{"id":77270,"date":"2020-04-05T17:09:33","date_gmt":"2020-04-05T15:09:33","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=77270"},"modified":"2020-04-05T07:21:58","modified_gmt":"2020-04-05T05:21:58","slug":"14-09-47","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=77270","title":{"rendered":"ROCZNICA \u015aMIERCI ICCHOKA LEJBA PERECA. PRZECZYTAJ OPOWIADANIE \u201eCZASY MESJASZA\u201d"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/www.jhi.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/zih-1.png\" alt=\"\" width=\"40%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"http:\/\/www.jhi.pl\/blog\/2020-04-02-3-kwietnia-rocznica-smierci-icchoka-lejba-pereca-przeczytaj-opowiadanie-czasy-mesjasza\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"> ROCZNICA \u015aMIERCI ICCHOKA LEJBA PERECA. PRZECZYTAJ OPOWIADANIE \u201eCZASY MESJASZA\u201d<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Przemys\u0142aw Batorski<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Icchok Lejb Perec, wybitny prozaik, poeta i dramaturg, wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca literatury jidysz, zmar\u0142 w Warszawie 3 kwietnia 1915 r. na atak serca w trzeci dzie\u0144 \u015bwi\u0119ta Pesach. Z okazji tej rocznicy przypominamy opowiadanie \u201eCzasy mesjasza\u201d ze zbioru \u201eOpowiadania chasydzkie i ludowe\u201d.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"http:\/\/www.jhi.pl\/uploads\/image\/file\/12506\/wide_perec_young_delet_unknown_2.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Icchok Lejb Perec w m\u0142odym wieku, fotografia portretowa \/ Portal DELET, kolekcja Berlinka<\/em><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Icchok Lejb Perec (Icchok Lejbusz Perec) urodzi\u0142 si\u0119 w\u00a0Zamo\u015bciu, w\u00a0zamo\u017cnej rodzinie kupca Judko i\u00a0jego \u017cony Rywki. Nie jest pewny dzie\u0144 jego narodzin \u2013\u00a0przyjmuje si\u0119 18\u00a0maja 1852 roku, ale spotykana jest te\u017c data 20\u00a0maja 1851. Rodzina mieszka\u0142a na\u00a0Nowym Mie\u015bcie, przy ul. Jerozolimskiej (obecnie ul. Gminna). Perec uczy\u0142 si\u0119 w\u00a0<a style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/www.jhi.pl\/psj\/cheder\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>chederze<\/strong><\/span><\/a>, a\u00a0potem w\u00a0<span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/www.jhi.pl\/psj\/jesziwa\">jesziwie<\/a><\/strong><\/span>. W\u00a0latach 1876\u20131877 studiowa\u0142 prawo w\u00a0Warszawie, po\u00a0czym przez 10\u00a0lat pracowa\u0142 jako adwokat w\u00a0Zamo\u015bciu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdy w\u00a01887 r.\u00a0w\u0142adze carskie odebra\u0142y Perecowi prawo wykonywania zawodu \u2013\u00a0za\u00a0szerzenie socjalizmu (Perec cz\u0119sto broni\u0142 robotnik\u00f3w w\u00a0s\u0105dach) i\u00a0\u201epolskiego nacjonalizmu\u201d \u2013\u00a0przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do\u00a0Warszawy i\u00a0rozpocz\u0105\u0142 dzia\u0142alno\u015b\u0107 literack\u0105 na\u00a0szerok\u0105 skal\u0119. Poza tym pracowa\u0142 jako urz\u0119dnik w\u00a0gminie \u017cydowskiej, w\u00a0Wydziale Pogrzebowym \u2013\u00a0przydziela\u0142 miejsca poch\u00f3wku na\u00a0cmentarzu \u017cydowskim przy ul. Okopowej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na pocz\u0105tku kariery pisa\u0142 po\u00a0polsku \u2013\u00a0wkr\u00f3tce jednak stwierdzi\u0142, \u017ce\u00a0literatura \u017cydowska powinna powstawa\u0107 wy\u0142\u0105cznie w\u00a0j\u0119zykach jidysz i\u00a0hebrajskim. Jego mieszkanie przy ulicy Ceglanej 1\u00a0(od 1951 r.\u00a0ul. Pereca), potem przy Alejach Jerozolimskich, odgrywa\u0142o rol\u0119 salonu literackiego. Wypromowa\u0142 mi\u0119dzy innymi Szaloma Asza i\u00a0<a style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/www.jhi.pl\/blog\/2019-07-07-78-rocznica-smierci-altera-kacyzne\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>Altera Kacyzne<\/strong><\/span><\/a>. Pod wp\u0142ywem rosn\u0105cego antysemityzmu odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 od\u00a0socjalizmu na\u00a0rzecz \u017cydowskiej tradycji ludowej i\u00a0chasydzkiej. Pragn\u0105\u0142, aby \u017bydzi zachowali kulturow\u0105 autonomi\u0119, ale nie utracili kontaktu z\u00a0kultur\u0105 polsk\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Do