{"id":89941,"date":"2021-10-09T17:09:40","date_gmt":"2021-10-09T15:09:40","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=89941"},"modified":"2021-10-09T09:23:47","modified_gmt":"2021-10-09T07:23:47","slug":"18-09-59","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=89941","title":{"rendered":"Pot\u0119ga drwiny. Dwie dekady po \u015bmierci Janusza Szpota\u0144skiego"},"content":{"rendered":"<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry przewidzia\u0142, \u017ce Europ\u0119 Zachodni\u0105 i USA ogarnie szale\u0144stwo politycznej poprawno\u015bci, terror feminizmu i tym podobne idee.<\/strong><\/span><\/h4>\n<p style=\"text-align: center;\">.<br \/>\n<img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/s1.tvp.pl\/images2\/a\/2\/0\/uid_a20b722bb59d0c0a0a001cb9080cb56c1633635077140_width_1920_play_0_pos_0_gs_0_height_926.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Janusz Szpota\u0144ski u Zofii i Zbigniewa Romaszewskich w roku 1993. Fot. Erazm Ciolek \/ Forum<\/em><\/span><\/p>\n<hr \/>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/tygodnik.tvp.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/tygodnik.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/tygodnik.tvp.pl\/56262816\/potega-drwiny-dwie-dekady-po-smierci-janusza-szpotanskiego\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Pot\u0119ga drwiny. Dwie dekady po \u015bmierci Janusza Szpota\u0144skiego<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>\u0141UKASZ LUBA\u0143SKI<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<p class=\"am-article__heading\"><b>Jego \u201eTowarzysz Szmaciak\u201d to peerelowska epopeja narodowa. Dzie\u0142o wybitne, kt\u00f3re jednak nigdy nie zostanie nale\u017cycie docenione, poniewa\u017c jest utworem satyrycznym \u2013 uwa\u017ca literaturoznawca.<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">M\u00f3wi\u0105 o nim, \u017ce by\u0142 geniuszem. Nikt tak jak on nie potrafi\u0142 z takim humorem, lekko\u015bci\u0105, ale i niezwyk\u0142\u0105 przenikliwo\u015bci\u0105 obna\u017cy\u0107 peerelowskiej rzeczywisto\u015bci. Trafi\u0142 za to do wi\u0119zienia. W\u0142adys\u0142aw Gomu\u0142ka, z kt\u00f3rego notorycznie drwi\u0142, nazwa\u0142 go cz\u0142owiekiem o moralno\u015bci alfonsa. W \u015brod\u0119 13 pa\u017adziernika przypada 20. rocznica \u015bmierci Janusza Szpota\u0144skiego.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Satyryk znany by\u0142 z niezwyk\u0142ej inteligencji, zdolno\u015bci analitycznych, ale i bezkompromisowej oraz niepokornej postawy. Do tego by cz\u0142owiekiem wszechstronnie uzdolnionym, tak\u017ce muzycznie, o czym przekona\u0142a si\u0119 Irena Lasota, w\u00f3wczas studentka, a obecnie politolog i publicystka.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Pozna\u0142am go bodaj\u017ce w 1964 roku, gdzie\u015b przy Krakowskim Przedmie\u015bciu, chyba w Harendzie. Pami\u0119tam, \u017ce snu\u0142 si\u0119 od stolika do stolika, kto\u015b mu postawi\u0142 w\u00f3dk\u0119, kto\u015b inny kaw\u0119. Postanowi\u0142 odprowadzi\u0107 mnie do domu. I przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 (jakie\u015b trzy-cztery kilometry) nuci\u0142 mi IX symfoni\u0119 Beethovena. To by\u0142 pierwszy a\u017c tak uzdolniony cz\u0142owiek, jakiego pozna\u0142am \u2013 wspomina w rozmowie z Tygodnikiem TVP Lasota, kt\u00f3ra zaprzyja\u017ani\u0142a si\u0119 ze Szpota\u0144skim.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">O Szpocie, jak go nazywano, zrobi\u0142o si\u0119 g\u0142o\u015bno w po\u0142owie lat 60. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od prywatnej szopki politycznej dla znajomych, wystawionej 22 lipca 1964 roku z okazji dwudziestolecia Polski Ludowej. Szpota\u0144ski przygotowa\u0142 kilka utwor\u00f3w ob\u015bmiewaj\u0105cych komunistyczne w\u0142adze. Oczarowa\u0142 nimi publiczno\u015b\u0107. Zosta\u0142 przekonany przez znajomych, by kontynuowa\u0142 pisanie utwor\u00f3w satyrycznych i niebawem powsta\u0142a tzw. opera \u201eCisi i G\u0119gacze, czyli bal u Prezydenta\u201d \u2013 przyj\u0119ta z uznaniem przez salon intelektualny Warszawy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Autor nazwa\u0142 \u201eCichymi\u201d funkcjonariuszy SB, a \u201eG\u0119gaczami\u201d \u2013 opozycjonist\u00f3w. Z kolei \u201ePrezydent\u201d to Jan J\u00f3zef Lipski. W utworze pojawia si\u0119 te\u017c m.in. \u201eGnom\u201d, czyli W\u0142adys\u0142aw Gomu\u0142ka. Szpot deklamowa\u0142 oper\u0119 na spotkaniach warszawskiego salonu. Zreszt\u0105 oberwa\u0142o si\u0119 w niej nie tylko komunistom. \u2013 Szpota\u0144ski doskonale zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 z \u015bmiesznostek wyst\u0119puj\u0105cych r\u00f3wnie\u017c we w\u0142asnym \u015brodowisku. I wcale go nie oszcz\u0119dza\u0142 \u2013 m\u00f3wi nam J\u00f3zef Maria Ruszar, historyk literatury, dyrektor Instytutu Literackiego w Krakowie, a w czasach PRL dzia\u0142acz opozycji demokratycznej.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Opera Szpota cieszy\u0142a si\u0119 bardzo du\u017cym powodzeniem. Napisano o niej nawet w \u201eWiadomo\u015bciach\u201d londy\u0144skich. Szpota\u0144ski opowiada\u0142 Antoniemu Liberze \u2013 spisane i opracowane przez Liber\u0119 opowie\u015bci Szpota\u0144skiego \u201eJanusz Szpota\u0144ski. Fragmenty nienapisanej biografii\u201d s\u0105 dost\u0119pne online \u2013 \u017ce z czasem zacz\u0105\u0142 odczuwa\u0107, i\u017c atmosfera wok\u00f3\u0142 niego si\u0119 zag\u0119szcza. Opera wzbudzi\u0142a zainteresowanie S\u0142u\u017cby Bezpiecze\u0144stwa.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wkr\u00f3tce bezpieka zdoby\u0142a tekst \u201eCichych i G\u0119gaczy\u201d, a tak\u017ce ta\u015bm\u0119 magnetofonow\u0105 z nagran\u0105 deklamacj\u0105 Szpota\u0144skiego. Satyryk zosta\u0142 aresztowany na pocz\u0105tku 1967 roku. Dosta\u0142 wyrok trzech lat wi\u0119zienia. Gdy przebywa\u0142 za kratkami, fragmenty \u201eCichych i G\u0119gaczy\u201d by\u0142y drukowane przez \u201eKultur\u0119\u201d parysk\u0105.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"am-image__small aligncenter\" src=\"https:\/\/s1.tvp.pl\/images2\/1\/9\/0\/uid_1908653c36eee93bf4625a3fd65e75ae1633638333648_width_1374_play_0_pos_0_gs_0_height_775.