{"id":89608,"date":"2021-09-26T17:09:19","date_gmt":"2021-09-26T15:09:19","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=89608"},"modified":"2021-09-26T08:28:42","modified_gmt":"2021-09-26T06:28:42","slug":"05-09-65","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=89608","title":{"rendered":"Eva, siostra Anne Frank: To holenderska piel\u0119gniarka wyda\u0142a nas Gestapo"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/98\/4d\/1a\/z27580824V,Anne-Frank.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Anne Frank (Fot. World History Archive\/East News)<\/em><\/span><\/p>\n<hr \/>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza-duzy.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/7,127290,27581444,eva-siostra-anne-frank-chrzescijanska-pielegniarka-wydala.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Eva, siostra Anne Frank: To holenderska piel\u0119gniarka wyda\u0142a nas Gestapo<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Micha\u0142 Noga\u015b<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Kt\u00f3rego\u015b dnia po powrocie z Auschwitz Otto Frank przyni\u00f3s\u0142 ma\u0142y pakunek &#8211; pami\u0119tnik Anne odnaleziony na strychu, gdzie si\u0119 ukrywa\u0142a. Potrzebowa\u0142 nas, by zmierzy\u0107 si\u0119 ze s\u0142owami nie\u017cyj\u0105cej c\u00f3rki.<\/strong><\/span><\/h4>\n<p>.<\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Z Ev\u0105 Schloss, przyrodni\u0105 siostr\u0105 Anne Frank, rozmawia Micha\u0142 Noga\u015b.<\/strong><\/span><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 To si\u0119 sta\u0142o nagle. Co\u015b si\u0119 we mnie otworzy\u0142o.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Nagle, czyli po 40 latach.<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Przez ca\u0142y ten czas nawiedza\u0142y mnie koszmary. Budzi\u0142am si\u0119 w nocy, pod powiekami mia\u0142am obrazy z obozu w Auschwitz, z czas\u00f3w Anschlussu i ukrywania si\u0119 przed Niemcami w Amsterdamie. Czu\u0142am napi\u0119cie, kt\u00f3re odebra\u0142o mi dzieci\u0144stwo. Ale milcza\u0142am.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>I w ko\u0144cu co si\u0119 sta\u0142o?<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 W 1985 roku zaproszono mnie do Mall Gallery w Londynie na otwarcie wystawy na temat dziedzictwa Anne Frank, autorki s\u0142ynnego \u201eDziennika&#8221;. W tym okresie \u015bwiat dopiero poznawa\u0142 jej losy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ken Livingstone, p\u00f3\u017aniejszy burmistrz miasta, a w\u00f3wczas szef Greater London Council, zaprosi\u0142 mnie na scen\u0119. Powiedzia\u0142: \u201eJestem przekonany, \u017ce Eva chcia\u0142aby powiedzie\u0107 kilka s\u0142\u00f3w&#8221;. Nieprawda, nie chcia\u0142am, chcia\u0142am ukry\u0107 si\u0119 pod sto\u0142em. Ale oczy wszystkich zwr\u00f3ci\u0142y si\u0119 na mnie. Nie mam dok\u0105d uciec, przecie\u017c zgromadzeni na wystawie wiedzieli, \u017ce moja mama wysz\u0142a po wojnie za ojca Anne, a ja sta\u0142am si\u0119 jej przyrodni\u0105 siostr\u0105. W\u0142a\u015bciwie: \u201eprzyszywan\u0105&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Obrazy, kt\u00f3re przez lata wraca\u0142y do mnie, stan\u0119\u0142y mi wtedy przed oczami: ucieczka z Wiednia, spotkania z Anne w Amsterdamie, \u017cycie w kryj\u00f3wce, deportacja, transport do obozu, moment, gdy zrozumia\u0142am, \u017ce ojciec i brat nie wr\u00f3c\u0105 do domu.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wysz\u0142am na scen\u0119 i zacz\u0119\u0142am m\u00f3wi\u0107. Pocz\u0105tkowo nie mog\u0142am poprawnie skleci\u0107 zdania, z\u017cera\u0142y mnie strach i trema. A\u017c w ko\u0144cu wszystko pu\u015bci\u0142o, nie mog\u0142am si\u0119 zatrzyma\u0107. Opowiedzia\u0142am im wszystko, \u0142zy ciek\u0142y mi po policzkach. A gdy sko\u0144czy\u0142am, spojrza\u0142am na moj\u0105 c\u00f3rk\u0119 Jacky. S\u0142ucha\u0142a z niedowierzaniem, nic przecie\u017c nie wiedzia\u0142a.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Przez lata przekonywa\u0142a pani dzieci i wnuki, \u017ce cyfry na r\u0119ce to numer przedwojennego telefonu.<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nie chcia\u0142am zrzuca\u0107 na nich cierpienia. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce powinnam \u017cy\u0107 z tym sama. Mieli mi to za z\u0142e, pytali: \u201eCzemu nam nie powiedzia\u0142a\u015b? Naprawd\u0119 uzna\u0142a\u015b, \u017ce sama sobie z tym poradzisz?&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdy napisa\u0142am pierwsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119, \u201eEva\u2019s Story&#8221; (\u201eHistoria Ewy&#8221;), podarowa\u0142am j\u0105 jednej z c\u00f3rek. Powiedzia\u0142a, \u017ce nigdy jej nie przeczyta\u0142a, \u017ce wie ju\u017c wystarczaj\u0105co du\u017co. Ale kiedy j\u0105 odwiedzi\u0142am, zobaczy\u0142am, \u017ce ksi\u0105\u017cka le\u017cy otwarta przy \u0142\u00f3\u017cku. My\u015bl\u0119, \u017ce nie chcia\u0142a si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce jednak postanowi\u0142a pozna\u0107 moj\u0105 histori\u0119, to by\u0142o silniejsze od niej.