{"id":78690,"date":"2020-06-02T17:09:09","date_gmt":"2020-06-02T15:09:09","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=78690"},"modified":"2020-06-02T07:17:31","modified_gmt":"2020-06-02T05:17:31","slug":"11-09-45","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=78690","title":{"rendered":"Najbardziej ba\u0142em si\u0119, \u017ce pani zapyta: &#8220;Na tym kirkucie to pan naprawd\u0119 siusia\u0142?&#8221;"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/7,75517,25968153,najbardziej-balem-sie-ze-pani-zapyta-na-tym-kirkucie-to-pan.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Najbardziej ba\u0142em si\u0119, \u017ce pani zapyta: &#8220;Na tym kirkucie to pan naprawd\u0119 siusia\u0142?&#8221;<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Dorota Wodecka<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/7f\/c2\/18\/z25961087V,Jacek-Podsiadlo.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Jacek Podsiad\u0142o (Fot. Beata Zawrzel\/REPORTER)<\/em><\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><strong>We mnie po ka\u017cdym imieniu i nazwisku, za kt\u00f3rym stoi wy\u0142\u0105cznie pustka, co\u015b si\u0119 drze: tylko nie Szmul! O Bo\u017ce, dlaczego w\u0142a\u015bnie Dawid?!<\/strong><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><i><b>Jacek Podsiad\u0142o<\/b>\u00a0&#8211; ur. w 1964 roku w Szewnej ko\u0142o Ostrowca \u015awi\u0119tokrzyskiego. Poeta. Jest laureatem nagr\u00f3d literackich: \u201eBrulionu Poetyckiego\u201d (1992), Nagrody im. Georga Trakla (1994), Nagrody Ko\u015bcielskich (1998), Nagrody Mi\u0142osza (2000), Wroc\u0142awskiej Nagrody Poetyckiej \u201eSilesius\u201d (2015, za ca\u0142okszta\u0142t tw\u00f3rczo\u015bci, i 2017, za tomik \u201eW\u0142os Bregueta\u201d) oraz Nagrody im. Wis\u0142awy Szymborskiej (wsp\u00f3lnie z Romanem Honetem, 2015)<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><i>Pi\u0119ciokrotnie nominowany do Nagrody Nike. Jego wiersze t\u0142umaczono na wi\u0119kszo\u015b\u0107 j\u0119zyk\u00f3w europejskich. Jest tw\u00f3rc\u0105 i redaktorem internetowego Domowego Radia \u201eStudnia\u201d. Mieszka w Opolu.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Dorota Wodecka: W pana wierszu \u201eS\u0142up ze s\u0142\u00f3w\u201d, kt\u00f3ry ukaza\u0142 si\u0119 w ostatnich \u201eKsi\u0105\u017ckach\u201d, pojawiaj\u0105 si\u0119 nazwiska badaczy Zag\u0142ady, tytu\u0142y ich prac. Prof. Joanna Tokarska-Bakir po lekturze wiersza poczu\u0142a ulg\u0119, \u017ce listy, kt\u00f3re ona i inni wysy\u0142ali w butelce, dotar\u0142y do kogo\u015b i zosta\u0142y odczytane.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>Jacek Podsiad\u0142o:<\/b>\u00a0Mam to samo z poezj\u0105. Kiedy dowiaduj\u0119 si\u0119, \u017ce pani chce ze mn\u0105 porozmawia\u0107 o konkretnym wierszu, to jest troch\u0119 tak, jakbym us\u0142ysza\u0142, jak u pani pod Wroc\u0142awiem strzela korek z butelki, kt\u00f3r\u0105 osobi\u015bcie wrzuci\u0142em do Odry w Opolu. I to jest w\u0142a\u015bnie ulga, \u017ce nie m\u00f3wi\u0142o si\u0119 w pustk\u0119, do nikogo.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Zanim pan go napisa\u0142, musia\u0142 pan du\u017co przeczyta\u0107, bo jego frazy odnosz\u0105 si\u0119 do wydarze\u0144, kt\u00f3re znamy z opracowa\u0144 historyk\u00f3w. Czyta\u0142 pan lektury traktuj\u0105ce o Zag\u0142adzie z obowi\u0105zku inteligenta, kt\u00f3ry powinien zna\u0107 histori\u0119 swojego kraju, czy z powodu docieka\u0144 nad kondycj\u0105 moraln\u0105 cz\u0142owieka?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Cz\u0142owiek chce wiedzie\u0107, na jakim \u015bwiecie \u017cyje, nawet je\u015bli lepiej by by\u0142o dla niego, gdyby nie wiedzia\u0142. Ale obowi\u0105zk\u00f3w lekturowych nie mam \u017cadnych, ju\u017c w podstaw\u00f3wce nie czyta\u0142em lektur obowi\u0105zkowych i zosta\u0142o mi to na zawsze. Kiedy jako nastolatek przeczyta\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 o obozach koncentracyjnych, a zaraz potem zobaczy\u0142em w jakim\u015b tygodniku, chyba to by\u0142 \u201eRadar\u201d, zdj\u0119cie z wojny iracko-ira\u0144skiej, na kt\u00f3rym \u017co\u0142nierzowi urywaj\u0105 r\u0119k\u0119 d\u017cipem, m\u00f3j p\u0119d do wiedzy na temat wszelkiej Zag\u0142ady os\u0142ab\u0142, przez lata tak to czu\u0142em. I nie by\u0142em w O\u015bwi\u0119cimiu, nie si\u0119ga\u0142em po ksi\u0105\u017cki Hanny Krall czy p\u00f3\u017aniej Jana Grossa. Nie bardzo te\u017c wierzy\u0142em, \u017ce mog\u0105 by\u0107 dobr\u0105 literatur\u0105. A je\u015bli nawet, to wyobra\u017ca\u0142em sobie, \u017ce tworzenie jej jest jakim\u015b, nie wiem\u2026 nadu\u017cyciem, a ja na takie lektury jestem za mi\u0119kki.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Co si\u0119 wydarzy\u0142o, \u017ce do ksi\u0105\u017cek o Zag\u0142adzie zacz\u0105\u0142 pan jednak cz\u0119\u015bciej zagl\u0105da\u0107?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Patriot\u0105 si\u0119 sta\u0142em, ojczyzn\u0119 pokocha\u0142em na staro\u015b\u0107. Na razie zosta\u0142em patriot\u0105 lokalnym, a ojczyzn\u0119 pokocha\u0142em ma\u0142\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zacz\u0105\u0142em skromnie, od czytania wszystkiego, co w jakikolwiek spos\u00f3b jest zwi\u0105zane z moim rodzinnym Ostrowcem \u015awi\u0119tokrzyskim. Pozna\u0142em Monik\u0119 Pastuszko i Wojtka Mazana, m\u0142odych pasjonat\u00f3w historii Ostrowca, i chodzimy sobie po \u015bladach tej historii, ka\u017cde swoim tropem, ale inspiruj\u0105c si\u0119 wzajemnie. A kiedy si\u0119 trafi na \u015blady Zag\u0142ady, to trudno tak po prostu przej\u015b\u0107 nad nimi do porz\u0105dku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Sam wyszpera\u0142em wspomnienia, kt\u00f3rych autor uparcie pragnie pozosta\u0107 anonimowy, ale opisuje w nich np., jak b\u0119d\u0105c nastolatkiem, wchodzi\u0142 na teren getta w Ostrowcu albo jak zobaczy\u0142 pierwsz\u0105 \u017byd\u00f3wk\u0119 zastrzelon\u0105 za brak gwiazdy Dawida. I inaczej mi si\u0119 dzi\u015b idzie z mieszkania mojej siostry do pizzerii naszego powinowatego, odk\u0105d wiem, w kt\u00f3rym miejscu po drodze le\u017ca\u0142o kiedy\u015b to cia\u0142o.