{"id":99266,"date":"2022-10-28T17:09:32","date_gmt":"2022-10-28T15:09:32","guid":{"rendered":"http:\/\/www.reunion68.se\/?p=99266"},"modified":"2022-10-28T10:27:49","modified_gmt":"2022-10-28T08:27:49","slug":"31-09-44","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.reunion68.se\/?p=99266","title":{"rendered":"Ca\u0142y smutek utopii, czyli Stanis\u0142aw Lem o szcz\u0119\u015bliwych spo\u0142ecze\u0144stwach"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" title=\"Spektakl na podstawie &quot;Solarisa&quot; Stanis\u0142awa Lema na lotnisku Neuhardenberg, 2004, fot. Lieberenz \/ ullstein bild \/ Getty Images\" src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/styles\/1920_auto\/public\/2022-10\/solaris_teatr_2004_fot_lieberenz_ullstein_bild_gettyimages-544200769_0.jpg?itok=dPc8A9m2\" alt=\"Spektakl na podstawie &quot;Solarisa&quot; Stanis\u0142awa Lema na lotnisku Neuhardenberg, 2004, fot. Lieberenz \/ ullstein bild \/ Getty Images\" width=\"100%\" data-src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/styles\/1920_auto\/public\/2022-10\/solaris_teatr_2004_fot_lieberenz_ullstein_bild_gettyimages-544200769_0.jpg?itok=dPc8A9m2\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Spektakl na podstawie &#8220;Solarisa&#8221; Stanis\u0142awa Lema na lotnisku Neuhardenberg, 2004, fot. Lieberenz \/ ullstein bild \/ Getty Images<\/em><\/span><\/p>\n<hr>\n<h5 style=\"text-align: center;\"><a href=\"https:\/\/culture.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img decoding=\"async\" class=\"center alignleft\" src=\"http:\/\/www.reunion68.com\/Biuletyn\/img\/culture-2.png\" alt=\"\" width=\"35%\"><\/a><span style=\"text-decoration: underline; color: #000080;\"><strong><a style=\"color: #000080; text-decoration: underline;\" href=\"https:\/\/culture.pl\/pl\/artykul\/caly-smutek-utopii-czyli-stanislaw-lem-o-szczesliwych-spoleczenstwach\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Ca\u0142y smutek utopii, czyli Stanis\u0142aw Lem o szcz\u0119\u015bliwych spo\u0142ecze\u0144stwach<\/a><\/strong><\/span><\/h5>\n<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #000000;\"><strong> Karolina Rychter<\/strong><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<h5 style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #808080;\"><strong>Lem w swoich powie\u015bciach pokazywa\u0142, \u017ce granica mi\u0119dzy utopi\u0105 a dystopi\u0105 jest p\u0142ynna. Powszechn\u0105 szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 osi\u0105ga si\u0119 pewnym kosztem. Cena, kt\u00f3r\u0105 trzeba za ni\u0105 zap\u0142aci\u0107, sprawia, \u017ce szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 ta podszyta jest smutkiem i melancholi\u0105 lub te\u017c okazuje si\u0119 ca\u0142kowicie iluzoryczna.<\/strong><\/span><\/h5>\n<p>.<\/p>\n<h4 style=\"text-align: left;\"><strong>Labirynt nieko\u0144cz\u0105cych si\u0119 korytarzy<\/strong><\/h4>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">&#8220;Poczu\u0142em nieruchomy, bia\u0142y labirynt, kt\u00f3ry za t\u0105 cienk\u0105 przegrod\u0105 czeka\u0142 niewzruszenie na moj\u0105, r\u00f3wnie jak on, niesko\u0144czon\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119, sieci jego korytarzy, oddzielone d\u017awi\u0119koszczelnymi \u015bcianami pokoje, ka\u017cdy got\u00f3w by\u0142 wci\u0105gn\u0105\u0107 mnie w swoj\u0105 histori\u0119, aby zaraz