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dzi\u015b rozmawia si\u0119 ju\u017c o dziedziczeniu traumy, o drugim i trzecim pokoleniu ocalonych, kt\u00f3re pyta, chce wiedzie\u0107. Jedna z moich wnuczek bardzo prze\u017cy\u0142a to, co mnie spotka\u0142o, musia\u0142am j\u0105 uspokoi\u0107: \u201eTo, co mi si\u0119 przydarzy\u0142o, by\u0142o straszne, ale teraz jeste\u015bmy bezpieczni. Nie musicie si\u0119 nade mn\u0105 u\u017cala\u0107, umiem radzi\u0107 sobie z przesz\u0142o\u015bci\u0105. Korzystajcie z \u017cycia&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ale to nie do ko\u0144ca prawda, wci\u0105\u017c miewam koszmary. Na w\u0142asne oczy widzia\u0142am najwi\u0119ksz\u0105 tragedi\u0119 \u015bwiata, Zag\u0142ada zostanie ze mn\u0105 na zawsze. W czasie spotka\u0144 w Stanach Zjednoczonych rodziny \u017co\u0142nierzy, kt\u00f3rzy \u015bwie\u017co wr\u00f3cili z wojen, pyta\u0142y mnie czasem: \u201eCzy on kiedykolwiek b\u0119dzie dawnym sob\u0105?&#8221;, \u201eCo musi si\u0119 sta\u0107, by obrazy z wojny do niego nie wraca\u0142y?&#8221;. I najciekawsze: \u201eDo kogo zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 pani o pomoc, gdy sko\u0144czy\u0142a si\u0119 wojna?&#8221;. Na to odpowiada\u0142am tylko u\u015bmiechem. Przecie\u017c nikt w Europie nie wiedzia\u0142, jak pom\u00f3c tym, kt\u00f3rzy prze\u017cyli, ale nie potrafili \u017cy\u0107. Odda\u0142abym wszystko, by przez 40 lat nie musie\u0107 milcze\u0107, nie ba\u0107 si\u0119 opowiedzie\u0107 o tragedii mojej rodziny. Ale by\u0142am przekonana, \u017ce nie umiem stawi\u0107 temu czo\u0142a.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Urodzi\u0142a si\u0119 pani w Wiedniu w 1929 roku. Gdy mia\u0142a pani dziewi\u0119\u0107 lat, w marcu 1938 roku, Austri\u0119 zaj\u0119li nazi\u015bci.<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Z dnia na dzie\u0144 s\u0105siedzi przestali nas zauwa\u017ca\u0107, na ulicy odwracali wzrok. Nie mia\u0142am jeszcze dziesi\u0119ciu lat, gdy zrozumia\u0142am, na czym polega pod\u0142o\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W tamtych czasach w szko\u0142ach by\u0142a obowi\u0105zkowa edukacja religijna. Wszyscy wiedzieli\u015bmy wi\u0119c, jakiego wyznania s\u0105 nasze kole\u017canki i koledzy z klasy. Ja na swoich zaj\u0119ciach uczy\u0142am si\u0119 troch\u0119 hebrajskiego, czyta\u0142am Stary Testament, nikomu to nie przeszkadza\u0142o. A moj\u0105 najlepsz\u0105 szkoln\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 by\u0142a katoliczka. W zasadzie codziennie sp\u0119dza\u0142y\u015bmy czas po lekcjach, odwiedza\u0142y\u015bmy si\u0119, nasi rodzice si\u0119 znali. Gdy Hitler doszed\u0142 do w\u0142adzy, z dnia na dzie\u0144 stary \u015bwiat si\u0119 rozpad\u0142. Gdy wesz\u0142am do jej domu, jej matka spojrza\u0142a na mnie z nienawi\u015bci\u0105 i krzykn\u0119\u0142a: \u201eNigdy wi\u0119cej tu nie przychod\u017a!&#8221;. Rozp\u0142aka\u0142am si\u0119, nie mog\u0142am poj\u0105\u0107, co si\u0119 sta\u0142o. Dzi\u015b ju\u017c wiem, \u017ce strach o w\u0142asn\u0105 rodzin\u0119 wzi\u0105\u0142 w niej g\u00f3r\u0119 nad wszelkimi innymi emocjami. Mama wyja\u015bni\u0142a mi, \u017ce jako \u017bydzi nie jeste\u015bmy ju\u017c w Austrii mile widziani. Mego starszego brata Heinza dotkliwie pobili ch\u0142opcy, kt\u00f3rych uwa\u017ca\u0142 za przyjaci\u00f3\u0142. Krwawi\u0142, mia\u0142 porwane ubranie. A nauczyciele tylko si\u0119 przygl\u0105dali. Nikt nie zareagowa\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To nie by\u0142 jedynie strach, Hitler obudzi\u0142 w Austriakach demony antysemityzmu, kt\u00f3re przez lata tkwi\u0142y w u\u015bpieniu. Zrozumieli\u015bmy, \u017ce w ojczy\u017anie nie ma ju\u017c dla nas miejsca. A przecie\u017c mieszkali\u015bmy w Wiedniu od pokole\u0144, moi przodkowie wsp\u00f3\u0142tworzyli to miasto, dziadek walczy\u0142 w I wojnie w wojsku Habsburg\u00f3w. I nagle stali\u015bmy si\u0119 obcy. Gdy dzi\u015b s\u0142ysz\u0119, \u017ce Austriacy uwa\u017caj\u0105 si\u0119 za ofiary nazizmu, robi mi si\u0119 niedobrze.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Musieli\u015bmy ucieka\u0107. Ale je\u015bli nie by\u0142o si\u0119 pisarzem, poet\u0105, muzykiem, bywalcem salon\u00f3w, intelektualist\u0105, kt\u00f3rego nale\u017ca\u0142o ratowa\u0107, mia\u0142o si\u0119 niewielkie szanse. Ludzie zacz\u0119li znika\u0107, trafiali do oboz\u00f3w.<\/span><\/p>\n<blockquote class=\"art_blockquote\">\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Porz\u0105dni chrze\u015bcijanie, chodz\u0105cy do ko\u015bcio\u0142a, odwracali oczy, Zag\u0142ada nie robi\u0142a na nich wra\u017cenia. S\u0142ysza\u0142am, jak eleganccy przechodnie m\u00f3wili: \u201eDobrze, \u017ce \u017bydzi w ko\u0144cu znikn\u0105&#8221;. Pomijam ju\u017c tych, kt\u00f3rzy donosili, wydawali, mordowali.<\/strong><\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Austriaccy \u017bydzi zacz\u0119li biega\u0107 od jednej ambasady do drugiej, pr\u00f3buj\u0105c zdoby\u0107 wiz\u0119. Wiele tysi\u0119cy, w tym kilka os\u00f3b z mojej rodziny, wyjecha\u0142o do Anglii. W tym kuzynka mamy Litty Kloss. Do wkroczenia nazist\u00f3w by\u0142a \u017con\u0105 uznanego artysty, katolika \u2013 porzuci\u0142 j\u0105 jednak ju\u017c tego samego dnia.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po licznych perturbacjach w czerwcu 1938 roku uda\u0142o nam si\u0119 wyjecha\u0107 do Belgii. Znalaz\u0142am si\u0119 w miejscu, w kt\u00f3rym m\u00f3j niemiecki do niczego si\u0119 nie przydawa\u0142, nie mia\u0142am kole\u017canek i koleg\u00f3w, \u017cy\u0142am w ci\u0105g\u0142ym strachu. Spo\u0142ecze\u0144stwo belgijskie nie wita\u0142o nas z otwartymi ramionami. W dniu dziesi\u0105tych urodzin, w maju 1939 roku, zaprosi\u0142am dzieci z mojej brukselskiej klasy. Nie przysz\u0142o \u017cadne z nich.