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy Bo\u017cena Keff zaprowadzi\u0142a mnie do \u017bIH-u, \u017cebym m\u00f3g\u0142 poszpera\u0107 w relacjach ocala\u0142ych z Zag\u0142ady, w kt\u00f3rych pojawia si\u0119 Ostrowiec, zobaczy\u0142em znajome nazwy i nazwiska i poczu\u0142em, \u017ce jestem bardzo blisko tamtych wydarze\u0144. Trafi\u0142em na przyk\u0142ad na relacj\u0119 o\u015bmioletniej dziewczynki o spaleniu w szopie czy stodole przez gajowego o nazwisku, jakie nosi\u0142a moja kole\u017canka z klasy, rodzic\u00f3w i dziadka tej dziewczynki, po uprzednim ich ograbieniu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To mnie przekonuje, \u017ce bardzo mgliste wspomnienie o jakich\u015b napomknieniach mojej matki, \u017ce gdzie\u015b pod Ostrowcem spalono \u017byd\u00f3w \u017cywcem, jednak nie by\u0142o urojeniem. A za ka\u017cd\u0105 tak\u0105 histori\u0105 wlecze si\u0119 si\u0119gaj\u0105cy dzisiejszych czas\u00f3w ogon. Bo w wydanej niedawno oficjalnej ksi\u0119dze z histori\u0105 Ostrowca tamten gajowy figuruje jako bohater ukrywaj\u0105cy \u017byd\u00f3w w stodole, kt\u00f3r\u0105 podpalili \u201e\u017candarmi\u201d. I co\u015b z tym wszystkim trzeba zrobi\u0107, ze sob\u0105 trzeba co\u015b zrobi\u0107, a nie wiadomo co.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ale te\u017c nie czuj\u0119 potrzeby, \u017ceby \u201edu\u017co przeczyta\u0107\u201d o Zag\u0142adzie. Kto\u015b mnie spyta\u0142 niedawno, czy przeczyta\u0142em\u00a0<a class=\"art_link\" style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/magazyn\/1,124059,11635387,I_byla_milosc.html\" rel=\"dofollow\">\u201e<span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>I by\u0142a mi\u0142o\u015b\u0107 w getcie\u201d<\/strong><\/span><\/a>. Odpowiedzia\u0142em, \u017ce tak, przeczyta\u0142em z lubo\u015bci\u0105, nawet wiele razy, ale tylko tytu\u0142.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>\u201ePod kl\u0105tw\u0105\u201d Joanny Tokarskiej-Bakir, \u201eBiografie ulic\u201d Jacka Leociaka i \u201eOskar\u017cam Auschwitz\u201d Miko\u0142aja Grynberga przeczyta\u0142 pan uwa\u017cnie.<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 I zdziwi\u0142em si\u0119, \u017ce to ksi\u0105\u017cki a\u017c tak niezwyk\u0142e i wybitne, a ich autorzy wychodz\u0105 obronn\u0105 r\u0119k\u0105 z sytuacji bez wyj\u015bcia.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Na czym polega\u0142aby bezwyj\u015bciowo\u015b\u0107?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Je\u017celi <span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>J<\/strong><\/span><a class=\"art_link\" style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/warszawa.wyborcza.pl\/warszawa\/7,54420,24226833,biografie-ulic-jacka-leociaka-najlepsza-ksiazka-historyczna.html\" rel=\"dofollow\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>acek Leociak zbiera do kupy<\/strong><\/span><\/a>\u00a0i opisuje cztery przypadki spowodowanego szale\u0144stwem g\u0142odowym kanibalizmu w getcie warszawskim, z kt\u00f3rych po\u0142owa to pr\u00f3by jedzenia przez matki cia\u0142 w\u0142asnych dzieci, to wchodzi na bardzo cienk\u0105, bardzo napi\u0119t\u0105 i bardzo wysoko zawieszon\u0105 lin\u0119. Nie wolno mu pisa\u0107 o tym zimnym j\u0119zykiem statystyka, nie wolno mu popa\u015b\u0107 w patos, w tkliwo\u015b\u0107, w ckliwo\u015b\u0107, nie wolno mu urazi\u0107 moich czytelniczych uczu\u0107, nie wolno mu pot\u0119pi\u0107 tych matek, nie wolno mu ich usprawiedliwi\u0107, nie wolno mu stosowa\u0107 sztuczek literackich, nic mu nie wolno. A on to robi i nie tylko nie spada z tej liny, ale jeszcze mnie za sob\u0105 prowadzi.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po\u00a0<a class=\"art_link\" style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/alehistoria\/7,121681,23026605,kto-odpowiada-za-pogrom-kielecki-przelomowa-ksiazka-joanny.html\" rel=\"dofollow\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>ksi\u0119dze Joanny Tokarskiej-Bakir<\/strong><\/span><\/a>\u00a0spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce oka\u017ce si\u0119 mr\u00f3wcz\u0105 i monumentaln\u0105 prac\u0105 historyczn\u0105, to nie by\u0142o zaskoczeniem, ale nie s\u0105dzi\u0142em, \u017ce b\u0119dzie zarazem mistrzowskim reporta\u017cem z przesz\u0142o\u015bci i dzie\u0142em antropologicznym i socjologicznym, kt\u00f3re mi u\u0142atwi wgl\u0105d w dusz\u0119 ludu kieleckiego, z kt\u00f3rego sam si\u0119 wywodz\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><a class=\"art_link\" style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/magazyn\/1,124059,16888902,Zupa_z_Auschwitz__Zycie_z_cudzym_smutkiem.html\" rel=\"dofollow\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>Miko\u0142ajowi<\/strong><\/span><\/a>\u00a0w oczy powiedzia\u0142em, \u017ce jego ksi\u0105\u017cka z zapisami rozm\u00f3w jest podejrzana, bo jest za dobra, nawet najm\u0105drzejsi ludzie tak nie rozmawiaj\u0105. I tak dalej. A\u017c musia\u0142em sobie znale\u017a\u0107 jakie\u015b wyt\u0142umaczenie tej regu\u0142y.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong><span style=\"color: #000000;\">Regu\u0142y wybitno\u015bci?<\/span><\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Tak. Najwyra\u017aniej o Zag\u0142adzie pisz\u0105 tylko ci, kt\u00f3rzy j\u0105 mocno prze\u017cyli, kt\u00f3rzy do dzi\u015b si\u0119 z ni\u0105 zmagaj\u0105, cho\u0107 jej bezpo\u015brednio nie do\u015bwiadczyli, kt\u00f3rzy musz\u0105 znale\u017a\u0107 sw\u00f3j w\u0142asny j\u0119zyk, \u017ceby o niej m\u00f3wi\u0107, co akurat zbli\u017ca ich do pracy poet\u00f3w. A \u017ce st\u0119\u017cenie geniuszu jest tu jaskrawo wi\u0119ksze ni\u017c u biograf\u00f3w papie\u017ca i \u201e\u017co\u0142nierzy wykl\u0119tych\u201d, to ju\u017c jakie\u015b zrz\u0105dzenie boskie, na kt\u00f3re nic nie poradzimy.