{"id":80309,"date":"2020-08-12T17:09:57","date_gmt":"2020-08-12T15:09:57","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=80309"},"modified":"2020-08-12T12:31:35","modified_gmt":"2020-08-12T10:31:35","slug":"20-09-53","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=80309","title":{"rendered":"\u201ePami\u0119tniki z Breslau\u201d (cz. III)"},"content":{"rendered":"<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/chidusz.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/chidusz.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/chidusz.com\/rudi-herrnstadt-pamietniki-z-breslau-cz-iii\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Rudi Herrnstadt: \u201ePami\u0119tniki z Breslau\u201d (cz. III)<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>RUDI HERRNSTADT<\/strong><br \/>\nT\u0142umaczenie:<strong> Marta Fogielman<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/chidusz.com\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/marek-edelman-i-byla-milosc-w-getcie-recenzja-getto-walczy-edelman-pamietniki-z-breslau-wspomnienia-army-of-lovers-historia-zespolu-geje-rabini-lgbt-judaizm-02.png\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Fragment ok\u0142adki \u201eChiduszu&#8221; 5\/2019 b\u0119d\u0105cej ilustracj\u0105 do wspomnie\u0144 Rudiego Herrnstadta. Autorka: Edyta Marciniak<\/em><\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><strong>TRZECIA CZ\u0118\u015a\u0106 \u201ePAMI\u0118TNIK\u00d3W Z BRESLAU\u201d RUDIEGO HERRNSTADTA OBEJMUJE LATA 1933-1936 \u2013 OD PRZEJ\u0118CIA W\u0141ADZY PRZEZ\u00a0HITLERA DO\u00a0WYJAZDU HERRNSTADT\u00d3W Z UKOCHANEGO WROC\u0141AWIA.<\/strong><\/h4>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><strong>CZ\u0118\u015a\u0106 III<\/strong><\/h4>\n<h4 style=\"text-align: center;\">1933-1936<\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wkraczamy teraz w najbardziej tragiczny etap historii Niemiec. Pisa\u0142em ju\u017c wcze\u015bniej, \u017ce przynajmniej w naszych kr\u0119gach nikt nie traktowa\u0142 Hitlera i jego partii powa\u017cnie, mimo \u017ce jej znaczenie ci\u0105gle ros\u0142o. Z garstki parlamentarzyst\u00f3w pod koniec lat dwudziestych przerodzi\u0142a si\u0119 ona ju\u017c w 1931 roku w parti\u0119 niemal\u017ce wi\u0119kszo\u015bciow\u0105. Nikt nie wierzy\u0142, \u017ce nadejdzie dzie\u0144, w kt\u00f3rym Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei zyska prawie czterdzie\u015bci procent g\u0142os\u00f3w, wprowadzaj\u0105c tym samym do Reichstagu ponad dwustu cz\u0142onk\u00f3w. Drugie miejsce pod wzgl\u0119dem liczebno\u015bci zajmowali komuni\u015bci, reszt\u0119 za\u015b stanowi\u0142y tak zwane \u201epartie centrum\u201d. Kryzys ekonomiczny i rosn\u0105ce bezrobocie doprowadzi\u0142y kraj do sytuacji, w kt\u00f3rej do w\u0142adzy doj\u015b\u0107 mog\u0142a albo partia skrajnie lewicowa, albo prawicowa lub wojskowa dyktatura. Wszelkie pr\u00f3by powo\u0142ania rz\u0105du koalicyjnego zako\u0144czy\u0142y si\u0119 fiaskiem. Pod koniec stycznia 1933 roku starzej\u0105cy si\u0119 ju\u017c prezydent Hindenburg nie mia\u0142 innego wyboru, jak tylko mianowa\u0107 na urz\u0105d kanclerza Niemiec Hitlera \u2013 lidera najwi\u0119kszej partii. Doprowadzi\u0142o to oczywi\u015bcie do obsadzenia wszystkich g\u0142\u00f3wnych stanowisk rz\u0105dowych i innych pozycji kierowniczych znacz\u0105cymi cz\u0142onkami partii nazistowskiej. Hermann G\u00f6ring, jeden z najbli\u017cszych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w Hitlera, zosta\u0142 ministrem sprawiedliwo\u015bci, a p\u00f3\u017aniej premierem Prus.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tymczasem sprawy w s\u0105dach w Breslau toczy\u0142y si\u0119 swoim normalnym trybem. Pewnego dnia, w marcu 1933 roku, wszyscy radcy, a przynajmniej ich wi\u0119kszo\u015b\u0107, jak zwykle zebrali si\u0119 w tak zwanym Anwaltszimmer (pokoju adwokackim), jedz\u0105c (pyszne i s\u0142ynne) kie\u0142baski. Nagle drzwi otworzy\u0142y si\u0119 z impetem i do \u015brodka wpad\u0142a grupa uzbrojonych cz\u0142onk\u00f3w SA, krzycz\u0105c \u201eJuden raus!