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>19 marca 1968. Wiec PZPR w Sali Kongresowej warszawskiego Pa\u0142acu Kultury pot\u0119piaj\u0105cy antysocjalistyczne dzia\u0142ania grup studenckich. Wyst\u0105pienie I sekretarza KC PZPR W\u0142adys\u0142awa Gomu\u0142ki. Fot. PAP\/Henryk Rosiak<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W\u0142adys\u0142aw Gomu\u0142ka, kt\u00f3rego Szpota\u0144ski w satyrach nazywa\u0142 \u201eGnomem\u201d, w s\u0142ynnym przem\u00f3wieniu do aktywu partyjnego z 19 marca 1968 roku okre\u015bli\u0142 oper\u0119 \u201ereakcyjnym paszkwilem ziej\u0105cym jadem nienawi\u015bci do partii i w\u0142adzy pa\u0144stwowej\u201d, a Szpota\u0144skiego \u201ecz\u0142owiekiem tkwi\u0105cym w zgnili\u017anie rynsztoku, cz\u0142owiekiem o moralno\u015bci alfonsa\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przypomnijmy jeden z fragment\u00f3w opery:<\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><strong><i>W ekonomiczny wpad\u0142 kraj korkoci\u0105g,<br \/>\nwszystko wysysa straszny ruroci\u0105g,<br \/>\na czego wessa\u0107 nie zdo\u0142a wsch\u00f3d,<br \/>\nstanowi w kraju spryciarzy \u0142up.<\/i><\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po wyj\u015bciu z wi\u0119zienia w 1969 roku (po amnestii z okazji dwudziestopi\u0119ciolecia PRL) Szpota\u0144ski b\u0119dzie ze \u015bmiechem wspomina\u0142 akt oskar\u017cenia, w kt\u00f3rym pad\u0142o m.in. stwierdzenie nawi\u0105zuj\u0105ce do powy\u017cszego fragmentu, \u017ce \u201erozpowszechnia fa\u0142szywe wiadomo\u015bci, jakoby Polska wpad\u0142a w ekonomiczny korkoci\u0105g wskutek budowy ruroci\u0105gu\u201d.<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: left;\"><b>\u201eNie wykazywa\u0142 nadziei na popraw\u0119\u201d<\/b><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Temperament Szpota\u0144skiego potwierdza fakt, \u017ce tworzy\u0142 tak\u017ce w wi\u0119zieniu. M\u00f3g\u0142 sobie w tamtym czasie pozwoli\u0107 jedynie na lektur\u0119 prasy, kt\u00f3ra stanowi\u0142a dla niego \u017ar\u00f3d\u0142o inspiracji. W ten spos\u00f3b powsta\u0142a zadedykowana Paw\u0142owi Jasienicy \u201eBallada o \u0141upaszce\u201d, o kt\u00f3rej w kr\u00f3tkiej przedmowie czytamy: \u201eWiersz ten w swojej warstwie stylistycznej jest parodi\u0105 artyku\u0142\u00f3w na temat spisku rewizjonistyczno-syjonistycznego, jakie masowo ukazywa\u0142y si\u0119 w polskiej prasie w marcu 1968 roku\u201d.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W gazetach Szpota\u0144ski natkn\u0105\u0142 si\u0119 tak\u017ce na liczne \u017cyciorysy W\u0142adys\u0142awa Gomu\u0142ki. Szczeg\u00f3lnie jego uwag\u0119 zwr\u00f3ci\u0142a historia o tym, jak przed wojn\u0105, podczas pobytu w wi\u0119zieniu, przysz\u0142y I sekretarz KC PZPR pracowa\u0142 w kartoflarni z pewnym ukrai\u0144skim poet\u0105 (Szpot nazwa\u0142 go Tarasem). Na jej podstawie satyryk napisa\u0142 \u201eRozmow\u0119 w kartoflarni\u201d. Oto fragment:<\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><i><b>Taras:<\/b><br \/>\nAch, Wies\u0142aw mi\u0142yj, w ZSRRze<br \/>\njest wi\u0119zie\u0144 tyle, \u017ce a\u017c dziw bierze!<br \/>\nGdzie dawniej by\u0142y stepy, burzany,<br \/>\ndzi\u015b tysi\u0105c \u0142agr\u00f3w pobudowanych.<br \/>\nSmotrisz woko\u0142o, wot progres kakij<br \/>\nzamiast kurhan\u00f3w wsz\u0119dzie baraki,<br \/>\na w tych barakach \u017cy\u017ani swej goda<br \/>\nprawie po\u0142owa p\u0119dzi naroda.<br \/>\nI poprzez stepy pie\u015b\u0144 rzewna p\u0142ynie:<br \/>\n\u201eNie masz, jak \u017cycie na Ukrainie!\u201d<\/i><\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><i><b>Gnom:<\/b><br \/>\nPi\u0119kny to obraz, drogi Tarasie!<br \/>\nLecz on niestety na nic mi zda si\u0119,<br \/>\ndo socjalizmu mam polsk\u0105 drog\u0119<br \/>\ni na\u015bladowa\u0107 was wprost nie mog\u0119,<br \/>\nbo cho\u0107 og\u00f3lne wsp\u00f3lne s\u0105 cele,<br \/>\nja si\u0119 w szczeg\u00f3\u0142ach r\u00f3\u017cni\u0107 o\u015bmiel\u0119.<br \/>\nNie chc\u0119 budowa\u0107 w stepie barak\u00f3w,<br \/>\nb\u0119d\u0119 wi\u0119zienia wznosi\u0142 z pustak\u00f3w.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Janusz Szpota\u0144ski, kt\u00f3ry zna\u0142 \u201eBallad\u0119 o \u0141upaszce\u201d i \u201eRozmow\u0119 w kartoflarni\u201d na pami\u0119\u0107, przedyktowa\u0142 potajemnie ich tre\u015b\u0107 swojemu adwokatowi. \u2013 W momencie, gdy trwa\u0142 proces Szpota\u0144skiego, zacz\u0119\u0142y one kr\u0105\u017cy\u0107 po Warszawie. Wszyscy wiedzieli, kto jest ich autorem. Mog\u0142y by\u0107 podstaw\u0105 do wydania wy\u017cszego wyroku. To pokazuje, \u017ce Szpota\u0144ski nie tylko si\u0119 nie poddawa\u0142, ale te\u017c, m\u00f3wi\u0105c \u00f3wczesnym j\u0119zykiem s\u0105dowym, \u201enie wykazywa\u0142 \u017cadnej nadziei na popraw\u0119\u201d \u2013 m\u00f3wi Tygodnikowi TVP Bronis\u0142aw Wildstein, prozaik, publicysta, dzia\u0142acz opozycji demokratycznej w PRL.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Szpota\u0144skiego komunizm brzydzi\u0142 i potwornie \u015bmieszy\u0142 \u2013 opowiada Irena Lasota, kt\u00f3ra, podobnie jak jej m\u0105\u017c Andrzej Zab\u0142udowski, gdy na pocz\u0105tku 1970 roku wyje\u017cd\u017cali do Francji, zosta\u0142a poproszona przez Szpota\u0144skiego o przekazanie \u201eBallady o \u0141upaszce\u201d i \u201eRozmowy w kartoflarni\u201d Jerzemu Giedroyciowi. \u2013 Uczyli\u015bmy si\u0119 ich na pami\u0119\u0107. Chyba ja by\u0142am Gomu\u0142k\u0105, a Andrzej \u2013 Tarasem. Deklamowali\u015bmy a\u017c do skutku. Zauwa\u017cy\u0142am jak bardzo te poematy s\u0105 m\u0105dre, a jednocze\u015bnie \u0142adne pod wzgl\u0119dem artystycznym \u2013 dodaje.