{"id":89985,"date":"2021-10-10T17:09:48","date_gmt":"2021-10-10T15:09:48","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=89985"},"modified":"2021-10-10T17:03:05","modified_gmt":"2021-10-10T15:03:05","slug":"19-09-70","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=89985","title":{"rendered":"&#8220;Ja ten krzyk pami\u0119tam&#8221;. Jedwabne. Pr\u00f3ba rekonstrukcji"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/0d\/5a\/1a\/z27634701V,Zawada-k-Tomaszowa-Mazowieckiego--Mieszkancy-okoli.jpg\" width=\"100%\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Zawada k\/Tomaszowa Mazowieckiego. Mieszka\u0144cy okolicznych miejscowo\u015bci przygl\u0105daj\u0105 si\u0119 p\u0142on\u0105cej stodole spalonej przez Rafa\u0142a Betlejewskiego podczas happennigu &#8216;P\u0142onie stodo\u0142a&#8217; w 2010 r. (PACZOS\/FOTONOVA \/ TOMASZ PACZOS\/FOTONOVA)<\/em><\/span><\/p>\n<hr>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza.png\" alt=\"\" width=\"35%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/7,127290,27634506,ja-ten-krzyk-pamietam-jedwabne-proba-rekonstrukcji.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">&#8220;Ja ten krzyk pami\u0119tam&#8221;. Jedwabne. Pr\u00f3ba rekonstrukcji<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Piotr G\u0142uchowski<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Powiedzieli, bym odda\u0142 stodo\u0142\u0119 na spalenie \u017byd\u00f3w, wi\u0119c zacz\u0105\u0142em prosi\u0107, \u017ceby mojej stodo\u0142y nie palili. Zgodzili si\u0119, tylko kazali pom\u00f3c zagoni\u0107 \u017byd\u00f3w do stodo\u0142y \u015aleszy\u0144skiego.<\/strong><\/span><\/h4>\n<p>.<\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Motyw p\u0142on\u0105cej stodo\u0142y i s\u0142owo \u201epogrom&#8221; wracaj\u0105 w polskiej kulturze jak bumerang. Karmi\u0105 si\u0119 nimi literatura, sztuka i publicystyka. Za chwil\u0119 zaskoczy nas Wojciech Smarzowski, kt\u00f3ry zaprasza na komedi\u0119 pod markowym ju\u017c tytu\u0142em \u201eWesele&#8221;, a faktycznie zaserwuje nam straszliwe rekolekcje.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0142a dyrektorka Zach\u0119ty Anda Rottenberg mawia: \u201eZe sztuk\u0105 jest tak, \u017ce widzisz to, co wiesz&#8221;. Ignoranta nie zachwyci arcydzie\u0142o, poniewa\u017c go nie zrozumie. Dlatego proponuj\u0119: przed wizyt\u0105 w kinie przeczytajcie \u201ePr\u00f3b\u0119 rekonstrukcji&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ten tekst odtwarza wydarzenia na podstawie zezna\u0144 z\u0142o\u017conych przez polskich i&nbsp;\u017cydowskich \u015bwiadk\u00f3w w&nbsp;kilku \u015bledztwach (tak\u017ce dziennikarskich) oraz w&nbsp;procesach, kt\u00f3re toczy\u0142y si\u0119 w&nbsp;latach 1949-2003. Cz\u0119\u015b\u0107 danych osobowych zanonimizowa\u0142 pion \u015bledczy IPN. W&nbsp;kwadratowych nawiasach dopiski autora.<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>1. CHWILA ODDECHU (PRZED WSZYSTKIM)<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Przed wojn\u0105 Jedwabne mia\u0142o trzy tysi\u0105ce ludno\u015bci, z czego prawie po\u0142ow\u0119 stanowili \u017bydzi. (Jan Kie\u0142czewski, mieszk. Jedwabnego, rolnik, s\u0142uchany w prokuraturze w 1967)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W Jedwabnym w tym czasie \u017cy\u0142o do 900 os\u00f3b narodowo\u015bci \u017cydowskiej. (\u015awiadek S.B., ur. W 1928 w pow. \u0141om\u017ca, s\u0142uch. w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ludno\u015b\u0107 Jedwabnego liczy\u0142a oko\u0142o dwa tysi\u0105ce os\u00f3b, z czego 60 albo 70 procent by\u0142o \u017byd\u00f3w. (Czes\u0142aw Strzelczyk, mieszk. Jedwabnego, rolnik, s\u0142uch. w prok. w 1967)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W Jedwabnem do wybuchu wojny by\u0142o 1600 \u017byd\u00f3w, z kt\u00f3rych uratowa\u0142o si\u0119 tylko siedmioro przechowanych przez Polk\u0119 Wyrzykowsk\u0105 niedaleko miasteczka. (Szmul Wasersztejn w relacji z\u0142o\u017conej przed Wojew\u00f3dzk\u0105 \u017bydowsk\u0105 Komisj\u0105 Historyczn\u0105 w Bia\u0142ymstoku 5 kwietnia 1945)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** [Siedem] os\u00f3b narodowo\u015bci \u017cydowskiej wskaza\u0142 Wasersztajn (\u2026), ot\u00f3\u017c w rzeczywisto\u015bci ocala\u0142o wi\u0119cej \u017byd\u00f3w z Jedwabnego, m.in. Mendel Sztajn i jego c\u00f3reczka (\u2026). Potem widzia\u0142em Sztajna przez siatk\u0119 ogradzaj\u0105c\u0105 getto w \u0141om\u017cy. Da\u0142em mu wtedy chleb. (\u015awiadek A.S., mieszk. Warszawy, ur. w 1923, pow. \u0141om\u017ca, adwokat, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** 11 lipca 1941 Niemcy utworzyli w Jedwabnem getto, [gdzie] zgromadzono jeszcze 100 ocala\u0142ych \u017byd\u00f3w. (Ks. Edward Or\u0142owski, proboszcz parafii w Jedwabnem, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Jedwabne zamieszkiwa\u0142y przed wojn\u0105 trzy kategorie ludzi. Ludno\u015b\u0107 pochodzenia \u017cydowskiego, obywatele polscy, czyli osoby posiadaj\u0105ce maj\u0105tek, i [po trzecie] osoby, kt\u00f3re s\u0142u\u017cy\u0142y \u017bydom i polskim obywatelom (\u2026). Rodzice m\u00f3wili o tych, \u017ce \u201epalili w piecach u \u017byd\u00f3w&#8221;. (\u015awiadek \u0141.P., mieszk. i ur. w Jedwabnem, stomatolog, wykszt. wy\u017csze, s\u0142uch. w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">[Wed\u0142ug wydanego w 1937 \u201ePrzewodnika po wojew\u00f3dztwie bia\u0142ostockim&#8221; w Jedwabnem mieszka\u0142o 2500 os\u00f3b, w tym 40 proc. \u017byd\u00f3w., wed\u0142ug dokument\u00f3w NKWD w 1940 w Jedwabnem mieszka\u0142o 562 \u017byd\u00f3w. Po 21 czerwca 1940 z pogranicza Prus Wschodnich, m.in. z Ostro\u0142\u0119ki, przyby\u0142o do miasteczka wielu kolejnych.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Od 26 wrze\u015bnia 1939 Jedwabne znajdowa\u0142o si\u0119 pod okupacj\u0105 sowieck\u0105. Od czerwca 1941 \u2013 pod niemieck\u0105. 29 czerwca szef G\u0142\u00f3wnego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Rzeszy Reinhard Heydrich wyda\u0142 dyrektyw\u0119 o prowadzeniu wojny na terenie ZSRR, a w niej nakaz inspirowania pogrom\u00f3w anty\u017cydowskich z udzia\u0142em miejscowej ludno\u015bci. W tym dniu w Jedwabnem i okolicznych miejscowo\u015bciach trwa\u0142y ju\u017c samos\u0105dy na \u017bydach i sowieckich kolaborantach].<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Jeszcze tu do was przyjedziemy<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) nienawi\u015b\u0107 mi\u0119dzy Polakami a \u017bydami w Jedwabnem by\u0142a (\u2026) od \u015bmierci Pi\u0142sudskiego (\u2026). Narodowcy nie wpuszczali ludzi do sklep\u00f3w \u017cydowskich, oblewali te\u017c naft\u0105 produkty \u017cywno\u015bciowe w sklepach \u017cydowskich (\u2026), przewracali \u017cydowskie stragany w trakcie jarmark\u00f3w, [kt\u00f3re] odbywa\u0142y si\u0119 w \u015brod\u0119. (\u015awiadek T.B., mieszk. \u0141om\u017cy, ur. w 1924 w Jedwabnem, emeryt, wykszt. \u015brednie, s\u0142uch. w prok. IPN w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) tu wtedy narodowcy byli, taka organizacja (\u2026). \u201eNie kupuj u \u017byda, tylko u Polaka&#8221; (\u2026), kt\u00f3ry szed\u0142 do \u017byda kupowa\u0107 Polak, to ju\u017c chodzili, zara[z] mu szyby wybili, temu Polakowi, czy mu podstawili nog\u0119. (Wywiad Marka Wa\u0142kuskiego z mieszka\u0144cem Jedwabnego J\u00f3zefem Klejn\u0105, stenogram w aktach IPN)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Sowieci weszli, [a wtedy] wzd\u0142u\u017c ulicy \u017bydzi wywiesili czerwony transparent (\u2026): \u201eWitamy serdecznie wyzwolicieli z okupacji hitlerowskiej i opresji oraz okrucie\u0144stw&#8221;. To by\u0142o napisane po polsku. (\u2026) Transparent wieszali czterej m\u0142odzi \u017bydzi. (\u2026) Na ulicy sta\u0142 st\u00f3\u0142 z chlebem i sol\u0105. Pod sto\u0142em butelki z bimbrem. To nie by\u0142a w\u00f3dka monopolowa. Rosjan wita\u0142y rodziny Kupieckich i Krystowczyk\u00f3w oraz \u017bydzi. (\u015awiadek T.L., ur. w 1928 w gm. Wizna, emeryt, wykszt. zawodowe, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Jestem c\u00f3rk\u0105 Bronis\u0142awa \u015aleszy\u0144skiego, w kt\u00f3rego stodole spalono \u017byd\u00f3w. Ja zg\u0142osi\u0142am si\u0119 do prokuratury, bo chcia\u0142am sprostowa\u0107 k\u0142amstwa. (\u2026) Kiedy Sowieci napadli (\u2026), witali ich Kazimierz Krystowczyk z \u017con\u0105 Boles\u0142aw\u0105 oraz \u017byd Socher Lewinowicz z \u017con\u0105. [Potem] utworzono kooperatyw\u0119. Mie\u015bci\u0142a si\u0119 ona w domu Mariana Karolaka, [kt\u00f3ry] przed wojn\u0105 siedzia\u0142 w wi\u0119zieniu za jakie\u015b defraudacje.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">(\u2026) do wojny w Jedwabnem \u017cy\u0142o si\u0119 zgodnie z \u017bydami, niesnaski zacz\u0119\u0142y si\u0119 za Sowiet\u00f3w (\u2026), usun\u0119li proboszcza z plebanii, zaraz zakwaterowa\u0142y si\u0119 tam dwie \u017byd\u00f3wki (\u2026), mieszka\u0142y na pi\u0119trze, na parterze urz\u0105dzano zabawy (\u2026). Bawili si\u0119 tam tylko \u017bydzi i Sowieci (\u2026), Polacy nie chodzili.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nasz\u0105 rodzin\u0119 omin\u0119\u0142y wyw\u00f3zki (\u2026), mogli za nami trzyma\u0107 komuni\u015bci \u017bydzi Lewinowicze, [kt\u00f3rzy] byli naszymi s\u0105siadami [i] bardzo dobrze z nimi \u017cyli\u015bmy. (\u015awiadek J[anina] B[iedrzycka], mieszk. Jedwabnego, emerytka, wykszt. podstawowe, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** [Kwateruj\u0105cy u nas w domu funkcjonariusz NKWD] Wania Cipienkow powiedzia\u0142, \u017ce nast\u0119pnego dnia w jednym ze sklep\u00f3w b\u0119dzie dostawa cukierk\u00f3w. Poniewa\u017c nie by\u0142o cukru (\u2026), zaraz ustawi\u0142a si\u0119 kolejka, w kt\u00f3rej stali Polacy. Za nied\u0142ugi czas zacz\u0119li pojawia\u0107 si\u0119 \u017bydzi (\u2026), \u017c\u0105dali, aby Polacy ust\u0105pili im pierwsze\u0144stwa, [bo] sko\u0144czy\u0142y si\u0119 czasy, kiedy Polacy rz\u0105dzili (\u2026), teraz s\u0105 czasy rz\u0105d\u00f3w \u017cydowskich. Co zapami\u0119ta\u0142em, to i\u017c ze strony \u017byd\u00f3w pada\u0142y gro\u017aby: \u201eB\u0119dziemy wam teraz \u015bcinali g\u0142owy na \u017cywo i na stoj\u0105co, a waszymi g\u0142owami b\u0119dziemy brukowali ulice&#8221;. Innych incydent\u00f3w mi\u0119dzy \u017bydami a Polakami nie widzia\u0142em. (\u015awiadek T.L.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** [Jedwabie\u0144scy] \u017bydzi bardzo si\u0119 cieszyli z (\u2026) Armii Radzieckiej (\u2026), napisali list do Stalina, aby ten przyszed\u0142 i przygarn\u0105\u0142 ich, jak ojciec (\u2026). Rosjanie otworzyli sklepy, kooperatywy, by\u0142y tam landrynki. Pewnego razu mama wys\u0142a\u0142a tam mojego brata (\u2026), wr\u00f3ci\u0142 ze zmia\u017cd\u017conym uchem i powiedzia\u0142, \u017ce zrobi\u0142 mu to \u017byd Ca\u0142ko[a], zmia\u017cd\u017cy\u0142 mu ucho butem. (\u015awiadek K.K., mieszk. USA, ur. w 1931 w Jedwabnem, emerytowana nauczycielka, s\u0142uchana przez konsula w NY w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) na zlecenie NKWD \u017bydzi (\u2026) za\u0142o\u017cyli niby-organizacj\u0119 podziemn\u0105, do kt\u00f3rej werbowano Polak\u00f3w. Listy cz\u0142onk\u00f3w przekazywano NKWD. Zapisuj\u0105cy si\u0119 sukcesywnie byli wy\u0142apywani. Mi\u0119dzy innymi m\u00f3j szwagier A.M. zapisa\u0142 si\u0119 do tej organizacji. Dlatego wraz z moj\u0105 siostr\u0105 i c\u00f3rk\u0105 Janin\u0105 zostali wywiezieni na Sybir. (\u015awiadek J.R., mieszk. Warszawy, ur. w 1930 w pow. \u0141om\u017ca, wykszt. zawodowe, s\u0142uch. w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) na kolonii Grabnik ko\u0142o Jedwabnego w nocy do domu mojego szwagra (\u2026) przyszed\u0142 \u017byd z kilkoma bojcami, czyli \u017co\u0142nierzami sowieckimi [i] aresztowali szwagra. [Moja] siostra Zofia i stryjenka Marianna ukrywa\u0142y si\u0119 dlatego, \u017ce by\u0142y na li\u015bcie os\u00f3b przeznaczonych na Syberi\u0119. Ostrzegli ich jacy\u015b znajomi \u017bydzi. (\u015awiadek H.C., mieszk. Warszawy, ur. w 1928 w Kajetanowie k. Jedwabnego, emerytka, wykszt. wy\u017csze, s\u0142uchana w prok. IPN w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) na ka\u017cdej furmance, kt\u00f3r\u0105 wywozili ludzi siedzia\u0142 \u017byd z karabinem i pilnowa\u0142 (\u2026), NKWD-zi\u015bci siedzieli tylko na niekt\u00f3rych furmankach. (Ks. Edward Or\u0142owski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Jak Ruskie przyszli, to zacz\u0119li wywozi\u0107 ludzi. (\u2026) Kiedy\u015b ojciec po przyj\u015bciu do domu powiedzia\u0142 matce, \u017ce jego kolega ze m\u0142yna Czesiek Kupiecki poda\u0142 ojca do wyw\u00f3zki. Ojciec powiedzia\u0142, \u017ce \u017bydzi go wybronili. (\u015awiadek H.P., mieszk. Jedwabnego, ur. tam\u017ce w 1928, emerytka, wykszt. podstawowe, s\u0142uchana w prok. IPN w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) za Sowiet\u00f3w [jedwabie\u0144ski] \u017byd by\u0142 u nas w domu i m\u00f3wi\u0142 do ojca: \u201eFranu\u015b, zobaczysz, \u017ce w ko\u015bciele zrobimy w nawach ubikacje, na \u015brodku kino, a organy b\u0119d\u0105 gra\u0107 przed seansami&#8221; (\u2026), w dniu wkroczenia Niemc\u00f3w ten \u017byd utopi\u0142 si\u0119 w swojej wolno stoj\u0105cej ubikacji. (\u015awiadek T.L.