wojna. Trzeba by\u0142o talentu dyplomaty i do\u015bwiadczenia psychologa, \u017ceby za\u017cegnywa\u0107 powstaj\u0105ce spi\u0119cia i pani Mordkowiczowa zawsze wychodzi\u0142a z tych trudnych sytuacji zwyci\u0119sko. J\u00f3zef zreszt\u0105 pewnych granic nie przekracza\u0142. Nie by\u0142 z\u0142ym cz\u0142owiekiem. Faktem jest, \u017ce prze\u017cyli\u015bmy.<\/span><\/div>\n<\/div>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/f2\/a5\/16\/z23745266Q,Deportacja-Zydow-z-getta-w-Siedlcach-w-sierpniu-19.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>Deportacja \u017byd\u00f3w z getta w Siedlcach w sierpniu 1942 r. podczas akcji &#8216;Reinhardt&#8217; &#8211; zag\u0142ady \u017byd\u00f3w z Generalnego Gubernatorstwa i Okr\u0119gu Bia\u0142ostockiego. Z siedleckiego getta wywieziono i zamordowano w Treblince oko\u0142o 18 tys. \u017byd\u00f3w. Szacunki dotycz\u0105ce ca\u0142kowitej liczby zg\u0142adzonych w tym obozie s\u0105 r\u00f3\u017cne, niekt\u00f3rzy badacze pisz\u0105 o blisko 800 tys., inni nawet o 1,5 mln. Wiadomo na pewno, \u017ce do ko\u0144ca 1942 r. wymordowano w Treblince 713 555 os\u00f3b. A\u017c do likwidacji obozu w listopadzie 1943 r. ca\u0142y czas gin\u0119li w nim \u017bydzi. Fot. domena publiczna<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najbardziej dramatyczny moment w naszych relacjach, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142 zako\u0144czy\u0107 si\u0119 dla nas tragicznie, wydarzy\u0142 si\u0119 po kilku miesi\u0105cach pobytu w ziemiance. Kt\u00f3rego\u015b wieczoru nasz opiekun przyszed\u0142 i o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce musimy natychmiast odej\u015b\u0107. Jego \u017cona mia\u0142a sen, w kt\u00f3rym Niemcy otoczyli ich zagrod\u0119 i podpalili zabudowania, a ich wszystkich zastrzelili. Strasznie si\u0119 boi i on nie mo\u017ce nam dalej pomaga\u0107. Mamy si\u0119 wynie\u015b\u0107 i zerwa\u0107 z nim wszelki kontakt.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ja i moi koledzy byli\u015bmy m\u0142odzi, wi\u0119c zacz\u0119li\u015bmy go przekonywa\u0107, \u017ce to tylko sen.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Pana \u017conie przy\u015bni\u0142o si\u0119 nieszcz\u0119\u015bcie, bo niebezpiecze\u0144stwo realnie istnieje, a ona stale o nim my\u015bli. Stale o nim pami\u0119ta i sen te\u017c nie uwalnia jej od strachu \u2013 perorowali\u015bmy. \u2013 Ale jeste\u015bmy tu ju\u017c d\u0142ugo i nic z\u0142ego si\u0119 nie sta\u0142o. Nikt si\u0119 o nas nie dowiedzia\u0142 i nikt si\u0119 nie dowie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Tak, ale musicie mnie zrozumie\u0107. Mam dobre zamiary, ale nie mog\u0119 walczy\u0107 z moj\u0105 \u017con\u0105 \u2013 odpar\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdy odszed\u0142, zacz\u0119li\u015bmy gor\u0105czkowo dyskutowa\u0107 nad sytuacj\u0105. My m\u0142odzi nadal my\u015bleli\u015bmy w spos\u00f3b racjonalny: trzeba p\u00f3j\u015b\u0107 do J\u00f3zefowej i wyt\u0142umaczy\u0107 jej, \u017ce wiara w sny to przes\u0105dy. Ale pani Mordkowiczowa si\u0119 sprzeciwi\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 To tak, jakby\u015bcie z cz\u0142owiekiem religijnym dyskutowali o istnieniu Boga albo o \u017cyciu pozagrobowym! \u2013 powiedzia\u0142a. \u2013 Z takimi lud\u017ami trzeba rozmawia\u0107, u\u017cywaj\u0105c innych argument\u00f3w. Za\u0142atwi\u0119 t\u0119 spraw\u0119 sama, a wy nie wa\u017ccie si\u0119 rozmawia\u0107 o tym z J\u00f3zefem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nast\u0119pnego dnia ch\u0142op zn\u00f3w przyszed\u0142 i jeszcze raz za\u017c\u0105da\u0142, \u017ceby\u015bmy odeszli. Pani Mordkowiczowa odpar\u0142a, \u017ce chce przedtem porozmawia\u0107 z jego \u017con\u0105, i nast\u0119pnej nocy wybra\u0142a si\u0119 do naszych opiekun\u00f3w. Noc by\u0142a ciemna, wi\u0119c dla bezpiecze\u0144stwa poszed\u0142em razem z ni\u0105. Przed wej\u015bciem do cha\u0142upy pani Mordkowiczowa si\u0119 zatrzyma\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nojusiu, ani s\u0142owa, jak tam wejdziemy! \u2013 powiedzia\u0142a. \u2013 To ja przysz\u0142am porozmawia\u0107, a ty masz siedzie\u0107 cicho!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/d1\/3d\/18\/z25418193Q,Chana-i-Chaim-Mordkowiczowie--Lodz--1964-r-.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>Chana i Chaim Mordkowiczowie, \u0141\u00f3d\u017a, 1964 r. Fot. Archiwum Noacha Lasmana<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Weszli\u015bmy i zacz\u0119\u0142a rozmawia\u0107 z J\u00f3zefow\u0105, a ja si\u0119 przys\u0142uchiwa\u0142em. \u017bona naszego gospodarza t\u0142umaczy\u0142a, \u017ce chcia\u0142aby nam pom\u00f3c, ale niedawno urodzi\u0142a, ma ma\u0142e niemowl\u0119 i bardzo si\u0119 boi. Pani Mordkowiczowa wys\u0142ucha\u0142a jej i powiedzia\u0142a, \u017ce j\u0105 rozumie, te\u017c miewa r\u00f3\u017cne sny i wie, \u017ce nie wolno ich lekcewa\u017cy\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Ale trzeba umie\u0107 je odpowiednio zinterpretowa\u0107 \u2013 t\u0142umaczy\u0142a. \u2013 Istnieje wiele sennik\u00f3w wyja\u015bniaj\u0105cych sny a my, \u017bydzi, jeste\u015bmy starym narodem i ju\u017c w Biblii, w Starym Testamencie, m\u00f3wi si\u0119 o t\u0142umaczach sn\u00f3w. Najpowa\u017cniejszym sennikiem jest babilo\u0144ski i J\u00f3zefowa mo\u017ce w nim sprawdzi\u0107, \u017ce ogie\u0144 we \u015bnie nie znaczy nic z\u0142ego, tylko zwiastuje szcz\u0119\u015bcie \u2013 cierpliwie obja\u015bnia\u0142a. \u2013 Je\u017celi J\u00f3zefowej przy\u015bni\u0142 si\u0119 ogie\u0144, to znaczy, \u017ce wojna i ca\u0142e to nieszcz\u0119\u015bcie niezad\u0142ugo si\u0119 sko\u0144czy i Niemc\u00f3w szlag trafi.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Opowiedzia\u0142a jej kilka przyk\u0142ad\u00f3w potwierdzaj\u0105cych, \u017ce jest tak, jak m\u00f3wi, i uda\u0142o jej si\u0119 przekona\u0107 \u017con\u0119 gospodarza. Wr\u00f3cili\u015bmy do naszej ziemianki i wszystko, ku naszej uldze, pozosta\u0142o po staremu. Zreszt\u0105 pani Mordkowiczowa chyba naprawd\u0119 zna\u0142a si\u0119 na snach, bo wojna si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, a Niemc\u00f3w wygnano, cho\u0107 nie tak pr\u0119dko.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Noach Lasman w rozmowie z Amij\u0105 Boasson:<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">\u201e\u017bona J\u00f3zefa po rozmowie z pani\u0105 Mordkowiczow\u0105 posz\u0142a do ko\u015bcio\u0142a wyspowiada\u0107 si\u0119 i opowiedzia\u0142a o wszystkim ksi\u0119dzu. A ten powiedzia\u0142, \u017ce \u017ale zrobi\u0142a i \u017ce p\u00f3jdzie z t\u0105 informacj\u0105 do \u017candarmerii.