{"id":98893,"date":"2022-10-16T17:09:48","date_gmt":"2022-10-16T15:09:48","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=98893"},"modified":"2022-10-08T16:19:33","modified_gmt":"2022-10-08T14:19:33","slug":"16-09-74","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=98893","title":{"rendered":"&#8220;Ormianina to jeszcze znie\u015b\u0107 mog\u0119, bo to starzy chrze\u015bcijanie. Ale parchy na maj\u0105tkach?&#8221;"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/d5\/a7\/1b\/z28997333AMP,O-lewej--Maria--Mija--Wisniewska--Anna-Niemirowska.jpg\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em>O lewej: Maria (Mija) Wi\u015bniewska, Anna Niemirowska z wnuczk\u0105 Klar\u0105 na kolanach, Tytus Weydlich, babcia Teodora, Julian Wi\u015bniewski, dziadek Tadeusz Modzelewski, Kazimierz i Jadwiga Wi\u015bniewscy i ich starsza c\u00f3rka Staszka Wi\u015bniewska. Koszy\u0142owce na Podolu, maj\u0105tku po\u0142o\u017conym mniej wi\u0119cej w po\u0142owie drogi mi\u0119dzy Buczaczem i Zaleszczykami, 1926 r. (fot. archiwum rodzinne)<\/em><\/span><\/p>\n<hr \/>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/wyborcza-ale.png\" alt=\"\" width=\"35%\" \/><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/alehistoria\/7,121681,28990892,ormianina-to-jeszcze-zniesc-moge-bo-to-starzy-chrzescijanie.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">&#8220;Ormianina to jeszcze znie\u015b\u0107 mog\u0119, bo to starzy chrze\u015bcijanie. Ale parchy na maj\u0105tkach?&#8221;<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong>Jaros\u0142aw Kurski<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<h4 class=\"text--lead\" style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Ludwik wsiad\u0142 do poci\u0105gu linii Jassy &#8211; Czerniowce &#8211; Lw\u00f3w jako Polak, pi\u0142sudczyk i socjalista, a wysiad\u0142 jako Brytyjczyk, \u017byd i syjonista.<\/strong><\/span><\/h4>\n<hr \/>\n<div class=\"article--underlead\"><strong><a id=\"LinkArea:embed_link\" class=\"text--link \" style=\"margin: 0px; padding: 0px; border-width: 0px 0px 2px; border-image: initial; font: inherit; vertical-align: baseline; box-sizing: border-box; text-decoration: none; color: inherit; cursor: pointer !important; border-color: initial initial #15181b initial; border-style: initial initial dotted initial;\" title=\"&lt;i&gt;12 pa\u017adziernika premiera ksi\u0105\u017cki \u201eDziady i dybuki'&lt;\/i&gt;\" href=\"https:\/\/kulturalnysklep.pl\/product-pol-99523-Dziady-i-dybuki.html#S.embed_link-K.C-B.1-L.1.zw\" rel=\"dofollow\"><i>12 pa\u017adziernika premiera ksi\u0105\u017cki \u201eDziady i dybuki&#8221;<\/i><\/a><\/strong><\/div>\n<div class=\"article--content article--content-free \">\n<p class=\"text--paragraph\"><strong><i>Od redakcji: Bohaterem poni\u017cszego fragmentu ksi\u0105\u017cki jest\u00a0<a id=\"LinkArea:embed_link\" class=\"text--link \" title=\"sir Lewis Namier\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/alehistoria\/7,121681,25386608,lewis-namier-nie-chcial-polski-na-wschodzie-kim-byl-ten.html#S.embed_link-K.C-B.1-L.2.zw\" rel=\"dofollow\">sir Lewis Namier<\/a>, jeden z najwybitniejszych brytyjskich historyk\u00f3w XX w., znany m.in. z tego, \u017ce wykre\u015bli\u0142 tzw. lini\u0119 Curzona, kt\u00f3ra dzi\u015b jest wschodni\u0105 granic\u0105 Polski. Namier by\u0142 antagonist\u0105 Romana Dmowskiego, gdy ten zabiega\u0142 o polskie granice przed i w czasie paryskiej konferencji pokojowej po zako\u0144czeniu I wojny \u015bwiatowej.<\/i><\/strong><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\"><strong><i>Ale w 1906 r., gdy rozgrywaj\u0105 si\u0119 opisane wydarzenia, Lewis Namier nazywa\u0142 si\u0119 jeszcze Ludwik Bernstein i by\u0142 m\u0142odym studentem prawa na lwowskim Uniwersytecie Jana Kazimierza. Pochodzi\u0142 z bogatej rodziny zasymilowanych \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rzy przeszli na katolicyzm i uwa\u017cali si\u0119 za polskich patriot\u00f3w. Rodzice Ludwika \u2013 J\u00f3zef i Anna (z domu Sommerstein) Bernstein vel Niemirowski \u2013 wiedli dostatnie ziemia\u0144skie \u017cycie w Koszy\u0142owcach na Podolu, maj\u0105tku po\u0142o\u017conym mniej wi\u0119cej w po\u0142owie drogi mi\u0119dzy Buczaczem i Zaleszczykami, w\u00f3wczas w austriackiej Galicji, a po odzyskaniu niepodleg\u0142o\u015bci na polskich Kresach Wschodnich. Ich c\u00f3rk\u0105 (siostr\u0105 Ludwika) by\u0142a Teodora, kt\u00f3ra w 1922 r. po\u015blubi\u0142a szlachcica (bez ziemi) Tadeusza Modzelewskiego. Ich z kolei c\u00f3rk\u0105 by\u0142a zmar\u0142a w 2016 r. Anna Kurska, matka autora.