\u201d. Wybuch\u0142a panika. Wszyscy my\u015bleli tylko o jednym \u2013 \u017ceby jak najszybciej stamt\u0105d uciec. Ca\u0142y budynek zosta\u0142 jednak otoczony przez oddzia\u0142, a na korytarzach roi\u0142o si\u0119 od funkcjonariuszy. Wtargn\u0119li do wszystkich sal s\u0105dowych, przerywaj\u0105c tocz\u0105ce si\u0119 procesy. Pami\u0119tam jednego odwa\u017cnego s\u0119dziego, kt\u00f3ry mia\u0142 \u201eczelno\u015b\u0107\u201d zapyta\u0107 funkcjonariuszy, z czyjego rozkazu dzia\u0142aj\u0105. \u2013 Z rozkazu feldmarsza\u0142ka G\u00f6ringa \u2013 us\u0142ysza\u0142. Z wieloma adwokatami, a nawet s\u0119dziami o \u201e\u017cydowskim wygl\u0105dzie\u201d obchodzono si\u0119 brutalnie. Mi na szcz\u0119\u015bcie uda\u0142o si\u0119 zachowa\u0107 spok\u00f3j. Chodzi\u0142em od gabinetu do gabinetu, prosz\u0105c o odroczenie moich rozpraw do jutra. Nast\u0119pnie wr\u00f3ci\u0142em do pustego pokoju adwokat\u00f3w, \u015bci\u0105gn\u0105\u0142em tog\u0119, za\u0142o\u017cy\u0142em marynark\u0119 i przez nikogo nieniepokojony wyszed\u0142em z budynku, do kt\u00f3rego ju\u017c nigdy nie dane by\u0142o mi wr\u00f3ci\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dopiero wtedy tak naprawd\u0119 zda\u0142em sobie spraw\u0119 z tego, co sta\u0142o si\u0119 w naszym kraju i co jeszcze mo\u017ce si\u0119 wydarzy\u0107. Wr\u00f3ci\u0142em do biura na Gartenstra\u00dfe [J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego] i zda\u0142em relacj\u0119 z ca\u0142ego zdarzenia mojemu partnerowi L\u00f6serowi. Siedzieli\u015bmy potem przez d\u0142ugi czas, nie odzywaj\u0105c si\u0119 ani s\u0142owem. Byli\u015bmy przera\u017ceni i zrozpaczeni.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy wr\u00f3ci\u0142em do domu, bardzo ostro\u017cnie opowiedzia\u0142em o wszystkim Thei. By\u0142a wtedy w pi\u0105tym miesi\u0105cu ci\u0105\u017cy. Od tamtego dnia sprawy nabra\u0142y zawrotnego tempa. W maju 1933 roku otrzyma\u0142em list z Ministerstwa Sprawiedliwo\u015bci. Poniewa\u017c by\u0142em \u017bydem, zosta\u0142em skre\u015blony z listy adwokat\u00f3w, a ca\u0142y m\u00f3j prawniczy dorobek po prostu przesta\u0142 istnie\u0107. L\u00f6ser, jako weteran pierwszej wojny \u015bwiatowej, otrzyma\u0142 tymczasowe zezwolenie na zachowanie prawa do wykonywania zawodu. Obieca\u0142 mi, \u017ce nic mi\u0119dzy nami si\u0119 nie zmieni \u2013 on mia\u0142 zajmowa\u0107 si\u0119 sprawami w s\u0105dzie, a ja przygotowywa\u0107 je w biurze. Niestety trwa\u0142o to tylko do momentu, w kt\u00f3rym zmuszono go, \u017ceby mnie zwolni\u0142. On sam zreszt\u0105 wkr\u00f3tce potem otrzyma\u0142 zakaz wykonywania zawodu. W 1937 roku wraz z rodzin\u0105 uciek\u0142 do Holandii. Kiedy Niemcy dotarli tam na prze\u0142omie 1940 i 1941 roku, trafi\u0142 z \u017con\u0105 do obozu. Obydwoje zgin\u0119li.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">8 czerwca 1933 roku, miesi\u0105c przed terminem, urodzi\u0142a si\u0119 wasza matka. Przedwczesny por\u00f3d by\u0142 bez w\u0105tpienia wynikiem ogromnego stresu, jaki wasza babcia prze\u017cywa\u0142a w trakcie ci\u0105\u017cy. Kiedy poszed\u0142em zarejestrowa\u0107 wasz\u0105 matk\u0119, urz\u0119dnik zapyta\u0142 mnie o zaw\u00f3d. Opowiedzia\u0142em mu ca\u0142\u0105 histori\u0119. \u2013 Przecie\u017c to niemo\u017cliwe, aby odebrano panu zaw\u00f3d! Je\u015bli zarejestruj\u0119 ojca jako bezrobotnego, mo\u017ce to \u017ale wp\u0142yn\u0105\u0107 na przysz\u0142o\u015b\u0107 dziecka \u2013 upiera\u0142 si\u0119. Chcia\u0142 wpisa\u0107 w rubryk\u0119 \u201ezaw\u00f3d\u201d: \u201eAdwokat, Doctor Juris\u201d. Jak widzicie, obowi\u0105zywa\u0142a wtedy jeszcze pewna doza przyzwoito\u015bci.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Opisanie tego, jak wielki entuzjazm i rado\u015b\u0107 przynios\u0142y narodziny waszej matki, by\u0142oby chyba niemo\u017cliwe. By\u0142a pierwsz\u0105 dziewczynk\u0105 w rodzinie Herrnstadt\u00f3w od czasu narodzin \u2013 p\u00f3\u0142 wieku wcze\u015bniej \u2013 si\u00f3str mojego ojca, Hanny i Henny. Nazwali\u015bmy j\u0105 Renata. Por\u00f3d, jak by\u0142o wtedy przyj\u0119te, mia\u0142 miejsce w domu, z udzia\u0142em ginekologa i po\u0142o\u017cnej. Wszystko posz\u0142o g\u0142adko, chocia\u017c ca\u0142\u0105 operacj\u0119 skomplikowa\u0142a oczywista ch\u0119\u0107 Renaty, aby wypi\u0105\u0107 si\u0119 na ca\u0142y \u015bwiat, zamiast si\u0119 z nim zmierzy\u0107. Pomimo stara\u0144 doktora Gro\u00dfa