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Po obserwacji mych zapatrywa\u0144 NKWD w Jedwabnem pozwa\u0142o mi\u0119 do wsp\u00f3lnej pracy w likwidowaniu z\u0142a antyradzieckiego. Wtenczas nawi\u0105za\u0142em kontakt z NKWD w Jedwabnem, pseudonimu pi\u015bmiennie nie podaj\u0119. (Zygmunt Lauda\u0144ski, mieszk. pow. Pisz, ekspedient, pi\u0119\u0107 klas powszechnej, z wi\u0119zienia do w\u0142adz PRL)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** [W 1940 r.] do Jedwabnego przyjecha\u0142y dwa osobowe, czarne samochody z jak\u0105\u015b starszyzn\u0105 niemieck\u0105 (\u2026) oszacowa\u0107 maj\u0105tki pozostawione przez [jedwabie\u0144skich] Niemc\u00f3w (\u2026), w\u00f3wczas zesz\u0142a si\u0119 gromada \u017byd\u00f3w i zacz\u0119li obrzuca\u0107 po\u015bniegowym b\u0142otem samochody (\u2026), obrzucali obelgami. \u017bydzi nie lubili Niemc\u00f3w, wiedzieli, \u017ce oni ich niszcz\u0105. (Zygmunt Lauda\u0144ski s\u0142uch. w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Po dogoworze sowiecko-niemieckim przyjecha\u0142o dw\u00f3ch umundurowanych Niemc\u00f3w. Oni przyjechali w takiej mniejszej ci\u0119\u017car\u00f3wce [i] do tej ci\u0119\u017car\u00f3wki wyskoczy\u0142o sporo takich m\u0142odych \u017bydziak\u00f3w, po oko\u0142o 16-17 lat. Oni zacz\u0119li w t\u0105 ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0119 rzuca\u0107 kamieniami, a kijami bili w plandek\u0119. Samoch\u00f3d zatrzyma\u0142 si\u0119, a jeden z Niemc\u00f3w (\u2026), powiedzia\u0142 po polsku: \u201eJeszcze tu do was przyjedziemy&#8221;. (\u015awiadek J.B.)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Ze strachu na samo s\u0142owo &#8220;Hitler&#8221;<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) uciekali Ruscy, a\u017c si\u0119 zatyka\u0142o. (\u2026) Niemcy przyjechali w niedziel\u0119 (\u2026), wyszli do nich kobiety i dzieci z kwiatami. Tak, prawd\u0119 powiedziawszy wyszli z kwiatami do Niemc\u00f3w. Oni przynie\u015bli chwil\u0119 oddechu po tych Ruskich, co wywozili nar\u00f3d. (\u015awiadek F.K., mieszk. Jedwabnego, ur. w 1929, emeryt, wykszt. niepe\u0142ne podstawowe, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) po wkroczeniu Niemc\u00f3w zaobserwowa\u0142em w\u015br\u00f3d ludno\u015bci \u017cydowskiej takie uczucie l\u0119ku. \u017byd\u00f3wki biadoli\u0142y na ulicach miedzy sob\u0105 (\u2026), Polacy odczuli tak\u0105 jakby ulg\u0119 z powodu przyj\u015bcia Niemc\u00f3w i ucieczki bolszewik\u00f3w. [Wcze\u015bniej] wielu \u017byd\u00f3w wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142o z naje\u017ad\u017acami. Liczni \u017bydzi pomagali Rosjanom w prze\u015bladowaniu Polak\u00f3w (\u2026). Chodzili z czerwonymi opaskami i karabinami. Przy czym chodzi\u0142o tu o stosunkowo m\u0142odych (\u2026), starsi \u017bydowie zachowywali si\u0119 z rezerw\u0105. Nawet pami\u0119tam, \u017ce po aresztowaniu mego ojca [przez Sowiet\u00f3w] starsi s\u0105siedzi \u017cydowscy oferowali matce pomoc. (\u015awiadek S.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Do tragicznego dnia (\u2026) nie by\u0142o \u017cadnych atak\u00f3w na \u017byd\u00f3w w Jedwabnem. S\u0142ysza\u0142am tylko, \u017ce faktycznie jedna \u017byd\u00f3wka utopi\u0142a si\u0119 sama w sadzawce (\u2026) ze strachu przed Niemcami, na s\u0142owo \u201eHitler&#8221;. (\u015awiadek J.K., mieszk. Jedwabnego, emerytka, trzy klasy gimnazjum kupieckiego, s\u0142uchana w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) odr\u0119bn\u0105 spraw\u0105 by\u0142a zbrodnia (\u2026) 10 lipca 1941 r., a inn\u0105 \u2013 zbrodnia linczu na kolaborantach sowieckich. Ten lincz mia\u0142 miejsce w czerwcu 1941 (\u2026), \u017byd Katz \u2013 rymarz za okupacji sowieckiej pod drzwiami ko\u015bcio\u0142a publicznie zrobi\u0142 kup\u0119, [wi\u0119c po wej\u015bciu Niemc\u00f3w] zlinczowa\u0142 go t\u0142um, a cia\u0142o wrzucono do wychodka. (Kazimierz Lauda\u0144ski, mieszk. Pisza, ur. w 1917 w Moskwie, emeryt, wykszt. \u015brednie bez matury, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ju\u017c 25 [czerwca] przyst\u0105pili swojscy bandyci, z polskiej ludno\u015bci, do pogromu \u017byd\u00f3w. Dw\u00f3ch z tych bandyt\u00f3w (\u2026), chodz\u0105c po \u017bydowskich mieszkaniach, grali na harmonii i klarnecie, aby zag\u0142uszy\u0107 krzyki \u017cydowskich kobiet i dzieci. Ja w\u0142asnymi oczami widzia\u0142em, jak ni\u017cej wymienieni mordercy (\u2026) Jakuba Kaca ukamienowali ceg\u0142ami, a Krawieckiego zak\u0142uli no\u017cami, p\u00f3\u017aniej wyd\u0142ubali mu oczy i obci\u0119li j\u0119zyk. (Szmul Wasersztejn, kt\u00f3rego relacja pos\u0142u\u017cy\u0142a za kanw\u0119 ksi\u0105\u017cki \u201eS\u0105siedzi&#8221;)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Co do ksi\u0105\u017cki Grossa, to najbardziej mnie zabola\u0142o, \u017ce pisze nieprawd\u0119 o tym wyd\u0142ubywaniu oczu, obcinaniu j\u0119zyk\u00f3w (\u2026), \u017ce grano w pi\u0142k\u0119 no\u017cn\u0105 obci\u0119tymi g\u0142owami i przygrywano przy tym na klarnetach. Co to klarnet, nikt wtedy nie wiedzia\u0142 w Jedwabnem. By\u0142a tam ochotnicza stra\u017c po\u017carna, ale bez orkiestry. (\u015awiadek L.B., ur. w 1930 w Jedwabnem, rencistka II grupy, wykszt. \u015brednie, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001, autorka artyku\u0142u \u201eNie pozwol\u0119 oczernia\u0107 Jedwabnego&#8221; w \u201eNaszym Dzienniku&#8221;)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) utworzy\u0142 si\u0119 zarz\u0105d miejski i na czele tego zarz\u0105du stan\u0105\u0142 burmistrz Karolak Marian, a Sobuta [J\u00f3zef] zosta\u0142 wiceburmistrzem. W ko\u0144cu czerwca Karolak i Sobuta poprosili \u017candarmeri\u0119 niemieck\u0105 i gestapo, aby pozwolono ludno\u015bci miejscowej rozprawi\u0107 si\u0119 z \u017bydami. (Stanis\u0142aw Danowski, mieszk. Jedwabnego, robotnik, trzy klasy gimnazjum, s\u0142uch. w prok. w 1953)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) na kilka dni przed egzekucj\u0105 w magistracie m. Jedwabne odby\u0142a si\u0119 narada, na kt\u00f3rej byli obecni \u017candarmi i zarz\u0105d magistratu (\u2026), uchwalili, aby wszystkich \u017byd\u00f3w m. Jedwabne wymordowa\u0107. Nawet Niemcy chcieli, aby fachowc\u00f3w pozostawi\u0107, lecz \u015aleszy\u0144ski Bronis\u0142aw (obecnie nie \u017cyje) powiedzia\u0142, \u017ce nie trzeba zostawia\u0107, bo s\u0105 fachowcy Polacy. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski, mieszk. Jedwabnego, stolarz, wychrzczony \u017byd, s\u0142uch. przez UB w 1953)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Niemcy chcieli kupi\u0107 stodo\u0142\u0119. Na pewno chodzi\u0142o o zakup, nie o przekazanie. (\u015awiadek \u0141.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) kilka dni przedtem niemieccy \u017candarmi (\u2026) m\u00f3wili, \u017ce dla \u017byd\u00f3w w Jedwabnem wybrano stodo\u0142\u0119 (\u2026), polecili burmistrzowi usun\u0105\u0107 z tej stodo\u0142y wszystkie rzeczy (\u2026). Za rozniesienie [tej wiadomo\u015bci] grozi\u0142a \u015bmier\u0107. Ojciec mimo tego rozmawia\u0142 z \u017bydem Kuropatw\u0105 i proponowa\u0142 jego rodzinie ukrycie si\u0119 tymczasowo u nas. On jednak odm\u00f3wi\u0142, powiedzia\u0142, \u017ce p\u00f3jdzie za swoim rabinem. (\u015awiadek T.L.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) wieczoru 9 lipca przysz\u0142a na nasze podw\u00f3rze kole\u017canka mojej kuzynki Dworki Pecynowicz, Polka, Zalewska (\u2026), i powiedzia\u0142a jej: \u201eJutro pozabijaj\u0105 was wszystkich&#8221; i posz\u0142a. (\u2026) zwo\u0142ana zosta\u0142a narada rodzinna, na kt\u00f3rej obecni byli: ja w imieniu mojej rodziny (\u2026), poniewa\u017c rodzice pojechali do Wizny (\u2026) \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 d\u0142ugi od znajomych Polak\u00f3w i mieli wr\u00f3ci\u0107 w czwartek nad ranem i [dw\u00f3jka] przedstawicieli rodziny Pecynowicz\u00f3w. Ja wyrazi\u0142em zdanie, \u017ce poniewa\u017c zabior\u0105 nas do pracy, co by\u0142o pretekstem, jaki zazwyczaj s\u0142ysza\u0142o si\u0119 w Wi\u017anie, po czym nas mordowano, proponuj\u0119, \u017ceby ca\u0142a m\u0142odzie\u017c i m\u0119\u017cczy\u017ani uciekli w pole.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">[Masakra \u017byd\u00f3w z Wizny i rabunek ich maj\u0105tk\u00f3w nast\u0105pi\u0142y mi\u0119dzy 23 a 30 czerwca].<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">(\u2026) Powiedzia\u0142em, \u017ceby kobiety nie sz\u0142y z nami, bo dotychczas nie robili krzywdy kobietom. Uda\u0142o mi si\u0119 przekona\u0107 jeszcze trzy osoby (\u2026), wszyscy byli m\u0142odzi, poni\u017cej 20 lat, \u017ceby uciekli ze mn\u0105 w pole. Inni, jak Eliahu Pecynowicz twierdzili (\u2026), \u017ce biskup wyda\u0142 polecenie, aby chroni\u0107 \u017byd\u00f3w (\u2026), tego wieczora by\u0142 z delegacj\u0105 przedstawicieli miasta Jedwabne u tego\u017c biskupa w \u0141om\u017cy (\u2026). \u017bydzi przynie\u015bli cenne przedmioty takie, jak judaica, bi\u017cuteri\u0119, \u015bwieczniki i przekazali je biskupowi i dostali za nie pieni\u0105dze na zap\u0142acenie kontrybucji, jak\u0105 Niemcy na\u0142o\u017cyli (\u2026), uzyskali przy tej okazji zapewnienie, \u017ce \u017bydom nie stanie si\u0119 krzywda. (Awigdor Kochaw, mieszk. Izraela, s\u0142uchany przez tamt. policj\u0119 w Yehud w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) w przeddzie\u0144 spalenia \u017byd\u00f3w ojciec wr\u00f3ci\u0142 ze m\u0142yna i powiedzia\u0142 do matki, \u017ce jutro maj\u0105 \u017byd\u00f3w pali\u0107 (\u2026). Tego dnia widzia\u0142am, jak w bo\u017cnicy \u017cydowskiej (\u2026) bili \u017byd\u00f3w i niszczyli r\u00f3\u017cne rzeczy. Robili to Polacy, nie tylko z Jedwabnego, [ale i] z okolic. (\u015awiadek H.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** \u017bydzi (\u2026) proponowali, \u017ce mo\u017ce by si\u0119 zastosowa\u0142o jakie\u015b przekupstwo wobec Niemc\u00f3w (\u2026), jakie\u015b kosztowno\u015bci i z\u0142oto za ocalenie. My\u015bleli, \u017ceby to zrobi\u0107 przez ksi\u0119dza K\u0119bli\u0144skiego. Ksi\u0105dz nawet o tym wspomnia\u0142 (\u2026) \u017candarmowi. Ten jednak powiedzia\u0142, [\u017ce] przyszed\u0142 rozkaz z g\u00f3ry i \u017bydzi musz\u0105 by\u0107 zniszczeni (Ks. Edward Or\u0142owski)<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>2. DZIE\u0143 ZAPISANY W KSI\u0118GACH (RANEK)<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ja z samego rana dowiedzia\u0142em si\u0119 od Niemc\u00f3w, kt\u00f3rzy nadzorowali w piekarni, \u017ce dzi\u015b b\u0119d\u0105 zabija\u0107 \u017byd\u00f3w. W\u00f3wczas powiedzia\u0142em \u017bydom, kt\u00f3rzy byli w piekarni, tj. Gr\u0105dowskiemu J\u00f3zefowi i Bursztyjnowi, aby ci schowali si\u0119, co te\u017c oni i uczynili. (Edward \u015aleszy\u0144ski, mieszk. Jedwabnego, piekarz, trzy klasy powszechnej, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) zamiata\u0142em ulic\u0119 i w tym czasie [nad ranem] przechodzi\u0142 Karolak i z takim zadowoleniem powiedzia\u0142 do mnie, \u017ce dzisiaj Niemcy albo spal\u0105, albo wystrzelaj\u0105 \u017byd\u00f3w. (\u2026) Po tej wypowiedzi burmistrz poszed\u0142 w kierunku piwiarni. Po sko\u0144czeniu zamiatania r\u00f3wnie\u017c i ja [tam] poszed\u0142em, \u017ceby powiedzie\u0107 jednemu z pracownik\u00f3w \u2013 J\u00f3zefowi Pajce, (\u2026) \u017ceby\u015bmy pojechali po piwo do Drozdowa, to przez to unikniemy przygl\u0105dania si\u0119 mordowaniu \u017byd\u00f3w. (Czes\u0142aw Strzelczyk)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) p\u0119dzi\u0142em krow\u0119 na pastwisko miejskie za Jedwabnem. By\u0142o to oko\u0142o czwartej rano. Przy ulicy by\u0142 stawek. Przy jego rogu siedzia\u0142y dwie m\u0142ode \u017byd\u00f3wki. Mia\u0142y one dwoje malutkich dzieci na r\u0119kach. By\u0142o ju\u017c jasno. Jak zobaczy\u0142em te dwie zap\u0142akane (\u2026), zauwa\u017cy\u0142em, i\u017c od strony \u0141om\u017cy nadje\u017cd\u017caj\u0105 samochody. Pierwszy by\u0142 odkryty \u0142azik, w nim siedzia\u0142o pi\u0119\u0107 os\u00f3b. Zapami\u0119ta\u0142em kolory ich mundur\u00f3w (\u2026). Za tym \u0142azikiem jecha\u0142o osiem samochod\u00f3w ci\u0119\u017carowych z plandekami. Jestem tego pewny, bo je liczy\u0142em [i] zobaczy\u0142em od ty\u0142u, \u017ce pod plandekami s\u0105 umundurowani m\u0119\u017cczy\u017ani z karabinami (\u2026), zapyta\u0142em [\u017byd\u00f3wki], co tutaj robi\u0105. One nie odpowiedzia\u0142y, p\u0142aka\u0142y. Nagle rzuci\u0142y swoje dzieci do wody (\u2026). Moment po nich do wody wskoczy\u0142y obie. Jedna g\u0142ow\u0105 w wod\u0119 i zaraz posz\u0142a na dno. Druga skoczy\u0142a na nogi i przewr\u00f3ci\u0142a si\u0119 na wznak [twarz\u0105] do g\u00f3ry. Ja, jak to zobaczy\u0142em, to krzykn\u0105\u0142em: \u201eco ty robisz?&#8221;. Ona jakby co\u015b odpowiedzia\u0142a pod nosem (\u2026) i posz\u0142a pod wod\u0119. (\u015awiadek T.L.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** M\u0119\u017cowie tych dw\u00f3ch \u017byd\u00f3wek uciekli z Sowietami. One skoczy\u0142y do stawu z dzie\u0107mi (\u2026) ludzie chcieli ratowa\u0107 \u017byd\u00f3wki, ale by\u0142 tam jaki\u015b Niemiec, kt\u00f3ry tego zabroni\u0142. (\u015awiadek J.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">**(\u2026) siostra mojej mamy (\u2026) opowiada\u0142a, \u017ce kto\u015b kaza\u0142 si\u0119 utopi\u0107 trzem \u017byd\u00f3wkom i trzem malutkim dzieciom \u017cydowskim w stawie przy pa\u0142acu dworskim. [One] tych, co si\u0119 kazali topi\u0107, zna\u0142y, bo ciotka m\u00f3wi\u0142a, \u017ce utopi\u0142y dzieci, a same si\u0119 nie mog\u0142y utopi\u0107. Krzycza\u0142y do tych, co im kazali si\u0119 topi\u0107, \u017ceby im pomogli w tym utopieniu. (\u015awiadek H.P.)