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Zdarzy\u0142o si\u0119 panu p\u0142aka\u0107, czytaj\u0105c te ksi\u0105\u017cki?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Tak ze \u0142zami i szlochami to nie, ale p\u0142aka\u0142em \u201ew \u015brodku\u201d, s\u0142uchaj\u0105c po nocach audiobooka z \u201eBiografiami ulic\u201d Leociaka. I wcale nie przy tym, jak matki pr\u00f3bowa\u0142y zje\u015b\u0107 kawa\u0142ek trupa swojego dziecka. Jak si\u0119 w wieku 16 lat zobaczy urywanie r\u0119ki d\u017cipem, to po 40 latach jest si\u0119 gotowym prawie na wszystko.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ale w pewnym momencie Leociak m\u00f3wi, \u017ce wpad\u0142a mu w r\u0119ce podczas kwerendy w archiwach lista mieszka\u0144c\u00f3w getta, kt\u00f3rzy zalegali z op\u0142atami za gaz. I on si\u0119 pyta, co ma z t\u0105 list\u0105 zrobi\u0107. No bo to jest jedyny \u015blad, jaki pozosta\u0142 po \u017cyciu kilkuset os\u00f3b, nie mo\u017cna tego po prostu zostawi\u0107, nie zrobi\u0107 nic. No i wobec braku odpowiedzi ze strony czytelnik\u00f3w Leociak m\u00f3wi: no to mo\u017ce przeczytam kawa\u0142ek tej listy. Ca\u0142ej nie, bo jest bardzo d\u0142uga, ale kawa\u0142ek. I zaczynaj\u0105 p\u0142yn\u0105\u0107 do mnie te wszystkie Chany, Szmule, Lejby, Dawidy\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zwykle poruszaj\u0105 nas s\u0142owa, za kt\u00f3rymi stoi du\u017co tre\u015bci. A we mnie po ka\u017cdym imieniu i nazwisku, za kt\u00f3rym stoi wy\u0142\u0105cznie pustka, co\u015b si\u0119 drze: tylko nie Szmul! O Bo\u017ce, dlaczego w\u0142a\u015bnie Dawid?! I po ka\u017cdym nazwisku mam sekund\u0119 czasu na pomy\u015blenie o \u017cyciu tego kogo\u015b. Nie s\u0105 to biografie skomplikowane, ale jednak wymagaj\u0105 pewnego wysi\u0142ku\u2026 O ka\u017cdym mog\u0119 pomy\u015ble\u0107 tylko jedno: w maju 1941 r. nie mia\u0142 z czego zap\u0142aci\u0107 rachunku za gaz. O niekt\u00f3rych mog\u0119 jeszcze zd\u0105\u017cy\u0107 pomy\u015ble\u0107: o, nosi\u0142 takie samo imi\u0119 jak m\u00f3j wspania\u0142y syn. Albo: nosi\u0142 imi\u0119, kt\u00f3re za mojego dzieci\u0144stwa by\u0142o u\u017cywane jako obelga, bo \u201elejbu\u015b\u201d czy \u201e\u015bmul\u201d w Ostrowcu mojej m\u0142odo\u015bci to nie by\u0142y komplementy.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Hanka Grupi\u0144ska napisa\u0142a, \u017ce nie potrafimy uwolni\u0107 si\u0119 od zapisywania o Zag\u0142adzie. Pan te\u017c to ma?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nie, przeciwnie, na razie mam wra\u017cenie, \u017ce swoim wierszem uwolni\u0142em si\u0119 od tematu, poza\u0142atwia\u0142em przynajmniej na jaki\u015b czas swoje sprawy z \u017bydami, z antysemitami, nawet z w\u0142asn\u0105 mamusi\u0105. Mam za to co\u015b innego. Nawyk pisania o tym, co mnie najmocniej dotyka. To jest bliskie znanego ka\u017cdemu uczucia, kiedy nie mo\u017ce si\u0119 przesta\u0107 o czym\u015b my\u015ble\u0107. Nie da si\u0119 napisa\u0107 wiersza o czym\u015b innym ni\u017c to, o czym si\u0119 w\u0142a\u015bnie my\u015bli.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ten nawyk, mo\u017ce i szlachetny, okazywa\u0142 si\u0119 \u017cenuj\u0105cy, kiedy pr\u00f3bowa\u0142em opisa\u0107 cierpienie nie do opisania i nie do uzasadnienia. Ostatni taki przypadek mam w tomiku \u201ePod \u015bwiat\u0142o\u201d, wiersz o kilkuletniej Khyrze zakatowanej na \u015bmier\u0107, a za \u017cycia tak g\u0142odzonej, \u017ce wyjada\u0142a u s\u0105siad\u00f3w okruchy z karmnika dla ptak\u00f3w. Pisa\u0142em go i wstydzi\u0142em si\u0119, \u017ce go pisz\u0119, na\u0142\u00f3g to jednak pot\u0119\u017cna si\u0142a. Ale mia\u0142em \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce nie mam do m\u00f3wienia o tym j\u0119zyka lepszego ni\u017c gazetowa mama\u0142yga.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Kiedy pan zn\u00f3w poczu\u0142 potrzeb\u0119 napisania takiego wiersza?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Kiedy si\u0119 dowiedzia\u0142em, \u017ce Baila Gertner, znana mi jako ofiara pogromu kieleckiego, sk\u0142ada\u0142a wiersze, i kiedy pozna\u0142em dzi\u0119ki dzie\u0142u Joanny Tokarskiej-Bakir koleje jej m\u0119cze\u0144stwa. Zapisa\u0142em jakie\u015b dwa zdania, kt\u00f3re si\u0119 zaraz okaza\u0142y \u017cenuj\u0105ce i kt\u00f3re sobie le\u017ca\u0142y na twardym dysku, czekaj\u0105c dnia, gdy zostan\u0105 zakwalifikowane do \u015bmieci i trwale usuni\u0119te.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Potem przyszed\u0142 czas, \u017ce przeczyta\u0142em \u201eOdczytanie listy\u201d Hanki Grupi\u0144skiej, z notami o wszystkich uczestnikach powstania w getcie, a wi\u0119c i o Abusiu, bracie Baili. I tu mi si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142y jakie\u015b takie s\u0142\u00f3wka, \u017ce ch\u0142opcy z \u017bOB-u szukaj\u0105 sposobu, \u017ceby do grobu zabra\u0107 ze sob\u0105 maksimum szwab\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jak si\u0119 cz\u0142owiekowi wiersz uk\u0142ada, to on nie ma tej \u015bwiadomo\u015bci, ale teraz si\u0119 ju\u017c domy\u015blam, odtwarzam sobie, dlaczego do tego wiersza wybra\u0142a mi si\u0119 forma g\u0119stej rymowanki, kt\u00f3r\u0105 stosowa\u0142em wcze\u015bniej tylko w wierszykach dla dzieci, forma zasadniczo weso\u0142kowata i komiczna.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Opowie pan, dlaczego?