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><b>Dionizyjski sza\u0142<\/b><\/h4>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Po wyj\u015bciu z wi\u0119zienia Szpota\u0144ski nie zmieni\u0142 swojego stylu \u017cycia. Dalej uczestniczy\u0142 w spotkaniach towarzyskich, na kt\u00f3rych m\u00f3wi\u0142 z pami\u0119ci swoje satyryczne kawa\u0142ki. Cieszy\u0142 si\u0119 olbrzymi\u0105 popularno\u015bci\u0105 w kr\u0119gach rodz\u0105cej si\u0119 wtedy opozycji demokratycznej. \u2013 To by\u0142 cz\u0142owiek o znamionach geniuszu. Mia\u0142 niesamowicie \u015bcis\u0142y i jasny umys\u0142. Spos\u00f3b, w jaki tworzy\u0142 swoje teksty, budzi\u0142 zdumienie i podziw. Uk\u0142ada\u0142 je w niezwyk\u0142ym tempie. S\u0142ysza\u0142em te\u017c par\u0119 razy, jak improwizuje. Chcia\u0142oby si\u0119 powiedzie\u0107: niemal jak Mickiewicz, przynajmniej wed\u0142ug legend, albo Chopin. M\u00f3wi\u0142 z g\u0142owy regularnym wierszem rymowym. Cho\u0107 by\u0142 w\u0142a\u015bciwie samoukiem, mia\u0142 niebywa\u0142\u0105 wiedz\u0119. Jakby przeczyta\u0142 wszystko \u2013 wspomina Antoni Libera, pisarz, t\u0142umacz, znawca tw\u00f3rczo\u015bci Samuela Becketta, a prywatnie przyjaciel Janusza Szpota\u0144skiego.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I dodaje, \u017ce by\u0142 to cz\u0142owiek biesiady, lubi\u0142 spotkania towarzyskie, podczas kt\u00f3rych nie brakowa\u0142o alkoholu. \u2013 Ale to nie by\u0142o g\u0142upie picie na um\u00f3r. W jego przypadku alkohol s\u0142u\u017cy\u0142, tak jak wino w staro\u017cytno\u015bci, tzw. dionizyjskim sza\u0142om. Alkohol go inspirowa\u0142 \u2013 wyja\u015bnia Libera.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Nie ma co ukrywa\u0107, \u017ce Szpota\u0144ski pi\u0142 sporo alkoholu. Ale to zupe\u0142nie nie przes\u0142ania\u0142o absolutnej trze\u017awo\u015bci i precyzji my\u015blenia. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce znacznie lepiej j\u0105 reprezentowa\u0142, ani\u017celi wielu takich, kt\u00f3rzy nigdy nie mieli alkoholu w ustach \u2013 dopowiada Bronis\u0142aw Wildstein.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><b>Metafora cywilizacji rosyjskiej<\/b><\/h4>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W 1974 roku powsta\u0142a \u201eCaryca i zwierciad\u0142o\u201d. W ocenie Antoniego Libery jest to najlepszy utw\u00f3r Szpota\u0144skiego. \u2013 To mistrzostwo \u015bwiata. Majstersztyk j\u0119zykowo-stylistyczny. Podobnie jak Mickiewicz w III cz\u0119\u015bci \u201eDziad\u00f3w\u201d i w \u201ePanu Tadeuszu\u201d, Szpota\u0144ski wzi\u0105\u0142 tu odwet na j\u0119zyku rosyjskim. Pada tu wiele s\u0142\u00f3w i ca\u0142ych wyra\u017ce\u0144 po rosyjsku, ale na og\u00f3\u0142 z polsk\u0105 akcentacj\u0105, co wychodzi drwi\u0105co i komicznie. Poza tym mamy tu wspania\u0142y koncept. Prototypami dw\u00f3ch g\u0142\u00f3wnych postaci s\u0105 Leonid Bre\u017cniew (jako Caryca Leonida) i Richard Nixon (jako Tricky Dicky), kt\u00f3rzy prowadz\u0105 w\u0142a\u015bnie polityk\u0119 odpr\u0119\u017cenia \u2013 tzw. <i>detente<\/i> \u2013 kt\u00f3ra jednak s\u0142u\u017cy g\u0142\u00f3wnie Sowietom \u2013 m\u00f3wi Libera. A4\u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"am-image__small aligncenter\" src=\"https:\/\/s10.tvp.pl\/images2\/0\/9\/d\/uid_09de2be3c11a59d16b714f2577b1d7511633644249114_width_1374_play_0_pos_0_gs_0_height_775.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>Janusz Szpota\u0144ski. Fot. Wikimedia<\/em><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Ale w g\u0142\u0119bszej warstwie \u2013 dodaje \u2013 utw\u00f3r ten jest wielk\u0105 metafor\u0105 cywilizacji rosyjskiej, a wi\u0119c tych wszystkich rosyjskich aberracji: niebotycznej dumy i samouwielbienia, po\u0142\u0105czonych z niewydolno\u015bci\u0105 gospodarcz\u0105 i potwornymi zbrodniami. Oto cywilizacja, kt\u00f3ra jest sob\u0105 zachwycona, bo przez wieki paso\u017cytuje na innych. Bo \u017cyje wy\u0142\u0105cznie z podboju i rabunkowej eksploatacji w\u0142asnych z\u0142\u00f3\u017c. Wielki uzurpator \u015bwiata. Kolos na wiecznie glinianych nogach. Pseudo-mocarstwo, kt\u00f3re z k\u0142amstwa, fa\u0142szu i przemocy uczyni\u0142o swoj\u0105 g\u0142\u00f3wn\u0105 filozofi\u0119 i or\u0119\u017c.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Libera wspomina, \u017ce lubi te\u017c bardzo \u201eBani\u0119 w Pary\u017cu\u201d \u2013 ostatni poemat Szpota\u0144skiego, wyszydzaj\u0105cy zachodni\u0105 lewic\u0119, a szczeg\u00f3lnie portret fikcyjnego profesora Lwa Levy-Stossa, kt\u00f3ry zosta\u0142 mu zadedykowany.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Szpota\u0144ski drwi\u0142 z intelektualist\u00f3w uwiedzionych komunizmem, post\u0119powo\u015bci\u0105. Ods\u0142ania\u0142 w tym utworze absurd i g\u0142upot\u0119 tych, jak si\u0119 zachodnim intelektualistom wydawa\u0142o, niezwykle wyszukanych, wysublimowanych idei. Pokaza\u0142 to w wymiarze mi\u0119dzynarodowym. Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Szpota\u0144skiego jest odtrutk\u0105 na absurd tych dominuj\u0105cych ideologii \u2013 nawi\u0105zuje do Bani w Pary\u017cu Bronis\u0142aw Wildstein.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><b>Genialny umys\u0142<\/b><\/h4>\n<p><span style=\"color: #000080;\">J\u00f3zef Maria Ruszar zapytany o ulubione dzie\u0142a Szpota\u0144skiego, bez zastanowienia wskaza\u0142 dwa \u2013 wspomnian\u0105 \u201eCaryc\u0119 i zwierciad\u0142o\u201d oraz \u201eTowarzysza Szmaciaka\u201d, czyli poemat powsta\u0142y po tzw. wydarzeniach radomskich, kt\u00f3ry jest \u201eopowiedzian\u0105 sprawnie, w konwencji satyrycznej, literack\u0105 histori\u0105 PRL-u\u201d.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2013 \u201eTowarzysz Szmaciak\u201d to peerelowska epopeja narodowa. Dzie\u0142o wybitne, kt\u00f3re jednak nigdy nie zostanie nale\u017cycie docenione, poniewa\u017c jest utworem satyrycznym. A nie ma zwyczaju, by my\u015ble\u0107 o epopei w kategoriach satyry. Przyj\u0119\u0142o si\u0119, \u017ce epopeja musi by\u0107 powa\u017cna, na serio. Tyle \u017ce w \u201eTowarzyszu Szmaciaku\u201d zawarta jest ca\u0142a historia PRL-u do po\u0142owy lat 70. \u2013 m\u00f3wi J\u00f3zef Maria Ruszar.