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>\u2026aby pobrali dr\u0105g\u00f3w i sp\u0119dzili \u017byd\u00f3w<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** O \u015bwicie w kierunku miasteczka zacz\u0119\u0142y jecha\u0107 wozy (\u2026), zastanawiali\u015bmy si\u0119, co oznaczaj\u0105, przecie\u017c dzie\u0144 targowy by\u0142 wczoraj, a dzi\u015b jest czwartek i nie ma powodu (\u2026). Wozy zajecha\u0142y na rynek, us\u0142yszeli\u015bmy t\u0142uczenie szyb w oknach (\u2026). Wtedy postanowi\u0142em zostawi\u0107 moich kuzyn\u00f3w [w zbo\u017cu], gdzie byli\u015bmy, i spr\u00f3bowa\u0107 wyj\u015b\u0107 naprzeciw moim rodzicom, kt\u00f3rzy akurat mieli nadej\u015b\u0107 polami z Wizny (\u2026), wyszed\u0142em na \u0142\u0105k\u0119 i zobaczy\u0142em w niedalekiej odleg\u0142o\u015bci grup\u0119 ch\u0142opc\u00f3w polskich, [kt\u00f3rzy mnie] z\u0142apali i zacz\u0119li morderczo bi\u0107 i chcieli zabra\u0107 do miasteczka. (Awigdor Kochaw)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) \u017candarmi zaanga\u017cowali mnie do pracy w charakterze kucharki. Przygotowywa\u0142am im co dnia osiem obiad\u00f3w. 10 lipca rankiem komendant posterunku o nieznanym mnie nazwisku (\u2026) powiedzia\u0142, \u017ce mam przygotowa\u0107 240 obiad\u00f3w (\u2026), tego dnia przyjecha\u0142o wielu \u017candarm\u00f3w z innych posterunk\u00f3w. \u0141\u0105cznie z miejscowymi by\u0142o ich chyba 240 os\u00f3b. Byli to \u017candarmi z \u0141om\u017cy, z Kolna i chyba ze Stawisk. (Julia Soko\u0142owska, mieszk. gm. Jedwabne, gospodyni domowa, trzy klasy gimnazjum, s\u0142uchana przez UB w 1952)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Zeznanie Soko\u0142owskiej (\u2026) jest mylne lub z namowy winnych, \u017ce gotowa\u0142a obiad dla bior\u0105cych udzia\u0142 w masowym mordzie 60 gestapowc\u00f3w, bo [by\u0142a tam] ma\u0142a kuchnia, naczynia kuchennego takiego nie by\u0142o, naczynia sto\u0142owego tyle nie by\u0142o \u2013 a gdzie sto\u0142y? (Karol Bardo\u0144 w \u017cyciorysie spisanym w wi\u0119zieniu w Goleniowie w 1952)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) przyjecha\u0142o taks\u00f3wk\u0105 czterech, czy te\u017c pi\u0119ciu gestapowc\u00f3w i zacz\u0119li w magistracie rozmawia\u0107, lecz co oni tam rozmawiali, tego ja nie wiem. Po niejakim\u015b czasie Karolak Marian powiedzia\u0142 do nas, Polak\u00f3w, \u017ceby zawezwa\u0107 ob. polskich (\u2026), nakazali nam zagania\u0107 \u017byd\u00f3w na rynek pod has\u0142em do pracy. (Jerzy Lauda\u0144ski, mieszk. powiatu Pisz, magazynier, siedem klas powszechnej, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) zarz\u0105d magistratu wyda\u0142 [rankiem] polecenie, aby ludziom da\u0107 w\u00f3dki, co te\u017c i uczyniono. Po tej biesiadzie burmistrz Karolak (\u2026) oraz ca\u0142y zarz\u0105d, w kt\u00f3rego sk\u0142adzie by\u0142 Sobuta J\u00f3zef, wydali zarz\u0105dzenie tym ludziom, aby pobrali dr\u0105g\u00f3w i sp\u0119dzili wszystkich \u017byd\u00f3w (\u2026). Kto by\u0142 z ludzi ch\u0119tny, a du\u017co takich si\u0119 znalaz\u0142o, chodzili po mieszkaniach \u017cydowskich. (Stanis\u0142aw Danowski, s\u0142uch. w prok. w 1974)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Do domu weszli Karol Bardon z umundurowanym Niemcem. Bardon wo\u0142a\u0142: Ch\u0142opy na ulic\u0119! (\u2026) Matka, znaj\u0105c Bardona, spyta\u0142a go, o co chodzi. Bardon odpowiedzia\u0142, \u017ce dzisiaj b\u0119dzie uroczysty pogrzeb Lenina. \u017bydzi b\u0119d\u0105 chowa\u0107 Lenina na kirkucie i musz\u0105 posprz\u0105ta\u0107 ulice i rynek (\u2026), powiedzia\u0142, \u017ce kt\u00f3ry Polak nie b\u0119dzie chcia\u0142 wyj\u015b\u0107 pilnowa\u0107 \u017byd\u00f3w to \u201ekula w \u0142eb&#8221;. (\u2026) Zaraz ja posz\u0142am na rynek. By\u0142o tam du\u017co dzieci. [\u017bydzi] zamiatali szczotkami bruk i wyrywali chwasty (\u2026), by\u0142o bardzo gor\u0105co (\u2026). Na chodnikach dooko\u0142a chodzili umundurowani Niemcy i jacy\u015b cywile, kt\u00f3rych nie zna\u0142am (\u2026), mieli w r\u0119kach takie pejcze czarne z cie\u0144szymi ko\u0144cami. (\u2026) Widzia\u0142am, jak jaki\u015b Niemiec umundurowany chodzi\u0142 po rynku z tub\u0105. M\u00f3wi\u0142 przez ni\u0105 po polsku: \u201eNie wolno wchodzi\u0107 do \u017cydowskich mieszka\u0144, bo za wej\u015bcie grozi kara \u015bmierci&#8221;. (\u015awiadek L.B.)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Cienki kij, kt\u00f3rego podnios\u0142em po drodze<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) przychodzili do dom\u00f3w \u017cydowskich nieznani mi m\u0119\u017cczy\u017ani ubrani po cywilnemu i w maskach, kt\u00f3rzy m\u00f3wili do nas po polsku i kazali nam, to jest \u017bydom, stawi\u0107 si\u0119 na rynek. Gdy stawili\u015bmy si\u0119 na rynku, to wszystkich m\u0119\u017cczyzn oddzielono od kobiet i dzieci. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski, s\u0142uch. przez s\u0105d w \u0141om\u017cy w 1967)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) w szkole [powszechnej] w Jedwabnem zaprzyja\u017ani\u0142am si\u0119 z dziewczyn\u0105 \u017cydowsk\u0105 o imieniu Fela. To by\u0142a c\u00f3rka chazana, czyli rzezaka (\u2026), by\u0142a \u0142adn\u0105 dziewczyn\u0105 o d\u0142ugich, kasztanowych, pi\u0119knych w\u0142osach. W dniu zag\u0142ady (\u2026) s\u0105siad powiadomi\u0142 moich rodzic\u00f3w, \u017ce do Jedwabnego przyjecha\u0142y samochody ci\u0119\u017carowe z Niemcami [a] wiadomo by\u0142o, \u017ce trzy dni wcze\u015bniej spalono \u017byd\u00f3w w Radzi\u0142owie (\u2026), kiedy dotar\u0142am do domu chazana, to (\u2026) on i Fela niczego nie wiedzieli (\u2026). Ja powiedzia\u0142am, \u017ce ich ukryj\u0119 w piwnicy, albo na strychu. By\u0142am naiwna i s\u0105dzi\u0142am, \u017ce ich ocal\u0119 (\u2026), chazan popatrzy\u0142 na Fel\u0119. Ona powiedzia\u0142a: \u201eGdzie wszyscy \u017bydzi, tam i my&#8221; i przytuli\u0142a si\u0119 do ojca. (\u015awiadek H.K., zamieszk. w Piszu, ur. w Jedwabnem w 1921, emertyka, wykszt. Studium Nauczycielskie, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Rano przysz\u0142a do mnie \u017cona (\u2026) i kaza\u0142a mnie wsta\u0107 i powiedzia\u0142a, \u017ce si\u0119 niedobrze robi, gdy\u017c blisko mego domu bili pa\u0142kami \u017byd\u00f3w. Wtenczas ja wsta\u0142em i wyszed\u0142em na dw\u00f3r z mieszkania, [po czym ujrza\u0142em] czterech trup\u00f3w \u017cydowskich. (Wincenty Go\u015bcicki, mieszk. Jedwabnego, rolnik, trzy klasy powszechnej, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W drodze do warsztatu spotka\u0142em dw\u00f3ch mi nieznanych m\u0142odych m\u0119\u017cczyzn (\u2026), dalej sta\u0142 mieszkaniec miasta Jedwabne Wi\u015bniewski, zwany \u201eKaczuchn\u0105&#8221;. [On] wskazuj\u0105c na obok le\u017c\u0105cego zmasakrowanego zabitego m\u0142odego cz\u0142owieka lat oko\u0142o 21-22, nazwiskiem Lewin, wyznania moj\u017ceszowego, m\u00f3wi\u0142 do mnie: \u201ePatrz pan, tego skurwysyna zabili\u015bmy kamieniami&#8221;. (Karol Bardo\u0144 w \u017cyciorysie)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) w dniu, kiedy spalili \u017byd\u00f3w, to do mojego ojca przyszed\u0142 chyba s\u0105siad Mas\u0142owski (\u2026) namawia\u0142 ojca, \u017ceby i\u015b\u0107 na rynek i obcina\u0107 brody \u017bydom. Ojciec nie poszed\u0142. (\u015awiadek H.P.)y<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) kosi\u0142em siano i do mnie na \u0142\u0105k\u0119 przyszed\u0142 burmistrz Karolak i powiedzia\u0142, \u017ceby i\u015b\u0107 zgania\u0107 wszystkich \u017byd\u00f3w (\u2026), to by\u0142o po drodze do m\u0142yna, gdzie pracowa\u0142 jeden \u017byd. My\u015bmy weszli i \u017byda zastali\u015bmy przy pracy. W\u00f3wczas powiedzia\u0142em mu: \u201echod\u017a, p\u00f3jdziesz z nami&#8221; i \u017byd nas pos\u0142ucha\u0142. Ja poprowadzi\u0142em sam tego \u017byda na rynek (\u2026), mia\u0142em w r\u0119ku cienki kij, kt\u00f3rego podnios\u0142em id\u0105c po drodze. (J\u00f3zef \u017byluk, mieszk. Jedwabnego, pracownik dorywczy, pi\u0119\u0107 klas powszechnej, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ojciec dosta\u0142 zawiadomienie od Karolaka, \u017ceby natychmiast stawi\u0107 si\u0119 (\u2026) na rynku (\u2026). Mimo \u017ce grozi\u0142a kara, postanowi\u0142 nie i\u015b\u0107 (\u2026) i wie pan \u2013 nie by\u0142 potem ukarany. Rodzice zaraz po zawiadomieniu pos\u0142ali mnie do [s\u0105siad\u00f3w] Cynamon\u00f3w, \u017cebym ich ostrzeg\u0142, \u017ce co\u015b si\u0119 mo\u017ce szykowa\u0107 (\u2026), \u017ceby uciekali. Oni mi podzi\u0119kowali. Powiedzieli, \u017ce nie b\u0119d\u0105 ucieka\u0107. Powiedzieli, \u017ce w ich jakich\u015b ksi\u0119gach \u017cydowskich jest podane, \u017ce przyjdzie dzie\u0144, kiedy \u017bydzi b\u0119d\u0105 musieli umrze\u0107. (\u015awiadek T.B.)<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>3. PE\u0141NE MORDY Z\u0141OTA (PRZEDPO\u0141UDNIE)<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) na m\u0142ynie ze mn\u0105 pracowa\u0142o dw\u00f3ch \u017byd\u00f3w (\u2026), przyszed\u0142 \u017byluk J\u00f3zef z gum\u0105 i zabra\u0142 ode mnie jednego \u017byda, kt\u00f3ry si\u0119 schowa\u0142 we m\u0142ynie przed mordowaniem, lecz \u017byluk J\u00f3zef go znalaz\u0142 i zabra\u0142. (Roman Zawadzki, mieszk. Jedwabnego, rolnik, niepi\u015bmienny, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Nieznany mi osobnik zabra\u0142 mnie na rynek wraz z ca\u0142\u0105 moj\u0105 rodzin\u0105 (\u2026), zosta\u0142em zabrany do magistratu, tam zauwa\u017cy\u0142em J\u00f3zefa \u017byluka, kt\u00f3ry broni\u0142 mnie i nie pozwoli\u0142 nieznanemu osobnikowi zabiera\u0107 mnie na rynek. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski s\u0142uch. w prok. w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W \u0142apance brali udzia\u0142 (\u2026) przewa\u017cnie m\u0142odzie\u0144cy, kt\u00f3rzy cieszyli si\u0119 \u0142apank\u0105 i zn\u0119cali si\u0119 nad ludno\u015bci\u0105 \u017cydowsk\u0105. (W\u0142adys\u0142aw Miciura, mieszk. Jedwabnego, stolarz, jedna klasa powszechnej, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Zabra\u0142em z warsztatu mi potrzebne cz\u0119\u015bci i w drodze powrotnej w spotka\u0142em tych samych dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn, [jak] prowadzili drugiego cz\u0142owieka wyz[nania] moj\u017c[eszowego], nazwiskiem Zdrojewicz Hersz (\u2026). Prowadzili go pod r\u0119ce, z g\u0142owy Zdrojewicza ciek\u0142a krew jemu po szyi na piersi. Zdrojewicz odezwa\u0142 si\u0119 do mnie: \u201ePanie Bardo\u0144, niech mnie pan ratuje&#8221;. Ja, boj\u0105c si\u0119 sam tych morderc\u00f3w, odpowiedzia\u0142em: \u201eNie, ja panu nie mog\u0119 pom\u00f3c&#8221; i min\u0105\u0142em ich. (Karol Bardo\u0144 w \u017cyciorysie)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ci \u017bydzi szli spokojnie na rynek. Ja widzia\u0142em, i\u017c niekt\u00f3rych jednak (\u2026) bito tymi kijami, orczykami (\u2026). Inni z tych Polak\u00f3w wymy\u015blali \u017bydom, wyzywali od parch\u00f3w (\u2026). W wojsku s\u0142u\u017cy\u0142em w jednostce, gdzie na apelach by\u0142o 1100 \u017co\u0142nierzy. Mog\u0119 zatem przypuszcza\u0107, \u017ce (\u2026) by\u0142o na rynku 500-600 \u017byd\u00f3w. (\u015awiadek H.W., zamieszk. w Piszu, ur. w 1931, emeryt, wykszt. \u015brednie, s\u0142uch. w prok. IPN w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) grupka [ch\u0142opc\u00f3w polskich] zap\u0119dzi\u0142a mnie biciem na rynek, gdzie, jak zobaczy\u0142em, zgromadzono setki \u017byd\u00f3w. Polacy zacz\u0119li zn\u0119ca\u0107 si\u0119 nad nami i uganiali si\u0119 wok\u00f3\u0142 z kijami i bia\u0142\u0105 broni\u0105 (\u2026), ja si\u0119 przepchn\u0105\u0142em do \u015brodka, \u017ceby unikn\u0105\u0107 cios\u00f3w, kt\u00f3re spada\u0142y na tych, co stali po bokach. W tym czasie Polacy kr\u0105\u017cyli wok\u00f3\u0142 z drewnianymi k\u0142onicami wyj\u0119tymi z woz\u00f3w. (Awigdor Kochaw)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Po sp\u0119dzeniu \u017byd\u00f3w kazano im najpierw wyrywa\u0107 traw\u0119 na bruku, za\u015b p\u00f3\u017aniej pognali ich w stron\u0119 pomnika Lenina, gdzie (\u2026) pod przymusem zacz\u0119li rozbiera\u0107 (\u2026). Po rozrzuceniu tego\u017c pomnika magistrat nakaza\u0142 wszystkim \u017bydom wzi\u0105\u0107 cz\u0119\u015bci na dr\u0105gi i obnie\u015bli go dooko\u0142a rynku. (Stanis\u0142aw Danowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) m\u0119\u017cczyzn wybrali do zniszczenia pomnika Lenina przy ul. Dwornej. Podczas tego Polacy, jak na przyk\u0142ad Kowalewski, nie \u017cyje, Kubrzyniecki [Kobrzyniecki] nie \u017cyje i inni, kt\u00f3rych nie przypominam, zn\u0119cali si\u0119 nad ludno\u015bci\u0105 \u017cydowsk\u0105. To wszystko fotografowali \u017candarmi, kt\u00f3rych by\u0142o kilku. [Ja] zosta\u0142em wyprowadzony z rynku przez jednego Polaka, kt\u00f3rego nie zna\u0142em, a kt\u00f3ry mnie ukry\u0142. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Nie by\u0142o tam porz\u0105dnych obywateli<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) m\u00f3j ojciec i stryj tamtego dnia rankiem udali si\u0119 na targ do Jedwabnego (\u2026), przy wje\u017adzie widzieli dwa, czy trzy patrole (\u2026) \u017co\u0142nierzy niemieckich. [Gdy] chcieli opu\u015bci\u0107 Jedwabne (\u2026), Niemcy \u017cadnych furmanek nie wypuszczali (\u2026), \u017candarmi niemieccy nakazali pilnowa\u0107 \u017byd\u00f3w (\u2026), jak powiedzieli, \u017ce nie b\u0119d\u0105, to dostali od jakiego\u015b Niemca kolb\u0105 po plecach.