<\/i><\/strong><\/p>\n<\/div>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Wyjazd Ludwika Bernsteina, mojego ciotecznego dziadka, na studia do Lwowa by\u0142 ostatnim aktem bezwarunkowego pos\u0142usze\u0144stwa wobec woli ojca. Zar\u00f3wno co do decyzji, gdzie studiowa\u0107, jak i co studiowa\u0107. J\u00f3zef, sam prawnik, wybra\u0142 dla syna wydzia\u0142 prawa. Pod koniec XIX w. i na pocz\u0105tku XX dominuj\u0105cym j\u0119zykiem wyk\u0142adowym lwowskiego uniwersytetu by\u0142 polski. Nieliczne tylko wyk\u0142ady odbywa\u0142y si\u0119 po \u0142acinie, po ukrai\u0144sku (rusku) lub niemiecku. A w 1906 r., zaraz po rewolucji, silnym i dominuj\u0105cym nurtem politycznym po\u015br\u00f3d polskich student\u00f3w by\u0142a Narodowa Demokracja. Zrzeszeni w korporacjach zwolennicy Romana Dmowskiego mieli w tym czasie dw\u00f3ch zasadniczych wrog\u00f3w: \u017byd\u00f3w i socjalist\u00f3w. Ludwik podpada\u0142 pod oba te paragrafy. Czu\u0142 si\u0119 Polakiem, ale z siln\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105 swego \u017cydowskiego pochodzenia, kt\u00f3rej nie wypiera\u0142. Czu\u0142 si\u0119 te\u017c socjalist\u0105 i pi\u0142sudczykiem z kr\u0119gu Promienia. By\u0142o wi\u0119c a\u017c nadto powod\u00f3w, by zadrze\u0107 z boj\u00f3wkami narodowej studenterii.<\/span><\/p>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"preview aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/42\/a6\/1b\/z28993858IH,-Promien--Pismo-Polskiej-Mlodziezy-Socyalistycznej.jpg\" srcset=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/42\/a6\/1b\/z28993858IH,-Promien--Pismo-Polskiej-Mlodziezy-Socyalistycznej.jpg, https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/42\/a6\/1b\/z28993858IHR,-Promien--Pismo-Polskiej-Mlodziezy-Socyalistycznej.jpg 2x\" alt=\"'Promie\u0144. Pismo Polskiej M\u0142odzie\u017cy Socyalistycznej', wrzesie\u0144-pa\u017adziernik-listopad 1905 r.\" width=\"100%\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"text--photo-title\">&#8216;Promie\u0144. Pismo Polskiej M\u0142odzie\u017cy Socyalistycznej&#8217;, wrzesie\u0144-pa\u017adziernik-listopad 1905 r.<\/span>\u00a0\u00a0<span class=\"text--photo-author\">Polona<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Z pewno\u015bci\u0105 w nawi\u0105zywaniu kontakt\u00f3w spo\u0142ecznych nie pomaga\u0142 Ludwikowi jego neurotyzm i mizantropia. Kszta\u0142ci\u0142 si\u0119 w domu. Mia\u0142 prywatnych nauczycieli i nienawyk\u0142y by\u0142 do budowania r\u00f3wie\u015bniczych relacji, zw\u0142aszcza w tak burzliwych politycznie czasach. Jak pisze Julia Namier [druga \u017cona Lewisa, kt\u00f3r\u0105 po\u015blubi wiele lat p\u00f3\u017aniej w Wielkiej Brytanii \u2013 red.] w biografii m\u0119\u017ca, \u201eod razu natkn\u0105\u0142 si\u0119 na skrajnie nacjonalistycznych student\u00f3w, przypominaj\u0105cych nazist\u00f3w z czas\u00f3w p\u00f3\u017aniejszych&#8221;. Julia pisze te\u017c o \u201ezawzi\u0119tym, antysemickim gangu m\u0142odych, w\u015bciek\u0142ych zwolennikach Dmowskiego&#8221; i o \u201eprzera\u017ceniu Ludwika ich brutalnymi metodami perswazji i typem umys\u0142owo\u015bci, jaki si\u0119 za ich dzia\u0142aniami kry\u0142&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ludwik nie zwierzy\u0142 si\u0119 z tego do\u015bwiadczenia nawet Julii. Opowiedzia\u0142 o tym przyjacielowi Augustowi Zaleskiemu, p\u00f3\u017aniejszemu szefowi MSZ, a po 1947 r. \u2013 prezydentowi polskiego rz\u0105du na uchod\u017astwie.\u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"preview aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/65\/a6\/1b\/z28993893IH,August-Zaleski--1883-1972----polski-polityk-i-dypl.jpg\" srcset=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/65\/a6\/1b\/z28993893IH,August-Zaleski--1883-1972----polski-polityk-i-dypl.jpg, https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/65\/a6\/1b\/z28993893IHR,August-Zaleski--1883-1972----polski-polityk-i-dypl.jpg 2x\" alt=\"August Zaleski (1883-1972) - polski polityk i dyplomata, minister spraw zagranicznych (1926-1932, 1939-1941), Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na Uchod\u017astwie (1947-1972)\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"text--photo-title\">August Zaleski (1883-1972) &#8211; polski polityk i dyplomata, minister spraw zagranicznych (1926-1932, 1939-1941), Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na Uchod\u017astwie (1947-1972)<\/span>\u00a0\u00a0<span class=\"text--photo-author\">Unknown author, Public domain, via Wikimedia Commons<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To od niego Julia Namier wzi\u0119\u0142a t\u0119 relacj\u0119. Badacze: [dr Andrzej] Zi\u0119ba, [prof. Andrzej] Nowak, [prof. David] Hayton i inni, z powodu sk\u0105pych \u017ar\u00f3de\u0142 sk\u0142onni s\u0105 bagatelizowa\u0107 spraw\u0119, twierdz\u0105c, \u017ce ataki na m\u0142odego Namiera nie musia\u0142y