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">G\u0142\u00f3wnym bohaterem jest pochodz\u0105cy z Pcimia tytu\u0142owy towarzysz Szmaciak. Po II wojnie \u015bwiatowej rozpoczyna karier\u0119 jako funkcjonariusz UB. Torturuje, \u0142amie ko\u015bci, morduje. M\u00f3wi o tym z dum\u0105. Typowy aparatczyk, konformista. \u2013 Ale po Pa\u017adzierniku 1956 roku, kiedy nast\u0119puje rozmi\u0119kczenie resortu, idzie w dyrektory. Podobny los spotka\u0142 jego koleg\u00f3w z podw\u00f3rka. To pokazuje jacy ludzie (i w jaki spos\u00f3b) robili w tamtym systemie kariery \u2013 m\u00f3wi J\u00f3zef Maria Ruszar.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Historyk literatury dodaje, \u017ce g\u0142\u00f3wny chwyt stylistyczny w tym poemacie polega\u0142 na na\u015bladownictwie komunistycznej nowomowy, kt\u00f3r\u0105 pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wny bohater. Po pierwsze, ona sama w sobie jest satyr\u0105. Po drugie, towarzysz Szmaciak sam si\u0119 zdyskredytowa\u0142 swoj\u0105 szczero\u015bci\u0105, tym \u017ce pokaza\u0142 swoj\u0105 mentalno\u015b\u0107: chamsk\u0105 i prymitywn\u0105.<\/span><\/p>\n<p class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 To s\u0105 chwyty literackie stosowane przez autora \u015bwiadomie, a jednocze\u015bnie perfekcyjnie. Nie znam innego utworu, kt\u00f3ry by tak precyzyjnie opowiada\u0142, w jaki spos\u00f3b robiono kariery w PRL-u. Niekt\u00f3rzy uwa\u017caj\u0105, \u017ce peerelowsk\u0105 epopej\u0105 jest ca\u0142a tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Wies\u0142awa My\u015bliwskiego. Do pewnego stopnia jest to prawda. Ale My\u015bliwski nie przedstawi\u0142 tak dok\u0142adnie mechanizmu funkcjonowania tego systemu. Owszem, w jego powie\u015bciach mo\u017cna znale\u017a\u0107 o tym fragmenty. Natomiast je\u015bli chodzi o syntez\u0119, to stworzy\u0142 j\u0105 tylko Szpota\u0144ski \u2013 twierdzi J\u00f3zef Maria Ruszar.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Z kolei Irena Lasota uwa\u017ca, \u017ce Szpota\u0144ski by\u0142 najwybitniejszym polskim socjologiem okresu komunizmu. \u2013 Jego \u201eTowarzysz Szmaciak\u201d to najlepszy opis socjologiczny r\u00f3\u017cnych warstw spo\u0142ecznych w Polsce. Mia\u0142 niezwyk\u0142y talent, potrafi\u0142 zsyntetyzowa\u0107 pewne zjawiska w kilku zdaniach. Genialny umys\u0142 \u2013 m\u00f3wi.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><b>Nos Stalina<\/b><\/h4>\n<p class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Szpota\u0144ski nie by\u0142 socjologiem z wykszta\u0142cenia. Mia\u0142 wprawdzie zamiar nim zosta\u0107, ale jako syn przedwojennego adwokata, nie zosta\u0142 przyj\u0119ty z powodu \u201ebur\u017cuazyjnego pochodzenia\u201d. Rok p\u00f3\u017aniej celuj\u0105co zda\u0142 egzaminy na polonistyk\u0119. Jakie\u017c musia\u0142o by\u0107 jego zdziwienie, kiedy komisja egzaminacyjna ze Stefanem \u017b\u00f3\u0142kiewskim na czele, skierowa\u0142a go na nowopowsta\u0142e na Uniwersytecie Warszawskim studia rusycystyczne.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Studia rozpocz\u0105\u0142 na prze\u0142omie lat 40. i 50., czyli w dobie stalinizmu. Niepokorny charakter Szpota jednak sprawi\u0142, \u017ce nie uko\u0144czy\u0142 studi\u00f3w. Ale o tym za chwil\u0119.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Irena Lasota opowiedzia\u0142a anegdot\u0119, pokazuj\u0105c\u0105 temperament, przekor\u0119 Szpota\u0144skiego. Ot\u00f3\u017c kto\u015b zaprowadzi\u0142 m\u0142odego i zdolnego studenta rusycystyki do Juliana Tuwima. Szpot zrobi\u0142 na nim bardzo dobre wra\u017cenie. Do czasu, gdy Tuwim zapyta\u0142: \u201eKogo uwa\u017ca pan za najwi\u0119kszego polskiego poet\u0119, za wieszcza? Mickiewicza czy S\u0142owackiego?\u201d. A Szpota\u0144ski wypali\u0142: \u201eGa\u0142czy\u0144skiego\u201d. \u2013 P\u00f3\u017aniej m\u00f3wi\u0142, \u017ce tego \u017ca\u0142owa\u0142, \u017ce w\u0142a\u015bciwie nie wiedzia\u0142, dlaczego to powiedzia\u0142. Ale powa\u017cna rozmowa z Tuwimem sk\u0142oni\u0142a go, by zadowcipkowa\u0107. Ju\u017c wi\u0119cej Tuwima nie spotka\u0142 \u2013 m\u00f3wi publicystka.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Z okresu studi\u00f3w Szpota\u0144skiemu szczeg\u00f3lnie zapad\u0142a w pami\u0119ci wizyta na uniwersytecie dw\u00f3ch sowieckich uczonych, o kt\u00f3rej opowiedzia\u0142 Antoniemu Liberze (we wspomnianym ju\u017c opracowaniu \u201eJanusz Szpota\u0144ski. Fragmenty nienapisanej biografii\u201d). \u201eLiteraturoznawca nazywa\u0142 si\u0119 \u017burko, to pami\u0119tam dok\u0142adnie, filozof za\u015b\u2026 bodaj\u017ce Konowa\u0142ow, lecz za to nie da\u0142bym ju\u017c g\u0142owy\u201d \u2013 opowiada\u0142 Szpot. I kontynuowa\u0142, \u017ce drugi z wymienionych da\u0142 wyk\u0142ad o wy\u017cszo\u015bci rosyjskiej i radzieckiej filozofii nad filozofi\u0105 zachodni\u0105. Rozprawi\u0142 si\u0119 z klasykami \u2013 od Platona po Kanta. Nast\u0119pnie Konowa\u0142ow m\u00f3wi\u0142 o nauce. Wystawi\u0142 laurk\u0119 Michai\u0142owi \u0141omonosowowi. \u201eCzeg\u00f3\u017c to on [\u0141omonosow] nie wymy\u015bli\u0142! Poza wszystkimi co wa\u017cniejszymi prawami fizyki, wynalaz\u0142 elektryczno\u015b\u0107, w\u0119giel kamienny, \u015bwiat\u0142o, a nawet zorz\u0119 polarn\u0105! Ma\u0142o! Ju\u017c w ko\u0144cu XVIII wieku skonstruowa\u0142 on samolot, podczas gdy na Zachodzie w tym czasie ledwo co balonem wznoszono si\u0119 nad ziemi\u0119\u201d \u2013 wspomina\u0142 wyk\u0142ad Szpota\u0144ski, dodaj\u0105c, \u017ce wyst\u0105pienie drugiego uczonego mia\u0142o r\u00f3wnie absurdalny przebieg, tyle \u017ce dotyczy\u0142o literatury.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"am-image__small aligncenter\" src=\"https:\/\/s3.tvp.pl\/images2\/c\/f\/1\/uid_cf19bd8d093fe0d097fe120a6152a5431633678800688_width_1374_play_0_pos_0_gs_0_height_775.jpg\" width=\"100%\" \/><em style=\"color: #808080;\">Janusz Szpota\u0144ski w roku 1963. Fot. Warszawa, 1963 r. Fot.Janusz Sobolewski \/ Forum<\/em><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Studia rusycystyczne dla Szpota\u0144skiego szybko si\u0119 zako\u0144czy\u0142y. W 1951 roku zosta\u0142 z nich wyrzucony za \u017cartobliwy wiersz o Helenie Widerszpili, kole\u017cance marksistce z uczelni:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 40px;\"><i>Pogrzeb mia\u0142a jak si\u0119 patrzy,<br \/>\nsierp i m\u0142ot na grobie na krzy\u017c.