{"id":93329,"date":"2022-02-20T16:09:46","date_gmt":"2022-02-20T14:09:46","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=93329"},"modified":"2022-02-20T16:24:17","modified_gmt":"2022-02-20T14:24:17","slug":"28-09-70","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=93329","title":{"rendered":"Wzi\u0119li go za \u017byda, kazali sprz\u0105ta\u0107 ulic\u0119. Bartoszewski m\u00f3g\u0142 pokaza\u0107 medalik z Matk\u0105 Bosk\u0105, nie pokaza\u0142"},"content":{"rendered":"<p><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/60\/cf\/1a\/z28112224V,Wladyslaw-Bartoszewski.jpg\" width=\"100%\">W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski (rys. Krzysiek Ostrowski)<\/p>\n<hr>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza-wolna.png\" alt=\"\" width=\"35%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/magazyn\/7,124059,28111494,wzieli-go-za-zyda-kazali-sprzatac-ulice-bartoszewski-mogl.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Wzi\u0119li go za \u017byda, kazali sprz\u0105ta\u0107 ulic\u0119. Bartoszewski m\u00f3g\u0142 pokaza\u0107 medalik z Matk\u0105 Bosk\u0105, nie pokaza\u0142<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Andrzej Brzeziecki<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<h4 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Wystarcza\u0142o, by Bartoszewski w negocjacjach z Niemcami napomkn\u0105\u0142 o Auschwitz, a zaraz stawali si\u0119 koncyliacyjni.<\/strong><\/span><\/h4>\n<p>.<\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W stalinowskim wi\u0119zieniu Niemcy nazywali go Maschinengewehr \u2013 karabin maszynowy, bo szybko m\u00f3wi\u0142. Polscy kryminali\u015bci m\u00f3wili na\u0144: Zatopek, od biegacza Emila Zatopka, bo Bartoszewski ci\u0105gle biega\u0142.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski lubi siebie<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dawno temu, bo przed czterdziestu laty, W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski ko\u0144czy\u0142 sze\u015b\u0107dziesi\u0105tk\u0119. Urz\u0105dzono uroczysto\u015b\u0107. Bardzo wyj\u0105tkow\u0105, bo w obozie dla internowanych w Jaworzu. Trwa\u0142 stan wojenny, a Bartoszewski, co ju\u017c nie by\u0142o takie wyj\u0105tkowe, by\u0142 wi\u0119\u017aniem. Atmosfera by\u0142a pogodna. Przemawiaj\u0105cy Andrzej Szczypiorski docieka\u0142, czy jubilat ma jakie\u015b wady. \u201eOt\u00f3\u017c ma \u2013 brzmia\u0142a konkluzja \u2013 bo jest pe\u0142ny i prawdziwy. Bywa niezno\u015bnie gadatliwy, ma obsesj\u0119 szczeg\u00f3\u0142u, niekiedy czuje si\u0119 dotkni\u0119ty bez uzasadnienia&#8221;.<\/span><\/p>\n<div class=\"paywall\">\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bartoszewski lubi\u0142 siebie i to z wzajemno\u015bci\u0105. Pieczo\u0142owicie dokumentowa\u0142 w\u0142asne \u017cycie \u2013 zd\u0105\u017cy\u0142 zreszt\u0105 swoj\u0105 biografi\u0119 sprzeda\u0107 kilka razy paru wydawnictwom. Czy to \u017ale? Gorzej, \u017ce wielu z nas nie chce z tej biografii wyci\u0105gn\u0105\u0107 wniosk\u00f3w.&nbsp;<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski nie uczy si\u0119 matematyki<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eBy\u0142em tak wychowywany, \u017ceby si\u0119 nie da\u0107. Dziecko ruchliwe, wynalazcze i dosy\u0107 samodzielne&#8221; \u2013 wspomina\u0142. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce do szko\u0142y poszed\u0142 o rok wcze\u015bniej \u2013 musia\u0142 wi\u0119c udowodni\u0107 starszym kolegom, \u017ce jest im r\u00f3wny.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dzieci\u0144stwo mia\u0142 ca\u0142kiem pogodne. Nale\u017ca\u0142 do pierwszego od ponad stu lat pokolenia Polak\u00f3w urodzonych we w\u0142asnym pa\u0144stwie. Jego ojciec, tak\u017ce W\u0142adys\u0142aw, wywodzi\u0142 si\u0119 z ch\u0142opstwa \u2013 do wszystkiego doszed\u0142 sam. By\u0142 urz\u0119dnikiem Banku Polskiego. Wiara czy narodowo\u015b\u0107 nie mia\u0142y dla\u0144 znaczenia. Je\u015bli dzieli\u0142 ludzi, to na uczciwych i pracowitych oraz tych pozosta\u0142ych. Ma\u0142om\u00f3wny, troch\u0119 oddalony \u2013 uwa\u017ca\u0142, \u017ce je\u015bli syn nie jest g\u0142odny, ma w co si\u0119 ubra\u0107 i ma zapewnion\u0105 edukacj\u0119, to zupe\u0142nie wystarczy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Znacznie lepszy kontakt m\u0142ody W\u0142adek mia\u0142 z matk\u0105 Beat\u0105 z domu Zbiegniewsk\u0105 wywodz\u0105c\u0105 si\u0119 ze zubo\u017ca\u0142ej szlachty. Opiekowa\u0142y si\u0119 nim te\u017c nianie \u2013 jedna z nich straszy\u0142a go bolszewikami.