{"id":88335,"date":"2021-08-15T17:09:33","date_gmt":"2021-08-15T15:09:33","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=88335"},"modified":"2021-08-07T07:24:29","modified_gmt":"2021-08-07T05:24:29","slug":"15-09-64","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=88335","title":{"rendered":"&#8220;My\u015bmy do domu Junkiela weszli, bo to by\u0142a szansa na lepsze \u017cycie&#8221;. Jak si\u0119 mieszka w po\u017cydowskich domach?"},"content":{"rendered":"<h4 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza-duzy.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/7,127290,24172527,jak-sie-mieszka-w-domach-opuszczonych-przez-zydow-mysmy-do.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">&#8220;My\u015bmy do domu Junkiela weszli, bo to by\u0142a szansa na lepsze \u017cycie&#8221;. Jak si\u0119 mieszka w po\u017cydowskich domach?<\/a><\/strong><\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Ewa Kaleta<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<div class=\"embed-wideo-wyborcza\" style=\"position: relative; width: 100%; height: 0; padding-bottom: 66.66%;\"><iframe style=\"position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; border: 0;\" src=\"https:\/\/wyborcza.pl\/WideoEmbed\/0,0.html?xx=24179791&amp;series=false\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<p>.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Przy przeprowadzce zabrali\u015bmy toaletk\u0119 z lusterkiem, \u0142o\u017ce ma\u0142\u017ce\u0144skie, szaf\u0119. Wszystko to mama wzi\u0119\u0142a w 1942 roku z magazynu w synagodze.<\/strong><\/span><\/h4>\n<p>.<\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Dom po piekarzu<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Teresa ma 83 lata, pochodzi z \u0106mielowa, w jej rodzinnym domu nadal mieszka jej siostra z rodzin\u0105.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Przeprowadzili\u015bmy si\u0119 do po\u017cydowskiego domu w rynku, kiedy mia\u0142am osiem lat, w 1942 roku. Stary dom to by\u0142a jedna izba, mieszkali tam dziadkowie, rodzice, ja i m\u0142odsza siostra. Tata pracowa\u0142 w piekarni w Iwaniskach i w O\u017carowie, u \u017byd\u00f3w. Do pracy chodzi\u0142 na piechot\u0119, oko\u0142o 10 kilometr\u00f3w w jedn\u0105 stron\u0119. Przynosi\u0142 nam z pracy bu\u0142eczki. By\u0142o biednie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mia\u0142am obok starego domu kole\u017cank\u0119 \u017byd\u00f3wk\u0119, Irci\u0119. Siedzia\u0142y\u015bmy w jednej \u0142awce w szkole. Mia\u0142a bogatych rodzic\u00f3w, mieli du\u017cy murowany dom i sklep b\u0142awatny. Nie mia\u0142am \u017cadnej zabawki, bawi\u0142am si\u0119 tylko z moim kotkiem. Od mamy Irci dosta\u0142am pi\u0142k\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pami\u0119tam, jak moja mama kt\u00f3rego\u015b dnia wesz\u0142a do domu zap\u0142akana. Babci m\u00f3wi\u0142a co\u015b na ucho. Ale dziecko s\u0142yszy wszystko. Us\u0142ysza\u0142am, \u017ce Irci\u0119 na ulic\u0119 wystawili, stoi tam zupe\u0142nie sama. Niemcy po tym, jak wywie\u017ali \u017byd\u00f3w z \u0106mielowa, chodzili po domach i sprawdzali, czy nikt si\u0119 nie chowa. Jak kto\u015b znalaz\u0142 \u017byda, trzeba by\u0142o go wystawi\u0107 na ulic\u0119. Z ka\u017cdego domu jedna osoba mia\u0142a wyj\u015b\u0107 i powiedzie\u0107, czy w domu nikogo nie chowa. Z naszego domu wysz\u0142a mama i Irci\u0119 zobaczy\u0142a na ulicy. Wi\u0119cej Irci nie widzia\u0142am. Tym, co j\u0105 wystawili, nigdy dzie\u0144 dobry nie m\u00f3wi\u0142am, ca\u0142e \u017cycie im tego nie wybaczy\u0142am.