mie\u0107 wyd\u017awi\u0119ku antysemickiego. Wszak w tym czasie we Lwowie \u017bydzi mogli studiowa\u0107 i nikt im z tego powodu wstr\u0119t\u00f3w nie czyni\u0142. Studiowa\u0142 te\u017c wtedy jego kuzyn Ludwik Ehrlich, p\u00f3\u017aniejsza s\u0142awa, profesor prawa narod\u00f3w. W okresie mi\u0119dzywojennym studiowa\u0142o te\u017c dw\u00f3ch innych jego kuzyn\u00f3w ze strony matki \u2013 Jan i Kazimierz Sommersteinowie, kt\u00f3rzy zmienili nazwisko na Sto\u017cy\u0144ski. Rzecz w tym, \u017ce kuzyni zrobili co\u015b, czego nie potrafi\u0142 Namier. Po prostu przeistoczyli si\u0119 w najczystszych Polak\u00f3w. Ehrlich ca\u0142kowicie od\u017cegna\u0142 si\u0119 od swego pochodzenia, neoficko manifestuj\u0105c katolicyzm, a bracia Sto\u017cy\u0144scy wr\u0119cz wst\u0105pili do M\u0142odzie\u017cy Wszechpolskiej. W latach 30. m\u00f3wiono o takich \u201e\u017cydoendecy&#8221;. Co oczywiste, \u017caden z nich nie by\u0142 socjalist\u0105.\u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"preview\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/9b\/48\/19\/z26510235IH,Uniwersytet-Jana-Kazimierza-we-Lwowie.jpg\" srcset=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/9b\/48\/19\/z26510235IH,Uniwersytet-Jana-Kazimierza-we-Lwowie.jpg, https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/9b\/48\/19\/z26510235IHR,Uniwersytet-Jana-Kazimierza-we-Lwowie.jpg 2x\" alt=\"Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"text--photo-title\">Uniwersytet Jana Kazimierza we Lwowie<\/span>\u00a0\u00a0<span class=\"text--photo-author\">Biblioteka Narodowa<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie wiadomo wi\u0119c, jak wygl\u0105da\u0142a napa\u015b\u0107, kto co zrobi\u0142 i co powiedzia\u0142. Czy i jakie zada\u0142 rany. I by\u0142bym nawet sk\u0142onny uzna\u0107, \u017ce winien by\u0142 tutaj trudny charakter Ludwika \u2013 jego spo\u0142eczna niezdarno\u015b\u0107, egocentryzm, ch\u0119\u0107 intelektualnej dominacji \u2013 a nie \u201ewyolbrzymiany&#8221; przez niego polski antysemityzm. By\u0142bym, gdyby nie\u00a0<span style=\"text-decoration: underline;\"><strong><a id=\"LinkArea:embed_link\" class=\"text--link \" style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" title=\"ksi\u0105\u017cka Grzegorza Gaudena \u201eLw\u00f3w. Kres iluzji. Opowie\u015b\u0107 o pogromie listopadowym 1918 r.'\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/alehistoria\/7,121681,24918737,grzegorz-gauden-poki-ukrainskie-oddzialy-byly-we-lwowie.html#S.embed_link-K.C-B.1-L.3.zw\" rel=\"dofollow\">ksi\u0105\u017cka Grzegorza Gaudena \u201eLw\u00f3w. Kres iluzji. Opowie\u015b\u0107 o pogromie listopadowym 1918 r.&#8221;<\/a>.<\/strong><\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To opowie\u015b\u0107 o antysemickim paroksyzmie, jakim Polacy przywitali we Lwowie swoj\u0105 niepodleg\u0142o\u015b\u0107. O dwudniowym pogromie dokonanym z inspiracji i pod ochron\u0105 endeckiego komendanta obrony miasta Czes\u0142awa M\u0105czy\u0144skiego. Ta rze\u017a nie wzi\u0119\u0142a si\u0119 z niczego. T\u0119 gleb\u0119 latami u\u017cy\u017aniali narodowi ideolodzy, katoliccy ksi\u0119\u017ca, nacjonalistyczna prasa, korporacyjni boj\u00f3wkarze, wreszcie lwowska ulica. W pogromie nie uczestniczy\u0142a tylko \u017culia, ale ca\u0142y spo\u0142eczny przekr\u00f3j \u00f3wczesnego polskiego Lwowa, dobrzy ludzie, katolicy, bur\u017cuazja i inteligencja.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Ludwik nie potrafi\u0142 si\u0119 te\u017c odnale\u017a\u0107 po\u015br\u00f3d lwowskich \u017byd\u00f3w. Nie czu\u0142 si\u0119 dobrze w\u015br\u00f3d asymilant\u00f3w \u2013 jak jego w\u0142asna rodzina. Nazywa\u0142 ich \u201eudomowionymi \u017bydami&#8221;, a sam \u201eudomowionym \u017bydem&#8221; nie chcia\u0142 si\u0119 sta\u0107. Jeszcze gorzej czu\u0142 si\u0119 po\u015br\u00f3d syjonistycznych student\u00f3w, kt\u00f3rych postrzega\u0142 jako sekt\u0119. Byli \u015bwietnie zorganizowani, \u015bwiadomi swoich cel\u00f3w, asertywni. Mrozi\u0142y go ich rozmowy w jidysz o Erec Israel. To by\u0142 obcy dla niego \u015bwiat. Nie, na \u017cydowsk\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodow\u0105 by\u0142o jeszcze dla Ludwika za wcze\u015bnie. Jego \u015bwiadomy, intelektualnie wypracowany syjonizm mia\u0142 dopiero nadej\u015b\u0107. M\u00f3wi\u0142 potem, \u017ce we Lwowie ok. 1906 roku by\u0142 ju\u017c \u201eteoretycznym syjonist\u0105&#8221;, co \u2013 jak zauwa\u017ca Hayton \u2013 znaczy\u0142o tylko tyle, \u017ce by\u0142 ciekaw swojego \u017cydowskiego dziedzictwa i uto\u017csamia\u0142 si\u0119 z \u017cydowskim cierpieniem&#8221;.