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Rodzina przeprowadza\u0142a si\u0119 co jaki\u015b czas. W latach 20. Bartoszewscy mieszkali blisko Nalewek \u2013 s\u0142ynnej \u017cydowskiej ulicy. Ma\u0142y W\u0142adek bawi\u0142 si\u0119 z tamtejszymi dzie\u0107mi. Rozumia\u0142 troch\u0119 jidysz. S\u0142ysza\u0142 nieraz, jak mamy wo\u0142aj\u0105 do swych pociech, by nie bawi\u0142y si\u0119 z \u201etym g\u0142upim gojem&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nieopodal jego domu przy ul. Biela\u0144skiej sta\u0142a du\u017ca synagoga, za\u015b przy ul. Dani\u0142owiczowskiej znajdowa\u0142 si\u0119 gmach wi\u0119zienia \u015bledczego. \u201eSynagoga i wi\u0119zienie ju\u017c w dzieci\u0144stwie odcisn\u0119\u0142y si\u0119 na moim \u017cyciu\u2026&#8221; \u2013 pisa\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Rodzice nie mieli przesadnych pretensji intelektualnych. W domu ksi\u0105\u017cek nie by\u0142o wiele \u2013 klasyka oraz poradniki. Chodzi\u0142 za to do dobrych szk\u00f3\u0142, katolickich, i mia\u0142 dobrych wychowawc\u00f3w. Jeden kupi\u0142 mu raz komplet dzie\u0142 Prusa \u2013 ch\u0142opak sp\u0142aca\u0142 go potem, zgodnie z umow\u0105, z kieszonkowego. Bo m\u0142ody Bartoszewski du\u017co czyta\u0142 \u2013 kosztem sportu i \u017cycia towarzyskiego. Zapowiada\u0142 si\u0119 na humanist\u0119. Jako 12-latek chcia\u0142 by\u0107 geografem. \u201eO ile nie b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 geografem, bo w \u017cyciu r\u00f3\u017cnie si\u0119 warunki uk\u0142adaj\u0105, pragn\u0105\u0142bym zosta\u0107 reporterem&#8221; \u2013 pisa\u0142 w gazetce \u201eMoje Pisemko&#8221; w czerwcu 1934 r. Jak deklarowa\u0142: lubi\u0142 pisa\u0107 sprawozdania, fotografowa\u0107 i mia\u0142 niez\u0142\u0105 wymow\u0119, czyta\u0142 ju\u017c po niemiecku \u201er\u00f3\u017cne ksi\u0105\u017ceczki&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z przedmiot\u00f3w \u015bcis\u0142ych sz\u0142o mu gorzej. Matematyk Witold Sosnowski za\u0142amywa\u0142 r\u0119ce. Bartoszewski spotka\u0142 go p\u00f3\u017aniej w O\u015bwi\u0119cimiu \u2013 wychudzonego i wyniszczonego. Wi\u0119\u017aniowie tulili si\u0119 do siebie, pr\u00f3bowali ogrza\u0107, nacierali plecy \u2013 a Sosnowski nagle zapyta\u0142: \u201ePowiedz, czy ty nie mog\u0142e\u015b si\u0119 tej matematyki nauczy\u0107, czy nie chcia\u0142e\u015b?&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z obozu Witold Sosnowski nie wyszed\u0142 \u017cywy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bartoszewski zdawa\u0142 matur\u0119 w maju 1939 r., gdy stosunki II RP z Niemcami uleg\u0142y drastycznemu pogorszeniu. Hitler wypowiedzia\u0142 umow\u0119 o nieagresji, J\u00f3zef Beck 5 maja w Sejmie stwierdzi\u0142, \u017ce Polacy maj\u0105 sw\u00f3j honor i nie znaj\u0105 poj\u0119cia pokoju za wszelk\u0105 cen\u0119. Maturzysta Bartoszewski, kt\u00f3ra akurat rozwa\u017ca\u0142 wst\u0105pienie do jezuit\u00f3w, by\u0142 pewien, \u017ce wojna b\u0119dzie kr\u00f3tka i zako\u0144czy si\u0119 wraz z wkroczeniem Polak\u00f3w do Berlina.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski zostaje \u017bydem<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Tymczasem niemieckie czo\u0142gi podesz\u0142y pod Warszaw\u0119 ju\u017c 6 wrze\u015bnia. Miasto by\u0142o bombardowane. Bartoszewski pomaga\u0142 w s\u0142u\u017cbach sanitarnych jako noszowy. To by\u0142o jego pierwsze spotkanie z \u015bmierci\u0105 \u2013 wraz z innym cz\u0142owiekiem ni\u00f3s\u0142 rann\u0105 w brzuch kobiet\u0119. Trzeba si\u0119 by\u0142o spieszy\u0107, ale nadlecia\u0142y samoloty. \u201ePo\u0142o\u017cyli\u015bmy si\u0119 na ziemi (\u2026) nie zapomn\u0119 do ko\u0144ca \u017cycia tych paru sekund, gdy pociski z broni maszynowej uderza\u0142y o metr nad nami. (\u2026) Kiedy wstali\u015bmy, kobieta na noszach ju\u017c nie \u017cy\u0142a&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Do szpitala brak\u0142o 500 metr\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Stolica skapitulowa\u0142a 28 wrze\u015bnia.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zacz\u0119\u0142o si\u0119 odgruzowanie ulic \u2013 by Hitler m\u00f3g\u0142 przyj\u0105\u0107 defilad\u0119. Goniono do tej roboty g\u0142\u00f3wnie \u017byd\u00f3w. \u201eMia\u0142em du\u017cy nos, by\u0142em wychudzony, nosi\u0142em okulary\u2026&#8221; \u2013 wspomina\u0142 Bartoszewski, kt\u00f3rego wzi\u0119to za \u017byda i kt\u00f3remu kazano pracowa\u0107. Spostrzeg\u0142 w\u00f3wczas innego Polaka, kt\u00f3ry pokazywa\u0142 medalik z Matk\u0105 Bosk\u0105 i m\u00f3wi\u0142: \u201eKein Jude, kein Jude&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eNa mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105, to przecie\u017c zwyk\u0142e \u015bwi\u0144stwo. Ci ludzie ju\u017c zaczynaj\u0105 si\u0119 dystansowa\u0107 od \u017byd\u00f3w&#8221; \u2013 pomy\u015bla\u0142. Zbulwersowa\u0142o go, jak \u0142atwo przysz\u0142o Niemcom segregowa\u0107 ludzi na lepszy i gorszy sort. Co b\u0119dzie wi\u0119c dalej?<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mia\u0142 podobny medalik, m\u00f3g\u0142 si\u0119 wykpi\u0107, ale zosta\u0142 i czy\u015bci\u0142 ulic\u0119. Twierdzi\u0142 p\u00f3\u017aniej, \u017ce nie by\u0142 to jaki\u015b przemy\u015blany gest \u2013 raczej odruch solidarno\u015bci. Ale w\u0142a\u015bnie ten jeden, w sumie drobny i mo\u017ce nawet nie do ko\u0144ca \u015bwiadomy, gest sprzeciwu m\u0142odego ch\u0142opaka wobec dzielenia ludzi i zas\u0142aniania si\u0119 przy tym Matk\u0105 Bosk\u0105, by\u0142 fundamentem ca\u0142ej p\u00f3\u017aniejszej biografii Bartoszewskiego. W\u00f3wczas narodzi\u0142 si\u0119 Sprawiedliwy.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wiara w pomoc zachodnich sojusznik\u00f3w opad\u0142a wraz z li\u015b\u0107mi z drzew. Trzeba by\u0142o szykowa\u0107 si\u0119 na d\u0142ugie trwanie. Zim\u0105 chwyci\u0142 mr\u00f3z, pieni\u0105dze traci\u0142y na warto\u015bci, jedzenia by\u0142o ma\u0142o. Bartoszewscy musieli wynaj\u0105\u0107 jeden pok\u00f3j na Ch\u0142odnej \u2013 w \u017cydowskim domu.