<br \/>\nA nad grobem Widerszpili<br \/>\ncicho kwili D\u017cugaszwili.<\/i><\/p>\n<p class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">A <strong>Irena Lasota<\/strong> dopowiada, \u017ce oliwy do ognia dola\u0142a sytuacja, w kt\u00f3rej Szpota\u0144ski wraz ze znajomymi przenosi\u0142 gipsow\u0105 figur\u0119 Stalina \u2013 Szpot trzyma\u0142 jego nos, kt\u00f3ry zosta\u0142 w r\u0119ku studenta po tym, jak figura si\u0119 rozpad\u0142a (\u201eO tym r\u00f3wnie\u017c stworzy\u0142 poemacik\u201d).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Antoni Libera zaznacza, \u017ce cho\u0107 Szpota\u0144skiego pozna\u0142 osobi\u015bcie w 1976 roku, po tzw. wydarzeniach radomskich, to s\u0142ysza\u0142 ju\u017c o nim na prze\u0142omie lat 50. i 60., gdy by\u0142 jeszcze uczniem szko\u0142y podstawowej. \u2013 Du\u017co o nim s\u0142ysza\u0142em w domu, od mojego ojca [prof. Zdzis\u0142awa Libery, historyka literatury \u2013 red.], kt\u00f3ry by\u0142 dziekanem Wydzia\u0142u Filologicznego UW i kt\u00f3ry doprowadzi\u0142 do tego, \u017ce Szpota\u0144ski zosta\u0142 ponownie przyj\u0119ty na studia \u2013 m\u00f3wi pisarz.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">W roku 1957 Szpot powr\u00f3ci\u0142 na studia polonistyczne, w\u0142a\u015bciwie tylko po to, aby zrobi\u0107 magisterium. Mia\u0142 napisa\u0107 prac\u0119 o Karolu Irzykowskim, kt\u00f3rego bardzo ceni\u0142 i kt\u00f3rego pozna\u0142 osobi\u015bcie w czasie II wojny \u015bwiatowej, graj\u0105c z nim w szachy. \u2013 Ojciec naciska\u0142 na niego, by jak najszybciej napisa\u0142 te prac\u0119, \u201ebo co to dla niego?\u201d. Ale on mia\u0142 ju\u017c prawie 30 lat i brakowa\u0142o mu odpowiedniego nastawienia. G\u00f3rowa\u0142 wiedz\u0105 i oczytaniem nad otoczeniem i nie chcia\u0142o mu si\u0119 chodzi\u0107 na nudne zaj\u0119cia. Ale niestety nie m\u00f3g\u0142 te\u017c zmobilizowa\u0107 si\u0119, aby napisa\u0107 t\u0119 prac\u0119. Bardzo to ojca martwi\u0142o, bo uwa\u017ca\u0142, \u017ce marnuje wielki talent \u2013 m\u00f3wi Antoni Libera.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><b>Szachy i dwie koszule<\/b><\/h4>\n<p class=\"am-article__text\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wi\u0119ksze zaci\u0119cie, ni\u017c do studi\u00f3w, Szpota\u0144ski mia\u0142 do szach\u00f3w. Zdoby\u0142 tytu\u0142 mistrza krajowego. Wygra\u0142 m.in. dru\u017cynowe mistrzostwo Polski i mistrzostwo Warszawy. Pracowa\u0142 tak\u017ce jako instruktor szachowy. Poza tym zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce gra\u0142 w szachy za pieni\u0105dze \u2013 cz\u0119sto oddaj\u0105c hetmana (a i tak wygrywa\u0142).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Na szachach jednak si\u0119 nie dorobi\u0142. \u2013 W\u0142a\u015bciwie to \u017cy\u0142 w n\u0119dzy. Mia\u0142 dwie-trzy koszule. Cho\u0107 mo\u017ce wtedy nie rzuca\u0142o si\u0119 to w oczy \u2013 m\u00f3wi Irena Lasota. I przypomina anegdot\u0119. Pewnej nocy, kr\u00f3tko po opuszczeniu w 1969 roku przez Szpota wi\u0119zienia, przechodzi\u0142 on pod wp\u0142ywem alkoholu obok ambasady chi\u0144skiej. Wznosi\u0142 radosne okrzyki. Zaczepi\u0142 te\u017c milicjanta, kt\u00f3ry ochrania\u0142 ambasad\u0119. Milicjant (\u201eprawdopodobnie znaj\u0105cy judo\u201d) z\u0142ama\u0142 mu nog\u0119. Szpota\u0144ski trafi\u0142 do szpitala na Solcu. I zadzwoni\u0142 z pro\u015bb\u0105 o pomoc do Jana Olszewskiego i Andrzeja Zab\u0142udowskiego, z kt\u00f3rymi si\u0119 przyja\u017ani\u0142.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Przyszli\u015bmy do szpitala o trzeciej-czwartej w nocy. Wtedy bli\u017cej pozna\u0142am mecenasa (p\u00f3\u017aniejszego premiera) Jana Olszewskiego. Janusz Szpota\u0144ski pr\u00f3bowa\u0142 ucieka\u0107 przed personelem szpitalnym na jakim\u015b fotelu na k\u00f3\u0142kach. Nie chcia\u0142, by mu zrobiono prze\u015bwietlenie. Krzycza\u0142: \u201eWy chcecie zrobi\u0107 ze mnie nowego Dub\u010deka!\u201d, bo wtedy kr\u0105\u017cy\u0142a pog\u0142oska, \u017ce kiedy Sowieci zawie\u017ali Dub\u010deka do Moskwy, to go napromieniowali \u2013 opowiada <strong>Irena Lasota.<\/strong><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Nast\u0119pnie odprowadzili Szpota\u0144skiego do jego mieszkania w kamienicy przy ul. Dobrej 5, znajduj\u0105cej si\u0119 obok szpitala (\u201eDok\u0142adnie ju\u017c tego nie pami\u0119tam, ale niewykluczone, \u017ce mecenas Olszewski zani\u00f3s\u0142 niewielkiego, chudziutkiego Szpota\u0144skiego na r\u0119kach\u201d).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 To by\u0142o najbardziej skromne mieszkanie, jakie tylko mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107. Pami\u0119tam, \u017ce znajdowa\u0142o si\u0119 tam w\u0105skie, po\u0142amane \u0142\u00f3\u017cko. I do tego ksi\u0105\u017cki \u2013 wspomina publicystka.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bronis\u0142aw Wildstein m\u00f3wi, \u017ce Szpot by\u0142 cz\u0142owiekiem bardzo specyficznym. \u2013 Przypomina\u0142 staro\u017cytnego m\u0119drca, maj\u0105cego dystans do \u015bwiata. Mia\u0142 niewiele potrzeb. By\u0142 nomadem. Mia\u0142 wprawdzie mieszkanie, a raczej ma\u0142y pokoik, ale spa\u0142 gdziekolwiek, akurat tam, gdzie si\u0119 zatrzyma\u0142; gdzie przyjecha\u0142 wyg\u0142osi\u0107 swoje utwory i zosta\u0142 na imprezie. Mia\u0142 dystans do rzeczywisto\u015bci. Za spraw\u0105 tej cechy nie da\u0142o si\u0119 przed nim ukry\u0107 \u017cadnych pozor\u00f3w. B\u0142yskawicznie potrafi\u0142 je prze\u015bwietli\u0107 \u2013 wspomina Szpota\u0144skiego pisarz.