<\/span><\/p>\n<blockquote class=\"art_blockquote\">\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Jak \u017byd\u00f3w wywie\u017ali, byli\u015bmy przera\u017ceni. Nagle niemal\u017ce ca\u0142y rynek opustosza\u0142. Nasta\u0142a straszna cisza, cz\u0142owiek si\u0119 ba\u0142 wyj\u015b\u0107 z domu i jeden do drugiego m\u00f3wi\u0107.<\/strong><\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wszyscy my\u015bleli, \u017ce zaraz i nas wywioz\u0105, \u017ce po \u017bydach przyjdzie czas na Polak\u00f3w. Pami\u0119tam te domy puste, wymar\u0142e wszystko. Nie do opisania pustka, strach, jak si\u0119 patrzy\u0142o w ich stron\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nied\u0142ugo potem do taty przyszed\u0142 znajomy. Siad\u0142 przy stole i do taty powiedzia\u0142, \u017ce dom i piekarnia po Junkielu stoi pusta, \u017ceby j\u0105 przej\u0105\u0142, nim kto\u015b inny to zrobi. A dla taty to szansa, bo przecie\u017c m\u00f3g\u0142by na swoim by\u0107, a nie u obcych piec, jak przed wojn\u0105. Ja nasz stary dom wola\u0142am, bo si\u0119 tam wychowa\u0142am, ale tu by\u0142o wi\u0119cej miejsca i piekarni\u0119 rodzice otworzyli. Wiedzia\u0142am, \u017ce to szansa na lepsze \u017cycie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Brama by\u0142a drewniana, wchodzi\u0142o si\u0119 na prawo do kuchni, dalej by\u0142y dwa du\u017ce pokoje, a w podw\u00f3rku piekarnia, podw\u00f3jne piece, du\u017ce. A od strony ulicy by\u0142 sklep. W podw\u00f3rku si\u0119 piek\u0142o, a w sklepie sprzedawa\u0142o.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jako dziecko us\u0142ysza\u0142am, \u017ce w tej bramie \u017byd Junkiel zgin\u0105\u0142, zastrzelili go Niemcy na pocz\u0105tku wojny. Czasami si\u0119 ba\u0142am, id\u0105c tamt\u0119dy wieczorem, jako\u015b tak \u015bmier\u0107 na ramieniu si\u0119 czu\u0142o. Przykro by\u0142o. W \u0106mielowie my\u015bmy \u017byd\u00f3w lubili, obok \u017cyli, handlowali, nie by\u0142o zawi\u015bci.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Cho\u0107 byli i tacy, co rozkradali maj\u0105tki, podobno kiedy jeszcze \u017byd\u00f3w z miasteczka nie wywie\u017ali, ju\u017c im z dom\u00f3w rzeczy wynosili.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">A my\u015bmy do domu Junkiela weszli, \u017ceby go ocali\u0107. Bo zaraz by z tego maj\u0105tku Junkiela nic nie zosta\u0142o. Nie tylko meble, ale i dom by rozebrali na opa\u0142. Czy ten piekarz by chcia\u0142, \u017ceby jego ca\u0142y dorobek \u017cycia ludzie rozgrabili? Czy by wola\u0142, \u017ceby kto\u015b z tego skorzysta\u0142? \u017beby nie posz\u0142o na zmarnowanie? Wchodzili\u015bmy tam z szacunkiem do tych ludzi i do tego, co po nich zosta\u0142o. Ale w nowym domu nie by\u0142o ju\u017c nic.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wesz\u0142am tam z pi\u0142k\u0105 od Irci w r\u0119kach. Pilnowa\u0142am jej. A\u017c mi raz j\u0105 ch\u0142opcy zabrali do zabawy i porwa\u0142a si\u0119. Dziwili si\u0119 potem, czemu ja po pi\u0142ce p\u0142acz\u0119, a ja po Irci p\u0142aka\u0142am.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kilka lat ju\u017c mieszkali\u015bmy na rynku, gdy przyjecha\u0142 prawnik z Sandomierza z aktem w\u0142asno\u015bci domu na niego, Polak. Da\u0142 nam kilka tygodni na wykupienie domu, inaczej musieliby\u015bmy natychmiast si\u0119 wynosi\u0107. A w naszym starym domu mieszka\u0142a ju\u017c siostra mamy. Dosz\u0142o do ojca, \u017ce ten prawnik je\u017adzi po miasteczkach i podrabia akty w\u0142asno\u015bci po\u017cydowskich dom\u00f3w. Dom prawnie by\u0142 w\u0142asno\u015bci\u0105 gminy, ale jak si\u0119 pojawi\u0142 akt w\u0142asno\u015bci i w\u0142a\u015bciciel, to nie by\u0142o si\u0142y.