najbardziej popularnych utwor\u00f3w Icchoka Lejba Pereca nale\u017c\u0105 opowiadanie\u00a0<em>Boncie Szwajg<\/em>\u00a0(<em>Bo\u0144cie Milczek<\/em>, 1894 r.), zbi\u00f3r\u00a0<em>Chsidisz\u00a0<\/em>(<em>Opowiadania chasydzkie<\/em>, 1908), a\u00a0tak\u017ce dramat\u00a0<em>Di goldene kejt<\/em>\u00a0(<em>Z\u0142oty \u0142a\u0144cuch<\/em>, 1909). Tworzy\u0142 fundamenty literatury \u017cydowskiej, publikuj\u0105c almanachy literackie, takie jak\u00a0<em>Di judisze blibliotek<\/em>\u00a0(<em>\u017bydowska biblioteka<\/em>, 1891\u20131895). Pod jego wp\u0142ywem Warszawa sta\u0142a si\u0119 wa\u017cnym miejscem na\u00a0mapie literatury \u017cydowskiej, a\u00a0w\u00a01908 r.\u00a0jidysz zosta\u0142 uznany za\u00a0j\u0119zyk narodowy diaspory \u017byd\u00f3w. Po\u00a0wybuchu I\u00a0wojny \u015bwiatowej zak\u0142ada\u0142 sieroci\u0144ce, szko\u0142y, prowadzi\u0142 dzia\u0142alno\u015b\u0107 charytatywn\u0105. Zmar\u0142 nagle. W\u00a0jego pogrzebie, wed\u0142ug \u00f3wczesnych \u015bwiadectw, wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 100 tysi\u0119cy os\u00f3b<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W tle prezentowanego opowiadania pojawia si\u0119 \u2013\u00a0nienazwane \u2013\u00a0ojczyste miasto Pereca, Zamo\u015b\u0107, w\u00a0kt\u00f3rym pisarz sp\u0119dzi\u0142 blisko 30\u00a0lat \u017cycia.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Icchok Lejb Perec<\/strong><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><strong>CZASY MESJASZA<\/strong><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tak jak we\u00a0wszystkich miastach i\u00a0miasteczkach Galicji tak te\u017c i\u00a0w\u00a0naszej gminie mieszka\u0142 wariat.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wariat jak to\u00a0wariat, przed nikim strachu nie odczuwa\u0142. Ani przed\u00a0<span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/www.jhi.pl\/psj\/gmina\">kaha\u0142em<\/a><\/strong><\/span>, ani rabinem, ani s\u0119dziami. Nawet \u0142aziebnego z\u00a0<a style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/www.jhi.pl\/psj\/mykwa\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>mykwy\u00a0<\/strong><\/span><\/a>i\u00a0grabarza na\u00a0cmentarzu, kt\u00f3rego najbogatsi w\u00a0mie\u015bcie si\u0119 bali, mia\u0142 za\u00a0nic.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ludzie zamykali przed nim bramy i\u00a0drzwi mieszka\u0144. I\u00a0chocia\u017c biedny wariat nikogo s\u0142owem nie skrzywdzi\u0142 i\u00a0palcem nie ruszy\u0142, to\u00a0jednak wszyscy podnosili na\u00a0niego g\u0142os, a\u00a0niekt\u00f3rzy nie \u017ca\u0142owali mu\u00a0nawet kopniak\u00f3w. Ch\u0142opcy z\u00a0ulicy cz\u0119sto obrzucali go\u00a0b\u0142otem i\u00a0kamieniami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ja za\u015b odczuwa\u0142em zawsze w\u00a0stosunku do\u00a0niego lito\u015b\u0107. Co\u015b niepoj\u0119tego ci\u0105gn\u0119\u0142o mnie do\u00a0niego. Mia\u0142em ochot\u0119 porozmawia\u0107 z\u00a0nim, a\u00a0nawet pog\u0142aska\u0107 go\u00a0po\u00a0g\u0142owie, ale podej\u015b\u0107 do\u00a0niego okaza\u0142o si\u0119 niemo\u017cliwe, albowiem b\u0142oto i\u00a0kamienie, kt\u00f3rymi ulicznicy go\u00a0obrzucali mog\u0142y w\u00a0cz\u0119\u015bci i\u00a0na\u00a0mnie spa\u015b\u0107. Ja\u00a0by\u0142em ch\u0142opcem ubranym w\u00a0porz\u0105dny garniturek uszyty w\u00a0samym Lwowie lub Krakowie i\u00a0usilnie stara\u0142em si\u0119, \u017ceby go\u00a0nie ubrudzi\u0107. Z\u00a0tego wi\u0119c powodu trzyma\u0142em si\u0119 z\u00a0daleka od\u00a0niego.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Miasteczko, w\u00a0kt\u00f3rym mieszkali moi rodzice i\u00a0w\u00a0kt\u00f3rym sp\u0119dzi\u0142em dzieci\u0119ce lata, by\u0142o twierdz\u0105 ogrodzon\u0105 fos\u0105, wa\u0142ami i\u00a0wysokimi murami. Na\u00a0murach rozmieszczone by\u0142y armaty i\u00a0w\u00a0niewielkich odst\u0119pach stali na\u00a0wartach uzbrojeni w\u00a0karabiny \u017co\u0142nierze.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z chwil\u0105 zapadni\u0119cia nocy podnoszono zwodzony most i\u00a0zamykano wszystkie bramy. Do\u00a0samego rana miasteczko by\u0142o odci\u0119te od\u00a0\u015bwiata. Przy ka\u017cdej bramie prowadz\u0105cej do\u00a0miasteczka sta\u0142 wartownik.