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">(\u2026) stryj Franek (\u2026) przyzna\u0142, \u017ce z tej z\u0142o\u015bci, \u017ce musi pilnowa\u0107 i nie mo\u017ce opu\u015bci\u0107 Jedwabnego, uderzy\u0142 jakiego\u015b z \u017byd\u00f3w dwa-trzy razy kijem w plecy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stryj Franek opowiada\u0142 jeszcze, \u017ce w tamtym dniu w Jedwabnem byli Niemcy w cywilu m\u00f3wi\u0105cy po polsku. (\u015awiadek T.S., zamieszk. w \u0141om\u017cy, emeryt, wykszt. wy\u017csze, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) chodzi\u0142em do szko\u0142y z Filaberem, kt\u00f3ry by\u0142 synem niemieckich kolonist\u00f3w (\u2026), opowiada\u0142, \u017ce on, jak i inni koloni\u015bci niemieccy z terenu gmin Oj\u017ce\u0144, Glinojeck, M\u0142ock (\u2026) uczestniczyli jako Polacy w akcji (\u2026) w Jedwabnem (\u2026). Przekazuj\u0119 dok\u0142adnie s\u0142owa Filabera: \u201eSkurwysyny [\u017bydzi] mieli pe\u0142ne mordy z\u0142ota&#8221; (\u015awiadek H.P. ur. w 1927 w pow. Ciechan\u00f3w, rencista g\u00f3rniczy, s\u0142uch. w prok. IPN w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W spraw\u0119 zbrodni zamieszany by\u0142 Waldemar Marcholl, [kt\u00f3ry] wcze\u015bniej nazywa\u0142 si\u0119 Maczpa\u0142owski i by\u0142 \u017bydem z Suwa\u0142k (\u2026) podniesiony[m] do rangi kapitana Gestapo (\u2026). On by\u0142 w Jedwabnem w dniu zbrodni (&#8230;), wachmistrz niemiecki Richard Fritz osobi\u015bcie rozstrzeliwa\u0142 ludzi w Jedwabnem w dniu zbrodni. (Ks. Edward Or\u0142owski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) do warsztatu [kowalskiego ojca] przyszli dwaj Niemcy z dwoma \u017bydami. Jeden w czarnym, [a] drugi Niemiec mia\u0142 mundur ceglany oraz czerwon\u0105 opask\u0119 na r\u0119kawie. Za\u017c\u0105dali od ojca, aby da\u0142 dwa ci\u0119\u017ckie m\u0142oty. Ojciec da\u0142 im m\u0142ot 10-kilowy i drugi 5-kilowy. Te m\u0142oty Niemcy kazali wzi\u0105\u0107 obu \u017bydom [pod] pomnik Lenina (\u2026). Jaki\u015b \u017byd wszed\u0142 na drabin\u0119 z m\u0142otem, d\u0142ugo wali\u0142, [a\u017c figura] p\u0119k\u0142a w poprzek [i] popiersie zwali\u0142o si\u0119 na ziemi\u0119. (\u015awiadek T.L.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) tam, gdzie rozbierali tego Lenina pomnik, tam widzia\u0142am Jerzyka Tarnackiego i wydaje mi si\u0119, \u017ce poza nim nie by\u0142o nikogo z Polak\u00f3w. By\u0142o tam z nim ze pi\u0119ciu m\u0142odych \u017byd\u00f3w, gdzie\u015b po 16 lat (\u2026). Tarnacki strasznie ich bi\u0142 gum\u0105, takim rzemieniem. Jak oni strasznie krzyczeli, ci bici\u2026 (\u015awiadek H.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) moi rodzice byli obserwatorami zdarzenia w dniu 10 lipca, kiedy to kowal F.L. przed swoj\u0105 ku\u017ani\u0105 z\u0142apa\u0142 jakiego\u015b \u017byda, notabene swojego s\u0105siada. F.L. zacz\u0105\u0142 bi\u0107 tego \u017byda jakim\u015b metalowym przedmiotem (\u2026), dos\u0142ownie zmasakrowa\u0142 (\u2026), zabi\u0142 go na oczach wielu gapi\u00f3w (\u015awiadek S.P., mieszk. \u0141om\u017cy, ur. w Jedwabnem, dyrektor, wykszt. wy\u017csze prawnicze, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** [Potem] ponios\u0142o mnie na rynek, [gdzie] nie widzia\u0142am \u017cadnych mundurowych Niemc\u00f3w. Nie, tam ich nie by\u0142o. Sta\u0142am mo\u017ce ze 20 minut i patrzy\u0142am na tych \u017byd\u00f3w (\u2026). Siedzieli cicho, \u017cadnego p\u0142aczu, \u017cadnego krzyku. W tym s\u0142o\u0144cu nie mo\u017cna im by\u0142o poda\u0107 ani kropli wody (\u2026), jak jeden stary \u017byd podszed\u0142 do studni (\u2026), to taki mo\u017ce 12-letni ch\u0142opak czym\u015b go uderzy\u0142 (\u2026). Wyj\u015bcia z rynku by\u0142y obstawione. Pilnowali cywile. (\u015awiadek H.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Na rynku by\u0142o czterech umundurowanych Niemc\u00f3w (\u2026). Widzia\u0142am, \u017ce \u017bydzi pr\u00f3bowali ucieka\u0107. Niemcy do nich strzelali. Ja to widzia\u0142am. Widzia\u0142am, jak ludzie przewracali si\u0119 na ziemi\u0119 (\u2026). Widzia\u0142am, jak zastrzelili jak\u0105\u015b \u017byd\u00f3wk\u0119 i jej mo\u017ce dwuletnie dziecko. Ja zacz\u0119\u0142am rycze\u0107 i z mam\u0105 uciekli\u015bmy z rynku. (\u015awiadek J.K., mieszk. Grodziska, ur. w 1932, rencistka, wykszt. \u015brednie, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Pod to zwalone popiersie \u017bydzi w\u0142o\u017cyli dwie belki i d\u017awign\u0119li je. (\u2026) Popiersie zosta\u0142o zaniesione na czo\u0142o kolumny na rynku (\u2026) ustawili si\u0119 za starym rabinem. Tego rabina podtrzymywali pod r\u0119ce dwaj rzezacy. Wiem, \u017ce tylko oni mog\u0105 tak prowadzi\u0107 rabina. Rabin mia\u0142 w r\u0119ku kij, na kt\u00f3rego ko\u0144cu wisia\u0142a jego krymka. (\u015awiadek T.L.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) spostrzeg\u0142am gromad\u0119 m\u0142odych \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rzy nie\u015bli na ramionach, na belkach, olbrzymi\u0105 bry\u0142\u0119 betonu (\u2026). Byli zm\u0119czeni, spoceni. Zaznaczam, \u017ce nie widzia\u0142am nikogo zranionego, skatowanego (\u2026). A na przedzie szed\u0142 rabin i \u015bpiewa\u0142, cytuj\u0119 \u201ePrzez nas ta wojna i za nas ta wojna&#8221;. (\u2026) Zaznaczam, \u017ce nie by\u0142o tam porz\u0105dnych obywateli, byli to chuligani, m\u0119ty. (\u015awiadek J.K., emerytka)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ko\u0142o naszego domu przechodzili (\u2026) N[iebrzydowski], imienia nie pami\u0119tam, i drugi starszy cz\u0142owiek z Jedwabnego (\u2026), nie\u015bli dwa kanistry, ka\u017cdy tak po 20 litr\u00f3w (\u2026), m\u00f3wili, \u017ce t\u0105 benzyn\u0105 maj\u0105 obla\u0107 stodo\u0142\u0119. (\u015awiadek T.B.)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Esterka powiedzia\u0142a, \u017ce zginie jak \u017byd\u00f3wka<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Polacy zmusili nas do \u015bpiewania (\u2026) \u201ePrzez nas \u017byd\u00f3w wojna, my\u015bmy wojny chcieli, przyszed\u0142 Hitler z\u0142oty i da\u0142 \u017bydom roboty&#8221; i inne piosenki. (Awigdor Kochaw)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Widzia\u0142am, jak z obu stron pochodu po chodnikach szli Niemcy i cywile pilnuj\u0105cy pochodu. Szli oni na przemian: Niemiec z karabinem, cywil z pejczem albo r\u00f3zg\u0105. [Rabin] szed\u0142 na ko\u0144cu pochodu. Mia\u0142 skrzy\u017cowane na piersiach r\u0119ce (\u2026). Prowadzi\u0142y go dwie \u017byd\u00f3wki w \u015brednim wieku. (\u015awiadek L.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) kto\u015b prosi\u0142 o wod\u0119 i ja pobieg\u0142am do s\u0105siad\u00f3w z mojej ulicy, pa\u0144stwa \u0141ojewskich. Wzi\u0119\u0142am kubek wody i chcia\u0142am da\u0107 tej osobie prosz\u0105cej. Wtedy kto\u015b mnie uderzy\u0142 po r\u0119ce kijem z ty\u0142u. Nawet nie wiem, kto. Upu\u015bci\u0142am ten kubek z wod\u0105. (\u015awiadek J.K., emerytka)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ko\u0142o dziesi\u0105tej rano (\u2026) trafi\u0142y\u015bmy na trzy dziewczynki \u017cydowskie. Esterka, druga [C]hajcia, trzecia Gitla. (\u2026) powiedzia\u0142am, \u017ceby one ucieka\u0142y i chowa\u0142y si\u0119. Esterka powiedzia\u0142a, \u017ce jest dumna z tego, \u017ce jest \u017byd\u00f3wk\u0105 i zginie jako \u017byd\u00f3wka (\u2026), pop\u0142akali\u015bmy si\u0119. [Potem] my\u015bmy posz\u0142y jeszcze do domu zje\u015b\u0107 obiad (\u015awiadek H.I.-B., mieszk. Krakowa, ur. w 1924 w Jedwabnem, rencistka, wykszt. niepe\u0142ne wy\u017csze, s\u0142uchana w prok. w 2021)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) piekarz Trzaska z Jedwabnego (\u2026) chwali\u0142 si\u0119, i\u017c w trakcie tego pochodu niejednemu \u017bydowi przy\u0142o\u017cy\u0142 kijem \u201epo karku&#8221;. M\u00f3wi\u0142 przy tym, \u017ce bi\u0142 tych \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rzy przys\u0142u\u017cyli si\u0119 do wyw\u00f3zki jego rodziny na Sybir (\u2026), zna\u0142 tych i mia\u0142 do nich z\u0142o\u015b\u0107, nie bi\u0142 natomiast innych (\u2026). Uwa\u017ca\u0142, \u017ce [niekt\u00f3rzy] Polacy zachowywali si\u0119 nie po ludzku, skoro bili \u017byd\u00f3w, do kt\u00f3rych nie mieli \u017calu. (\u015awiadek J.R.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) na ulicy \u0141om\u017cy\u0144skiej w Jedwabnem jeden ch\u0142opak z Polski mi powiedzia\u0142: s\u0142uchaj, to b\u0119dzie, oni spal\u0105 wszystkich \u017byd\u00f3w. To ja widzia\u0142em, jak przyjecha\u0142 ten w\u00f3z, te Niemcy, by\u0142o ich sze\u015b\u0107 (\u2026), uciek\u0142em i si\u0119 schowa\u0142em w zbo\u017cu ko\u0142o ko\u015bcio\u0142a. (Transkrypt wywiadu re\u017cysera S\u0142awomira Grunberga z rodzin\u0105 Olszewicz\u00f3w w Buenos Aires, 2001)<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>4. SPONTANICZNY POCH\u00d3D (OKO\u0141O PO\u0141UDNIA)<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) spotka\u0142 mnie Wasilewski J\u00f3zef i Sobuta (\u2026), oni mnie powiedzieli, \u017cebym ja odda\u0142 swoj\u0105 stodo\u0142\u0119 na spalenie \u017byd\u00f3w, wi\u0119c ja zacz\u0105\u0142em prosi\u0107, \u017ceby mojej stodo\u0142y nie palili, wtedy oni zgodzili si\u0119 na to i moj\u0105 stodo\u0142\u0119 zostawili, tylko mnie kazali, \u017ceby im pom\u00f3c zagoni\u0107 \u017byd\u00f3w do stodo\u0142y \u015aleszy\u0144skiego Bronis\u0142awa. (J\u00f3zef Chrzanowski, mieszk. Jedwabnego, rolnik, wykszt.: szko\u0142a domowa, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Widzia\u0142em na w\u0142asne oczy, jak Sobuta, Karolak i jeden Niemiec p\u0119dzili Chrzanowskiego J\u00f3zefa (\u2026), \u017c\u0105dali od niego stodo\u0142y, w kt\u00f3rej mieli pali\u0107 \u017byd\u00f3w, a on prawdopodobnie nie chcia\u0142 da\u0107 tej stodo\u0142y (\u2026), zdo\u0142a\u0142 on zbiec w \u017cyto. (Marianna Supi\u0144ska, mieszk. wsi Witenie, gospodyni domowa, analfabetka, s\u0142uchana przez UB w 1953)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Mnie bardzo boli, jak si\u0119 plecie, \u017ce m\u00f3j ojciec da\u0142 t\u0119 stodo\u0142\u0119 na spalenie. M\u00f3j ojciec tego dnia by\u0142 chory i le\u017ca\u0142 (\u2026), do naszego domu przyszed\u0142 Marian Karolak wraz z jakim\u015b umundurowanym Niemcem. Karolak powiedzia\u0142 do ojca, \u017ceby da\u0142 klucze od stodo\u0142y. Co ojciec mia\u0142 zrobi\u0107? Samemu Karolakowi by nie da\u0142, ale odm\u00f3wi\u0107 Niemcowi?<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">(\u2026) mama powiedzia\u0142a, \u017ceby\u015bmy zobaczy\u0142y, czego oni chc\u0105 od naszej stodo\u0142y. Stali\u015bmy pod takim du\u017cym kasztanem. Widzia\u0142am stamt\u0105d, \u017ce przy stodole sta\u0142a gromadka cywil\u00f3w, [a] obok Niemcy w zielonych mundurach (\u2026), cywile zacz\u0119li wyci\u0105ga\u0107 maszyny na pole w przeciwn\u0105 stron\u0119 od [\u017cydowskich] mogi\u0142ek. Jak to zobaczy\u0142y\u015bmy, to zaraz z matk\u0105 wr\u00f3ci\u0142y\u015bmy do domu i powiedzia\u0142y\u015bmy ojcu. On nic nie m\u00f3wi\u0142. (\u015awiadek J.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W pilnowaniu brali udzia\u0142: Rogalski, \u0141ojewski, \u017byluk (\u2026), Lauda\u0144ski Jerzy i Zygmunt byli z gumami w r\u0119ku i bili \u017byd\u00f3w, obecnie wyjechali na Ziemie Odzyskane (\u2026). Zaznaczam, \u017ce kiedy my \u017byd\u00f3w pilnowali\u015bmy (\u2026), oni bardzo p\u0142akali. (Antoni Niebrzydowski, mieszk. Jedwabnego, \u015blusarz, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) \u017candarmi pomagali goni\u0107 \u017byd\u00f3w tylko w mie\u015bcie, a ko\u0142o stodo\u0142y byli tylko przewa\u017cnie sami Polacy (\u2026). Pami\u0119tam, jak podczas p\u0119dzenia \u017byd\u00f3w ob. Sobuta da\u0142 sw\u00f3j kij rabinowi i kaza\u0142 mu w\u0142o\u017cy\u0107 na kij nakrycie g\u0142owy i krzycze\u0107: \u201eprzez nas wojna, za nas wojna&#8221;. (Julian Soko\u0142owski, mieszk. Jedwabnego, cz\u0142onek PZPR, siedem klas szko\u0142y powszechnej, s\u0142uch. przez Informacj\u0119 Wojskow\u0105 w 1953)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ja udzia\u0142u w mordowaniu \u017byd\u00f3w nie bra\u0142em, tylko w pilnowaniu na rynku, gdzie ich by\u0142o ponad p\u00f3\u0142tora tysi\u0105ca, kt\u00f3rych to nazgania\u0142a ludno\u015b\u0107 polska (\u2026). Zadaniem moim by\u0142o pilnowa\u0107, \u017ceby ani jeden \u017byd nie wyszed\u0142 za lini\u0119, co i ja uczyni\u0142em. Otrzyma\u0142em ja taki rozkaz od Karolaka, Sobuty i jednego Niemca (\u2026). Sobuta (\u2026) lata\u0142 z kijem i zn\u0119ca\u0142 si\u0119 nad \u017bydami. (W\u0142adys\u0142aw D\u0105browski, mieszk. Jedwabnego, szewc, analfabeta, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W dniu mordowania by\u0142em w domu Tor\u017ce[wi]k\u00f3w, w kt\u00f3rym mieszka\u0142em przy rynku. Widzia\u0142em, jak na rynek najecha\u0142o du\u017co Niemc\u00f3w. Nie wychodzi\u0142em z podw\u00f3rka. [Tego miejsca] gdzie spalili \u017byd\u00f3w \u2013 nie widzia\u0142em. (J\u00f3zef Sobuta na jednym ze swoim proces\u00f3w przed s\u0105dem w Bia\u0142ymstoku, 1954)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Dorywczo wyrywa\u0142em si\u0119 do okna<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Lauda\u0144ski Czes\u0142aw sta\u0142 przy ul. Przytulskiej z Niemcem i kaza\u0142 do mnie (\u2026), \u017ce id\u017a do domu, bo jak nie, to b\u0119dziesz razem z \u017bydami (\u2026). P\u00f3\u017aniej jeszcze widzia\u0142am, jak Lauda\u0144ski Jerzy, Kalinowski Jurek i jeden Ruski bili \u017byda Elunia (\u2026), po pobiciu w.w. \u017byd le\u017ca\u0142 przez dwa tygodnie, nie m\u00f3g\u0142 wsta\u0107. Powy\u017cszy fakt ja widzia\u0142am na w\u0142asne oczy. (Stanis\u0142awa Sielawa, mieszk. Jedwabnego, gospodyni domowa, analfabetka, s\u0142uchana przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ja nie widzia\u0142am, \u017ceby Niemcy bili \u017byd\u00f3w. Jeszcze trzy \u017byd\u00f3wki Niemcy przyprowadzili na posterunek \u017candarmerii i kazali