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tata nie mia\u0142 pieni\u0119dzy, ale ludzie nam pomogli. Tata dosta\u0142 po\u017cyczk\u0119 od fabryki porcelany, dostarcza\u0142 fabryce pieczywo dla ich pracownik\u00f3w, ufali mu. Kupi\u0142 dom, a d\u0142ug sp\u0142aca\u0142 chlebem. Zostali\u015bmy w domu na rynku, urodzi\u0142o si\u0119 tam troje mojego rodze\u0144stwa.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Junkielowie nie mieli dzieci. Ale po wojnie do innych przyje\u017cd\u017cali \u017bydzi, \u017ceby zobaczy\u0107 domy swoich rodzin. Ludzie si\u0119 bali, ale nie s\u0142ysza\u0142am, \u017ceby kto\u015b chcia\u0142 te domy Polakom zabiera\u0107. Chcieli zobaczy\u0107, chcieli posiedzie\u0107, czego\u015b si\u0119 dowiedzie\u0107, a nie odbiera\u0107. My\u015bl\u0119, \u017ce si\u0119 cieszyli, \u017ce te domy stoj\u0105, \u017ce kto\u015b o nie dba. My te\u017c o ten dom dbali\u015bmy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dzi\u015b w naszym domu mieszka moja siostra, a w starej piekarni w podw\u00f3rku jej c\u00f3rka z m\u0119\u017cem i c\u00f3reczk\u0105. Gdyby kto\u015b do tego naszego domu przyjecha\u0142 i chcia\u0142 go ogl\u0105da\u0107, to ja bym si\u0119 cieszy\u0142a. Przede wszystkim, \u017ce kto\u015b z rodziny prze\u017cy\u0142 i \u017ce pami\u0119ta. Ale w\u0105tpi\u0119, \u017ceby \u017bydzi chcieli te domy odzyskiwa\u0107, mnie si\u0119 wydaje, \u017ce oni z t\u0119sknoty przyje\u017cd\u017caj\u0105. Dlatego si\u0119 dziwi\u0119, \u017ce kto\u015b si\u0119 tego boi. Ludzie sobie to wymy\u015blili. Je\u015bli si\u0119 zamieszka\u0142o w takim domu z szacunkiem, z \u017ca\u0142ob\u0105 w sercu, to nie ma si\u0119 czego cz\u0142owiek ba\u0107, nie ma winy. A jak kto\u015b ukrad\u0142, z\u0142orzeczy\u0142 i \u017ale \u017cyczy\u0142, to mo\u017ce to nastawienie ludzie dziedzicz\u0105 z ojca na syna, z syna na wnuka.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W bramie, gdzie zastrzelono Junkiela, rodzina pani Teresy pali \u015bwieczk\u0119 w \u015awi\u0119to Zmar\u0142ych.<\/span><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/30\/0d\/17\/z24172848IH,Pani-Teresa-w-bramie-swojego-rodzinnego-domu--Tu-N.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Pani Teresa w bramie swojego rodzinnego domu. Tu Niemcy na pocz\u0105tku wojny zastrzelili \u017byda Junkiela Fot. Agata Grzybowska \/ Agencja Gazeta<\/em><\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Nie czuj\u0119 tego domu<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ola, 34 lata, wychowa\u0142a si\u0119 w po\u017cydowskim domu w rynku w \u0106mielowie. Bywa\u0142am tam cz\u0119sto jako dziecko. O jego historii dowiedzia\u0142am si\u0119 od poprzednich w\u0142a\u015bcicieli. Puka\u0142am do domu kilka razy, ale nikt nie otworzy\u0142. Zostawi\u0142am wiadomo\u015b\u0107 Oli, \u017ce chc\u0119 porozmawia\u0107 o domu.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ola: \u2013 Cze\u015b\u0107. Oddzwaniam w sprawie tych po\u017cydowskich dom\u00f3w. Wiesz, nie czuj\u0119, \u017ce wychowa\u0142am si\u0119 w po\u017cydowskim domu.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Ale to jest fakt, a nie odczucie \u2013 m\u00f3wi\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Wiem, my\u015bla\u0142am o tym ca\u0142y dzie\u0144. Nie czuj\u0119 wi\u0119zi z tym miasteczkiem, przyje\u017cd\u017cam tylko do rodzic\u00f3w, z szacunku. Wiem, \u017ce dom kupili od innej \u0107mielowskiej rodziny. Nie interesuje mnie, kto tam wcze\u015bniej mieszka\u0142, czy \u017bydzi, czy nie. Mam tolerancj\u0119 dla innych kultur i religii, ale po prostu to dla mnie nie ma znaczenia. Wi\u0119c ci nie pomog\u0119 z tym artyku\u0142em.