por\u00f3d, jak my\u015bl\u0119, by\u0142 dla waszej babci bardzo bolesny. Ale jeszcze bardziej bolesny by\u0142 oczywi\u015bcie dla mnie. Zmuszony s\u0142ucha\u0107 krzyk\u00f3w i j\u0119k\u00f3w, kr\u0105\u017cy\u0142em w nerwach po pokoju go\u015bcinnym \u2013 miejscu najbardziej<\/span> <span style=\"color: #000080;\">oddalonym od sypialni, w kt\u00f3rej mia\u0142 miejsce por\u00f3d. Wiecie zreszt\u0105, \u017ce nigdy nie by\u0142em \u015bmia\u0142kiem w obliczu tego rodzaju sytuacji. Oczywi\u015bcie wszyscy zgodnie uznali, \u017ce nie przysz\u0142o wcze\u015bniej na \u015bwiat \u0142adniejsze i bardziej urocze dziecko. Wraz z mijaj\u0105cymi tygodniami i miesi\u0105cami zmienili\u015bmy nieco zdanie. Renata p\u0142aka\u0142a dniami i nocami, nie daj\u0105c nam prawie nigdy chwili spokoju. Nie potrafi\u0142 temu zaradzi\u0107 nawet nasz lekarz rodzinny, stary ju\u017c wtedy wujek Weigert. Erwin Cohn radzi\u0142, aby\u015bmy skonsultowali si\u0119 z pediatr\u0105, doktor Aron. Ona natychmiast zdiagnozowa\u0142a u ma\u0142ej skurcz mi\u0119\u015bnia, powoduj\u0105cy niedro\u017cno\u015b\u0107 jelit. Leczenie, zmiana pokarmu i sposobu karmienia by\u0142y oczywi\u015bcie uci\u0105\u017cliwe, ale wasza babcia by\u0142a przepe\u0142niona mi\u0142o\u015bci\u0105 i niezwyk\u0142\u0105 cierpliwo\u015bci\u0105. Mia\u0142a te\u017c dodatkowe wsparcie \u015bwietnej piel\u0119gniarki, pani Hirschel. Dla waszego dziadka by\u0142 to jednak moment kompletnego za\u0142amania nerwowego.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie by\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce do tego stanu doprowadzi\u0142a mnie akumulacja stres\u00f3w, kt\u00f3rych do\u015bwiadczy\u0142em w pierwszej po\u0142owie 1933 roku, po\u0142\u0105czona z totalnym rozpadem mojego \u015bwiata \u2013 utrat\u0105 pracy i nieciekawie wygl\u0105daj\u0105c\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105. Id\u0105c pewnego dnia przez miasto, poczu\u0142em nag\u0142\u0105 fal\u0119 zawrot\u00f3w g\u0142owy. Ledwie dotar\u0142em na Gartenstra\u00dfe i zdo\u0142a\u0142em wspi\u0105\u0107 si\u0119 na trzecie pi\u0119tro, na kt\u00f3rym znajdowa\u0142o si\u0119 biuro L\u00f6sera, gdy run\u0105\u0142em na pod\u0142og\u0119 i zacz\u0105\u0142em wymiotowa\u0107. Wezwano lekarza. Na pocz\u0105tku podejrzewano wrzody \u017co\u0142\u0105dka, ale ta diagnoza okaza\u0142a si\u0119 zupe\u0142nie nietrafiona. Zosta\u0142a skorygowana przez Erwina Cohna, kt\u00f3ry sam by\u0142 ju\u017c wtedy lekarzem. Zadzwoni\u0142 do mojego doktora po tym, jak ambulans zabra\u0142 mnie do domu. Doktor Pringsheim potwierdzi\u0142, \u017ce cierpia\u0142em na za\u0142amanie nerwowe, za kt\u00f3re odpowiedzialnych by\u0142o wiele czynnik\u00f3w. Dodatkowo m\u00f3j stan pogorszy\u0142y nieprzespane noce \u2013 sprawka waszej ukochanej matki. Po kilku dniach leczenia zdecydowa\u0142em si\u0119 pozostawi\u0107 Renat\u0119 pod czu\u0142\u0105 opiek\u0105 jej odwa\u017cnej, niestrudzonej, kochaj\u0105cej mamy i przeprowadzi\u0107 si\u0119 na jaki\u015b czas do Reichenbach [Dzier\u017coni\u00f3w], gdzie mieszka\u0142 G\u00fcnter. Mia\u0142em tam wszystko, czego potrzebowa\u0142em: zupe\u0142n\u0105 cisz\u0119 i spok\u00f3j, a nawet rozrywk\u0119 zapewnian\u0105 przez przyjaci\u00f3\u0142 brata. Towarzyszyli nam Franz i Helmut Kanter oraz ich \u017cony. P\u00f3\u017aniej ja i Thea zaprzyja\u017anili\u015bmy si\u0119 z nimi blisko i odwiedzali\u015bmy ich w Anglii, dok\u0105d wyemigrowali. Cho\u0107 przez d\u0142ugi czas wygl\u0105da\u0142em jak chodz\u0105ca \u015bmier\u0107, w ko\u0144cu wyzdrowia\u0142em (pomog\u0142o leczenie lamp\u0105 ultrafioletow\u0105) i zacz\u0105\u0142em snu\u0107 plany na najbli\u017csz\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Mimo \u017ce Felix L\u00f6ser wielkodusznie przekazywa\u0142 mi ka\u017cdego miesi\u0105ca jak\u0105\u015b sum\u0119 pieni\u0119dzy, by\u0142o jasne, \u017ce nie mogli\u015bmy d\u0142u\u017cej mieszka\u0107 w drogim apartamencie przy Hohenzollernstra\u00dfe [Zaporoska]. Do dzi\u015b pami\u0119tam wyraz \u017calu na twarzy naszego gospodarza, pana Rademachera, kiedy wr\u0119czy\u0142em mu wypowiedzenie i przedstawi\u0142em pow\u00f3d decyzji. \u017byli\u015bmy wi\u0119c w naszym stworzonym z mi\u0142o\u015bci\u0105 i cudownie umeblowanym mieszkaniu zaledwie rok, po czym musieli\u015bmy si\u0119 wyprowadzi\u0107 i zamieszka\u0107 z rodzicami przy Schenkendorfstra\u00dfe 10 [Orla], gdzie przyj\u0119to nas niezwykle ciep\u0142o. Mog\u0119 szczerze powiedzie\u0107, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 i uwaga, jak\u0105 Renata (oczywi\u015bcie zas\u0142u\u017cenie) otrzymywa\u0142a od moich rodzic\u00f3w i babci K\u00e4te \u2013 nie tylko w okresie niemowl\u0119ctwa, ale r\u00f3wnie\u017c p\u00f3\u017aniej \u2013 zwyczajnie jest nie do opisania.