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W\u0142adys\u0142aw, lat 18, czu\u0142 si\u0119 obci\u0105\u017ceniem dla rodziny. Chcia\u0142 pracowa\u0107, ale mia\u0142 dwie lewe r\u0119ce, a humanist\u00f3w nikt nie potrzebowa\u0142. W ko\u0144cu w\u0142a\u015bciciel mieszkania zaproponowa\u0142 mu wsp\u00f3\u0142prac\u0119 \u2013 jego sklep by\u0142 zamkni\u0119ty, ale mo\u017cna by\u0142o towar sprzeda\u0107 na ulicy. On, \u017byd, musia\u0142 ju\u017c nosi\u0107 opask\u0119, by\u0142 przeganiany \u2013 Polakowi b\u0119dzie \u0142atwiej. Bartoszewski dosta\u0142 walizk\u0119 pe\u0142n\u0105 damskiej bielizny, o kt\u00f3rej, mimo swego oczytania, nie mia\u0142 wielkiego poj\u0119cia. Wstydzi\u0142 si\u0119 reklamowa\u0107 towar w\u015br\u00f3d przechodni\u00f3w. Szcz\u0119\u015bliwie kobiety same podchodzi\u0142y.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Sprzedaj\u0105c majtki i staniki, zarobi\u0142 pierwsze pieni\u0105dze.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski dostaje numer 4427<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Musia\u0142 jednak znale\u017a\u0107 legalne zatrudnienie. By\u0142 ju\u017c pe\u0142noletni i istnia\u0142a obawa, \u017ce Niemcy wezm\u0105 go do pracy przymusowej. Ojciec pom\u00f3g\u0142 mu zatrudni\u0107 si\u0119 w Czerwonym Krzy\u017cu. Rodzina tymczasem przenios\u0142a si\u0119 na \u017boliborz. Sytuacja wydawa\u0142a si\u0119 wzgl\u0119dnie stabilna. Bartoszewski pracowa\u0142 w przychodni, czu\u0142, \u017ce robi co\u015b sensownego. Zarabia\u0142 niewiele, ale zawsze. Mia\u0142 legitymacj\u0119 PCK \u2013 wa\u017cny i cenny dokument.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdyby tylko\u2026<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdyby tylko mia\u0142 jeszcze piecz\u0105tk\u0119 niemieck\u0105. O \u015bwicie 19 wrze\u015bnia 1940 r. Niemcy weszli do mieszkania Bartoszewskich. Aresztowano W\u0142adys\u0142awa w ramach akcji AB, wymierzonej w polsk\u0105 inteligencj\u0119 \u2013 tamtego dnia los taki spotka\u0142 oko\u0142o 2 tys. Polak\u00f3w. Zwieziono ich do koszar SS. Tam sprawdzano dokumenty.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eW oczach niemieckiego oficera dokument bez niemieckiego or\u0142a nie mia\u0142 \u017cadnej warto\u015bci. Zosta\u0142em uznany za bezrobotnego&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Trafi\u0142 do O\u015bwi\u0119cimia \u2013 oczywi\u015bcie w bydl\u0119cym wagonie, bez wody i toalety. Trzeba by\u0142o robi\u0107 pod siebie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nikt w\u00f3wczas nie wiedzia\u0142, co to znaczy O\u015bwi\u0119cim. Bartoszewski, widz\u0105c bram\u0119 z napisem \u201eArbeit macht frei&#8221; oraz komin, uspokoi\u0142 si\u0119 \u2013 to tylko fabryka\u2026<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dosta\u0142 numer 4427, spodnie w paski i zakrwawion\u0105 kurtk\u0119 wojskow\u0105. Pomy\u015bla\u0142: \u201e\u017co\u0142nierz zgin\u0105\u0142, a jego kurtka pos\u0142u\u017cy za opakowanie \u017cyj\u0105cego trupa. Nie\u017ale&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jeszcze \u017cywi\u0142 nadziej\u0119. \u201eTak: ob\u00f3z, grubia\u0144stwo, brutalno\u015b\u0107, wyzysk nawet, ale zag\u0142ada? Byli\u015bmy poni\u017cani, ale zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce naszemu \u017cyciu nic nie grozi&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Komendant Karl Fritzsch szybko wyja\u015bni\u0142 nieporozumienie. Wskaza\u0142 na komin i rzek\u0142: \u201eWszyscy p\u00f3jdziecie do krematorium, 3 tysi\u0105ce stopni ciep\u0142a&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W\u00f3wczas rozegra\u0142a si\u0119 scena, kt\u00f3r\u0105 Bartoszewski zapami\u0119ta\u0142 na ca\u0142e \u017cycie. Kapo \u2013 g\u0142\u00f3wnie niemieccy wi\u0119\u017aniowie kryminalni, bardzo brutalni \u2013 wyci\u0105gn\u0119li z szereg\u00f3w jednego z wi\u0119\u017ani\u00f3w i zacz\u0119li go katowa\u0107. \u201eSta\u0142o nas tam z 5 tysi\u0119cy m\u0119\u017cczyzn, wypr\u0119\u017conych na baczno\u015b\u0107. Byli\u015bmy widzami, \u017caden z nas nic nie zrobi\u0142. Uwa\u017cam to dzi\u015b za \u017cyciowy wstyd, cho\u0107 rozumiem to wszystko&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Innym razem, po ucieczce jednego z wi\u0119\u017ani\u00f3w, zwo\u0142ano apel. Wi\u0119\u017aniowie stali na baczno\u015b\u0107 kilkadziesi\u0105t godzin. Kto nie wytrzyma\u0142, pada\u0142. Innych wyci\u0105gano i bito. Apel kosztowa\u0142 \u017cycie ponad 150 ludzi.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski spotyka ksi\u0119dza<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bartoszewski w O\u015bwi\u0119cimiu zazna\u0142 wiele z\u0142ego i du\u017co dobrego. Widzia\u0142 trupy, widzia\u0142 przemoc. G\u0142odowa\u0142. Zdarza\u0142 si\u0119 blokowy Polak sadysta, zdarza\u0142y si\u0119 gesty solidarno\u015bci. Pracowa\u0142. Najpierw ok\u0142ada\u0142 darni\u0105 krematorium nr 1. Potem nosi\u0142 deski, ci\u0105gn\u0105\u0142 betonowe s\u0142upy, wy\u0142adowywa\u0142 wagony. Wszystko w biegu. Esesmani dodatkowo kazali wi\u0119\u017aniom nosi\u0107 ceg\u0142y w lewej r\u0119ce \u2013 taki \u017cart. Bartoszewski traci\u0142 si\u0142y. Mia\u0142 odmro\u017cone d\u0142onie. Gor\u0105czkowa\u0142, na ciele wyst\u0105pi\u0142y wrzody.