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Mog\u0119 porozmawia\u0107 z twoimi rodzicami?<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Tata nie czuje si\u0119 najlepiej. A mama nie lubi m\u00f3wi\u0107, co my\u015bli.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Dom mojego dziadka<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stary dom ko\u0142o cmentarza, z zewn\u0105trz otynkowany i odnowiony. Przed wojn\u0105 nale\u017ca\u0142 do Rozencwajg\u00f3w, w\u0142a\u015bcicieli tartaku, kt\u00f3rzy sprzedawali drewno mi\u0119dzy innymi \u0107mielowskiej fabryce porcelany, na skrzynki. Wszyscy zgin\u0119li w Treblince. Tylko jeden z syn\u00f3w, Mojsze, prze\u017cy\u0142 wojn\u0119 w Rosji. Jego syn Shlomo mieszka w Kanadzie, ma 63 lata, jest chasydem.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Shlomo: \u2013 Cz\u0119sto \u015bni\u0142em, \u017ce przyje\u017cd\u017cam do \u0106mielowa, na ulicy spotykam m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry m\u00f3wi, \u017ce zna mojego dziadka i \u017ce on nadal mieszka w swoim domu. Ma mnie tam zaprowadzi\u0107. Id\u0119 podekscytowany i nagle si\u0119 budz\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Chcia\u0142bym kiedy\u015b zobaczy\u0107 dom moich przodk\u00f3w, poczu\u0107 to miejsce, by\u0107 na chwil\u0119 jego cz\u0119\u015bci\u0105. Kiedy patrz\u0119 na stare zdj\u0119cia chasyd\u00f3w z \u0106mielowa, kt\u00f3re mi przys\u0142a\u0142a\u015b, czuj\u0119, \u017ce m\u00f3g\u0142bym przenie\u015b\u0107 si\u0119 w czasie, wygl\u0105dam dok\u0142adnie tak samo jak oni, m\u00f3g\u0142bym si\u0119 przysi\u0105\u015b\u0107 do nich, porozmawia\u0107 i by\u0107 sw\u00f3j.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tyle o \u0106mielowie s\u0142ysza\u0142em od ojca. Chodzi\u0142em uliczkami najpierw palcem po mapie, potem w Google Maps. Gdy przys\u0142a\u0142a\u015b mi film z nagran\u0105 drog\u0105 z domu do mykwy, do synagogi i piekarni, poczu\u0142em spok\u00f3j. Zobaczy\u0142em drog\u0119, jak\u0105 pokonywa\u0142 m\u00f3j dziadek i ojciec. To bezcenne.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ten dom to s\u0105 dla mnie wielkie emocje. Chcia\u0142bym, aby Polacy je zrozumieli i nie czuli si\u0119 zaatakowani. Nie wini\u0119 tych, kt\u00f3rzy zamieszkali w tych domach. Chcia\u0142bym, by ludzie zrozumieli, \u017ce my tylko chcemy te domy zobaczy\u0107, chcemy si\u0119 zbli\u017cy\u0107. I wiemy, \u017ce ka\u017cdy chcia\u0142by sw\u00f3j maj\u0105tek przekaza\u0107 dzieciom.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Dom po Rozencwajgach<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Podw\u00f3rko rodzinnego domu Shlomo jest malutkie, na ko\u0144cu stoi stara studnia. Drewniane drzwi otwiera m\u0142oda kobieta w ci\u0105\u017cy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Dzie\u0144 dobry, chcia\u0142am zapyta\u0107, czy pani wie, \u017ce w tym domu mieszkali przed wojn\u0105 \u017bydzi.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kobieta u\u015bmiecha si\u0119 szeroko: \u2013 Nie, nie wiedzia\u0142am, mieszkam tu dopiero od dw\u00f3ch lat.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przez uchylone drzwi wygl\u0105da ch\u0142opiec, na oko 7-letni. \u2013 Do lekcji! \u2013 podnosi g\u0142os kobieta, dzieciak znika. \u2013 Prosz\u0119 m\u00f3wi\u0107 dalej.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Znam ich potomk\u00f3w. Mog\u0142abym zajrze\u0107? Chcia\u0142am im powiedzie\u0107, jak wygl\u0105da dzi\u015b dom.