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mama stara\u0142a si\u0119 o wiz\u0119 australijsk\u0105, ale odm\u00f3wiono nam. W ko\u0144cu w lutym 1940 roku, ju\u017c po wybuchu wojny, przyznano nam wiz\u0119 holendersk\u0105, mogli\u015bmy do\u0142\u0105czy\u0107 do taty i zamieszka\u0107 w Amsterdamie.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Czy pani rodzice wierzyli, \u017ce w Amsterdamie uda wam si\u0119 przetrwa\u0107 wojn\u0119?<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Wierzyli jak wszyscy. Zacz\u0119li budowa\u0107 dom od nowa, bo \u0142apali si\u0119 \u2013 do\u015b\u0107 powszechnej w\u00f3wczas na zachodzie Europy \u2013 nadziei, \u017ce tamtejszym \u017bydom nic z\u0142ego si\u0119 nie stanie, \u017ce Hitler si\u0119 nie odwa\u017cy. Zw\u0142aszcza \u017ce Holandia zachowa\u0142a w I wojnie neutralno\u015b\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nowi s\u0105siedzi przekonywali: \u201eNie martwcie si\u0119, my was ochronimy&#8221;. Zna\u0142am ju\u017c troch\u0119 francuski i flamandzki, czu\u0142am si\u0119 wi\u0119c swobodnie w\u015br\u00f3d r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w. Zacz\u0119\u0142am uprawia\u0107 sport, gra\u0142am w pi\u0142k\u0119 no\u017cn\u0105, cho\u0107 by\u0142am dziewczynk\u0105, ch\u0142opcy lubili, gdy wchodzi\u0142am w sk\u0142ad ich dru\u017cyny. Na chwil\u0119 zn\u00f3w poczu\u0142am si\u0119 szcz\u0119\u015bliwym dzieckiem. Ta chwila to by\u0142y trzy miesi\u0105ce, w maju nazi\u015bci zaatakowali Niderlandy. S\u0105siedzi nie byli w stanie nas obroni\u0107. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 ponowna walka o przetrwanie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bardzo wielu Holendr\u00f3w pr\u00f3bowa\u0142o pomaga\u0107, organizowali kryj\u00f3wki dla \u017byd\u00f3w, zapewniali im jedzenie. Ale byli i tacy, kt\u00f3rzy wsp\u00f3\u0142pracowali z nazistami, o niderlandzkiej policji \u2013 niezwykle brutalnej \u2013 nie wspominaj\u0105c. W 1940 i 1941 roku wszystko wskazywa\u0142o na to, \u017ce III Rzesza wygra wojn\u0119, Blitzkrieg na zachodzie zrobi\u0142 niesamowite wra\u017cenie, potem przysz\u0142o uderzenie na Zwi\u0105zek Radziecki. Cz\u0119\u015b\u0107 Holendr\u00f3w wybra\u0142a konformizm: postanowili przeczeka\u0107, nie przeszkadza\u0107 Niemcom we wprowadzaniu ich polityki terroru. Przechodzili na stron\u0119 nazist\u00f3w nie tylko dlatego, \u017ce chcieli utrzyma\u0107 za co\u015b rodziny, by\u0142 to dla nich te\u017c awans spo\u0142eczny, czuli si\u0119 docenieni przez Hitlera. W poczuciu satysfakcji, dobrze spe\u0142nionego obowi\u0105zku, donosili na \u017byd\u00f3w, wydawali ich.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Anne Frank pozna\u0142a pani jeszcze przed wkroczeniem nazist\u00f3w do Holandii. Jak do tego dosz\u0142o?<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Mieszka\u0142y\u015bmy niedaleko, by\u0142y\u015bmy r\u00f3wie\u015bniczkami, nasi rodzice znali si\u0119, ale nigdy nie sta\u0142y\u015bmy si\u0119 bliskimi przyjaci\u00f3\u0142kami. Anne bardzo wyr\u00f3\u017cnia\u0142a si\u0119 na tle innych dzieci z osiedla. Przyjecha\u0142a do Holandii w 1933 roku, czyli wtedy, kiedy Hitler przej\u0105\u0142 w\u0142adz\u0119 w Niemczech, i bardzo szybko si\u0119 zaadaptowa\u0142a. Doskonale radzi\u0142a sobie z flamandzkim, bo chodzi\u0142a do holenderskiego przedszkola. Jej starsza siostra uczy\u0142a si\u0119 w zwyk\u0142ej szkole podstawowej, Anne \u2013 metod\u0105 Montessori. Gdy po latach zapyta\u0142am jej ojca, dlaczego, odpowiedzia\u0142, \u017ce by\u0142a inna ni\u017c wszystkie dzieci i wymaga\u0142a specjalnego podej\u015bcia. Anne du\u017co m\u00f3wi\u0142a, rozmawia\u0142a na lekcjach, co nie podoba\u0142o si\u0119 nauczycielom. Czasem musia\u0142a zosta\u0107 po zaj\u0119ciach i \u2013 jak sama opowiada\u0142a \u2013 pisa\u0107 sto razy na tablicy: \u201eNie b\u0119d\u0119 przeszkadza\u0107 podczas lekcji, b\u0119d\u0119 uwa\u017ca\u0107&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ju\u017c jako 11-latka interesowa\u0142a si\u0119 ch\u0142opcami. Gdy powiedzia\u0142am, \u017ce mam starszego brata, natychmiast zapragn\u0119\u0142a go pozna\u0107, spyta\u0142a, kiedy mo\u017ce nas odwiedzi\u0107. Uwa\u017ca\u0142a, \u017ce jestem szcz\u0119\u015bciar\u0105, bo sama mia\u0142a \u201etylko&#8221; siostr\u0119. Ju\u017c wtedy pisa\u0142a, zdarza\u0142o jej si\u0119 siada\u0107 na schodkach przed domem i opowiada\u0107 r\u00f3\u017cne historie innym dzieciom. By\u0142a inteligentniejsza od nas, zdawa\u0142a sobie z tego spraw\u0119 i umia\u0142a to wykorzysta\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wsp\u00f3lnie bawili\u015bmy si\u0119 na ulicy, ma\u0142o kogo by\u0142o sta\u0107 na samoch\u00f3d, by\u0142o wi\u0119c bezpiecznie i beztrosko. Nie powiedzia\u0142abym jednak, \u017ce by\u0142y\u015bmy sobie bliskie. Anne mia\u0142a ju\u017c sw\u00f3j kr\u0105g oddanych przyjaci\u00f3\u0142ek. Mia\u0142y\u015bmy zupe\u0142nie inny rodzaj osobowo\u015bci, nie wiem, czy w doros\u0142ym \u017cyciu by\u0142oby nam po drodze.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Gdy do Holandii wkroczyli nazi\u015bci, pani rodzina \u2013 podobnie jak rodzina Anne \u2013 zacz\u0119\u0142a si\u0119 ukrywa\u0107.