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dopiero po\u00a0nastaniu pe\u0142nego dnia byli\u015bmy wolni. Wolno by\u0142o wchodzi\u0107 do\u00a0miasta i\u00a0wychodzi\u0107 z\u00a0niego bez pytania komendanta placu. Wolno by\u0142o za\u017cywa\u0107 k\u0105pieli w\u00a0rzece p\u0142yn\u0105cej za\u00a0miastem. Mo\u017cna by\u0142o roz\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 na\u00a0nadbrze\u017cnej \u0142\u0105ce i\u00a0patrze\u0107 w\u00a0niebo lub w\u00a0sin\u0105 dal.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Patrze\u0107 na\u00a0to, na\u00a0co\u00a0mia\u0142o si\u0119 ochot\u0119. Nikt nikomu w\u00a0niczym nie przeszkadza\u0142, a\u00a0je\u015bli nawet kto\u015b na\u00a0czas nie powr\u00f3ci\u0142 do\u00a0miasta, nikt o\u00a0niego si\u0119 nie dopytywa\u0142. By\u0142 jeden tylko wym\u00f3g: w\u00a0nocy musia\u0142a panowa\u0107 bezwzgl\u0119dna cisza. Wtedy nie wolno by\u0142o nikomu ani wyj\u015b\u0107, ani wej\u015b\u0107. Nikogo nie wypuszczano i\u00a0nikogo do\u00a0miasta nie wpuszczano. Jedyne szcz\u0119\u015bcie, \u017ce\u00a0wpuszczaj\u0105 do\u00a0niego ksi\u0119\u017cyc \u2014\u00a0my\u015bla\u0142em wtedy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jak d\u0142ugo b\u0119d\u0119 \u017cy\u0142, nie zapomn\u0119 widoku uchodz\u0105cego dnia i\u00a0zapadania nocy. Pami\u0119tam, \u017ce\u00a0kiedy tylko pierwsze cienie zmierzchu zaczyna\u0142y k\u0142a\u015b\u0107 si\u0119 na\u00a0miasto, ludzi ogarnia\u0142 strach. Ze\u00a0strachu zar\u00f3wno ludzie, jak i\u00a0domy jakby si\u0119 przygarbi\u0142y.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nast\u0119powa\u0142a pora podniesienia mostu. \u017belazne \u0142a\u0144cuchy zaczyna\u0142y trzeszcze\u0107 w\u00a0pot\u0119\u017cnych blokach. Szcz\u0119k \u017celastwa i\u00a0twarde skrzypienie stalowych lin przejmowa\u0142y cz\u0142owieka zgroz\u0105. I\u00a0co\u00a0wiecz\u00f3r powtarza\u0142o si\u0119 to\u00a0z\u00a0nies\u0142abn\u0105c\u0105 si\u0142\u0105. Nogi pod cz\u0142owiekiem ugina\u0142y si\u0119 ze\u00a0strachu, twarze t\u0119pia\u0142y ze\u00a0zm\u0119czenia, oczy gas\u0142y jak u\u00a0konaj\u0105cych, powieki opada\u0142y, jakby by\u0142y z\u00a0o\u0142owiu. Serca cich\u0142y i\u00a0p\u0142uca z\u00a0trudem wci\u0105ga\u0142y powietrze. Patrole nocne zaczyna\u0142y kr\u0105\u017cy\u0107 po\u00a0ulicach. S\u0142ycha\u0107 by\u0142o szcz\u0119k szabel przy ka\u017cdym zderzeniu z\u00a0wysokimi butami \u2014\u00a0gumiakami noszonymi przez patroluj\u0105cych \u017co\u0142nierzy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przy b\u0142ysku bagnet\u00f3w pada\u0142y pytania: \u201ekto tam?\u201d Na\u00a0to\u00a0has\u0142o trzeba by\u0142o odpowiedzie\u0107 odzewem: \u201esw\u00f3j\u201d, \u201etutejszy\u201d. W\u00a0przeciwnym wypadku jeden tylko Pan B\u00f3g m\u00f3g\u0142 przewidzie\u0107, co\u00a0si\u0119 stanie. Tote\u017c nic dziwnego, \u017ce\u00a0wielu mieszka\u0144c\u00f3w wola\u0142o zamyka\u0107 si\u0119 na\u00a0klucz w\u00a0domu i\u00a0porz\u0105dnie zaryglowa\u0107 drzwi. Bali si\u0119 wychodzi\u0107 poza pr\u00f3g domu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">I oto pewnego dnia zdarzy\u0142 mi\u00a0si\u0119 taki wypadek:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">K\u0105pa\u0142em si\u0119 w\u00a0rzece p\u0142yn\u0105cej poza murami miasta. Rozkoszowa\u0142em si\u0119 pi\u0119kn\u0105 natur\u0105 i\u00a0nie wiem, czy z\u00a0powodu zapatrzenia si\u0119 w\u00a0niebo, czy z\u00a0zamy\u015blenia nad sob\u0105 zapomnia\u0142em, \u017ce\u00a0po\u00a0dniu zwykle zapada noc.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nagle widz\u0119, jak zwodzony most zostaje podniesiony. W\u00a0uszach szumi mi\u00a0od\u00a0trzasku zamykanych bram. Czuj\u0119, \u017ce\u00a0serce zaczyna mi\u00a0wali\u0107 jak m\u0142ot.