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Serdeczny u\u015bmiech nie schodzi z twarzy kobiety. \u2013 Do lekcji, powiedzia\u0142am \u2013 rzuca znowu do syna przez rami\u0119. Ch\u0142opiec chowa si\u0119, ale pods\u0142uchuje za drzwiami. Kobieta g\u0142aszcze si\u0119 po brzuchu. \u2013 Mieszkamy tu od niedawna. Prosz\u0119 zapyta\u0107 lokator\u00f3w z drugiej strony. Ja nic nie wiem. Musz\u0119 przypilnowa\u0107 syna przy lekcjach, sama pani widzi \u2013 kobieta podaje mi r\u0119k\u0119 na do widzenia i zamyka za sob\u0105 drzwi. Nadal serdecznie si\u0119 u\u015bmiecha.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zachodz\u0119 od drugiej strony, drzwi wej\u015bciowe s\u0105 pokryte kurzem, pukam, cisza. Na oknach zaci\u0105gni\u0119te s\u0105 zewn\u0119trzne rolety, od dawna nieotwierane, pokryte paj\u0119czyn\u0105. Wspinam si\u0119 na stary murek, zagl\u0105dam na podw\u00f3rko, ca\u0142e zaro\u015bni\u0119te jest wysok\u0105 traw\u0105.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Znajduj\u0119 na Facebooku Paulin\u0119, kt\u00f3ra mieszka\u0142a kiedy\u015b w tym domu z rodzicami, chodzi\u0142y\u015bmy razem do szko\u0142y. Pisz\u0119 wiadomo\u015b\u0107: \u201eCze\u015b\u0107, czy wiesz, \u017ce w Twoim domu przed wojn\u0105 mieszka\u0142a \u017cydowska rodzina? Ich potomek mieszka w Kanadzie, pozna\u0142am go kilka miesi\u0119cy temu. Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce chcia\u0142aby\u015b to wiedzie\u0107\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eAle o co chodzi?\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eO nic, pomy\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce interesuje Ci\u0119 historia tego domu. To by\u0142a wielopokoleniowa rodzina z \u0106mielowa\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eAle co ja mam z tym wsp\u00f3lnego?\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eChodzi o Tw\u00f3j dom\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eNie mam czasu\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eGdyby\u015b zmieni\u0142a zdanie, podsy\u0142am Ci kilka zdj\u0119\u0107, kt\u00f3re mam od Shlomo\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zagaduj\u0119 po kilku dniach.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Paulina: \u201ePoczu\u0142am, jakby ten dom nie by\u0142 m\u00f3j. Nie wiem, co czuj\u0119. My\u015bla\u0142am, \u017ce to powojenny dom. Nie umiem si\u0119 w to wczu\u0107. Do tej pory my\u015bla\u0142am, \u017ce to m\u00f3j dom z dzieci\u0144stwa. A teraz nie wiem, czyj to dom. I czy nadal jest m\u00f3j. My\u015bla\u0142am, \u017ce przed wojn\u0105 by\u0142a tam stodo\u0142a. Nie wiem, co powiedzie\u0107 na te zdj\u0119cia. Jeste\u015b pewna, \u017ce to ten ch\u0142opiec tam mieszka\u0142?\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eTak\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201ePrzychodzi mi do g\u0142owy jedynie, \u017ce ludzie ludziom zgotowali ten los. Mnie jest wszystko jedno, czy to Chi\u0144czycy, Palesty\u0144czycy, czy \u017bydzi tam mieszkali\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eChcesz pos\u0142ucha\u0107 o historii tej rodziny? Mam wi\u0119cej zdj\u0119\u0107\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eNie wiem. Poka\u017c\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pokazuj\u0119 Paulinie zdj\u0119cie Shlomo: \u201eTo jest Shlomo, nigdy nie by\u0142 w \u0106mielowie. Ale przez Google Maps cz\u0119sto tu spaceruje\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eNie umiem si\u0119 w to wczu\u0107 tak jak ty\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eMog\u0142abym porozmawia\u0107 z twoj\u0105 mam\u0105?\u201d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eNie, nie s\u0105dz\u0119\u201d.