Archives

Mahmoud Abbas na konferencji Fatahu: Jesteśmy gotowi poświęcić się dla Al-Aksy

Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas na konferencji Fatahu: Wszyscy jesteśmy gotowi poświęcić się dla Al-Aksy, dla Jerozolimy

Zdjęcie: „Al-Hayat Al-Jadida” (AP), 24 listopada 2014

W dniach 23-24 listopada 2014 r. Rada Konsultacyjna Fatahu pod przewodnictwem prezydenta Autonomii Palestyńskiej (AP) Mahmouda Abbasa, zebrała się w Ramallah na “sesję [poświęconą] Męczennikom Ojczyzny, Jerozolimy i Al-Aksy”. W przemówieniu na tej konferencji Abbas mówił o gotowości każdego Palestyńczyka do poświęcenia się dla meczetu Al-Aksa, dodając, że obrona Al-Aksy jest prawem moralnym, narodowym i religijnym. Oskarżył Izrael o popieranie wszystkich tych, którzy są odpowiedzialni za agresję wobec Al-Aksy i pogratulował swojemu ludowi za obronę Jerozolimy.

Uczestniczący w konferencji funkcjonariusze Fatahu wzywali do nasilenia powszechnego oporu i gratulowali społeczności palestyńskiej za odważne występowanie przeciwko tym, którzy chcą zaszkodzić Jerozolimie i Al-Aksie.

W oświadczeniu opublikowanym na zakończenie konferencji Rada chwaliła bohaterskie przebudzenie palestyńskich mieszkańców Jerozolimy, ostrzegała przeciwko próbom zbezczeszczenia Al-Aksy, zalecała przyznanie specjalnych funduszy rodzinom męczenników i ogłosiła swoje zdecydowanie na kontynuowanie walki.

Poniżej podajemy fragment z niektórych przemówień na tej konferencji i z końcowego oświadczenia, jak o tym donosiła oficjalna gazeta AP, „Al-Hayat Al-Jadida” oraz palestyńska witryna internetowa Amad.ps [1].

Abbas: Obrona Al-Aksy jest prawem moralnym, narodowym i religijnym

W przemówieniu na zakończenie konferencji Abbas powiedział: “Jest prawem moralnym, narodowym i religijnym bronienie Al-Aksy i miejsc świętych dla islamu i chrześcijaństwa. Nasz lud sprzeciwia się złodziejskim napastnikom, których popiera rząd Izraela – ten sam [rząd], który sabotuje wysiłki osiągnięcia pokoju i prowadzi dziką kampanię w Jerozolimie i meczecie Al-Aksa, starając się uderzyć w każdą okazję osiągnięcia bezpieczeństwa i pokoju między dwoma ludami na bazie [rozwiązania w postaci] dwóch państw. Gratuluję naszym ludziom ich niezłomności w obronie Jerozolimy i Al-Aksy. Wszyscy jesteśmy gotowi poświęcić się dla Al-Aksy i dla Jerozolimy.

Przez dziewięć miesięcy negocjacji, sponsorowanych przez sekretarza stanu USA Johna Kerry’ego, Netanjahu i jego ekstremistyczny rząd torpedował każdy wysiłek i każdą inicjatywę amerykańską i europejską, by odnowić proces pokojowy. Pod ochroną sił okupacyjnych ten rząd zaczął atakować i wywłaszczać ziemię i domy w Jerozolimie Wschodniej, ignorując prawomocność międzynarodową [tj. rezolucje ONZ] i potępienia wyrażane przez organy międzynarodowe. Nasze stanowisko, które jest jasne i jest doceniane i popierane przez społeczność międzynarodową, jest zakotwiczone w zobowiązaniu do rozwiązania [w postaci] dwóch państw i do negocjacji opartych na obowiązku Izraela wycofania się do granic 1967 roku, ewakuacji osadników z naszej ziemi i przeprowadzenia czwartej części uwolnienia więźniów [co obejmuje więźniów] aresztowanych przed 1992 r”.

Przedstawiciele Fatahu: Nasilcie powszechny opór

Członkowie Komitetu Centralnego Fatahu, Rady Rewolucyjnej i Rady Konsultacyjnej podkreślili potrzebę “wzmocnienia spójności narodowej w Jerozolimie w celu obrony Al-Aksy i miejsc świętych muzułmańskich i chrześcijańskich; nasilenia powszechnego oporu w wszystkich miejscach zagrożonych przez osiedla i obrony meczetów wiejskich i pól [wieśniaków] przed podpalaniem i kradzieżami zbioru oliwek przez osadników”. Członkowie Fatahu gratulowali także rannym i „bohaterskim więźniom”. przysięgając kontynuowanie walki aż do ich uwolnienia.