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przepad\u0142o! T\u0119\u00a0noc zmuszony b\u0119d\u0119 sp\u0119dzi\u0107 za\u00a0miastem. I\u00a0dziwna rzecz: dotychczas ka\u017cdej niemal nocy \u015bni\u0142em o\u00a0wolnym \u015bwiecie poza murami miasta i\u00a0oto kiedy po\u00a0raz pierwszy moje marzenie si\u0119 spe\u0142ni\u0142o, ogarn\u0105\u0142 mnie l\u0119k. Odwieczna, znana i\u00a0w\u0142a\u015bciwa cz\u0142owiekowi rozterka mi\u0119dzy tym, co\u00a0dyktuje g\u0142owa, a\u00a0tym, co\u00a0podpowiada serce, przybra\u0142a posta\u0107 walki. G\u0142owa m\u00f3wi\u0142a do\u00a0mnie: \u201eZachowaj spok\u00f3j. Cho\u0107 raz skorzystaj z\u00a0dobrodziejstwa czystego powietrza. Delektuj si\u0119 widokiem gwia\u017adzistego nieba\u201d. Serce natomiast zadr\u017ca\u0142o z\u00a0niepokoju i\u00a0omal nie wyskoczy\u0142o z\u00a0piersi, po\u00a0czym niby mg\u0142a unios\u0142o si\u0119 w\u00a0g\u00f3r\u0119, ku\u00a0mojej g\u0142owie. I\u00a0poprzednia jasna, czysta my\u015bl zacz\u0119\u0142a od\u00a0razu ciemnie\u0107 i\u00a0ciemnie\u0107, a\u017c\u00a0znikn\u0119\u0142a za\u00a0chmur\u0105. W\u00a0uszach zacz\u0119\u0142o mi\u00a0szumie\u0107, w\u00a0oczach migota\u0107. Najcichszy szum spadaj\u0105cej ga\u0142\u0105zki, najmniejszy ruch cienia lub \u017ad\u017ab\u0142a trawy wywo\u0142ywa\u0142 we\u00a0mnie l\u0119k. Wdziera\u0142 si\u0119 w\u00a0moje cia\u0142o i\u00a0dusz\u0119 przez uszy i\u00a0oczy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ukry\u0142em twarz w\u00a0piasku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie wiem, czy spa\u0142em, czy tylko tak sobie le\u017ca\u0142em. Dalib\u00f3g nie jestem tego pewien, ale nagle us\u0142ysza\u0142em, \u017ce\u00a0kto\u015b obok mnie oddycha. Zerwa\u0142em si\u0119 z\u00a0p\u00f3\u0142u\u015bpienia i\u00a0stwierdzi\u0142em, \u017ce\u00a0nie jestem tutaj sam. Dwoje dobrze mi\u00a0znanych, czarnych oczu wpatruje si\u0119 we\u00a0mnie dobrotliwie. Te\u00a0oczy nale\u017c\u0105 do\u00a0naszego wariata. Pytam go:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Co\u00a0ty\u00a0tutaj robisz?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Ja\u00a0nigdy nie sypiam w\u00a0mie\u015bcie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W jego postaci tkwi co\u015b smutnego. Patrzy na\u00a0mnie \u0142agodnym wzrokiem. G\u0142os jego brzmi serdecznie, nawet bratersko. Zapominam o\u00a0l\u0119ku. Przypominam sobie nagle, \u017ce\u00a0w\u00a0dawnych czasach uwa\u017cano wariat\u00f3w za\u00a0prorok\u00f3w. Zreszt\u0105 w\u00a0krajach wschodnich po\u00a0dzi\u015b dzie\u0144 uwa\u017caj\u0105 ich za\u00a0prorok\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W duchu zadaj\u0119 sobie pytanie:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eCzy w\u00a0istocie on\u00a0tak\u017ce jest jednym z\u00a0owych prorok\u00f3w? Czy nie prze\u015bladuj\u0105 go\u00a0tak samo, jak niegdy\u015b prze\u015bladowano prorok\u00f3w? Czy nie obrzucaj\u0105 go\u00a0kamieniami, tak jak ongi\u015b obrzucano nimi prorok\u00f3w?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Czy jego oczy nie b\u0142yszcz\u0105 jak gwiazdy na\u00a0niebie? Czy g\u0142os jego nie brzmi jak najdoskonalszy d\u017awi\u0119k harfy? Czy nie tkwi w\u00a0nim b\u00f3l nas wszystkich? Czy nie znosi on\u00a0cierpie\u0144 ca\u0142ego naszego pokolenia? Mo\u017ce on\u00a0jeden wie, co\u00a0nas czeka w\u00a0przysz\u0142o\u015bci?\u201d<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ostro\u017cnie, bez po\u015bpiechu, \u017ceby go\u00a0nie sp\u0142oszy\u0107, zadaj\u0119 mu\u00a0pytania.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Odpowiada na\u00a0moje pytania \u0142agodnym, cichym i\u00a0tak s\u0142odkim g\u0142osem, \u017ce\u00a0chwilami wydaje mi\u00a0si\u0119, \u017ce\u00a0rzecz dzieje si\u0119 we\u00a0\u015bnie, \u017ce\u00a0to\u00a0tylko \u015bniony w\u00a0letni\u0105 noc przyjemny sen.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Czy wierzysz \u2014\u00a0pytam go\u00a0\u2014\u00a0w\u00a0nadej\u015bcie czas\u00f3w mesjasza?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Oczywi\u015bcie \u2014\u00a0odpowiada spokojnie i\u00a0pewnie. \u2014\u00a0Mesjasz musi przyj\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Musi?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Bezwzgl\u0119dnie. Wszyscy czekaj\u0105 na\u00a0niego. Nawet niebo i\u00a0ziemia. Gdyby mia\u0142o by\u0107 inaczej, \u017cycie nie mia\u0142oby sensu! Nikt nie chcia\u0142by palcem nawet kiwn\u0105\u0107. Je\u015bli ludzie pracuj\u0105, dzia\u0142aj\u0105 i\u00a0tworz\u0105, to\u00a0znaczy, \u017ce\u00a0\u017cycie ma\u00a0sens, \u017ce\u00a0ludzie chc\u0105 \u017cy\u0107. To\u00a0\u015bwiadczy o\u00a0tym, \u017ce\u00a0ludzie wierz\u0105 w\u00a0nieuniknione nadej\u015bcie mesjasza. Wiedz\u0105, \u017ce\u00a0jest ju\u017c w\u00a0drodze do\u00a0nas.