\u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"preview aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/ff\/a6\/1b\/z28994047IH,Ludwik-Bernstein-w-czasie-I-wojny-swiatowej--gdy-n.jpg\" srcset=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/ff\/a6\/1b\/z28994047IH,Ludwik-Bernstein-w-czasie-I-wojny-swiatowej--gdy-n.jpg, https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/ff\/a6\/1b\/z28994047IHR,Ludwik-Bernstein-w-czasie-I-wojny-swiatowej--gdy-n.jpg 2x\" alt=\"Ludwik Bernstein w czasie I wojny \u015bwiatowej, gdy nosi\u0142 ju\u017c nazwisko Lewis Namier\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"text--photo-title\">Ludwik Bernstein w czasie I wojny \u015bwiatowej, gdy nosi\u0142 ju\u017c nazwisko Lewis Namier<\/span>\u00a0\u00a0<span class=\"text--photo-author\">fot. archiwum rodzinne<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Isaiah Berlin napisa\u0142 w eseju o Namierze, \u017ce \u201epochodzenie by\u0142o jego obsesj\u0105. Chorobliwie nie znosi\u0142 uni\u017cono\u015bci, co by\u0107 mo\u017ce mia\u0142o zwi\u0105zek z pami\u0119ci\u0105 o Polakach i \u017bydach w Galicji i cz\u0119sto przybiera\u0142o gwa\u0142town\u0105 posta\u0107. Spotkawszy mnie kiedy\u015b na korytarzu w poci\u0105gu \u2013 pisze Berlin \u2013 powiedzia\u0142 mi bez zwi\u0105zku z tym, o czym rozmawiali\u015bmy: \u00bbZ\u0142o\u017cy\u0142em wizyt\u0119 lordowi Derby. Powiedzia\u0142 do mnie: \u2013 Namier, jest pan \u017bydem. Dlaczego pisze pan o historii\u00a0<a style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/0,128956.html?tag=anglia#anchorLink\">Anglii<\/a>, dlaczego nie pisze pan o historii \u017byd\u00f3w? Odpowiedzia\u0142em mu: \u2013 Derby! Nie ma \u017cadnej historii \u017byd\u00f3w, jest tylko ich martyrologia, a to nie jest dla mnie dostatecznie zabawne\u00ab&#8221; (1).<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Zatruta atmosfera polityczna w mie\u015bcie i na uczelni, krwawe starcia PPS z endekami, niezdolno\u015b\u0107 odnalezienia si\u0119 ani w polskim, ani w \u017cydowskim \u015bwiecie, a zatem zn\u00f3w odrzucenie i zn\u00f3w samotno\u015b\u0107, zniech\u0119ca\u0142y Ludwika do studiowania we Lwowie. Czar\u0119 goryczy przela\u0142 jednak inny incydent. Lepiej ju\u017c znany, ale r\u00f3wnie bagatelizowany przez badaczy. Dla mnie ma on znaczenie fundamentalne. By\u0142 punktem zwrotnym w \u017cyciu Ludwika i osi\u0105 sporu z jego najbli\u017csz\u0105 rodzin\u0105.<\/span><\/p>\n<h2 class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: center;\">\u00a0<strong>* * *<\/strong><\/h2>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jesie\u0144 1906 roku. Ludwik jedzie poci\u0105giem do Lwowa. Linia wiedzie z Czerniowiec przez Ko\u0142omyj\u0119 i Stanis\u0142aw\u00f3w. W Stanis\u0142awowie zapewne, bo to stacja przesiadkowa, do przedzia\u0142u klasy pierwszej, w kt\u00f3rym samotnie przy oknie siedzi melancholijny Ludwik, dosiada si\u0119 trzech polskich szlagon\u00f3w. Do Lwowa wracaj\u0105. W\u0142a\u015bnie dni kilka na zaproszenie niejakiego Bernsteina w Koszy\u0142owcach bawili. Mi\u0142e dni zbieg\u0142y na polowaniu, konnej je\u017adzie, kartach i dobrych trunkach. No i, co tu du\u017co gada\u0107, kuchnia te\u017c wyborna by\u0142a. Powozem odwieziono polskich pan\u00f3w do najbli\u017cszej stacji kolejowej w D\u017curynie albo \u2013 co te\u017c mo\u017cliwe \u2013 do Buczacza, bo troch\u0119 dalej wprawdzie, ale i go\u015bciniec lepszy. Tak wi\u0119c przesiadka w Stanis\u0142awowie \u2013 i oto s\u0105. W jednym przedziale z Ludwikiem, synem J\u00f3zefa, ich szczodrego gospodarza, od kt\u00f3rego w\u0142a\u015bnie wracaj\u0105 z wypchanymi sakwoja\u017cami i oprawionymi przez ukrai\u0144sk\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 kuropatwami, ba\u017cantami i zaj\u0105cami. Kr\u0119c\u0105 si\u0119, moszcz\u0105, upychaj\u0105 baga\u017ce i dubelt\u00f3wki, sadowi\u0105 si\u0119, \u015bmiechem parskaj\u0105.\u00a0<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"preview aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/fe\/a6\/1b\/z28994046IH,Dwor-w-Koszylowcach-na-Tarnopolszczyznie--maj-1936.jpg\" srcset=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/fe\/a6\/1b\/z28994046IH,Dwor-w-Koszylowcach-na-Tarnopolszczyznie--maj-1936.jpg, https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/fe\/a6\/1b\/z28994046IHR,Dwor-w-Koszylowcach-na-Tarnopolszczyznie--maj-1936.jpg 2x\" alt=\"Dw\u00f3r w Koszy\u0142owcach na Tarnopolszczy\u017anie, maj 1936 r. Ukrai\u0144scy ch\u0142opi uczestnicz\u0105 w pogrzebie Tadeusza Modzelewskiego, ojca Anny Kurskiej, dziadka autora\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"text--photo-title\">Dw\u00f3r w Koszy\u0142owcach na Tarnopolszczy\u017anie, maj 1936 r. Ukrai\u0144scy ch\u0142opi uczestnicz\u0105 w pogrzebie Tadeusza Modzelewskiego, ojca Anny Kurskiej, dziadka autora<\/span>\u00a0\u00a0<span class=\"text--photo-author\">fot. archiwum rodzinne<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jedno szydercze sformu\u0142owanie pad\u0142o w czasie tej podr\u00f3\u017cy z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105: \u201ehrabia jerozolimski&#8221; (2), a wiele wypowiadanych by\u0142o w tonacji, \u017ce \u201e\u017byd zawsze zostanie \u017bydem&#8221; (3). Reszta przytaczanych przeze mnie ni\u017cej s\u0142\u00f3w, owszem, pada\u0142a, ale w innych dialogach epoki. Opis sceny jest uprawdopodobnion\u0105 rekonstrukcj\u0105 i nie mo\u017ce by\u0107 uznany za \u017ar\u00f3d\u0142o. Sam fakt jest bezsporny.