Rada Konsultacyjna Fatahu: Gratulujemy mieszkańcom Jerozolimy odważnego przebudzenia; Jesteśmy zdecydowani kontynuować walkę

W oświadczeniu wydanym na zakończenie konferencji Rada Konsultacyjna chwaliła mieszkańców Jerozolimy za przebudzenie się i „nieugiętą postawę w brzemiennej w skutki bitwie, która zadecyduje o losie Palestyny”. Wezwała także do przeznaczenia funduszy na pomoc rodzinom męczenników i zadeklarowała, że lud palestyński jest zdecydowany kontynuować walkę.

Czytaj dalej tu: Prezydent Autonomii Palestyńskiej…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Relacje medialne ścisłe i bezstronne?

Relacje medialne ścisłe i bezstronne?

Eytan Gilboa

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


W listopadzie 2012 roku, po długim okresie ostrzeliwania Izraela rakietami z Gazy, armia izraelska zaatakowała pozycje oddziałów Hamasu i Islamskiego Dżihadu. Na Zachodzie symbolem tej wojny stało się zdjęcie Jihada Mashrawi trzymającego zwłoki swojego syna Omara. Rzecznik IDF poinformował, że tego dnia lotnictwo nie ostrzeliwało żadnych celów w tym rejonie Gazy, zdjęcia pokoju, do którego wpadł pocisk nasuwały jednoznaczne podejrzenia, które po miesiącach potwierdziło badanie ONZ. Omara Mashrawi zabiła rakieta Hamasu, która nie doleciała do celu, jakim byli cywile izraelscy. To zdjęcie było i pozostało jednak dla świata symbolem izraelskich zbrodni.

W listopadzie 2012 roku, po długim okresie ostrzeliwania Izraela rakietami z Gazy, armia izraelska zaatakowała pozycje oddziałów Hamasu i Islamskiego Dżihadu. Na Zachodzie symbolem tej wojny stało się zdjęcie Jihada Mashrawi trzymającego zwłoki swojego syna Omara. Rzecznik IDF poinformował, że tego dnia lotnictwo nie ostrzeliwało żadnych celów w tym rejonie Gazy, zdjęcia pokoju, do którego wpadł pocisk nasuwały jednoznaczne podejrzenia, które po miesiącach potwierdziło badanie ONZ. Omara Mashrawi zabiła rakieta Hamasu, która nie doleciała do celu, jakim byli cywile izraelscy. To zdjęcie było i pozostało jednak dla świata symbolem izraelskich zbrodni.

W listopadzie 2012 roku, po długim okresie ostrzeliwania Izraela rakietami z Gazy, armia izraelska zaatakowała pozycje oddziałów Hamasu i Islamskiego Dżihadu. Na Zachodzie symbolem tej wojny stało się zdjęcie Jihada Mashrawi trzymającego zwłoki swojego syna Omara. Rzecznik IDF poinformował, że tego dnia lotnictwo nie ostrzeliwało żadnych celów w tym rejonie Gazy, zdjęcia pokoju, do którego wpadł pocisk nasuwały jednoznaczne podejrzenia, które po miesiącach potwierdziło badanie ONZ. Omara Mashrawi zabiła rakieta Hamasu, która nie doleciała do celu, jakim byli cywile izraelscy. To zdjęcie było i pozostało jednak dla świata symbolem izraelskich zbrodni.

2 sierpnia 1982 r. podczas pierwszej wojny libańskiej, na pierwszych stronach czołowych gazet świata pojawiła się fotografia libańskiego niemowlęcia, zabandażowanego od stóp do głów. Podpis pod fotografią brzmiał: „Niemowlę, które straciło obie rączki i doznało poważnych poparzeń w wyniku bomby zrzuconej z izraelskiego samolotu”.

Podczas spotkania w Waszyngtonie ówczesny sekretarz stanu USA, George Shultz, pokazał to zdjęcie ówczesnemu ministrowi spraw zagranicznych Izraela, Icchakowi Szamirowi i gromił go, mówiąc: „Symbolem tej wojny jest to niemowlę z amputowanymi rączkami”.

