{"id":83866,"date":"2021-02-09T17:09:02","date_gmt":"2021-02-09T15:09:02","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=83866"},"modified":"2021-02-09T15:47:17","modified_gmt":"2021-02-09T13:47:17","slug":"16-09-56","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=83866","title":{"rendered":"Samuel i Klasa 1926"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/chidusz.com\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/sam-ponczak-klasa-1926-deklaracja-o-podziwie-i-przyjazni-dla-stanow-zjednoczonych-crop.jpg\" width=\"100%&quot;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Samuel Ponczak pokazuje zeskanowane karty Deklaracji o Podziwie i Przyja\u017ani dla Stan\u00f3w Zjednoczonych \/fot. archiwum prywatne<\/em><\/span><\/p>\n<hr>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/chidusz.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/chidusz.png\" alt=\"\" width=\"35%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/chidusz.com\/klasa-1926-sam-ponczak-deklaracja-o-podziwie-i-przyjazni-dla-stanow-zjednoczonych-emigracja-1956\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Samuel i Klasa 1926<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>KATARZYNA ANDERSZ<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span class=\"run-in\"><b>W 1926 ROKU, JAK POLSKA D\u0141UGA I SZEROKA, PO SZKO\u0141ACH KR\u0104\u017b\u0104 ALBUMY, W KT\u00d3RYCH SWOJE PODPISY SK\u0141ADAJ\u0104 UCZNIOWIE I NAUCZYCIELE. \u201eNIECH \u017bYJ\u0104 ZJEDNOCZONE STANY, NIECH \u017bYJE LUD Z POLSKIM ZBRATANY!\u201d \u2013 PISZ\u0104, TWORZ\u0104C WYJ\u0104TKOWY PODARUNEK DLA AMERYKA\u0143SKIEGO PREZYDENTA. W STU JEDENASTU ALBUMACH PODPISUJE SI\u0118 W SUMIE PI\u0118\u0106 I P\u00d3\u0141 MILIONA POLAK\u00d3W.<\/b><\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>Samuel Ponczak rodzi si\u0119 w 1937 roku w Warszawie. Jego rodzina od Zag\u0142ady ratuje si\u0119 ucieczk\u0105 na Wsch\u00f3d. Po wojnie wracaj\u0105 do Polski, ale tylko na dziesi\u0119\u0107 lat. W 1964, po kilku latach sp\u0119dzonych we Francji i Argentynie, udaje im si\u0119 wyemigrowa\u0107 do USA.<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>W 2017 roku w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie Samuel trafia na ksi\u0119gi Deklaracji o Podziwie i Przyja\u017ani dla Stan\u00f3w Zjednoczonych. Oblicza, \u017ce spo\u015br\u00f3d wszystkich podpis\u00f3w jakie\u015b p\u00f3\u0142 miliona nale\u017cy do \u017cydowskich dzieci, a Deklaracja jest by\u0107 mo\u017ce jedynym \u015bladem ich istnienia. Chc\u0105c je upami\u0119tni\u0107, tworzy polsko-ameryka\u0144ski projekt Klasa 1926.<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><b>POLSKA<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jestem starym \u017bydem z Polski.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Urodzi\u0142em si\u0119 w Warszawie w 1937 roku na terenie przysz\u0142ego getta. Moi rodzice: ojciec krawiec, matka krawcowa. Oboje ze wschodu: ona z Mi\u0119dzyrzecza, on z Wohynia. Uko\u0144czyli cztery, mo\u017ce pi\u0119\u0107 klas szko\u0142y podstawowej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdy wybuch\u0142a wojna, postanowili, \u017ce ojciec przedostanie si\u0119 za Bug i zorientuje si\u0119, jaka tam jest sytuacja. Je\u015bli by\u0142oby bezpieczniej, mieli\u015bmy do niego dojecha\u0107. W przeciwnym razie obieca\u0142 zawr\u00f3ci\u0107. Rodzice w jaki\u015b spos\u00f3b skontaktowali si\u0119 ze sob\u0105 i zdecydowali, \u017ce do\u0142\u0105czymy do ojca. Mimo \u017ce \u017bydom nie wolno ju\u017c by\u0142o wtedy je\u017adzi\u0107 poci\u0105gami, poszli\u015bmy na dworzec.