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nasi gospodarze nie wyrzucili nas, ale od tego czasu by\u0142o ju\u017c gorzej. J\u00f3zef nie chcia\u0142 nam dawa\u0107 jedzenia i by\u0142y z tym problemy. Nie wolno nam by\u0142o wyj\u015b\u0107 z bunkra ani z nikim rozmawia\u0107 i opowiada\u0107 o nas. \u017b\u0105da\u0142, \u017ceby\u015bmy nie m\u00f3wili o kryj\u00f3wce i o nim nawet naszym krewnym, cho\u0107 tylko Fule mia\u0142 ma\u0142ego brata\u201d<\/span><\/p>\n<h3 class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">***<\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tygodniami i miesi\u0105cami tkwili\u015bmy pod ziemi\u0105 odci\u0119ci od \u015bwiata, maj\u0105c czasem wra\u017cenie, \u017ce zostali\u015bmy jedynymi \u017bydami w powiecie, a mo\u017ce nawet w ca\u0142ej Polsce. Mieli\u015bmy teraz ca\u0142e dni na rozmowy i dyskusje i cz\u0119sto zadawali\u015bmy sobie pytanie, dlaczego nas, \u017byd\u00f3w, tak bardzo \u201ebij\u0105 w dup\u0119\u201d. Szukaj\u0105c na nie odpowiedzi, postanowili\u015bmy nawet przeczyta\u0107 Bibli\u0119. Mnie przypomnia\u0142o si\u0119 stare postanowienie jeszcze z Poznania, \u017ceby przeczyta\u0107 po polsku Stary Testament. Plany pokrzy\u017cowa\u0142a mi w\u00f3wczas wielka polityka i wybuch wojny, teraz zdecydowa\u0142em, \u017ce czas je zrealizowa\u0107. Ch\u0142op zdziwi\u0142 si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bnie my chcemy pozna\u0107 t\u0119 \u201ekatolick\u0105\u201d ksi\u0105\u017ck\u0119, ale dostarczy\u0142 j\u0105 nam w twardej, czarnej oprawie razem z Nowym Testamentem. Mo\u017ce mia\u0142 nadziej\u0119, \u017ce kt\u00f3re\u015b z nas nawr\u00f3ci si\u0119 na prawdziw\u0105 wiar\u0119?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dyskutowali\u015bmy te\u017c nad tym, dlaczego si\u0119 nie buntowali\u015bmy. Pocz\u0105tkowo by\u0142o to zrozumia\u0142e. Kiedy by\u0142em w obozie, ka\u017cdy z nas mia\u0142 w getcie jakich\u015b bliskich, kt\u00f3rzy byli zak\u0142adnikami w r\u0119ku Niemc\u00f3w. A potem, po akcji, kiedy wszystkich wymordowano, nie by\u0142o dok\u0105d uciec. Ka\u017cdy bunt czy ucieczka ma jaki\u015b sens, je\u017celi istnieje miejsce, w kt\u00f3rym kto\u015b got\u00f3w jest przyj\u0105\u0107 uciekiniera. Wiedzieli\u015bmy, \u017ce polska ludno\u015b\u0107 jest sterroryzowana i obawia si\u0119 kar za udzielanie pomocy \u017bydowi. Zna\u0142em z w\u0142asnego do\u015bwiadczenia to poczucie strachu i bezradno\u015bci wobec brutalnej si\u0142y.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Byli\u015bmy g\u0142odni informacji z \u201ewolnego \u015bwiata\u201d i bardziej ni\u017c kiedykolwiek nas\u0142uchiwali\u015bmy wszelkich plotek i informacji na temat los\u00f3w wojny. Te wiadomo\u015bci by\u0142y dla nas nie mniej wa\u017cne ni\u017c \u017cywno\u015b\u0107. Doskonale zdawali\u015bmy sobie spraw\u0119, \u017ce nasze \u017cycie zale\u017cy teraz tylko od kl\u0119ski Niemiec. To by\u0142a jedyna nadzieja, jak\u0105 mogli\u015bmy jeszcze mie\u0107. J\u00f3zef do\u015b\u0107 regularnie przynosi\u0142 nam okupacyjn\u0105 pras\u0119 i ka\u017cd\u0105 gazet\u0119 czytali\u015bmy kilkakrotnie, a ka\u017cdy artyku\u0142 czy notatk\u0119 uwa\u017cnie omawiali\u015bmy, zawsze dochodz\u0105c do wniosku, \u017ce koniec Hitlera si\u0119 zbli\u017ca. W wydawanych w Reichu gazetach wiadomo\u015bci o alianckich nalotach oraz ich skutkach by\u0142y sk\u0105pe, ale wiele na temat niemieckich strat mo\u017cna by\u0142o wywnioskowa\u0107 z licznych nekrolog\u00f3w. Cz\u0119sto pojawia\u0142a si\u0119 w nich wzmianka, \u017ce \u201epoleg\u0142y bohater\u201d jest drugim czy trzecim cz\u0142onkiem rodziny, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 dla Grossdeutschland. By\u0142 to a\u017c nadto wymowny dow\u00f3d na koszty wojny, jakie p\u0142ac\u0105 Niemcy<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/57\/ea\/dd\/z14543447Q,Niemiecki-zolnierz-salutuje-nad-swiezo-usypanymi-g.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>Niemiecki \u017co\u0142nierz salutuje nad \u015bwie\u017co usypanymi grobami grobami Fot. Zasoby Narodowego Archiwum Cyfrowego<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Artyku\u0142y o tym, jak ludno\u015b\u0107 wiosek i miasteczek w Bawarii i Wirtembergii z entuzjazmem przyjmuje pozbawionych dachu nad g\u0142ow\u0105 uciekinier\u00f3w z Hamburga i Berlina, \u015bwiadczy\u0142y, \u017ce r\u00f3wnie\u017c zwyczajni Niemcy cierpi\u0105 z powodu wojny. Zaczynali\u015bmy rozumie\u0107 niemieckie okre\u015blenie Schadenfreude. Zamieszczane w warszawskiej gazecie og\u0142oszenia o ch\u0119ci sprzeda\u017cy dom\u00f3w i dzia\u0142ek w okolicach wi\u0119kszych miast dowodzi\u0142y wed\u0142ug nas, \u017ce ludzie licz\u0105 na szybkie oswobodzenie Polski przez Armi\u0119 Czerwon\u0105. System sowiecki nacjonalizowa\u0142 ziemi\u0119 i maj\u0105tek, wi\u0119c kto m\u00f3g\u0142 i by\u0142 przewiduj\u0105cy, stara\u0142 si\u0119 zawczasu pozby\u0107 grunt\u00f3w czy nieruchomo\u015bci. Du\u017ca liczba ch\u0119tnych do ich kupna mia\u0142a z kolei \u015bwiadczy\u0107 o tym, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 ludzi liczy na przyj\u015bcie aliant\u00f3w z Zachodu.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">Dla nas osobi\u015bcie oboj\u0119tne by\u0142o, kto nas oswobodzi. Ka\u017cdy wyzwoliciel w naszej sytuacji by\u0142 dobry.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Trafi\u0142 mi wtedy w r\u0119ce stary numer \u201eBiuletynu Informacyjnego\u201d wydawanego przez polskie podziemie. By\u0142 1943 rok i \u017cadnych rewelacji w nim nie znalaz\u0142em, ale zainteresowa\u0142y mnie dwie kr\u00f3tkie wzmianki o akcjach AK, kt\u00f3re za szanta\u017cowanie i wydawanie ukrywaj\u0105cych si\u0119 \u017byd\u00f3w ukara\u0142o kilku Polak\u00f3w. By\u0142a to dla nas mi\u0142a niespodzianka. Wiedzieli\u015bmy przecie\u017c, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 chrze\u015bcija\u0144skiej ludno\u015bci pozostaje na nasz los oboj\u0119tna, a wtedy wr\u0119cz ka\u017cdy Polak by\u0142 dla nas potencjalnym szanta\u017cyst\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/dd\/83\/14\/z21509341Q,Notka-o-wykonaniu-wyroku-smierci-na-szmalcowniku-J.