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Niemal nieprzytomnego zaniesiono go do ambulatorium. Trafienie tam by\u0142o ryzykowne. Chory, czyli niezdolny do pracy, czyli zb\u0119dny. Mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie. Du\u017co szcz\u0119\u015bcia. Polski lekarz zapisa\u0142 w karcie, \u017ce ma zaka\u017an\u0105 chorob\u0119 sk\u00f3rn\u0105 \u2013 Niemcy takich wi\u0119\u017ani\u00f3w si\u0119 bali i ich omijali. W szpitalu sp\u0119dzi\u0142 Bo\u017ce Narodzenie 1940 r. Pierwsza Wigilia w niewoli \u2013 w ca\u0142ym jego \u017cyciu uzbiera ich si\u0119 dziewi\u0119\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jedno \u0142\u00f3\u017cko przypada\u0142o na dw\u00f3ch chorych. \u201eBy\u0142em tam najm\u0142odszy. Koledzy odnosili si\u0119 do mnie po ojcowsku&#8221;. W kwietniu &#8217;41 zosta\u0142 zwolniony \u2013 starania rodziny i Czerwonego Krzy\u017ca przynios\u0142y skutek. W drodze powrotnej w poci\u0105gu dwie uczennice pocz\u0119stowa\u0142y go kanapkami, w samej Warszawie doro\u017ckarz odwi\u00f3z\u0142 go do domu za darmo. Te gesty zosta\u0142y w pami\u0119ci.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Czeka\u0142a go d\u0142uga walka o zdrowie \u2013 mia\u0142 m.in. zaka\u017cenie krwi. W\u015br\u00f3d opiekuj\u0105cych si\u0119 nim by\u0142a znajoma harcerka Hanka Czaki. To ona spisa\u0142a jego relacj\u0119, kt\u00f3ra potem sta\u0142a si\u0119 jednym ze \u017ar\u00f3de\u0142 pierwszej, wydanej w konspiracji, publikacji na temat Auschwitz. Wkr\u00f3tce pozna\u0142 Zofi\u0119 Kossak, katolick\u0105 publicystk\u0119, kt\u00f3ra nam\u00f3wi\u0142a go do wsp\u00f3\u0142pracy. R\u00f3wnie wa\u017cna okaza\u0142a si\u0119 rozmowa z ks. Janem Ziej\u0105, kt\u00f3ry przekona\u0142 W\u0142adys\u0142awa, \u017ce ocala\u0142, by m\u00f3g\u0142 pomaga\u0107 innym: \u201eLudzie, kt\u00f3rzy potrzebuj\u0105 twojej pomocy, przyjd\u0105 do ciebie sami, sami si\u0119 znajd\u0105, je\u015bli b\u0119dziesz uwa\u017cnie patrzy\u0142&#8221;.&nbsp;<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">I znale\u017ali si\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 1942 r. Bartoszewski \u2013 jak potem twierdzi\u0142 \u2013 zacz\u0105\u0142 nowe \u017cycie. Pomaga\u0142 \u017bydom potrzebuj\u0105cym schronienia i dokument\u00f3w, zbiera\u0142 materia\u0142y dla podziemia. Latem zosta\u0142 zaprzysi\u0119\u017cony w AK \u2013 jako \u201eTeofil&#8221; s\u0142u\u017cy\u0142 w Biurze Informacji i Propagandy Komendy G\u0142\u00f3wnej. W BiP pozna\u0142 Kazimierza Moczarskiego.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W listopadzie rozpocz\u0105\u0142 prac\u0119 dla kom\u00f3rki wi\u0119ziennej Delegatury Rz\u0105du \u2013 jej zadanie polega\u0142o na kontakcie z wi\u0119zionymi i udzielaniu im wsparcia. Dzi\u0119ki informacjom na temat przes\u0142ucha\u0144 mo\u017cna by\u0142o zapobiec dalszym aresztowaniom i wpadkom. Tak by\u0142o w przypadku Hanki Czaki \u2013 dziewczyn\u0119 aresztowano, by\u0142a katowana, ale zdo\u0142a\u0142a przekaza\u0107 informacj\u0119, \u017ce trzeba oczy\u015bci\u0107 skrytk\u0119 w jej mieszkaniu. Bartoszewski bra\u0142 udzia\u0142 w do\u015b\u0107 brawurowej akcji w\u0142amania i zabezpieczenia dokument\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ratowa\u0142 \u017cycie, ale i jemu je ratowano. Pewnego razu urz\u0119dniczka poczty przej\u0119\u0142a donos na niego do gestapo. Kapu\u015b informowa\u0142 o pomocy \u017bydom i podawa\u0142 adres.&nbsp;&nbsp;<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdy wybuch\u0142o powstanie, Bartoszewski by\u0142 w samym centrum Warszawy. Obs\u0142ugiwa\u0142 radiostacj\u0119 \u201eAnna&#8221;, kt\u00f3ra s\u0142u\u017cy\u0142a wymianie informacji. \u015ar\u00f3dmie\u015bcie walczy\u0142o najd\u0142u\u017cej. Bartoszewski sp\u0119dzi\u0142 w nim 63 dni.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski nie zostaje kieszonkowcem<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Gdy powstanie zosta\u0142o st\u0142umione, Bartoszewski \u2013 jako cz\u0142onek konspiracyjnej organizacji Nie, przewidzianej ju\u017c na okupacj\u0119 radzieck\u0105 \u2013 wydosta\u0142 si\u0119 z miasta. Nie chcia\u0142 i\u015b\u0107 do niewoli, cho\u0107 Niemcy obiecywali dobre traktowanie \u2013 wspomnienie Auschwitz by\u0142o zbyt mocne. Armi\u0119 Czerwon\u0105 wita\u0142 w Krakowie. Zm\u0119czony konspirowaniem ujawni\u0142 si\u0119 w pa\u017adzierniku 1945.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 w dzia\u0142alno\u015b\u0107 PSL Stanis\u0142awa Miko\u0142ajczyka \u2013 pracowa\u0142 w redakcji \u201eGazety Ludowej&#8221;. W\u0142a\u015bnie wtedy przyst\u0105pi\u0142 do dzie\u0142a, kt\u00f3re mia\u0142o mu da\u0107 presti\u017c i mi\u0119dzynarodowy rozg\u0142os \u2013 dokumentowa\u0142 \u017cycie okupowanej stolicy oraz los \u017byd\u00f3w. Pocz\u0105wszy od 1946 r. opublikowa\u0142 kilkaset tekst\u00f3w i kilka ksi\u0105\u017cek b\u0119d\u0105cych efektem prac dokumentacyjnych i historycznych. Wiele lat p\u00f3\u017aniej Kisiel napisze w \u201eTygodniku Powszechnym&#8221;: \u201eW Polsce wszyscy pr\u00f3cz W\u0142adka Bartoszewskiego wszystko zapominaj\u0105&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Urz\u0105d Bezpiecze\u0144stwa jednak o nim nie zapomnia\u0142 \u2013 zosta\u0142 aresztowany pod koniec 1946 r. Za kratkami pozna\u0142 \u015bwiat kryminalist\u00f3w \u2013 jeden, niejaki Edziu, nie m\u00f3g\u0142 przebole\u0107, \u017ce Bartoszewski, maj\u0105c takie d\u0142ugie i chude palce, zmarnowa\u0142 szans\u0119 na karier\u0119 \u2013 by\u0142by \u015bwietnym kieszonkowcem!