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W poci\u0105gu skinieniem palca matk\u0119 przywo\u0142a\u0142 do siebie jaki\u015b ksi\u0105dz. Kaza\u0142 jej zdj\u0105\u0107 opask\u0119 i stan\u0105\u0107 za nim. Kiedy przechodzi\u0142a obok nich granatowa policja, powiedzia\u0142, \u017ce jedzie z kobit\u0105 ze swojej parafii i jej dzieciakiem. Wiele lat p\u00f3\u017aniej zapyta\u0142em j\u0105, czy go zna\u0142a, czy da\u0142a mu pieni\u0105dze. Nie. Ten ksi\u0105dz uratowa\u0142 nam \u017cycie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mama urodzi\u0142a si\u0119 w tamtych rejonach, wiedzia\u0142a wi\u0119c, \u017ce Bug zim\u0105 zamarza i mo\u017cna po nim przej\u015b\u0107. Weszli\u015bmy na l\u00f3d, po\u015blizgn\u0119\u0142a si\u0119, upad\u0142a. Wsta\u0142a, zn\u00f3w si\u0119 po\u015blizgn\u0119\u0142a i zn\u00f3w upad\u0142a. I tak co chwil\u0119. Dla mnie to by\u0142o okropnie \u015bmieszne, a ona umiera\u0142a ze strachu, \u017ce Niemcy albo Rosjanie zobacz\u0105&nbsp;nas i zabij\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>ROSJA<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie wiem dok\u0142adnie, w jaki spos\u00f3b po\u0142\u0105czono nas z ojcem. Do\u015bwiadczenie podpowiada, \u017ce NKWD wie wszystko, wi\u0119c w naszym przypadku te\u017c tak pewnie by\u0142o. Jechali\u015bmy poci\u0105giem, to by\u0142o latem 1940 roku. Tej podr\u00f3\u017cy nie pami\u0119tam, ale znalaz\u0142em w archiwach nasze nazwiska i numer poci\u0105gu. Podr\u00f3\u017cowali\u015bmy z tysi\u0105cami innych \u017byd\u00f3w, Polak\u00f3w, Ukrai\u0144c\u00f3w. Dotarli\u015bmy do Republiki Komi, do miejscowo\u015bci Kot\u0142as. To by\u0142 dawny carski gu\u0142ag. Od tego momentu pami\u0119tam ju\u017c ca\u0142kiem sporo.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mieszkali\u015bmy w jurcie u starszej pani.&nbsp;<i>Pukszi do wakszi<\/i>, m\u00f3wi\u0142a. To znaczy\u0142o: siadaj i jedz \u2013 jedyne wyra\u017cenie, jakie dzi\u015b pami\u0119tam, chocia\u017c komi to by\u0142 pierwszy j\u0119zyk, w jakim nauczy\u0142em si\u0119 m\u00f3wi\u0107. Spa\u0142em na piecu. Latem s\u0142o\u0144ce nie zachodzi\u0142o, by\u0142o jasno przez ca\u0142\u0105 noc. Pami\u0119tam te\u017c ojca stoj\u0105cego w wodzie po pas. Pracowa\u0142 jako drwal, a za prac\u0119 dostawa\u0142 kupon na jedzenie. W Kot\u0142asie byli\u015bmy chyba przez p\u00f3\u0142 roku. Potem wys\u0142ali nas do Syktywkaru, stolicy Komi.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Syktywkarze rodzice pracowali jako krawcy, szyli szynele w olbrzymim warsztacie. Dostali\u015bmy jakie\u015b mieszkanko. Przez pewien czas chodzi\u0142em z rodzicami do tej fabryki, bo nie by\u0142o wiadomo, co z nami, tymi maluchami, pocz\u0105\u0107. W ko\u0144cu zorganizowano jakie\u015b przedszkole i tam mnie posadzili. Wtedy ju\u017c si\u0119 zorientowa\u0142em, \u017ce dzieje si\u0119 rzecz zwana wojn\u0105. Nie wiedzia\u0142em, co to znaczy, ale w tym przedszkolu by\u0142 g\u0142o\u015bnik i pewnego dnia us\u0142ysza\u0142em, jak powa\u017cny g\u0142os m\u00f3wi\u0142, \u017ce \u017co\u0142nierze wycofuj\u0105 si\u0119 z frontu, ale wszystko jest w porz\u0105dku. Po jakim\u015b czasie nast\u0105pi\u0142a zmiana w przekazie, to musia\u0142o by\u0107 ju\u017c po Stalingradzie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Komi mama urodzi\u0142a moich braci, bli\u017aniak\u00f3w. Pokazano mi ich. A zaraz potem zmarli. Nie rozumia\u0142em tego, ale pami\u0119tam dwa cia\u0142a u\u0142o\u017cone w jakiej\u015b ko\u0142ysce.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wyros\u0142em troch\u0119 za p\u00f3\u017ano, \u017ceby zapyta\u0107 rodzic\u00f3w, dlaczego zmarli. Matka niech\u0119tnie o tym m\u00f3wi\u0142a, to by\u0142o zbyt bolesne. A kiedy ju\u017c naprawd\u0119 dojrza\u0142em, nie \u017cy\u0142a. Ludzie tacy jak moi rodzice nigdy nie oferowali swoim dzieciom wyja\u015bnie\u0144. Nawet pytani, wykr\u0119cali si\u0119 od odpowiedzi. Trzymali to w brzuchu. I dopiero teraz widz\u0119, jak ludzie o wiele starsi ode mnie zaczynaj\u0105 m\u00f3wi\u0107 o swojej przesz\u0142o\u015bci. To jest jedna z przyczyn, dla kt\u00f3rych chc\u0119 napisa\u0107 pami\u0119tnik dla moich dzieci i wnuk\u00f3w. S\u0105 historie, kt\u00f3rych oni nie znaj\u0105. Dla nich jestem starszym panem, nie wiedz\u0105, \u017ce wcze\u015bniej te\u017c mia\u0142em jakie\u015b \u017cycie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Komi mieszkali\u015bmy przez cztery albo pi\u0119\u0107 