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Dom po krawcu<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kazimierz, mieszka w Ostrowcu \u015awi\u0119tokrzyskim, wychowa\u0142 si\u0119 w \u0106mielowie, ma 80 lat.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kazimierz: \u2013 Jedno z moich pierwszych wspomnie\u0144 z dzieci\u0144stwa jest takie: stoj\u0119 na polu rodzic\u00f3w, jest ju\u017c jesie\u0144, tata co\u015b porz\u0105dkuje na podw\u00f3rku. I nagle widz\u0119, \u017ce idzie g\u0142\u00f3wn\u0105 ulic\u0105 du\u017ca grupa ludzi. Jak i on ich dostrzeg\u0142, to mi kaza\u0142 wej\u015b\u0107 do domu. Zapyta\u0142em, gdzie oni id\u0105, tata powiedzia\u0142, \u017ce jad\u0105 do pracy. Nied\u0142ugo potem pami\u0119tam, \u017ce\u015bmy szli do nowego domu, w rynku. Mia\u0142em cztery lata. Podobno dostali\u015bmy przydzia\u0142 na ten dom. Nasz by\u0142 mniejszy i starszy, a ten mimo wszystko w troch\u0119 lepszym stanie. By\u0142 zupe\u0142nie pusty.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wchodzi\u0142o si\u0119 do \u015brodka, kilka stopni ni\u017cej, tata p\u00f3\u017aniej u stolarza zam\u00f3wi\u0142 schodki, \u017ceby by\u0142o \u0142atwiej wchodzi\u0107. Okna tam by\u0142y bardzo niskie, m\u00f3wi\u0142o si\u0119 na takie niskie zabudowania, \u017ce \u201e\u015bwinie tam dzie\u0144 dobry m\u00f3wi\u0105\u201d. Pierwsza by\u0142a kuchnia, potem pok\u00f3j i drugi pok\u00f3j. Ma\u0142e pomieszczenia. W pierwszym pokoju spali rodzice, a w drugim ja z bratem, pokoje by\u0142y ciemne. Mieszka\u0142 tam wcze\u015bniej krawiec, nazwiska nie znam. Tak m\u00f3wili ludzie, bo w domu \u017cadnego \u015bladu po krawcach nie by\u0142o.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dom mia\u0142 \u015bciany z gliny i ci\u0119\u017cki dach, belki stropowe si\u0119 zapada\u0142y.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wyprowadzi\u0142em si\u0119, jak jecha\u0142em na studia do Warszawy. Potem tata z drug\u0105 \u017con\u0105 zamieszka\u0142 w nowym domu, a w starym zosta\u0142 m\u00f3j brat. Dom wygl\u0105da\u0142 coraz gorzej, glina coraz bardziej siada\u0142a, nakazano go wyburzy\u0107. Do ko\u0144ca by\u0142 w\u0142asno\u015bci\u0105 gminy, a nie rodziny. Dzi\u015b jest tam parking pod sklepem spo\u017cywczym. W domu moim si\u0119 o \u017bydach nie m\u00f3wi\u0142o.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ela, c\u00f3rka Kazimierza: \u2013 Kilka razy ju\u017c s\u0142ysza\u0142am t\u0119 histori\u0119 o domu. Odk\u0105d tata nie widzi i gorzej s\u0142yszy, cz\u0119sto do tego wraca. Jakby wchodzi\u0142 do w\u0142asnej przesz\u0142o\u015bci, do wspomnie\u0144.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Dom po Altmanie<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wojciech, 71 lat, mieszka w Katowicach. Z \u017barek ko\u0142o Cz\u0119stochowy wyprowadzi\u0142 si\u0119 po maturze. Wraca do miasteczka, by ratowa\u0107 pozosta\u0142o\u015bci po \u017bydach \u017careckich. Jest emerytowanym dziennikarzem.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 By\u0142em \u201e\u017cydkiem\u201d, bo mieszka\u0142em przy rynku. Tak nas, harcerzy z \u017careckiego hufca, przezywali ch\u0142opcy z hufca Myszk\u00f3w. Wiedzia\u0142em, \u017ce to wyzwisko, tak si\u0119 m\u00f3wi\u0142o na najgorszych meneli. Ka\u017cdy z moich koleg\u00f3w, co mieszkali po s\u0105siedzku, by\u0142 \u201e\u017cydkiem\u201d tak jak ja.