mnie, \u017ceby [Polacy] nie zamordowali tych \u017byd\u00f3wek, wi\u0119c zamkn\u0119\u0142am na zamek. (Julia Soko\u0142owska, s\u0142uchana przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) musia\u0142em pilnowa\u0107 wypieku, a tylko dorywczo wyrywa\u0142em si\u0119 do okna, sk\u0105d patrzy\u0142em na rynek (\u2026), widzia\u0142em, jak stara \u017byd\u00f3wka na chodniku przechodzi\u0142a, to akurat dw\u00f3ch Niemc\u00f3w (\u2026) zacz\u0119li kopa\u0107 t\u0105 \u017byd\u00f3wk\u0119, a\u017c upad\u0142a. Zacz\u0119\u0142a krzycze\u0107, a oni j\u0105 jeszcze wi\u0119cej kopali. (\u015awiadek J.R., ur. w pow. \u0141om\u017ca, emeryt, wykszt. podstawowe, s\u0142uch. w prok. w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Zapami\u0119ta\u0142em takiego grubego \u017byda ponad 50 lat (\u2026), lekarz[a] z Jedwabnego (\u2026), na tym rynku to by\u0142o co\u015b [jakby] sortowanie tych \u017byd\u00f3w. Ten lekarz gruby by\u0142 takim grupowym, on nawet po niemiecku rozmawia\u0142 z [oficerem]. Nie widzia\u0142em \u017cadnych uzbrojonych Polak\u00f3w w kije. Tam Polacy si\u0119 ukrywali, nikt nie wychodzi\u0142 (\u2026). Jako\u015b oko\u0142o po\u0142udnia od strony \u0141om\u017cy na rynek wjecha\u0142y dwa samochody niemieckie (\u2026). Na nich by\u0142o pe\u0142no siedz\u0105cych \u017candarm\u00f3w w he\u0142mach i uzbrojonych w karabiny (\u2026), ludzie m\u00f3wili (\u2026), \u017ce to plutony \u015bmierci. (\u015awiadek J.D., mieszk. Gda\u0144ska, ur. w 1928, emeryt, wykszt. podstawowe, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Karolak Marian (\u2026) wyda\u0142 nam rozkaz wszystkich \u017byd\u00f3w znajduj\u0105cych si\u0119 na rynku zagna\u0107 do stodo\u0142y ob. \u015aleszy\u0144skiego, co i my uczynili\u015bmy. (Jerzy Lauda\u0144ski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W czasie sprawy zarzucano, \u017ce Polacy bili \u017byd\u00f3w kijami, gumami, lecz to nieprawda. \u017bydzi byli spokojni przecie\u017c, po co miano by ich bi\u0107? [Do stodo\u0142y] szli spokojnie. To by\u0142 taki spontaniczny poch\u00f3d. (Jerzy Lauda\u0144ski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ludzie zachowywali si\u0119, jak mot\u0142och. Oni wyci\u0105gali po kolei z domu ludzi \u017cydowskich (\u2026), wyci\u0105ganych bito. \u017bydzi rozpierzchli si\u0119, wi\u0119c grupki tych z mot\u0142ochu wy\u0142apywali tych (\u2026). Pe\u0142no by\u0142o krzyk\u00f3w, p\u0142aczu (\u2026), uzbrojeni ludzie zachowywali si\u0119, jakby oszaleli, stracili rozum. Krzyczeli: \u201eBij, zabij \u017byda!&#8221;. (\u015awiadek R.S., mieszk. \u0141om\u017cy, rencista, wykszt. wy\u017csze, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>5. MO\u017bNA BY\u0141O RATOWA\u0106 (POPO\u0141UDNIE)<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Oko\u0142o 14.00 Polacy zacz\u0119li nas ustawia\u0107 w szereg i wyprowadza\u0107 tr\u00f3jkami, czw\u00f3rkami poza miasto. Zrozumia\u0142em, \u017ce nas zamorduj\u0105 i nie mam nic do stracenia. Widzia\u0142em wok\u00f3\u0142 siebie Polak\u00f3w, a nie Niemc\u00f3w (\u2026), my\u015bla\u0142em, \u017ce na koniec spotkamy Niemc\u00f3w, kt\u00f3rzy nas rozstrzelaj\u0105 albo obrzuc\u0105 granatami (\u2026), zacz\u0105\u0142em ucieka\u0107 z kolumny w pole \u017cyta (\u2026), oko\u0142o 20 os\u00f3b wyskoczy\u0142o z r\u00f3\u017cnych miejsc w kolumnie w pole (\u2026). S\u0142ysza\u0142em, \u017ce ko\u0142o mnie Polakom uda\u0142o si\u0119 z\u0142apa\u0107 cz\u0119\u015b\u0107 uciekinier\u00f3w i zat\u0142ukli ich na \u015bmier\u0107. (Awigdor Kochaw)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) mog\u0142a by\u0107 godzina mo\u017ce 14 (\u2026), zaobserwowa\u0142em liczne grupki os\u00f3b narodowo\u015bci \u017cydowskiej (\u2026), mieli oni jakie\u015b tobo\u0142ki (\u2026), zawsze przy tych grupkach byli umundurowani Niemcy (\u2026), widzia\u0142em tak\u017ce Polak\u00f3w [m.in.] pana Niebrzydowskiego o imieniu, bodaj\u017ce, Antoni (\u2026), poszed\u0142em do sk\u0142adu aptecznego, gdzie za\u0142atwi\u0142em sprawunki. Nast\u0119pnie udali\u015bmy [si\u0119 z koleg\u0105] na du\u017cy rynek, [kt\u00f3ry] by\u0142 otoczony przez Niemc\u00f3w (\u2026). Wydaje mi si\u0119, \u017ce Polak\u00f3w by\u0142o na obrze\u017cach rynku 20 do 30 os\u00f3b. Byli to mieszka\u0144cy Jedwabnego, kt\u00f3rych zna\u0142em. Widzia\u0142em Tarnackiego (\u2026). By\u0142 tam tak\u017ce Aleksander Janowski (\u2026), sta\u0142 tam tak\u017ce Stanis\u0142aw Zejer (\u2026). Potem si\u0119 dowiedzia\u0142em, i\u017c ten nie bra\u0142 udzia\u0142u w mordowaniu (\u2026), na rynku chodzi\u0142 tak\u017ce Karol Bardo\u0144, kt\u00f3ry by\u0142 t\u0142umaczem Niemc\u00f3w. Potem on zosta\u0142 \u017candarmem. (\u2026) W tym czasie na rynku s\u0142ycha\u0107 by\u0142o krzyk, ha\u0142as, lament, p\u0142acz (\u2026). To nie by\u0142o przyjemne (\u2026), podszed\u0142em do pana Niebrzydowskiego i pyta\u0142em, co si\u0119 dzieje. On mi powiedzia\u0142, \u017ce zgromadzonych \u017byd\u00f3w mieli Niemcy rejestrowa\u0107 do pracy (\u2026) w jednej z grupek, ale innej, ni\u017c ta, przy kt\u00f3rej by\u0142 Niebrzydowski, to jaki\u015b m\u0119\u017cczyzna narodowo\u015bci \u017cydowskiej mia\u0142 zakrwawion\u0105 twarz (\u2026), jaka\u015b \u017byd\u00f3wka obejmowa\u0142a za nogi jednego z Niemc\u00f3w (\u2026). Obok niej by\u0142o jakie\u015b dziecko. Ten Niemiec, kt\u00f3rego obejmowa\u0142a za nogi, kopa\u0142 j\u0105. Ona bardzo krzycza\u0142a. [Potem] wydaje mi si\u0119, \u017ce bili tych ludzi tak\u017ce Polacy, jednak nie mog\u0119 sprecyzowa\u0107 (\u2026) os\u00f3b.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Moim zdaniem \u017bydzi nie wiedzieli, jaki los postanowili im zgotowa\u0107 Niemcy. Gdyby by\u0142o inaczej, to nie poszliby spokojnie. (\u2026) By\u0142o ich 700-800 (&#8230;), ja ca\u0142y czas towarzyszy\u0142em id\u0105cym i ich konwojentom (\u2026), w grupie prowadzonej do stodo\u0142y niekt\u00f3re osoby mia\u0142y krew na twarzy. (\u015awiadek S.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** P\u00f3\u017aniej wybrali zdrowszych m\u0119\u017cczyzn i zaprowadzili na cmentarz, wykopali r\u00f3w i tam ich pozabijali, kto czym, kto no\u017cem, kto kijem, kto bagnetem, a reszt\u0119 zaprowadzili do stodo\u0142y (\u2026). Brali czynny udzia\u0142 w mordowaniu \u017bydk\u00f3w: \u0141ojewski (\u2026), Piechowski (\u2026), \u015aleszy\u0144ski Edward (\u2026), Nacewicz Czes\u0142aw (\u2026), Mierzejewski Czes\u0142aw, [kt\u00f3ry] dokona\u0142 gwa\u0142tu na Ibram\u00f3wnie Judes i na Kajlanowicz (\u2026). Zaznaczam, \u017ce Niemcy udzia\u0142u w mordowaniu \u017byd\u00f3w nie brali (\u2026), stali z boku i to wszystko fotografowali. (Eliasz Gr\u0105dowski, mieszk. Wa\u0142brzycha, \u015blusarz, wychrzczony \u017byd, sze\u015b\u0107 klas powszechnej, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Co do Eliasza Gr\u0105dowskiego wyja\u015bniam, \u017ce on w czasie okupacji niemieckiej zupe\u0142nie nie mieszka\u0142 w Jedwabnem, poniewa\u017c zosta\u0142 wywieziony do Rosji w roku 1940. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) \u017ce rzekomo m\u00f3j ojciec Czes\u0142aw Mierzejewski mia\u0142 zgwa\u0142ci\u0107 i zamordowa\u0107 jak\u0105\u015b \u017byd\u00f3wk\u0119 (\u2026), nie by\u0142o niczego s\u0142ycha\u0107. Matka nigdy nie mia\u0142a powodu, \u017ceby lubi\u0107 ojca, kt\u00f3ry nas zostawi\u0142 w trudnej sytuacji materialnej, lecz nigdy nie m\u00f3wi\u0142a o takim fakcie. (\u015awiadek K.R., ur. i mieszk. w Jedwabnem, urz\u0119dniczka, wykszt. \u015brednie, s\u0142uch w prok. IPN w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ten pomnik nosili oko\u0142o czterech godzin, a Polacy pilnowali, \u017ceby nie uciekali (\u2026). Dow\u00f3dc\u0105 wspomnianej akcji by\u0142 Karolak, [za\u015b] Bardo\u0144 (\u2026) najgorzej zn\u0119ca\u0142 si\u0119 nad \u017bydami oraz jak widzia\u0142am, bra\u0142 du\u017co zegark\u00f3w i r\u00f3\u017cnych rzeczy narabowanych podczas mordowania \u017byd\u00f3w. (Julia Soko\u0142owska)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) burmistrz Karolak powiedzia\u0142, \u017cebym ja pilnowa\u0142, \u017ceby \u017bydzi nie uciekali z rynku i ja pilnowa\u0142em (\u2026). Zaznaczam, \u017ce jak powr\u00f3ci\u0142em do domu, to jeszcze \u017bydzi byli w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o 250 metry od stodo\u0142y. (Zygmunt Lauda\u0144ski, s\u0142uch. przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** B\u0119d\u0105c schowany na strychu, widzia\u0142em, jak gnano \u017byd\u00f3w. W t\u0142umie tym Niemc\u00f3w nie widzia\u0142em. (Wincenty Go\u015bcicki)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Masarz, kt\u00f3ry mieszka\u0142 przy Nowym Rynku, Koz\u0142owski, to by\u0142a posta\u0107 powszechnie szanowana. [On] wyci\u0105gn\u0105\u0142 ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0119 \u017cydowsk\u0105 z pochodu ludzi prowadzonych na spalenie (\u2026) i wyprowadzi\u0142. Nikt si\u0119 temu nie sprzeciwi\u0142. To wskazuje, \u017ce mo\u017cna by\u0142o ratowa\u0107. (\u015awiadek S.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) rzezak Mendel mia\u0142 c\u00f3rk\u0119, kt\u00f3ra mia\u0142a 17 lat i by\u0142a ona bardzo \u0142adna i chodzi\u0142a do szko\u0142y razem z Polakiem, kt\u00f3ry nazywa\u0142 si\u0119 Kujawski. [On] chcia\u0142 uratowa\u0107 c\u00f3rk\u0119 rzezaka i zaproponowa\u0142 jej, \u017ceby wysz\u0142a za niego za m\u0105\u017c i w ten spos\u00f3b uratowa\u0142a si\u0119 od \u015bmierci, ale ona odm\u00f3wi\u0142a i powiedzia\u0142a, \u017ce zgodzi si\u0119 tylko wtedy, kiedy on uratuje wszystkich \u017byd\u00f3w. (Chaim Sroszko, mieszk. Izraela, s\u0142uch. przez policj\u0119 izraelsk\u0105 w 2002)<\/span><\/p>\n<div style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/duzyformat\/51,127290,27634506.html?i=0\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/0b\/5a\/1a\/z27634699IH,Drewniana-synagoga-w-Jedwabnem--ok--1913-r-.jpg\" alt=\"Drewniana synagoga w Jedwabnem, ok. 1913 r.\" width=\"100%\"><\/a><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"photoTitle\">Drewniana synagoga w Jedwabnem, ok. 1913 r.<\/span>&nbsp;\/ Alamy Stock Photo<\/em><\/span><\/div>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** \u017byd\u00f3w ustawili w czw\u00f3rki i my, Polacy, obstawili\u015bmy z jednej strony i z drugiej, \u017ceby \u017bydzi nie pouciekali (\u2026). Gna\u0107 \u017byd\u00f3w od Niemc\u00f3w rozkazu nie mia\u0142em. Dow\u00f3dcami tej akcji (\u2026) byli ni\u017cej zapodane osoby: Karolak, obecnie w Jedwabnem [go] nie ma, Sobuta, imienia nie znam, wyjecha\u0142, Wasilewski J\u00f3zef, nie zamieszkuje obecnie w Jedwabnem. (J\u00f3zef Chrzanowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (&#8230;) maszerowa\u0142a kolumna \u017byd\u00f3w, matki trzyma\u0142y dzieci za r\u0105czk\u0119, pami\u0119tam pi\u0119kn\u0105 kobiet\u0119 w ci\u0105\u017cy. (\u2026) Szli pokornie, przej\u0119ci, zupe\u0142nie jak baranki na rze\u017a. Za kolumn\u0105 jecha\u0142 ma\u0142y samoch\u00f3d z \u017candarmami. (\u2026) By\u0142 tam w tej grupie pan Zimny, lokator z naszego domu. Jak szli, to on przechodz\u0105c \u017cali\u0142 si\u0119 do mamy: \u201ePani (\u2026) co ja winien?&#8221; My\u015bmy truchla\u0142y (\u2026) w\u015br\u00f3d prowadzonych widzia\u0142am kole\u017canki z klasy: Chajk\u0119 Brzozowsk\u0105, Perl\u0119 Norymberg, wnuczk\u0119 rabina i c\u00f3rk\u0119 rzezaka Chazana. Dobre to by\u0142y kole\u017canki. (\u015awiadek J.K., emerytka)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Powiedzia\u0142: co nam dzi\u015b, to wam jutro<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ja pilnowa\u0142em \u017byd\u00f3w od godz. 12 do godz. 16, [po czym] kazali mi wgania\u0107 \u017byd\u00f3w do stodo\u0142y, co ja te\u017c uczyni\u0142em i by\u0142em tam a\u017c do podpalenia. W podpaleniu stodo\u0142y bra\u0142 udzia\u0142 Kobrzyniecki J\u00f3zef, ju\u017c nie \u017cyje. (W\u0142adys\u0142aw Minciura)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Widzia\u0142am, jak znajoma mi Jadwiga (\u2026) podawa\u0142a wod\u0119 jednemu \u017bydowi z orszaku. Ca\u0142a grupa \u017byd\u00f3w zacz\u0119\u0142a krzycze\u0107, \u017ce chc\u0105 pi\u0107. Wtedy Niemcy krzyczeli co\u015b po niemiecku. Kto\u015b przet\u0142umaczy\u0142, \u017ce nie wolno \u017bydom nic podawa\u0107 (\u2026), jaki\u015b nieznany mi Polak taki cienkim kijem uderzy\u0142 Jadwig\u0119 w r\u0119k\u0119, wytr\u0105caj\u0105c jej kubek z wod\u0105.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na wysoko\u015bci domu pa\u0144stwa W\u0105sowskich [ja i kole\u017canka] od\u0142\u0105czy\u0142y\u015bmy si\u0119, [a] Niemcy zacz\u0119li krzycze\u0107. Wtedy grupka ludzi stoj\u0105cych przy domu powiedzia\u0142a, \u017ce nie jeste\u015bmy \u017byd\u00f3wkami (\u2026), to musieli przet\u0142umaczy\u0107 Niemcom, [a] orszak skr\u0119ci\u0142 w poln\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 do stodo\u0142y (\u2026). Kiedy dosz\u0142y\u015bmy do cmentarza katolickiego, zobaczy\u0142y\u015bmy uciekaj\u0105cego \u017byda (\u2026), chcia\u0142 przeskoczy\u0107 przez ogrodzenie cmentarza, [ale] ono by\u0142o do\u015b\u0107 wysokie. My\u015bmy mu doradzi\u0142y, \u017ceby poszed\u0142 w d\u00f3\u0142, gdzie mur jest ni\u017cszy, (\u2026) chwil\u0119 po tym pojawi\u0142 si\u0119 biegn\u0105cy Polak (\u2026). On nie mia\u0142 \u017cadnej broni (\u2026), wygl\u0105da\u0142, jakby nie wiedzia\u0142, co si\u0119 z nim dzieje. Powiedzia\u0142, czy widzieli\u015bmy \u017byda (\u2026), powiedzia\u0142y\u015bmy, \u017ce nie widzia\u0142y\u015bmy, [a on] \u017cali\u0142 si\u0119, \u017ce nie ma po co wraca\u0107, bo Niemcy go zabij\u0105, \u017ce nie z\u0142apa\u0142. Doradzi\u0142y\u015bmy temu Polakowi, \u017ceby si\u0119 ukry\u0142 gdzie\u015b (\u2026), po odej\u015bciu Polaka us\u0142ysza\u0142y\u015bmy strza\u0142y. To by\u0142y strza\u0142y pojedyncze, nie z karabinu maszynowego. (\u2026) My\u015bmy wskoczy\u0142y do takiego do\u0142u przy drodze, bo nie wiadomo, do kogo strzelano. (\u015awiadek H.C.