lat. Gdy rz\u0105d sowiecki zaoferowa\u0142 nam obywatelstwo, ojciec go nie przyj\u0105\u0142. Ba\u0142 si\u0119, \u017ce wtedy ju\u017c nigdy nie wypu\u015bciliby nas z powrotem do Polski. Dla niego by\u0142o najwa\u017cniejsze, \u017ceby wr\u00f3ci\u0107 do kraju i dowiedzie\u0107 si\u0119, co sta\u0142o si\u0119 z bliskimi. Wys\u0142ali nas wi\u0119c do Chersonia na Ukrainie. Tam urodzi\u0142a si\u0119 moja siostra i tam dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce jestem \u017bydem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Odby\u0142o si\u0119 to w ten spos\u00f3b, \u017ce poszli\u015bmy na targ i tam facet bez n\u00f3g, poruszaj\u0105cy si\u0119 na jakiej\u015b desce, zacz\u0105\u0142 rzuca\u0107 w nasz\u0105 stron\u0119 obelgi. Spyta\u0142em ojca, co to znaczy, \u017ce jeste\u015bmy parszywymi \u017bydami i \u017ce szkoda, \u017ce nas Hitler nie wyko\u0144czy\u0142. On mi to wyja\u015bni\u0142 i p\u00f3\u017aniej ju\u017c nie wracali\u015bmy do tego tematu. Inne wydarzenie, jakie zapami\u0119ta\u0142em, to \u017co\u0142nierze w mundurach, kt\u00f3rzy stali w jakim\u015b du\u017cym pokoju, kiwali si\u0119 i \u015bpiewali. I bardzo p\u0142akali. Wydawa\u0142o mi si\u0119 to wtedy bardzo dziwne, dopiero p\u00f3\u017aniej ojciec wyja\u015bni\u0142, \u017ce by\u0142 Jom Kipur i ci \u017co\u0142nierze p\u0142akali, bo dopiero co wr\u00f3cili z Niemiec. Wyzwalali tam obozy koncentracyjne.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>POLSKA<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wr\u00f3cili\u015bmy do Polski zim\u0105 1946 roku. Poci\u0105g, cholernie d\u0142uga podr\u00f3\u017c, bydl\u0119ce wagony. Ojciec pr\u00f3bowa\u0142 odnale\u017a\u0107 rodzin\u0119, ale bezskutecznie. Opr\u00f3cz nas prze\u017cy\u0142a tylko jedna moja kuzynka, r\u00f3wnie\u017c w Rosji. Gdy wybuch\u0142a wojna, jej rodzice odbyli tak\u0105 sam\u0105 rozmow\u0119 jak moi, z tym \u017ce jej ojciec z jakiego\u015b powodu wr\u00f3ci\u0142 do Polski. Podobno kto\u015b widzia\u0142 go w getcie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 1948 roku, w pi\u0105t\u0105&nbsp;rocznic\u0119 powstania, pojecha\u0142em z ojcem do Warszawy na ods\u0142oni\u0119cie pomnika Bohater\u00f3w Getta. Ojciec powiedzia\u0142 wtedy do mnie: \u201eChod\u017a, zobaczymy, czy znajdziemy kamienic\u0119, w kt\u00f3rej si\u0119 urodzi\u0142e\u015b\u201d. Gdzie\u015b mnie zaprowadzi\u0142, ale wszystko by\u0142o zr\u00f3wnane z ziemi\u0105. Wdrapa\u0142em si\u0119 na gruzy. Dopiero w oddali zauwa\u017cy\u0142em jakie\u015b mury \u2013 tam musia\u0142o ko\u0144czy\u0107 si\u0119 getto.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zamieszkali\u015bmy w Dzier\u017coniowie, pami\u0119tam jeszcze szyld z niemieckim \u201eReichenbach\u201d na stacji. Przez pierwszych kilka tygodni, a mo\u017ce nawet miesi\u0119cy mieszka\u0142a z nami starsza Niemka, potem wyjecha\u0142a. Ojciec wys\u0142a\u0142 mnie do chederu czy jakiej\u015b innej tego typu szko\u0142y, ale nie chcia\u0142em tam by\u0107 z dw\u00f3ch powod\u00f3w. Po pierwsze nie zna\u0142em polskiego. Rodzice m\u00f3wili w jidysz, a ja g\u0142\u00f3wnie po rosyjsku, bo na Ukrainie rozpocz\u0105\u0142em pierwsz\u0105 klas\u0119 szko\u0142y podstawowej. Po drugie w chederze podawali nam tran. Zbuntowa\u0142em si\u0119 wi\u0119c i jesieni\u0105 1946 roku zacz\u0105\u0142em chodzi\u0107 do polskiej szko\u0142y.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ta szko\u0142a by\u0142a katolicka, wi\u0119c w czasie katechezy wypraszano nas, kilku \u017byd\u00f3w, na boisko. Wci\u0105\u017c mia\u0142em spore&nbsp;<i>curesy<\/i>. Gdy m\u00f3wi\u0142em, \u017ce ja&nbsp;<i>ni panimaju<\/i>, nauczycielka ci\u0105gn\u0119\u0142a mnie za uszy. Tam wi\u0119c te\u017c nie chcia\u0142em chodzi\u0107. Rodzice przepisali mnie do szko\u0142y TPD przy Rynku. A w 1948 roku, we wrze\u015bniu, przeprowadzili\u015bmy si\u0119 do Wroc\u0142awia. To by\u0142y moje najlepsze lata.