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ja mieszka\u0142em pod adresem Stary Rynek 42. Rodzice wprowadzili si\u0119 tam po tym, jak 6 pa\u017adziernika 1942 roku wywieziono z miasteczka wszystkich \u017byd\u00f3w. Nie wiem, na jakiej zasadzie si\u0119 tam wprowadzili, czy im kazano, czy musieli wykupi\u0107 ten dom, czy go dostali za darmo. Nie zd\u0105\u017cy\u0142em ich zapyta\u0107. Nie wiem te\u017c, czy by\u0142 w lepszym stanie ni\u017c ich stary dom. A oni sami z siebie nie m\u00f3wili.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W starych dokumentach, kt\u00f3re zosta\u0142y po domu, znalaz\u0142em nazwisko poprzedniego w\u0142a\u015bciciela, nazywa\u0142 si\u0119 Altman. Kim by\u0142 Altman, co robi\u0142, czy mia\u0142 rodzin\u0119, nie wiem, ale sp\u0119dzi\u0142em w jego domu ca\u0142e dzieci\u0144stwo.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Od frontu by\u0142o pomieszczenie sklepowe, ca\u0142e wy\u0142o\u017cone bia\u0142o-czarnymi p\u0142ytkami. Tam m\u00f3j ojciec prowadzi\u0142 masarni\u0119. Za sklepem by\u0142a kuchnia, pok\u00f3j sypialny, drugi pok\u00f3j i ubikacja. Podw\u00f3rko by\u0142o bardzo w\u0105skie, dwa metry szeroko\u015bci, ale za to d\u0142ugie. By\u0142a du\u017ca piwnica, mia\u0142a \u0142ukowe sklepienie. Wiosn\u0105 i jesieni\u0105 zalewa\u0142y j\u0105 przygruntowe wody i ze starszym bratem \u017ce\u015bmy p\u0142ywali po niej w wannie, taka by\u0142a wielka. Ca\u0142e dzieci\u0144stwo sp\u0119dzi\u0142em, siedz\u0105c na schodkach. Wtedy jeszcze nie by\u0142o telewizora, to si\u0119 patrzy\u0142o na rynek, co si\u0119 dzieje, kto gdzie idzie. Tak patrzy\u0142em oparty o drewnian\u0105 framug\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Chodzi\u0142em do kolegi, Leszka, co te\u017c mieszka\u0142 na rynku, w po\u017cydowskiej kamienicy z czerwonej ceg\u0142y. Wchodzili\u015bmy na strych i ze starych \u017cydowskich ksi\u0105g, kt\u00f3rych tam kilka by\u0142o, wyrywali\u015bmy strony i puszczali\u015bmy z okna na wiatr. Patrzyli\u015bmy, jak lec\u0105, kt\u00f3ra wy\u017cej, kt\u00f3ra dalej. Nie wiem, czy to by\u0142y ksi\u0119gi \u015bwieckie, czy religijne. Biega\u0142em po kirkucie i si\u0142owa\u0142em si\u0119 z wbitymi w ziemi\u0119 macewami, pr\u00f3bowa\u0142em przewraca\u0107. Nie wiedzia\u0142em, co robi\u0119, tak mnie wychowano, \u017ce nie wiedzia\u0142em. Nic nie wiedzia\u0142em o \u017bydach, s\u0142ysza\u0142em tylko o \u201e\u017cydkach\u201d takich jak ja.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jako ma\u0142y ch\u0142opiec, pami\u0119tam, bardzo ba\u0142em si\u0119 duch\u00f3w, klimat domu temu sprzyja\u0142. Jako\u015b mnie ta ciemno\u015b\u0107 naszych pokoi prowokowa\u0142a.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy mia\u0142em osiem lat, rodzice kupili now\u0105 dzia\u0142k\u0119, te\u017c po\u017cydowsk\u0105. W \u017barkach by\u0142 wtedy pe\u0142nomocnik \u017cydowskich rodzin z Cz\u0119stochowy sprzedaj\u0105cy \u017cydowskie mienie, kt\u00f3re nie zosta\u0142o zaj\u0119te. W paragrafie 6 umowy kupna, kt\u00f3r\u0105 podpisali moi rodzice, jest napisane, \u017ce nowy w\u0142a\u015bciciel zobowi\u0105zuje si\u0119 do udzielenia pomocy Szymonowi i Izraelowi Snopkowskim, bior\u0105c pod uwag\u0119 okoliczno\u015bci, w jakich si\u0119 znale\u017ali. O to, czego dotyczy\u0142 ten paragraf, jak rodzice pomogli tej rodzinie, te\u017c nie zd\u0105\u017cy\u0142em zapyta\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Do nowego domu, kt\u00f3ry rodzice zbudowali na dzia\u0142ce, zabrali\u015bmy meble ze starego: toaletk\u0119 z lusterkiem i sk\u0142adanymi bokami, dwie nocne szafki, \u0142o\u017ce ma\u0142\u017ce\u0144skie, szaf\u0119. Wzi\u0119li\u015bmy te\u017c metalowy p\u00f3\u0142misek i dwa pude\u0142ka ozdobne, w jednym by\u0142a zawsze bu\u0142ka tarta. Wszystko to moja mama wzi\u0119\u0142a w 1942 roku z magazynu