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pozostawa\u0142o jednak pytanie, co dalej. Ojciec zaproponowa\u0142 mi prac\u0119 w swoim biurze, kt\u00f3r\u0105 przyj\u0105\u0142em z ochot\u0105. Niestety nie mia\u0142em ani wykszta\u0142cenia, ani ambicji do wykonywania tego zawodu. Hans podj\u0105\u0142 dobr\u0105 decyzj\u0119 i w 1933 roku wyemigrowa\u0142 wraz z przyjacielem, G\u00fcnterem Sch\u00f6nwaldem, do RPA. Nikt z rodziny nie mia\u0142 wtedy nawet poj\u0119cia, gdzie ten kraj si\u0119 znajduje. Nam podj\u0119cie decyzji o emigracji zaj\u0119\u0142o kolejne trzy lata.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie musieli\u015bmy d\u0142ugo czeka\u0107 na pierwsze wie\u015bci od Hansa, do kt\u00f3rego niebawem do\u0142\u0105czyli przyjaciele. Wiadomo\u015bci o kraju, a szczeg\u00f3lnie o Przyl\u0105dku, by\u0142y niezwykle entuzjastyczne. Hans radzi\u0142 nam jednak nie spieszy\u0107 si\u0119, bo sytuacja ekonomiczna w RPA by\u0142a nienajlepsza, a jako rodzina z dzieckiem mogliby\u015bmy napotka\u0107 na miejscu wiele przeszk\u00f3d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kontynuowa\u0142em wi\u0119c prac\u0119 w firmie ojca, kt\u00f3rej dzia\u0142alno\u015b\u0107 w ogromnej wi\u0119kszo\u015bci polega\u0142a na prowadzeniu filii NWK [Nordwestdeutsche Kraftwerke AG]. Nie by\u0142o to dla niego \u0142atwe zadanie, jako \u017ce wielu klient\u00f3w zacz\u0119\u0142o popiera\u0107 nazist\u00f3w. Niekt\u00f3rzy nie mogli zrozumie\u0107, dlaczego NWK nadal zatrudnia \u017byda.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Firma jednak trzyma\u0142a si\u0119 ojca mocno. Pracowa\u0142 dla nich ca\u0142y czas, nawet kiedy w 1936 roku zdecydowali\u015bmy si\u0119 na emigracj\u0119. Ostatecznie zmuszeni byli go zwolni\u0107 w 1937 czy 1938 roku. Dosta\u0142 od nich hojny dodatek, a du\u017co p\u00f3\u017aniej \u2013 ju\u017c po wojnie \u2013 firma wyp\u0142aci\u0142a mu jeszcze \u201eodszkodowanie\u201d. Czapki z g\u0142\u00f3w. Nie jestem pewien, co ostatecznie sta\u0142o si\u0119 z przedsi\u0119biorstwem, ale my\u015bl\u0119, \u017ce firma zbankrutowa\u0142a, jeszcze zanim w po\u0142owie lat pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych rezultaty zacz\u0105\u0142 przynosi\u0107 Wirtschaftswunder.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wyp\u0142ata ojca kurczy\u0142a si\u0119 z miesi\u0105ca na miesi\u0105c. Ko\u0144czy\u0142y si\u0119 te\u017c moje oszcz\u0119dno\u015bci i pieni\u0105dze ze sprzeda\u017cy mebli. Doszli\u015bmy do smutnego wniosku, \u017ce musimy poszuka\u0107 innego, ta\u0144szego lokum. Znale\u017ali\u015bmy wystarczaj\u0105co du\u017ce mieszkanie, po raz kolejny przy Hohenzollernstra\u00dfe, ale w znacznie ta\u0144szej, po\u0142o\u017conej bardziej na p\u00f3\u0142noc okolicy, zwanej teraz Hindenburg Platz [plac Powsta\u0144c\u00f3w \u015al\u0105skich]. Sprzedali\u015bmy sporo mebli rodzic\u00f3w (r\u00f3wnie\u017c ukochany fortepian), na kt\u00f3re nie by\u0142o miejsca w nowym mieszkaniu. Wci\u0105\u017c jednak by\u0142o wygodnie. Bez problemu podzielili\u015bmy pokoje w mieszkaniu tak, aby wystarczy\u0142o miejsca dla wszystkich \u2013 naszej tr\u00f3jki i rodzic\u00f3w. Ojciec m\u00f3g\u0142 zrezygnowa\u0107 z dotychczasowego biura i wynaj\u0105\u0107 co\u015b na innym pi\u0119trze budynku, w kt\u00f3rym teraz mieszkali\u015bmy, co by\u0142o du\u017cym plusem tej przeprowadzki. I w\u0142a\u015bnie tam wraz z ojcem, zmuszeni zwolni\u0107 pozosta\u0142ych pracownik\u00f3w, zajmowali\u015bmy si\u0119 interesami NWK.