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 A\u00a0czy to\u00a0prawda \u2014\u00a0pytam dalej \u2014\u00a0\u017ce\u00a0nim nadejd\u0105 czasy mesjasza, rozp\u0119taj\u0105 si\u0119 na\u00a0\u015bwiecie straszne wojny z\u00a0powodu pojawienia si\u0119 fa\u0142szywych mesjaszy? Ludzie b\u0119d\u0105 si\u0119 nawzajem po\u017cera\u0107 jak dzikie bestie. Ca\u0142a ziemia przesi\u0105knie krwi\u0105. Od\u00a0wschodu do\u00a0zachodu, od\u00a0po\u0142udnia do\u00a0p\u00f3\u0142nocy pop\u0142yn\u0105 rzeki pe\u0142ne krwi i\u00a0wszystkie zwierz\u0119ta ch\u0142epta\u0107 b\u0119d\u0105 t\u0119\u00a0ludzk\u0105 krew. Nasi\u0105kn\u0105 ni\u0105 wszystkie ogrody, pola i\u00a0drogi. I\u00a0wtedy dopiero, kiedy ten potop krwi zaleje ca\u0142y \u015bwiat, nadejdzie prawdziwy mesjasz\u2026 Powiedz mi, czy to\u00a0prawda?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Szczera prawda!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 I\u00a0ludzie go\u00a0poznaj\u0105?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Ka\u017cdy, od\u00a0razu go\u00a0pozna. Nikt si\u0119 nie omyli. To\u00a0b\u0119dzie mesjasz w\u00a0ka\u017cdym ruchu, ka\u017cdym s\u0142owie, ka\u017cdym spojrzeniu, w\u00a0ka\u017cdym nawet grymasie twarzy. Nie b\u0119d\u0105 mu\u00a0towarzyszy\u0142y zast\u0119py wojsk. Nie przyjedzie na\u00a0koniu i\u00a0miecza nie b\u0119dzie mia\u0142 przy swoim boku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 A\u00a0co\u00a0b\u0119dzie mia\u0142?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Skrzyd\u0142a. Mesjasz b\u0119dzie mia\u0142 skrzyd\u0142a. Po\u00a0jakim\u015b czasie wszystkim ludziom wyrosn\u0105 skrzyd\u0142a. A\u00a0stanie si\u0119 to\u00a0w\u00a0taki spos\u00f3b: z\u00a0pocz\u0105tku nagle przyjdzie na\u00a0\u015bwiat jedno dziecko ze\u00a0skrzyd\u0142ami. Potem drugie, trzecie itd. I\u00a0tak ju\u017c b\u0119dzie ci\u0105gle\u2026 Ludzi ogarnie wtedy strach, ale potem si\u0119 przyzwyczaj\u0105. I\u00a0coraz wi\u0119cej dzieci urodzi si\u0119 ze\u00a0skrzyd\u0142ami, a\u017c\u00a0wyro\u015bnie ca\u0142e pokolenie uskrzydlone. Pokolenie to\u00a0nie zechce ju\u017c tkwi\u0107 i\u00a0tarza\u0107 si\u0119 w\u00a0b\u0142ocie. Nie zechce ju\u017c zaciekle walczy\u0107 o\u00a0n\u0119dzny byt, o\u00a0n\u0119dzny zarobek, o\u00a0robaczywe pieni\u0105dze.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">D\u0142ugo jeszcze m\u00f3wi\u0142 na\u00a0ten temat, ale ja\u00a0przesta\u0142em go\u00a0ju\u017c rozumie\u0107, aczkolwiek g\u0142os mia\u0142 nadal \u0142agodny i\u00a0smutny, a\u00a0jego s\u0142owa wsi\u0105ka\u0142y w\u00a0moje serce jak w\u00a0g\u0105bk\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy sko\u0144czy\u0142, zaczyna\u0142o ju\u017c dnie\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Us\u0142ysza\u0142em, jak spuszczaj\u0105 z\u00a0twierdzy zwodzony most.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Od tej nocy \u017cycie moje w\u00a0twierdzy sta\u0142o si\u0119 nie do\u00a0zniesienia. Wszystko mi\u00a0obrzyd\u0142o: stare zmursza\u0142e mury, trzeszcz\u0105cy ci\u0105gle most, \u017celazne bramy, warty i\u00a0patrole, chrapliwe wo\u0142anie wartownik\u00f3w: \u201ekto tam?\u201d i\u00a0fa\u0142szywa, s\u0142u\u017calcza odpowied\u017a: \u201esw\u00f3j\u201d, \u201etutejszy\u201d. Obrzyd\u0142y mi\u00a0do\u00a0reszty te\u00a0wiecznie dr\u017c\u0105ce ze\u00a0strachu gliniaste twarze mieszka\u0144c\u00f3w, ich przera\u017cone oczy. Nie mog\u0142em dalej patrze\u0107 na\u00a0rynek, kt\u00f3ry swoimi drgaj\u0105cymi b\u0142\u0105dz\u0105cymi cieniami k\u0142ad\u0142 si\u0119 ci\u0119\u017carem na\u00a0mojej duszy. Nie pozwala\u0142o mi\u00a0to\u00a0oddycha\u0107 pe\u0142n\u0105 piersi\u0105. Nie pozwala\u0142o czu\u0107 si\u0119 wolnym cz\u0142owiekiem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">I u\u015bwiadomiwszy sobie to\u00a0wszystko, poczu\u0142em w\u00a0sercu b\u00f3l. I\u00a0naraz ogarn\u0119\u0142a mnie przemo\u017cna t\u0119sknota\u2026 Postanowi\u0142em wyruszy\u0107 na\u00a0spotkanie mesjasza.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wsiadam do\u00a0pierwszego napotkanego wozu. Ba\u0142agu\u0142a<a style=\"color: #000080;\">[1]<\/a>\u00a0mierzy mnie wzrokiem i\u00a0pyta:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Dok\u0105d?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Dok\u0105d chcesz, byle daleko st\u0105d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Na\u00a0jak d\u0142ugo?