wyplu\u0107 na powr\u00f3t&#8221;\u2013 w nag\u0142ym przeb\u0142ysku rozpoznania opisuje swoje po\u0142o\u017cenie bohater &#8220;Pami\u0119tnika znalezionego w wannie&#8221;, jednej z najbardziej intryguj\u0105cych i najwyra\u017aniej filozoficznych powie\u015bci Stanis\u0142awa Lema. Mo\u017cna j\u0105 czyta\u0107 jako satyryczny obraz rozro\u015bni\u0119tej do monstrualnych rozmiar\u00f3w, po\u017ceraj\u0105cej sam\u0105 siebie biurokracji, ale tak\u017ce jako wizj\u0119 egzystencjalnej sytuacji cz\u0142owieka, kt\u00f3ry dowiaduje si\u0119, \u017ce na pytanie o cel jego Misji, kt\u00f3ra jest zarazem jedynym celem jego \u017cycia, &#8220;nie b\u0119dzie odpowiedzi&#8221;. W szpiegowskim \u015bwiecie podw\u00f3jnych agent\u00f3w, pozor\u00f3w, symulakr\u00f3w i zaszyfrowanych wiadomo\u015bci nie spos\u00f3b bowiem znale\u017a\u0107 sensu:<\/span><\/p>\n<p style=\"padding-left: 40px;\"><em>Roz\u0142amany szyfr jest dalej szyfrem. Pod okiem fachowca z\u0142uszczy z siebie os\u0142on\u0119 po os\u0142onie. Jest niewyczerpalny. Nie ma kresu ani dna. Mo\u017cna zag\u0142\u0119bia\u0107 si\u0119 w jego warstwach coraz trudniej dost\u0119pnych, coraz g\u0142\u0119bszych, ale to w\u0119dr\u00f3wka niesko\u0144czona<\/em>.<\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">T\u0119 ponur\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 dotycz\u0105c\u0105 naszych zdolno\u015bci poznawczych i naszego po\u0142o\u017cenia w \u015bwiecie Lem przedstawia z pomoc\u0105 ironicznie i z humorem opisanej, ale jednak dojmuj\u0105co zimnej i przera\u017caj\u0105cej wizji tego, jak mo\u017ce wygl\u0105da\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwo w niedalekiej przysz\u0142o\u015bci. W ten spos\u00f3b &#8220;Pami\u0119tnik znaleziony w wannie&#8221;wpisuje si\u0119 w szereg utwor\u00f3w Lema, w kt\u00f3rych podejmuje on polemik\u0119 z my\u015bleniem utopijnym, pokazuj\u0105c, jak p\u0142ynna mo\u017ce by\u0107 granica mi\u0119dzy utopi\u0105 a dystopi\u0105. Gmach, po kt\u00f3rym b\u0142\u0105ka si\u0119 bezimienny bohater powie\u015bci, jest totalny, wszechogarniaj\u0105cy i wszechwiedz\u0105cy. Przypomina policyjne pa\u0144stwo totalitarne kontroluj\u0105ce ka\u017cdy, najmniejszy ruch swoich obywateli. Bohater nie ma \u2013 ju\u017c nie ma albo nigdy nie mia\u0142 \u2013 \u017cadnych osobistych wspomnie\u0144, \u017cadnych punkt\u00f3w zaczepienia pozwalaj\u0105cych mu orientowa\u0107 si\u0119 w up\u0142ywie czasu: nastawia na chybi\u0142 trafi\u0142 zegarek, widzi w lustrze swoj\u0105 coraz bardziej zm\u0119czon\u0105 i przera\u017con\u0105 twarz. Powie\u015b\u0107 mo\u017ce by\u0107 studium szale\u0144stwa, ale te\u017c obrazem spo\u0142ecze\u0144stwa, w kt\u00f3rym jednostki s\u0105 pozbawione przestrzeni prywatnej. Nawet ostatni skrawek takiej przestrzeni \u2013 \u0142azienka \u2013 jest zimnym, &#8220;podobnym do chirurgicznej salki&#8221; pomieszczeniem, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c zapewnia samotno\u015b\u0107 tylko wtedy, gdy akurat nikt inny jej nie zajmuje. Jednak to ona jest jedynym miejscem, gdzie bohater mo\u017ce si\u0119 zdrzemn\u0105\u0107 lub spr\u00f3bowa\u0107 zebra\u0107 my\u015bli. Poza tym porusza si\u0119 wy\u0142\u0105cznie w sferze urz\u0119dowej \u2013 wraz z anonimowym t\u0142umem petent\u00f3w przemierza nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 korytarze, je\u017adzi