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>Notka o wykonaniu wyroku \u015bmierci na szmalcowniku Janie Grabcu, kt\u00f3ry szanta\u017cowa\u0142 mieszka\u0144c\u00f3w wsi ukrywaj\u0105cych \u017byd\u00f3w, Biuletyn Informacyjny z 1943 r. (fot. Wikimedia.org \/ Domena publiczna) Notka o wykonaniu wyroku \u015bmierci na szmalcowniku Janie Grabcu, kt\u00f3ry szanta\u017cowa\u0142 mieszka\u0144c\u00f3w wsi ukrywaj\u0105cych \u017byd\u00f3w, Biuletyn Informacyjny z 1943 r. (fot. Wikimedia.org \/ Domena publiczna)<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na wiosn\u0119 1944 roku zacz\u0119li\u015bmy odczuwa\u0107 w ziemiance wielokrotne, o r\u00f3\u017cnych porach dnia, drgania ziemi. Powtarza\u0142y si\u0119 nieregularnie, jakby w pewnej odleg\u0142o\u015bci wybucha\u0142y bomby, co nas dziwi\u0142o, bo front znajdowa\u0142 si\u0119 jeszcze daleko od Podlasia. Wkr\u00f3tce nasz opiekun przyni\u00f3s\u0142 wiadomo\u015b\u0107, \u017ce okoliczni mieszka\u0144cy widzieli male\u0144kie samolociki lec\u0105ce z wielk\u0105 szybko\u015bci\u0105. Kr\u0105\u017cy\u0142y pog\u0142oski, \u017ce w r\u00f3\u017cnych miejscach na pola spadaj\u0105 bomby, wyrz\u0105dzaj\u0105c czasem szkody, a na miejsca wybuch\u00f3w przyje\u017cd\u017caj\u0105 Niemcy i szukaj\u0105 szcz\u0105tk\u00f3w tych bomb. Zaniepokoi\u0142o nas to, bo podczas takich przeczesywa\u0144 terenu mogli przypadkiem wpa\u015b\u0107 tak\u017ce na nasz trop. W maju J\u00f3zef opowiada\u0142 znowu, \u017ce nad Bugiem pojawi\u0142y si\u0119 spore oddzia\u0142y polskich partyzant\u00f3w i \u017ce Niemcy przeprowadzaj\u0105 tam du\u017ce ob\u0142awy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W ma\u0142e samolociki nie wierzyli\u015bmy, a inne wydarzenia nie wi\u0105za\u0142y nam si\u0119 ze sob\u0105 w \u017cadn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Patrzyli\u015bmy na nie z egoistycznego punktu widzenia: jakie k\u0142opoty mog\u0105 z ich powodu dla nas wynikn\u0105\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Noach Lasman: \u201eDopiero kilka lat po wojnie dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce bezwiednie byli\u015bmy \u015bwiadkami pr\u00f3b rakiet V2, niemieckiej Wunderwaffe, na kt\u00f3rej do\u015bwiadczalny poligon Niemcy wybrali po\u0142udniow\u0105 i wschodni\u0105 Polsk\u0119. Wyrzutnie rakiet zainstalowali na Podkarpaciu i wystrzeliwali je kilkaset kilometr\u00f3w na p\u00f3\u0142noc, w kierunku nadbu\u017ca\u0144skich okolic powiatu siedleckiego, sprawdzaj\u0105c mi\u0119dzy innymi rozrzut wystrzelonych rakiet. Ko\u0142o Sarnak jedna z tych rakiet utkn\u0119\u0142a w bagnie nad Bugiem, nie wybuchaj\u0105c. Niemcy bezskutecznie jej szukali, za to uda\u0142o si\u0119 j\u0105 przechwyci\u0107 Armii Krajowej i po rozmontowaniu oraz zbadaniu przetransportowa\u0107 jej najwa\u017cniejsze cz\u0119\u015bci samolotem do Londynu\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/8d\/d5\/13\/z20797837Q,Rakieta-V-2-w-trakcie-stawiania-jej-pionowo-na-sto.jpg\" alt=\"Rakieta V-2 w trakcie stawiania jej pionowo na stole startowym.  Zdj\u0119cie wykonano prawdopodobnie w Peenem\u00fcnde. Procedura startowa odbywa\u0142a si\u0119 w trakcie rekultywacji terenu przez spychacz i wycink\u0119 drzew prowadzon\u0105 w g\u0142\u0119bi kadru\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">Rakieta V-2 w trakcie stawiania jej pionowo na stole startowym. Zdj\u0119cie wykonano prawdopodobnie w Peenem\u00fcnde. Procedura startowa odbywa\u0142a si\u0119 w trakcie rekultywacji terenu przez spychacz i wycink\u0119 drzew prowadzon\u0105 w g\u0142\u0119bi kadru<\/span>\u00a0Internet<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Wizyta u aptekarza<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na pocz\u0105tku lipca 1943 roku J\u00f3zef przyni\u00f3s\u0142 nam gazet\u0119, z kt\u00f3rej dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce Niemcy rozpocz\u0119li wielkie natarcie w okolicy Or\u0142a. Po kilku dniach prasa donios\u0142a, \u017ce Rosjanie przeszli do przeciwnatarcia i \u017ce zadano im olbrzymie straty. Wyci\u0105gn\u0119li\u015bmy z tego wniosek, \u017ce Niemcy ponie\u015bli kl\u0119sk\u0119 wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c pod Stalingradem. Ju\u017c od czterech lat czytali\u015bmy mi\u0119dzy wierszami i we wszystkim, oboj\u0119tnie co pisano, dopatrywali\u015bmy si\u0119 kl\u0119ski Trzeciej Rzeszy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Potem nasz ch\u0142op przesta\u0142 si\u0119 pokazywa\u0107 i stracili\u015bmy kontakt z bie\u017c\u0105cymi wydarzeniami. Mo\u017ce w Niemczech wybuch\u0142a rewolucja? Mo\u017ce Hitler skapitulowa\u0142 i niepotrzebnie siedzimy w ziemiance? Ju\u017c od dawna my\u015bleli\u015bmy, \u017ce dobrze by\u0142oby skontaktowa\u0107 si\u0119 z kim\u015b jeszcze i dowiedzie\u0107 si\u0119, co s\u0142ycha\u0107 na \u015bwiecie. Wiedzieli\u015bmy, \u017ce s\u0105 sprawy, o kt\u00f3rych opiekun nam nie opowiada. Prasa niemiecka informowa\u0142a swoich czytelnik\u00f3w o losach wojny i pisa\u0142a o wielkiej polityce, ale nie podawa\u0142a wiadomo\u015bci o tym, co si\u0119 dzieje w Generalnej Guberni. Nigdy nie napisano, \u017ce \u017byd\u00f3w wymordowano, nigdy nie wspomniano nazw oboz\u00f3w ani nie pisano o wielkich \u0142apankach w Warszawie. Wiadomo\u015bci o tym ludzie przekazywali sobie z ust do ust. Mo\u017ce gdzie\u015b w okolicy istnieje jednak miejsce, w kt\u00f3rym legalnie przebywaj\u0105 \u017bydzi, i mogliby\u015bmy z nimi nawi\u0105za\u0107 kontakt? Nie chcieli\u015bmy tam p\u00f3j\u015b\u0107, ju\u017c dawno stracili\u015bmy zaufanie do Niemc\u00f3w, ale \u017cyli\u015bmy w ci\u0119\u017ckich, nieludzkich warunkach i chcieli\u015bmy zna\u0107 wszystkie swoje mo\u017cliwo\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ukrywali\u015bmy si\u0119 ju\u017c od o\u015bmiu miesi\u0119cy i na pocz\u0105tku lata okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mamy \u015bwierzb. Od pocz\u0105tku dokucza\u0142y nam wszy, kt\u00f3re przynie\u015bli\u015bmy ze sob\u0105, a w starych deskach, z kt\u00f3rych zbudowali\u015bmy kryj\u00f3wk\u0119, gnie\u017adzi\u0142y si\u0119 pluskwy. Zim\u0105, zwabione ciep\u0142em, z p\u00f3l i lasu \u015bci\u0105gn\u0119\u0142y do nas myszy, ale wszystkie te plagi by\u0142y arystokratyczne wobec \u015bwierzbu, kt\u00f3ry w warunkach ciasnej ziemianki mocno zatruwa\u0142 nam \u017cycie. Wyleczenie z niego by\u0142o stosunkowo proste \u2013 potrzebna nam by\u0142a szara ma\u015b\u0107 rt\u0119ciowa \u2013 ale nie mieli\u015bmy do kogo si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">D\u0142ugo na ten temat debatowali\u015bmy. Problem polega\u0142 na tym, \u017ce nikt z nas nie by\u0142 miejscowym \u017bydem. Trafili\u015bmy do \u0141osic podczas wojny, a warunki okupacji nie sprzyja\u0142y zawieraniu znajomo\u015bci z Aryjczykami. Niemcy postawili ostre granice mi\u0119dzy rasami i traktowali takie kontakty na r\u00f3wni z sabota\u017cem. W