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">A wi\u0119c Ludwik ju\u017c wie. Ale oni nie wiedz\u0105, kim jest Ludwik. Nie znaj\u0105 go. Nie wiedz\u0105 te\u017c, \u017ce on wie, o kim m\u00f3wi\u0105. I si\u0119 nie dowiedz\u0105. Nigdy. B\u0119dzie milcza\u0142. Chcia\u0142by wyj\u015b\u0107 z przedzia\u0142u, uciec, ale pal\u0105ca uszy ciekawo\u015b\u0107 nakazuje zosta\u0107. Us\u0142ysze\u0107, za kogo ich tu, na Podolu, maj\u0105. Co o nas tutaj my\u015bl\u0105. Bez pudru k\u0142amstwa, bez podk\u0142adu konwenansu, bez brokatu dobrych manier. Us\u0142ysze\u0107 to, to jakby zajrze\u0107 do otwartej trumny. Przejrze\u0107 si\u0119 w zwierciadle prawdy. Potem nic ju\u017c nie jest takie, jakie by\u0142o przedtem, bo nie da si\u0119 ju\u017c tego odzobaczy\u0107 i nie da si\u0119 ods\u0142ysze\u0107.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Nie b\u0119dzie jednak im odpowiada\u0142. W okno b\u0119dzie si\u0119 patrzy\u0142. Obecny b\u0119dzie ca\u0142ym sob\u0105, ale jakby go nie by\u0142o. A tortura b\u0119dzie trwa\u0142a i trwa\u0142a. Narasta\u0142a z ka\u017cd\u0105 podolsk\u0105 stacj\u0105: Jezupol, Halicz, Bukaczowice, Chodor\u00f3w, Wybran\u00f3wka, B\u00f3brka\u2026 A im bli\u017cej Lwowa, tym weselej. Pi\u0107 b\u0119d\u0105 i \u017cartowa\u0107, a pod nim otworzy si\u0119 otch\u0142a\u0144.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Parszywe czasy id\u0105. Jeszcze lat par\u0119, a ju\u017c tylko u jerozolimskich hrabi\u00f3w bawi\u0107 si\u0119 b\u0119dziemy. Pan widzia\u0142e\u015b, dzi\u015b byle jaki srul, jak tylko si\u0119 troch\u0119 dorobi, to zaraz si\u0119 stroszy jak Badeni, Dzieduszycki albo jaki Potocki.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Bernsteiny my\u015bl\u0105, \u017ce si\u0119 pokumali z arystokracj\u0105, bo im te gorzelniane interesy prowadz\u0105, \u017ce to wystarczy, by samemu zaraz sta\u0107 si\u0119 arystokrat\u0105. Pan wiesz, \u017ce ten stary, jak tylko do Lwowa zjedzie, to tylko w George\u2019u nocuje. I tylko w George\u2019u jada i tam tylko spotkania odbywa. I pras\u0119 zagraniczn\u0105 przynosi\u0107 sobie ka\u017ce (4).<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Na naszym Podolu ju\u017c ma\u0142o pan\u00f3w staropolskich. Nigdzie za\u015b tylu co tu arystokrat\u00f3w austriackich \u015bwie\u017cej daty i bardzo \u015bwie\u017cej daty. Feuda\u0142\u00f3w, kt\u00f3rych ojcowie sprzedawali pieprz, p\u0119dzili wo\u0142y do O\u0142omu\u0144ca i handlowali ko\u0144mi na jarmarkach lub r\u0119kawem obcierali twarze po najwi\u0119kszym przysmaku ormia\u0144skim, t\u0142ustej baraninie (5).<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Prawda to, ale wiesz pan, Ormianina to ja jeszcze znie\u015b\u0107 mog\u0119. To starzy chrze\u015bcijanie s\u0105. Starsi od nas. Ale parchy na maj\u0105tkach?<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Panowie, panowie, ale czyja to wina jest? Sami do tego r\u0119k\u0119 przyk\u0142adamy. Od kogo Bernsteiny Koszy\u0142owce kupili?<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 A od samego hrabiego Mieczys\u0142awa Pini\u0144skiego, brata namiestnika Galicji. Naszego pos\u0142a do\u00a0<a style=\"color: #000080;\" href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/0,128956.html?tag=sejm#anchorLink\">Sejmu<\/a>\u00a0krajowego. Taki konserwatysta i taki Podolak, a maj\u0105tek \u017bydom sprzeda\u0142.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Poci\u0105g niespiesznie stuka\u0142 po szynach, mijaj\u0105c \u015bciel\u0105ce si\u0119 po kartofliskach dymy i \u015bcierniska po kukurydzy, na kt\u00f3rych \u017cerowa\u0142y stada czarnych wron. Siwoszare niebo zasnuwa\u0142o horyzont, czyni\u0105c bezkres podolskich p\u00f3l bardziej jeszcze przygn\u0119biaj\u0105cym.