<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Przesiedzia\u0142 do wiosny &#8217;48. Wolno\u015b\u0107 zawdzi\u0119cza\u0142 jednej ze wsp\u00f3\u0142pracowniczek Rady Pomocy \u017bydom, a teraz wa\u017cnej figurze w Ministerstwie Sprawiedliwo\u015bci. Zapisa\u0142 si\u0119 na Uniwersytet Warszawski, ale nacieszy\u0142 si\u0119 tym tylko do grudnia 1949 r. Prokurator zapowiedzia\u0142 mu, \u017ce tym razem posiedzi dziesi\u0119\u0107 lat. W \u015bledztwie nie bito go, ale sp\u0119dzi\u0142 11 miesi\u0119cy w celi w piwnicy UB bez spacer\u00f3w. W\u015br\u00f3d wsp\u00f3\u0142lokator\u00f3w mia\u0142 esesmana czekaj\u0105cego na wykonanie wyroku \u015bmierci.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Min\u0119\u0142y nieca\u0142e dwa lata \u2013 i kolejny wyrok. Osiem lat za szpiegostwo. Wiedzia\u0142 ju\u017c, \u017ce gdy w wi\u0119zieniu pytaj\u0105 osadzonego, czy na czym\u015b si\u0119 zna, nale\u017cy ochoczo potwierdza\u0107. Zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do wi\u0119ziennej drukarni, w kt\u00f3rej Ministerstwo Bezpiecze\u0144stwa Publicznego, zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce pracownicy pr\u0119dko nie b\u0119d\u0105 mieli kontaktu ze \u015bwiatem, drukowa\u0142a tajne materia\u0142y &#8211; w tym wewn\u0119trzne instrukcje. Dzi\u0119ki ich lekturze Bartoszewski zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce po \u015bmierci Stalina zapowiada si\u0119 odwil\u017c \u2013 gdy\u017c instrukcje zaleca\u0142y \u0142agodniejsze traktowanie wi\u0119\u017ani\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Raz wstawi\u0142 si\u0119 za \u017bydem, kt\u00f3remu inni dawali w ko\u015b\u0107 \u2013 ten z wdzi\u0119czno\u015bci poleci\u0142 go adwokatowi Jerzemu Meringowi. Mering pom\u00f3g\u0142 \u2013 w 1955 r. uznano go za nies\u0142usznie skazanego. W wieku 32 lat W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski po raz kolejny rozpoczyna\u0142 \u017cycie.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski traci 700 kilogram\u00f3w ksi\u0105\u017cek<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Znalaz\u0142 zatrudnienie w Stowarzyszeniu Bibliotekarzy Polskich, p\u00f3\u017aniej zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z tygodnikiem \u201eStolica&#8221;. Zn\u00f3w publikowa\u0142 na temat okupacji, niemieckiego terroru i oporu Polak\u00f3w i \u017byd\u00f3w. Coraz wi\u0119cej \u0142\u0105czy\u0142o go z lud\u017ami \u201eTygodnika Powszechnego&#8221; i gdy w 1960 r. wyrzucono go ze \u201eStolicy&#8221;, zast\u0119pca Jerzego Turowicza, Krzysztof Koz\u0142owski, zaproponowa\u0142 mu prac\u0119. Klub Krzywego Ko\u0142a zaprasza\u0142 go na odczyty.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bartoszewski by\u0142 w awangardzie publicyst\u00f3w opisuj\u0105cych lata wojny i Zag\u0142ad\u0119. Nie by\u0142a to sprawa \u0142atwa \u2013 w\u0142adza narzuca\u0142a narracj\u0119, jakoby w walce z okupantem najwi\u0119ksze zas\u0142ugi mieli komuni\u015bci. Mieli tak\u017ce ponie\u015b\u0107 najwi\u0119ksze ofiary. Mr\u00f3wcz\u0105 prac\u0105 Bartoszewski przeciwstawia\u0142 si\u0119 \u2013 jak by\u015bmy dzi\u015b powiedzieli \u2013 polityce historycznej pa\u0144stwa. Jednocze\u015bnie nie godz\u0105c si\u0119 na szkalowanie akowskiego podziemia, wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142 troch\u0119 zbyt idealistyczny obraz solidarno\u015bci polsko-\u017cydowskiej. Dzi\u015b wiemy, \u017ce rzeczywisto\u015b\u0107 by\u0142a bardziej skomplikowana.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 1963 r. po raz pierwszy pojecha\u0142 do Izraela \u2013 spotka\u0142 tam wielu dawnych towarzyszy niedoli. Trzy lata p\u00f3\u017aniej otrzyma\u0142 w Yad Vashem tytu\u0142 Sprawiedliwy w\u015br\u00f3d Narod\u00f3w \u015awiata.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W 1967 r. \u2013 akurat gdy pa\u0144stwa arabskie najecha\u0142y Izrael i w przededniu antysemickiej nagonki w Polsce \u2013 ukaza\u0142a si\u0119 ksi\u0105\u017cka \u201eTen jest z ojczyzny mojej&#8221; zawieraj\u0105ca relacje na temat pomocy \u017bydom w czasie wojny. Bartoszewski by\u0142 jej wsp\u00f3\u0142redaktorem wraz z Zofi\u0105 Lewin\u00f3wn\u0105 i autorem wst\u0119pu. J\u00f3zef Czapski pisa\u0142 w \u201eKulturze&#8221;: \u201edzisiejsze zarz\u0105dzenia w Polsce nie wytrzymaj\u0105 konfrontacji z \u0142adunkiem braterstwa tej Z\u0142otej Ksi\u0119gi Bartoszewskiego i Lewin\u00f3wny&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mi\u0119dzynarodowe uznanie, na kt\u00f3re na\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 poluzowanie re\u017cimu za Gomu\u0142ki, sprawi\u0142o, \u017ce Bartoszewski zacz\u0105\u0142 wyje\u017cd\u017ca\u0107 na Zach\u00f3d \u2013 tak nawi\u0105za\u0142 przyja\u017anie w Austrii, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Jeszcze w 1963 r. skontaktowa\u0142 si\u0119 z Tadeuszem \u017benczykowskim \u2013 dawniej prze\u0142o\u017conym z BiP, teraz zast\u0119pc\u0105 Jana Nowaka-Jeziora\u0144skiego w Radiu Wolna Europa. Przez nast\u0119pne niemal dwie dekady by\u0142 jednym z najbardziej tajnych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w rozg\u0142o\u015bni z Monachium. R\u00f3\u017cnymi kana\u0142ami, tak\u017ce poprzez zachodnich dyplomat\u00f3w, przekazywa\u0142 informacje o sytuacji w Polsce.