ko\u0144cu zgodzili\u015bmy si\u0119, \u017ce warto si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 do Kowalskiego, w\u0142a\u015bciciela sk\u0142adu aptecznego w \u0141osicach, w kt\u00f3rym mo\u017cna by\u0142o kupi\u0107 tak\u017ce lekarstwa. Z pierwszych dw\u00f3ch lat wojny wiedzieli\u015bmy, \u017ce Kowalski odnosi\u0142 si\u0119 uprzejmie do wszystkich klient\u00f3w i wszystkich traktowa\u0142 r\u00f3wno, nie dyskryminuj\u0105c \u017byd\u00f3w, co cz\u0119sto by\u0142o norm\u0105. R\u00f3wnie\u017c znajomi \u0142osiczanie m\u00f3wili o nim zawsze jako o solidnym i \u017cyczliwym cz\u0142owieku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kto z nas ma p\u00f3j\u015b\u0107, nie podlega\u0142o dyskusji. By\u0142o zrozumia\u0142e, \u017ce b\u0119d\u0119 to ja. Wszyscy Mordkowiczowie m\u00f3wili wprawdzie \u015bwietnie po polsku, ale wygl\u0105d mieli fatalny, a z oczu wyziera\u0142y im dwa tysi\u0105ce lat galutu, jak okre\u015bla\u0142a to pani Mordkowiczowa. Obaj bracia Perelmanowie pochodzili z domu o tradycjach \u017cydowskich i ich codziennym j\u0119zykiem by\u0142 jidysz, co ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 zauwa\u017cy\u0107, gdy tylko otwierali usta. Borys naciska\u0142, \u017ceby ze mn\u0105 p\u00f3j\u015b\u0107, ale nie zgodzi\u0142em si\u0119, ryzyko by\u0142oby wtedy o wiele wi\u0119ksze. Om\u00f3wili\u015bmy wszystkie szczeg\u00f3\u0142y: o co mam pyta\u0107, jakie kupi\u0107 lekarstwa i ile, jak mam si\u0119 zachowywa\u0107. Pieni\u0105dze mieli\u015bmy, ale nie bardzo wiedzieli\u015bmy, ile mog\u0105 kosztowa\u0107 potrzebne \u015brodki. Pani Mordkowiczowa zdecydowa\u0142a, \u017ce wyjd\u0119 w \u015brod\u0119, czyli w dzie\u0144 targowy, kiedy w miasteczku b\u0119dzie wi\u0119kszy ruch i obecno\u015b\u0107 obcego cz\u0142owieka nie powinna rzuca\u0107 si\u0119 w oczy. Ubra\u0142em si\u0119 tak, jak ubierali si\u0119 ch\u0142opcy z okolicznych wsi, czyli w buty z cholewami, szerokie sukienne spodnie, kurtk\u0119 pomimo lata i kaszkiet.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/0c\/ee\/15\/z22995980Q,Noach-Lasman-ok--1945-r-.jpg\" alt=\"Noach Lasman ok. 1945 r.\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">Noach Lasman ok. 1945 r.<\/span>\u00a0arch. Noacha Lasmana<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Problemem by\u0142a tylko sprawa samego wyj\u015bcia. Podstawowym warunkiem umowy z naszym gospodarzem by\u0142o to, \u017ce nikt o nas nie b\u0119dzie wiedzia\u0142 i z nikim nie b\u0119dziemy si\u0119 kontaktowa\u0107. Jego \u017c\u0105danie wyda\u0142o nam si\u0119 logiczne, bo ka\u017cda inna sytuacja zwi\u0119ksza\u0142a ryzyko ukrywania nas, ale z czasem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce by\u0142oby dla nas lepiej, gdyby\u015bmy mieli kontakt jeszcze z kim\u015b innym. I dobrze by\u0142oby, \u017ceby nasz opiekun nie by\u0142 go pewien, ale \u017ceby si\u0119 domy\u015bla\u0142, \u017ce kto\u015b inny tak\u017ce o nas wie. Wszystko to nale\u017ca\u0142o do takiej ma\u0142ej gry psychologicznej, kt\u00f3r\u0105 musieli\u015bmy z nim prowadzi\u0107: \u017ceby on wiedzia\u0142, \u017ce ja wiem, \u017ce on nie wie, \u017ce ja o tym wiem. W ka\u017cdym razie nasz ch\u0142op nie powinien si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce wyszed\u0142em, ale by\u0142oby dobrze, gdyby mnie o to podejrzewa\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wymkn\u0105\u0142em si\u0119 z ziemianki w \u015brod\u0119 wczesnym rankiem, by doj\u015b\u0107 do miasteczka, gdy b\u0119dzie w nim ju\u017c wielu ludzi. By\u0142o ch\u0142odno, ale zapowiada\u0142 si\u0119 \u0142adny, s\u0142oneczny dzie\u0144, jakie cz\u0119sto zdarzaj\u0105 si\u0119 w czasie \u017cniw. Szed\u0142em bocznymi \u015bcie\u017ckami, unikaj\u0105c ludzi i zatrzymuj\u0105c si\u0119 w k\u0119pach drzew. Chcia\u0142em dosta\u0107 si\u0119 w pobli\u017ce Toczny i \u015bcie\u017ck\u0105 ci\u0105gn\u0105c\u0105 si\u0119 wzd\u0142u\u017c jej prawego brzegu doj\u015b\u0107 do miasteczka. Na tym odcinku wsie i domy le\u017ca\u0142y po przeciwnej stronie rzeki.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wychodzili\u015bmy z ziemianki rzadko i jedynie w nocy, wi\u0119c \u015bwiat, mimo niebezpiecze\u0144stwa i napi\u0119cia, jakie odczuwa\u0142em, wydawa\u0142 mi si\u0119 pi\u0119kny i kolorowy. W okolicy nie by\u0142o du\u017cych las\u00f3w, ale tkwi\u0105ce gdzieniegdzie k\u0119py zielonych drzew wspaniale odcina\u0142y si\u0119 od \u017c\u00f3\u0142tych p\u00f3l dojrza\u0142ego zbo\u017ca. Kiedy doszed\u0142em do Toczny, na ci\u0105gn\u0105cych si\u0119 wzd\u0142u\u017c niej soczystych \u0142\u0105kach pas\u0142o si\u0119 ju\u017c byd\u0142o. Po drugiej stronie rzeczki widzia\u0142em mozaik\u0119 p\u00f3l \u017cyta przeplatanego zielonymi zagonami kartofli, wyki, \u0142ubinu oraz jakich\u015b ro\u015blin str\u0105czkowych.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W takie dni niewielu gospodarzy wybiera\u0142o si\u0119 na targ do miasteczka. Ka\u017cdy wykorzystywa\u0142 je na \u017cniwowanie, a ci, kt\u00f3rzy mieli co\u015b do za\u0142atwienia, wybierali dobr\u0105 poln\u0105 drog\u0119 na Zakrze lub trakt \u0142\u0105cz\u0105cy Nowosielce z drog\u0105 do Niemojek, kt\u00f3ry przechodzi\u0142 obok nowej siedziby \u017candarmerii.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na przeciwleg\u0142ym brzegu wy\u0142oni\u0142y si\u0119 Wo\u017aniki, potem du\u017ca wie\u015b \u015awiniar\u00f3w, z kt\u00f3rej dochodzi\u0142y g\u0142osy ludzi i porykiwanie byd\u0142a. Za zakr\u0119tem natkn\u0105\u0142em si\u0119 nagle na par\u0119 starszych ludzi, \u017cniwiarzy. Nie mog\u0142em si\u0119 cofn\u0105\u0107, wi\u0119c przyspieszy\u0142em i szed\u0142em dalej. Przechodz\u0105c ko\u0142o nich, krzykn\u0105\u0142em, jak nakazywa\u0142 zwyczaj, \u201eSzcz\u0119\u015b\u0107 Bo\u017ce\u201d. Odpowiedzieli tym samym.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 A dok\u0105d to B\u00f3g prowadzi? \u2013 zapyta\u0142 m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Na targ do miasta \u2013 odpar\u0142em, nie przystaj\u0105c.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">M\u00f3j g\u0142os mnie zdziwi\u0142. Mia\u0142em trudno\u015bci z normalnym m\u00f3wieniem.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">Od o\u015bmiu miesi\u0119cy rozmawiali\u015bmy tylko szeptem i teraz z gard\u0142a wychodzi\u0142y mi przyt\u0142umione s\u0142owa, co mog\u0142o wyda\u0107 si\u0119 podejrzane.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie zdawa\u0142em sobie z tego sprawy. Rozejrza\u0142em si\u0119. Na drodze ani na polach nie by\u0142o nikogo, wi\u0119c zacz\u0105\u0142em do siebie m\u00f3wi\u0107, \u0107wicz\u0105c g\u0142os.