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Bo kiedy Niemcy zaskakuj\u0105 \u017bOB-owc\u00f3w Anielewicza i prowadz\u0105 ich na Umschlagplatz, ch\u0142opcy ju\u017c wiedz\u0105, \u017ce id\u0105 na \u015bmier\u0107, i postanawiaj\u0105 podj\u0105\u0107 walk\u0119. Nie maj\u0105 czasu na narady i plany, wi\u0119c ich my\u015bli i ukradkowo wymieniane zdania s\u0105 konkretne, szybkie, \u015bmiertelnie zwi\u0119z\u0142e, takie w\u0142a\u015bnie na pi\u0119\u0107 sylab najwi\u0119cej. Jednocze\u015bnie maglowa\u0142y mi si\u0119 w g\u0142owie podobnie zwi\u0119z\u0142e i konkretne, bardzo zwi\u0105zane z \u017cyciem s\u0142owa przytoczone przez Grupi\u0144sk\u0105: \u201eBony wyci\u0119te, mi\u00f3d zap\u0142acony\u201d. No i chyba jednocze\u015bnie zawar\u0142em ze sob\u0105 taki do\u015b\u0107 uczciwy uk\u0142ad: skoro nie potrafi\u0119 zwalczy\u0107 potrzeby napisania niemo\u017cliwego do napisania wiersza, to dobrym rozwi\u0105zaniem b\u0119dzie wybra\u0107 sobie niemo\u017cliw\u0105 do realizacji form\u0119. Spr\u00f3buj\u0119 opowiedzie\u0107 o Zag\u0142adzie j\u0119zykiem, jakim dot\u0105d opowiada\u0142em tylko o kocie Trzpiocie i gorylu Mikim, wykolej\u0119 si\u0119 gdzie\u015b ko\u0142o dziesi\u0105tego wersu, utkn\u0119 na dobre, ale skompromitowany b\u0119d\u0119 tylko przed sob\u0105 i mo\u017ce to mi pozwoli da\u0107 sobie spok\u00f3j. Jako\u015b tak to musia\u0142o by\u0107.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Ale jak si\u0119 robi taki wiersz? Mia\u0142 pan wypisy z lektur, patrzy\u0142 w notatki i uk\u0142ada\u0142 z nich opowie\u015b\u0107 czy te wszystkie zdarzenia, postaci i zdania mia\u0142 w g\u0142owie?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 W\u0142a\u015bnie notatek to mi si\u0119 nie chce robi\u0107, czego potem cz\u0119sto \u017ca\u0142uj\u0119. To, co teraz powiem, zabrzmi g\u0142upio, bo trzeba si\u0119 b\u0119dzie chwali\u0107, jaki cudny wierszyk napisa\u0142em na marginesie Holokaustu. Ale co b\u0119d\u0119 k\u0142ama\u0142. No wi\u0119c najlepiej pisze mi si\u0119 wiersze w transie, na haju \u2013 kiedy\u015b to si\u0119 natchnieniem nazywa\u0142o. Nie wierz\u0119 w Boga, ale wierz\u0119 w palec bo\u017cy. Nie tylko przy pisaniu zdarza si\u0119, \u017ce niespodziewanie co\u015b za mnie uk\u0142ada moje puzzle, podsuwa gotowe rozwi\u0105zania. I tak by\u0142o tym razem, napisa\u0142em ten wiersz \u201ena jeden raz\u201d, co mi si\u0119 w ostatnich latach rzadko zdarza. Chyba jednego dnia, ale mog\u0142y by\u0107 dwa, je\u015bli si\u0119 przespa\u0142em, a potem obudzi\u0142em w tym samym transie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Potem z dziesi\u0119\u0107 dni co\u015b tam jeszcze mog\u0142em poprawia\u0107, co\u015b dodawa\u0107 albo ujmowa\u0107, ale to by\u0142o takie poprawianie puzzli ju\u017c po\u0142o\u017conych na swoich miejscach, tylko krzywo.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Wci\u0105\u017c nie bardzo rozumiem dzia\u0142anie wspomnianego palca\u2026<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Opowiem na przyk\u0142adzie. Pisz\u0119 ten wiersz, ciasno zrymowany pi\u0119ciozg\u0142oskowiec, i ju\u017c wiem, \u017ce dojd\u0119 do miejsca, w kt\u00f3rym b\u0119d\u0119 chcia\u0142 napomkn\u0105\u0107 o chustce. Pami\u0119tam ten epizod wzmiankowany przez Barbar\u0119 Engelking i zdanie kobiety \u201eprosz\u0105cej\u201d o chustk\u0119 \u017byd\u00f3wk\u0119 id\u0105c\u0105 na \u015bmier\u0107, szczeg\u00f3lnie uzasadnienie tej \u201epro\u015bby\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ale poniewa\u017c nie robi\u0119 notatek, nie pami\u0119tam dok\u0142adnie kszta\u0142tu tego zdania. No to przeszukuj\u0119 pod k\u0105tem chustki cyfrow\u0105 wersj\u0119 ksi\u0105\u017cki i znajduj\u0119: \u201eI tak przecie\u017c na \u015bmier\u0107 idziecie\u201d. Nawet nie by\u0142em zdziwiony, bo ju\u017c si\u0119 zd\u0105\u017cy\u0142em przyzwyczai\u0107 do takich cud\u00f3w. Dodam sobie s\u0142\u00f3wko \u201ewy\u201d po \u201ei tak\u201d i mam dwa gotowe wersy po pi\u0119\u0107 sylab, ju\u017c zrymowane, \u017cebym si\u0119 nie musia\u0142 m\u0119czy\u0107. O, i jeszcze je sobie ten rym udoskonal\u0119. Bo to jest to miejsce w wierszu, gdzie m\u00f3wi\u0119 o gwarze kieleckiej, a ta chustka to by\u0142a w Sandomierzu, niby ta sama diecezja co m\u00f3j Ostrowiec, ale wojew\u00f3dztwo inne i ostrowieckie babsko powiedzia\u0142oby raczej \u201eprzecie\u201d, nie \u201eprzecie\u017c\u201d. Bardzo dobrze, rym jeszcze lepszy, dok\u0142adniejszy. Ale tu sobie u\u015bwiadomi\u0142em, \u017ce skoro poprawi\u0142em \u201eprzecie\u017c\u201d, to powinienem te\u017c przerobi\u0107 \u201eidziecie\u201d na \u201eidzieta\u201d, bo tak si\u0119 m\u00f3wi\u0142o w kieleckiej gwarze.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To spowodowa\u0142o ca\u0142\u0105 seri\u0119 podwy\u017csze\u0144 poprzeczki mojemu palcowi bo\u017cemu. \u201eKochany palcu bo\u017cy, je\u015bli na pewno chcesz, \u017cebym ja ten wiersz napisa\u0142, to spraw, \u017ceby idzieta rymowa\u0142o si\u0119 z przecie\u201d. \u201eKochany Jacusiu, idzieta rymuje si\u0119 z getta\u201d. \u201eAle przecie, kochany palcu bo\u017cy, po lekturze Kamienia granicznego Piotra Matywieckiego wiem, \u017ce getto to s\u0142owo niewypowiadalne i przynajmniej w tym wierszu nie chc\u0119 go u\u017cywa\u0107\u201d. \u201eTo ja ju\u017c nie wiem, mo\u017ce baby ci trzeba, bo idzieta rymuje si\u0119 jeszcze z kobieta\u201d. No, takie by to by\u0142y wewn\u0119trzne monologi, gdyby by\u0142y, ale nie mog\u0119 si\u0119 pozby\u0107 wra\u017cenia, \u017ce od strony formalnej to \u0142atwo mi si\u0119 ten wiersz pisa\u0142o.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Polacy mordowali \u017byd\u00f3w, grabili ich maj\u0105tki, a pan rozpami\u0119tuje chustk\u0119 zdj\u0119t\u0105 z g\u0142owy id\u0105cej na \u015bmier\u0107 kobiety. Dlaczego ta relacja tak pana emocjonalnie poruszy\u0142a?