{"id":82134,"date":"2020-11-17T17:09:57","date_gmt":"2020-11-17T15:09:57","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=82134"},"modified":"2020-11-17T15:22:02","modified_gmt":"2020-11-17T13:22:02","slug":"22-09-53","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=82134","title":{"rendered":"Noc kryszta\u0142owa w Breslau. Relacja Chany Ben Yehudy"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/chidusz.com\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/nowa-synagoga-neue-synagogue-breslau-noc-krysztalowa-kristallnacht-chana-ben-yehuda-1.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Nowa Synagoga w Breslau, fragment ok\u0142adki \u201eChiduszu&#8221; 4\/2016 autorstwa Edyty Marciniak<\/em><\/span><\/p>\n<hr \/>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/chidusz.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/chidusz.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/chidusz.com\/noc-krysztalowa-kristallnacht-w-breslau-chana-ben-yehuda\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Noc kryszta\u0142owa w Breslau. Relacja Chany Ben Yehudy<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000080;\"><strong><a class=\"vcard\" style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/chidusz.com\/author\/redakcja\/\">Redakcja<\/a><\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<p style=\"text-align: center;\"><span class=\"run-in\"><b>Chana Ben Yehuda urodzi\u0142a si\u0119 w Breslau, w rodzinie, jak sama j\u0105 okre\u015bli\u0142a, mieszcza\u0144skiej i dobrze sytuowanej.\u00a0<\/b><b>J<\/b><b>ej ojciec by\u0142 w\u0142a\u015bcicielem firmy produkuj\u0105cej damskie p\u0142aszcze. W latach trzydziestych jeden z jej wujk\u00f3w dowiedzia\u0142 si\u0119 o korzystnej okazji kupna wielopi\u0119trowego budynku w centrum miasta. \u2013 Kupi\u0142 ten dom, kiedy urodzi\u0142 si\u0119 m\u00f3j brat, z my\u015bl\u0105, \u017ce podaruje mu go jako prezent z okazji brit mila \u2013 wspomina Chana. Pocz\u0105tkowo ojciec nie chcia\u0142 przyj\u0105\u0107 prezentu, oburza\u0142 si\u0119 na jego olbrzymi\u0105 warto\u015b\u0107. \u2013 Co w takim razie podarujesz mu, kiedy b\u0119dzie si\u0119 \u017ceni\u0142? \u2013 mia\u0142 pyta\u0107. W ko\u0144cu jednak w nim zamieszkali. Z okien widzieli siedzib\u0119 niemieckiej policji, a z balkonu monumentaln\u0105 Now\u0105 Synagog\u0119.<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ten sam wuj, kt\u00f3ry kupi\u0142 dom, w 1936 roku zasugerowa\u0142, \u017ceby przeprowadzi\u0142a si\u0119 do niego ca\u0142a rodzina, i z Niemiec, i z Polski. \u2013 W ten spos\u00f3b Niemcy nic nie b\u0119d\u0105 mogli nam zrobi\u0107. Dom nale\u017cy do obywatela Polski, a nie Niemiec, wi\u0119c jest to jakby obcy grunt \u2013 m\u00f3wi\u0142.