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Jak d\u0142ugo ko\u0144 wytrzyma.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ba\u0142agu\u0142a poci\u0105ga za\u00a0lejce i\u00a0jedziemy. Coraz bardziej oddalamy si\u0119 od\u00a0miasta-twierdzy. Przede mn\u0105 inne pola, inne wsie i\u00a0inne miasta. Wszystko jest inne. Jest to\u00a0jednak wra\u017cenie pozorne. Z\u00a0wysoko\u015bci wozu wydaje si\u0119 inne. W\u00a0istocie rzeczy wszystko jest takie samo. Przypatrzywszy si\u0119 dok\u0142adnie mijanym miejscowo\u015bciom, dostrzegam unosz\u0105c\u0105 si\u0119 nad nimi t\u0119\u00a0sam\u0105 melancholi\u0119. W\u00a0oczach spotykanych ludzi zauwa\u017cy\u0142em te\u00a0same fa\u0142szywe b\u0142yski. Nad wszystkimi polami, miastami i\u00a0wsiami unosi\u0142a si\u0119 mg\u0142a, kt\u00f3ra nie przepuszcza\u0142a \u015bwiat\u0142a z\u00a0nieba. Gasi\u0142a wszelk\u0105 rado\u015b\u0107. Wszystko wydawa\u0142o si\u0119 skurczone, przyduszone i\u00a0\u015bci\u015bni\u0119te. Dlatego bez przerwy poganiam mego ba\u0142agu\u0142\u0119. \u201eDalej \u2014\u00a0krzycz\u0119. \u2014\u00a0Jed\u017a dalej!\u201d Ale nie ja\u00a0decyduj\u0119. Zale\u017cny jestem od\u00a0ba\u0142agu\u0142y, a\u00a0ten zale\u017cny jest od\u00a0konia\u2026 A\u00a0ko\u0144 chce \u017cre\u0107. Chcesz, czy nie chcesz, musisz si\u0119 zatrzyma\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wst\u0119puj\u0119 do\u00a0przydro\u017cnej karczmy. Du\u017ca izba przedzielona zwisaj\u0105c\u0105 zas\u0142on\u0105 na\u00a0dwie cz\u0119\u015bci. W\u00a0tej cz\u0119\u015bci, do\u00a0kt\u00f3rej wszed\u0142em, siedz\u0105 przy du\u017cym stole trzej m\u0119\u017cczy\u017ani. Nie zwracaj\u0105 na\u00a0mnie uwagi. Za\u00a0to\u00a0ja\u00a0mog\u0119 sobie dok\u0142adnie ich obejrze\u0107. Najstarszy z\u00a0nich jest siwy jak go\u0142\u0105b, ale trzyma si\u0119 r\u00f3wno, jest \u017cwawy i\u00a0ma\u00a0zdrowe oczy. Bez okular\u00f3w czyta w\u00a0jakiej\u015b du\u017cej, le\u017c\u0105cej przed nim na\u00a0stole ksi\u0119dze. Na\u00a0tle bia\u0142ej po\u0142yskuj\u0105cej srebrnymi skrajami ksi\u0119gi, on\u00a0i\u00a0ksi\u0119ga zlewaj\u0105 si\u0119 niejako w\u00a0jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Po\u00a0jego prawicy siedzi m\u0142odszy m\u0119\u017cczyzna. To\u00a0zapewne jego syn. Ta\u00a0sama twarz, ale bardziej ruchliwa, bardziej nerwowa. Chwilami wydaje si\u0119 zm\u0119czona. On\u00a0tak\u017ce \u015bl\u0119czy nad ksi\u0119g\u0105. Oczy ma\u00a0jednak s\u0142absze. Nosi okulary. Jego ksi\u0119ga jest troch\u0119 mniejsza i\u00a0trzyma j\u0105\u00a0blisko oczu. Jest w\u00a0\u015brednim wieku. Broda i\u00a0pejsy zaczynaj\u0105 ju\u017c tu\u00a0i\u00a0\u00f3wdzie \u015bwieci\u0107 srebrem. Kiwa si\u0119 nad ksi\u0119g\u0105. Raz do\u00a0przodu, raz do\u00a0ty\u0142u. Odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce\u00a0ma\u00a0ochot\u0119 oderwa\u0107 si\u0119 od\u00a0ksi\u0119gi, ale nie daje rady, bo\u00a0ksi\u0119ga przyci\u0105ga go\u00a0z\u00a0powrotem. Dostrzegam, \u017ce\u00a0wargi jego dr\u017c\u0105. Raz po\u00a0raz patrzy na\u00a0starego, ale ten nie reaguje. Nie zauwa\u017ca go. Po\u00a0lewicy starego siedzi najm\u0142odszy. Z\u00a0pewno\u015bci\u0105 jest to\u00a0jego wnuk. M\u0142odzieniec ma\u00a0czarne, b\u0142yszcz\u0105ce w\u0142osy i\u00a0nerwowo skrz\u0105ce si\u0119 oczy. On\u00a0te\u017c zagl\u0105da do\u00a0ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra jest znacznie mniejsza od\u00a0ksi\u0105g obu starszych m\u0119\u017cczyzn. Ksi\u0105\u017ck\u0119 trzyma tu\u017c przed oczyma. Od\u00a0czasu do\u00a0czasu odsuwa j\u0105\u00a0od\u00a0oczu i\u00a0spojrzeniem pe\u0142nym l\u0119ku i\u00a0szacunku obejmuje starego m\u0119\u017cczyzn\u0119. Na\u00a0ojca natomiast patrzy z\u00a0u\u015bmiechem nieco ironicznym. Nachyla si\u0119 ku\u00a0zas\u0142onie, ciekaw, co\u00a0si\u0119 za\u00a0ni\u0105 dzieje. Dochodz\u0105 stamt\u0105d jakie\u015b westchnienia i\u00a0j\u0119ki. Jakby kobieta w\u0142a\u015bnie tam rodzi\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mam zamiar zakaszle\u0107, \u017ceby wreszcie zwr\u00f3cili na\u00a0mnie uwag\u0119, ale w\u00a0tej samej chwili rozchyla si\u0119 w\u00a0jednym miejscu zas\u0142ona i\u00a0dwie kobiety pojawiaj\u0105 si\u0119 przed nami. Jedna jest stara z\u00a0twarz\u0105 o\u00a0wystaj\u0105cych