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 A to nie mo\u017cna by\u0142o katolikowi sprzeda\u0107? Trzeba zaraz starozakonnym? Wsie i tak s\u0105 ca\u0142e ruskie i Rusini zaczynaj\u0105 si\u0119 ju\u017c rozpycha\u0107 i po parlamentach, i po uniwersytetach. Ordynacj\u0119 wyborcz\u0105 chc\u0105 zmienia\u0107. A ma\u0142o to ju\u017c na naszym Podolu cha\u0142at\u00f3w? Ma\u0142o to czosnkiem po miasteczkach zaje\u017cd\u017ca? To jeszcze po dworach ich pe\u0142no. Brunsteinowie, Rosenstocki, Sommersteiny, Koflery, Schofeldy, Rotenbergi. Nied\u0142ugo to Polak u nich za parobka b\u0119dzie. Tak wam powiem. Za parobka!<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Bo nasza szlachta fortuny trawi na tytu\u0142y hrabiowskie i baronowskie, w karty gra, pije i po \u015bwiecie si\u0119 rozbija. Maj\u0105tki w zarz\u0105d durniom powierza. Ceny zbo\u017ca spadaj\u0105, bo pono\u0107 statkami z Ameryki do Europy pszenic\u0119 wo\u017c\u0105. Dwory si\u0119 zad\u0142u\u017caj\u0105, wszyscy tylko wisz\u0105 na po\u017cyczkach. A\u017ceby si\u0119 sp\u0142aci\u0107, to parceluj\u0105. Sprzedaj\u0105 po kawa\u0142ku, a na tej spekulacji to tylko Szlojmy kieszenie sobie napychaj\u0105.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Panowie, tu nic do \u015bmiechu nie ma. Wielu ziemian dezerteruje z posterunk\u00f3w narodowych (6).<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u2013 Pan widzia\u0142e\u015b w bawialni u Bernsteina portret naczelnika Ko\u015bciuszki. Mo\u017ce oni s\u0105 jak Ormianie i do nas przyst\u0105pi\u0105?<\/span><\/p>\n<blockquote class=\"text--quote font-quotation-500\">\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>\u2013 Nie b\u0105d\u017a pan naiwny. Koza zawsze b\u0119dzie koz\u0105, kura \u2013 kur\u0105, a \u017byd, prosz\u0119 pana, zawsze b\u0119dzie \u017bydem, nawet je\u015bli w Wiedniu tytu\u0142 hrabiowski sobie kupi, to i hrabi\u0105, ale jerozolimskim pozostanie.<\/strong><\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">M\u00f3wi\u0105c to, szlachcic przy\u0142o\u017cy\u0142 roz\u0142o\u017con\u0105 d\u0142o\u0144 do brody i energicznie zawibrowa\u0142 palcami, wywo\u0142uj\u0105c sardoniczny \u015bmiech towarzyszy Ludwik patrzy\u0142 t\u0119po na przesuwaj\u0105cy si\u0119 za oknem jesienny podolski krajobraz. Poci\u0105g powoli zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do Lwowa. Ludwik Bernstein wsiad\u0142 do poci\u0105gu linii Jassy \u2013 Czerniowce \u2013 Lw\u00f3w jako Polak, pi\u0142sudczyk i socjalista, a wysiad\u0142 jako Lewis Namier, Brytyjczyk, \u017byd i syjonista. Ju\u017c ze Lwowa napisa\u0142 do ojca, \u017ce rzuca studia, wyje\u017cd\u017ca z Polski i b\u0119dzie studiowa\u0142 za granic\u0105.<\/span><\/p>\n<h2 class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: center;\"><strong>\u00a0* * *<\/strong><\/h2>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">A oto relacja o tym zdarzeniu prezydenta Edwarda Raczy\u0144skiego101 w rozmowie z Tadeuszem Paw\u0142owiczem (7):<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201eEndecki antysemityzm ogromnie nam, Polakom, szkodzi\u0142 i nadal szkodzi na ca\u0142ym \u015bwiecie. Nasz by\u0142y wieloletni ambasador przy dworze St. James przytoczy\u0142 mi przy tej okazji nast\u0119puj\u0105cy przyk\u0142ad. Zna\u0142em bardzo dobrze \u2013 m\u00f3wi\u0142 Raczy\u0144ski \u2013 i przez wiele lat przyja\u017ani\u0142em si\u0119 z Lewisem Namierem, znanym historykiem, urz\u0119dnikiem Foreign Office i publicyst\u0105 politycznym, pisz\u0105cym cz\u0119sto w \u00bbManchester Guardian\u00ab i w tygodniku \u00bbObserver\u00ab. Namier w okresie pierwszej wojny \u015bwiatowej i w latach p\u00f3\u017aniejszych by\u0142 doradc\u0105 rz\u0105dowych k\u00f3\u0142 angielskich w sprawach polskich. By\u0142 on, jak wiadomo, bardzo wrogo nastawiony do spraw naszego kraju. A oto, jakie s\u0105 tego powody \u2013 m\u00f3wi\u0142 dalej Raczy\u0144ski. \u2013 Ot\u00f3\u017c jeszcze par\u0119 lat przed pierwsz\u0105 wojn\u0105 Namier, kt\u00f3rego nazwisko mia\u0142o jeszcze wtedy polskie brzmienie [Niemirowski], jecha\u0142 kolej\u0105 do Lwowa. Na jednej stacji do przedzia\u0142u, w kt\u00f3rym jecha\u0142, wsiad\u0142o paru my\u015bliwych. Wracali w\u0142a\u015bnie z polowania w maj\u0105tku ojca Namiera, kt\u00f3ry si\u0119 znajdowa\u0142 gdzie\u015b w pobli\u017cu. My\u015bliwi, nie zwracaj\u0105c uwagi na m\u0142odego wsp\u00f3\u0142towarzysza podr\u00f3\u017cy, zacz\u0119li g\u0142o\u015bno si\u0119 na\u015bmiewa\u0107 i obgadywa\u0107 \u017cydowskie pochodzenie starego Namiera, u kt\u00f3rego go\u015bcili na polowaniu. Trwa\u0142o to d\u0142ugo, uwagi niedawnych go\u015bci my\u015bliwych by\u0142y bardzo z\u0142o\u015bliwe i napastliwe, lecz m\u0142ody Namier przys\u0142uchiwa\u0142 si\u0119 cierpliwie. \u00bbDo tej pory uwa\u017ca\u0142em si\u0119 za Polaka \u2013 wyzna\u0142 Namier Raczy\u0144skiemu \u2013 ale to wydarzenie sprawi\u0142o, \u017ce wyrzek\u0142em si\u0119 polsko\u015bci\u00ab. Gdyby nie ten incydent \u2013 stwierdzi\u0142 na zako\u0144czenie \u2013 to Namier, zamiast nam szkodzi\u0107 przez ca\u0142e \u017cycie, m\u00f3g\u0142 by\u0107 niezmiernie po\u017cyteczny dla spraw polskich&#8221;.