<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Anne w swoim \u201eDzienniku&#8221; napisa\u0142a, \u017ce wierzy w ludzkie dobro. Ta my\u015bl, cho\u0107 mo\u017ce nie tak \u0142adnie sformu\u0142owana, przy\u015bwieca\u0142a te\u017c i mnie. Nie wyobra\u017ca\u0142am sobie, \u017ce mogliby\u015bmy nie prze\u017cy\u0107, rodzice zreszt\u0105 uspokajali nas, \u017ce wszystko dobrze si\u0119 sko\u0144czy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pr\u00f3bowali\u015bmy dosta\u0107 si\u0119 do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka\u0142a rodzina mamy, w tym moi dziadkowie, ale okaza\u0142o si\u0119 to niemo\u017cliwe. Postanowili\u015bmy si\u0119 rozdzieli\u0107. Osobno mama i ja, osobno ojciec i brat. Rodzice uznali, \u017ce to zwi\u0119ksza szans\u0119 na prze\u017cycie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Latem 1942 roku, w niedziel\u0119 rano, wyszli\u015bmy z mieszkania. Dzi\u0119ki ludziom, kt\u00f3rzy pomagali \u017bydom, uda\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107 dwie bezpieczne, jak si\u0119 zdawa\u0142o, kryj\u00f3wki. Dostali\u015bmy nowe dokumenty. Ja z mam\u0105 sta\u0142y\u015bmy si\u0119 niderlandzkimi chrze\u015bcijankami, co bardzo mnie stresowa\u0142o, bo obawia\u0142am si\u0119, \u017ce wszyscy b\u0119d\u0105 przepytywa\u0107 mnie z prawd wiary. Ten kamufla\u017c m\u00f3g\u0142 si\u0119 jednak uda\u0107, bo obie mia\u0142y\u015bmy jasne w\u0142osy i niebieskie oczy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u017bycie w ukryciu by\u0142o m\u0119k\u0105, pozbawi\u0142o mnie wszelkiej aktywno\u015bci, nie tylko ruchowej. Mama stara\u0142a si\u0119 mi to zrekompensowa\u0107, ale mog\u0142y\u015bmy tylko rozmawia\u0107. Opowiada\u0142a mi historie, z kt\u00f3rych wiele dowiedzia\u0142am si\u0119 o \u015bwiecie, to by\u0142a nasza domowa szko\u0142a.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/51,127290,27581444.html?i=0\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/38\/4d\/1a\/z27581496IH,Eva-Schloss--Ostatnia-fotografia--jaka-wykonano-pr.jpg\" alt=\"Eva Schloss. Ostatnia fotografia, jak\u0105 wykonano przed konieczno\u015bci\u0105 'znikni\u0119cia' rodziny Schloss\u00f3w w kryj\u00f3wce.\" width=\"100%\" \/><\/a><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">Eva Schloss. Ostatnia fotografia, jak\u0105 wykonano przed konieczno\u015bci\u0105 &#8216;znikni\u0119cia&#8217; rodziny Schloss\u00f3w w kryj\u00f3wce.<\/span>\u00a0Fot. Archiwum prywatne Evy Schloss<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mieszka\u0142y\u015bmy w malutkich, ciemnych pomieszczeniach, by\u0142y te\u017c schowki, w kt\u00f3rych mo\u017cna by\u0142o si\u0119 ukry\u0107, gdy Niemcy walili w drzwi, szukaj\u0105c \u017byd\u00f3w. Te naj\u015bcia by\u0142y do\u015b\u0107 regularne. Dzi\u0119ki pomocy ruchu oporu co jaki\u015b czas zmienia\u0142y\u015bmy wi\u0119c kryj\u00f3wki.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Co sze\u015b\u0107 tygodni je\u017adzi\u0142y\u015bmy z mam\u0105 do ojca i brata. Oni nie mieli tyle szcz\u0119\u015bcia co do koloru w\u0142os\u00f3w i oczu, dla nich wyj\u015bcie na miasto by\u0142o o wiele bardziej niebezpieczne. Te momenty, gdy nasza rodzina zn\u00f3w by\u0142a razem, by\u0142y chwilami najwi\u0119kszego szcz\u0119\u015bcia w tym piekle. Ojciec, gdy si\u0119 widzieli\u015bmy, by\u0142 pe\u0142en nadziei. Pami\u0119tam, \u017ce w czerwcu 1942 roku, po tym gdy Amerykanie przyst\u0105pili do wojny, o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce do Bo\u017cego Narodzenia zapanuje pok\u00f3j, a Hitler upadnie. Mija\u0142y kolejne miesi\u0105ce, a ojciec nadal w to wierzy\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bardzo t\u0119skni\u0142am za moim bratem Heinzem. Kocha\u0142am go, uwielbia\u0142am. By\u0142 niezwykle utalentowany i delikatny, przypomina\u0142 w tym Anne Frank. Malowa\u0142, gra\u0142 na instrumentach, pisa\u0142 wiersze. Mia\u0142 wszelkie talenty artystyczne, jakie mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107. Bez przerwy czyta\u0142, gdy jeszcze mieszkali\u015bmy razem, wieczorami opowiada\u0142 mi do snu historie z ca\u0142ego \u015bwiata, robi\u0142 dla mnie teatrzyk \u015bwiat\u0142a i cieni. My\u015bl\u0119, \u017ce gdyby prze\u017cy\u0142 wojn\u0119, sta\u0142by si\u0119 wybitnym artyst\u0105.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jeszcze zanim zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 ukrywa\u0107, Heinz przyzna\u0142 si\u0119 ojcu, \u017ce bardzo boi si\u0119 \u015bmierci, chcia\u0142 si\u0119 dowiedzie\u0107, co dzieje si\u0119 z cz\u0142owiekiem, gdy umiera. Wraca\u0142 do tego tematu wr\u0119cz obsesyjnie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po wojnie uda\u0142o si\u0119 odzyska\u0107 jego obrazy. W poci\u0105gu do Auschwitz powiedzia\u0142 mi, \u017ce w domu, z kt\u00f3rego wraz z ojcem musieli uciec, bo nie mieli ju\u017c pieni\u0119dzy, by p\u0142aci\u0107 za ukrywanie si\u0119, pod pod\u0142og\u0105 zostawi\u0142 swoje prace. Podpisa\u0142 je, po\u0142o\u017cy\u0142 kartk\u0119: \u201eObrazy nale\u017c\u0105 do Heinza i Ericha Geiringer\u00f3w&#8221;. 30 obraz\u00f3w wisi teraz w Narodowym Muzeum Ruchu Oporu w Amsterdamie, chcia\u0142am, by ludzie mogli pozna\u0107 jego talent. Pracuj\u0119 teraz wraz z ameryka\u0144skim producentem nad scenariuszem filmu o moim bracie. Jestem mu to winna, \u015bwiat powinien si\u0119 o nim dowiedzie\u0107.