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Przy ca\u0142ej potworno\u015bci tej pr\u00f3by wys\u0119pienia \u017cydowskiej chustki od pocz\u0105tku widzia\u0142em w niej co\u015b, co wydawa\u0142o mi si\u0119 swojskie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Podobne wra\u017cenie swojsko\u015bci mia\u0142em przy lekturze prac Tokarskiej-Bakir dotycz\u0105cych np. partyzant\u00f3w kieleckich albo jakich\u015b zjawisk spo\u0142ecznych, dla kt\u00f3rych egzemplifikacje znajdowa\u0142a w\u015br\u00f3d ludu \u015bwi\u0119tokrzyskiego. A pierwsz\u0105 reprezentacj\u0105 tego ludu jest dla mnie moja matka. I tak je\u015bli w artykule o istocie zmowy milczenia Joanna nazywa sposobem kontroli dost\u0119pu do informacji dobre rady w rodzaju \u201epilnuj swojego nosa\u201d albo \u201enie zadawaj zbyt wielu pyta\u0144\u201d, to otwiera mi oczy na moje pr\u00f3by powa\u017cnej rozmowy z mamusi\u0105 w dzieci\u0144stwie czy m\u0142odo\u015bci. I rozumiem po latach, \u017ce je\u015bli na pytania w rodzaju, sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 dzieci albo gdzie si\u0119 podziali \u017bydzi, mia\u0142a zawsze odpowied\u017a w rodzaju: \u201eTy lepiej poka\u017c, czy lekcje ju\u017c odrobi\u0142e\u015b\u201d, to nie dlatego, \u017ce temat by\u0142 b\u0142ahy, a lekcje rzeczywi\u015bcie nieodrobione, tylko dlatego, \u017ce temat by\u0142 wstydliwy, trudny.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W sytuacji z chustk\u0105 r\u00f3wnie\u017c bardzo \u0142atwo mi wyobrazi\u0107 sobie matk\u0119, bo u niej widzia\u0142em z bliska i wielokrotnie \u2013 na szcz\u0119\u015bcie w okoliczno\u015bciach milion razy mniej dramatycznych \u2013 t\u0119 sam\u0105 mentalno\u015b\u0107, kt\u00f3ra ma\u0142ostkow\u0105 chciwo\u015b\u0107 i interesowno\u015b\u0107 ukrywa pod \u201ezdroworozs\u0105dkowym\u201d my\u015bleniem ludzi \u017cyj\u0105cych w rzeczywistej biedzie. Nie mo\u017cna zaprzeczy\u0107, \u017ce to na sw\u00f3j spos\u00f3b logiczne: idzie kobieta na \u015bmier\u0107, ma \u0142adn\u0105 chustk\u0119, a ja mam brzydk\u0105 chustk\u0119, to po co ta chustka ma si\u0119 z ni\u0105 spali\u0107 w piecu albo wpa\u015b\u0107 w r\u0119ce Niemc\u00f3w, skoro widz\u0119, \u017ce ona mi b\u0119dzie bardzo pasowa\u0142a do jesionki?<\/span><\/p>\n<h5><strong>Zwraca si\u0119 pan w swoim wierszu do mamy, co czyni z niego osobiste wyznanie. Czy wstyd, o kt\u00f3rym pan wcze\u015bniej m\u00f3wi\u0142, wynika\u0142 z tego, \u017ce wiedzia\u0142a o tych \u017bydach spalonych w stodole?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Wszystkie moje wiersze to osobiste wyznania, ale teraz mniejsza o to. Nie wiem, sk\u0105d ten wstyd i czy na pewno by\u0142 to on. Ale raczej odnosi\u0142 si\u0119 do ca\u0142okszta\u0142tu ni\u017c pojedynczych fakt\u00f3w, i przecie\u017c wyst\u0119powa\u0142 powszechnie, nie tylko u moich rodzic\u00f3w. Niech pani patrzy: 30 lat temu zmietli\u015bmy z powierzchni ziemi komuch\u00f3w. Rozmawiamy o tym przy dzieciach, je\u015bli w Opolu przechodzimy obok cmentarza \u017co\u0142nierzy radzieckich, m\u00f3wimy: \u201eTu le\u017c\u0105 polegli bohaterowie\u201d albo \u201eTo groby sowieckich so\u0142dat\u00f3w\u201d, no co\u015b tam zawsze m\u00f3wimy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Ostrowcu 30 lat po tym, gdy w spos\u00f3b niesko\u0144czenie okrutniejszy zmietli\u015bmy z powierzchni ziemi \u017byd\u00f3w, nigdy nie s\u0142ysza\u0142em o \u017bydach. Ani \u201eSzkoda, \u017ce nie ma ju\u017c \u017byd\u00f3w\u201d, ani \u201eJak dobrze, \u017ce nie ma \u017byd\u00f3w\u201d, nic. Tylko kiedy sz\u0142o si\u0119 po w\u00f3dk\u0119 na melin\u0119, to sz\u0142o si\u0119 \u201edo \u017cyda\u201d. Jakie inne uczucie, je\u015bli nie zbiorowy wstyd, mog\u0142o to spowodowa\u0107?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Trzeba pani wiedzie\u0107, \u017ce moja rodzicielka nie lubi\u0142a \u017byd\u00f3w chyba od dziecka, a wyleczy\u0142 j\u0105 z antysemityzmu dopiero niedawno doktor Alzheimer. Z tym \u017ce z pocz\u0105tku to by\u0142 zapewne taki antysemityzm \u201eludowy\u201d, odziedziczony po przodkach \u2013 w 1945 mia\u0142a dopiero 11 lat \u2013 kt\u00f3rego prawdopodobnie sama nie by\u0142a \u015bwiadoma. On si\u0119 objawia\u0142 g\u0142\u00f3wnie w zami\u0142owaniu do powiedzonek w rodzaju: \u201ePchosz si\u0119 jak \u017byd mi\u0119dzy fury\u201d albo \u201ejak \u017byd czopek\u201d, kiedy kto\u015b mia\u0142 czego\u015b du\u017co.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">A potem, kiedy ju\u017c by\u0142em doros\u0142y i w domu rodzinnym tylko bywa\u0142em, matka sta\u0142a si\u0119 antysemitk\u0105 \u015bwiadom\u0105. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 zamyka\u0107 w pokoju z ksi\u0119dzem Rydzykiem i tylko przez drzwi by\u0142o s\u0142ycha\u0107, jak on j\u0105 tam napierdala po g\u0142owie zdrowa\u015bkami i \u017cydokomunami. Wi\u0119c kiedy na staro\u015b\u0107 odkry\u0142a, \u017ce \u017bydy powy\u0142azi\u0142y ze swoich dziur, to \u0142uski z oczu zrzuca\u0142 jej osobi\u015bcie ksi\u0105dz Rydzyk.<\/span><\/p>\n<h5 style=\"text-align: left;\"><strong>Gra w szmaciank\u0119 czy pici-polo, czymkolwiek jest, na cmentarzu \u017cydowskim, przekle\u0144stwa i sikanie po\u015br\u00f3d macew, to do\u015bwiadczenie setek Polak\u00f3w. Czy pan, doros\u0142y m\u0119\u017cczyzna, czuje si\u0119 winny, \u017ce by\u0142 tamtym ch\u0142opcem profanuj\u0105cym kirkut?<\/strong><\/h5>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nie, nie czuj\u0119 si\u0119 winny, ale czuj\u0119 wstyd. By\u0107 mo\u017ce matka si\u0119 wstydzi\u0142a, bo co\u015b wiedzia\u0142a, ja si\u0119 wstydz\u0119, \u017ce nic nie wiedzia\u0142em. Wiedzia\u0142em wszystko o ameryka\u0144skich Apaczach i nic o ostrowieckich \u017bydach. Wie pani, czego si\u0119 najbardziej obawia\u0142em przed tym wywiadem? \u017be pani spyta: \u201eA na tym kirkucie to pan naprawd\u0119 siusia\u0142?\u201d. Bo odpowied\u017a jest najgorsza z mo\u017cliwych.