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/09\/ee\/15\/z22995977Q,1944-rok--Losice--Noach-Lasman-stoi-pierwszy-z-pra.jpg\" alt=\"1944 rok, \u0141osice, Noach Lasman stoi pierwszy z prawej\n\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">1944 rok, \u0141osice, Noach Lasman stoi pierwszy z prawej\u00a0<\/span>\u00a0archiwum Noacha Lasmana<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Doszed\u0142em do \u201egaju\u201d, niedu\u017cej k\u0119py drzew nad Toczn\u0105, gdzie kiedy\u015b w dzie\u0144 bawi\u0142y si\u0119 \u017cydowskie dzieci, a wieczorem m\u0142ode pary przychodzi\u0142y w celach romantycznych. Stan wody w rzeczce by\u0142 teraz niski, wi\u0119c przeszed\u0142em po kamieniach na drugi brzeg i ruszy\u0142em \u015bcie\u017ck\u0105 do bliskich ju\u017c zabudowa\u0144 miasteczka. Szed\u0142em szybko, wymachuj\u0105c r\u0119kami, jak cz\u0142owiek, kt\u00f3ry jest zaj\u0119ty i nie ma specjalnych zmartwie\u0144, nuci\u0142em nawet pod nosem jak\u0105\u015b piosenk\u0119. Nieliczni przechodnie nie zwracali na mnie uwagi, tylko jaka\u015b stara kobieta powiedzia\u0142a mi: \u201eNiech b\u0119dzie pochwalony\u201d, a ja odpowiedzia\u0142em jej jak trzeba. Z dusz\u0105 na ramieniu przeszed\u0142em obok domu kowala Korsaka. Zna\u0142em ca\u0142\u0105 jego rodzin\u0119 i ba\u0142em si\u0119, \u017ce kto\u015b spo\u015br\u00f3d nich mo\u017ce mnie rozpozna\u0107. Nie wiedzia\u0142em co prawda, jak mog\u0105 si\u0119 zachowa\u0107, ale zasad\u0105 by\u0142o nie ujawnia\u0107 si\u0119, je\u017celi tylko nie by\u0142o to konieczne.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ulic\u0105 Kili\u0144skiego dotar\u0142em do rynku. Plac wyda\u0142 mi si\u0119 zupe\u0142nie obcy, dopiero po chwili zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce wyburzono trzy d\u0142ugie budynki tworz\u0105ce niegdy\u015b miasteczkowy bazar, przez co przestrze\u0144 zmieni\u0142a si\u0119 i powi\u0119kszy\u0142a. Teraz stragany koncentrowa\u0142y si\u0119 g\u0142\u00f3wnie po tej stronie, po kt\u00f3rej mieszka\u0142 kiedy\u015b Lewin. Ale obecny targ by\u0142 zaledwie cieniem tamtego, kt\u00f3ry zna\u0142em z pierwszych lat wojny, kiedy zje\u017cd\u017cali tu straganiarze i kupcy z ca\u0142ego wojew\u00f3dztwa. Kontrast by\u0142 olbrzymi. Wtedy \u017bydzi, mimo zakaz\u00f3w, jeszcze jako\u015b uczestniczyli w handlu \u2013 teraz wszyscy znikn\u0119li, zostali tylko Polacy. Targ by\u0142 te\u017c znacznie biedniejszy. Niemal wszystkie towary by\u0142y przez okupanta reglamentowane, a coraz ostrzejsze ograniczenia, kontrole i konfiskaty zredukowa\u0142y rynek do minimum. Cz\u0119\u015b\u0107 sprzedawc\u00f3w nadal przyje\u017cd\u017ca\u0142a z towarem z okolicznych miasteczek i z Siedlec, a kupcy-szmuglerzy z Warszawy zjawiali si\u0119 po \u017cywno\u015b\u0107, ale teraz kupowano j\u0105 nie przy straganach, ale w bocznych uliczkach, w prywatnych mieszkaniach. Zachowywano ostro\u017cno\u015b\u0107, bo Niemcy mogli si\u0119 przyczepi\u0107 o ka\u017cd\u0105 rzecz i do\u015b\u0107 cz\u0119sto urz\u0105dzali \u0142apanki.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przechodz\u0105c przez rynek, k\u0105tem oka obserwowa\u0142em sprzedawany towar. Na straganach le\u017ca\u0142y prawie same u\u017cywane rzeczy, nie tylko odzie\u017c, ale r\u00f3wnie\u017c stare zamki, kawa\u0142ki myd\u0142a domowego wyrobu, jakie\u015b odrapane lustra, lekko zdeformowane garnki, r\u00f3\u017cnego rodzaju narz\u0119dzia, nawet zardzewia\u0142e gwo\u017adzie. Podejrzewa\u0142em, \u017ce s\u0105 to g\u0142\u00f3wnie rzeczy po\u017cydowskie, ale mo\u017ce by\u0142em na tym punkcie przewra\u017cliwiony. Kilka wie\u015bniaczek sprzedawa\u0142o jaja z koszyk\u00f3w, ale drobiu prawie nie by\u0142o.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Sklep apteczny pana Kowalskiego by\u0142 ju\u017c czynny i par\u0119 os\u00f3b sta\u0142o wewn\u0105trz w kolejce. Przystan\u0105\u0142em na chodniku, ale potem pomy\u015bla\u0142em, \u017ce komu\u015b mo\u017ce si\u0119 to wyda\u0107 podejrzane, i wszed\u0142em do \u015brodka. Pan Kowalski, niewysoki, t\u0119gawy, kr\u00f3tko przystrzy\u017cony m\u0119\u017cczyzna w \u015brednim wieku, sta\u0142 za lad\u0105 i obs\u0142ugiwa\u0142 wiejskie kobiety, kt\u00f3re rozwlekle opowiada\u0142y o dolegliwo\u015bciach swojego dziecka czy m\u0119\u017ca. Kowalski s\u0142ucha\u0142, wypytywa\u0142 o szczeg\u00f3\u0142y, a potem decydowa\u0142, co nale\u017cy zaaplikowa\u0107 choremu. Czasem dobrze zna\u0142 rodzin\u0119, a nawet s\u0105siad\u00f3w klientek i przygotowuj\u0105c lekarstwa, pyta\u0142 o nich. Sta\u0142em jak na szpilkach, ale stara\u0142em si\u0119 tego nie okaza\u0107 i cierpliwie czeka\u0142em. Za\u0142atwione kobiety po kolei wychodzi\u0142y, ale wszed\u0142 jaki\u015b m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy nadesz\u0142a moja kolejka, poprosi\u0142em Kowalskiego, \u017ceby obs\u0142u\u017cy\u0142 stoj\u0105cego za mn\u0105 m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3remu w widoczny spos\u00f3b si\u0119 spieszy\u0142o. Popatrzy\u0142 troch\u0119 zdziwiony, ale zrozumia\u0142, \u017ce chc\u0119 z nim m\u00f3wi\u0107 na osobno\u015bci, i powiedzia\u0142, \u017cebym poczeka\u0142 obok drzwi prowadz\u0105cych do jego mieszkania na pi\u0119trze. Tam nie by\u0142em tak widoczny z ulicy. Obs\u0142u\u017cy\u0142 jeszcze kilka wie\u015bniaczek i wreszcie zostali\u015bmy sami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Czego pan sobie \u017cyczy? \u2013 zapyta\u0142.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">\u2013 Potrzebuj\u0119 pomocy.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u2013 Tutaj tylko tacy przychodz\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\u2013 Tak, ale ja jestem \u017bydem.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">Dostrzeg\u0142em, jak zblad\u0142.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zmiesza\u0142 si\u0119, odwr\u00f3ci\u0142 i dr\u017c\u0105cymi r\u0119kami zacz\u0105\u0142 przestawia\u0107 flaszki na p\u00f3\u0142kach. Nagle zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce jestem jak zad\u017cumiony. Ba\u0142 si\u0119 mnie, jakbym nosi\u0142 w kieszeniach materia\u0142 wybuchowy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Je\u017celi nie \u017cyczy sobie pan ze mn\u0105 rozmawia\u0107, to wyjd\u0119 \u2013 powiedzia\u0142em przyciszonym g\u0142osem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Niech pan si\u0119 nie dziwi. Niecodziennie spotyka si\u0119 takich\u2026 \u2013 Nie m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 odpowiedniego s\u0142owa. \u2013 Je\u017celi jednak pan przyszed\u0142, to oczywi\u015bcie, \u017ce pomog\u0119 w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Przede wszystkim potrzebujemy lekarstw oraz \u015brodk\u00f3w opatrunkowych. \u2013 Wyj\u0105\u0142em z kieszeni kartk\u0119 ze spisem. \u2013 Chcia\u0142bym te\u017c uzyska\u0107 pewne informacje. Ju\u017c dawno nie rozmawia\u0142em z cz\u0142owiekiem ze \u015bwiata.