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Pani rodzina zosta\u0142a zdradzona przez ludzi, kt\u00f3rzy udawali, \u017ce s\u0105 przyjaci\u00f3\u0142mi&#8230;<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Sta\u0142o si\u0119 to dok\u0142adnie w dniu moich 15. urodzin, 11 maja 1944 roku. Ukrywa\u0142y\u015bmy si\u0119 z mam\u0105 u pa\u0144stwa Reitsma \u2013 on pochodzi\u0142 z Fryzji, jego \u017cona by\u0142a \u017byd\u00f3wk\u0105. Trafili\u015bmy do nich, gdy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce poprzedni gospodarze nie byli ju\u017c w stanie znie\u015b\u0107 \u017cycia w napi\u0119ciu, co chwil\u0119 nachodzili ich nazi\u015bci. Prawdopodobnie kto\u015b doni\u00f3s\u0142, \u017ce ukrywaj\u0105 poszukiwanych.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Siadali\u015bmy w\u0142a\u015bnie do niewielkiego urodzinowego \u015bniadania, na stole czeka\u0142 prezent, gdy rozleg\u0142o si\u0119 \u0142omotanie w drzwi. \u201eTo oni, brudni \u017bydzi&#8221; \u2013 krzyczeli hitlerowcy. Zap\u0119dzili nas do wi\u0119zienia. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce trafili tam ju\u017c tata i brat. Torturowali ich, chcieli dowiedzie\u0107 si\u0119, gdzie jeszcze ostali si\u0119 \u017bydzi.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zdradzi\u0142a nas chrze\u015bcija\u0144ska piel\u0119gniarka, kt\u00f3ra rzekomo nale\u017ca\u0142a do ruchu oporu. Ojca i brata, kt\u00f3rzy mniej wi\u0119cej w tym samym czasie zmieniali kryj\u00f3wk\u0119, umie\u015bci\u0142a u ludzi, kt\u00f3rzy byli nazistowskimi agentami. \u015aledzili nas, gdy z mam\u0105 przysz\u0142y\u015bmy w odwiedziny, a potem wydali ca\u0142\u0105 nasz\u0105 czw\u00f3rk\u0119. Dostali za to niewielkie pieni\u0105dze.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przewieziono nas najpierw do Westerbork, gdzie w latach 30. by\u0142 ob\u00f3z dla \u017cydowskich uciekinier\u00f3w z Niemiec, a po zaj\u0119ciu Niderland\u00f3w \u2013 o\u015brodek deportacyjny. Nie wiedzieli\u015bmy, co nas czeka. Tata powiedzia\u0142 nawet: \u201eNie wygl\u0105da to wszystko tak \u017ale&#8221;. Ja by\u0142am szcz\u0119\u015bliwa, \u017ce mo\u017cemy si\u0119 widywa\u0107, cho\u0107 kobiety i m\u0119\u017cczy\u017ani mieszkali w osobnych cz\u0119\u015bciach obozu. Przebywali\u015bmy tam zaledwie kilka dni. Trafili\u015bmy do transportu ca\u0142\u0105 czw\u00f3rk\u0105. \u201eMo\u017ce wioz\u0105 nas do obozu pracy w Niemczech. Dobra passa nazist\u00f3w si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, przegrywaj\u0105 i potrzebuj\u0105 si\u0142y roboczej do pracy w fabrykach&#8221; \u2013 pami\u0119tam, \u017ce w\u0142a\u015bnie takimi s\u0142owami uspokaja\u0142 nas tata. Ruszyli\u015bmy 19 maja, p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce w 18 wagonach do obozu Auschwitz-Birkenau jecha\u0142o 699 os\u00f3b.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Pani ojciec i brat nie prze\u017cyli obozu.<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 A my z mam\u0105 do\u015bwiadczy\u0142y\u015bmy cudu. Spr\u00f3buj\u0119 opowiedzie\u0107 to panu po kolei.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po\u0142owa os\u00f3b z transportu zosta\u0142a natychmiast wys\u0142ana do gazu. Tych, kt\u00f3rzy mieli jeszcze \u017cy\u0107, rozdzielono. M\u0119\u017cczy\u017ani trafili do Auschwitz, kobiety do Birkenau. Przed rozstaniem m\u00f3j niepraktykuj\u0105cy ojciec z\u0142apa\u0142 mnie za r\u0119k\u0119 i powiedzia\u0142: \u201eB\u00f3g ci\u0119 ochroni&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u017bycie uratowa\u0142a mi najpierw przezorno\u015b\u0107 mamy. Gdy wsiada\u0142y\u015bmy do poci\u0105gu, kaza\u0142a mi zabra\u0107 ciep\u0142e ubrania. Zanim drzwi wagonu si\u0119 otworzy\u0142y, powiedzia\u0142a: \u201eZa\u0142\u00f3\u017c kapelusz i p\u0142aszcz, nie zdejmuj ich pod \u017cadnym pozorem&#8221;. Pewnie chcia\u0142a, bym si\u0119 nie przezi\u0119bi\u0142a, ale w tym ubraniu wygl\u0105da\u0142am na starsz\u0105 ni\u017c w rzeczywisto\u015bci. Nazi\u015bci dokonywali segregacji, p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce naszej grupie osobi\u015bcie przygl\u0105da\u0142 si\u0119 Josef Mengele. Dzieci w moim wieku i m\u0142odsze wysy\u0142ano do kom\u00f3r gazowych, mnie w p\u0142aszczu i kapeluszu pozwolono wej\u015b\u0107 na teren obozu.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kolejny cud? Trafi\u0142y\u015bmy do \u201eKanady&#8221;, cz\u0119\u015bci obozu, w kt\u00f3rej segregowano rzeczy odebrane wi\u0119\u017aniom. Te najcenniejsze wysy\u0142ano do Niemiec. Przez moje r\u0119ce przechodzi\u0142y \u017cydowskie, polskie, romskie ubrania, buty, okulary. Tych ludzi ju\u017c nie by\u0142o, zosta\u0142y po nich jedynie przedmioty, kt\u00f3re mia\u0142y s\u0142u\u017cy\u0107 obywatelom III Rzeszy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Opiekowa\u0142a si\u0119 nami r\u00f3wnie\u017c Minni, kuzynka mamy z Pragi, piel\u0119gniarka. Robi\u0142a wszystko, by\u015bmy nie podupad\u0142y na zdrowiu i duchu, by nie odechcia\u0142o nam si\u0119 \u017cy\u0107. Tata te\u017c wykaza\u0142 si\u0119 niesamowit\u0105 odwag\u0105. Udawa\u0142o mu si\u0119 co jaki\u015b czas podej\u015b\u0107 do naszej cz\u0119\u015bci obozu, chcia\u0142 dowiedzie\u0107 si\u0119, co z nami, m\u00f3wi\u0142, \u017ce Heinz pracuje w gospodarstwie na \u015bwie\u017cym powietrzu, \u017ce dzielnie staraj\u0105 si\u0119 znosi\u0107 upokorzenia, g\u0142\u00f3d, b\u00f3l.