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nowa praca nie dawa\u0142a mi satysfakcji, wpad\u0142em jednak na pomys\u0142, kt\u00f3ry wyda\u0142 mi si\u0119 genialny. Czemu nie wykorzysta\u0107 mojej wiedzy i nie pracowa\u0107 jako doradca prawny lokalnych przedsi\u0119biorc\u00f3w i by\u0142ych klient\u00f3w? By\u0142 to spos\u00f3b na co prawda nisk\u0105, ale comiesi\u0119czn\u0105 wyp\u0142at\u0119. Przedyskutowa\u0142em pomys\u0142 z przyjaci\u00f3\u0142mi i spotka\u0142em si\u0119 ze sporym entuzjazmem, szczeg\u00f3lnie ze strony przyjaciela G\u00fcntera, Maxa Proskauera.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Max zaproponowa\u0142, aby\u015bmy wsp\u00f3lnie otworzyli biuro w jednym z pokoi w mieszkaniu jego rodzic\u00f3w przy Goethestra\u00dfe [Wielka]. Mia\u0142 on kontakt z kilkoma firmami ubezpieczeniowymi i by\u0142 przekonany, \u017ce uda mu si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 je do wsp\u00f3\u0142pracy. Otworzyli\u015bmy wi\u0119c biuro i szybko znale\u017ali\u015bmy spor\u0105 grup\u0119 zainteresowanych. Poniewa\u017c biznes nic nas nie kosztowa\u0142, zacz\u0119li\u015bmy nawet troch\u0119 zarabia\u0107, a pomimo dodatkowego zaj\u0119cia wci\u0105\u017c mieli\u015bmy sporo wolnego czasu. Kupili\u015bmy niewielk\u0105 motor\u00f3wk\u0119 i sp\u0119dzali\u015bmy d\u0142ugie cudowne godziny, p\u0142ywaj\u0105c po Odrze. Odkrywali\u015bmy idylliczne okolice Breslau i odwiedzali\u015bmy pi\u0119kne zak\u0105tki, kt\u00f3re pami\u0119tali\u015bmy jeszcze ze szkolnych wycieczek. Wasza babcia Thea nie pozostawa\u0142a bezczynna \u2013 rozpocz\u0119\u0142a prac\u0119 dla \u017cydowskiej organizacji kulturalnej J\u00fcdischer Kulturbund. Pod nieobecno\u015b\u0107 Thei ma\u0142\u0105 Renat\u0105 zajmowa\u0142y si\u0119 prababcie. Starali\u015bmy si\u0119 wi\u0119c, jak tylko mogli\u015bmy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Oczywi\u015bcie czasami w domu dochodzi\u0142o do spi\u0119\u0107. To zupe\u0142nie normalne, kiedy pod jednym dachem mieszka m\u0142odsze i starsze pokolenie. Thea i moja matka nigdy dobrze si\u0119 nie dogadywa\u0142y i nie potrafi\u0142y si\u0119 do ko\u0144ca polubi\u0107. Jako\u015b dawali\u015bmy sobie jednak rad\u0119. [\u2026]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0142 16 stycznia 1935 roku. Dzie\u0144, w kt\u00f3rym sprawy zacz\u0119\u0142y si\u0119 gwa\u0142townie pogarsza\u0107. Zgodnie z ustawami norymberskimi \u017bydzi nie mogli ju\u017c zatrudnia\u0107 s\u0142u\u017cby. Dochodzi\u0142o do coraz wi\u0119kszej liczby aresztowa\u0144. Ludzie po prostu znikali bez \u015bladu. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 nagonka. \u017bydzi byli wyj\u0119ci spod prawa. W ka\u017cdym momencie mo\u017cna by\u0142o spodziewa\u0107 si\u0119 najgorszego. Zmuszano do sprzeda\u017cy za bezcen swoich interes\u00f3w tak zwanym \u201earyjczykom\u201d. Na \u017cydowskich sklepach wymalowywano wielkimi literami s\u0142owo \u017byd. Ka\u017cdego wieczoru z radia dochodzi\u0142 paskudny g\u0142os Hitlera. Pomimo wyra\u017anego zakazu zawsze wy\u0142\u0105czali\u015bmy odbiornik. Aby cho\u0107 troch\u0119 odpocz\u0105\u0107 i zaj\u0105\u0107 my\u015bli czym\u015b innym, prawie ka\u017cdego wieczoru z rodzicami i The\u0105 siadali\u015bmy do bryd\u017ca, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 naszym zbawieniem. Wok\u00f3\u0142 jednak bez przerwy dzia\u0142y si\u0119 straszne rzeczy. Ludzie odbierali sobie \u017cycie. Pojawi\u0142y si\u0119 nowe regulacje zabraniaj\u0105ce by\u0142ym adwokatom prowadzenia jakiejkolwiek prawniczej dzia\u0142alno\u015bci. By\u0142 to ostateczny koniec sp\u00f3\u0142ki Proskauer &amp; Herrnstadt. I tak oto znowu znale\u017ali\u015bmy si\u0119 na dnie. Nazistowski ob\u0142\u0119d stale si\u0119 pog\u0142\u0119bia\u0142. Hitler skaza\u0142 na \u015bmier\u0107 przyw\u00f3dc\u0119 SA Ernsta R\u00f6hma (kr\u0105\u017cy\u0142y pog\u0142oski, \u017ce zamordowa\u0142 go w\u0142asnymi r\u0119kami, bo ten sta\u0142 si\u0119 zbyt wp\u0142ywowy). Dysydenci, tacy jak genera\u0142 von Schleicher czy Gregor Stra\u00dfer, zostali zamordowani, cho\u0107 w tym przypadku lepszym s\u0142owem by\u0142oby \u201ezlikwidowani\u201d. Nie mieli\u015bmy innego wyj\u015bcia, jak rozpocz\u0105\u0107 planowanie emigracji do RPA. Z pomoc\u0105 przyszed\u0142 nam G\u00fcnter i jego bogaci przyjaciele, kt\u00f3rzy z rado\u015bci\u0105 zap\u0142acili za nasze bilety. Zaopatrzyli