wind\u0105, pije biurow\u0105 herbat\u0119, od czasu do czasu znajduje si\u0119 w sto\u0142\u00f3wce wydaj\u0105cej niesmaczne, pozbawione w\u0142a\u015bciwo\u015bci jedzenie. Wszystko to przypomina &#8220;nie-miejsce&#8221;, kt\u00f3re francuski etnolog i antropolog kulturowy Marc Aug\u00e9 opisywa\u0142 jako &#8220;przestrzen\u0301, kt\u00f3rej nie da sie\u0328 okres\u0301lic\u0301 ani jako toz\u0307samos\u0301ciowej, ani znajomej, ani historycznej&#8221;, zaliczaj\u0105c do niej charakterystyczne dla nadnowoczesno\u015bci anonimowe lotniska, supermarkety, autostrady.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Chocia\u017c ka\u017cdy z kolejnych ekscentrycznych agent\u00f3w, kt\u00f3rych nasz bohater napotyka w swojej w\u0119dr\u00f3wce po urz\u0119dowych pokojach, stara si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 go w swoj\u0105 histori\u0119 i przeci\u0105gn\u0105\u0107 na swoj\u0105 stron\u0119, to \u017cadne sojusze, wi\u0119zi czy przyja\u017anie nie s\u0105 w tym \u015bwiecie mo\u017cliwe. Bohater szybko u\u015bwiadamia sobie, \u017ce ekscentryczno\u015b\u0107 i indywidualno\u015b\u0107 s\u0105 tu pozorne. W Gmachu wszystko przebiega wedle ustalonego planu, a jego w\u0142asny los wyznaczaj\u0105 te same trajektorie, co losy jego poprzednik\u00f3w. Aug\u00e9 twierdzi, \u017ce &#8220;to w\u0142as\u0301nie w anonimowos\u0301ci nie-miejsc dos\u0301wiadcza sie\u0328 samotnie wsp\u00f3lnoty ludzkiego przeznaczenia&#8221;, ale w &#8220;Pami\u0119tniku znalezionym w wannie&#8221; \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce peregrynacje bohatera s\u0105 powt\u00f3rzeniem w\u0119dr\u00f3wek innych agent\u00f3w nie daje mu poczucia wsp\u00f3lnoty, ale raczej u\u015bwiadamia, \u017ce jest trybikiem bezlitosnej, wszechw\u0142adnej, a zarazem w przygn\u0119biaj\u0105cy spos\u00f3b banalnej maszyny. O ile pocz\u0105tkowo pragnie, \u017ceby w rzekomo zaszyfrowanych wiadomo\u015bciach by\u0142 ukryty sens, a nie kolejne warstwy coraz bardziej prymitywnych i absurdalnych interpretacji, to z czasem zaczyna liczy\u0107 na omylno\u015b\u0107 gmachu, na obecno\u015b\u0107 w nim czynnika ludzkiego, r\u00f3wnoznacznego z jakim\u015b marginesem wolno\u015bci, mo\u017cliwo\u015bci\u0105 cho\u0107by minimalnej zmiany z g\u00f3ry wyznaczonego i prozaicznego losu:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 40px;\"><span style=\"color: #000000;\"><em>Wpisuj\u0105c niewyra\u017anie numer pokoju, dopuszczono si\u0119 wzgl\u0119dem mnie przeoczenia, jak\u017ce ludzkiego, i to utwierdzi\u0142o mnie w przekonaniu, \u017ce mimo wszystko dzia\u0142a wok\u00f3\u0142 czynnik omylno\u015bci, kt\u00f3ra dopuszcza istnienie tajemnicy i swobody.<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W tym trywializuj\u0105cym ludzkie \u017cycie braku swobody Lem zdaje si\u0119 widzie\u0107 mroczn\u0105 i niebezpieczn\u0105 stron\u0119 odg\u00f3rnie urz\u0105dzonych spo\u0142ecze\u0144stw. Z pozoru tylko du\u017co szcz\u0119\u015bliwszych \u2013 jak te przedstawione w &#8220;Kongresie futurologicznym&#8221; czy w &#8220;Powrocie z gwiazd&#8221; \u2013 ni\u017c zamkni\u0119ta spo\u0142eczno\u015b\u0107 funkcjonuj\u0105ca w Gmachu. Bohater w pewnym momencie konstatuje, \u017ce w ca\u0142ym swym gor\u0105czkowym uwik\u0142aniu nie pomy\u015bla\u0142 ani razu o Wielkiej Bramie, wyj\u015bciu z