Archive | April 2018

Israeli medical center cohosts health forum in Palo Alto

Israel21cIsraeli medical center cohosts health forum in Palo Alto

Rebecca Stadlen Amir


Medical experts from Rambam Health Care Campus and Stanford University Medicine will discuss latest technology and developments in medicine.

Image via Shutterstock.com

A joint symposium by Israel’s Rambam Health Care Campus and Stanford University Medicine is being held today on the Stanford campus in Palo Alto, California, with the aim of exploring best practices and the latest developments in clinical medicine, research and the use of technology in medicine.
The symposium will explore topics such as “Innovation and Technology in Health Care Management,” “Scaling Personalized Medicine towards Precision Health,” and “Health in Israel – Lessons Learned and Yet to be Learned for the Health of Nations.”

Among the featured speakers are director and CEO of Rambam Prof. Rafael Beyar; dean of Stanford University School of Medicine Prof. Lloyd Minor; Director of Medical and Research Development at Rambam Prof. Karl Skorecki; and Richard Horton, editor in chief of The Lancet, one of the world’s oldest and most well-known medical journals. Last year, the prestigious UK-based journal devoted an entire issue to health in Israel.

Israel has one of the most cost-efficient health care systems in the world, Beyar noted, spending about eight percent of its GDP on healthcare — about half that of the United States — while delivering high quality and nearly comprehensive medical care to the population.

“As the largest hospital in Israel’s north, and with the Technion-Israel Institute of Technology Medical School on our campus, Rambam can provide our American colleagues insights into Israeli healthcare, innovation, and applied research in medicine,” said Beyar.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


The Red Army Choir MVD in Tel Aviv – אדון עולם

The Red Army Choir MVD in Tel Aviv – אדון עולם

    יובל אראל



מתוך המופע של מקהלת הצבא האדום, תזמורת ובלט בניצוחו של
גנרל ויקטור אליסייב בהיכל התרבות, תל אביב, רביעי, 18.01.2017. צילום וידאו – יובל אראל.

 


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija

Prawo powrotu: kłamstwo, które zabija

Fred Maroun
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Przez siedemdziesiąt lat arabscy przywódcy powtarzają kłamstwo, że palestyńscy uchodźcy i ich wielu potomków “powrócą” któregoś dnia do Izraela, który uparcie nazywają Palestyną.

Przez siedemdziesiąt lat świat wspiera ich w tym kłamstwie. Przez finansowanie Agendy Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNWRA), której zadaniem jest zapewnienie, że „uchodźcy” w nieskończoność zachowają ten status. Przez odmowę wspominania kiedykolwiek o żydowskich uchodźcach z krajów arabskich. I przez odmowę otwartego powiedzenia, że „powrót” nigdy nie zdarzy się, ponieważ Izrael, państwo żydowskie, nigdy nie popełni samobójstwa przez rezygnację ze swojej żydowskiej większości.

Żydowscy uchodźcy, których było mniej więcej tyle samo, co tych, którzy mogą być nazwani palestyńskimi uchodźcami (tj. liczeni bez ich potomków), zostali od dawna wchłonięci przez Izrael. Dlatego jest obowiązkiem Arabów wchłonięcie palestyńskich uchodźców.

Przywódcy świata nie mają jednak odwagi powiedzieć Palestyńczykom prawdy. Wolą unikać tej kwestii przez finansowanie UNRWA i udawanie, że sprawa jakoś się rozwiąże.

Ale obecnie na granicy Izraela z Gaza widzimy konsekwencje tego ugłaskiwania. Widzimy, że Hamas jest w stanie przekonać tysiące Palestyńczyków, by maszerowali ku granicy w próbie „powrotu” do „Palestyny” i widzimy, że Izrael nie ma wyboru i nie może dopuścić, by przekroczyli granicę, czego wynikiem jest rosnąca liczba ofiar śmiertelnych i rannych.

Te palestyńskie ofiary śmiertelne i ranni są odpowiedzialnością Hamasu, który cynicznie wiedzie swoją ludność na śmierć w próbie zdobycia współczucia mediów, ale są także odpowiedzialnością każdego światowego przywódcy, który ugłaskiwał arabskich przywódców i odmawiał przedstawienia faktów takimi, jakie są. Pora zrozumieć, że kłamstwo pociąga za sobą koszty, a te koszty liczone są życiem arabskich ofiar.


Fred Maroun

Pochodzący z Libanu Kanadyjczyk. Wyemigrował do Kanady w 1984 roku, po 10 latach wojny domowej. Jest działaczem na rzecz liberalizacji społeczeństw Bliskiego Wschodu. Prowadzi stronę internetową fredmaroun.blogspot.com


Od Redakcji „Listów z naszego sadu”

Tak o wydarzeniach na granicy Izraela z Gazą pisze arabski dysydent, a jak o tych wydarzeniach pisze „Gazeta Wyborcza”?

„Izrael otworzył ogień do “podżegaczy” biorących udział w olbrzymiej palestyńskiej demonstracji w Strefie Gazy. ONZ wzywa do przeprowadzenia śledztwa.