nas r\u00f3wnie\u017c w niezb\u0119dn\u0105 got\u00f3wk\u0119, kt\u00f3r\u0105 oczywi\u015bcie obiecali\u015bmy zwr\u00f3ci\u0107 w obcej walucie, kiedy tylko u\u0142o\u017cymy sobie jako\u015b \u017cycie na miejscu. Up\u0142yn\u0119\u0142o jednak troch\u0119 czasu, zanim powa\u017cnie zacz\u0119li\u015bmy my\u015ble\u0107 o wyje\u017adzie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wcze\u015bniej zmuszeni byli\u015bmy do kolejnej przeprowadzki. \u017bycie z rodzicami by\u0142o coraz bardziej uci\u0105\u017cliwe, a nasze nerwy coraz bardziej zszargane. Ca\u0142\u0105 tr\u00f3jk\u0105 przenie\u015bli\u015bmy si\u0119 do co prawda \u015blicznego, ale bardzo ma\u0142ego mieszkania przy Derfflingerstra\u00dfe [Krakusa]. By\u0142o to mieszkanie na trzecim albo czwartym pi\u0119trze nowoczesnego, ale pozbawionego duszy bloku. Moi rodzice przenie\u015bli si\u0119 za\u015b do bardzo wygodnego mieszkania na W\u00f6lflstra\u00dfe [Pocztowa]. [\u2026]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 1936 roku po\u0142udniowoafryka\u0144ski Johannesburg obchodzi\u0142 pi\u0119\u0107dziesi\u0105t\u0105 rocznic\u0119 istnienia. Z tej okazji wielu przewo\u017anik\u00f3w morskich oferowa\u0142o tanie wycieczki do RPA. Jedynym warunkiem skorzystania z promocji by\u0142o zarezerwowanie biletu powrotnego. Uznali\u015bmy, \u017ce to nasza najlepsza szansa i za po\u017cyczone wcze\u015bniej pieni\u0105dze kupili\u015bmy bilety na rejs Ulyssesem. Statek wyp\u0142ywa\u0142 z Liverpoolu 25 pa\u017adziernika i p\u0142yn\u0105\u0142 do Kapsztadu, dalej do Australii, a nast\u0119pnie wraca\u0142 do Anglii. Zwyk\u0142y bilet kosztowa\u0142 trzydzie\u015bci funt\u00f3w, a bilet waszej mamy po\u0142ow\u0119 mniej. Musieli\u015bmy dosta\u0107 si\u0119 poci\u0105giem przez Berlin do Hoek van Holland, stamt\u0105d promem do Dover i dalej poci\u0105giem do Londynu. Tam zaopiekowa\u0142a si\u0119 nami znajoma rodzina Kanter\u00f3w. Do\u0142\u0105czy\u0142 do nas te\u017c G\u00fcnter, kt\u00f3ry upiera\u0142 si\u0119, \u017ce musi nas odprowadzi\u0107 na statek. Moi rodzice bali si\u0119 trudnego po\u017cegnania, wi\u0119c aby go unikn\u0105\u0107, na kr\u00f3tko przed naszym wyjazdem pojechali do Krummh\u00fcbel [Karpacz] w Karkonoszach, gdzie cz\u0119sto sp\u0119dzali\u015bmy szkolne wakacje. Wasza babcia zacz\u0119\u0142a uczy\u0107 si\u0119 angielskiego na rok przed wyjazdem, ale po przyje\u017adzie na Wyspy szybko zorientowali\u015bmy si\u0119, \u017ce ani nie rozumiemy j\u0119zyka, ani nie jeste\u015bmy w stanie si\u0119 w nim porozumiewa\u0107. Ulysses by\u0142 pe\u0142en Anglik\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Statek dysponowa\u0142 tylko jedn\u0105 klas\u0105, atmosfera by\u0142a wi\u0119c bardzo przyjemna. Wszyscy byli przyja\u017anie nastawieni, a jedzenie wy\u015bmienite. Niestety wasz\u0105 mam\u0119 dopad\u0142a choroba morska, kt\u00f3ra trwa\u0142a przez ca\u0142y czas naszej podr\u00f3\u017cy. Oma K\u00e4te s\u0142u\u017cy\u0142a pomoc\u0105 i wszyscy wykorzystali\u015bmy t\u0119 trwaj\u0105c\u0105 trzy tygodnie podr\u00f3\u017c najlepiej, jak potrafili\u015bmy. B\u0119d\u0105c jeszcze w Londynie, otrzymali\u015bmy od Hansa list z \u017cyczeniami szcz\u0119\u015bliwej podr\u00f3\u017cy. Radzi\u0142 w nim, aby\u015bmy nie t\u0119sknili zbytnio za Europ\u0105, kt\u00f3ra nied\u0142ugo mia\u0142a stan\u0105\u0107 w p\u0142omieniach \u2013 by\u0142y to prorocze s\u0142owa. Obiecywa\u0142 spotka\u0107 si\u0119 z nami w Kapsztadzie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie mogli\u015bmy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c doczeka\u0107 spotkania z wujkiem Wernerem, kt\u00f3ry mieszka\u0142 w Johannesburgu. Wyjecha\u0142 tam w 1934 czy 1935 roku. Zajmowa\u0142 si\u0119 swoj\u0105 matk\u0105, dop\u00f3ki wszystkim nam nie uda\u0142o si\u0119 razem zamieszka\u0107. To, jak mo\u017cecie si\u0119 domy\u015bla\u0107, zaj\u0119\u0142o jednak troch\u0119 czasu. [\u2026] Rozstanie z Breslau i Europ\u0105 nie by\u0142o wcale \u0142atwe. Nie mieli\u015bmy poj\u0119cia, co stanie si\u0119 z rodzicami, los G\u00fcntera r\u00f3wnie\u017c nie by\u0142 pewny. My\u015bla\u0142, \u017ce jest bezpieczny \u2013 wci\u0105\u017c mia\u0142 dobr\u0105 prac\u0119 w Weil &amp; Nassau i dobrze