Gmachu:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 40px;\"><span style=\"color: #000000;\"><em>Dlaczego dot\u0105d nie pomy\u015bla\u0142em o ucieczce, o pr\u00f3bie pozbycia si\u0119 wszystkiego wraz z Misj\u0105, instrukcj\u0105, raczej jej pozorem, z fa\u0142szywym spiskiem, kt\u00f3ry spali\u0142 si\u0119 na panewce? Trudno by mi by\u0142o t\u0142umaczy\u0107 si\u0119 samym tylko strachem; oczywi\u015bcie ba\u0142em si\u0119, \u017ce stra\u017ce nie przepuszcz\u0105 mnie, \u017ce za\u017c\u0105daj\u0105 przepustki, ale mog\u0142em by\u0142 przynajmniej zamy\u015bliwa\u0107 ucieczk\u0119, tymczasem wcale nie bra\u0142em jej pod uwag\u0119. Dlaczego? \u017be nie mia\u0142em dok\u0105d i\u015b\u0107, do czego wraca\u0107? \u017be Gmach m\u00f3g\u0142 dosi\u0119gn\u0105\u0107 mnie wsz\u0119dzie?<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Kafkowski \u015bwiat Gmachu pozostaje w nieub\u0142agalny spos\u00f3b cykliczny i zamkni\u0119ty, nie ma z niego ucieczki \u2013 jest jak koszmar senny, z kt\u00f3rego nie mo\u017cna si\u0119 obudzi\u0107. Jak dystopijny z\u0142y sen.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/media\/planeta_lem_madryt_9_4892051.jpg\" width=\"100%\" height=\"673\" data-src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/media\/planeta_lem_madryt_9_4892051.jpg\" data-vue-img-src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/media\/planeta_lem_madryt_9_4892051.jpg\" data-vue-img-group=\"paragraphs\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Scena ze spektaklu &#8220;Planeta Lem&#8221;, Madryt, 22 lipca 2011. Na zdj\u0119ciu: Miron Jagniewski (Ijon Tichy), fot. Studio PANATO<strong>Futurologiczne majaki<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">W &#8220;Pami\u0119tniku znalezionym w wannie&#8221; pojawiaj\u0105 si\u0119 nawi\u0105zania do Szekspira i Calder\u00f3na, a jego udr\u0119czony bohater w pewnym momencie \u0142apie si\u0119 na my\u015bli, \u017ce mo\u017ce niewzruszone mury Gmachu to tylko jego sen albo, \u017ce kto\u015b inny \u015bni o nim samym b\u0142\u0105kaj\u0105cym si\u0119 po nieko\u0144cz\u0105cych si\u0119 korytarzach. Motyw trudno\u015bci rozr\u00f3\u017cnienia mi\u0119dzy jaw\u0105 a snem, rzeczywisto\u015bci\u0105 a halucynacj\u0105, istniej\u0105cym realnie \u015bwiatem a symulacj\u0105 pojawia si\u0119 te\u017c w innej silnie dystopijnej powie\u015bci Lema, a mianowicie &#8220;Kongresie futurologicznym&#8221;. Jej bohater, znany z wielu utwor\u00f3w pisarza Ijon Tichy przybywa w niej na Ziemi\u0119 na obywaj\u0105cy si\u0119 w Costaricanie \u00d3smy \u015awiatowy Kongres Futurologiczny. Rzeczywisto\u015b\u0107 nieradz\u0105cej sobie z ogromnym przyrostem demograficznym Costaricany jest dosy\u0107 koszmarna \u2013 pe\u0142na nier\u00f3wno\u015bci, wszechobecnej przemocy i atmosfery napi\u0119cia, zwiastuj\u0105cej wybuch rebelii, kt\u00f3ra przerywa w ko\u0144cu obrady futurolog\u00f3w. Same obrady r\u00f3wnie\u017c przedstawiaj\u0105 si\u0119 absurdalnie \u2013 z powodu du\u017cej liczby wyst\u0105pie\u0144 prelegenci wypowiadaj\u0105 tylko cyfry odsy\u0142aj\u0105ce do najwa\u017cniejszych fragment\u00f3w swoich referat\u00f3w. Sk\u0105din\u0105d proponowane przez nich w ten spos\u00f3b rozwi\u0105zania problem\u00f3w przeludnienia r\u00f3wnie\u017c zdaj\u0105 si\u0119 nie mie\u0107 zbyt wiele sensu. W chaosie, kt\u00f3ry zostaje wywo\u0142any starciami