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) sta\u0142am z matk\u0105 i s\u0105siadkami [ko\u0142o rynku]. Oczekiwa\u0142y\u015bmy na powr\u00f3t tych \u017byd\u00f3w po pogrzebie Lenina. (\u015awiadek L.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Pierwsze, co mi si\u0119 rzuci\u0142o w oczy, to by\u0142 mundurowy Niemiec. (\u2026) Szed\u0142 on ko\u0142o grupy ludzi. By\u0142 w he\u0142mie i mia\u0142 na ramieniu karabin (\u2026), za grup\u0105 ludzi te\u017c widzia\u0142am stercz\u0105ce ko\u0144ce karabin\u00f3w, lecz ludzie ci przes\u0142aniali tych, co nie\u015bli karabiny. (\u015awiadek M.M., mieszk. Warszawy, ur. w 1926, Stupy, pow. \u0141om\u017ca, emerytka, wykszt. \u015brednie, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Na przedzie szed\u0142 rabin (\u2026), odwraca\u0142 si\u0119 i prosi\u0142 o pozwolenie powiedzenia kilku s\u0142\u00f3w skierowanych do tych, kt\u00f3rzy ich p\u0119dzili. I powiedzia\u0142 prawdopodobnie wtedy: \u201eco nam dzi\u015b, to wam jutro&#8221;. (\u015awiadek K.K.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** By\u0142a to nowa stodo\u0142a, olbrzymia. Mia\u0142a dwie wierzeje (\u2026), po doj\u015bciu kobiety i dzieci zacz\u0119\u0142y wchodzi\u0107 przez jedne wierzeje, a m\u0119\u017cczy\u017ani przez drugie. (\u2026) po zamkni\u0119ciu nadjecha\u0142y drog\u0105 poln\u0105 2-3 samochody niemieckie w typie p\u00f3\u0142ci\u0119\u017car\u00f3wek. Nie powiedzia\u0142am, \u017ce poza tymi 20-30 osobami, kt\u00f3re konwojowa\u0142y (\u2026), zgromadzi\u0142a si\u0119 gawied\u017a, mo\u017ce ze sto os\u00f3b \u2013 Polak\u00f3w (\u2026). Kiedy samochody te zatrzyma\u0142y si\u0119 na wysoko\u015bci stodo\u0142y, to zacz\u0119to stamt\u0105d wynosi\u0107 kanistry. W pewnym momencie ze stodo\u0142y buchn\u0105\u0142 wielki ogie\u0144, a nast\u0119pnie k\u0142\u0119by ciemnego dymu. Wszyscy zgromadzeni gapie zacz\u0119li szybko odchodzi\u0107 w stron\u0119 Jedwabnego (\u2026). Dodaj\u0119, \u017ce kiedy buchn\u0119\u0142y p\u0142omienie, to ze stodo\u0142y rozleg\u0142 si\u0119 rozpaczliwy, straszny krzyk. Ten krzyk towarzyszy\u0142 nam, kiedy biegli\u015bmy do rynku [i] trwa\u0142 d\u0142u\u017cej, ni\u017c 2-3 minuty. (\u015awiadek S.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) Kiedy schowa\u0142y\u015bmy si\u0119 w krzaki ko\u0142o kirkutu, to czu\u0107 by\u0142o wyra\u017anie zapach jakby benzyny, smo\u0142y (\u2026), przygnali \u017byd\u00f3w (\u2026), widzia\u0142am, jak ich wpychano do stodo\u0142y (\u2026), nie widzia\u0142am samochod\u00f3w ci\u0119\u017carowych (\u2026), s\u0142ysza\u0142am kilkana\u015bcie strza\u0142\u00f3w (\u2026). Zapalono ba\u0144ki po rogach stodo\u0142y i rozleg\u0142 si\u0119 wielki krzyk (\u2026), straci\u0142am przytomno\u015b\u0107. (\u015awiadek H.I.-B.)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Ba\u0142em si\u0119, \u017ce mog\u0119 by\u0107 wzi\u0119ty<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W morderstwie \u017byd\u00f3w bra\u0142a udzia\u0142 ludno\u015b\u0107 cywilna m. Jedwabne, jak r\u00f3wnie\u017c z okolicznych wiosek. (Jerzy Lauda\u0144ski, mieszk. pow. Pisz, siedem klas szko\u0142y powszechnej, s\u0142uch. przez UB w 1953)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) kazali Niemcy \u015aleszy\u0144skiemu opr\u00f3\u017cni\u0107 stodo\u0142\u0119 (\u2026). Dali mu za to gdzie\u015b podobnie\u017c lepszy plac i drzewo z tartaku (\u2026). Jak tam przybieg\u0142em, to na parkanie cmentarza \u017cydowskiego by\u0142o pe\u0142no ludzi, co tam przyszli z ciekawo\u015bci (\u2026), jak wchodz\u0105cy [do stodo\u0142y] \u017byd by\u0142 m\u0142odszy, to Niemcy go bili po twarzy. Polaki z tego mot\u0142ochu stali (\u2026) i pilnowali. (\u2026) jacy\u015b z tych szumowin polskich podparli dr\u0105gami wierzeje.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie widzia\u0142em, \u017ceby strzelano (\u2026), ten nar\u00f3d ledwo \u017cywy ci\u0105gn\u0105\u0142 do stodo\u0142y, a jeszcze go bili tymi gumowcami. Nikt tam nie strzela\u0142, bo nie by\u0142o po co do ledwo \u017cyj\u0105cych ludzi. (\u015awiadek J.R.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** By\u0142o du\u017co narodu (\u2026). Nie widzia\u0142am \u017cadnych Niemc\u00f3w tam. (\u2026) Zaraz, jak zamkn\u0119li t\u0105 stodo\u0142\u0119, to jaki\u015b tam lata\u0142 i oblewa\u0142 j\u0105 benzyn\u0105 z czterech stron, ale nie rozpozna\u0142am, kto to. Jaki\u015b drugi lecia\u0142 z takim kijem z ogniem na ko\u0144cu. (\u015awiadek H.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Kazali, \u017cebym ja da\u0142 nafty na polanie stodo\u0142y, do kt\u00f3rej pognali \u017byd\u00f3w, dla Kalinowskiego Eugeniusza i Niebrzydowskiego Jerzego. Kalinowski nie \u017cyje, a Niebrzydowski [Jerzy] uciek\u0142 za granic\u0119 na stron\u0119 angielsk\u0105. Wy\u017cej wymienieni zanie\u015bli t\u0105 naft\u0119, kt\u00f3r\u0105 ja wyda\u0142em, osiem litr\u00f3w, obleli stodo\u0142\u0119 (\u2026) i podpalili. (Antoni Niebrzydowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Przygnali\u015bmy \u017byd\u00f3w pod stodo\u0142\u0119 i kazali wchodzi\u0107 (\u2026), kto podpala\u0142, tego ja nie widzia\u0142em. Po podpaleniu ja poszed\u0142em do domu, a \u017bydzi spalili si\u0119 w stodole. Wszystkich \u017byd\u00f3w by\u0142o wi\u0119cej, jak tysi\u0105c. (Jerzy Lauda\u0144ski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Samego momentu wp\u0119dzenia \u017byd\u00f3w do tej stodo\u0142y nie widzia\u0142am, \u017candarmi przyprowadzili do mnie, do kuchni, trzy m\u0142ode dziewcz\u0119ta \u017cydowskie i kazali je pilnowa\u0107. (\u2026) Do czego one s\u0142u\u017cy\u0142y, nie wiem, ale zajmowa\u0142 si\u0119 nimi komendant (\u2026). Jedna z nich nazywa\u0142a si\u0119 Judyta Ibram\u00f3wna, druga Isman\u00f3wna, trzecia \u2013 nie wiem jak. Mia\u0142y one po 18-20 lat. (Julia Soko\u0142owska)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Widzia\u0142em na w\u0142asne oczy, jak Karolak i Sobuta z batami w r\u0119ku zap\u0119dzali zgromadzonych \u017byd\u00f3w do stodo\u0142y (\u2026). Po tym wszystkim na polecenie Karolaka wezwani m\u0119\u017cczy\u017ani, kt\u00f3rych nazwisk nie pami\u0119tam, oblali benzyn\u0105 ca\u0142\u0105 stodo\u0142\u0119, kt\u00f3ra mia\u0142a dach s\u0142omiany i p\u00f3\u017aniej podpalili (\u2026), patrzy\u0142em w\u0142asnymi oczyma. (Stanis\u0142aw Danowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W czasie palenia \u017byd\u00f3w nie by\u0142o mnie w Jedwabnem, gdy\u017c ukrywa\u0142em si\u0119 przed Niemcami, gdy\u017c by\u0142em pos\u0105dzany o komunizm. (Danowski na rozprawie Sobuty w Bia\u0142ymstoku w 1953)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Po wp\u0119dzeniu \u017byd\u00f3w, kobiet i dzieci do stodo\u0142y drzwi zosta\u0142y zamkni\u0119te, podparte ko\u0142kami, stodo\u0142\u0119 poleli naft\u0105, czy te\u017c benzyn\u0105 Polacy na czele z Sobut\u0105 i podpalili. Widzia\u0142em, jak z pal\u0105cej si\u0119 stodo\u0142y wydosta\u0142o si\u0119 kilka os\u00f3b, w tym ma\u0142a dziewczynka oko\u0142o 7-8 lat, kt\u00f3ra ucieka\u0142a, to jeden z Polak\u00f3w z\u0142apa\u0142 j\u0105 i wrzuci\u0142 do ognia. (Julian Soko\u0142owski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Podczas palenia \u017byd\u00f3w wymkn\u0119\u0142o si\u0119 z szopy jedno \u017cydowskie dziecko, jaki\u015b Polak to zauwa\u017cy\u0142, z\u0142apa\u0142 i wrzuci\u0142 w ogie\u0144, to by\u0142 taki pod\u0142y cz\u0142owiek. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Jeszcze, jak trwa\u0142 ten j\u0119k, sk\u0105d\u015b z do\u0142u, z dziury, po odskoczeniu deski \u015bciany stodo\u0142y, wyskoczy\u0142 ma\u0142y \u017bydziak. Mia\u0142 on 7-8 lat. Niemiec w czarnym mundurze z\u0142apa\u0142 tego ch\u0142opaka (\u2026) za nogi, podni\u00f3s\u0142 i okr\u0119ci\u0142 dooko\u0142a swojej g\u0142owy. Potem cisn\u0105\u0142 dziecko na pal\u0105c\u0105 si\u0119 strzech\u0119. Ludzie dooko\u0142a stodo\u0142y a\u017c j\u0119kn\u0119li. (\u015awiadek T.L.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ci pilnuj\u0105cy wrzucali w ogie\u0144 ma\u0142e dzieci (\u2026), sam widzia\u0142em, jak dwoje dzieci wrzucono (\u2026), ma\u0142e 3-, 4-letnie dzieci (\u2026), ja nawet ba\u0142em si\u0119, \u017ce mog\u0119 by\u0107 wzi\u0119ty za \u017cydowskie dziecko i wepchni\u0119ty do ognia.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tam nie by\u0142o strzelania. Tamtego dnia nie pad\u0142 ani jeden strza\u0142 nigdzie w Jedwabnem. (\u015awiadek H.W.)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Nie \u017caden margines, ale przeci\u0119tni<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Pracowa\u0142am na polu (\u2026), przed zachodem s\u0142o\u0144ca us\u0142ysza\u0142am krzyk dochodz\u0105cy od cmentarza \u017cydowskiego. By\u0142am oddalona oko\u0142o dwa kilometry. Krzyk (\u2026) by\u0142 przera\u017caj\u0105cy. Krzycza\u0142a wi\u0119ksza ilo\u015b\u0107 ludzi w spos\u00f3b rozpaczliwy. Za chwil\u0119 zobaczy\u0142am k\u0142\u0119by czarnego dymu. Dym szed\u0142 w kierunku miasta (\u2026), czu\u0107 by\u0142o sw\u0105d spalonych cia\u0142. (Alina \u017bukowska, mieszk. Jedwabnego, gospodyni domowa, cztery klasy szko\u0142y powszechnej, s\u0142uchana w prok. w 1974)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) le\u017ca\u0142em i czu\u0142em rozchodz\u0105cy si\u0119 zapach palonego mi\u0119sa i zacz\u0105\u0142em s\u0142ysze\u0107 jakby szum fal morskich (\u2026). Kiedy zapad\u0142 zmrok postanowi\u0142em wsta\u0107 i przekra\u015b\u0107 si\u0119 do domu mego wujostwa (\u2026), nagle poczu\u0142em, \u017ce kto\u015b czo\u0142ga si\u0119 w przeciwnym kierunku (\u2026), okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to piekarz, 18-letni ch\u0142opak z Jedwabnego, kt\u00f3ry pracowa\u0142 w Wi\u017anie (\u2026), opowiedzia\u0142 mi (\u2026), \u017ce spalono wszystkich \u017byd\u00f3w z Jedwabnego, st\u0105d ten smr\u00f3d, kt\u00f3ry czu\u0142em. Opowiedzia\u0142em mu o szumie fal, a on powiedzia\u0142, \u017ce to by\u0142a ostatnia modlitwa (\u2026), to znaczy, \u017bydzi p\u0142on\u0105c, zmawiali ostatni\u0105 modlitw\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Powiedzia\u0142em mu, \u017ce chc\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do domu mego wuja w Jedwabnem, a on powiedzia\u0142: \u201eChyba ca\u0142kiem oszala\u0142e\u015b, tw\u00f3j wuj jest bogaty, na pewno Polacy kr\u0105\u017c\u0105 po domu wuja&#8221; (\u2026). Zaproponowa\u0142 mi [marsz] w kierunku \u0141om\u017cy (\u2026), spotkali\u015bmy jeszcze oko\u0142o si\u00f3demki \u017byd\u00f3w. (Awigdor Kochaw)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ja ten krzyk pami\u0119tam. To by\u0142o takie cichn\u0105ce: \u201eAaaaaa\u2026&#8221; (\u2026). Wed\u0142ug mnie ten krzyk by\u0142 gdzie\u015b oko\u0142o 17, (\u2026) ulic\u0105 szed\u0142 jaki\u015b cywil z umundurowanym Niemcem. Ten cywil przestrzega\u0142, \u017ceby nie spa\u0107 w nocy, bo \u017bydzi mog\u0105 podpali\u0107 domy albo zatru\u0107 studnie. (\u015awiadek L.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) zag\u0142adzie ulegli prawie wszyscy \u017bydzi zamieszkuj\u0105cy w naszym miasteczku. By\u0142o ich oko\u0142o 1000 os\u00f3b. (Alina \u017bukowska)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">[Na powojennym pomniku ofiar widnia\u0142a liczba 1600. Powt\u00f3rzy\u0142 j\u0105 Jan Tomasz Gross w \u201eS\u0105siadach&#8221;. W informatorze G\u0142\u00f3wnej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich z 1979 r. liczb\u0119 obni\u017cono do 900. IPN po cz\u0119\u015bciowej ekshumacji w 2001 r. oceni\u0142 j\u0105 na \u201enie mniej ni\u017c 340 os\u00f3b&#8221;].<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) jak ludzie opowiadali, to najwi\u0119cej \u017byd\u00f3w zabi\u0142 ob. Kobrzyniecki, imi\u0119 nie wiem, kt\u00f3ry mia\u0142 osobi\u015bcie zabi\u0107 18 \u017byd\u00f3w i najwi\u0119kszy bra\u0142 udzia\u0142 w (\u2026) paleniu. (Edward \u015aleszy\u0144ski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) s\u0142ysza\u0142am, \u017ce Kobrzyniecki J\u00f3zef zam. Jedwabne zar\u017cn\u0105\u0142 no\u017cem 18 \u017byd\u00f3w, m\u00f3wi\u0142 on to w moim mieszkaniu, kiedy stawia\u0142 piec. (Aleksandra Karwowska, mieszk. Jedwabnego, gospodyni domowa, cztery klasy szko\u0142y powszechnej, s\u0142uchana przez UB w 1949)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Z tych, co brali udzia\u0142 [w paleniu], to ja jedynie zna\u0142em K[obrzynieckiego]. To by\u0142 przedwojenny rzezimieszek (\u2026), chwali\u0142 si\u0119, \u017ce chodzi\u0142 po polach wok\u00f3\u0142 Jedwabnego [i] wy\u0142apywa\u0142 ukrywaj\u0105cych si\u0119 (\u2026). Zabija\u0142 ich bagnetem i pokazywa\u0142 potem ludziom zakrwawione narz\u0119dzie zbrodni. [Potem jego] znaleziono gdzie\u015b na polu w zbo\u017cu zabitego. (\u015awiadek H.W.