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ot\u00f3\u017c ja, pani Doroto, nie pami\u0119tam. Jako nastolatek wiele razy przechodzi\u0142em przez kirkut, jak ka\u017cdy zapuszczony zak\u0105tek by\u0142o to miejsce libacji, zawsze tam le\u017ca\u0142o du\u017co charakterystycznych plastikowych kork\u00f3w od jaboli. Wi\u0119c je\u015bli mi si\u0119 nie chcia\u0142o, to nie siusia\u0142em, a je\u015bli mi si\u0119 zachcia\u0142o, to mog\u0142em siusia\u0107. Ale nie pami\u0119tam, bo nie mia\u0142o to dla mnie \u017cadnego znaczenia. A winny si\u0119 nie czuj\u0119, bo wiem, \u017ce gdybym wiedzia\u0142, \u017ce jestem na cmentarzu, a nie w dzikim parku, tobym nie profanowa\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pi\u0119\u0107 lat temu dosta\u0142em par\u0119 nagr\u00f3d poetyckich i kupi\u0142em prawa do przek\u0142adu i wydania wspomnie\u0144 Rubina Katza, kt\u00f3ry sp\u0119dzi\u0142 dzieci\u0144stwo w wojennym Ostrowcu, \u201eGone to Pitchipoi\u201d. Jako pi\u0119tnastolatek by\u0142 tu\u017c po wojnie zauroczony Bail\u0105. Najpierw trzeba by\u0142o prze\u0142o\u017cy\u0107 tytu\u0142. \u201eOdeszli do Pitchipoi\u201d, czyli dok\u0105d? Katz opowiada, \u017ce by\u0142 jednym z dzieci ukrytych w ostrowieckim getcie przed wyw\u00f3zk\u0105. Kiedy wi\u0119kszo\u015b\u0107 dzieci wywieziono do oboz\u00f3w \u015bmierci, tym nielicznym, kt\u00f3re pozosta\u0142y i dopytywa\u0142y si\u0119 o koleg\u00f3w, rodzice wyja\u015bniali, \u017ce koledzy \u201epojechali do Pitchipoi\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nazwa zosta\u0142a zaczerpni\u0119ta z jakich\u015b \u017cydowskich legend, ale oznacza\u0142a miejsce, kt\u00f3rego nie ma. Od wyobra\u017ani dzieci zale\u017ca\u0142o, co zobacz\u0105 pod t\u0105 nazw\u0105. A zawsze mnie frapowa\u0142o, dlaczego tak wiele s\u0142\u00f3w z jidysz przetrwa\u0142o w tzw. socjolekcie przest\u0119pczym, z kt\u00f3rego ch\u0119tnie przechodzi\u0142y do gwar m\u0142odzie\u017cowych, nawet uczniowskich, niejednokrotnie zmieniaj\u0105c po drodze znaczenie. Te wszystkie \u201ekitra\u0107\u201d, \u201eszama\u0107\u201d, \u201eszlugi\u201d, \u201echawiry\u201d, \u201esiksy\u201d. I nagle mnie ol\u015bni\u0142o, \u017ce to od tego s\u0142owa mo\u017ce pochodzi\u0107 dobrze mi znane pici-polo. Pici-polo to nieistniej\u0105ca gra, tak to zapami\u0119ta\u0142em, ale na wszelki wypadek jeszcze zbada\u0142em, na sto procent nie by\u0142o takiej gry, je\u015bli kto\u015b dzi\u015b w internecie opisuje jej regu\u0142y, to jest to fejk. Pici-polo istnia\u0142o tylko w j\u0119zyku i by\u0142o okre\u015bleniem deprecjonuj\u0105cym. Je\u015bli kto\u015b m\u00f3wi\u0142, \u017ce jest w czym\u015b dobry, mo\u017cna by\u0142o wyrazi\u0107 pow\u0105tpiewanie, m\u00f3wi\u0105c: \u201eChyba w pici-polo\u201d. Kiedy jaki\u015b ch\u0142opiec pyta\u0142 starszych, czy mo\u017ce do\u0142\u0105czy\u0107 do gry w nog\u0119, cz\u0119sto s\u0142ysza\u0142 \u201eId\u017a se pograj w pici-polo\u201d. Je\u015bli chcieli mu szczeg\u00f3lnie dopiec, to by\u0142a jeszcze wersja \u201ew pici-polo na ma\u0142e bramki\u201d, bo przy szko\u0142ach zwykle by\u0142y dwa boiska, z du\u017cymi bramkami i z ma\u0142ymi do pi\u0142ki r\u0119cznej, i je\u015bli za ma\u0142o by\u0142o ch\u0119tnych, to gra\u0142o si\u0119 w ubo\u017csz\u0105 wersj\u0119 futbolu, \u201ena ma\u0142e bramki\u201d w\u0142a\u015bnie. I tego nie zbada\u0142em na sto procent, bo nie mam narz\u0119dzi, ale mam przeczucie, \u017ce gra, kt\u00f3rej nie ma, wzi\u0119\u0142a si\u0119 od miejsca, kt\u00f3rego nie ma, i sta\u0142a si\u0119 jedynym w moim Ostrowcu \u015bladem po \u017bydach, kt\u00f3rych nie ma.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Ma pan przeczucie, \u017ce napisa\u0142 wiersz narodowy, taki jak \u201eCampo di Fiori\u201d na przyk\u0142ad? Wiersz, w kt\u00f3rym Poeta rozlicza nas z naszej winy i pami\u0119ci, a w\u0142a\u015bciwie niepami\u0119ci.<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nie. Ja nawet \u201eCampo di Fiori\u201d pami\u0119tam jako wiersz osobisty, nie o narodzie na karuzeli, tylko o samotnym poecie pod t\u0105 karuzel\u0105. Ale bardzo bym si\u0119 cieszy\u0142, gdyby m\u00f3j wiersz komu\u015b si\u0119 na co\u015b przyda\u0142, naprawd\u0119. Natomiast z narodem mam oczywi\u015bcie problem. W latach 90. zdarza\u0142o mi si\u0119 \u0142azi\u0107 po Opolu za grupkami narodowc\u00f3w, wtedy zwanych skinami, z mikrofonem, \u017ceby nagrywa\u0107, jak na mnie pluj\u0105 i przeklinaj\u0105. Najcz\u0119\u015bciej by\u0142em dla nich \u201ebrudasem\u201d i \u201ejebanym \u017bydem\u201d, jednak kiedy zdali sobie spraw\u0119, \u017ce zawsze mam ten mikrofon, z \u017byda sta\u0142em si\u0119 \u201enie-Polakiem\u201d. Okrutnie mi si\u0119 ta kategoria spodoba\u0142a. Bardzo bym chcia\u0142 m\u00f3c sobie wpisywa\u0107 \u201eniepolska\u201d w rubryce \u201enarodowo\u015b\u0107\u201d. W ko\u0144cu narodowo\u015b\u0107 to wi\u0119zy krwi, tak? To dlaczego czuj\u0119 wi\u0119\u017a z Bail\u0105 Gertner, kt\u00f3ra pisa\u0142a wiersze, a nie czuj\u0119 wi\u0119zi z kobiet\u0105, z kt\u00f3rej \u0142ona mia\u0142em kiedy\u015b przyjemno\u015b\u0107 si\u0119 wyczo\u0142ga\u0107? Piosenka Janusza Reichela mi si\u0119 przypomina, o niemo\u017cno\u015bci nale\u017cenia do partii. \u201eNale\u017c\u0119 do partii bezdomnych, nale\u017c\u0119 do partii bezbronnych, poni\u017canych, kopanych i bitych\u201d. Mo\u017ce ja nale\u017c\u0119 do narodu uk\u0142adaj\u0105cych wiersze?<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Dlaczego nie by\u0142 pan pewien, czy chce napisa\u0107 ten wiersz. I co pana o\u015bmieli\u0142o?<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 By\u0142em pewien, \u017ce chc\u0119, nie wiedzia\u0142em, czy mi wolno, i tu potrzebowa\u0142em r\u00f3\u017cnych o\u015bmiele\u0144. Jacek Leociak by\u0142 \u015bwietnym po\u015brednikiem dzi\u0119ki swojej zdolno\u015bci porz\u0105dkowania fakt\u00f3w, od kt\u00f3rych najch\u0119tniej by si\u0119 odwraca\u0142o oczy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Oczywi\u015bcie wiedzia\u0142em ju\u017c wcze\u015bniej, \u017ce nawet w piekle zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce ludzie czytali ksi\u0105\u017cki albo pisali wiersze. Ale zawsze wydawa\u0142o mi si\u0119 to wyj\u0105tkiem od regu\u0142y, \u017ce kto\u015b mia\u0142 chwilk\u0119 oddechu i \u0142apa\u0142 si\u0119 za wiersz. A Leociak po\u015bwi\u0119ca czytelnictwu ca\u0142y rozdzia\u0142 i pokazuje, \u017ce to by\u0142o regu\u0142\u0105: ludzie pragn\u0119li czyta\u0107! Czasem ryzykowali \u017cycie dla jakiej\u015b ksi\u0105\u017cki. Czasem op\u0142akiwali ukochan\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, kt\u00f3r\u0105 wymieniali na kawa\u0142ek chleba. W stosunkowo kr\u00f3tkim czasie wpad\u0142o mi w oczy sporo takich informacji, ju\u017c nie pami\u0119tam wszystkich \u017ar\u00f3de\u0142. \u017be poparzone dziecko znieczulano, deklamuj\u0105c mu ulubione wiersze \u2013 to chyba u Joanny Olczak-Ronikier wyczyta\u0142em. \u017be w bunkrze na Mi\u0142ej m\u0142odzi ludzie czas oczekiwania na \u015bmier\u0107 w walce skracali sobie opowiadaniem sn\u00f3w, \u015bpiewem i recytacj\u0105 poezji. I jako\u015b tak na nowo uwierzy\u0142em, \u017ce s\u0142owa s\u0105 potrzebne.