ko\u015bciach i\u00a0oczach zdolnych przenikn\u0105\u0107 do\u00a0wn\u0119trza cz\u0142owieka. Druga, m\u0142odsza od\u00a0niej, kobieta w\u00a0\u015brednim wieku ma\u00a0twarz pucu\u0142owat\u0105 i\u00a0\u0142agodn\u0105. Z\u00a0jej oczu bije jaka\u015b niepewno\u015b\u0107. Stoj\u0105 i\u00a0przygl\u0105daj\u0105 si\u0119 siedz\u0105cym przy stole m\u0119\u017cczyznom. Stoj\u0105 i\u00a0czekaj\u0105 na\u00a0pytania. Najstarszy nie zwraca na\u00a0nie uwagi. Jego dusza jest teraz zespolona z\u00a0dusz\u0105 czytanej ksi\u0119gi. M\u0119\u017cczyzna w\u00a0\u015brednim wieku zastanawia si\u0119, jak przywo\u0142a\u0107 do\u00a0przytomno\u015bci ojca. Najm\u0142odszy za\u015b, nie zwlekaj\u0105c zrywa si\u0119 z\u00a0miejsca i\u00a0wo\u0142a:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Mamo! Babciu! I\u00a0co\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jego ojciec wstaje od\u00a0sto\u0142u. Jest wyra\u017anie zaniepokojony. Tymczasem dziadek odsuwa na\u00a0centymetr ksi\u0119g\u0119 od\u00a0siebie i\u00a0kieruje wzrok ku\u00a0kobietom.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Najm\u0142odszy dr\u017c\u0105cym g\u0142osem ponawia pytanie:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 I\u00a0co\u00a0z\u00a0ni\u0105?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 W\u00a0porz\u0105dku. Ju\u017c po\u00a0wszystkim.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Urodzi\u0142a? Urodzi\u0142a?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ojciec najm\u0142odszego g\u0142osem, w\u00a0kt\u00f3rym brzmi zdziwienie, pyta:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Matko, dlaczego nie gratulujesz? Dlaczego nie m\u00f3wisz maz\u0142 tow<a style=\"color: #000080;\">[2]<\/a>?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stary za\u015b po\u00a0d\u0142u\u017cszym namy\u015ble powiada:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Co\u00a0si\u0119 takiego sta\u0142o, \u017ce\u00a0nie s\u0142ysz\u0119 od\u00a0ciebie maz\u0142 tow? A\u00a0je\u015bli nawet urodzi\u0142a si\u0119 dziewczynka\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Nie \u017cadna tam dziewczynka \u2014\u00a0odzywa si\u0119 starsza. \u2014\u00a0To\u00a0nawet ch\u0142opiec.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Martwy?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Ale\u017c nie! \u017byje \u2014\u00a0odpowiada stara kobieta, ale w\u00a0jej g\u0142osie nie ma\u00a0rado\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Czy to\u00a0jaki\u015b potworek lub kaleka?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Nie, ale na\u00a0ramionach rysuj\u0105 mu\u00a0si\u0119 jakie\u015b znaki.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Jakie znaki?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Znaki skrzyde\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Skrzyde\u0142?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 W\u0142a\u015bnie. I\u00a0zaczynaj\u0105 z\u00a0nich wyrasta\u0107 skrzyd\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">S\u0142ysz\u0105c to, stary a\u017c\u00a0przysiada z\u00a0przera\u017cenia. Jest wyra\u017anie zatroskany. M\u0119\u017cczyzna w\u00a0\u015brednim wieku jest pe\u0142en zdumienia. Tylko najm\u0142odszy podskakuje z\u00a0rado\u015bci:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 \u015awietnie! Doskonale! Niech rosn\u0105 te\u00a0skrzyd\u0142a. Niech wyrosn\u0105 na\u00a0prawdziwe, du\u017ce, mocne skrzyd\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Nie ma\u00a0powodu cieszy\u0107 si\u0119 z\u00a0tego \u2014\u00a0odzywa si\u0119 m\u0119\u017cczyzna w\u00a0\u015brednim wieku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Straszny kaleka \u2014\u00a0wzdycha najstarszy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 A\u00a0to\u00a0dlaczego? \u2014\u00a0pyta najm\u0142odszy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stary, stanowczym, surowym g\u0142osem o\u015bwiadcza:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Skrzyd\u0142a, wnuku, unosz\u0105 cz\u0142owieka w\u00a0g\u00f3r\u0119\u2026 Ze\u00a0skrzyd\u0142ami nie mo\u017cna utrzyma\u0107 si\u0119 na\u00a0ziemi.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 To\u00a0co\u00a0z\u00a0tego \u2014\u00a0replikuje wnuk. \u2014\u00a0Wielka mi\u00a0rzecz, \u017cy\u0107 na\u00a0ziemi i\u00a0tarza\u0107 si\u0119 w\u00a0jej b\u0142ocie. Lepiej \u017cy\u0107 wysoko w\u00a0g\u00f3rze. Czy niebo nie jest pi\u0119kniejsze od\u00a0ziemi?