policji z wzburzonym t\u0142umem, Tichy pogr\u0105\u017ca si\u0119 w kolejnych warstwach halucynacji. W najg\u0142\u0119bszej i najbardziej sugestywnej z nich zostaje odmro\u017cony ze stanu hibernacji w przysz\u0142o\u015bci \u2013 w 2098 roku. \u015awiat, w kt\u00f3rym si\u0119 budzi, jest pozornie idealny \u2013 panuje dostatek i wysoki standard \u017cycia, Nowy York jest pe\u0142en zieleni, a jego opisy przywodz\u0105 na my\u015bl miasto-ogr\u00f3d z projekt\u00f3w Ebenezera Howarda. W sklepach mo\u017cna kupi\u0107 oryginalne obrazy Rembrandta i Matisse\u2019a, a tu\u017c obok zg\u0142osi\u0107 swoj\u0105 kandydatur\u0119 do Nagrody Nobla. Pa\u0144stwa i granice istniej\u0105, ale nie ma wojen i konflikt\u00f3w, a ludzie s\u0105 zawsze u\u015bmiechni\u0119ci, uprzejmi i spokojni. Okazuje si\u0119, \u017ce to w du\u017cej mierze zas\u0142uga psychemii, nauki o tym, jak z pomoc\u0105 \u015brodk\u00f3w chemicznych &#8220;\u0142agodzi\u0107 i harmonizowa\u0107&#8221; to, co w cz\u0142owieku dzikie, egotyczne i irracjonalne. Spontaniczne uczucia s\u0105 przez nowych ludzi uznawane s\u0105 nieprzyzwoite \u2013 r\u00f3\u017cnorodne psychemikalia s\u0105 stosowane codziennie, na ka\u017cd\u0105 \u017cyciow\u0105 okoliczno\u015b\u0107. Pocz\u0105tkowo zachwycony tym wspania\u0142ym \u015bwiatem Tichy stosuje je jednak niech\u0119tnie i z czasem coraz wi\u0119cej zaczyna go w tej idylli niepokoi\u0107, coraz wi\u0119cej dostrzega w niej rys i anomalii. Zdzieraj\u0105c kolejne warstwy iluzji, odkrywa, \u017ce jest ona symulacj\u0105 wywo\u0142ywan\u0105 przez rozpylane wsz\u0119dzie w powietrzu maskony, kt\u00f3re dzia\u0142aj\u0105c na m\u00f3zg, zast\u0119puj\u0105 obrazy \u015bwiata zewn\u0119trznego obrazami fikcyjnymi. Nie budzi to podejrze\u0144 spo\u0142ecze\u0144stwa przyzwyczajonego do psychemii. Tichy jednak, podobnie jak Neo w Matriksie, pod wspania\u0142\u0105 dekoracj\u0105 odkrywa przygn\u0119biaj\u0105c\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 \u2013 umieraj\u0105cy, zlodowacia\u0142y, przeludniony \u015bwiat, w kt\u00f3rym wyn\u0119dzniali i zdeformowani przed nadu\u017cywanie psychemikali\u00f3w ludzie \u017cyj\u0105 w niezwykle ci\u0119\u017ckich warunkach. Rzekomo ze wzgl\u0119d\u00f3w humanitarnych postanowiono t\u0119 straszn\u0105 prawd\u0119 przed spo\u0142ecze\u0144stwem zakry\u0107 i wykreowa\u0107 \u015bwiat pi\u0119knego i luksusowego pozoru. Jak t\u0142umaczy Tichemu George Symington, jeden ze stra\u017cnik\u00f3w tego porz\u0105dku:<\/span><\/p>\n<div class=\"paragraph paragraph-quotation\">\n<div class=\"container\">\n<div class=\"content\">\n<div class=\"quotation\">\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 40px;\"><em><span style=\"color: #000000;\">Jeste\u015bmy zniewoleni stanem rzeczy. Zagna\u0142 nas w k\u0105t. Gramy takimi kartami, jakie nam spo\u0142eczny los wcisn\u0105\u0142 w r\u0119ce. Przynosimy spok\u00f3j, pogod\u0119 i ulg\u0119 jedynym zachowanym sposobem. Utrzymujemy na skraju r\u00f3wnowagi to, co bez nas run\u0119\u0142oby w agoni\u0119 powszechn\u0105. Jeste\u015bmy ostatnim Atlasem tego \u015bwiata. Chodzi o to, \u017ce je\u017celi ju\u017c musi gin\u0105\u0107, niechaj nie cierpi. Je\u017celi nie mo\u017cna odmieni\u0107 prawdy, trzeba j\u0105 zas\u0142oni\u0107, to ostatni jeszcze humanitarny, jeszcze ludzki obowi\u0105zek.