Dane o 15 ofiarach śmiertelnych i kilkuset rannych przekazał w piątek palestyński minister zdrowia. W sobotę rano agencja Reutera – powołując się na informacje przekazane przez służby medyczne – poinformowała o co najmniej 16 ofiarach śmiertelnych. Rannych jest ponad 750 osób.” – pisze Michał Wilgocki.

Terroryści z Hamasu mogą liczyć na „Gazetę Wyborczą” jak na Zawiszę, jak na Artura Zawiszę. Oczywiście ta gazeta nie jest osamotniona w takim informowaniu o wydarzeniach na granicy Izraela z Gazą.

Czy ktokolwiek, włącznie z Hamasem wierzy, że uda się wejść dziesiątkom tysięcy ludzi do Izraela? Oczywiście, że nie. To co chcą osiągnąć, to maksimum cywilnych ofiar spośród swojej ludności, najchętniej z dobrymi zdjęciami, a o to zadbają czekający na możliwość zrobienia takich zdjęć zachodni dziennikarze. (Jeśli któremuś się nie uda, to kupi dowolne zdjęcia od Palestyńczyków, mogą być sfingowane, albo stare z Syrii).

„Dlaczego organizacja terrorystyczna wzywa mieszkańców Gazy by stawili się na granicy i rzucili wyzwanie żołnierzom izraelskim broniącym Izraela” – pytała publicystka „Jerusalem Post”, Caroline Glick, „Odpowiedź jest oczywista. Hamas chce doprowadzić do tego, by Izrael strzelał do palestyńskich cywilów forsujących granicę. Naraża ludzi na śmierć, żeby to mogli sfilmować obserwujący ten spektakl zachodni dziennikarze” – pisała jeszcze przed pierwszymi ofiarami śmiertelnymi.

Izraelska publicystka przypomina, że jest to powtórka imprezy zorganizowanej w 2011 roku przez rząd syryjski i Palestyńczyków z obozu Yarmuk pod Damaszkiem. Wówczas przywieziono na granicę z Izraelem setki Palestyńczyków z tego obozu i kazano im szturmować granicę. Wówczas również zginęli palestyńscy cywile. A po ich pogrzebie rozwścieczony tłum spalił siedzibę palestyńskiego przywódcy w Yarmuk, który ich wysłał na śmierć. W obozie Yarmuk mieszkało wówczas ponad 160 tysięcy Palestyńczyków. Wielu z nich zwróciło się wówczas przeciwko rządowi Assada. W odpowiedzi siły rządowe rozpoczęły oblężenie i bombardowanie obozu i w efekcie ze 160 tysięcy pozostało 18 tysięcy. Wielu mieszkańców tego obozu zmarło z głodu, z powodu ran i braku lekarstw, część zdołała uciec w inne regiony Syrii. Tym nieszczęściem Palestyńczyków zachodnie media nie trapiły się specjalnie, tak daleko ich współczucie nie sięgało.

Obecnie podobno w Gazie jest kryzys humanitarny, brak elektryczności, niedobory wody, załamująca się infrastruktura. Podobno za organizację obecnej imprezy Hamas już zapłacił 10 milionów dolarów. Skąd je wziął? Dostał od sympatyków z Europy, od Iranu, od Kataru, Turcji i Bractwa Muzułmańskiego. Pokojowa demonstracja pokojowego Hamasu jak dotąd przebiega zgodnie z planem. Są trupy, są reakcje Rady Bezpieczeństwa ONZ, izraelscy żołnierze nie wpuszczają tłumów do swojego kraju, a zachodni dziennikarze robią dokładnie to czego się od nich oczekuje.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


ksiazki – Julian Better – Dziecko Gułagu

Dziecko Gułagu

  • Dziecko Gułagu – Okruchy wspomnień z nieludzkiej ziemi
  • Better Julian
  • Wydawnictwo: CB
  • Język książki: polski
  • Rok wydania: 2017
  • Wydanie: 1
  • ISBN: 9788373391925
  • Liczba stron: 270
  • Oprawa: Miękka

Przyszli po nich nad ranem, pewnego sierpniowego dnia 1937 roku. Skończyło się oczekiwanie w niepewności. W ciągu kilku miesięcy los moich rodziców zostanie przypieczętowany.

Odpowiedź na pytanie: jak do tego doszło? – będzie jednym z wątków moich wspomnień. Dlaczego moja matka i ojciec związali się z ruchem, który jego zaprowadził 19 grudnia 1937 roku nad rów straceń w Butowie pod Moskwą, a ją wysłał na osiem lat do łagrów na północy Rosji?

Moje wspomnienia dotyczą w większości nieznanego lub raczej zapomnianego Gułagu – Gułagu dzieci. A taki istniał i w nim to właśnie spędziłem pierwsze siedem lat życia. Czas oddać głos tym najmłodszym, anonimowym ofiarom stalinowskiego terroru.