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">S\u0142u\u017cba Bezpiecze\u0144stwa depta\u0142a mu po pi\u0119tach. W IPN zachowa\u0142y si\u0119 materia\u0142y z jego inwigilacji. W 1970 r. dyrektor III Departamentu MSW informowa\u0142: \u201ejak obecnie ustalono inspiratorem przekazywania paszkwilanckich informacji do \u00bbWolnej Europy\u00ab jest W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Na pocz\u0105tku pa\u017adziernika smutni panowie wkroczyli do jego mieszkania. Zabrali ze sob\u0105 oko\u0142o 700 kilogram\u00f3w ksi\u0105\u017cek i innych druk\u00f3w. Oraz W\u0142adys\u0142awa \u2013 w grudniu us\u0142ysza\u0142 zarzut wsp\u00f3\u0142pracy z antypa\u0144stwowymi si\u0142ami z RWE. Od procesu wybawi\u0142 go upadek Gomu\u0142ki i \u201ewspania\u0142omy\u015blno\u015b\u0107&#8221; nowej ekipy Gierka. Wspania\u0142omy\u015blno\u015b\u0107 mia\u0142a jednak granice \u2013 Bartoszewski obj\u0119ty by\u0142 zakazem druku (publikowa\u0142 jedynie w specjalistycznych pismach) i nie mia\u0142 co marzy\u0107 o paszporcie. Za\u0142o\u017cono mu za to w mieszkaniu pods\u0142uch. Teczek na temat Bartoszewskiego zachowa\u0142o si\u0119 w IPN kilkana\u015bcie metr\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dopiero po trzech latach w Znaku ukaza\u0142o si\u0119 jego monumentalne kalendarium \u201e1859 dni Warszawy&#8221;. RWE uzna je za najlepsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 wydan\u0105 w\u00f3wczas w Polsce.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim \u2013 jako go\u015b\u0107 prowadzi\u0142 tam wyk\u0142ady i zaj\u0119cia. P\u00f3\u017aniej bywa\u0142 \u2013 cho\u0107, nie ze swojej winy, nie mia\u0142 za sob\u0105 tradycyjnej \u015bcie\u017cki akademickiej &#8211; wizytuj\u0105cym profesorem na zachodnich uczelniach.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski zaprzyja\u017ania si\u0119 z Niemcami<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jeszcze w latach 60. zacz\u0105\u0142 przerzuca\u0107 mosty mi\u0119dzy Polakami a Niemcami i Austriakami. Wraz z przyjaci\u00f3\u0142mi ze \u015brodowiska Znaku szuka\u0142 kontakt\u00f3w nad Dunajem i w obu pa\u0144stwach niemieckich. Nieufno\u015b\u0107 po obu stronach by\u0142a spora, a administracyjne przeszkody i \u017celazna kurtyna nie u\u0142atwia\u0142y zadania. Szcz\u0119\u015bliwie \u015brodowiska chrze\u015bcija\u0144skie podchwyci\u0142y temat. W grudniu 1972 r. odby\u0142o si\u0119 seminarium w O\u015bwi\u0119cimiu, kt\u00f3re zapocz\u0105tkowa\u0142o ca\u0142\u0105 seri\u0119 spotka\u0144. Bartoszewski m\u00f3wi\u0142: \u201eNie ma uczciwego i rzeczywistego pojednania bez \u015bwiadomej znajomo\u015bci przesz\u0142o\u015bci&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jednym z najbli\u017cszych przyjaci\u00f3\u0142 Polaka by\u0142 w tamtym czasie Kurt Skalnik, najpierw redaktor tygodnika \u201eDie Furche&#8221;, potem wsp\u00f3\u0142pracownik prezydenta Austrii. Gdy Bartoszewski przylatywa\u0142 do Wiednia, Skalnik wysy\u0142a\u0142 po niego prezydencki samoch\u00f3d.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W latach 70. Bartoszewski idzie rami\u0119 w rami\u0119 z opozycj\u0105 demokratyczn\u0105 w Polsce. Protestowa\u0142 przeciw zmianom konstytucji, wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142 Towarzystwo Kurs\u00f3w Naukowych \u2013 za wyk\u0142ady na Uniwersytecie Lataj\u0105cym w\u0142adze ukara\u0142y go grzywn\u0105. W 1979 r. wita\u0142 Jana Paw\u0142a II w Polsce, a w sierpniu 1980 r. podpisa\u0142 list intelektualist\u00f3w w sprawie strajk\u00f3w. Wst\u0105pi\u0142 do \u201eSolidarno\u015bci&#8221;. III Program Polskiego Radia zaprosi\u0142 go do studia na cykl audycji o powstaniu warszawskim.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">R\u00f3wnocze\u015bnie du\u017co je\u017adzi\u0142 po \u015bwiecie \u2013 g\u0142\u00f3wnie odbiera\u0142 nagrody, bra\u0142 udzia\u0142 w presti\u017cowych konferencjach, wyg\u0142asza\u0142 odczyty. Kolonia, Londyn &#8211; w 1977 r. by\u0142 go\u015bciem Rz\u0105du Jej Kr\u00f3lewskiej Mo\u015bci &#8211; Nowy Jork, Tel Awiw, Wiede\u0144\u2026 Samo wyliczenie przyznanych mu przez ca\u0142e \u017cycie odznacze\u0144 na \u015bwiecie by\u0142oby d\u0142u\u017csze ni\u017c ten artyku\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W Londynie namawiano go, by zosta\u0142 prezydentem Polski na uchod\u017astwie. Uchyli\u0142 si\u0119 od tego zaszczytu \u2013 p\u00f3\u017aniej przyzna\u0142, \u017ce z jego \u00f3wczesnymi dochodami po prostu nie by\u0142o go sta\u0107 na to, ale nie wypada\u0142o mu tego powiedzie\u0107 otwarcie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Idylla sko\u0144czy\u0142a si\u0119 13 grudnia 1981 r. Gdy przysz\u0142a milicja, Zofia Bartoszewska, widz\u0105c nakaz internowania, zapyta\u0142a: \u201eCo to ma znaczy\u0107?&#8221;. Bartoszewski wyja\u015bni\u0142 \u017conie: \u201eOb\u00f3z koncentracyjny, nie pami\u0119tasz o O\u015bwi\u0119cimiu?