<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Jego potrzeba uzyskania aprobaty, zrozumienia czy rozgrzeszenia istoty nienale\u017c\u0105cej do zmanipulowanego spo\u0142ecze\u0144stwa przypomina t\u0119 widoczn\u0105 w argumentach, kt\u00f3rymi Mustafa Mond pr\u00f3buje przekona\u0107 Dzikusa w &#8220;Nowym wspania\u0142ym \u015bwiecie&#8221; Aldousa Huxleya. O ile jednak sztuczny raj opisany przez Huxleya jest solidnie i statycznie umocowany w rzeczywisto\u015bci, ten demaskowany przez Tichego jest iluzj\u0105 maj\u0105c\u0105 przys\u0142oni\u0107 zbli\u017caj\u0105c\u0105 si\u0119 obiektywn\u0105 katastrof\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\n<img decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/media\/dom_stanislawa_lema_1999_fot_witold_gorka_forum-0429747709_0.jpg\" width=\"100%\" data-src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/media\/dom_stanislawa_lema_1999_fot_witold_gorka_forum-0429747709_0.jpg\" data-vue-img-src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/media\/dom_stanislawa_lema_1999_fot_witold_gorka_forum-0429747709_0.jpg\" data-vue-img-group=\"paragraphs\"><span style=\"color: #808080;\"><em>Pracownia Stanis\u0142awa Lema, 1999, fot. Witold G\u00f3rka \/ Forum<\/em><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #808080;\"><em><strong>Mi\u0119dzy utopi\u0105 a dystopi\u0105<\/strong><\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">\u017byjemy w czasach, w kt\u00f3rych bardziej popularne s\u0105 dystopijne wizje przysz\u0142o\u015bci ni\u017c przepe\u0142nione optymizmem projekty lepszego \u015bwiata. W po\u0142owie XX wieku Bertrand Russell pisa\u0142:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 40px;\"><span style=\"color: #000000;\"><em>w naszym pozbawionym iluzji \u015bwiecie, nie wierzymy ju\u017c w wizje utopist\u00f3w, a spo\u0142eczno\u015bci, zrodzone z wyobra\u017ani, reprezentuj\u0105 w przejaskrawionej formie z\u0142o, kt\u00f3re znamy z codziennego \u017cycia.<\/em><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">Warto jednak zauwa\u017cy\u0107, \u017ce jeszcze przed gorzkimi do\u015bwiadczeniami dw\u00f3ch wojen \u015bwiatowych, ju\u017c w utworach wymienianych przez Russella jako przyk\u0142ady gatunku zwanego utopi\u0105 \u2013 m. in. &#8220;Utopii&#8221; More\u2019a, &#8220;Micromagesie&#8221; Woltera, &#8220;Podr\u00f3\u017cach Gulliwera&#8221; Swifta \u2013 wyst\u0119puje spora dawka ironii. &#8220;Podr\u00f3\u017ce Gulliwera&#8221;s\u0105 cz\u0119sto wr\u0119cz traktowane jako krytyka my\u015blenia utopijnego. Ich autorzy mogli ju\u017c przeczuwa\u0107, \u017ce granica mi\u0119dzy utopi\u0105 a dystopi\u0105 mo\u017ce by\u0107 cienka. Wed\u0142ug Jerzego Szackiego:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 40px;\"><em><span style=\"color: #000000;\">utopia mo\u017ce przeobra\u017ca\u0107 si\u0119 w negatywn\u0105 utopi\u0119, eutopia w dystopi\u0119, je\u017celi podej\u015b\u0107 do niej z innym systemem warto\u015bci, z innymi aspiracjami, interesami, potrzebami, gustami. Mo\u017cna tedy powiedzie\u0107, i\u017c granica mi\u0119dzy utopi\u0105 pozytywn\u0105 i negatywn\u0105 jest do pewnego stopnia p\u0142ynna: to, co powinno, mo\u017ce w oczach innego cz\u0142owieka jawi\u0107 si\u0119 jako to, co w\u0142a\u015bnie by\u0107 nie powinno.