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ojciec by\u0142 jednym z za\u0142o\u017cycieli sp\u00f3\u0142dzielni krawieckiej Zgoda, kt\u00f3ra znajdowa\u0142a si\u0119 niedaleko Rynku. Poszed\u0142em do pi\u0105tej albo sz\u00f3stej klasy szko\u0142y TPD przy Trzebnickiej. Mia\u0142em niedaleko, bo mieszkali\u015bmy przy Jagiello\u0144czyka. Ojciec chcia\u0142, \u017cebym uczy\u0142 si\u0119 w post\u0119powej szkole bez religii, dlatego nie wys\u0142a\u0142 mnie do \u017cydowskiej, do kt\u00f3rej chodzi\u0142o wielu moich koleg\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Moja klasa B by\u0142a z angielskim, a w klasie A uczono \u0142aciny. Rosyjski nie by\u0142 traktowany jako j\u0119zyk obcy. Widocznie angielskiego nauczy\u0142em si\u0119 nie\u017ale, bo gdy w 1957 roku wyje\u017cd\u017cali\u015bmy z Polski, da\u0142em sobie rad\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mama zajmowa\u0142a si\u0119 domem, a w wolnym czasie szy\u0142a sukienki dla kogo\u015b, kto potem sprzedawa\u0142 je na placu Nankiera. Ojciec po pracy w sp\u00f3\u0142dzielni te\u017c doszywa\u0142 jeszcze r\u00f3\u017cne rzeczy. Tak jak ka\u017cdy, chcia\u0142 si\u0119 czego\u015b dorobi\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zacz\u0119\u0142a si\u0119 nagonka. Od ojca dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce polscy robotnicy nie \u017cycz\u0105 sobie \u017cydowskich kierownik\u00f3w. Opowiada\u0142 mi, \u017ce niekt\u00f3rych wywozili dos\u0142ownie na taczkach. Mojego ojca raczej lubili, ale nastr\u00f3j by\u0142 na wyjazd.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Co do 1956 roku, to uwa\u017cam, \u017ce by\u0142 te\u017c jeszcze inny pow\u00f3d, o kt\u00f3rym si\u0119 nie m\u00f3wi. W tamtych czasach w Polsce brakowa\u0142o mieszka\u0144. By\u0142o za du\u017co ludzi, Warszawa wci\u0105\u017c znajdowa\u0142a si\u0119 w ruinie, z ca\u0142ego kraju zwo\u017cono do niej budulec. I nagle pi\u0119\u0107dziesi\u0105t tysi\u0119cy os\u00f3b wyje\u017cd\u017ca \u2013 to przecie\u017c kilkana\u015bcie tysi\u0119cy wolnych mieszka\u0144.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Obiecali\u015bmy przyjacio\u0142om, kt\u00f3rzy wyjechali do Izraela przed nami, \u017ce nied\u0142ugo do nich do\u0142\u0105czymy. Ale kt\u00f3rego\u015b dnia przyszed\u0142 list od jakiej\u015b bliskiej osoby: \u201eNie przyje\u017cd\u017cajcie, Sala nie wytrzyma klimatu\u201d \u2013 bo mama by\u0142a ju\u017c wtedy chora. Rodzice zmienili wtedy plany. Wie\u015b\u0107 rozesz\u0142a si\u0119 po sp\u00f3\u0142dzielni ojca. Jeden z jego koleg\u00f3w wymy\u015bli\u0142, \u017ceby zadeklarowa\u0107, \u017ce jedziemy do Izraela przez Francj\u0119, i tam po prostu zosta\u0107. On mia\u0142 we Francji brata, kt\u00f3ry obieca\u0142 nam pom\u00f3c.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Byli\u015bmy ju\u017c spakowani, kiedy kto\u015b zapuka\u0142 do drzwi. Otworzy\u0142em, przede mn\u0105 m\u0142oda para. \u201ePrzyszli\u015bmy obejrze\u0107 mieszkanie\u201d, m\u00f3wi\u0105. Ja ju\u017c wtedy nie by\u0142em ma\u0142ym ch\u0142opczykiem, mia\u0142em matur\u0119, wi\u0119c bardzo mnie to dotkn\u0119\u0142o. Jeden z naszych s\u0105siad\u00f3w z kolei ci\u0105gle powtarza\u0142: \u201ePani Salo, niech si\u0119 pani nie martwi, ja w razie czego b\u0119d\u0119 pani\u0105 broni\u0142\u201d. Skoro chcia\u0142 broni\u0107, to oznacza\u0142o, \u017ce ju\u017c by\u0142o niedobrze.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Znam ludzi, kt\u00f3rzy wyjechali na przyk\u0142ad po pogromie kieleckim, i dzi\u015b m\u00f3wi\u0105: \u201eMoja noga ju\u017c nigdy nie postanie w Polsce\u201d. I ja to rozumiem. Kto\u015b prze\u017cy\u0142 Zag\u0142ad\u0119, zosta\u0142 sierot\u0105, widzia\u0142, co si\u0119 w Polsce dzia\u0142o, to po co mu to wszystko jeszcze potrzebne? Nie mog\u0119 takim uczuciom zaprzeczy\u0107, cho\u0107 sam ich nie podzielam.