<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #000080;\">W\u0142a\u015bciwie od momentu doj\u015bcia Hitlera do w\u0142adzy w rodzinie toczy\u0142y si\u0119 dyskusje o tym, co robi\u0107. Kto\u015b sugerowa\u0142, \u017ceby zacz\u0105\u0107 uczy\u0107 si\u0119 hebrajskiego i przygotowywa\u0107 do wyjazdu do Palestyny. W 1937 roku kto\u015b inny pojecha\u0142 sprawdzi\u0107, jakie warunki panuj\u0105 w Kenii, bo zacz\u0119\u0142o si\u0119 m\u00f3wi\u0107 o mo\u017cliwo\u015bci emigracji do tego kraju. Na rodzinnej naradzie zapad\u0142a jednak decyzja, \u017ce je\u015bli maj\u0105 wyje\u017cd\u017ca\u0107, to wszyscy. \u2013 Mimo \u017ce mieli pieni\u0105dze i mogli zap\u0142aci\u0107 za certyfikaty umo\u017cliwiaj\u0105ce wyjazd, opcji nie by\u0142o wiele \u2013 twierdzi Chana.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Ona sama musia\u0142a zmieni\u0107 szko\u0142\u0119 \u2013 nie mog\u0142a ju\u017c wi\u0119cej chodzi\u0107 do zwyk\u0142ego niemieckiego gimnazjum. W \u017cydowskiej szkole odstawa\u0142a od r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w z powodu brak\u00f3w w wiedzy religijnej, ale ojciec szybko wynaj\u0105\u0142 korepetytor\u00f3w. Zaanga\u017cowa\u0142a si\u0119 w dzia\u0142alno\u015b\u0107 syjonistycznych ruch\u00f3w m\u0142odzie\u017cowych, kt\u00f3rym przewodzili nauczyciele. Popo\u0142udniami zwraca\u0142a si\u0119 do nich po imieniu, rano, kiedy siada\u0142a w szkolnej \u0142awce, z wymaganym szacunkiem. Uwa\u017ca\u0142a, \u017ce szko\u0142a i jej m\u0142oda, pe\u0142na energii kadra nauczycielska wywar\u0142y wielki wp\u0142yw na dalsze \u017cycie jej i koleg\u00f3w z klasy. \u2013 Nie by\u0142o w szkole nikogo, kto by jej nie kocha\u0142 \u2013 m\u00f3wi.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wspomnienia nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku Chana nagra\u0142a dla swoich dzieci i wnuk\u00f3w tu\u017c po swoich siedemdziesi\u0105tych urodzinach. Poni\u017cej publikujemy ich fragment.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p><i>Okna naszego mieszkania wychodzi\u0142y bezpo\u015brednio na siedzib\u0119 Gestapo.<\/i><\/p>\n<p><i>Mieszkali\u015bmy na trzecim pi\u0119trze (\u2026). Po prawej stronie z balkonu wida\u0107 by\u0142o Now\u0105 Synagog\u0119.<\/i><\/p>\n<p><i>W noc kryszta\u0142ow\u0105 pierwsza obudzi\u0142a si\u0119 moja mama. Niebo nagle si\u0119 zaczerwieni\u0142o. P\u0142on\u0119\u0142a synagoga. Natychmiast obudzi\u0142a mnie i siostr\u0119. Uzna\u0142a, \u017ce nasz brat jest za ma\u0142y i powinien spa\u0107 dalej. Ka\u017cdej z nas kaza\u0142a spakowa\u0107 si\u0119 do ma\u0142ej walizki, bo nie by\u0142o wiadomo, co przyniesie poranek.<\/i><\/p>\n<p><i>Wszyscy usiedli\u015bmy i czekali\u015bmy.<\/i><\/p>\n<p><i>Z charakterystyczn\u0105 niemieck\u0105 precyzj\u0105, dok\u0142adnie o \u00f3smej rano, us\u0142yszeli\u015bmy dzwonek do drzwi. Przyszli aresztowa\u0107 wszystkich \u017cydowskich m\u0119\u017cczyzn, w tym tak\u017ce mojego ojca.<\/i><\/p>\n<p><i>Nie wiedzieli\u015bmy, co si\u0119 dzia\u0142o. Nie wiedzieli\u015bmy, co b\u0119dzie dalej.<\/i><\/p>\n<p><i>W ostatniej chwili m\u00f3j tata powiedzia\u0142: \u2013 Zosta\u0144cie w domu, wszystko b\u0119dzie dobrze, mam nadziej\u0119, \u017ce nied\u0142ugo wr\u00f3c\u0119.