<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">P\u0142ynno\u015b\u0107 tej granicy zdaje si\u0119 polega\u0107 te\u017c na tym, \u017ce jak wskazuje w swoich powie\u015bciach Lem, powszechn\u0105 szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 zawsze osi\u0105ga si\u0119 pewnym kosztem (wykluczenia charakterystycznej dla cz\u0142owieka sk\u0142onno\u015bci do ryzyka jak w &#8220;Powrocie z gwiazd&#8221;, pozbawienia ludzi mo\u017cliwo\u015bci konfrontowania si\u0119 z rzeczywisto\u015bci\u0105 jak w &#8220;Kongresie futurologicznym &#8220;). Cena, kt\u00f3r\u0105 trzeba za ni\u0105 zap\u0142aci\u0107, sprawia, \u017ce owa szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 podszyta jest smutkiem i melancholi\u0105 lub te\u017c okazuje si\u0119 ca\u0142kowicie iluzoryczna. Niebezpiecze\u0144stwa, jakie zafascynowany technik\u0105 i cybernetyk\u0105 Lem widzia\u0142 w pr\u00f3bach wykluczenia czynnika ludzkiego, omylno\u015bci, marginesu swobody i wolno\u015bci sprawia\u0142y, \u017ce budowane przez niego obrazy przysz\u0142ych spo\u0142ecze\u0144stw s\u0105 pe\u0142ne ironii i sceptycyzmu, cz\u0119sto niejednoznaczne. I tak &#8220;Pami\u0119tnik znaleziony w wannie&#8221; poprzedzony jest wst\u0119pem, kt\u00f3ry mia\u0142 na celu z jednej strony u\u015bpi\u0107 czujno\u015b\u0107 PRL-owskiej cenzury, z drugiej strony zdystansowa\u0107 tekst od jego autora, przedstawiaj\u0105c go jako odkryty w dalekiej przysz\u0142o\u015bci relikt bliskich nam czas\u00f3w. Dystopijna wizja \u015bwiata pogr\u0105\u017conego w wywo\u0142ywanej chemicznie iluzji w &#8220;Kongresie futurologicznym&#8221; sama jest halucynacj\u0105. Mo\u017cna twierdzi\u0107, \u017ce obie te powie\u015bci przedstawiaj\u0105 niebezpiecze\u0144stwa utopii. Czy jednak podejrzliwi wobec utopii nie zatracamy jednocze\u015bnie nadziei na zmian\u0119, a w konsekwencji przestajemy dzia\u0142a\u0107? Zw\u0142aszcza w kontek\u015bcie kryzysu klimatycznego mo\u017cna by si\u0119 zastanawia\u0107, czy nie przypominamy mieszka\u0144c\u00f3w \u015bwiata przedstawionego w &#8220;Kongresie&#8221;, kt\u00f3rym wydaje si\u0119, \u017cyj\u0105 w roku 2039, podczas gdy naprawd\u0119 jest rok 2098, kt\u00f3rzy uczepieni iluzorycznego minionego \u015bwiata zmierzaj\u0105 ku katastrofie?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">To, \u017ce rzeczywisto\u015b\u0107 zaczyna przypomina\u0107 science-fiction, stanowi jeden z powod\u00f3w, jakie poda\u0142 Lem, odpowiadaj\u0105c w 1999 roku na pytanie, dlaczego przesta\u0142 pisa\u0107 w tym gatunku:<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: left; padding-left: 40px;\"><em><span style=\"color: #000000;\">wiele zjawisk, problem\u00f3w, rzeczy, spraw, o kt\u00f3rych pisa\u0142em jako o fantazmatach odleg\u0142ej przysz\u0142o\u015bci, sta\u0142o si\u0119 rzeczywisto\u015bci\u0105. Nie mog\u0142em wi\u0119c ju\u017c spokojnie p\u0142ywa\u0107 w fantazjach. M\u00f3j status wygl\u0105da\u0142 tak, jakbym znajdowa\u0142 si\u0119 na \u0142odzi podwodnej, podczas gdy g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 wody, w kt\u00f3rej znajduje si\u0119 \u0142\u00f3d\u017a, gwa\u0142townie si\u0119 obni\u017ca\u0142a. \u0141\u00f3d\u017a staje wreszcie na dnie i zaczyna si\u0119 jednocze\u015bnie wynurza\u0107. To, co sobie wyobra\u017ca\u0142em i umieszcza\u0142em w bardzo dalekiej, nieokre\u015blonej przysz\u0142o\u015bci i co mnie o\u015bmiela\u0142o do rozwijania skrzyde\u0142 fantazji, zacz\u0119\u0142o si\u0119 stawa\u0107 rzeczywisto\u015bci\u0105. Kiedy co\u015b wymarzonego staje si\u0119 rzeczywisto\u015bci\u0105, z regu\u0142y jest tak, \u017ce to, o czym si\u0119 marzy\u0142o, realizuje si\u0119 zawsze jako mniej nadobne, pi\u0119kne, korzystne i po\u017cyteczne dla ludzko\u015bci.