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>FRANCJA<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pojechali\u015bmy do Warszawy, a stamt\u0105d przez Czechos\u0142owacj\u0119 i Niemcy mieli\u015bmy dosta\u0107 si\u0119 do Pary\u017ca. I tu przyda\u0142 si\u0119 m\u00f3j angielski. Mieli\u015bmy przesiadk\u0119, portier pomaga\u0142 nam przenie\u015b\u0107 walizki z jednego poci\u0105gu do drugiego. Nie chcieli\u015bmy wydawa\u0107 waluty, wi\u0119c da\u0142em mu w prezencie puszk\u0119 kawy, a nawet nie kawy, tylko cykorii. Mnie si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce to by\u0142a du\u017ca mecyja, a on odburkn\u0105\u0142 tylko \u201eScheisse!\u201d i poszed\u0142. Nagle poci\u0105g odje\u017cd\u017ca, my na peronie, a ojciec w \u015brodku, bez paszportu. My\u015bla\u0142em, \u017ce \u0142atwiej dogadam si\u0119 po niemiecku, bo zna\u0142em w ko\u0144cu jidysz, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce bardziej przydatny by\u0142 angielski. Za\u0142atwi\u0142em, \u017ce ojca zatrzymaj\u0105 w Baden-Baden, a my do niego dojedziemy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Do Pary\u017ca dotarli\u015bmy dob\u0119 p\u00f3\u017aniej, ni\u017c planowali\u015bmy, wi\u0119c nikt na nas nie czeka\u0142. Mama mia\u0142a tam na szcz\u0119\u015bcie kuzynk\u0119, kt\u00f3ra wyjecha\u0142a z Polski jeszcze przed wojn\u0105. Pracowa\u0142a u niej kobieta z tego samego miasteczka, z kt\u00f3rego pochodzi\u0142a moja mama, i chocia\u017c nie zna\u0142y si\u0119 wcze\u015bniej, to ona te\u017c nam bardzo pomog\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">We Francji mieli\u015bmy tylko wiz\u0119 tranzytow\u0105, a gdy nasze tymczasowe paszporty straci\u0142y wa\u017cno\u015b\u0107, stali\u015bmy si\u0119 bezpa\u0144stwowi. Nie mieli\u015bmy prawa do azylu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zdarzy\u0142a si\u0119 nieprzyjemna rzecz, bo gdy w ko\u0144cu skontaktowali\u015bmy si\u0119 z tym bratem kolegi ojca ze Zgody, to mia\u0142a nam pom\u00f3c jego znajoma. Prze\u017cy\u0142a O\u015bwi\u0119cim, pami\u0119tam jej numer na przedramieniu. Wzi\u0119\u0142a od nas pi\u0119\u0107set dolar\u00f3w \u2013 wszystko, co ojciec zaoszcz\u0119dzi\u0142 \u2013 i mia\u0142a nam za to za\u0142atwi\u0107 papiery. Nigdy wi\u0119cej ju\u017c jej nie zobaczyli\u015bmy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Szybko nauczy\u0142em si\u0119 szy\u0107 r\u0119kawy i kieszenie, pracowa\u0142em w m\u0119skiej pracowni krawieckiej, dop\u00f3ki kto\u015b mnie nie wsypa\u0142. Po tej wpadce przeniesiono mnie do innej fabryki, gdzie pomaga\u0142em wozi\u0107 towar \u2013 to by\u0142o u kuzyn\u00f3w znajomego z Wa\u0142brzycha. Tak min\u0119\u0142y dwa lata. Chodzi\u0142em te\u017c do Alliance Fran\u00e7aise, bo do nauki na uniwersytecie nie mia\u0142em prawa. W ko\u0144cu nas aresztowali i powiedzieli, \u017ce musimy si\u0119 wynosi\u0107. Spyta\u0142em, co m\u00f3g\u0142bym zrobi\u0107, \u017ceby zosta\u0107. Powiedzieli, \u017ce albo podpisa\u0107 kontrakt i jecha\u0107 do kopalni na p\u00f3\u0142nocy Francji, albo wst\u0105pi\u0107 do Legii Cudzoziemskiej. Ani jedno, ani drugie mi nie odpowiada\u0142o. By\u0142 1959 rok.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zacz\u0105\u0142em chodzi\u0107 po ambasadach i uda\u0142o mi si\u0119 zdoby\u0107 dla nas wizy do Australii i do Argentyny, a poniewa\u017c ojciec mia\u0142 w Argentynie brata, wybrali\u015bmy t\u0119 drug\u0105 opcj\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>ARGENTYNA<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wujek przys\u0142a\u0142 nam pieni\u0105dze na statek. Nie wiem, co by by\u0142o bez niego. Mo\u017ce wi\u0119zienie?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dalej pracowa\u0142em jako krawiec, ale tym razem jako kierownik warsztatu, w kt\u00f3rym zatrudniony by\u0142 tak\u017ce ojciec, matka i jaka\u015b dziewczyna z Paragwaju. Tak prze\u017cyli\u015bmy pi\u0119\u0107 albo sze\u015b\u0107 lat. W ko\u0144cu powiedzia\u0142em ojcu, \u017ce nie chc\u0119 do ko\u0144ca \u017cycia pracowa\u0107 w warsztacie. Marzy\u0142o mi si\u0119 zosta\u0107 in\u017cynierem.