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>W \u201eCo czyta\u0142em umar\u0142ym\u201d W\u0142adys\u0142awa Szlengla jest zdanie, \u017ce dla historii zostan\u0105 tylko statystyki. Czy tylko poezja mo\u017ce si\u0119 tym statystykom wymkn\u0105\u0107?<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Je\u015bli wierzy\u0107 j\u0119zykowi, to statystykom powinno si\u0119 wymyka\u0107 wszystko to, co niepoliczalne. Np. pi\u0119kno. J\u0119zyk jest m\u0105dry, wi\u0119c pi\u0119kno nie wyst\u0119puje w liczbie mnogiej, \u017ceby nie da\u0142o si\u0119 policzy\u0107 \u201epi\u0119kien\u201d. Wiersze podlegaj\u0105 statystyce, poezja nie. Mo\u017cna policzy\u0107 trupy i ocala\u0142ych, nie mo\u017cna policzy\u0107 \u015bmierci i \u017cycia.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Na pewno statystykom umkn\u0119\u0142a Bela \u2013 lat 17, wzrost 154, tatua\u017c A-16910, c\u00f3rka Daniela i Rywki, zamordowana w kieleckim pogromie i zapisana w pa\u0144skim wierszu.<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nie wiem, czy umkn\u0119\u0142a, i nie wiem, czy to nie jest moje z\u0142udzenie, ale chc\u0119 si\u0119 podzieli\u0107 takim odczuciem, \u017ce j\u0119zyk sam w sobie stoi po stronie \u017cycia. J\u0119zyk zawsze co\u015b o kim\u015b m\u00f3wi. J\u0119zyk jako taki, tak\u017ce te podlejsze jego rodzaje, \u0142\u0105cznie ze s\u0142ynnym suchym j\u0119zykiem statystyk. Szczeg\u00f3lnie kiedy si\u0119 z czu\u0142o\u015bci\u0105 w taki j\u0119zyk ws\u0142ucha\u0107 lub wczyta\u0107. Apele poleg\u0142ych s\u0105 chyba w\u0142a\u015bnie po to, \u017ceby nie by\u0142o triumfu ciszy, kiedy si\u0119 nie ma nic do powiedzenia. Nawet ten numer, kt\u00f3ry wypisali jej na ramieniu, m\u00f3wi. Po pierwsze, m\u00f3wi, \u017ce by\u0142a w piekle Auschwitz. Po drugie, literka A m\u00f3wi, \u017ce trafi\u0142a tam po maju, bo wtedy zacz\u0119to tam dodawa\u0107 A przed liczb\u0105 wi\u0119\u017aniarkom narodowo\u015bci \u017cydowskiej.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bela pisa\u0142a, \u017ce g\u00f3ry s\u0142\u00f3w to rzecz zbyt b\u0142aha, by mog\u0142a za\u015bwiadczy\u0107 o zamordowanych dzieciach.<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 To jest ta sama my\u015bl, co w s\u0142ynnym zdaniu Adorno, \u017ce pisanie wierszy po Holokau\u015bcie jest barbarzy\u0144stwem. Ja si\u0119 z nim zgadzam, tak samo to czuj\u0119, ale przez Bel\u0119 pochyli\u0142em si\u0119 nad nim jeszcze raz i uzupe\u0142ni\u0142em sobie. \u017be tak\u017ce chodzenie do kina po Holokau\u015bcie jest barbarzy\u0144stwem. \u017be jedzenie truskawek po Holokau\u015bcie jest barbarzy\u0144stwem. Bo wszystko jest barbarzy\u0144stwem. Ale je\u015bli barbarzy\u0144stwem jest wszystko, to jest nim te\u017c niepisanie wierszy; i to nie jest tylko taki sobie sprytny sofizmacik.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Te pierwsze dwa ko\u015blawe zdania, jakie sobie zanotowa\u0142em kiedy\u015b, mia\u0142y tytu\u0142 w\u0142a\u015bnie \u201eG\u00f3ry s\u0142\u00f3w\u201d. \u017beby m\u00f3c zrobi\u0107 z nich wiersz, musia\u0142em zwa\u0142y ci\u0119\u017ckich, w zasadzie zb\u0119dnych, bezradnych s\u0142\u00f3w, przerobi\u0107 na co\u015b lekkiego, strzelistego, jakby przeciwstawiaj\u0105cego si\u0119 ci\u0105\u017ceniu ku ziemi. S\u0142up. Gra pani w jeng\u0119? Tam si\u0119 buduje wzwy\u017c wie\u017c\u0119 z klock\u00f3w ostro\u017cnie wyjmowanych z jej podstawy. Bierze si\u0119 nazwisko Szlengel, ostro\u017cnie wyci\u0105ga z dna piekie\u0142 i pr\u00f3buje si\u0119 je po\u0142o\u017cy\u0107 na g\u00f3rze, bli\u017cej nieba, niech zata\u0144czy na r\u00f3wnowa\u017cni. Ale to ryzykowna gra. Im wy\u017csza wie\u017ca, tym bardziej chwiejna. Jak si\u0119 trz\u0119s\u0105 r\u0119ce, to \u017ale.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>A mo\u017ce ten wiersz, pr\u00f3cz tego, \u017ce jest zado\u015b\u0107uczynieniem dla pomordowanych, jest pa\u0144skim \u201esprawdzam\u201d? Sprawdzam, rodacy, czego\u015bcie przez te wszystkie lata dowiedzieli si\u0119 o Zag\u0142adzie.<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Wiersze pisz\u0119 przede wszystkim dla siebie, to ja ich potrzebuj\u0119, to ja sobie nie radz\u0119 z Zag\u0142ad\u0105 i antysemityzmem. Wiem, \u017ce nie ma ju\u017c Baili Gertner ani \u017cadnej jej rodziny, kt\u00f3ra by mog\u0142a powiedzie\u0107: o, jak mi\u0142o, \u017ce pan o niej pami\u0119ta.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Ale pami\u0119ta pan. By\u0142 pan na Plantach pod tym oknem, z kt\u00f3rego zrzucili j\u0105 \u017co\u0142dacy, po czym lud kielecki zat\u0142uk\u0142 na \u015bmier\u0107?