<\/span><\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: left;\"><span style=\"color: #000080;\">By\u0107 mo\u017ce dzi\u015b bardziej ni\u017c kiedykolwiek potrzebujemy m\u0105drej fantastyki naukowej &#8211; gatunku, do kt\u00f3rego w du\u017cej mierze przenios\u0142y si\u0119 i my\u015blenie utopijne, i nasze l\u0119ki zwi\u0105zane z przysz\u0142o\u015bci\u0105.<\/span><\/p>\n<hr>\n<p><img decoding=\"async\" class=\"alignleft\" title=\"Karolina Rychter fot. Pawe\u0142 Czarnecki \" src=\"https:\/\/api.culture.pl\/sites\/default\/files\/styles\/user_thumbnail\/public\/users\/studio-220.jpg?itok=LWAzVGt-\" alt=\"Karolina Rychter\" width=\"20%\"><span style=\"color: #808080;\"><em><strong>Karolina Rychter<\/strong> &#8211; filozofka. Wyk\u0142ada na Wydziale Artes Liberales UW. Zajmuje si\u0119 zwi\u0105zkami filozofii i literatury. Pisze te\u017c o winie i kulinariach.<\/em><\/span><\/p>\n<hr style=\"height: 15px; background: #d0e6fa; width: 100%;\">\n<div id=\"content\" class=\"content-alignment\">\n<div id=\"watch-description\" class=\"yt-uix-button-panel\">\n<div id=\"watch-description-text\" style=\"text-align: center;\">\n<p><em>Zawarto\u015b\u0107 publikowanych artyku\u0142\u00f3w i materia\u0142\u00f3w nie reprezentuje pogl\u0105d\u00f3w ani opinii Reunion&#8217;68,<\/em><em><br \/>\nani te\u017c webmastera Blogu Reunion&#8217;68, chyba ze jest to wyra\u017anie zaznaczone.<br \/>\nTwoje uwagi, linki, w\u0142asne artyku\u0142y lub wiadomo\u015bci prze\u015blij na adres:<br \/>\n<\/em><span style=\"color: #000080;\"><strong><em><a style=\"color: #000080;\" href=\"mailto:webmaster@reunion68.com\"><span style=\"text-decoration: underline;\">webmaster@reunion68.com<\/span><\/a><\/em><\/strong><\/span><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<hr style=\"width: 100%;\">\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Spektakl na podstawie &#8220;Solarisa&#8221; Stanis\u0142awa Lema na lotnisku Neuhardenberg, 2004, fot. Lieberenz \/ ullstein bild \/ Getty Images Ca\u0142y smutek utopii, czyli Stanis\u0142aw Lem o szcz\u0119\u015bliwych spo\u0142ecze\u0144stwach Karolina Rychter Lem w swoich powie\u015bciach pokazywa\u0142, \u017ce granica mi\u0119dzy utopi\u0105 a dystopi\u0105 jest p\u0142ynna. Powszechn\u0105 szcz\u0119\u015bliwo\u015b\u0107 osi\u0105ga si\u0119 pewnym kosztem. Cena, kt\u00f3r\u0105 trzeba za ni\u0105 zap\u0142aci\u0107, sprawia, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[26,24],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/99266"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=99266"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/99266\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":99287,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/99266\/revisions\/99287"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=99266"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=99266"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.reunion68.se\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=99266"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}