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"preview\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/c7\/51\/11\/z18159815IH,Edward-Bernard-Raczynski--1891-1993---syn-Edwarda-.jpg\" srcset=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/c7\/51\/11\/z18159815IH,Edward-Bernard-Raczynski--1891-1993---syn-Edwarda-.jpg, https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/c7\/51\/11\/z18159815IHR,Edward-Bernard-Raczynski--1891-1993---syn-Edwarda-.jpg 2x\" alt=\"Edward Bernard Raczy\u0144ski (1891-1993), syn Edwarda Aleksandra, dyplomata, prezydent RP na uchod\u017astwie. W 1934 r. zosta\u0142 ambasadorem w Wielkiej Brytanii, pod koniec sierpnia 1939 r. podpisa\u0142 w Londynie w imieniu rz\u0105du polsko-brytyjski uk\u0142ad sojuszniczy. W latach 1941-43 by\u0142 ministrem spraw zagranicznych, na podstawie dokument\u00f3w przywiezionych przez Jana Karskiego przygotowa\u0142 i przedstawi\u0142 aliantom szczeg\u00f3\u0142owy raport o Holocau\u015bcie, jako pierwszy informowa\u0142 o eksterminacji \u017byd\u00f3w zachodni\u0105 opini\u0119 publiczn\u0105.\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"text--photo-title\">Edward Bernard Raczy\u0144ski (1891-1993), syn Edwarda Aleksandra, dyplomata, prezydent RP na uchod\u017astwie. W 1934 r. zosta\u0142 ambasadorem w Wielkiej Brytanii, pod koniec sierpnia 1939 r. podpisa\u0142 w Londynie w imieniu rz\u0105du polsko-brytyjski uk\u0142ad sojuszniczy. W latach 1941-43 by\u0142 ministrem spraw zagranicznych, na podstawie dokument\u00f3w przywiezionych przez Jana Karskiego przygotowa\u0142 i przedstawi\u0142 aliantom szczeg\u00f3\u0142owy raport o Holocau\u015bcie, jako pierwszy informowa\u0142 o eksterminacji \u017byd\u00f3w zachodni\u0105 opini\u0119 publiczn\u0105.<\/span>\u00a0\u00a0<span class=\"text--photo-author\">FOT. ARCHIWUM<\/span><\/em><\/span><\/p>\n<h2 class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: center;\"><strong>\u00a0* * *<\/strong><\/h2>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To moment, w kt\u00f3rym Ludwik ca\u0142kowicie odrzuca to\u017csamo\u015bciowy wyb\u00f3r swoich rodzic\u00f3w, czyli asymilacj\u0119 na wz\u00f3r polski i katolicki. Jego ojciec, matka i siostra s\u0105dzili naiwnie, \u017ce \u017bydzi i Polacy to tacy sami ludzie. I \u017ce usuwaj\u0105c mi\u0119dzy nimi r\u00f3\u017cnic\u0119 religii, t\u0119 jedyn\u0105 barier\u0119 mi\u0119dzy \u017bydami a Polakami, usunie si\u0119 wszystkie inne, czy to spo\u0142eczne, czy kulturowe przeszkody. S\u0142owem, \u017ce zmiana wyznania doprowadzi do pe\u0142nej integracji \u017byd\u00f3w z Polakami. Ludwik uzna\u0142 t\u0119 hipotez\u0119 nie tylko za pozbawion\u0105 podstaw. Uzna\u0142 j\u0105 za poni\u017caj\u0105c\u0105.<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u201ePoczu\u0142 si\u0119 w fa\u0142szywej sytuacji. Zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce ochrzczeni \u017bydzi w jego kr\u0119gu \u017cyli w nierzeczywistym \u015bwiecie. Porzucili tradycyjn\u0105 niedol\u0119 swoich przodk\u00f3w jedynie po to, \u017ceby znale\u017a\u0107 si\u0119 na ziemi niczyjej mi\u0119dzy obydwoma obozami, niechciani ani przez jednych, ani przez drugich&#8221; (8).<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jak pisze w swym znakomitym eseju Isaiah Berlin: \u201eNamier postanowi\u0142 powr\u00f3ci\u0107 do spo\u0142eczno\u015bci \u017cydowskiej \u2013 po cz\u0119\u015bci pod wp\u0142ywem przekonania, \u017ce pr\u00f3ba odci\u0119cia si\u0119 od w\u0142asnej przesz\u0142o\u015bci jest czym\u015b samoniszcz\u0105cym i haniebnym, a przy tym praktycznie niewykonalnym; po cz\u0119\u015bci ze wzgl\u0119du na to, \u017ce chcia\u0142 okaza\u0107 pogard\u0119 wobec swojej rodziny i jej niegodnych koncepcji. Jego ojciec uwa\u017ca\u0142 go za niewdzi\u0119cznika, g\u0142upiego i perwersyjnego; odm\u00f3wi\u0142 te\u017c utrzymywania go&#8221; (9).<\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">I je\u015bli nawet sama metamorfoza by\u0142a w istocie bardziej rozci\u0105gni\u0119ta w czasie, to upokorzenie i zniewaga, jakich w\u00f3wczas dozna\u0142, od\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 w nim toksycznym osadem na d\u0142ugie dziesi\u0119ciolecia. Zatru\u0142y m\u0142odo\u015b\u0107 \u201edurn\u0105 i chmurn\u0105&#8221;, a potem \u201ewiek m\u0119ski, wiek kl\u0119ski&#8221;.<\/span><\/p>\n<blockquote class=\"text--quote font-quotation-500\">\n<p style=\"text-align: left;\"><strong>Nie ma bowiem bardziej dojmuj\u0105cego i niszcz\u0105cego uczucia ni\u017c upokorzenie. Upokorzenie rodzi resentyment, a wybitny intelekt w s\u0142u\u017cbie resentymentu to ju\u017c mieszanina wr\u0119cz zab\u00f3jcza.