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Poszed\u0142em na rozmow\u0119 z rektorem uczelni. Powiedzia\u0142, \u017ce nie mo\u017ce mnie przyj\u0105\u0107, bo po pierwsze nie znam historii Argentyny, a po drugie polska matura jest wed\u0142ug nich na niskim poziomie i oni jej nie uznaj\u0105. Zapyta\u0142em, co w takim razie powinienem zrobi\u0107. Powiedzia\u0142, \u017cebym poszed\u0142 do \u00f3smej klasy, potem do liceum na kolejne trzy lata, a dalej zobaczymy. Nie chc\u0119 nawet m\u00f3wi\u0107, co o nim pomy\u015bla\u0142em.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Uda\u0142o mi si\u0119 za\u0142atwi\u0107 zgod\u0119 na wyjazd rodzic\u00f3w i siostry do Stan\u00f3w na kontrakt. W Baltimore znajomy hurtownik mia\u0142 przyjaciela, kt\u00f3ry wys\u0142a\u0142 pro\u015bb\u0119 o wiz\u0119 do w\u0142adz ameryka\u0144skich. Ja musia\u0142em wyjecha\u0107 na wizie turystycznej. I tak \u017cycie jako\u015b si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>STANY ZJEDNOCZONE<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na University of Maryland polska matura najwyra\u017aniej by\u0142a wystarczaj\u0105ca. Zosta\u0142em przyj\u0119ty. Co prawda zawali\u0142em angielski, ale maj\u0105 tam dobry system nauki j\u0119zyka \u2013 nie masz za to \u017cadnych punkt\u00f3w, ale jak zaliczysz, to zostajesz studentem. In\u017cynieri\u0119 elektroniczn\u0105 uko\u0144czy\u0142em w trzy lata. Zale\u017ca\u0142o mi na czasie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ojciec mia\u0142 dobr\u0105 prac\u0119 w sklepie z m\u0119sk\u0105 odzie\u017c\u0105 jako krawiec, mama z kolei by\u0142a ekspedientk\u0105 w butiku z ekskluzywnymi ubraniami, do kt\u00f3rego przychodzi\u0142y bogate \u017byd\u00f3wki. Na tyle, na ile potrzebowali, nauczyli si\u0119 angielskiego. Mieszkali z moj\u0105 siostr\u0105 i szwagrem pod Baltimore. A ja mia\u0142em swoje \u017cycie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">O\u017ceni\u0142em si\u0119 z \u017byd\u00f3wk\u0105, jeszcze w czasie moich studi\u00f3w urodzi\u0142a nam si\u0119 c\u00f3rka, a kolejne dzieci, ju\u017c kiedy mieszkali\u015bmy w New Jersey. Najpierw pracowa\u0142em w Westinghouse \u2013 to by\u0142a jedna z trzech wielkich przedwojennych firm zajmuj\u0105cych si\u0119 elektronik\u0105. W mi\u0119dzyczasie zrobi\u0142em te\u017c magisterium i MBA. Potem przenios\u0142em si\u0119 z powrotem do Marylandu, do Northrup-Grumman, firmy, kt\u00f3ra produkuje radary. I tam pracowa\u0142em a\u017c do emerytury.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>POLSKA<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Rodzice po wyje\u017adzie mieli do Polski raczej oboj\u0119tny stosunek. To byli pro\u015bci ludzie, ich jedynym celem by\u0142o prze\u017cy\u0107: przed wojn\u0105, w czasie wojny i po wojnie. A ja? Powtarza\u0142em sobie, \u017ce \u017cycie sk\u0142ada si\u0119 i z rzeczy przykrych, i dobrych.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kilkana\u015bcie lat temu trafi\u0142em w gazecie na artyku\u0142 o tym, \u017ce w Polsce potrzebna jest edukacja o Zag\u0142adzie. Kraj, kt\u00f3ry zna\u0142em z czas\u00f3w PRL-u, w kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142o si\u0119 tylko o tym, jak cierpia\u0142 nar\u00f3d polski, chce uczy\u0107 o Zag\u0142adzie?! Postanowi\u0142em, \u017ce pomog\u0119. Jolancie, nauczycielce, kt\u00f3ra by\u0142a autork\u0105 artyku\u0142u, a teraz jest moj\u0105 serdeczn\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0105, wys\u0142a\u0142em r\u00f3\u017cne ksi\u0105\u017cki na ten temat. I tak zacz\u0105\u0142em przyje\u017cd\u017ca\u0107 do Polski.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kilka lat temu zorganizowa\u0142em we Wroc\u0142awiu rocznic\u0119 matury, przysz\u0142o dwadzie\u015bcia os\u00f3b. M\u00f3j wnuk z kolei mia\u0142 bar micw\u0119 w Krakowie, tak sobie za\u017cyczy\u0142.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jest mi przykro, gdy patrz\u0119, w jaki spos\u00f3b przedstawia si\u0119 dzi\u015b m\u0142odzie\u017cy histori\u0119. Polacy nie s\u0105 jedynym narodem bez grzech\u00f3w. Historii nie trzeba ani upi\u0119ksza\u0107, ani obrzydza\u0107, wystarczy fakty pozostawi\u0107 faktami.