<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: left;\"><b>Mi\u0142o\u015bnik umys\u0142u<\/b><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\">S<span style=\"color: #000080;\">zpota\u0144ski rzeczywi\u015bcie prowadzi\u0142 nomadyczny tryb \u017cycia. Lubi\u0142 podr\u00f3\u017cowa\u0107 po Polsce. W drugiej po\u0142owie lat 70., po powstaniu Komitetu Obrony Robotnik\u00f3w i Studenckich Komitet\u00f3w Solidarno\u015bci, cz\u0119sto go\u015bci\u0142 w Krakowie. Wiele czasu sp\u0119dza\u0142 wtedy z Lilian\u0105 i Bogus\u0142awem Sonikami, w\u00f3wczas dzia\u0142aczami opozycji demokratycznej. W swoim mieszkaniu przy Floria\u0144skiej 43 organizowali spotkania, podczas kt\u00f3rych satyryk deklamowa\u0142 swoje wiersze i poematy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Warszaw\u0119 nazywa\u0142 Chamowem \u2013 zdradza z nut\u0105 u\u015bmiechu Bogus\u0142aw Sonik, kt\u00f3ry obecnie jest pos\u0142em PO. \u2013 M\u00f3wi\u0142, \u017ce w Krakowie mo\u017ce odpocz\u0105\u0107, odreagowa\u0107. Zatrzymywa\u0142 si\u0119 zawsze u prof. Zygmunta Chyli\u0144skiego, fizyka z Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego, przy Poselskiej 24. Bywa\u0142 tam r\u00f3wnie\u017c Miros\u0142aw Dzielski. W miejscu tym zosta\u0142a zreszt\u0105 wbudowana tablica pami\u0105tkowa \u2013 kontynuuje.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Sonik by\u0142 pod wra\u017ceniem przenikliwo\u015bci z jak\u0105 Szpota\u0144ski opisywa\u0142 komunistyczn\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107. \u2013 On potrafi\u0142 opisa\u0107 ten \u015bwiat w j\u0119zyku satyrycznym, a r\u00f3wnocze\u015bnie pokaza\u0107 groz\u0119 tego z czym mamy do czynienia. By\u0142 kompletnie niezale\u017cny, potrafi\u0142 krytykowa\u0107 wszystkich. By\u0142 mi\u0142o\u015bnikiem umys\u0142u. I jego bezkompromisowo\u015b\u0107 by\u0142a w\u0142a\u015bnie konsekwencj\u0105 umys\u0142u. Uwa\u017ca\u0142, \u017ce cz\u0142owiek powinien kierowa\u0107 si\u0119 rozumem, a nie takim czy innym uk\u0142adem politycznym. Niezale\u017cno\u015b\u0107 umys\u0142u, twardo\u015b\u0107 os\u0105d\u00f3w, si\u0142a charakteru \u2013 wymienia Sonik \u2013 taki w\u0142a\u015bnie by\u0142 Szpot. Po prostu by\u0142 \u015bwietny i bardzo go dzisiaj brakuje \u2013 m\u00f3wi, a w jego g\u0142osie s\u0142ycha\u0107 nostalgi\u0119.<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: left;\"><b>Nudno w internacie<\/b><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Po wybuchu stanu wojennego Szpota\u0144ski zosta\u0142 internowany. Trafi\u0142 do o\u015brodk\u00f3w odosobnienia w Jaworzu i Dar\u0142\u00f3wku. Przebywa\u0142 w jednej celi m.in. z Jackiem Bierezinem i Stefanem Niesio\u0142owskim.\u00a0<\/span><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"am-image__small aligncenter\" src=\"https:\/\/s6.tvp.pl\/images2\/f\/1\/4\/uid_f14a0f9a6b3398e2c916d4e788979d041633679069072_width_1374_play_0_pos_0_gs_0_height_775.jpg\" width=\"100%\" \/><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><em>Janusz Szpota\u0144ski z tomikiem swoich utwor\u00f3w w roku 1991. Fot. PAP\/Janusz Mazur<\/em><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Gdy by\u0142 w internowaniu, to mieli\u015bmy tak\u0105 zabaw\u0119, \u017ce ja do niego wysy\u0142a\u0142am kartki podpisuj\u0105c si\u0119 r\u00f3\u017cnymi anagramami mojego imienia czy nazwiska. On oczywi\u015bcie doskonale wiedzia\u0142, \u017ce to jestem ja \u2013 m\u00f3wi Irena Lasota, kt\u00f3ra niegdy\u015b w audycji Radia Wolna Europa zapyta\u0142a Szpota\u0144skiego o internowanie. Satyryk wtedy powiedzia\u0142, \u017ce po p\u00f3\u0142 roku wyszed\u0142 na przepustk\u0119, po czym uzna\u0142, \u017ce \u201enie ma tam po co wraca\u0107 [\u2026] Inni wracali, ale ja nie widzia\u0142em w tym wielkiego sensu. Tam by\u0142o przera\u017aliwie nudno\u201d (wywiad Ireny Lasoty ze Szpotem w RWE, jak i wiele innych ciekawych materia\u0142\u00f3w, mo\u017cna znale\u017a\u0107 na stronie Polskiego Radia po\u015bwi\u0119conej Januszowi Szpota\u0144skiemu https:\/\/www.polskieradio.pl\/97\/ \u2013 red.).<\/span><span style=\"color: #000080;\">Janusz Szpota\u0144ski po 1981 roku napisa\u0142 ju\u017c tylko dwa poematy: \u201eSzmaciak w mundurze, czyli wojna pcimska\u201d i \u201eSen towarzysza Szmaciaka\u201d. A tak\u017ce kilka wierszy. Zajmowa\u0142 si\u0119 te\u017c przek\u0142adami (g\u0142\u00f3wnie z j\u0119zyka niemieckiego). Mia\u0142 zreszt\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107 do pisarzy niemieckoj\u0119zycznych. Zapytany przez Antoniego Liber\u0119 o pisarzy, kt\u00f3rych podziwia (w przedmowie w formie wywiadu do Bani w Pary\u017cu) Szpota\u0144ski wymieni\u0142 m.in. Goethego, Manna, Kafk\u0119, Musila i Canettiego, z poet\u00f3w za\u015b m.in. Heinego, Rilkego, Trakla, Benna czy Heyma.<\/span><\/p>\n<h4 style=\"text-align: left;\"><b>Z Mro\u017ckiem w Pary\u017cu<\/b><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W po\u0142owie lat 80. Szpota\u0144ski po raz pierwszy znalaz\u0142 si\u0119 na Zachodzie. Odwiedzi\u0142 Francj\u0119, Niemcy i Wielk\u0105 Brytani\u0119. Bogus\u0142aw Sonik, kt\u00f3ry razem z \u017con\u0105 mieszka\u0142 wtedy we Francji, pami\u0119ta spotkanie ze poet\u0105 na Placu Republiki w Pary\u017cu. \u2013 Zapyta\u0142 mnie: \u201ePanie Bogusiu, co tutaj trzeba zobaczy\u0107?\u201d Ja na to: Luwr, to, tamto \u2013 wymienia\u0142em \u2013 on tymczasem powiedzia\u0142: \u201eEee, wie pan co, mnie tu si\u0119 wsz\u0119dzie podoba\u201d \u2013 wspomina Sonik.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bronis\u0142aw Wildstein wspomina spotkanie ze Szpotem w Pary\u017cu. \u2013 Zupe\u0142nie przypadkiem spotkali\u015bmy si\u0119 w kawiarni przy siedzibie Radia Wolna Europa, gdzie wtedy pracowa\u0142em. By\u0142a tam r\u00f3wnie\u017c Irena Lasota. Akurat wychodzi\u0142em w po\u015bpiechu, by nagra\u0107 jak\u0105\u015b audycj\u0119. Janusz Szpota\u0144ski zatrzyma\u0142 mnie i zacz\u0105\u0142 czyta\u0107 swoje wspomnienia. Ale nie mia\u0142em czasu, wyrywa\u0142em si\u0119. A on: \u201eCo pan! Rzadko przyje\u017cd\u017cam do Pary\u017ca, to niech mnie pan wys\u0142ucha do ko\u0144ca. Nie widzieli\u015bmy si\u0119 tyle czasu!\u201d \u2013 opowiada prozaik. \u2013 On czyta\u0142 swoj\u0105 opowie\u015b\u0107 biograficzn\u0105 w manierze troch\u0119 XVIII-wiecznej autobiografii, dygresyjnej opowie\u015bci. Bardzo ciekaw\u0105. I ja tego potem nigdzie nie odnalaz\u0142em, r\u00f3wnie\u017c w dzie\u0142ach zebranych, opracowanych przez Antoniego Liber\u0119. Cz\u0119\u015b\u0107 tekst\u00f3w Szpota\u0144skiego niestety si\u0119 zagubi\u0142a \u2013 dodaje.