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ramotowski, szklarz (\u2026), Piechowski [i] trzeci, kt\u00f3rego nie mog\u0119 sobie przypomnie\u0107, oni mieli ze sob\u0105 kociuby, czyli laski (\u2026) okute blach\u0105 (\u2026), ci polscy oprawcy, bo inaczej nie mog\u0119 nazwa\u0107, doganiali ukrywaj\u0105cych si\u0119 \u017byd\u00f3w. Jak kt\u00f3rego z\u0142apali (\u2026), jeden n\u00f3\u017c ofierze wbija\u0142 mi\u0119dzy nogi, to znaczy w brzuch i ci\u0105gn\u0105\u0142 w g\u00f3r\u0119 [do] szyi. Potem drugi la\u0142 lach\u0105 w g\u0142ow\u0119 i spycha\u0142 ofiar\u0119 (\u2026). Stanis\u0142aw Sielawa to ten, co bi\u0142 w g\u0142owy (\u2026), jeden z g\u0142\u00f3wniejszych oprawc\u00f3w. (\u015awiadek L.D., mieszk. gm. Jedwabne, ur. w 1926, \u0141om\u017ca, emeryt rolniczy, wykszt. trzy klasy szko\u0142y powszechnej, s\u0142uch. w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Przez ca\u0142y dzie\u0144 w podw\u00f3rzu posterunku \u017candarmerii pracowali przy r\u017cni\u0119ciu drzewa trzech ludzi wyznania moj\u017ceszowego i teraz wiecz\u00f3r, gdy si\u0119 pali\u0142a ta stodo\u0142a (\u2026), wpadli trzech mi nieznajomych cywil\u00f3w, m\u0142ode ch\u0142opy, jeden zabra\u0142 jednego r\u0119bacza drzewa i uprowadzi\u0142, drugich dw\u00f3ch morderc\u00f3w usi\u0142owali zabra\u0107 nast\u0119pnych dw\u00f3ch r\u0119baczy. Na podniesiony krzyk na podw\u00f3rzu wybieg\u0142 komendant posterunku \u017candarmerii Hauptwachtmeister (\u2026), m\u00f3wi\u0105c te s\u0142owa do tych opryszk\u00f3w: \u201eCo \u2013 ma\u0142o wam by\u0142o osiem godzin za\u0142atwia\u0107 si\u0119 z \u017bydami, to\u015bcie teraz jeszcze tutaj przyszli? Won st\u0105d!&#8221;. (Karol Bardo\u0144 w \u017cyciorysie)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Zrozumia\u0142am, \u017ce tych ludzi spalili (\u2026), przez kilka dni nie mog\u0142am je\u015b\u0107. D\u0142ugo mi si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce czuj\u0119 ten okropny sw\u0105d. Na pytanie przes\u0142uchuj\u0105cego: Czy s\u0142ysza\u0142a pani [przed wybuchem ognia] jakie\u015b odg\u0142osy wystrza\u0142\u00f3w karabinowych? Nie s\u0142ysza\u0142am. (\u015awiadek M.M.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** P\u00f3\u017ano wieczorem zosta\u0142em przez Niemc\u00f3w wzi\u0119ty do roboty zakopywa\u0107 tych popalonych trup\u00f3w. Lecz ja nie mog\u0142em tego czyni\u0107, gdy\u017c jak to zobaczy\u0142em, bra\u0142o mnie na wymioty. (Wincenty Go\u015bcicki)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) tego samego dnia, wiem, \u017ce ludzie grabili domy \u017cydowskie, ale nie wiem kto. Ksi\u0105dz p\u00f3\u017aniej w niedziel\u0119 m\u00f3wi\u0142 z ambony: \u201eA kto po was b\u0119dzie grabi\u0142?&#8221;. S\u0142ysza\u0142am pog\u0142oski, \u017ce przy tej stodole sta\u0142a okoliczna szumowina, chuligani, podrostki ze wsi. Nikt m\u0105dry z Polak\u00f3w tam nie by\u0142. (\u015awiadek J.K., emerytka)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) wymieniano nazwisko starej Polkowskiej jako osoby czynnie uczestnicz\u0105cej w rabowaniu mienia po\u017cydowskiego jeszcze w dniu zbrodni. Generalnie zreszt\u0105 (\u2026) sprawcy zbrodni to nie by\u0142 \u017caden \u201emargines&#8221;, jak si\u0119 podaje w mediach. To byli przeci\u0119tni ludzie. (\u015awiadek S.P.)<\/span><\/p>\n<h4 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>6. PUDE\u0141KA Z DZIESI\u0118CIORGIEM PRZYKAZA\u0143 (PO WSZYSTKIM)<\/strong><\/h4>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Noc by\u0142a straszna. \u015amierdzia\u0142o w mie\u015bcie, psy wy\u0142y. Nast\u0119pnego dnia rano posz\u0142y\u015bmy [z kole\u017cank\u0105] zobaczy\u0107, jak wygl\u0105daj\u0105 ludzie spaleni. (\u2026) Kiedy przysz\u0142y\u015bmy, to w tym popiele z brzegu jacy\u015b trzej ludzie grzebali jakimi\u015b motyczkami (\u2026) wybierali z popio\u0142\u00f3w z\u0142oto (\u2026), od strony miasta przyjecha\u0142o na motocyklu dw\u00f3ch umundurowanych \u017candarm\u00f3w (\u2026). Kazali podej\u015b\u0107 tym trzem Polakom m\u00f3wi\u0105c: \u201eKomm&#8221;. Zaraz ich zastrzelili. (\u015awiadek H.I.-B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** U nas w domu taki zapanowa\u0142 strach z powodu tej zbrodni, \u017ce ca\u0142\u0105 noc sp\u0119dzili\u015bmy w piwnicy. (\u2026) Za jakie\u015b dwa dni ja przechodzi\u0142em ko\u0142o tej spalonej stodo\u0142y (\u2026), widzia\u0142em na w\u0142asne oczy, jak na klepisku sta\u0142 ten Lenin (\u2026), tu\u0142\u00f3w i g\u0142owa w jednym kawa\u0142ku. Tylko oczy w pomniku by\u0142y podziobane. Obok niego by\u0142o z pi\u0119\u0107, sze\u015b\u0107 szkielet\u00f3w. One sta\u0142y bez \u017cadnego podparcia, takie ko\u015bci bez mi\u0119sa (\u2026). Kiedy tr\u0105ci\u0142em szkielet, to on rozsypa\u0142 si\u0119. (\u015awiadek T.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Na drugi dzie\u0144 (\u2026) ju\u017c wi\u0119cej \u017byd\u00f3w nie palono, kto pozosta\u0142, tego ju\u017c nie zniszczono. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski przed s\u0105dem w Bia\u0142ymstoku, 1954)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Spalono tylko tych \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rzy wcze\u015bniej wsp\u00f3\u0142pracowali z Ruskimi i ich rodziny (\u2026), wydali ich polscy komuni\u015bci, kt\u00f3rzy z nimi wys\u0142ugiwali si\u0119 Ruskim (\u2026). Bogatszych \u017byd\u00f3w nie ruszono (\u2026). Kiedy [po 10 lipca] by\u0142y\u015bmy z mam\u0105 u \u017cydowskiego lekarza, to on sam powiedzia\u0142, \u017ce ci spaleni \u017bydzi komuni\u015bci zas\u0142u\u017cyli na sw\u00f3j los, [bo] za Ruskich wybijali szyby w bo\u017cnicy \u017cydowskiej, kt\u00f3ra sta\u0142a na \u015brodku rynku, i robili tam kupy. (\u015awiadek J.K., rencistka)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) otrzyma\u0142em wezwanie celem stawienia si\u0119 do policji w Jedwabnem z \u0142opat\u0105 (\u2026). Z posterunku Niemcy zaprowadzili nas do stodo\u0142y, [kt\u00f3rej] wschodnia cz\u0119\u015b\u0107 by\u0142a zupe\u0142nie spalona i na miejscu spaleniska wida\u0107 by\u0142o szcz\u0105tki spalonych ko\u015bci ludzkich. Natomiast z drugiej cz\u0119\u015bci stodo\u0142y [widzia\u0142em] spalone cia\u0142a ludzkie (\u2026), polecono nam wrzuca\u0107 do do\u0142u, co uczynili\u015bmy (\u2026). Wed\u0142ug mnie w stodole tej mog\u0142o by\u0107 spalone oko\u0142o 500 \u017byd\u00f3w. W czasie \u0142adowania do do\u0142u cia\u0142 \u017cydowskich pilnowali nas Niemcy. (Leon Dziedzic, mieszk. pow. \u0141om\u017ca, rolnik, s\u0142uch. w prok. w 1968)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Nast\u0119pnego dnia przeje\u017cd\u017ca\u0142em obok tej stodo\u0142y i widzia\u0142em (\u2026) cz\u0119\u015bciowo spalone zw\u0142oki ludzkie (\u2026) w pozycji stoj\u0105cej zbite w jedn\u0105 mas\u0119 i niekt\u00f3rzy sprawiali wra\u017cenie, \u017ce ogie\u0144 w og\u00f3le do nich nie doszed\u0142, a po prostu udusili si\u0119 (\u2026). Niemcy za po\u015brednictwem burmistrza kazali przenie\u015b\u0107 te zw\u0142oki na cmentarz \u017cydowski i tam je pochowa\u0107, co zosta\u0142o wykonane. (Czes\u0142aw Strzelczyk)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) w zachodnim zasieku [s\u0105sieku] sta\u0142a ca\u0142a g\u00f3ra ludzi, masa zbitego narodu (\u2026), ma\u0142e, du\u017ce, pokrzy\u017cowane (\u2026), nie da\u0142o si\u0119 rozerwa\u0107. My powiedzieli\u015bmy to \u017candarmom, oni kazali ludziom z Jedwabnego przynie\u015b\u0107 wid\u0142y i kulasy, takie z zakrzywionymi z\u0119bami. Zacz\u0119li\u015bmy wid\u0142y i kulasy wbija\u0107 w to k\u0142\u0119bowisko i rwa\u0107 nogi, g\u0142owy, jak popad\u0142o. Jak wspomn\u0119, to a\u017c mnie serce boli. (\u015awiadek L.D. Zapis przes\u0142uchuj\u0105cego: \u015bwiadek p\u0142acze)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** 11 lipca okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w studni (\u2026) na naszej posesji przy rynku s\u0105 cia\u0142a dw\u00f3ch \u017byd\u00f3wek (\u2026), ojciec wyci\u0105gn\u0105\u0142 te cia\u0142a. (\u015awiadek S.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Ze znajomych mnie \u017byd\u00f3w uratowali si\u0119 Bajkowski [z] c\u00f3rk\u0105 nazwiskiem Holzmann i Kuropatwina [z] pi\u0119ciorgiem dzieci. W kilka dni po spaleniu \u017byd\u00f3w (\u2026) Niemcy utworzyli w Jedwabnem getto, w kt\u00f3rym znalaz\u0142o si\u0119 oko\u0142o kilkuset odnalezionych w mie\u015bcie i po\u0142apanych w okolicy. Getto by\u0142o utrzymywane oko\u0142o miesi\u0105ca czasu, po czym wszyscy \u017bydzi zostali wywiezieni. (Czes\u0142aw Strzelczyk)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Nie by\u0142o \u017cadnego getta. Nie by\u0142o przecie\u017c \u017cadnych \u017byd\u00f3w, opr\u00f3cz rodziny J\u00f3zefa Gr\u0105dowskiego, jego \u017cony i dw\u00f3ch, trzech syn\u00f3w, kt\u00f3rzy si\u0119 przechrzcili. Mieli w oknie figurk\u0119 Matki Boskiej. (\u015awiadek J.K., emerytka)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Rodzina Kuropatw\u00f3w zosta\u0142a spalona (\u2026), z opowiada\u0144 wiem, \u017ce chcieli ci, co pilnowali stodo\u0142y, Kuropatw\u0119 uwolni\u0107. Przechowywa\u0142 podobno za okupacji radzieckiej jakiego\u015b polskiego oficera. On jednak odm\u00f3wi\u0142. (\u015awiadek L.B.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Znam Sobut\u0119, mieszka\u0142 w domu moich rodzic\u00f3w i w dniu krytycznym by\u0142 na podw\u00f3rku. Po spaleniu \u017byd\u00f3w przeprowadzi\u0142 si\u0119 do domu po\u017cydowskiego, bo tam mu by\u0142o wygodniej (\u2026). Gdy przeprowadzi\u0142 si\u0119 do Szterna, to ten jeszcze mieszka\u0142, bo nie wszystkich \u017byd\u00f3w spalono. (Irena Tor\u017cewik przed s\u0105dem w Bia\u0142ymstoku, 1954)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Sobuta, imienia nie znam, zamieszka\u0142y [potem] w \u0141odzi, wymordowa\u0142 i zabra\u0142 wszystkie rzeczy rodzinie Sztern\u00f3w i po wymordowaniu mieszka\u0142 w ich mieszkaniu (\u2026). Lauda\u0144ski Jerzy, Czes\u0142aw i Zygmunt [oraz] \u015aleszy\u0144ska Rozalia zam. Jedwabne przy ko\u015bciele, rabowa\u0142a wszystkie rzeczy po\u017cydowskie (\u2026), ma [je] do dnia dzisiejszego. (Eliasz Gr\u0105dowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Po zako\u0144czeniu akcji z \u017bydami ob. Sobuta \u017cy\u0142 w domu bardzo dobrze. Kontaktowa\u0142 si\u0119 z Niemcami i by\u0142 cz\u0119stym go\u015bciem Niemca Krawca, kt\u00f3ry by\u0142 dziedzicem maj\u0105tku w Jedwabnem. (Julian Soko\u0142owski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) ja udzia\u0142u w tym morderstwie nie bra\u0142em (\u2026), zacz\u0105\u0142em mieszka\u0107 w po\u017cydowskim mieszkaniu, poniewa\u017c swego w\u0142asnego nie mia\u0142em. (J\u00f3zef Sobuta, mieszk. \u0141odzi, zaj\u0119cie: handel, rymarz tapicer, samouk, s\u0142uch. przez UB w 1953)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Moi rodzice nie chcieli wymienia\u0107 \u017cadnych nazwisk, lecz m\u00f3wili, \u017ce charakterystyczna po\u015bciel \u017cydowska zmienia\u0142a w\u0142a\u015bcicieli po spaleniu ludno\u015bci (&#8230;). Rodzice widzieli t\u0119 po\u015bciel u Polak\u00f3w z tej trzeciej kategorii mieszka\u0144c\u00f3w. (\u015awiadek \u0141.P.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Tamtego dnia dokonywano wielu pojedynczych zab\u00f3jstw w r\u00f3\u017cnych miejscach w miasteczku. Mi\u0119dzy innymi topiono \u017byd\u00f3w ukrywaj\u0105cych si\u0119 w zbo\u017cu przy dworskim stawie (\u2026). Podkre\u015blam, \u017ce kiedy s\u0142ysza\u0142em [od rodzic\u00f3w] o tych zbrodniach, nigdy nie m\u00f3wi\u0142o si\u0119 o jakimkolwiek uczestnictwie czynnym Niemc\u00f3w. (\u015awiadek S.P.)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>W rozmowach pada\u0142y nazwiska Polak\u00f3w<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Jestem \u017bydem z pochodzenia, obecnie przyj\u0105\u0142em wiar\u0119 katolick\u0105 (\u2026), mnie pewien dobry cz\u0142owiek zabra\u0142 z rynku i ca\u0142\u0105 moj\u0105 rodzin\u0119. Ten m\u00f3j wybawca pochodzi\u0142 ze Szczuczyna, sk\u0105d pochodzi moja \u017cona, on zna\u0142 moj\u0105 \u017con\u0119, a ja go nie zna\u0142em. (\u2026) Zabra\u0142 on nas z rynku podczas zamieszania (\u2026), \u017con\u0119, syna i synow\u0105, reszta mojej rodziny zosta\u0142a wymordowana. Ja le\u017ca\u0142em pod gnojem dwa lata i trzy miesi\u0105ce i ju\u017c dzisiaj zupe\u0142nie nie mam zdrowia (\u2026), z rynku opr\u00f3cz mnie kilku innych si\u0119 wyratowa\u0142o. (J\u00f3zef Gr\u0105dowski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W dniu 11 lipca nawet ukry\u0142em \u017byd\u00f3wk\u0119 z ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0105 w swoim chlewie. Rano \u017byd\u00f3wka ta opu\u015bci\u0142a m\u00f3j chlew i uda\u0142a si\u0119 w niewiadomym kierunku. (Jan Kie\u0142czewski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Do mojego mieszkania schroni\u0142 si\u0119 znany mnie \u017byd Rubin Kosacki z synem. Przez jaki\u015b czas przebywali oni u mnie i dopiero, gdy \u017candarmi niemieccy za\u0142o\u017cyli getto w pobli\u017cu ko\u015bcio\u0142a, Kosacki z synem (\u2026) poszli na rytualne mod\u0142y i ju\u017c nie wr\u00f3cili. (Boles\u0142aw Olszewski, mieszk. Jedwabnego, sklepowy, siedem klas szko\u0142y powszechnej, s\u0142uch. w prok. w 1974)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** \u017bandarmi w nast\u0119pnych dniach je\u017adzili samochodami i zabierali warto\u015bciowe rzeczy \u2013 futra, kredensy (\u2026), ja posz\u0142am do stodo\u0142y (\u2026), na klepisku le\u017ca\u0142 zw\u0119glony, \u017c\u00f3\u0142ty m\u0119\u017cczyzna, a lewa strona stodo\u0142y by\u0142a pusta. [Z prawej] widzia\u0142am kolumn\u0119 [martwych] ludzi, le\u017celi na sobie, stali, zadeptali si\u0119, podnosili si\u0119, brn\u0105c ku powietrzu. (\u2026) wygl\u0105da\u0142o tak, jakby chcieli uciec g\u00f3r\u0105, przez dach. (\u2026) Potem w rozmowach pada\u0142y nazwiska Polak\u00f3w. Nie pami\u0119tam ju\u017c, to by\u0142a chuliganeria (\u2026). Bardo\u0144, Karolak, Kobrzyniecki, Landy\u0144ski [Lauda\u0144ski], Niebrzydowski. Kobrzyniecki to by\u0142 bandyta, zawodowy. (\u2026) Podobno za par\u0119 tygodni kto\u015b pr\u00f3bowa\u0142 rozkopywa\u0107 mogi\u0142\u0119 spalonych \u017byd\u00f3w w poszukiwaniu kosztowno\u015bci. (\u015awiadek J.K., emerytka)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** \u017bydzi w Jedwabnem byli jeszcze gdzie\u015b do wrze\u015bnia-pa\u017adziernika (\u2026), moja mama im wozi\u0142a jeszcze \u017cywno\u015b\u0107, bo oni ju\u017c nie mieli jedzenia. \u017bydzi te\u017c przychodzili na wie\u015b i sprzedawali r\u00f3\u017cne rzeczy, za kt\u00f3re kupowali [jedzenie]. Potem przyjecha\u0142y samochody niemieckie i zabrano \u017byd\u00f3w do \u0141om\u017cy do lagru. (\u015awiadek J.K., rencistka)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W tym czasie \u017byd\u00f3wka w ci\u0105\u017cy o nazwisku Marchewka siedzia\u0142a na poddaszu u nas w domu, gdy\u017c moja matka na jej pro\u015bb\u0119 pozwoli\u0142a (\u2026). Po pogromie wiem, \u017ce przyszed\u0142 rozkaz, \u017ceby zg\u0142asza\u0107 osoby narodowo\u015bci \u017cydowskiej do magistratu, to dostanie si\u0119 pozwolenie na przechowanie takiej osoby do czasu kolejnego rozkazu w\u0142adz. M\u00f3j tato uzyska\u0142 takie pozwolenie, ale ta \u017byd\u00f3wka po pobycie oko\u0142o tygodnia wr\u00f3ci\u0142a do swojej rodziny w Grajewie. (\u015awiadek I.C., mieszk. Bia\u0142egostoku, ur. w 1924, wykszt. \u015brednie, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) chodzi\u0142em, jak inni, po opuszczonych domach \u017cydowskich (\u2026), nie rabowa\u0107, tylko z ciekawo\u015bci. Interesowa\u0142o mnie to, w szczeg\u00f3lno\u015bci takie blaszane pude\u0142ka, kt\u00f3re by\u0142y przybijane na futrynach (\u2026). W \u015brodku znajdowa\u0142y si\u0119 zwoje, jak potem dowiedzia\u0142em si\u0119, z tekstem dziesi\u0119ciorga przykaza\u0144.