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Niech pan chwilk\u0119 poczeka. Zawo\u0142am kogo\u015b z g\u00f3ry, a potem pom\u00f3wimy w pokoju obok.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wyszed\u0142 i zostawi\u0142 mnie samego z my\u015blami, kt\u00f3re bi\u0142y si\u0119 ze sob\u0105. G\u0142os rozs\u0105dku m\u00f3wi\u0142, \u017ce je\u017celi mu zaufa\u0142em, to trzeba mu wierzy\u0107 do ko\u0144ca. Drugi g\u0142os brzmia\u0142 wr\u0119cz przeciwnie: \u201eUciekaj! On zaraz kogo\u015b zawo\u0142a i to b\u0119dzie tw\u00f3j koniec. Zanim ci\u0119 zastrzel\u0105, b\u0119d\u0105 ci\u0119 jeszcze torturowa\u0107, \u017ceby\u015b wyda\u0142 pozosta\u0142ych\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie wiem, jak d\u0142ugo to trwa\u0142o. W ko\u0144cu wr\u00f3ci\u0142 z jakim\u015b m\u0142odym m\u0119\u017cczyzn\u0105, nieco tylko starszym ode mnie, kt\u00f3ry stan\u0105\u0142 za lad\u0105. Weszli\u015bmy do ma\u0142ego pokoiku bez okien. Pod \u015bcianami sta\u0142y p\u00f3\u0142ki, z rz\u0119dami jakich\u015b flaszek, pude\u0142 i du\u017cych s\u0142oi, oraz stolik z dwoma krzes\u0142ami, a na nim ma\u0142a waga i kilka s\u0142oj\u00f3w wype\u0142nionych suszonymi zio\u0142ami. Kowalski przejrza\u0142 kartk\u0119 z wypisanymi lekami, kt\u00f3r\u0105 mu da\u0142em, i powiedzia\u0142, \u017ce dzisiaj trudno o niekt\u00f3re rzeczy, ale m\u00f3j przypadek potraktuje ekstra. Da mi wszystko, nawet ma\u015b\u0107 rt\u0119ciow\u0105 kt\u00f3r\u0105 sprzedaje tylko \u201eswoim\u201d. Dostaniemy tak\u017ce kilka paczek \u017cyletek, \u017ceby\u015bmy mogli wygoli\u0107 si\u0119 w intymnych miejscach, co nale\u017ca\u0142o do kuracji anty\u015bwierzbowej. Wyja\u015bni\u0142 mi, w jaki spos\u00f3b i jak cz\u0119sto mamy si\u0119 smarowa\u0107, a potem obmywa\u0107 w gor\u0105cej wodzie. Nie by\u0142o sensu mu t\u0142umaczy\u0107, \u017ce ciep\u0142a woda ju\u017c od miesi\u0119cy jest dla nas nieosi\u0105galnym luksusem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wyszed\u0142, odda\u0142 swojemu pomocnikowi kartk\u0119 ze spisem i zn\u00f3w wr\u00f3ci\u0142. Zada\u0142em mu szereg pyta\u0144, kt\u00f3re od dawna nas m\u0119czy\u0142y. Czy w okolicy s\u0105 jakie\u015b getta lub obozy z \u017bydami, a je\u015bli tak to gdzie? A mo\u017ce s\u0105 gdzie\u015b dalej? Mo\u017ce wie o jakich\u015b polskich organizacjach, kt\u00f3re pomagaj\u0105 \u017bydom? Czy Ko\u015bci\u00f3\u0142 pomaga takim jak my? Jak wygl\u0105da teraz sytuacja na froncie, bo od pewnego czasu nie mamy \u017cadnych wiadomo\u015bci?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Odpowiedzi nie by\u0142y pocieszaj\u0105ce. Wiedzia\u0142, \u017ce rz\u0105d londy\u0144ski protestowa\u0142 przeciw mordowaniu \u017byd\u00f3w, ale o organizacjach, kt\u00f3re by nam pomaga\u0142y, nie s\u0142ysza\u0142. Co do Ko\u015bcio\u0142a, to z tonu jego odpowiedzi wywnioskowa\u0142em, \u017ce poczu\u0142 si\u0119 ura\u017cony tym, i\u017c w og\u00f3le o to pytam.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Taka instytucja nie mo\u017ce pochwala\u0107 podobnych morderstw! \u2013 odpar\u0142, ale nie powiedzia\u0142 mi, \u017ce mog\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 do ksi\u0119\u017cy o pomoc.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ostatnich \u017byd\u00f3w w okolicy wymordowano w maju w Mi\u0119dzyrzecu \u2013 tam ma\u0142e getto zachowa\u0142o si\u0119 najd\u0142u\u017cej. W Warszawie wywieziono wszystkich na Wielkanoc, ale s\u0142ysza\u0142, \u017ce istnieje jeszcze getto w \u0141odzi. Najlepiej wygl\u0105da\u0142a sytuacja na frontach: Ruscy i alianci bili Niemc\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Niech panowie si\u0119 trzymaj\u0105 \u2013 powtarza\u0142. \u2013 Lada miesi\u0105c ich pobij\u0105 i wojna si\u0119 sko\u0144czy. Anglosasi wyrzucili ich z Afryki i s\u0105 ju\u017c we W\u0142oszech, a teraz Rosjanie zn\u00f3w id\u0105 naprz\u00f3d. Niemcy s\u0105 bombardowane w dzie\u0144 i w nocy, ca\u0142y przemys\u0142 im rozwalili. Musz\u0105 przegra\u0107! Trzymajcie si\u0119 panowie! Musicie prze\u017cy\u0107!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przyjemnie by\u0142o s\u0142ucha\u0107 tego, co m\u00f3wi, i jak z ca\u0142ego serca nam radzi, ale z miejsca zrozumia\u0142em, \u017ce do ko\u0144ca jeszcze daleko.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ch\u0142opak zapuka\u0142 do drzwi i Kowalski odebra\u0142 od niego pakunek. Poda\u0142 mi go i powiedzia\u0142:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Z fors\u0105 u was na pewno krucho. Obejdzie si\u0119 bez zap\u0142aty.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Bardzo panu dzi\u0119kuj\u0119, ale na razie sta\u0107 nas na to, by zap\u0142aci\u0107. Je\u015bli przyjd\u0105 gorsze czasy, skorzystamy z pana dobroci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zap\u0142aci\u0142em sum\u0119, kt\u00f3ra chyba nie by\u0142a wyg\u00f3rowana. Pr\u00f3bowa\u0142 mnie jeszcze pociesza\u0107, potem wyszed\u0142 zobaczy\u0107, czy w pobli\u017cu nie ma kogo\u015b podejrzanego. Siedzia\u0142em sam chyba p\u00f3\u0142 godziny. Wreszcie wr\u00f3ci\u0142 i powiedzia\u0142, \u017ce mog\u0119 wyj\u015b\u0107. Nie spyta\u0142 ani razu, gdzie, w jakich warunkach i z kim si\u0119 ukrywam.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/59\/df\/17\/z25031257Q,Noach-Lasman-z-corka-w-2006-r-.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em>Noach Lasman z c\u00f3rk\u0105 w 2006 r. \u0141UKASZ CYNALEWSKI<\/em><\/span><\/p>\n<h3 class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\">***<\/span><\/h3>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wyszed\u0142em przed sklep i nagle zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce obok apteki, w ma\u0142ym sklepiku, kt\u00f3ry kiedy\u015b nale\u017ca\u0142 do Wiernickiego, nadal sprzedaje si\u0119 gazety. Jeszcze przed wyj\u015bciem z ziemianki ustalili\u015bmy, \u017ce nie zrobi\u0119 w mie\u015bcie niczego poza tym, co konieczne. Moim zadaniem by\u0142o zdobycie lekarstw i informacji. Wszystko inne by\u0142o zb\u0119dne i niebezpieczne tak dla mnie, jak dla tych, kt\u00f3rzy zostali w lesie. Wiedzieli\u015bmy, \u017ce z\u0142apanych \u017byd\u00f3w Niemcy m\u0119cz\u0105 i bij\u0105, dop\u00f3ki nie wydadz\u0105 swoich towarzyszy. Mimo to co\u015b mnie korci\u0142o i przymusza\u0142o, \u017cebym tam wszed\u0142. Jestem jeszcze cz\u0142owiekiem, my\u015bla\u0142em, i nie jestem tch\u00f3rzem. Sta\u0107 mnie na to, \u017ceby to zrobi\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Moje pragnienie by\u0142o dziecinne, ale w pewnym sensie by\u0142em jeszcze dzieckiem.