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z kolei Irena Lasota jest dumna z tego, \u017ce w Pary\u017cu zapozna\u0142a Janusza Szpota\u0144skiego ze S\u0142awomirem Mro\u017ckiem. \u2013 Zapyta\u0142am Mro\u017cka, czy zna osobi\u015bcie Szpota\u0144skiego. Odpowiedzia\u0142, \u017ce nie, ale bardzo chcia\u0142by pozna\u0107. I doprowadzi\u0142am do spotkania tych dw\u00f3ch wielkich satyryk\u00f3w. Ale z jakiego\u015b powodu, chyba jakiej\u015b delikatno\u015bci, powiedzia\u0142am: \u201ePanowie, to sobie po\u017cartujcie\u201d i zostawi\u0142am ich samych. Nie znam wi\u0119c przebiegu rozmowy, ale wiem, \u017ce obaj byli zadowoleni \u2013 m\u00f3wi <strong>Irena Lasota<\/strong>.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Gdy Szpota\u0144ski wyje\u017cd\u017ca\u0142 z Francji, to przyjaciele przynosili mu w prezencie r\u00f3\u017cne rzeczy: swetry, p\u0142aszcze, marynarki, i tak dalej. \u2013 Um\u00f3wi\u0142em si\u0119 z nim, \u017ce odwioz\u0119 go na lotnisko. Przyszed\u0142em do niego, a on siedzia\u0142 bezradny, bo mia\u0142 niewielk\u0105 walizk\u0119 i tyle rzeczy do zabrania do Polski. I powiedzia\u0142 do mnie: \u201ePanie Bogusiu, ja to wszystko zostawi\u0119. Bo wolny cz\u0142owiek powinien podr\u00f3\u017cowa\u0107 wy\u0142\u0105cznie z portfelem\u201d \u2013 opowiada Bogus\u0142aw Sonik.<\/span><\/p>\n<p><b style=\"font-size: 1.2em;\">Zapomniany, lekcewa\u017cony?<\/b><span style=\"color: #000080;\">Wed\u0142ug Bronis\u0142awa Wildsteina tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Szpota\u0144skiego by\u0142a zupe\u0142nie unikatowa. \u2013 To jest bardzo specyficzna, ale wybitna literatura. Szydercza, troch\u0119 obsceniczna, z humorem wywodz\u0105cym si\u0119 po cz\u0119\u015bci z tradycji arystofanejskiej, z kpiny ludowej, a tak\u017ce z m\u0105dro\u015bci, kt\u00f3ra nie daje si\u0119 uwodzi\u0107 pozorom. Ale pod t\u0105 kpin\u0105 mie\u015bci\u0142a si\u0119 pewna wizja podstawowego \u0142adu moralnego, kt\u00f3remu \u015bwiat komunistyczny zasadniczo zaprzecza\u0142 \u2013 m\u00f3wi prozaik. \u2013 Cho\u0107 system komunistyczny odwo\u0142ywa\u0142 si\u0119 do retoryki hipermoralistycznej, to dawa\u0142 mo\u017cliwo\u015b\u0107 wyp\u0142yni\u0119cia najgorszym szumowinom. Polega\u0142 on na demonicznym odwr\u00f3ceniu znacze\u0144. Pod has\u0142em czynienia dobra, czyniono skrajn\u0105 nieprawo\u015b\u0107. I Szpota\u0144ski to wyszydza\u0142, podaj\u0105c konkretne przyk\u0142ady \u2013 dodaje.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Zaznacza tak\u017ce, \u017ce po 1989 roku Szpota\u0144ski zosta\u0142 wypchni\u0119ty z obiegu publicznego przez establishment III RP. \u2013 On by\u0142 bardzo niewygodny, bo pokazywa\u0142, czym naprawd\u0119 jest komunizm, kto w\u00f3wczas robi\u0142 kariery. A my \u017cyjemy w rzeczywisto\u015bci zmistyfikowanej. \u015arodowiska, kt\u00f3re s\u0105 pewn\u0105 kontynuacj\u0105 PRL-u nadal kultywuj\u0105 opowie\u015b\u0107, \u017ce nie mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c PRL by\u0142 z\u0142y. A nawet je\u015bli komunizm by\u0142 z\u0142y, to ludzie, kt\u00f3rzy go tworzyli wcale ju\u017c nie byli \u017ali; oni szukali dobra, cho\u0107 mo\u017ce czasem si\u0119 mylili, nie udawa\u0142o si\u0119, i tak dalej. Ca\u0142a ta mistyfikacja nie ostaje si\u0119 w zderzeniu z absolutnie trze\u017awym i bezwzgl\u0119dnym uj\u0119ciem Szpota\u0144skiego, do tego wzmocnionym szyderstwem. W zwi\u0105zku z czym jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 zosta\u0142a wypchni\u0119ta \u2013 komentuje Wildstein.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Janusz Szpota\u0144ski, zdaniem J\u00f3zefa Marii Ruszara, jest obecnie tw\u00f3rc\u0105 zapomnianym. Historyk literatury wymienia kilka powod\u00f3w, chocia\u017cby to, \u017ce nie ma ju\u017c PRL-u, a \u201ekiedy znika przedmiot satyry, to traci ona grunt pod nogami\u201d; wskazuje te\u017c coraz s\u0142absz\u0105 znajomo\u015b\u0107 j\u0119zyka rosyjskiego w\u015br\u00f3d Polak\u00f3w, przez co dowcipy z wykorzystaniem rusycyzm\u00f3w s\u0105 obecnie niezrozumia\u0142e, jak i znikom\u0105 wiedz\u0119 m\u0142odych ludzi o PRL-u. \u2013 Ich wiedza o PRL-u jest praktycznie zerowa. Pewne zjawiska z tamtego okresu bardzo trudno jest wyja\u015bni\u0107 ludziom urodzonym po 1989 roku albo i nieco wcze\u015bniej, ale kt\u00f3rzy w latach 80. byli dzie\u0107mi. Jak powiem takiej osobie, \u017ce komu\u015b wykwaterowali rodzin\u0119, to ona nie wie, co ja m\u00f3wi\u0119. Dla m\u0142odszych pokole\u0144 tamten \u015bwiat jest niezrozumia\u0142y \u2013 wyja\u015bnia Ruszar. I dodaje, \u017ce wielu maturzyst\u00f3w przychodz\u0105cych na studia dziennikarskie, na kt\u00f3rych wyk\u0142ada, w og\u00f3le nie wie, kim by\u0142 Tadeusz Mazowiecki (\u201eA jeden ze student\u00f3w odpowiedzia\u0142, \u017ce by\u0142 premierem w PRL-u\u201d).<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"am-image__small aligncenter\" src=\"https:\/\/s4.tvp.pl\/images2\/4\/3\/9\/uid_43932ff6f05b4afc8baface61785b4271633680097501_width_1374_play_0_pos_0_gs_0_height_775.jpg\" width=\"100%\" \/><em><span style=\"color: #808080;\">&#8220;Gnom. Caryca. Szmaciak&#8221;, utwory Janusza Szpota\u0144skiego wydane w roku 2020 przez oficyn\u0119 LTW.<\/span><\/em><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Bogus\u0142aw Sonik twierdzi, \u017ce Szpota\u0144ski jest obecnie nie tyle zapomniany, co lekcewa\u017cony. Elity artystyczne uwa\u017caj\u0105 bowiem, \u017ce jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 nie jest godna, by j\u0105 wystawia\u0107, przypomina\u0107. \u2013 Podej\u015bcie do tej tw\u00f3rczo\u015bci, jakoby nie by\u0142a ona artystyczna, jest b\u0142ahe i kompletnie b\u0142\u0119dne. Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Szpota\u0144skiego to najciekawszy opis PRL-u \u2013 m\u00f3wi Sonik, dodaj\u0105c, \u017ce w jedn\u0105 z rocznic powstania Studenckich Komitet\u00f3w Solidarno\u015bci, odby\u0142 rozmow\u0119 z przedstawicielami Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, z propozycj\u0105, by m\u0142odych adept\u00f3w sztuki teatralnej zaznajomi\u0107 z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Szpota, by wskaza\u0107 im na przyk\u0142ad jakie\u015b zadanie z ni\u0105 zwi\u0105zane. Jednak\u017ce zupe\u0142nie zlekcewa\u017cono ten pomys\u0142.