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mojego ojca wzi\u0119to (\u2026) do zakopywania spalonych (\u2026), niekt\u00f3rzy z tych, co przy tym pracowali, to nawet rozbierali zw\u0142oki, wyci\u0105gali spod ubra\u0144 z\u0142ote monety i z\u0142ote zegarki oraz banknoty dolarowe, w kt\u00f3rych tylko by\u0142y nadpalone rogi. (\u015awiadek H.W.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Te \u0142achudrowstwo, co mordowa\u0142o z Niemcami (\u2026), to balowali potem i przepijali to, co zagrabili. (\u015awiadek J.R.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) wkr\u00f3tce po zbrodni cz\u0142owiek [z Jedwabnego] mia\u0142 powiedzie\u0107 do mojego ojca: \u201ePanie in\u017cynierze, teraz to dopiero b\u0119d\u0119 dobrze \u017cy\u0142, tyle mam z\u0142ota&#8221;. Wynika\u0142o z relacji ojca, \u017ce chodzi\u0142o o z\u0142oto zrabowane \u017bydom. Jednak zaraz, za dwa-trzy miesi\u0105ce ten cz\u0142owiek umar\u0142, podobno z powodu nadu\u017cywania w\u00f3dki. (\u015awiadek L.\u015a., zamieszk. we Wroc\u0142awiu, emeryt, wykszt. wy\u017csze, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Jades Abram [Ibram] by\u0142a d\u0142ugi czas na \u017candarmerii ju\u017c po spaleniu \u017byd\u00f3w. A gdy przyszed\u0142 rozkaz, \u017ce wszystkich \u017byd\u00f3w, co ocaleli w Jedwabnem, trzeba przes\u0142a\u0107 do getta w \u0141om\u017cy, to Judyta [Jades] przybieg\u0142a do naszego domu, do Kajetanowa. Ukrywali\u015bmy j\u0105 kilkana\u015bcie tygodni (\u2026), a potem, pod jesie\u0144, przeprowadzili\u015bmy j\u0105 nad obor\u0119, gdzie by\u0142o ciep\u0142o. (\u2026) Kiedy jednak przyszli Niemcy na kwater\u0119, musia\u0142a odej\u015b\u0107. (\u015awiadek H.C.)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** P\u00f3\u017aniej w getcie \u0142om\u017cy\u0144skim spotka\u0142em (\u2026) jeszcze dw\u00f3ch kuzyn\u00f3w \u2013 Beniamina i Mosze Arie Pecynowicz\u00f3w, kt\u00f3rzy pracowali w Jedwabnem na \u017candarmerii i zostali uratowani przez Niemc\u00f3w wraz z (\u2026) innymi \u017bydami, kt\u00f3rych Polacy chcieli spali\u0107 (\u2026), ale Niemcy si\u0119 nie zgodzili. (Awigdor Kochaw)<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>M\u00f3wili, \u017ce to za krzywd\u0119 \u017byd\u00f3w<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** W 1945 ukrywaj\u0105cy si\u0119 [w moim gospodarstwie] \u017bydzi wyszli z ukrycia. Gr\u0105dowski zosta\u0142 w Jedwabnem, a pozostali uciekli a\u017c do Austrii. Bali si\u0119, \u017ce ich zabij\u0105. Ja te\u017c z nimi uciek\u0142am, bo na m\u00f3j dom przyszli bandyci i pobili mnie za przechowywanie \u017byd\u00f3w. Obrabowali te\u017c mnie (\u2026). Po powrocie z Austrii (\u2026) kupili\u015bmy gospodarstwo w Bielsku Podlaskim [i] te\u017c nie mieli\u015bmy spokoju, bo rozesz\u0142o si\u0119, \u017ce ukrywali\u015bmy w wojn\u0119 \u017byd\u00f3w. (Antonina Wyrzykowska, ur. w 1916, Sprawiedliwa w\u015br\u00f3d Narod\u00f3w \u015awiata, wykszt. trzy klasy szko\u0142y powszechnej, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Jestem najstarsz\u0105 c\u00f3rk\u0105 J\u00f3zefa \u017b[yluka]. M\u00f3j ojciec by\u0142 aresztowany za rzekomy udzia\u0142 w spaleniu \u017byd\u00f3w (\u2026), zosta\u0142 uniewinniony (\u2026), m\u00f3wi\u0142, \u017ce w \u015bledztwie to go na UB bito w pi\u0119ty tak, \u017ce przytomno\u015b\u0107 traci\u0142 (\u2026), na sprawie mojego ojca \u015bwiadczy\u0142 na jego korzy\u015b\u0107 J\u00f3zef Gr\u0105dowski, stolarz z Jedwabnego. (\u015awiadek J.B. mieszk. Wroc\u0142awia, ur. 12.06.1932 w Jeziorku, woj. podlaskie, emerytka, wykszt. podstawowe, s\u0142uchana w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** [Kiedy w Jedwabnem] jaka\u015b tam osoba zachorowa\u0142a i by\u0142a ci\u0119\u017cko chora. Ludzie w\u00f3wczas m\u00f3wili, \u017ce to za krzywd\u0119 \u017byd\u00f3w, \u017ce pomaga\u0142a ich pali\u0107, to teraz cierpi. (\u015awiadek M.T., mieszk. Warszawy, ur. w 1932 w Kuczach, pow. \u0141om\u017ca, emerytka, wykszt. \u015brednie, s\u0142uchana w prok. w 2002)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Polacy nie mieli, byli ogrodniki [rolnicy] wszystkie Polaki, oni nie mieli roboty takich: szewcy, krawcy\u2026 to wszystko by\u0142o w r\u0119ce \u017byd\u00f3w (\u2026), no to zrobili: zabi\u0107 \u017byd\u00f3w i usiedli, jakby to by\u0142o ich, bo by\u0142o to takie biedne, co nie maj\u0105, nie mieli dom\u00f3w, nic.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">(\u2026) jak prze\u017cy\u0142 t\u0119 wojn\u0119, jak przyszed\u0142 do jednego w te Jedwabne (\u2026), to ja widzia\u0142em, \u017ce on ma te maszyny mojego ojca (\u2026), dzisiaj te\u017c maj\u0105 te domy. (Olszewiczowie, Argentyna)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** 7 lipca 1941 zosta\u0142em aresztowany przez Gestapo i osadzony w Suwa\u0142kach (\u2026), do celi jako papier toaletowy trafia\u0142y niemieckie gazety [\u201eSuwalska&#8221;, \u201ePruska&#8221; i \u201eVolkischer Beobachter&#8221;]. Pami\u0119tam, \u017ce w tych gazetach by\u0142y zdj\u0119cia pal\u0105cej si\u0119 stodo\u0142y i napisy wskazuj\u0105ce [na Jedwabne] obok zdj\u0119\u0107 z pogrom\u00f3w \u017cydowskich by\u0142y zdj\u0119cia z mord\u00f3w dokonanych przez NKWD (\u2026), komentarze sprowadza\u0142y si\u0119 do tego (\u2026), \u017ce na jednych zdj\u0119ciach przedstawione s\u0105 zbrodnie \u017cydokomuny, a inne zdj\u0119cia przedstawiaj\u0105 odwet. (\u015awiadek A.O., mieszk. Bia\u0142egostoku, emeryt, wykszt. wy\u017csze, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Chcia\u0142bym jeszcze powiedzie\u0107, jaki jest m\u00f3j stosunek do ksi\u0105\u017cki Grossa \u201eS\u0105siedzi&#8221;. Jest ona jednym wielkim k\u0142amstwem ubli\u017caj\u0105cym narodowi polskiemu. Moim zdaniem zosta\u0142a napisana na zlecenie jakiej\u015b mafii. (Kazimierz Lauda\u0144ski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">[Mariana Karolaka widziano jeszcze w 1947 r. w Warszawie, gdzie ukrywa\u0142 si\u0119 pod przybranym nazwiskiem. Karola Bardonia S\u0105d Okr\u0119gowy w \u0141om\u017cy skaza\u0142 na kar\u0119 \u015bmierci zamienion\u0105 w drodze \u0142aski na pozbawienie wolno\u015bci. Skazany zmar\u0142 w 1953 w wi\u0119zieniu w Szczecinie. 11 innych s\u0105siad\u00f3w dosta\u0142o kary: Jerzy Lauda\u0144ski, Zygmunt Lauda\u0144ski, W\u0142adys\u0142aw Miciura i Boles\u0142aw Ramotowski \u2013 od 12 do 15 lat, Czes\u0142aw Lipi\u0144ski i Stanis\u0142aw Zejer \u2013 po 10 lat, W\u0142adys\u0142aw D\u0105browski, Roman G\u00f3rski, Antoni Niebrzydowski, Feliks Tarnacki i J\u00f3zef \u017byluk \u2013 8 lat wi\u0119zienia. Dwaj ostatni zostali po apelacjach uniewinnieni, podobnie, jak J\u00f3zef Sobuta. Po\u017cydowskie domy i maj\u0105tki sta\u0142y si\u0119 obiektem handlu, spekulacji i kradzie\u017cy. Zwi\u0105zane z tym szanta\u017ce, napady i zab\u00f3jstwa z zemsty ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 w Jedwabnem i okolicy przynajmniej do lat 80.].<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Z tych, co byli s\u0105dzeni ze mn\u0105 w 1949 roku, to nikogo nie widzia\u0142em na rynku. To byli niewinni ludzie (\u2026). Robiono w \u015bledztwie, co chciano. My\u015bmy byli bici, kiedy siedzieli\u015bmy do sprawy w budynku UB w piwnicach (\u2026). Mnie sadzano na krzese\u0142ko i lano gumami przewa\u017cnie po po\u015bladkach, ale i po plecach. (Jerzy Lauda\u0144ski, emeryt, s\u0142uch. w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** (\u2026) w radio s\u0142ysza\u0142em audycj\u0119 o tym spaleniu \u017byd\u00f3w. To nieprawda, \u017ce Polacy to zrobili (\u2026). Ja sam, jak nie chcia\u0142em podpisa\u0107 protoko\u0142u, to \u015bledczy gasi\u0142 \u015bwiat\u0142o. Wpada\u0142o wtedy kilku i bi\u0142o mnie, gdzie popad\u0142o (\u2026), w ko\u0144cu ju\u017c nie mog\u0142em wytrzyma\u0107 i podpisa\u0142em. (Zygmunt Lauda\u0144ski s\u0142uch. w prok. IPN w 2000)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** \u017bydzi sami na siebie \u015bci\u0105gn\u0119li nieszcz\u0119\u015bcie tym rzucaniem b\u0142otem w Niemc\u00f3w [w roku 1940]. Ja przecie\u017c niczego z\u0142ego nie zrobi\u0142em. (Zygmunt Lauda\u0144ski)<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">** Babka nie precyzowa\u0142a, kto sp\u0119dza\u0142 [do stodo\u0142y] tych ludzi. To by\u0142o powszechnie wiadome w mie\u015bcie i nigdy nie dyskutowano o tym. [Kiedy] mia\u0142em mi\u0119dzy siedem a dziewi\u0119\u0107 lat (\u2026), w naszym ogrodzie \u015aliwecki [i] Niebrzydowski, wyra\u017anie nietrze\u017awi (\u2026), zacz\u0119li si\u0119 awanturowa\u0107 o jak\u0105\u015b sk\u0142adk\u0119 na w\u00f3dk\u0119 (\u2026), jeden z dw\u00f3ch k\u0142\u00f3c\u0105cych si\u0119 zarzuca\u0142 drugiemu, \u017ce ten wzbogaci\u0142 si\u0119 na jakim\u015b \u017bydzie przy m\u0142ynie i nie podzieli\u0142 si\u0119 z tym drugim, mimo \u017ce to obieca\u0142. (\u015awiadek S.M., ur. i zamieszk. w Jedwabnem, w\u0142a\u015bciciel sklepu, wykszt. \u015brednie, s\u0142uch. w prok. IPN w 2001).<\/span><\/p>\n<hr>\n<p class=\"art_paragraph\"><i>** Od autora:<\/i><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\"><i>* Je\u017celi przy nazwisku \u015bwiadka nie ma informacji o dacie i miejscu przes\u0142uchania, to znaczy, \u017ce jest to ci\u0105g dalszy wy\u017cej cytowanych zezna\u0144. Je\u017celi dane \u015bwiadka pojawiaj\u0105 si\u0119 w ca\u0142o\u015bci po raz drugi, jest to inne przes\u0142uchanie. Je\u017celi zanonimizowani \u015bwiadkowie maj\u0105 te same inicja\u0142y, towarzyszy im dodatkowa informacja (J.K., emerytka; J.K., rencistka). Zeznania sprzeczne stara\u0142em si\u0119 konfrontowa\u0107. Cz\u0119\u015b\u0107 nazwisk wyst\u0119puje oryginalnie w kilku wersjach (Bardon\/Bardo\u0144, Kobrzyniecki\/Kubrzyniecki, Abram\/Ibram). Prawid\u0142owo zapisane nazwiska oraz wszystkie w\u0142asne dopiski umie\u015bci\u0142em w nawiasach kwadratowych.<\/i><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\"><i>* Korzysta\u0142em z protoko\u0142\u00f3w \u015bledztw i rozpraw zamieszczonych w II tomie pracy \u201eWok\u00f3\u0142 Jedwabnego&#8221; pod redakcj\u0105 Paw\u0142a Machcewicza i Krzysztofa Persaka (Instytut Pami\u0119ci Narodowej, Warszawa 2002) oraz w II tomie pracy \u201eJedwabne. Historia prawdziwa&#8221; Tomasza Sommera, Marka Jana Chodakiewicza i Ewy Stankiewicz (wyd. Veritatis Splendor, Warszawa 2021).<\/i><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\"><i>Piotr G\u0142uchowski<\/i><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zawada k\/Tomaszowa Mazowieckiego. Mieszka\u0144cy okolicznych miejscowo\u015bci przygl\u0105daj\u0105 si\u0119 p\u0142on\u0105cej stodole spalonej przez Rafa\u0142a Betlejewskiego podczas happennigu &#8216;P\u0142onie stodo\u0142a&#8217; w 2010 r. (PACZOS\/FOTONOVA \/ TOMASZ PACZOS\/FOTONOVA) &#8220;Ja ten krzyk pami\u0119tam&#8221;. Jedwabne. Pr\u00f3ba rekonstrukcji Piotr G\u0142uchowski Powiedzieli, bym odda\u0142 stodo\u0142\u0119 na spalenie \u017byd\u00f3w, wi\u0119c zacz\u0105\u0142em prosi\u0107, \u017ceby mojej stodo\u0142y nie palili. Zgodzili si\u0119, tylko kazali pom\u00f3c zagoni\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89985"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=89985"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89985\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":90026,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/89985\/revisions\/90026"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=89985"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=89985"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=89985"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}