z mieniem po\u017cydowskim, kt\u00f3re by\u0142o w synagodze. Powiedzia\u0142a o tym mojej siostrze, a siostra mnie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dom na rynku nadal by\u0142 nasz, rodzice podnajmowali sklep, by\u0142 tam GS, sklep ogrodniczy. Potem a\u017c do \u015bmierci mieszka\u0142a tam starsza pani, a potem dom sta\u0142 i marnia\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kiedy pojecha\u0142em na studia do Torunia, zacz\u0105\u0142em si\u0119 interesowa\u0107 histori\u0105. I pierwszy raz do mnie dotar\u0142o, \u017ce w moich \u017barkach te\u017c musi by\u0107 jaki\u015b \u015blad przesz\u0142o\u015bci. Na\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 to z 1968 i nagonk\u0105 na \u017byd\u00f3w. I wtedy mnie ol\u015bni\u0142o z t\u0105 \u017cydowsk\u0105 histori\u0105, spad\u0142o na mnie to wszystko. Zda\u0142em sobie spraw\u0119 z tego koszmaru \u017byd\u00f3w. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce \u017cy\u0142em w \u017cydowskim domu i \u017ce tam s\u0105 \u015blady ludzi i ich przesz\u0142o\u015b\u0107. Pojecha\u0142em do muzeum do Chrzanowa, ogl\u0105da\u0142em judaika i zobaczy\u0142em, jak wygl\u0105da\u0142 \u015blad po mezuzie. Zrozumia\u0142em, po co by\u0142a taka dziwna dziura we framudze drzwi. Pojecha\u0142em do starego domu i pilnowa\u0142em tej framugi. Nie mog\u0142em jej wyj\u0105\u0107, bo rodzice dom wynajmowali, ale chcia\u0142em j\u0105 w kt\u00f3rym\u015b momencie zabra\u0107. Wyku\u0142em z pod\u0142ogi dwie p\u0142ytki. Przypomnia\u0142y mi si\u0119 te\u017c drzwi do piwnicy, takie ponadmetrowe metalowe wej\u015bcie, i wbudowany w piec kuchenny dzbanek na wod\u0119. Zaczyna\u0142em rozpoznawa\u0107 te \u017cydowskie przedmioty.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W latach 80. lub 90. rodzice dostali nakaz wyburzenia domu. Pracowa\u0142em ju\u017c jako dziennikarz w redakcji w Katowicach. Chcia\u0142em pojecha\u0107 w pierwszy weekend po tym, gdy si\u0119 o tym dowiedzia\u0142em, uratowa\u0107 t\u0119 framug\u0119 ze \u015bladem po mezuzie. Chcia\u0142em tam wej\u015b\u0107 po raz ostatni, co\u015b ocali\u0107, po\u017cegna\u0107 si\u0119. W sobot\u0119 p\u0119dzi\u0142em swoim fiatem 125p, ale gdy dojecha\u0142em na miejsce, ju\u017c by\u0142a tylko ruina, papa, deski po\u0142amane.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zacz\u0105\u0142em szuka\u0107 tej framugi, ale nie znalaz\u0142em. Ludzie porozkradali drewno na opa\u0142. Kto\u015b zabra\u0142 moj\u0105 framug\u0119 po Altmanach i pali\u0142 ni\u0105 w piecu. Dzi\u015b na tym miejscu stoi sklep metalowy, wcze\u015bniej sta\u0142 bar.<\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8220;My\u015bmy do domu Junkiela weszli, bo to by\u0142a szansa na lepsze \u017cycie&#8221;. Jak si\u0119 mieszka w po\u017cydowskich domach? Ewa Kaleta . Przy przeprowadzce zabrali\u015bmy toaletk\u0119 z lusterkiem, \u0142o\u017ce ma\u0142\u017ce\u0144skie, szaf\u0119. Wszystko to mama wzi\u0119\u0142a w 1942 roku z magazynu w synagodze. . Dom po piekarzu Teresa ma 83 lata, pochodzi z \u0106mielowa, w jej rodzinnym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88335"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=88335"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88335\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":88356,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/88335\/revisions\/88356"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=88335"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=88335"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=88335"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}