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">Tyle naczyta\u0142em si\u0119 w niemieckiej prasie, \u017ce \u017bydzi nie s\u0105 lud\u017ami, \u017ce jeste\u015bmy tch\u00f3rzami i boimy si\u0119 w\u0142asnego cienia, a\u017c w ko\u0144cu pod\u015bwiadomie w to uwierzy\u0142em. Mo\u017ce by\u0142a w tym jaka\u015b doza prawdy?<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Du\u017co o tym my\u015bla\u0142em i nagle teraz fakt, czy jestem, czy nie jestem w stanie kupi\u0107 gazet, ur\u00f3s\u0142 w mojej g\u0142owie do roli sprawdzianu, czy Niemcy maj\u0105 racj\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wszed\u0142em do ma\u0142ego sklepiku, kt\u00f3ry zna\u0142em z dawnych lat. Wiernicki sprzedawa\u0142 w nim gazety, materia\u0142y pi\u015bmienne i u\u017cywane ksi\u0105\u017cki. Przed wojn\u0105 by\u0107 mo\u017ce sprzedawa\u0142 tak\u017ce nowe, ale ja kupowa\u0142em u niego tylko stare i podniszczone albo za kilkugroszow\u0105 dop\u0142at\u0105 wymienia\u0142em ju\u017c przeczytan\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 na inn\u0105. By\u0142 rudawy, niski i w okularach, zawsze zagoniony, ale znajdowa\u0142 czas, by zapyta\u0107 mnie, co my\u015bl\u0119 o przeczytanej ksi\u0105\u017cce. To on poleci\u0142 mi \u201eG\u0142\u00f3d\u201d Knuta Hamsuna, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce pozostanie on wielkim pisarzem, cho\u0107 jako cz\u0142owiek zb\u0142a\u017ani\u0142 si\u0119, id\u0105c na wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z Hitlerem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/0c\/3d\/18\/z25418252Q,Norweski-pisarz-Knut-Hamsun-z-rodzina--1917-r-.jpg\" alt=\"Norweski pisarz Knut Hamsun z rodzin\u0105, 1917 r.\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">Norweski pisarz Knut Hamsun z rodzin\u0105, 1917 r.<\/span>\u00a0Fot. Wikimedia Commons<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Teraz w sklepiku panowa\u0142 wi\u0119kszy porz\u0105dek ni\u017c dawniej, ale na ma\u0142ych stosach le\u017ca\u0142y tylko gazety oraz jakie\u015b broszurki. Dwaj m\u0119\u017cczy\u017ani p\u0142acili w\u0142a\u015bnie za \u201eNowy Kurier Warszawski\u201d. Tyle miesi\u0119cy nie kupowa\u0142em sam gazet, \u017ce troch\u0119 mnie to oszo\u0142omi\u0142o. Wzi\u0105\u0142em z ka\u017cdego stosu po egzemplarzu: \u201eKurier\u2026\u201d z dw\u00f3ch dni, niemieckie \u201eKrakauer Zeitung\u201d i \u201eWarschauer Zeitung\u201d, \u201eDer Adler\u201d wydawany przez Waffen SS, \u201eDeutscher Beobachter\u201d, a na koniec jeszcze \u201eNowoje S\u0142owo\u201d \u2013 gazet\u0119 w j\u0119zyku rosyjskim wydawan\u0105 przez bia\u0142\u0105 emigracj\u0119 w Berlinie. Wiedzia\u0142em, \u017ce kupowanie tylu gazet, do tego w trzech j\u0119zykach, jest niebezpieczne, ale nie mog\u0142em si\u0119 powstrzyma\u0107. Niemieckie gazety kupowali uchod\u017acy z Pozna\u0144skiego, a rosyjskie starsi ludzie z okolicy, dlatego m\u0142ody cz\u0142owiek bior\u0105cy r\u00f3wnocze\u015bnie i niemieckie, i rosyjskie musia\u0142 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Poprzedni klienci ju\u017c wyszli, wi\u0119c spyta\u0142em sprzedawczyni\u0119, ile p\u0142ac\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dziewczyna zacz\u0119\u0142a liczy\u0107 na skrawku papieru. Podnios\u0142a g\u0142ow\u0119, popatrzy\u0142a na mnie i spyta\u0142a:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Pan to wszystko przeczyta?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u00a0\u2013 Nie ja. Mamy w domu wysiedle\u0144c\u00f3w z Pomorza, a t\u0119 rosyjsk\u0105 dziadek sobie poczyta.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u00a0\u2013 To mo\u017ce zechce pan jeszcze map\u0119?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u00a0Zdj\u0119\u0142a z p\u00f3\u0142ki z\u0142o\u017con\u0105 map\u0119 Europy wydrukowan\u0105 na gazetowym papierze.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiwn\u0105\u0142em g\u0142ow\u0105 na znak, \u017ce bior\u0119. Pr\u00f3bowa\u0142a kontynuowa\u0107 rozmow\u0119, ale powiedzia\u0142em, \u017ce kto\u015b czeka na mnie z furmank\u0105, przeprosi\u0142em i wyszed\u0142em. Sam fakt, \u017ce chcia\u0142a nawi\u0105za\u0107 ze mn\u0105 kontakt, bardzo podni\u00f3s\u0142 mnie na duchu. Wi\u0119c wygl\u0105dam jeszcze na cz\u0142owieka i nawet dziewczyna mo\u017ce mnie potraktowa\u0107 jak ch\u0142opca! Cz\u0142owiek w takich warunkach, w jakich \u017cyli\u015bmy, zaczyna\u0142 w\u0105tpi\u0107, czy w og\u00f3le jest jeszcze cz\u0142owiekiem. Nie mia\u0142em w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce gdyby wiedzia\u0142a, kim jestem, patrzy\u0142aby na mnie innymi oczyma.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/88\/60\/fe\/z16670856Q,Mali-gazeciarze-sprzedajacy-na-ulicach-Krakowa--Kr.jpg\" alt=\"Mali gazeciarze sprzedaj\u0105cy na ulicach Krakowa 'Krakauer Zeitung', najwa\u017cniejszy niemieckoj\u0119zyczny dziennik okupowanego Krakowa. 1940\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em><span class=\"photoTitle\">Mali gazeciarze sprzedaj\u0105cy na ulicach Krakowa &#8216;Krakauer Zeitung&#8217;, najwa\u017cniejszy niemieckoj\u0119zyczny dziennik okupowanego Krakowa. 1940<\/span>\u00a0Fot. Ze zbior\u00f3w Muzeum II Wojny \u015awiatowej w Gda\u0144sku.