<\/i><\/p>\n<p><i>Mieszkaj\u0105c naprzeciwko policji, widzia\u0142y\u015bmy, jak podje\u017cd\u017ca ci\u0119\u017car\u00f3wka za ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0105, wszystkie wype\u0142nione aresztowanymi m\u0119\u017cczyznami. By\u0142 tam ogromny, pusty plac i to na nim chyba gromadzili wszystkich \u017byd\u00f3w.<\/i><\/p>\n<p><i>Mojego ojca nie by\u0142o w domu przez prawie dwa miesi\u0105ce. By\u0142 w Buchenwaldzie, ale o tym dowiedzia\u0142y\u015bmy si\u0119 dopiero p\u00f3\u017aniej.\u00a0<\/i><\/p>\n<p><i>Synagoga p\u0142on\u0119\u0142a, o \u00f3smej zabrano m\u0119\u017cczyzn, a w po\u0142udnie zn\u00f3w zadzwoni\u0142 dzwonek do drzwi. Tym razem przyszli nam powiedzie\u0107, \u017ce ca\u0142e wn\u0119trze synagogi doszcz\u0119tnie sp\u0142on\u0119\u0142o i boj\u0105 si\u0119, \u017ce jej olbrzymi dach mo\u017ce si\u0119 zawali\u0107.<\/i><\/p>\n<p><i>Oznajmili, \u017ce nie maj\u0105 wyboru i musz\u0105 j\u0105 wysadzi\u0107 za pomoc\u0105 \u0142adunk\u00f3w wybuchowych. Podali nam godzin\u0119 i powiedzieli, \u017ceby i\u015b\u0107 do pokoju bez okien, a wszystkie pozosta\u0142e otworzy\u0107, \u017ceby nie porani\u0142y nas od\u0142amki szk\u0142a.<\/i><\/p>\n<p><i>Zrobili\u015bmy, jak kazali. Pierwsza eksplozja nie poskutkowa\u0142a. Dach synagogi zwie\u0144czony by\u0142 olbrzymi\u0105 kopu\u0142\u0105, tak solidnie zbudowan\u0105, \u017ce dopiero za trzecim razem uda\u0142o si\u0119 j\u0105 wysadzi\u0107. W ten spos\u00f3b Niemcy nie bali si\u0119 ju\u017c, \u017ce si\u0119 na nich zawali.<\/i><\/p>\n<p><i>Kawa\u0142ki gruzu wpad\u0142y do naszego mieszkania, bo okna by\u0142y przecie\u017c otwarte, a kiedy powiadomiono nas, \u017ce wyburzanie dobieg\u0142o ko\u0144ca, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w zasadzie ca\u0142e mieszkanie by\u0142o nimi wype\u0142nione.<\/i><\/p>\n<p><i>Nie wiedzieli\u015bmy, co nas czeka. Zostali\u015bmy w domu, telefon wci\u0105\u017c dzia\u0142a\u0142, w mi\u0119dzyczasie powiadomiono nas, \u017ce lekcje zosta\u0142y zawieszone do odwo\u0142ania.<\/i><\/p>\n<p><i>Sp\u0119dzili\u015bmy w domu dwa dni. Trzeciego dnia mama zadecydowa\u0142a, \u017ce to ja wyjd\u0119 pierwsza, \u017ceby zobaczy\u0107, co sta\u0142o si\u0119 z interesem ojca.<\/i><\/p>\n<p><i>Od fabryki taty dzieli\u0142 mnie co najmniej p\u00f3\u0142godzinny spacer. Ca\u0142a okolica by\u0142a wci\u0105\u017c zamkni\u0119ta przez policj\u0119. Chyba nie mia\u0142am a\u017c tak \u017cydowskiego wygl\u0105du, bo nikt mnie nie zatrzyma\u0142 i mog\u0142am swobodnie si\u0119 przemieszcza\u0107.<\/i><\/p>\n<p><i>Podesz\u0142am blisko budynku, kt\u00f3rego trzy pi\u0119tra nale\u017ca\u0142y do fabryki ojca. Na podw\u00f3rzu zobaczy\u0142am maszyny do szycia. Wszystko by\u0142o zniszczone \u2013 ca\u0142a zimowa kolekcja, kt\u00f3r\u0105 przygotowywa\u0142 na ten rok na zam\u00f3wienie sklep\u00f3w z Breslau i spoza miasta. Wszystkie p\u0142aszcze by\u0142y przeci\u0119te przez \u015brodek. Nic po nich nie zosta\u0142o. Zniszczyli wszystkie biura. Zabrali wszystko, co mogli, nawet ksi\u0105\u017cki.