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jesieni\u0105 1944 roku mama trafi\u0142a jednak na list\u0119 kobiet, kt\u00f3re mia\u0142y p\u00f3j\u015b\u0107 do komory gazowej. Zabrano j\u0105 dok\u0105d\u015b. Gdy tata zn\u00f3w podszed\u0142 do drut\u00f3w oddzielaj\u0105cych \u201eKanad\u0119&#8221;, nie wytrzyma\u0142am i powiedzia\u0142am mu, \u017ce mamy najpewniej ju\u017c nie ma. Nie za\u0142ama\u0142 si\u0119, dalej my\u015bla\u0142, jak zapewni\u0107 nam prze\u017cycie. W obozowej kuchni, sama nie wiem jak, za\u0142atwi\u0142 dla mnie dodatkowe porcje.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tat\u0119 widzia\u0142am potem jeszcze tylko raz. By\u0142 przera\u017aliwie chudy, ale pe\u0142en nadziei. M\u00f3wi\u0142, \u017ce lada chwila nast\u0105pi koniec tej okrutnej wojny. Nie dowiedzia\u0142 si\u0119 ju\u017c, \u017ce mama po jakim\u015b czasie odnalaz\u0142a si\u0119 w obozowym szpitalu, od \u015bmierci uratowa\u0142a j\u0105 Minni. Do dzi\u015b nie wiem, jak jej si\u0119 to uda\u0142o. Podobno prosi\u0142a samego Mengele.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Doczeka\u0142y\u015bcie wraz z mam\u0105 wyzwolenia obozu. Kiedy poczu\u0142a si\u0119 pani bezpieczna?<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 19 stycznia 1945 roku nie wysz\u0142y\u015bmy w nocy na zbi\u00f3rk\u0119 do wymarszu, rano obudzi\u0142y\u015bmy si\u0119 i stwierdzi\u0142y\u015bmy, \u017ce Niemcy uciekli. Znalaz\u0142y\u015bmy w magazynie jedzenie, ciep\u0142\u0105 odzie\u017c. Kilka dni p\u00f3\u017aniej jedna z kobiet powiedzia\u0142a, \u017ce przy bramie Birkenau czai si\u0119 zwierz\u0119. Pobieg\u0142y\u015bmy tam i zrozumia\u0142y\u015bmy, \u017ce to Rosjanin, pot\u0119\u017cny, ubrany w grube futro. Rzuci\u0142am si\u0119 na niego, zacz\u0119\u0142am \u015bciska\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jaki\u015b czas potem posz\u0142am na teren obozu Auschwitz, gdzie trzymano Heinza i tat\u0119. Wierzy\u0142am, \u017ce ich odnajd\u0119. Zamiast nich spotka\u0142am wychudzonego Ottona Franka, ojca Anne. Le\u017ca\u0142 na pryczy w baraku, mia\u0142 zapadni\u0119te policzki, w potwornym mrozie by\u0142 owini\u0119ty jedynie kocem. Resztk\u0105 si\u0142 spyta\u0142, czy nie wiem, gdzie jest jego \u017cona i c\u00f3rki.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Jak wr\u00f3cili\u015bcie do Holandii?<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Okr\u0119\u017cn\u0105 drog\u0105, wci\u0105\u017c trwa\u0142a wojna, Rosjanie, Polacy, si\u0142y alianckie, wszyscy nacierali na Berlin. Dotar\u0142y\u015bmy pieszo na stacj\u0119 kolejow\u0105 Auschwitz, gdzie wsiad\u0142y\u015bmy do wagon\u00f3w bydl\u0119cych. Nie wiedzia\u0142y\u015bmy, dok\u0105d jedziemy, panowa\u0142 jednak spok\u00f3j \u2013 postoje by\u0142y cz\u0119ste, zorganizowano posi\u0142ki, po\u015brodku wagonu sta\u0142 piecyk. Przez Katowice i Czerniowce dotarli\u015bmy do Odessy. W sumie z mam\u0105, panem Frankiem i wieloma ocalonymi sp\u0119dzili\u015bmy tam sze\u015b\u0107 tygodni. K\u0105pa\u0142am si\u0119 w Morzu Czarnym, je\u017adzi\u0142y\u015bmy tramwajami po mie\u015bcie. Australijscy \u017co\u0142nierze, kt\u00f3rych wojna tam rzuci\u0142a, dawali nam s\u0142odycze. Jeden proponowa\u0142 mamie ma\u0142\u017ce\u0144stwo i spokojne \u017cycie na farmie na antypodach. Ale odm\u00f3wi\u0142a, przekonywa\u0142a, \u017ce czeka na m\u0119\u017ca i syna. \u201eW\u0142a\u015bciwie to nie wiesz, czy nie jeste\u015b wdow\u0105&#8221; \u2013 odrzek\u0142 wtedy \u017co\u0142nierz, to by\u0142 jednak scenariusz, kt\u00f3rego wtedy nikt z nas nie bra\u0142 pod uwag\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W ko\u0144cu 20 maja 1945 roku razem z Ottonem Frankiem wesz\u0142y\u015bmy na pok\u0142ad statku HMS \u201eMonowai&#8221;, kt\u00f3rym p\u0142yn\u0119li nowozelandzcy \u017co\u0142nierze. Zabra\u0142 nas do Marsylii, potem poci\u0105giem przez Francj\u0119 dotarli\u015bmy na po\u0142udnie Niderland\u00f3w. Mosty by\u0142y zburzone, musieli\u015bmy czeka\u0107, a\u017c alianci zbuduj\u0105 pontonowe przeprawy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Amsterdamie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mo\u017cemy spokojnie wprowadzi\u0107 si\u0119 do dawnego mieszkania. By\u0142y w nim nasze meble. Mama zacz\u0119\u0142a organizowa\u0107 nasz\u0105 codzienno\u015b\u0107, ale by\u0142a sparali\u017cowana strachem o ojca i brata. Coraz cz\u0119\u015bciej zacz\u0105\u0142 pojawia\u0107 si\u0119 w naszym \u017cyciu Otto Frank. Czekali\u015bmy na wie\u015bci. Najpierw on, potem my dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce nasi bliscy zgin\u0119li. Mojego ojca i brata pognano z Auschwitz do Mauthausen w Austrii. Tata zmar\u0142 7 marca 1945 roku. Heinz p\u00f3\u017aniej, mi\u0119dzy kwietniem a majem.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Otto odwiedza\u0142 nas, dobrze by\u0142o w tych najgorszych chwilach by\u0107 razem. Pewnego dnia przyni\u00f3s\u0142 niewielki pakunek zawini\u0119ty w br\u0105zowy papier, przewi\u0105zany sznurkiem. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce przechowa\u0142a go Miep Gies, jedna z os\u00f3b, kt\u00f3re pomaga\u0142y rodzinie Frank\u00f3w ukrywa\u0107 si\u0119. To ona na poddaszu domu znalaz\u0142a jej pami\u0119tnik. Pami\u0119tam, \u017ce Otto czyta\u0142 powoli kolejne zdania, \u0142zy p\u0142yn\u0119\u0142y mu po policzkach, ca\u0142y dr\u017ca\u0142. Nie by\u0142 w stanie zajrze\u0107 do tych zapisk\u00f3w w samotno\u015bci, potrzebowa\u0142 naszej obecno\u015bci, by zmierzy\u0107 si\u0119 ze s\u0142owami nie\u017cyj\u0105cej c\u00f3rki. Up\u0142yn\u0119\u0142o wiele lat, nim pozna\u0142 je ca\u0142y \u015bwiat, nim po raz pierwszy wydano \u201eDziennik&#8221;.