<\/strong><\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Namier z wiekiem \u0142agodnia\u0142, a resentyment zast\u0105pi\u0142 sentymentem do kraju swego dzieci\u0144stwa. Przed II wojn\u0105 \u015bwiatow\u0105 bi\u0142 w publicystyce na alarm. Pot\u0119pia\u0142 samob\u00f3jcz\u0105 polityk\u0119 chamberlainowskiego appeasementu, popiera\u0142 osamotnionego w\u00f3wczas Churchilla. Domaga\u0142 si\u0119 sojuszniczych gwarancji dla Polski zagro\u017conej militaryzmem hitlerowskich Niemiec. Ale to wszystko potem.<\/span><\/p>\n<hr \/>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(1). Esej Berlina \u201eRemembering Namier&#8221; ukaza\u0142 si\u0119 w pi\u015bmie \u201eEncounter&#8221; (November 1966). Przek\u0142ad polski Andrzeja Ehrlicha zosta\u0142 do\u0142\u0105czony do polskiego wydania ksi\u0105\u017cki Namiera 1848. Rewolucja intelektualist\u00f3w, wyd. Universitas, Krak\u00f3w 2013.<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(2). Pisa\u0142 o tym przyjaciel Namiera Arnold Joseph Toynbee.<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(3). Andrzej A. Zi\u0119ba, \u201eHistoryk jako produkt historii\u2026&#8221;.<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(4). Jan \u015awier\u017cewicz, \u201eO pewnym informatorze Lloyd George\u2019a w sprawach polskich&#8221;, \u201eOr\u0119downik&#8221; dla powiatu Nowotomskiego i Wolszty\u0144skiego, 19 maja 1936. (\u201eZza kulis dyplomacji&#8221;, na podstawie rozm\u00f3w m.in. z Ann\u0105 Niemirowsk\u0105).<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(5). Wilhelm Feldman, Stronnictwa i programy polityczne w Galicji 1846-1906, t. I, Krak\u00f3w 1907 s. 230.<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(6). \u201eNa dnie&#8221;, \u201eGazeta Narodowa&#8221;, 24 listopada 1907, s\u0142owa znanego galicyjskiego ziemianina i racjonalizatora rolnictwa Jerzego Turnaua.<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(7). Edward Raczy\u0144ski (1891-1993), dyplomata, delegat w Lidze Narod\u00f3w, w latach 1934-1945 ambasador RP w Londynie, 1979-1986 prezydent RP na emigracji.<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(8). Tadeusz Paw\u0142owicz, Obraz pokolenia, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego, Krak\u00f3w 1999<\/em><\/span><\/p>\n<p class=\"text--paragraph\" style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #808080;\"><em>(9). Esej Berlina \u201eRemembering Namier&#8221; w L.B. Namier, 1848. Rewolucja intelektualist\u00f3w&#8221;.<\/em><\/span><\/p>\n<h5 class=\"text--title font-head-700\" style=\"text-align: center;\">Dziady i dybuki<br \/>\nJaros\u0142aw Kurski<br \/>\nWydawnictwo Agora<\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"preview aligncenter\" src=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/fd\/a6\/1b\/z28994045IH,Jaroslaw-Kurski---Dziady-i-dybuki-.jpg\" srcset=\"https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/fd\/a6\/1b\/z28994045IH,Jaroslaw-Kurski---Dziady-i-dybuki-.jpg, https:\/\/bi.im-g.pl\/im\/fd\/a6\/1b\/z28994045IHR,Jaroslaw-Kurski---Dziady-i-dybuki-.jpg 2x\" alt=\"Jaros\u0142aw Kurski, 'Dziady i dybuki'\" width=\"100%\" \/><span style=\"color: #808080;\"><em><span class=\"text--photo-title\">Jaros\u0142aw Kurski, &#8216;Dziady i dybuki&#8217;<\/span>\u00a0\u00a0<span class=\"text--photo-author\">Wydawnictwo Agora<br \/>\n<\/span>Ksi\u0105\u017cka ju\u017c dost\u0119pna w przedsprzeda\u017cy.<\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\" \/>\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\" \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O lewej: Maria (Mija) Wi\u015bniewska, Anna Niemirowska z wnuczk\u0105 Klar\u0105 na kolanach, Tytus Weydlich, babcia Teodora, Julian Wi\u015bniewski, dziadek Tadeusz Modzelewski, Kazimierz i Jadwiga Wi\u015bniewscy i ich starsza c\u00f3rka Staszka Wi\u015bniewska. Koszy\u0142owce na Podolu, maj\u0105tku po\u0142o\u017conym mniej wi\u0119cej w po\u0142owie drogi mi\u0119dzy Buczaczem i Zaleszczykami, 1926 r. (fot. archiwum rodzinne) &#8220;Ormianina to jeszcze znie\u015b\u0107 mog\u0119, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/98893"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=98893"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/98893\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":98936,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/98893\/revisions\/98936"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=98893"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=98893"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=98893"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}