Ten obraz miał bezpośredni wpływ na decydentów, ale podpis pod zdjęciem był kłamstwem. Niemowlę nie straciło rączek; zostało lekko ranne, a zranione zostało przez pocisk wystrzelony przez Organizację Wyzwolenia Palestyny.

Najnowsza zawodowa i etyczna kompromitacja – sposób informowaniu o morderczym ataku terrorystycznym na synagogę Har Nof – nie była żadnym wyjątkiem ani przypadkiem. Mamy do czynienia z trwającym i haniebnym zjawiskiem wprowadzająnia w błąd i systematycznego prezentowania przez prasę tendencyjnych zdjęć, podpisów i doniesień o Izraelu i o konflikcie izraelsko-palestyńskim, także na łamach najbardziej znanych mediów, które rzekomo zachowują najwyższe standardy zawodowe

Zdjęcie z pierwszej strony “New York Times” z września 2000. Zakrwawiony człowiek jest Żydem amerykańskim, którego broni policjant.

Zdjęcie z pierwszej strony “New York Times” z września 2000. Zakrwawiony człowiek jest Żydem amerykańskim, którego broni policjant.

30 września 2000 r. na pierwszej stronie “New York Times” widniała fotografia gniewnego policjanta wymachującego pałką policyjną i zakrwawionego młodego mężczyzny na kolanach u jego stop. Podpis pod zdjęciem brzmiał: “Izraelski policjant i Palestyńczyk na Wzgórzu Świątynnym”.

Okazało się jednak, że ten młody człowiek był amerykańskim studentem, Żydem, którego pobili Palestyńczycy w pobliżu dzielnicy Mea Szearim i którego uratował ten policjant. Dla redaktorów „New York Times” zdjęcie izraelskiego policjanta nad zakrwawionym młodym mężczyzną nie mogło być niczym innym jak tylko brutalnym biciem Palestyńczyka przez Izraelczyka.

Nie powinno więc było stanowić zaskoczenia, kiedy CNN podpisała informację o zamachu na Har Nof podczas przeprowadzanego wywiadu z burmistrzem Jerozolimy: “Śmiertelny atak na meczet w Jerozolimie”. Londyński „Daily Telegraph” napisał: „Izraelska policja strzelała do Palestyńczyków w synagodze”; a gazeta hiszpańska „El Pais” donosiła o sześciu ofiarach śmiertelnych w Jerozolimie bez rozróżnienia między terrorystami i ich ofiarami.

Czytaj dalej tu: Relacje medialne…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Israeli ‘Human-Rights’ Group B’Tselem Admits Holocaust-Denier in Ranks (VIDEO)

Israeli ‘Human-Rights’ Group B’Tselem Admits Holocaust-Denier in Ranks (VIDEO)



 
Watch the clip. Abu Roub makes his comments at just before the 6:00 mark:

 

After weeks of strong denials and acrimonious debate over statements made by one of its Palestinian researchers, the Israeli NGO B’Tselem, on Sunday, admitted that their employee, Atef Abu Roub, denied the reality of the Holocaust.

Abu Roub, in a filmed segment in August, denied the Holocaust, in comments to an Israeli undercover journalist, Tuvia Tenenbom, who posed as a German reporter, in order to get frank comments about Israel and Jews from pro-Palestinian and left-wing groups.

Posing as a German investigative reporter named ‘Toby’ during a trek through Palestinian Authority areas, Tenenbom, a noted playwright and polymath author told Israel’s Channel 2 News that he had exposed a toxic brew of Jew hatred in Palestinian society, masquerading behind purported human-rights activities.

At first, B’Tselem, in a statement noted by the Washington Free Beacon said that they “addressed the matter with Atef, who categorically denies the accusations and states that it is a falsehood and a misrepresentation of the interaction, designed to damage B’Tselem.”

“Atef stated that he was translating a conversation between a Palestinian resident and the author, and B’Tselem should be given the full footage from the entire interview, which will prove the claims against him are lies,” said spokesperson Sarit Michaeli.

“B’Tselem asked Channel 2 for the full footage and was refused. The release of only a short fragment of a long interview, and the refusal to make the rest of the footage available, raises deep suspicions and places the onus of proof on Channel 2 and the author.”

Tenenbom, in comment with the Free Beacon said that Michaeli “must have been on an [extra] dose of whisky to write this gibberish.”