<\/i><\/p>\n<p><i>Fabryka w\u0142a\u015bciwie przesta\u0142a istnie\u0107. Wygl\u0105da\u0142o to tak, jakby pr\u00f3bowali j\u0105 spali\u0107, ale im nie wysz\u0142o. I tak wszystko by\u0142o ju\u017c bezwarto\u015bciowe, zniszczone. Ludzie oszaleli i pr\u00f3bowali kra\u015b\u0107 stamt\u0105d jakie\u015b rzeczy.<\/i><\/p>\n<p><i>Posz\u0142am do domu, ale droga by\u0142a ju\u017c zamkni\u0119ta. Nie mia\u0142am wyboru, musia\u0142am przej\u015b\u0107 przez punkt kontrolny, \u017ceby si\u0119 tam dosta\u0107. Mia\u0142am jeden dom i by\u0142 on, owszem, w Niemczech, a ja musia\u0142am si\u0119 do niego dosta\u0107. W ko\u0144cu dali mi pozwolenie<\/i><\/p>\n<p><i>Przez kolejnych siedem dni nikt z nas nie opu\u015bci\u0142 mieszkania.<\/i><\/p>\n<p><i>Po jakich\u015b trzech tygodniach otrzymali\u015bmy wydrukowan\u0105 ulotk\u0119 i po raz pierwszy us\u0142yszeli\u015bmy, gdzie zabrano mojego tat\u0119 i pozosta\u0142ych m\u0119\u017cczyzn.<\/i><\/p>\n<p><i>Po mie\u015bcie kr\u0105\u017cy\u0142y plotki, \u017ce je\u015bli p\u00f3jdziemy do Gestapo, to mo\u017ce uwolni\u0105 ojca. Ja te\u017c sta\u0142am w kolejce, pr\u00f3bowa\u0142am go uwolni\u0107.<\/i><\/p>\n<p><i>Zabra\u0142am ze sob\u0105 Krzy\u017c [\u017belazny], najwy\u017csze odznaczenie, jakie niemiecka armia mog\u0142a przyzna\u0107 rodzinom \u017co\u0142nierzy poleg\u0142ych w trakcie pierwszej wojny \u015bwiatowej. Krzy\u017c by\u0142 w rodzinie, poniewa\u017c dw\u00f3ch braci mojego ojca zgin\u0119\u0142o na froncie. Nie zrobi\u0142o to na nich wra\u017cenia. Tak szybko, jak do nich przyszli\u015bmy, odes\u0142ali nas z powrotem.<\/i><\/p>\n<p><i>M\u00f3j ojciec mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie, bo uda\u0142o mu si\u0119 wr\u00f3ci\u0107. Po siedmiu tygodniach Niemcy uwolnili kolejn\u0105 grup\u0119, tym razem m\u0119\u017cczyzn powy\u017cej pi\u0119\u0107dziesi\u0105tego roku \u017cycia. Kiedy wr\u00f3ci\u0142, z trudem go rozpoznali\u015bmy, ci\u0119\u017cko to nawet wyja\u015bni\u0107.<\/i><\/p>\n<p><i>By\u0142 niedo\u017cywiony, w koszmarnym stanie psychicznym, ale duch walki go nie opuszcza\u0142. W domu przywita\u0142 nas s\u0142owami: \u2013 Jest tylko jedna rzecz, jak\u0105 mog\u0119 wam powiedzie\u0107: spr\u00f3bujemy wyjecha\u0107 z Niemiec najszybciej, jak tylko si\u0119 da.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jeszcze przed noc\u0105 kryszta\u0142ow\u0105 Chana zapisa\u0142a si\u0119 do ruchu Alijat ha-Noar. W sierpniu 1938 roku by\u0142a na obozie treningowym. Certyfikat daj\u0105cy jej pozwolenie na wyjazd do Palestyny otrzyma\u0142a, kiedy ojciec przebywa\u0142 w Buchenwaldzie. Nie chcia\u0142a zostawia\u0107 matki i rodze\u0144stwa w niepewnej sytuacji, wi\u0119c pierwsza szansa przepad\u0142a, ale Chana by\u0142a ju\u017c przekonana, \u017ce kolejn\u0105 musi wykorzysta\u0107. Rodzice pocz\u0105tkowo przeciwstawiali si\u0119 jej pomys\u0142owi, ale kiedy ojciec wr\u00f3ci\u0142 z obozu, przyzna\u0142 jej racj\u0119. W styczniowy pi\u0105tek 1939 roku posz\u0142a jeszcze do szko\u0142y, a w sobot\u0119 wieczorem, po\u017cegnawszy si\u0119 wcze\u015bniej z matk\u0105 i rodze\u0144stwem, pojecha\u0142a z ojcem do Berlina. W poniedzia\u0142ek, w dniu wyjazdu, pojawili si\u0119 na dworcu przed czasem. Mieli wej\u015b\u0107 do kawiarni, kiedy z g\u0142o\u015bnik\u00f3w puszczono pe\u0142ne nienawi\u015bci wobec \u017byd\u00f3w przem\u00f3wienie Hitlera. \u2013 Teraz pozwalam ci odjecha\u0107 ze spokojnym sercem \u2013 powiedzia\u0142 jej ojciec. Dwa miesi\u0105ce po przyje\u017adzie do kibucu Chana pozna\u0142a swojego przysz\u0142ego m\u0119\u017ca Zeeva.