&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Osadzono go w Jaworzu wraz z innymi intelektualistami. Jako do\u015bwiadczony pensjonariusz tego typu przybytk\u00f3w Bartoszewski szybko zagoni\u0142 m\u0142odszych koleg\u00f3w do pracy: \u201eto b\u0119dzie nasze mieszkanie na najbli\u017csze miesi\u0105ce. Wiem, \u017ce to nieprzyjemne sprz\u0105ta\u0107 toalety i \u0142azienki, ale ustalimy kolejne dy\u017cury&#8221;. Sam zacz\u0105\u0142 od klozet\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Mi\u0119dzynarodowe interwencje sprawi\u0142y, \u017ce wyszed\u0142 na wolno\u015b\u0107 wiosn\u0105 1982 r. Zn\u00f3w obje\u017cd\u017ca\u0142 \u015bwiat \u2013 wyk\u0142ada\u0142 w Monachium, odbiera\u0142 doktorat honoris causa Baltimore Hebrew College. W Niemczech Zachodnich by\u0142 ju\u017c rozpoznawaln\u0105 postaci\u0105 \u2013 wydawano tam jego ksi\u0105\u017cki, zapraszano do telewizji.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski czuje si\u0119 m\u0119\u017cem stanu<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Prze\u0142om 1989 r. zasta\u0142 go w Augsburgu, gdzie go\u015bcinnie wyk\u0142ada\u0142. \u201ePierwszy niekomunistyczny&#8221;, czyli Tadeusz Mazowiecki, cho\u0107 doskonale zna\u0142 Bartoszewskiego, nie z\u0142o\u017cy\u0142 mu \u017cadnej propozycji, mimo \u017ce rz\u0105d w Warszawie szykowa\u0142 si\u0119 do prze\u0142omu w stosunkach z Niemcami. P\u00f3\u017aniej Bartoszewski przyzna\u0142 si\u0119, \u017ce czeka\u0142 na telefon z Warszawy \u2013 na pr\u00f3\u017cno. Jesieni\u0105 do Polski wybiera\u0142 si\u0119 kanclerz Kohl i to on zadzwoni\u0142 do\u0144 z ofert\u0105 wsp\u00f3\u0142pracy, ale Bartoszewski uzna\u0142, \u017ce by\u0142oby to cokolwiek niezr\u0119czne. W efekcie historyczn\u0105 msz\u0119 pojednania w Krzy\u017cowej ogl\u0105da\u0142 w telewizji \u2013 \u201enie bez kropli goryczy&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Relacje refleksyjnego Mazowieckiego z wsz\u0119dobylskim i gadatliwym Bartoszewskim by\u0142y mniej wi\u0119cej takie, jak stosunki depresyjnego K\u0142apouchego z brykaj\u0105cym Tygryskiem w przygodach Misia Puchatka. Premier, sam aktywny na polu pojednania z Niemcami, zapewne troch\u0119 ba\u0142 si\u0119, \u017ce przyjaciel Kohla ukradnie mu show.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wreszcie, ju\u017c wiosn\u0105 1990, za namow\u0105 \u017cony Bartoszewski poprosi\u0142 premiera o spotkanie. Pogadali chwil\u0119, zagryzaj\u0105c herbatnikami. Na odchodnym Mazowiecki ni st\u0105d, ni zow\u0105d zakomunikowa\u0142: \u201eW\u0142a\u015bciwie to masz p\u00f3j\u015b\u0107 do Wiednia&#8221;. \u201eAle czy ja si\u0119 na tym znam?&#8221; \u2013 oponowa\u0142 zaskoczony. \u201eA czy ja si\u0119 na tym znam?&#8221; \u2013 odbi\u0142 pi\u0142eczk\u0119 Mazowiecki.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Pod koniec wrze\u015bnia nowy ambasador RP w Wiedniu, W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski, z\u0142o\u017cy\u0142 listy uwierzytelniaj\u0105ce. Nad Dunajem z rado\u015bci\u0105 wita\u0142a go ca\u0142a elita pa\u0144stwa \u2013 zna\u0142 tu dos\u0142ownie wszystkich. W przemarszu przed kompani\u0105 honorow\u0105 towarzyszy\u0142 mu stary przyjaciel Kurt Skalnik. Stolica Austrii jeszcze w czasie zimnej wojny wyrobi\u0142a sobie opini\u0119 dobrego miejsca do poufnych rozm\u00f3w r\u00f3\u017cnych mi\u0119dzynarodowych graczy. W ambasadzie Polski kierowanej przez Bartoszewskiego prowadzone by\u0142y r\u00f3\u017cne takie rozmowy. Sam ambasador o nich dyplomatycznie milcza\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Bartoszewski na dobre wszed\u0142 do polityki. Po misji w Austrii zosta\u0142 ministrem spraw zagranicznych, senatorem, znowu ministrem, doradc\u0105 premier\u00f3w Donalda Tuska i Ewy Kopacz. Identyfikowa\u0142 si\u0119 z chadecj\u0105, ale blisko mu by\u0142o do \u015brodowiska Unii Demokratycznej i potem Unii Wolno\u015bci \u2013 gdzie skupili si\u0119 jego towarzysze walki z komunizmem. Czu\u0142 si\u0119 jednak raczej m\u0119\u017cem stanu, wyrastaj\u0105cym ponad partie. By\u0142 indywidualist\u0105, gra\u0142 na siebie. Gdy Unia w 1995 r. zaproponowa\u0142a mu, by by\u0142 jej kandydatem na prezydenta, odm\u00f3wi\u0142, ale dwa lata p\u00f3\u017aniej wystartowa\u0142 z listy UW do Senatu. Gdy za\u015b w 2000 r. unici wyszli z koalicji z AWS, Bartoszewski nie waha\u0142 si\u0119 wzi\u0105\u0107 szefostwa dyplomacji po Bronis\u0142awie Geremku. W ten spos\u00f3b legitymowa\u0142 rz\u0105dy pogr\u0105\u017conej w chaosie prawicy. Motywowa\u0142 go instynkt pa\u0144stwowca czy tak\u017ce ambicja? Pewno jedno i drugie.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Niew\u0105tpliwie Polska pukaj\u0105ca do bram Unii potrzebowa\u0142a takiego ministra spraw zagranicznych. By\u0142 wizyt\u00f3wk\u0105 kraju. Swoj\u0105 biografi\u0105 zamyka\u0142 usta tym, kt\u00f3rzy prezentowali Polsk\u0119 jako niepowa\u017cny i antysemicki kraj. A jednocze\u015bnie wystarcza\u0142o, by w negocjacjach z Niemcami napomkn\u0105\u0142 o swoim pobycie w Auschwitz, a ci stawali si\u0119 bardziej koncyliacyjni.