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie mam do Polski \u017cadnej nienawi\u015bci. Na nic nie patrz\u0119&nbsp;stereotypowo \u2013 nie ma przeci\u0119tnego Polaka ani przeci\u0119tnego \u017byda. Mam takie powiedzonko: przeci\u0119tna osoba ma jeden cycek i jedno jajko.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>STANY ZJEDNOCZONE&nbsp;<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przeszed\u0142em na emerytur\u0119 i zastanawia\u0142em si\u0119, co ze sob\u0105 pocz\u0105\u0107. Golf mnie nie interesowa\u0142, bryd\u017ca mia\u0142em po dziurki w nosie. Zdecydowa\u0142am, \u017ce zaczn\u0119 pomaga\u0107 w Muzeum Holokaustu. W Waszyngtonie nie ma za du\u017co ludzi, kt\u00f3rzy si\u0119 grzebi\u0105 w j\u0119zyku polskim.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przet\u0142umaczy\u0142em oko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu wywiad\u00f3w, kt\u00f3re w latach osiemdziesi\u0105tych m\u0142odzi \u017bydzi z ramienia muzeum przeprowadzali z Polakami, \u015bwiadkami Zag\u0142ady. Pami\u0119tam na przyk\u0142ad opowie\u015b\u0107 ch\u0142opa, kt\u00f3ry widzia\u0142, jak grupa Niemc\u00f3w czy Ukrai\u0144c\u00f3w p\u0119dzi\u0142a kolumn\u0119 \u017byd\u00f3w w stron\u0119 lasu na rozstrzelanie. Krzyczeli do niego: \u201eM\u00f3dl si\u0119 do Jezusa!\u201d. Albo pastuch spod Che\u0142mna, wtedy m\u0142ody ch\u0142opak. M\u00f3wi\u0142, \u017ce widzia\u0142, jak \u017byd\u00f3w Niemcy pakowali na ci\u0119\u017car\u00f3wki, a potem s\u0142ysza\u0142 krzyki. To nie by\u0142a najprzyjemniejsza lektura.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ostatnio pracowa\u0142em nad polsko-ameryka\u0144skim projektem Klasa 1926.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\"><b>STANY ZJEDNOCZONE I POLSKA<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 1918 roku Stany Zjednoczone pomog\u0142y odtworzy\u0107 niepodleg\u0142\u0105 Polsk\u0119, tak\u017ce finansowo. Dlatego z okazji sto pi\u0119\u0107dziesi\u0105tej rocznicy uchwalenia ameryka\u0144skiej Deklaracji Niepodleg\u0142o\u015bci Polacy postanowili im za ten gest podzi\u0119kowa\u0107. Do Ameryki wys\u0142ano sto jedena\u015bcie ksi\u0105g z podpisami polskiego prezydenta, najwa\u017cniejszych os\u00f3b w pa\u0144stwie, ale przede wszystkim dzieci szkolnych. Deklaracj\u0119 o Podziwie i Przyja\u017ani dla Stan\u00f3w Zjednoczonych wr\u0119czono prezydentowi Calvinowi Coolidge\u2019owi, a potem prezent znalaz\u0142 si\u0119 w Bibliotece Kongresu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Trafi\u0142em na t\u0119 kolekcj\u0119 przypadkiem, by\u0142a w zasadzie nieznana. Krzysztof Willmann, m\u00f3j znajomy, kt\u00f3ry jest badaczem Kres\u00f3w, chcia\u0142, \u017cebym zrobi\u0142 dla niego zdj\u0119cie podpisu Brunona Schulza. Gdy zobaczy\u0142em ten zbi\u00f3r, zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce musz\u0105 tam by\u0107 podpisy oko\u0142o p\u00f3\u0142 miliona \u017cydowskich dzieci. Wojna przysz\u0142a trzyna\u015bcie lat p\u00f3\u017aniej, wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich jej nie prze\u017cy\u0142a. Jedyne, co po nich zosta\u0142o, to te podpisy. A i one zaczyna\u0142y powoli blakn\u0105\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Niewielka cz\u0119\u015b\u0107 kolekcji, trzyna\u015bcie ze stu jedenastu tom\u00f3w, by\u0142a ju\u017c w\u00f3wczas zdigitalizowana, ale pozostawa\u0142o jeszcze ponad trzydzie\u015bci tysi\u0119cy stron, kt\u00f3re w zapomnieniu le\u017ca\u0142y w Bibliotece Kongresu. Nie mog\u0142em tam po prostu przyj\u015b\u0107 i powiedzie\u0107, \u017ce chc\u0119 zaj\u0105\u0107 si\u0119 tym projektem, nie wygl\u0105da\u0142oby to powa\u017cnie. Potrzebowa\u0142em organizacji, kt\u00f3ra by mnie reprezentowa\u0142a. I tak moim partnerem zosta\u0142a Biblioteka Polska w Waszyngtonie.