Z wiekiem jestem ostrożniejszy w rekomendowaniu dobrej literatury. Znam wiele książek, w których opisano losy więźniów Gułagu, ale żadna nie wywarła na mnie takiego wrażenia, jak wspomnienia Juliana Bettera ukazujące dramat najmłodszych więźniów Stalina. Chłodny, niemal matematyczny opis dzieciństwa, które ukradli mu bolszewicy, jest tak wstrząsający, że nawet kamienie powinny uronić łzy.

zamów ksiażke

Kjell Albin Abrahamsson
wieloletni korespondent szwedzkiego radia i telewizji
w Polsce i w Związku Radzieckim


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


IDF WARNS OF LARGER MILITARY RESPONSE TO GAZA PROTEST

IDF WARNS OF LARGER MILITARY RESPONSE TO GAZA PROTEST

TOVAH LAZAROFF, REUTERS


Israeli military spokesman Brigadier-General Ronen Manelis said Hamas, which controls Gaza, was using the protests as a guise to launch attacks against Israel.

A Palestinian shouts during clashes along the Israel border with Gaza ahead of a protest in the southern Gaza Strip March 29, 2018.. (photo credit: REUTERS/IBRAHEEM ABU MUSTAFA)

The IDF warned that it could widen its military response to the protest that Palestinians launched Friday against the Gaza border fence, that left 16 Palestinians dead and upwards of 1,400 wounded on the first day of what is billed as a sixweek event. ID F Spokesman Brig.-Gen. Ronen Manelis said Hamas, which controls Gaza, was using the protests as a guise to launch attacks against Israel and ignite the area. He said violence would likely continue along the border until May 15.

“We won’t let this turn into a ping-pong zone where they perpetrate a terrorist act and we respond with pinpoint action. If this continues we will have no choice but to respond inside the Gaza Strip,” Manelis told reporters in a phone briefing.

Palestinian Authority President Mahmoud Abbas declared Saturday a national day of mourning and a general strike was called across the West Bank. Thousands in Gaza marched through the streets at funerals for those killed.

Hamas’s armed wing, the Izzadin Kassam Brigades, announced that five of the Palestinians, killed were Kassam members, while the IDF said that at least 10 of those killed were affiliated with terrorist organizations

Riot in Gaza on 3.30.2018

Hamas has everything to gain and Palestinian civilians have everything to lose in riots like the one that happened yesterday

Publicerat av Israel Defense Forces den 31 mars 2018

Riot in Gaza on 3.30.2018 (IDF Spokesperson’s Office)

 

The protest continued on Saturday, but on a much smaller scale. According to the Hamas-run Health Ministry, some 49 people were injured.

On Friday, over 30,000 Palestinians gathered along the 65-km. Gaza border fence. Tents were erected for a planned six-week protest pressing for the “right of return” for refugees and their descendants to what is now Israel.

Families brought their children to the encampments just a few hundred meters from the fence. The protest, organized by Hamas and other Palestinian factions, is scheduled to culminate on May 15, the day Palestinians commemorate what they call the Nakba or “Catastrophe” when hundreds of thousands fled or were driven out of their homes in 1948 when the State of Israel was created.

In Gaza, the protest was dubbed “The March of Return” and some of the tents bore names of the refugees’ original villages, written in Arabic and Hebrew alike.

Abbas’s spokesman, Nabil Abu Rudaineh, said: “The message of the Palestinian people is clear. The Palestinian land will always belong to its legitimate owners and the occupation will be removed.”

In a statement, the IDF accused Hamas of “cynically exploiting women and children [by] sending them to the security fence and endangering their lives”.

The military said that more than 100 army sharpshooters were deployed in the area to prevent any protesters from infiltrating into Israel.

The IDF said its troops had used live fire only against people trying to sabotage the security fence, some of them rolling burning tires and throwing rocks.

It provided the media with videos that showed violence and attempted infiltration. It added that two of the Palestinians who tried to break through the fence also fired on IDF soldiers who responded with tank fire. According to Gazan health officials, the two Palestinians were killed.

The health officials also said Israeli forces mostly used gunfire against the protesters, as well as to tear gas and rubber bullets. Witnesses said the military had deployed a drone over at least one location to drop tear gas.

The officials said one of the dead was aged 16 and at least 400 people were wounded by live gunfire, while others were struck by rubber bullets or treated for tear gas inhalation.

The protest presented a rare show of unity among rival Palestinian factions in the impoverished Gaza Strip, where pressure has been building on Hamas and Abbas’s Fatah movement to end a decade-old rift. Reconciliation efforts to end the feud have been faltering for months.

The demonstration was launched on Land Day, an annual commemoration of the deaths of six Arab citizens of Israel killed by security forces during demonstrations over government land confiscations in the Galilee in 1976.

Clashes erupted between Palestinian protesters and Israeli forces on Friday across the West Bank.

Israeli forces dispersed Palestinians with dispersal means in the Jericho, Bethlehem, El-Bireh and near Nablus.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com