<\/span><\/p>\n<p>Pose\u0142 zdradza, \u017ce niedawno wyst\u0105pi\u0142 o uzyskanie grantu na stworzenie audiobooka z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Szpota\u0144skiego. I ma nadziej\u0119, \u017ce ten pomys\u0142 si\u0119 powiedzie.<\/p>\n<h4><b>Godno\u015b\u0107 i zdrowy rozs\u0105dek<\/b><\/h4>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Wed\u0142ug Antoniego Libery, Szpota\u0144ski \u2013 zwa\u017cywszy okoliczno\u015bci polityczne, w jakich przysz\u0142o mu \u017cy\u0107 \u2013 maksymalnie wykorzysta\u0142 sw\u00f3j potencja\u0142. Oczywi\u015bcie, gdyby \u017cy\u0142 w innych czasach, a nie w najgorszych latach stalinizmu i m\u0119tnej epoce gomu\u0142kowskiej, to z pewno\u015bci\u0105 inaczej wykorzysta\u0142by sw\u00f3j talent.<br \/>\n<\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><em>rekomendowa\u0142a: <strong>Irena Lasota<\/strong><\/em><\/span><br \/>\n<img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/Irena-Lasota.jpg\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><span style=\"color: #000080;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 On \u201ezagra\u0142\u201d nie tylko pi\u00f3rem, ale i swoim \u017cyciem. Bo przecie\u017c wtedy pisanie tego rodzaju kpiarskich kawa\u0142k\u00f3w grozi\u0142o powa\u017cnymi konsekwencjami. To i tak cud, \u017ce komuni\u015bci nie z\u0142amali mu \u017cycia i \u017ce on wyszed\u0142 z tego wszystkiego zwyci\u0119sko. Wielorako zwyci\u0119sko. Przede wszystkim ocali\u0142 godno\u015b\u0107, a poza tym sta\u0142 si\u0119 najwi\u0119kszym bardem Solidarno\u015bci. Wreszcie, w latach 90. \u2013 niestety dopiero na kr\u00f3tko przed \u015bmierci\u0105 \u2013 zosta\u0142 przez pa\u0144stwo zrehabilitowany i za trzy lata sp\u0119dzone w wi\u0119zieniu dosta\u0142 odszkodowanie. Przynajmniej formalnie sprawiedliwo\u015bci sta\u0142o si\u0119 zado\u015b\u0107 \u2013 m\u00f3wi Antoni Libera.<\/span><\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">Przyjaciel Szpota dodaje, \u017ce pami\u0119\u0107 o nim zale\u017cy od tego, jak b\u0119dziemy o ni\u0105 dba\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie w podr\u0119cznikach szkolnych, przynajmniej niekt\u00f3rych, znajduje si\u0119 jego kr\u00f3tka sylwetka i kilka fragment\u00f3w z jego tw\u00f3rczo\u015bci, co przy redukcji programu nauczania z zakresu literatury, nie jest z\u0142ym symptomem. \u2013 Oczywi\u015bcie chcia\u0142oby si\u0119, \u017ceby by\u0142o go wi\u0119cej. Ale \u017ceby tak si\u0119 sta\u0142o, to trzeba o nim inaczej uczy\u0107. Nie pokazywa\u0107 go jako sta\u0144czyka, kt\u00f3ry wydrwi\u0142 Gomu\u0142k\u0119 i zap\u0142aci\u0142 za to wi\u0119zieniem (bo g\u0142\u00f3wnie w ten spos\u00f3b poznaje si\u0119 jego sylwetk\u0119), ale raczej przez kunszt j\u0119zykowy i poczucie humoru. Bo m\u0142odzie\u017c lubi takie rzeczy, zw\u0142aszcza dowcip. Szpota\u0144skiego trzeba pokazywa\u0107 przede wszystkim jako mistrza s\u0142owa, troch\u0119 tak jak Tuwima, jako brawurowego kpiarza \u2013 przekonuje Libera.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">I zaznacza, \u017ce od Szpota\u0144skiego wci\u0105\u017c mo\u017cemy si\u0119 wiele nauczy\u0107. Chocia\u017cby ze wspomnianej ju\u017c \u201eBani w Pary\u017cu\u201d, kt\u00f3ra okaza\u0142a si\u0119 poematem proroczym \u2013 przewiduj\u0105cym, \u017ce Europ\u0119 Zachodni\u0105 i USA ogarnie szale\u0144stwo politycznej poprawno\u015bci, terror feminizmu i tym podobne idee.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"color: #000080;\">M\u00f3wi\u0105c o tw\u00f3rczo\u015bci Szpota\u0144skiego, Antoni Libera parafrazuje te\u017c tytu\u0142 s\u0142ynnego wiersza Zbigniewa Herberta \u201ePot\u0119ga smaku\u201d. Powiada: \u2013 Ca\u0142e dzie\u0142o Janusza Szpota\u0144skiego to \u201epot\u0119ga drwiny\u201d. Szpot odnosi\u0142 si\u0119 do szale\u0144stwa wszelkiej ideologii. A teraz zn\u00f3w \u017cyjemy w takiej atmosferze. Czym innym jest filozofia \u201egender\u201d, multi-kulti lub wariacka i nieszczera pokuta za kolonializm \u2013 to \u017ce pi\u0142karze kl\u0119kaj\u0105 przed meczem? To czysty ob\u0142\u0119d. Urodzi\u0142em si\u0119 za p\u00f3\u017ano, by \u015bwiadomie pami\u0119ta\u0107 stalinizm, ale moi rodzice prze\u017cyli ten czas, a wiedza o tamtym okresie jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Ostracyzm i dyskryminacja \u201einaczej my\u015bl\u0105cych\u201d, tak dobrze znany w tamtych czasach, jest obecny i dzisiaj. Wystarczy, \u017ce nie podziela si\u0119 krzykliwych hase\u0142 pseudo-awangardy i pseudo-post\u0119pu, a ju\u017c si\u0119 idzie w odstawk\u0119 albo nawet ma si\u0119 powa\u017cniejsze nieprzyjemno\u015bci. Szpota\u0144ski uczy nas zdrowego rozs\u0105dku i godno\u015bci. Tego, \u017ceby nie da\u0107 si\u0119 zwariowa\u0107. Tego, \u017ce nale\u017cy si\u0119 sprzeciwia\u0107 wszelkim absurdom, \u201echo\u0107by mia\u0142 za to spa\u015b\u0107 \u2013 jak powiada Herbert \u2013 kapitel cia\u0142a \u2013 g\u0142owa\u201d.<\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cz\u0142owiek, kt\u00f3ry przewidzia\u0142, \u017ce Europ\u0119 Zachodni\u0105 i USA ogarnie szale\u0144stwo politycznej poprawno\u015bci, terror feminizmu i tym podobne idee. . Janusz Szpota\u0144ski u Zofii i Zbigniewa Romaszewskich w roku 1993. Fot. Erazm Ciolek \/ Forum Pot\u0119ga drwiny. Dwie dekady po \u015bmierci Janusza Szpota\u0144skiego \u0141UKASZ LUBA\u0143SKI Jego \u201eTowarzysz Szmaciak\u201d to peerelowska epopeja narodowa. Dzie\u0142o wybitne, kt\u00f3re jednak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89941"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=89941"}],"version-history":[{"count":30,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89941\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":89975,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89941\/revisions\/89975"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=89941"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=89941"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=89941"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}