zarabia\u0142. Dok\u0142adnie pami\u0119tam, jak czuli\u015bmy si\u0119 z The\u0105 tego deszczowego dnia, oko\u0142o 20 listopada 1936 roku, kiedy ca\u0142\u0105 tr\u00f3jk\u0105 musieli\u015bmy opu\u015bci\u0107 mieszkanie moich rodzic\u00f3w (ju\u017c wcze\u015bniej zrezygnowali\u015bmy bowiem z tego przy Derfflingerstra\u00dfe). Na dworzec jechali\u015bmy taks\u00f3wk\u0105. Gdy wsiadali\u015bmy do poci\u0105gu do Berlina, do przepe\u0142nionego wagonu drugiej klasy, mocno \u015bciska\u0142em ma\u0142\u0105 r\u0105czk\u0119 Renaty. Babcia K\u00e4te wyruszy\u0142a do stolicy kilka dni wcze\u015bniej, poniewa\u017c chcia\u0142a po\u017cegna\u0107 si\u0119 ze swoj\u0105 siostr\u0105 Toni Wachsner, kt\u00f3ra cierpia\u0142a na nieuleczaln\u0105 chorob\u0119 nerek. Toni zmar\u0142a kilka dni po naszym wyje\u017adzie. [\u2026] Poci\u0105g opu\u015bci\u0142 ju\u017c Breslau, kiedy wasza najdro\u017csza matka (wtedy trzyletnia i niezwykle urocza) na ca\u0142y g\u0142os wykrzycza\u0142a: \u2013 Tatusiu, kiedy b\u0119dziemy w Afryce?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ca\u0142y przedzia\u0142 zamar\u0142. Na granicy Niemiec z Holandi\u0105 nadzorca niemieckiej s\u0142u\u017cby celnej przyszed\u0142 do naszego przedzia\u0142u, u\u015bcisn\u0105\u0142 mi d\u0142o\u0144 i powiedzia\u0142: \u2013 Koniecznie wr\u00f3\u0107cie do kraju, czas Hitlera nied\u0142ugo dobiegnie ko\u0144ca.<\/span><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/chidusz.com\/prenumerata\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><span style=\"text-decoration: underline;\"><strong>PRANUMERATA<\/strong><\/span><\/a><\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/chidusz.com\/prenumerata\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/chidusz.com\/wp-content\/uploads\/2020\/04\/pesach-pascha-%C5%9Bwi%C4%99ta-%C5%BCydowskie-dramat-wielkanoc-otwinowski-jankew-dinezon-jakub-lgbt-biblia-zmiany-klimatu-a-religia-ekologia-judaizm-02.png\" width=\"40%\" \/><\/a><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Od razu po naszym przybyciu do Londynu wybuch\u0142o wielkie zamieszanie, bo nigdzie nie mogli\u015bmy znale\u017a\u0107 w\u00f3zeczka dla ulubionej lalki Renaty, kt\u00f3r\u0105 wsz\u0119dzie ze sob\u0105 nosi\u0142a. Na szcz\u0119\u015bcie w ko\u0144cu uda\u0142o si\u0119 go znale\u017a\u0107 Helmutowi, podczas gdy ja i Thea gor\u0105czkowo szukali\u015bmy w kieszonkowym s\u0142owniku angielskiego s\u0142owa na Kinderwagen. Gorsze jednak mia\u0142o dopiero nadej\u015b\u0107. Gdy dobili\u015bmy do Liverpoolu, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ca\u0142y nasz baga\u017c, kt\u00f3ry zosta\u0142 wys\u0142any na Ulyssesa statkiem z Hamburga, nie dotar\u0142 na miejsce z powodu sztormu. Nie wiedzieli\u015bmy, co robi\u0107. Nie mogli\u015bmy niczego dok\u0142adnie wyt\u0142umaczy\u0107 \u2013 ani g\u0142\u00f3wnemu stewardowi, ani kapitanowi statku. Z pomoc\u0105 przysz\u0142a jedna z naszych wsp\u00f3\u0142emigrantek \u2013 w\u00f3wczas pani Herschan, a p\u00f3\u017aniej Meyer. Wyja\u015bni\u0142a ca\u0142\u0105 sytuacj\u0119 kapitanowi, kt\u00f3ry od razu zgodzi\u0142 si\u0119 na zmian\u0119 planowanej godziny opuszczenia portu. Na statek z Holandii czekali\u015bmy prawie dwana\u015bcie godzin. Po raz pierwszy na w\u0142asnej sk\u00f3rze do\u015bwiadczyli\u015bmy angielskiej zasady fair play. Gdy k\u0142adli\u015bmy Renat\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka w naszej niewielkiej kabinie, zn\u00f3w zapyta\u0142a niecierpliwie: \u2013 Czy rano obudz\u0119 si\u0119 w Afryce? [\u2026]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po przybyciu do Kapsztadu musieli\u015bmy przebrn\u0105\u0107 jeszcze przez wszystkie formalno\u015bci, okaza\u0107 dokumenty oraz \u0142\u0105czn\u0105 sum\u0119 stu funt\u00f3w w banknotach, po czym mogli\u015bmy w ko\u0144cu zej\u015b\u0107 na l\u0105d i wpa\u015b\u0107 w obj\u0119cia Hansa, kt\u00f3ry \u2013 jak obieca\u0142 \u2013 przyby\u0142 do Kapsztadu specjalnie po to, aby nas przywita\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Miasto by\u0142o niesamowicie gor\u0105ce i wilgotne. W pewnym momencie zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 nawet zastanawia\u0107, czy b\u0119dziemy w stanie \u017cy\u0107 w