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Potem pani matka i Otto pobrali si\u0119.<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 To sta\u0142o si\u0119 dopiero po o\u015bmiu latach od chwili, gdy dowiedzieli si\u0119, \u017ce w Zag\u0142adzie stracili ma\u0142\u017conk\u00f3w. Oboje byli bardzo samotni, mama od lat nie widzia\u0142a swoich rodzic\u00f3w i bliskich z Anglii. Wsp\u00f3lnie za\u0142atwiali r\u00f3\u017cne sprawy, z czasem Otto w jakim\u015b sensie zacz\u0105\u0142 zast\u0119powa\u0107 mi ojca, a nawet dziadka \u2013 by\u0142 o 17 lat starszy od mamy. O wszystkim mog\u0142am z nim porozmawia\u0107. Gdy nie wiedzia\u0142am, co robi\u0107 po szkole, zaproponowa\u0142, bym zosta\u0142a fotografk\u0105. Podarowa\u0142 mi sw\u00f3j aparat Leica, powiedzia\u0142: \u201eTeraz, gdy nie mam ju\u017c nikogo poza wami, nie mam ju\u017c ochoty robi\u0107 zdj\u0119\u0107. Mam nadziej\u0119, \u017ce tobie sprawi to wiele rado\u015bci&#8221;. Zorganizowa\u0142 mi praktyki w studiu fotograficznym w Wielkiej Brytanii, przejmowa\u0142 si\u0119 moim losem. Zapami\u0119ta\u0142am go jako niesko\u0144czenie dobrego cz\u0142owieka, pomagaj\u0105cego wielu m\u0142odym ludziom, kt\u00f3rym wojna zabra\u0142a rodzic\u00f3w. T\u0119 leic\u0119, kt\u00f3r\u0105 mi podarowa\u0142, mam do dzi\u015b.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z kolei mama bardzo zaanga\u017cowa\u0142a si\u0119 w pomoc Ottonowi. Chcia\u0142a przybli\u017cy\u0107 \u015bwiatu posta\u0107 Anne Frank. To trzyma\u0142o j\u0105 w pionie po tym, co przeszli\u015bmy. By nie oszale\u0107, znale\u017a\u0107 r\u00f3wnowag\u0119, posz\u0142a do pracy. Sta\u0142a si\u0119 bardzo aktywna, cho\u0107 przed wojn\u0105 nie pracowa\u0142a, a w domu mieli\u015bmy gosposi\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pog\u0142\u0119biaj\u0105ca si\u0119 za\u017cy\u0142o\u015b\u0107 mamy z Ottonem z pocz\u0105tku by\u0142a dla mnie trudna. Zapyta\u0142am, jak mo\u017ce by\u0107 szcz\u0119\u015bliwa z m\u0119\u017cczyzn\u0105, kt\u00f3ry nie jest ojcem jej dzieci. Odpowiedzia\u0142a, patrz\u0105c mi g\u0142\u0119boko w oczy: \u201eGdy by\u0142am z twoim ojcem, jedynie za nim pod\u0105\u017ca\u0142am. To on organizowa\u0142 nasz czas. Teraz wszystko robimy z Ottonem razem, czuj\u0119, \u017ce si\u0119 spe\u0142niam. Potrzebuj\u0119 spokoju, nie chc\u0119 ju\u017c cierpie\u0107, chc\u0119 \u017cy\u0107 dalej&#8221;. Zrozumia\u0142am, \u017ce ma prawo do szcz\u0119\u015bcia.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Otto Frank i pani mama doprowadzili do wydania \u201eDziennika&#8221; Anne. Zorganizowali wystaw\u0119, kt\u00f3ra podr\u00f3\u017cowa\u0142a po \u015bwiecie. I spotykali si\u0119 z zarzutem, \u017ce chc\u0105 zarobi\u0107 na tragedii. Pojawi\u0142y si\u0119 nawet g\u0142osy, \u017ce to wszystko zmy\u015blili, \u017ce nie by\u0142o \u017cadnego \u201eDziennika&#8221; Anne Frank&#8230;<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Kto da\u0142 ludziom prawo do takich ocen? Stracili\u015bmy najbli\u017cszych, chcieli\u015bmy, by \u015bwiat dowiedzia\u0142 si\u0119 o ich tragedii. A przede wszystkim \u2013 by wyci\u0105gn\u0105\u0142 wnioski. Najwi\u0119kszym szokiem by\u0142o dla mnie natrafienie na opinie zaprzeczaj\u0105ce Zag\u0142adzie, istnieniu oboz\u00f3w koncentracyjnych, kom\u00f3r gazowych. Pozosta\u0142y \u015blady, dokumenty, miejsca ka\u017ani, a znale\u017ali si\u0119 ludzie, kt\u00f3rzy maj\u0105 czelno\u015b\u0107 temu zaprzecza\u0107. I tacy, kt\u00f3rzy dzi\u015b, po 80 latach, nie wstydz\u0105 si\u0119 publicznie wychwala\u0107 Hitlera! Niech stan\u0105 oko w oko z ocalonymi, z potomkami tych, kt\u00f3rzy zgin\u0119li w Zag\u0142adzie. i powiedz\u0105 im: to si\u0119 nie wydarzy\u0142o. A ile\u017c razy ja sama s\u0142ysza\u0142am: \u201ePo co o tym jeszcze opowiada\u0107?&#8221;. To nieludzkie.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Czy by\u0142a w pani ch\u0119\u0107 zemsty?<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 C\u00f3\u017c by mi przysz\u0142o po zem\u015bcie? Czy Heinz i tata zostaliby wskrzeszeni? Albo Anne? My\u015bla\u0142am o sprawiedliwo\u015bci. Ale czy jakikolwiek wyrok co\u015b by wynagrodzi\u0142?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/51,127290,27581444.html?i=0\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/3f\/4d\/1a\/z27581503IH,Eva-Schloss.jpg\" alt=\"Eva Schloss\" width=\"100%\" \/><\/a><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"photoAuthor\"><span class=\"photoTitle\">Eva Schloss<\/span>\u00a0Ulf Andersen \/ Getty Images<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po powrocie do Holandii mama dosta\u0142a wezwanie do s\u0105du. Na \u0142awie oskar\u017conych siedzia\u0142a Miep Braams, kobieta, kt\u00f3ra nas wyda\u0142a. Potem dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce wyda\u0142a jeszcze ponad 200 rodzin \u017cydowskich. By\u0142a dziewczyn\u0105 dzia\u0142acza holenderskiego ruchu oporu Jannesa Haana. Im wi\u0119cej \u017cydowskich rodzin powierzonych jej opiece znika\u0142o bez \u015bladu albo trafia\u0142o w r\u0119ce Gestapo, tym wi\u0119kszych podejrze\u0144 nabiera\u0142 Haan. Gdy ona si\u0119 zorientowa\u0142a, wyda\u0142a go w r\u0119ce Gestapo \u2013 zosta\u0142 rozstrzelany. I co j\u0105 za to spotka\u0142o? Sze\u015b\u0107 lat wi\u0119zienia! A to i tak du\u017co w por\u00f3wnaniu z innymi. W Holandii wi\u0119kszo\u015bci kolaborant\u00f3w zaraz po wojnie golono g\u0142owy, by ludzie wiedzieli, co to za jedni. Ale nie trafili do wi\u0119zienia. Wszcz\u0119to wprawdzie 450 tysi\u0119cy spraw, 50 tysi\u0119cy os\u00f3b stan\u0119\u0142o przed specjalnymi trybuna\u0142ami, a 16 tysi\u0119cy przed rozpatruj\u0105cymi najci\u0119\u017csze przypadki s\u0105dami specjalnymi, ale generalnie szybko rozprawiono si\u0119 z histori\u0105, przewa\u017ca\u0142a my\u015bl, by jak najszybciej si\u0119 otrz\u0105sn\u0105\u0107 i \u017cy\u0107 dalej.