<\/span><\/p>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mvuF56EyGOk\" width=\"680\" height=\"400\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wynaj\u0119ta firma skanowa\u0142a ksi\u0119gi z podpisami przez cztery miesi\u0105ce. W przybli\u017ceniu projekt kosztowa\u0142 prawie pi\u0119\u0107dziesi\u0105t tysi\u0119cy dolar\u00f3w. W\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do niego polski rz\u0105d, rotarianie, \u017bydzi i Polacy z Ameryki, Kanady, Francji, Izraela, moja rodzina oraz ludzie, kt\u00f3rzy mi od pocz\u0105tku pomagali.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dzi\u015b wszystko znajduje si\u0119 na serwerach Biblioteki Kongresu i na stworzonym przez O\u015brodek KARTA portalu polska1926.pl. Obie instytucje zastosowa\u0142y jednak odmienne metody wyszukiwania. Na ameryka\u0144skiej stronie szuka si\u0119 tylko miejscowo\u015bci i przegl\u0105da wszystkie podpisy w danym zbiorze. Polacy tworz\u0105 bardziej szczeg\u00f3\u0142ow\u0105 baz\u0119, w kt\u00f3rej mo\u017cna znale\u017a\u0107 podpis po wpisaniu nazwiska. Wolontariusze odczytuj\u0105 te podpisy i wrzucaj\u0105 je do systemu. To jednak proces, kt\u00f3ry zajmie jeszcze kilka lat, poza tym istnieje mo\u017cliwo\u015b\u0107 b\u0142\u0119du przy odczytywaniu, lepiej wi\u0119c zna\u0107 nazw\u0119 miejscowo\u015bci, z kt\u00f3rej pochodzi podpis.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mo\u017cna by zapyta\u0107, kogo te ksi\u0119gi w og\u00f3le obchodz\u0105? Okazuje si\u0119, \u017ce wielu. Otrzyma\u0142em bardzo du\u017co wzruszaj\u0105cych wiadomo\u015bci od ludzi, kt\u00f3rzy odnale\u017ali w tych zbiorach swoich przodk\u00f3w, cz\u0119sto jedyny po nich \u015blad. Ale to te\u017c \u015bwietny materia\u0142 edukacyjny. Je\u015bli kto\u015b mieszka w ma\u0142ym, kilkutysi\u0119cznym mie\u015bcie, mo\u017ce w ten spos\u00f3b pozna\u0107 historie jego mieszka\u0144c\u00f3w. Niekt\u00f3rzy prowadz\u0105 projekty edukacyjne, wykorzystuj\u0105c ten zbi\u00f3r do pracy z dzie\u0107mi. Sprawdzaj\u0105 na przyk\u0142ad, co sta\u0142o si\u0119 z lud\u017ami, kt\u00f3rzy z\u0142o\u017cyli swoje podpisy \u2013 kto\u015b zosta\u0142 stra\u017cakiem, kto\u015b kapitanem w wojsku.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">*<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po obu stronach Atlantyku ludzie nie maj\u0105 poj\u0119cia, \u017ce Ameryka sto lat temu przysz\u0142a Polsce z pomoc\u0105, uratowa\u0142a miliony ludzi od g\u0142odu i choroby. I to jest teraz moja misja, o tym chc\u0119 opowiada\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Podpis\u00f3w mo\u017cna szuka\u0107 na dw\u00f3ch wspomnianych w artykule stronach internetowcyh. Najm\u0142odsze spo\u015br\u00f3d pi\u0119ciu i p\u00f3\u0142 miliona os\u00f3b podpisanych na Deklaracji s\u0105 r\u00f3wie\u015bnikami niepodleg\u0142ej Polski. Na stronach stu jedenastu tom\u00f3w podpisali si\u0119 mi\u0119dzy innymi pi\u0119\u0107dziesi\u0119cioletni w\u00f3wczas profesor ASP w Krakowie Xawery Dunikowski, jedenastoletni ucze\u0144 z Tarnowa Tadeusz Kantor i pi\u0119tnastoletni gimnazjalista z Wilna Czes\u0142aw Mi\u0142osz. Ksi\u0119g\u0119 zdobi\u0105 ilustracje m.in. Zofii Stryje\u0144skiej, Leona Wycz\u00f3\u0142kowskiego i W\u0142adys\u0142awa Skoczylasa.<\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Samuel Ponczak pokazuje zeskanowane karty Deklaracji o Podziwie i Przyja\u017ani dla Stan\u00f3w Zjednoczonych \/fot. archiwum prywatne Samuel i Klasa 1926 KATARZYNA ANDERSZ W 1926 ROKU, JAK POLSKA D\u0141UGA I SZEROKA, PO SZKO\u0141ACH KR\u0104\u017b\u0104 ALBUMY, W KT\u00d3RYCH SWOJE PODPISY SK\u0141ADAJ\u0104 UCZNIOWIE I NAUCZYCIELE. \u201eNIECH \u017bYJ\u0104 ZJEDNOCZONE STANY, NIECH \u017bYJE LUD Z POLSKIM ZBRATANY!\u201d \u2013 PISZ\u0104, TWORZ\u0104C [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/83866"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=83866"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/83866\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":83874,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/83866\/revisions\/83874"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=83866"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=83866"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=83866"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}