“If B’Tselem really stands behind the words given to you, I challenge them to go to court and sue all of us for libel,” said Tenenbom.

However, the organization, in a statement on their Hebrew-only Facebook page, noted by blogger Elder of Ziyon, said on Sunday morning, that, “…we would like to correct our response on this matter, which was given in good faith and make it clear that, in point of fact, a B’Tzelem employee did make the comments in question, which we reject with disgust and revulsion.”

“Keep in mind that these are the kinds of researchers B’Tselem relies on to tell them the truth about what is going on in Gaza. B’Tselem is one of the organizations that the UN relied on for statistics of how many ‘civilians’ were killed in the war over the summer,” Elder of Ziyon commented. “If B’Tselem doesn’t fire Abu Roub, and soon, it tells us more about B’Tselem than about Abu Roub.”

Tenenbom said, “Atef continued his holocaust denial by faulting the media for coming up with this story,” and added that the footage will be included in a Swiss documentary Tenenbom: The Movie, which is slated for release later this year.

“Let them sue. It will be fun,” he added.

The Tel Aviv-born Tenenbom spent time with the various left-wing Israeli and foreign agitators in the West Bank and asked them to educate him about the plight of the “Palestinians,” according to Prof. Seven Plaut, of the Faculty of Management at the University of Haifa, speaking with The Algemeiner.

Tenenbom “turned the results into a book, ‘Catch the Jew,’” a “hilarious and at the same time highly revealing [account] of the sorts of propagandists operating to undermine Israel and provide disinformation to the media,” Plaut noted.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Atak na synagogę w Jerozolimie. Są ofiary śmiertelne

Atak na synagogę w Jerozolimie. Są ofiary śmiertelne


Policja w Jerozolimie

Policja w Jerozolimie , foto: E. Iwanicka/PR

Zamach na synagogę w Jerozolimie najpewniej przeprowadził Hamas. W ataku zginęło czterech cywilów i dwóch napastników.

Według izraelskiego radia publicznego, przedstawiciel Hamasu w Katarze przekazał mediom, że atak był odpowiedzią na śmierć palestyńskiego kierowcy autobusu w Jerozolimie. Jego ciało znaleziono w poniedziałek. Według izraelskiej policji, popełnił samobójstwo, ale jego rodzina twierdzi, że został zabity przez Izraelczyków.

Według izraelskiej policji zamachu dokonali Palestyńczycy uzbrojeni w siekiery i noże. Obaj zostali zastrzeleni przez funkcjonariuszy.

Co najmniej osiem osób zostało rannych. Cztery z nich są w stanie ciężkim, dwie w średnim, a dwie odniosły lekkie obrażenia.

Do ataku doszło w czasie podwyższonych napięć między ludnością palestyńską i żydowską w Izraelu, na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Jerozolimie, gdzie od pewnego czasu niemal codziennie dochodzi do starć między izraelską policją a palestyńskimi demonstrantami we wschodniej części miasta, zamieszkanej głównie przez Arabów.
Przez ostatni miesiąc sześć osób – pięciu Izraelczyków i jeden zagraniczny turysta – zginęło w palestyńskich atakach. Śmierć poniosło też kilkunastu Palestyńczyków, w tym osoby podejrzane o antyizraelskie zamachy.

Jerusalem Post, Reuters, IAR, PAP, bk



 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Marwan Barghouti w nowym oświadczeniu wydanym z izraelskiego więzienia

Marwan Barghouti w nowym oświadczeniu wydanym z izraelskiego więzienia

Marwan Barghouti w nowym oświadczeniu wydanym z więzienia izraelskiego: Palestyńczycy muszą „trzymać się opcji powszechnego oporu i karabinu”


Marwan Barghouti (zdjęcie: medea.be)

Z okazji dziesiątej rocznicy śmierci Jasera Arafata i na tle narastającego napięcia miedzy Izraelem a Palestyńczykami, członek Komitetu Centralnego Fatahu Marwan Al-Barghouti, wydał oświadczenie z więzienia izraelskiego, gdzie odsiaduje wyrok wielokrotnego dożywocia za akty terroryzmu, które spowodowały śmierć i kalectwo wielu Izraelczyków.