<\/span><\/p>\n<p class=\"end-of-article\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Rodzinie Chany uda\u0142o si\u0119 wyjecha\u0107 z Breslau dwa miesi\u0105ce przed wybuchem wojny. Celem podr\u00f3\u017cy by\u0142a Kenia. Jako Niemc\u00f3w traktowano ich tam podejrzliwie, codziennie musieli si\u0119 meldowa\u0107 na policji, nazywano ich wrogami. Spo\u0142eczno\u015b\u0107 \u017cydowska, kt\u00f3ra w tym czasie mieszka\u0142a ju\u017c w Kenii, nie wykazywa\u0142a zainteresowania nowymi imigrantami. \u015amia\u0142a si\u0119 tylko, \u017ce buduj\u0105 domy jak muzea, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 zabra\u0142a ze swoich pi\u0119knych niemieckich mieszka\u0144, co tylko mog\u0142a. Rodzice Chany kupili ziemi\u0119, zaj\u0119li si\u0119 upraw\u0105 kawy. Nie mieli o niej poj\u0119cia, ale z czasem wszystkiego si\u0119 nauczyli. Ojciec zmar\u0142 dwa lata po przyje\u017adzie, nigdy nie doszed\u0142 do siebie po pobycie w Buchenwaldzie. Matka pierwszy raz odwiedzi\u0142a c\u00f3rk\u0119 w Izraelu w latach pi\u0119\u0107dziesi\u0105tych. Uwielbia\u0142a \u017cycie w kibucu, ale za sw\u00f3j dom zawsze uwa\u017ca\u0142a Keni\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><i>Zeznanie <strong>Chany Ben Yehudy<\/strong> dotycz\u0105ce przebiegu nocy kryszta\u0142owej jest cz\u0119\u015bci\u0105 wystawy\u00a0<\/i>Nieuko\u0144czone \u017bycia<i>, prezentowanej w odrestaurowanej piwnicy wroc\u0142awskiej synagogi Pod Bia\u0142ym Bocianem. T\u0142umaczenie tre\u015bci \u015bwiadectwa: Malwina Tuchendler.\u00a0<\/i><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nowa Synagoga w Breslau, fragment ok\u0142adki \u201eChiduszu&#8221; 4\/2016 autorstwa Edyty Marciniak Noc kryszta\u0142owa w Breslau. Relacja Chany Ben Yehudy Redakcja Chana Ben Yehuda urodzi\u0142a si\u0119 w Breslau, w rodzinie, jak sama j\u0105 okre\u015bli\u0142a, mieszcza\u0144skiej i dobrze sytuowanej.\u00a0Jej ojciec by\u0142 w\u0142a\u015bcicielem firmy produkuj\u0105cej damskie p\u0142aszcze. W latach trzydziestych jeden z jej wujk\u00f3w dowiedzia\u0142 si\u0119 o korzystnej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82134"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=82134"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82134\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":82160,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82134\/revisions\/82160"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=82134"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=82134"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=82134"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}