takim klimacie. Najbardziej z powodu gor\u0105ca cierpia\u0142a Oma K\u00e4te. By\u0142a tak zniesmaczona, \u017ce prawie dosta\u0142a zawa\u0142u, kiedy podczas \u015bniadania w Sea Point zobaczy\u0142a przechadzaj\u0105ce si\u0119 po obrusie mr\u00f3wki. Dla Europejczyka by\u0142o to co\u015b niewyobra\u017calnego. Ju\u017c wkr\u00f3tce jednak spotkali\u015bmy si\u0119 z naszymi przyjaci\u00f3\u0142mi, Beat\u0105 i Wolfgangiem Wohl, kt\u00f3rzy przyjechali do RPA nied\u0142ugo przed nami. [\u2026]<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nadszed\u0142 w ko\u0144cu dzie\u0144 wyjazdu do Johannesburga. Podr\u00f3\u017c trwa\u0142a trzydzie\u015bci sze\u015b\u0107 koszmarnych godzin. Zd\u0105\u017cyli\u015bmy ju\u017c przyzwyczai\u0107 si\u0119 do lekkich, sportowych ubra\u0144, kt\u00f3re mieli\u015bmy na sobie podczas rejsu. Wyje\u017cd\u017ca\u0142em ubrany od st\u00f3p do g\u0142\u00f3w w bia\u0142y len. Jednak dzi\u0119ki po\u0142\u0105czonym si\u0142om parowych silnik\u00f3w poci\u0105gu i pustynnego wiatru nios\u0105cego piasek z Karru, do Johannesburga przyby\u0142em w czarnym stroju \u017ca\u0142obnym. [\u2026] Na miejscu czeka\u0142 ju\u017c na nas jednak komitet powitalny, wi\u0119c szybko zapomnieli\u015bmy o trudach podr\u00f3\u017cy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zamieszkali\u015bmy z Hansem i tr\u00f3jk\u0105 jego przyjaci\u00f3\u0142 (Heinzem Kretschmerem, Ernstem Fuchsem i Karlem Herzem), kt\u00f3rzy przyj\u0119li nas z otwartymi ramionami, mimo \u017ce nasza obecno\u015b\u0107 musia\u0142a by\u0107 dla nich spor\u0105 niedogodno\u015bci\u0105. Babcia K\u00e4te zamieszka\u0142a za\u015b z Wernerem. Tak zako\u0144czy\u0142a si\u0119 nasza odyseja i zacz\u0119\u0142o nowe \u017cycie. Jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra od razu poczu\u0142a si\u0119 jak w domu, by\u0142a wasza matka \u2013 by\u0142a uciech\u0105 dla ka\u017cdego, kto wszed\u0142 z ni\u0105 w interakcj\u0119. Jako pierwsza te\u017c z niezwyk\u0142\u0105 \u0142atwo\u015bci\u0105 nauczy\u0142a si\u0119 angielskiego.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wkr\u00f3tce nie przypomina\u0142a ju\u017c prawie wcale dziewczynki, kt\u00f3ra niedawno przyp\u0142yn\u0119\u0142a statkiem do Kapsztadu. Hans zabra\u0142 nas na cudown\u0105 przeja\u017cd\u017ck\u0119 po p\u00f3\u0142wyspie. W Pawilonie w Muizenbergu, gdzie pili\u015bmy herbat\u0119, grano muzyk\u0119 jazzow\u0105. Renata nigdy wcze\u015bniej nie do\u015bwiadczy\u0142a muzyki na \u017cywo, zna\u0142a j\u0105 tylko z p\u0142yt gramofonowych. Kiedy wi\u0119c cz\u0142onkowie zespo\u0142u zrobili kr\u00f3tk\u0105 przerw\u0119, przybieg\u0142a do naszego stolika, wykrzykuj\u0105c: \u201eDie grammophon Herren haben jetzt Kafee!\u201d [\u201ePanowie z gramofonu pij\u0105 teraz kaw\u0119!\u201d].<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Wyb\u00f3r fragment\u00f3w i redakcja: <strong>Jolanta R\u00f3\u017cy\u0142<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p style=\"text-align: left;\"><em><span style=\"color: #808080;\">Z<\/span>awarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rudi Herrnstadt: \u201ePami\u0119tniki z Breslau\u201d (cz. III) RUDI HERRNSTADT T\u0142umaczenie: Marta Fogielman Fragment ok\u0142adki \u201eChiduszu&#8221; 5\/2019 b\u0119d\u0105cej ilustracj\u0105 do wspomnie\u0144 Rudiego Herrnstadta. Autorka: Edyta Marciniak TRZECIA CZ\u0118\u015a\u0106 \u201ePAMI\u0118TNIK\u00d3W Z BRESLAU\u201d RUDIEGO HERRNSTADTA OBEJMUJE LATA 1933-1936 \u2013 OD PRZEJ\u0118CIA W\u0141ADZY PRZEZ\u00a0HITLERA DO\u00a0WYJAZDU HERRNSTADT\u00d3W Z UKOCHANEGO WROC\u0141AWIA. CZ\u0118\u015a\u0106 III 1933-1936 Wkraczamy teraz w najbardziej tragiczny etap historii [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/80309"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=80309"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/80309\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":80334,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/80309\/revisions\/80334"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=80309"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=80309"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=80309"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}