<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 By\u0142em, ca\u0142kiem niedawno. Nie wybiera\u0142em si\u0119, a by\u0142em. Tam teraz dzia\u0142a Stowarzyszenie im. Karskiego. Niedawno wyda\u0142o \u201eWspomnienia kieleckie\u201d tego Blumenfelda, kt\u00f3ry jest jedynym \u017ar\u00f3d\u0142em moich wyobra\u017ce\u0144 o wierszach Baili. Pr\u00f3bowa\u0142em zam\u00f3wi\u0107 t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 przez internet, ale co\u015b nie dzia\u0142a\u0142o. Zadzwoni\u0142em i po paru dniach pani ze Stowarzyszenia oddzwoni\u0142a, \u017ce maj\u0105 jak\u0105\u015b dziwn\u0105 awari\u0119 i wszystkie inne ksi\u0105\u017cki mo\u017cna zam\u00f3wi\u0107 online, a tej akurat nie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #808080;\"><em>rekomendowa\u0142:\u00a0<strong>Leon Rozenbaum<\/strong><\/em><\/span><br \/><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/ico\/leon-r.jpg\" alt=\"\" width=\"15%\" \/><span style=\"color: #000080;\">Ale jest jeszcze spory zapas i jak przyjad\u0119 osobi\u015bcie, to na pewno b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 kupi\u0107 na miejscu. A ja cz\u0119sto je\u017cd\u017c\u0119 samochodem z Opola do Ostrowca przez Kielce w\u0142a\u015bnie, wi\u0119c m\u00f3wi\u0119 pani, \u017ce nie ma problemu. Roz\u0142\u0105czam si\u0119 i od razu czuj\u0119, \u017ce jest problem, bo przecie\u017c ja tam nie chc\u0119 przyjecha\u0107. Do O\u015bwi\u0119cimia nie chc\u0119 i na Planty nie chc\u0119. Ale zauwa\u017cy\u0142em na stronie Stowarzyszenia, \u017ce nied\u0142ugo ma tam by\u0107 spotkanie z Bronkiem Majem, poet\u0105, przyjacielem moim. I zadzwoni\u0142em do Bronka i on kupi\u0142 t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 dla mnie i trzyma j\u0105 do dzi\u015b, bo pandemia.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">A ja bardzo lubi\u0119 ucieka\u0107 z domu na \u015bwi\u0119ta i teraz Wielkanoc postanowi\u0142em sp\u0119dzi\u0107 na rowerze, z Opola do Ostrowca rowerem jedzie si\u0119 dwa dni i \u015bwi\u0119ta wielkanocne akurat tyle trwaj\u0105. Wszyscy moi znajomi potwierdz\u0105, \u017ce ja nie lubi\u0119 odwiedza\u0107 ludzi, ale rowerem to bardzo ch\u0119tnie, bo jak do kogo\u015b jad\u0119, to musz\u0119 poczu\u0107, \u017ce jad\u0119 do niego, \u017ce mi naprawd\u0119 zale\u017cy na tym spotkaniu, \u017ce musz\u0119 troch\u0119 pocierpie\u0107, \u017ceby si\u0119 spotka\u0107. Taki wewn\u0119trzny nakaz peda\u0142owania czuj\u0119. I jad\u0119 wyj\u0105tkowo rowerem, nie samochodem, i przez Kielce musi mnie przeprowadzi\u0107 palec bo\u017cy, dla zatwardzia\u0142ych ateist\u00f3w nawigacja. No i zaraz jestem na miejscu.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Palec bo\u017cy bardzo pi\u0119knie to wszystko zaplanowa\u0142 i mnie przygotowa\u0142, a musia\u0142 si\u0119 naprawd\u0119 postara\u0107. Wkurza\u0142o mnie na przyk\u0142ad, \u017ce w\u0142a\u015bnie wtedy minister zamkn\u0105\u0142 lasy. Wydawa\u0142o mi si\u0119 to bez sensu, a teraz widz\u0119, \u017ce by\u0142o mi to bardzo potrzebne, \u017cebym ostatniej nocy sp\u0119dzonej w lesie mia\u0142 lekkiego pietra, \u017ce dopadnie mnie sanepid albo my\u015bliwi. Bardzo dobrze, \u017ce gwa\u0142townie si\u0119 och\u0142odzi\u0142o i trz\u0105s\u0142em si\u0119 z zimna, bo nie by\u0142o potrzeby d\u0142ugo tam siedzie\u0107. I super, \u017ce by\u0142em smutny i zm\u0119czony. Smutek to dobre i bardzo potrzebne uczucie, tylko niestety bardzo \u0142atwo przechodzi w rozpacz, kt\u00f3ra jest niszczycielska.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bardzo \u0142adnie tam jest wszystko zrobione. S\u0105 tablice upami\u0119tniaj\u0105ce i powi\u0119kszenia starych zdj\u0119\u0107. Jak si\u0119 idzie, to trzeba uwa\u017ca\u0107, bo w chodnik s\u0105 wmurowane tabliczki z nazwiskami zamordowanych. Mi\u0142o mi si\u0119 rozmy\u015bla\u0142o, na takie tematy bardziej og\u00f3lne. Ale te\u017c ucieszy\u0142em si\u0119, \u017ce tak niewiele jest wspomnie\u0144 o Baili, a wyst\u0119puje w nich pod tak wieloma imionami: Ba\u0142ka, Belka, Bela\u2026<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Musia\u0142o w niej by\u0107 du\u017co \u017cycia. Nakr\u0119ci\u0142em sobie filmik, jak kaczki p\u0142ywaj\u0105 po rzeczce, w kt\u00f3rej wtedy kamienowali ludzi. Wszystko by\u0142o jak trzeba, nawet kobieta \u0142ypi\u0105ca na mnie zza firanki w oknie na pi\u0119trze, mo\u017ce nawet w tym oknie, nie wiem, my\u015bla\u0142em, \u017ce Stowarzyszenie zajmuje ca\u0142y budynek, ale najwyra\u017aniej tylko d\u00f3\u0142. I by\u0142o bardzo ma\u0142o ludzi, bo \u015bwi\u0119ta, zimno i zakaz wychodzenia z dom\u00f3w. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, ul\u017cy\u0142o mi. A zaraz za Kielcami zrobi\u0142o si\u0119 ciemno, z\u0142apa\u0142em gum\u0119 i mog\u0142em zadzwoni\u0107 do szwagra, \u017ceby po mnie przyjecha\u0142.<\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>ani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>Twoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/><\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n\n\n<p>Paragraph<\/p>\n\n\n\n<h5 class=\"wp-block-heading\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\"><\/a><strong><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/7,75517,25968153,najbardziej-balem-sie-ze-pani-zapyta-na-tym-kirkucie-to-pan.html\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">Najbardziej ba\u0142em si\u0119, \u017ce pani zapyta: &#8220;Na tym kirkucie to pan naprawd\u0119 siusia\u0142?&#8221;<\/a><\/strong><\/h5>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najbardziej ba\u0142em si\u0119, \u017ce pani zapyta: &#8220;Na tym kirkucie to pan naprawd\u0119 siusia\u0142?&#8221; Dorota Wodecka Jacek Podsiad\u0142o (Fot. Beata Zawrzel\/REPORTER) We mnie po ka\u017cdym imieniu i nazwisku, za kt\u00f3rym stoi wy\u0142\u0105cznie pustka, co\u015b si\u0119 drze: tylko nie Szmul! O Bo\u017ce, dlaczego w\u0142a\u015bnie Dawid?! Jacek Podsiad\u0142o\u00a0&#8211; ur. w 1964 roku w Szewnej ko\u0142o Ostrowca \u015awi\u0119tokrzyskiego. Poeta. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/78690"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=78690"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/78690\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":78733,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/78690\/revisions\/78733"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=78690"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=78690"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=78690"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}