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mama z pocz\u0105tku by\u0142a w\u015bciek\u0142a. M\u00f3wi\u0142a: \u201eTo przez ni\u0105 Erich i Heinz odeszli, a ona p\u00f3jdzie za kraty na kilka lat?&#8221;. Potem jednak dosz\u0142a do wniosku, \u017ce zemsta jest nic niewarta. Powiedzia\u0142a kt\u00f3rego\u015b dnia: \u201e\u017byjmy, Evi. Nie potrzebujemy nowych wrog\u00f3w&#8221;.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Elie Wiesel m\u00f3wi\u0142: \u201eNie ma usprawiedliwienia&#8221;. Do ko\u0144ca szuka\u0142 zbrodniarzy.<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Wielu nazist\u00f3w i ich wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w unikn\u0119\u0142o kary. Nie by\u0142o \u015brodk\u00f3w na \u015bciganie ich, szukanie, procesy. Ludzie chcieli zapomnie\u0107 o tym piekle, przez kt\u00f3re przeszli\u015bmy. W Niemczech wi\u0119kszo\u015b\u0107 nazist\u00f3w, cz\u0142onk\u00f3w SS, tych, kt\u00f3rzy wykonywali wyroki na niewinnych ludziach, wr\u00f3ci\u0142a do dom\u00f3w i do\u017cy\u0142a swych dni w spokoju. Gdy w Jerozolimie s\u0105dzono Adolfa Eichmanna, nie by\u0142o w nas \u2013 mojej mamie, Ottonie, we mnie \u2013 \u017cadnej rado\u015bci czy satysfakcji. Odczuwali\u015bmy raczej bezradno\u015b\u0107, \u017ce by\u0142 jednym z nielicznych, kt\u00f3rych os\u0105dzono. A co z Mengele, kt\u00f3ry dokonywa\u0142 selekcji, kt\u00f3ry patrzy\u0142 nam w oczy, gdy dotarli\u015bmy do Auschwitz? Proces Eichmanna, Norymberga to wyj\u0105tki.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_interview_question\" style=\"text-align: left;\"><strong>Jest pani jedn\u0105 z ostatnich \u015bwiadki\u0144 Zag\u0142ady. Po 50 latach odwiedzi\u0142a pani Polsk\u0119. Co pani czu\u0142a podczas wizyty na terenie obozu Auschwitz-Birkenau?<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 W og\u00f3le nie chcia\u0142am tam jecha\u0107. Ugi\u0119\u0142am si\u0119 na pro\u015bb\u0119 jednej z holenderskich gazet, kt\u00f3ra chcia\u0142a przygotowa\u0107 tekst o 50. rocznicy wyzwolenia obozu. Przekonali mnie, gdy powiedzieli, \u017ce w uroczysto\u015bci wezm\u0105 udzia\u0142 byli \u017co\u0142nierze Armii Czerwonej. Zapragn\u0119\u0142am pojecha\u0107 i podzi\u0119kowa\u0107 im za to, \u017ce uratowali \u017cycie mojej mamie i mnie. Czu\u0142am \u2013 i do ko\u0144ca b\u0119d\u0119 czu\u0142a \u2013 wobec nich jedynie ogromn\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107, cho\u0107 wiem, \u017ce wielu ludziom mo\u017ce to wyda\u0107 si\u0119 dwuznaczne. Przecie\u017c Stalin te\u017c by\u0142 zbrodniarzem.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ogromne wra\u017cenie zrobi\u0142a na mnie pusta, otwarta przestrze\u0144 Birkenau. Ob\u00f3z w du\u017cej mierze sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z drewnianych zabudowa\u0144, inaczej ni\u017c w Auschwitz. Przez chwil\u0119, patrz\u0105c na to, poczu\u0142am ulg\u0119. Jak gdyby ca\u0142a ta tragedia nigdy si\u0119 nie przydarzy\u0142a, przez sekund\u0119 zda\u0142a mi si\u0119 nierealna.<\/span><\/p>\n<blockquote class=\"art_blockquote\">\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Mama nigdy tam nie pojecha\u0142a. Nigdy te\u017c nie odwiedzi\u0142a Austrii. Nie potrafi\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do miejsc, kt\u00f3re jej odebrano, do ko\u0144ca \u017cycia nie by\u0142a w stanie pogodzi\u0107 si\u0119 z tym, \u017ce s\u0105siedzi odwr\u00f3cili si\u0119 w godzinie pr\u00f3by.<\/strong><\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bo nie tylko Niemcy byli \u017ali. I nie tylko niekt\u00f3rzy Polacy okazali si\u0119 g\u0142usi na potrzeb\u0119 ratowania \u017cydowskich s\u0105siad\u00f3w. To samo zdarzy\u0142o si\u0119 Austriakom, Holendrom, Francuzom, W\u0119grom, d\u0142ugo by wymienia\u0107. Z\u0142o nie ma narodowo\u015bci, podobnie jak przyzwoito\u015b\u0107. Zbyt cz\u0119sto o tym zapominamy.<\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Anne Frank (Fot. World History Archive\/East News) Eva, siostra Anne Frank: To holenderska piel\u0119gniarka wyda\u0142a nas Gestapo Micha\u0142 Noga\u015b Kt\u00f3rego\u015b dnia po powrocie z Auschwitz Otto Frank przyni\u00f3s\u0142 ma\u0142y pakunek &#8211; pami\u0119tnik Anne odnaleziony na strychu, gdzie si\u0119 ukrywa\u0142a. Potrzebowa\u0142 nas, by zmierzy\u0107 si\u0119 ze s\u0142owami nie\u017cyj\u0105cej c\u00f3rki. . Z Ev\u0105 Schloss, przyrodni\u0105 siostr\u0105 Anne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89608"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=89608"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89608\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":89628,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89608\/revisions\/89628"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=89608"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=89608"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=89608"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}