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Twarz starego pokrywa si\u0119 blado\u015bci\u0105. Ojciec najm\u0142odszego zabiera wtedy g\u0142os:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 G\u0142uptas z\u00a0ciebie, moje dziecko! Jak mo\u017cna \u017cy\u0107 na\u00a0wysoko\u015bciach? Czym mo\u017cna si\u0119 tam od\u017cywia\u0107? Samo powietrze nie wystarczy. Tam nie ma\u00a0karczmy. Tam nie dostaniesz koncesji na\u00a0dostawy. Tam nie ma\u00a0nawet gdzie i\u00a0u\u00a0kogo kupi\u0107 zaj\u0119czych sk\u00f3rek. Tam wysoko w\u00a0g\u00f3rze\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stary mu\u00a0w\u00a0tym momencie przerywa. Ostrym mocnym, stanowczym g\u0142osem o\u015bwiadcza:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Wysoko w\u00a0g\u00f3rze nie ma\u00a0b\u00f3\u017cnicy. Nie ma\u00a0domu nauki. Nie ma\u00a0miejsca do\u00a0odprawiania mod\u0142\u00f3w. Tam nie ma\u00a0tej udeptanej przez wszystkie poprzednie pokolenia \u015bcie\u017cki. Tam w\u00a0g\u00f3rze, cz\u0142owiek zab\u0142\u0105dzi, zab\u0142\u0105ka si\u0119, bo\u00a0nie ma\u00a0drogi, po\u00a0kt\u00f3rej kroczyli wszyscy nasi poprzednicy\u2026 Jest si\u0119 wprawdzie wolnym ptakiem, ale biada takiemu wolnemu ptakowi, je\u015bli dopadnie go\u00a0zw\u0105tpienie i\u00a0ogarnie go\u00a0melancholia!<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Jak si\u0119 b\u0119dzie nazywa\u0142? \u2014\u00a0krzyczy ju\u017c prawie najm\u0142odszy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wida\u0107, \u017ce\u00a0jest w\u015bciek\u0142y. Zalewa go\u00a0krew. Oczy gorej\u0105. Chce co\u015b doda\u0107, ale babcia wpada mu\u00a0w\u00a0s\u0142owa\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 G\u0142upi m\u0119\u017cczy\u017ani! O\u00a0czym wy\u00a0tu\u00a0dyskutujecie? A\u00a0rabin\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2014 Czy rabin pozwoli go\u00a0obrzeza\u0107? Czy pozwoli odm\u00f3wi\u0107 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo nad skrzydlatym dzieckiem\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">I w\u00a0tej sekundzie budz\u0119 si\u0119. Moje nocowanie poza miastem, moja podr\u00f3\u017c i\u00a0historia ze\u00a0skrzydlatym dzieckiem okaza\u0142y si\u0119 zwyk\u0142ym snem.<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>T\u0142umaczenie: <strong>Micha\u0142 Friedman<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>\u0179r\u00f3d\u0142o: Wolne Lektury<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Licencja Creative Commons Uznanie Autorstwa \u2013\u00a0Na\u00a0Tych Samych Warunkach 3.0.PL.<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\">\n<span style=\"color: #808080;\"><em><a style=\"color: #808080;\">[1]<\/a>\u00a0Furman.<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><em><a style=\"color: #808080;\">[2]<\/a>\u00a0Dos\u0142ownie: \u201e<strong>gwiazda, dobry los<\/strong>\u201d, przeno\u015bnie: \u201e<strong>Szcz\u0119\u015bcia! Powodzenia!<\/strong>\u201d, zwyczajowa formu\u0142a pozdrowie\u0144 z\u00a0okazji narodzin dziecka, \u015blubu, innych radosnych wydarze\u0144.<\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>ROCZNICA \u015aMIERCI ICCHOKA LEJBA PERECA. PRZECZYTAJ OPOWIADANIE \u201eCZASY MESJASZA\u201d Przemys\u0142aw Batorski Icchok Lejb Perec, wybitny prozaik, poeta i dramaturg, wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca literatury jidysz, zmar\u0142 w Warszawie 3 kwietnia 1915 r. na atak serca w trzeci dzie\u0144 \u015bwi\u0119ta Pesach. Z okazji tej rocznicy przypominamy opowiadanie \u201eCzasy mesjasza\u201d ze zbioru \u201eOpowiadania chasydzkie i ludowe\u201d. Icchok Lejb Perec w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/77270"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=77270"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/77270\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":77281,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/77270\/revisions\/77281"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=77270"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=77270"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=77270"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}