<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u00a0Przeci\u0105\u0142em rynek, na kt\u00f3rym panowa\u0142 teraz troch\u0119 wi\u0119kszy ruch. Kilku ludzi lekko si\u0119 zatacza\u0142o, widocznie opili jaki\u015b interes. Wraca\u0142em ulic\u0105 Soko\u0142owsk\u0105, kt\u00f3r\u0105 w miasteczku nazywano troch\u0119 makabrycznie Tojtnges\u0142, poniewa\u017c prowadzi\u0142a do \u017cydowskiego cmentarza. Przeszed\u0142em obok ksi\u0119\u017cej pumpy i nagle natkn\u0105\u0142em si\u0119 na dwunastoletni\u0105 c\u00f3rk\u0119 Korsak\u00f3w. Pozna\u0142em j\u0105 od razu, ale przeszed\u0142em obok niej oboj\u0119tnie. Przygl\u0105da\u0142a si\u0119 mi chwil\u0119, widocznie kogo\u015b jej przypomina\u0142em, ale nie rozpozna\u0142a mnie. W pobli\u017cu cmentarza przebrn\u0105\u0142em przez rzeczk\u0119. Tutaj w zimie 1941 roku pochowa\u0142em babci\u0119, dw\u00f3ch wujk\u00f3w i cioci\u0119 Lifci\u0119, ale teraz nie mog\u0142em na nim niczego rozpozna\u0107. By\u0142 ca\u0142kowicie zniszczony, jakby pory\u0142y go olbrzymie krety, wsz\u0119dzie wala\u0142y si\u0119 po\u0142amane szcz\u0105tki nagrobk\u00f3w. Niemcy wyrwali z tej ziemi wszystko, co mog\u0142o \u015bwiadczy\u0107 o naszej obecno\u015bci na niej. Nawet zmar\u0142ym nie darowali. Byli zwariowani na punkcie \u017byd\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zn\u00f3w szed\u0142em \u015bcie\u017ck\u0105 nad Toczn\u0105, tylko w przeciwnym kierunku. S\u0142o\u0144ce sta\u0142o wysoko i mia\u0142em du\u017co czasu przed sob\u0105. Ustalili\u015bmy \u201e\u017celazne prawo\u201d, \u017ce nie wolno nam si\u0119 zbli\u017ca\u0107 do ziemianki w dzie\u0144. Mniej wi\u0119cej w po\u0142owie drogi wlaz\u0142em w wysokie zbo\u017ce i po\u0142o\u017cy\u0142em si\u0119 mi\u0119dzy \u017c\u00f3\u0142tymi \u017ad\u017ab\u0142ami. Zjad\u0142em kawa\u0142ek chleba, kt\u00f3ry zabra\u0142em z ziemianki, a potem le\u017ca\u0142em i rozmy\u015bla\u0142em. Najgorsze chwile w tym czasie prze\u017cywa\u0142em, kiedy by\u0142em sam albo budzi\u0142em si\u0119 w nocy i nachodzi\u0142y mnie r\u00f3\u017cne my\u015bli. O czymkolwiek zaczyna\u0142em rozmy\u015bla\u0107, zawsze wraca\u0142em do naszej sytuacji i dochodzi\u0142em do jednego wniosku: wpadniemy! Musimy wpa\u015b\u0107! Przecie\u017c nie mo\u017cna tak d\u0142ugo oszukiwa\u0107 \u015bwiata! Co prawda Niemcy przegraj\u0105 wojn\u0119, ale my tego nie do\u017cyjemy. Dlaczego mieliby\u015bmy by\u0107 wyj\u0105tkiem? Czy w og\u00f3le mamy prawo \u017c\u0105da\u0107 tego od losu?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/9\/3666\/z3666199Q,Noach-Lasman-w-2006-r-.jpg\" alt=\"Noach Lasman w 2006 r.\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #999999;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">Noach Lasman w 2006 r.<\/span>\u00a0Fot. Piotr Sk\u00f3rnicki \/ AG<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">M\u00f3j dom nie by\u0142 religijny, ale nikt nie wychowywa\u0142 mnie na ateist\u0119. Kwestia istnienia Boga nigdy mnie specjalnie nie interesowa\u0142a. Uwa\u017ca\u0142em, \u017ce nie robi\u0119 niczego, czego On nie m\u00f3g\u0142by akceptowa\u0107. W pierwszej akcji likwidacyjnej zgin\u0119\u0142a ca\u0142a moja rodzina, tak samo jak rodziny wi\u0119kszo\u015bci moich koleg\u00f3w z obozu. Uderzy\u0142o w nas to jak grom. Wielu z nich z\u0142orzeczy\u0142o Bogu, ale ja tego nie robi\u0142em. Nigdy nie mia\u0142em z Nim \u017cadnych porachunk\u00f3w i nie uwa\u017ca\u0142em, \u017ce co\u015b mi si\u0119 od Niego nale\u017cy. Doszed\u0142em jednak wtedy do wniosku, \u017ce je\u017celi istnieje jaka\u015b wy\u017csza si\u0142a, to jest ona \u015blepa.<\/span><\/p>\n<blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\">Jak \u015bwiadoma i dobra wola mog\u0142a akceptowa\u0107 zamordowanie takiej masy zupe\u0142nie niewinnych ludzi? Jak po tym wszystkim mog\u0119 mie\u0107 szacunek dla Boga?<\/p>\n<\/blockquote>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Le\u017ca\u0142em w zbo\u017cu i moje my\u015bli zn\u00f3w obraca\u0142y si\u0119 wok\u00f3\u0142 tych spraw. By\u0142o ciep\u0142o, s\u0142o\u0144ce grza\u0142o i zasn\u0105\u0142em. Obudzi\u0142y mnie jakie\u015b g\u0142osy. Zapada\u0142 ju\u017c zmierzch i par\u0119 os\u00f3b gada\u0142o ze sob\u0105 niedaleko. Zrozumia\u0142em, \u017ce to \u017cniwiarze, i na czworakach odsun\u0105\u0142em si\u0119 od nich na bezpieczn\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107. Poczeka\u0142em, a\u017c zapadnie noc i odejd\u0105, i dopiero w\u00f3wczas ruszy\u0142em dalej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Doszed\u0142em do ziemianki p\u00f3\u017an\u0105 noc\u0105. Nikt nie spa\u0142, wszyscy czekali na m\u00f3j powr\u00f3t. Ucieszyli si\u0119, \u017ce wr\u00f3ci\u0142em szcz\u0119\u015bliwie i za\u0142atwi\u0142em lekarstwa, ale za gazety zmyli mi g\u0142ow\u0119. Byli zadowoleni, \u017ce mamy co czyta\u0107, ale mieli mi za z\u0142e, \u017ce niepotrzebnie nara\u017cam nie tylko siebie, ale ich wszystkich. Mo\u017ce mieli racj\u0119? W ko\u0144cu dowiedzieli\u015bmy si\u0119 z tych gazet tyle, \u017ce wojna wci\u0105\u017c jeszcze si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">(1) G\u0119si Borek \u2013 kolonia pod Siedlcami. 25 listopada 1942 r. pod pretekstem zagro\u017cenia epidemi\u0105 tyfusu przeniesiono tam wszystkich \u017byd\u00f3w z ma\u0142ego getta w Siedlcach \u2013 ok. 2 tys. os\u00f3b. Gromadzono tam r\u00f3wnie\u017c \u017byd\u00f3w z innych skupisk na Siedlecczy\u017anie. 28 listopada zacz\u0119to wywozi\u0107 zgromadzonych tam kilka tysi\u0119cy ludzi do Treblinki. Cz\u0119\u015b\u0107 wywieziono \u017cywych, cz\u0119\u015b\u0107 miano wymordowa\u0107 na miejscu, a ich cia\u0142a przetransportowa\u0107 w wagonach do Treblinki w celu spalenia.<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\">Fragment ksi\u0105\u017cki Noach Lasman, &#8220;Wspomnienia z trzech \u015bwiat\u00f3w&#8221;, wybra\u0142 i opatrzy\u0142 pos\u0142owiem Andrzej Nizio\u0142ek, Wydawnictwo Miejskie \u201ePosnania\u201d<\/span><br \/>\n<img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/58\/3d\/18\/z25418328Q,Noach-Lasman---Wspomnienia-z-trzech-swiatow---wybo.jpg\" \/><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><em><strong>Noach Lasman<\/strong>, &#8216;Wspomnienia z trzech \u015bwiat\u00f3w&#8217;, wyb\u00f3r i opracowanie Andrzej Nizio\u0142ek Fot. Wydawnictwo Miejskie Posnania<\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prze\u017cyli\u015bmy pod ziemi\u0105 prawie dwa lata. W ko\u0144cu uwierzy\u0142em, \u017ce jako \u017bydzi nie jeste\u015bmy lud\u017ami Noach Lasman Jid\u0142 Wajnsztajn i Noach Lasman prze\u017cyli okupacj\u0119, ukrywaj\u0105c si\u0119 w ziemiankach w okolicy \u0141osic. 1946 r. (Fot. Archiwum Noacha Lasmana) Mieli\u015bmy wra\u017cenie, \u017ce zostali\u015bmy jedynymi \u017bydami w powiecie, a mo\u017ce nawet w ca\u0142ej Polsce. Mo\u017ce Hitler skapitulowa\u0142 i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74852"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=74852"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74852\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":74867,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/74852\/revisions\/74867"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=74852"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=74852"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=74852"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}