&nbsp;<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski usuwa nazwisko<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Cieszy\u0142a go masowa popularno\u015b\u0107. U jej szczytu, na pocz\u0105tku tego tysi\u0105clecia, oznajmi\u0142 przyjacio\u0142om z \u201eTygodnika Powszechnego&#8221;, prze\u017cywaj\u0105cego w\u00f3wczas spadek czytelnictwa, \u017ce teraz udziela wywiad\u00f3w tylko wysokonak\u0142adowym gazetom. Zreszt\u0105 wkr\u00f3tce za\u017c\u0105da\u0142 usuni\u0119cia swego nazwiska ze stopki redakcyjnej \u2013 w prote\u015bcie przeciw zatrudnieniu w redakcji skrajnie prawicowej dziennikarki znanej z napastliwych tekst\u00f3w \u2013 tak\u017ce wobec niego.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Dzia\u0142o si\u0119 to wszystko \u201eza pierwszego PiS&#8221; \u2013 wtedy te\u017c zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 w popieranie PO, a w\u0142a\u015bciwie bardziej w krytykowanie PiS. By\u0142 surowym recenzentem pisowskiej dyplomacji. Prezydent Lech Kaczy\u0144ski obrazi\u0142 si\u0119 na\u0144, gdy skrytykowa\u0142 bojkot Tr\u00f3jk\u0105ta Weimarskiego. To wtedy u\u017cy\u0142 s\u0142ynnego okre\u015blenia \u201edyplomato\u0142ki&#8221;, kt\u00f3rego prawica wci\u0105\u017c nie mo\u017ce mu wybaczy\u0107. Dzi\u015b, gdy z m\u00f3wnicy sejmowej padaj\u0105 s\u0142owa o \u201emordach zdradzieckich&#8221;, wida\u0107, jak tamte s\u0142owa by\u0142y niewinne i jak daleko zaw\u0119drowa\u0142 sp\u00f3r polsko-polski.<\/span><\/p>\n<h5 class=\"art_sub_title\" style=\"text-align: left;\"><strong>Bartoszewski si\u0119 nie \u017co\u0142\u0105dkuje<\/strong><\/h5>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201e\u017bona zarzuca mi niekiedy nadmierny optymizm, bo lekcewa\u017c\u0119 sytuacje trapi\u0105ce, dokuczliwe. Macham r\u0119k\u0105, przechodz\u0119 mimo \u2013 maj\u0105c w pami\u0119ci to, co prze\u017cy\u0142em. Wtedy \u017cona z\u0142o\u015bci si\u0119 troszk\u0119 i m\u00f3wi, \u017ce nie mo\u017cna wszystkiego por\u00f3wnywa\u0107 z obozem o\u015bwi\u0119cimskim, bo w ten spos\u00f3b usprawiedliwiam r\u00f3\u017cne wsp\u00f3\u0142czesne idiotyzmy i pod\u0142o\u015bci. \u017bona ma racj\u0119, ale tak to ju\u017c jest\u2026&#8221; \u2013 m\u00f3wi\u0142 w 2008 r. Zreszt\u0105 oboje potrafili mie\u0107 dystans do trudnych prze\u017cy\u0107 \u2013 gdy podczas wybor\u00f3w w 1997 r. Bartoszewskiego, kandydata do Senatu, wyzywano od \u017byd\u00f3w, pani Zofia skomentowa\u0142a: \u201eZnowu nam W\u0142adka pchaj\u0105 do gazu&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Prezentowa\u0142 si\u0119 jako pogodny i ruchliwy staruszek o \u017cyczliwym, a nie w\u0105trobianym stosunku do \u015bwiata.<\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W jego licznych wspomnieniach trudno znale\u017a\u0107 przyznanie si\u0119 do pope\u0142nionego \u015bwi\u0144stwa lub g\u0142upstwa, cho\u0107 wydaje si\u0119, \u017ce \u2013 \u017cyj\u0105c blisko wiek \u2013 nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 ich ustrzec. Gdy wyg\u0142asza\u0142 swoje credo \u2013 \u201ewarto by\u0107 przyzwoitym&#8221; \u2013 poniek\u0105d wskazywa\u0142 na siebie. By\u0142 cz\u0142owiekiem instytucj\u0105, dobrem narodowym i dawa\u0142 do zrozumienia, \u017ce doskonale o tym wie. Mia\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107 w\u0142asnych dokona\u0144 i posiadania, niemal zawsze, racji \u2013 co mog\u0142o irytowa\u0107. Ta s\u0142abostka w\u015br\u00f3d ogromu zalet czyni\u0142a go prawdziwszym.<\/span><\/p>\n<hr>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><i>Korzysta\u0142em m.in. z licznych ksi\u0105\u017cek autorstwa, wsp\u00f3\u0142autorstwa lub pod redakcj\u0105 W\u0142adys\u0142awa Bartoszewskiego, <strong>Andrzeja Friszkego, Micha\u0142a Komara, Andrzeja K. Kunerta i Reinholda Lehmanna<\/strong>.<\/i><\/span><\/p>\n<p class=\"art_paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><i><b>Andrzej Brzeziecki<\/b>&nbsp;\u2013 historyk i dziennikarz, przez wiele lat kierowa\u0142 \u201eNow\u0105 Europ\u0105 Wschodni\u0105&#8221;. Autor ksi\u0105\u017cek \u201eCzerniawski. Polak, kt\u00f3ry oszuka\u0142 Hitlera&#8221;, \u201eBia\u0142oru\u015b \u2013 kartofle i d\u017cinsy&#8221;, \u201eOgrabiony nar\u00f3d. Rozmowy z intelektualistami bia\u0142oruskimi&#8221;, \u201e\u0141ukaszenka. Niedosz\u0142y car Rosji&#8221;. Ostatnio wyda\u0142: &#8220;Wielka gra majora \u017bychonia. As wywiadu kontra Rzesza&#8221;.<\/i><\/span><\/p>\n<\/div>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski (rys. Krzysiek Ostrowski) Wzi\u0119li go za \u017byda, kazali sprz\u0105ta\u0107 ulic\u0119. Bartoszewski m\u00f3g\u0142 pokaza\u0107 medalik z Matk\u0105 Bosk\u0105, nie pokaza\u0142 Andrzej Brzeziecki Wystarcza\u0142o, by Bartoszewski w negocjacjach z Niemcami napomkn\u0105\u0142 o Auschwitz, a zaraz stawali si\u0119 koncyliacyjni. . W stalinowskim wi\u0119zieniu Niemcy nazywali go Maschinengewehr \u2013 karabin maszynowy, bo szybko m\u00f3wi\u0142. Polscy kryminali\u015bci m\u00f3wili [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/93329"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=93329"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/93329\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":93354,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/93329\/revisions\/93354"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=93329"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=93329"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=93329"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}