W oświadczeniu Al-Barghouti wyraził swoje oddanie drodze walki narodowej Jasera Arafata, oporu wobec okupacji i wyzwolenia ojczyzny i Jerozolimy. Wezwał także Palestyńczyków, by dokończyli wysiłku pojednania i trzymali się opcji oporu i karabinu, ponieważ jest to najkrótsza droga do zdobycia wolności, prawa powrotu i niepodległości. Powiedział następnie, że kierownictwo palestyńskie powinno formalnie zatwierdzić ruch bojkotu antyizraelskiego i wezwał aparaty bezpieczeństwa Autonomii Palestyńskiej (AP) do wspierania demonstracji na rzecz powstania palestyńskiego w Jerozolimie.

Należy zauważyć, że w sierpniu 2014 r., podczas walk między Izraelem a Hamasem w Gazie, Al-Barghouti opublikował oświadczenie krytykujące postępowanie kierownictwa AP wobec Izraela i bezowocność negocjacji izraelsko-palestyńskich, i nakłaniał ruch Fatahu, by trzymał się oporu jako sposobu zakończenia okupacji [1].

Poniżej podajemy przekład oświadczenia Al-Barghoutiego [2].

“Lojalność wobec Jasera Arafata jest także lojalnością wobec Jerozolimy, jedności narodowej i oporu.

W tych dniach obchodzimy dziesiątą rocznice męczeństwa dowódcy założyciela, wielkiego przywódcy narodu, nieżyjącego prezydenta i cudu współczesnej rewolucji palestyńskiej, szahida Jasera Arafata – symbolu Palestyny i palestyńskiej tożsamości narodowej, który żyje na zawsze w sercach Palestyńczyków, Arabów i wolnych ludzi świata. To jest człowiek, który wybrał drogę męki i poświęcenia, drogę heroizmu i honoru, drogę rewolucji i oporu, który umieścił Palestynę na mapie całego świata i który nie znał znaczenia słowa rozpacz, ale nadal, do ostatniego momentu swojego życia, wierzył w zwycięstwo, w wyzwolenie ojczyzny, w [prawo] powrotu, w niepodległość i w nasze święte i odwieczne prawo do ziemi Palestyny. [Człowiek, który] trzymał się [zasady] niezależnego palestyńskiego podejmowania decyzji i arabskości ludu palestyńskiego i jego członkostwa w narodzie arabskim i islamskim; [człowiek] który zawsze przewodził wszystkim bitwom rewolucji i nie wahał się podejmowania niezbędnych decyzji politycznych we właściwym czasie i który stał na straży jedności palestyńskiej i utrzymywał kontakt ze wszystkimi siłami, partiami i sektorami areny palestyńskiej.

W dziesiątą rocznicę męczeństwa dowódcy założyciela, Jasera Arafata, lud palestyński czuje jeszcze większą żałobę i ból z powodu jego nieobecności, bowiem zostawił za sobą olbrzymią próżnię i sprawa palestyńska drogo za to płaci.

Z mojej izolatki więziennej w więzieniu okupanta izraelskiego, [gdzie jestem zamknięty] wraz z tysiącami innych więźniów palestyńskich, pragnę wykorzystać tę okazję do podkreślenia następującego:

– Zabicie prezydenta Jasera Arafata było [rezultatem] oficjalnej decyzji izraelsko-amerykańskiej, która pojawiła się po przedłużonym oblężeniu wojskowym i politycznym. [Zabicie] miało na celu zakończenie błogosławionej intifady Al-Aksa i zaszkodzenie jedności i oporowi palestyńskiemu, i nie potrzeba dziesięcioleci pracy zespołów i komisji dochodzeniowych, by pojąć prawdę.

– W dziesięć lat po zabiciu Jasera Arafata lud palestyński – mimo wszystkich wysiłków i gróźb skierowanych na zmuszenie go, by zrzekł się swoich zasad narodowych i swoich legalnych praw – jest nadal silny i zdecydowany zdobyć wolność i niepodległość. Ponadto, wszystkie wysiłki, by porzucił ścieżkę powszechnego oporu, zawiodły, a jednym z kolejnych dowodów tego niepowodzenia jest niezłomność naszej bohaterskiej ludności w Strefie Gazy i jej odważny opór, jak również [obecne] powstanie naszego ludu w umiłowanej Palestynie.

– Trzymanie się dziedzictwa Jasera Arafata i zasad, za które zmarł jako męczennik, jak to zrobiły tysiące innych, będzie osiągnięte przez kontynuowanie procesu pojednania narodowego na podstawie konkretnych zasad [1] przez dokończenie jedności narodowej, popieranie rządu zgody narodowej i trzymanie się opcji powszechnego oporu i karabinu, tak samo jak Jaser Arafat, Abu Dżihad, Ahmad Jassin, [Fathi] Szkaki, Abu Mustafa Al-Karmi i Al-Dżabari zostali męczennikami z karabinem w dłoni.

– Musimy rozważyć [ponowne zatwierdzenie] opcji oporu, ponieważ jest to najkrótsza droga do pokonania okupanta i osiągnięcia wolności, [prawa] powrotu i niepodległości. Kierownictwo palestyńskie musi [także] oficjalnie zatwierdzić ruch bojkotu antyizraelskiego.

– Trzeba na nowo ocenić rolę i misję Autonomii Palestyńskiej, żeby jej główną misją było popieranie i wspieranie powszechnego oporu, co czyni koniecznym natychmiastowe zakończenie koordynacji w sprawach bezpieczeństwa i kooperacji [z Izraelem], które [tylko] wzmacniają okupanta i są straszliwie szkodliwe dla interesu narodowego ludu palestyńskiego.

– Musi się podjąć odważną i natychmiastową decyzję o zwróceniu się do Rady Bezpieczeństwa i przystąpienia do międzynarodowych instytucji i agend, przede wszystkim do Międzynarodowego Trybunału Karnego [w Hadze] i zaprzestania stawiania na iluzję negocjacji.

– Musimy przekazać naszą cześć i szacunek ludowemu powstaniu w Jerozolimie i wezwać ludność palestyńską na Zachodnim Brzegu, w Gazie i wewnątrz [granic 1948 r.] oraz w diasporze [palestyńskiej] i świecie arabskim i islamskim, żeby poparli to powstanie, ponieważ bitwa o Al-Aksę i miejsca święte dla islamu i chrześcijaństwa jest bitwą o Palestynę i bitwą o wolność, powrót i niepodległość. Przy tej okazji wzywam aparaty Autonomii [Palestyńskiej] i palestyńskie aparaty bezpieczeństwa, by broniły demonstrantów popierających powstanie naszego ludu w Jerozolimie i wsparły ich.

– Wszystkie siły polityczne, społeczne, ekonomiczne i kulturalne i wszystkie osobistości i instytucje powinny zostać wezwane do przeprowadzenia narodowej konferencji i dialogu strategicznego w celu sformułowania wspólnej palestyńskiej koncepcji i strategii, z uczestnictwem wszystkich, w celu położenia fundamentów pod wybory do Palestyńskiej Rady Ustawodawczej, prezydentury i Palestyńskiej Rady Narodowej – [bo] wiele lat minęło od kiedy wygasła prawna ważność tych organów oraz w celu odnowienia palestyńskich aparatów politycznych.

– Zbrodnia ranienia przywódców ruchu Fatahu w Gazie powinna zostać potępiona i powinno się wezwać aparaty bezpieczeństwa do ścigania sprawców i pociągnięcia ich do odpowiedzialności, pozwalając [w ten sposób] rządowi zgody narodowej na wypełnienie jego obowiązków w Strefie [Gazy]. Powinno się wezwać masy ludowe do uczestnictwa na tyle, na ile to możliwe i w całej ojczyźnie do upamiętnienia dziesiątej rocznicy martyrologii dowódcy i symbolu, Jasera Arafata.

– Korzystam z tej okazji, żeby ponowić zobowiązanie i przysięgę kontynuowania drogą Jasera Arafata: drogą walki narodowej i oporu wobec okupacji, i drogą trzymania się jego marzenia i marzenia naszego wspaniałego ludu o wyzwoleniu ojczyzny i Jerozolimy, [która jest] źródłem naszej inspiracji, klejnotem w naszej koronie, największą ozdobą naszych miast i naszą odwieczną stolicą.

Wasz brat,
Marwan Al-Barghouti (Abu Al-Kassam)

Więzienie Hadarim, izolatka więzienna, cela 67″

Przypisy(nie spolszczone):
[1] See MEMRI Special Dispatch No. 5828, “Marwan Barghouti In Message From Israeli Jail: The Time Has Arrived For Fatah Members To Take Part In Comprehensive Resistance Against Israel,” August 27, 2014. [2] Al-Quds (Jerusalem), November 11, 2014.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com