Archive | September 2018

Einstein ponownie ma rację. I to nie jest dobra wiadomość

Einstein ponownie ma rację. I to nie jest dobra wiadomość

Stanisław Mrówczyński


Albert Einstein i jego żona Elsa w Ameryce, lata 20. XX wieku (Everett Collection/East News)

Najnowsze testy ogólnej teorii względności przeprowadzone w ekstremalnych, kosmicznych warunkach znowu potwierdzają jej słuszność. To, paradoksalnie, nie jest dobrą wiadomością.

Galileusz miał obserwować przedmioty spadające swobodnie z Krzywej Wieży w rodzinnej Pizie, aby dojść do wniosku, że niezależnie od swojej wagi przedmioty spadają w takim samym tempie.

W rzeczywistości trzeba pominąć opór powietrza, żeby ten wniosek był ściśle prawdziwy, bądź doświadczenie wykonać w próżni, jak to zrobił kosmonauta David Scott, uczestnik misji Apollo 15. Stojąc na Księżycu, upuścił jednocześnie z tej samej wysokości piórko i młotek, które w równym czasie dotarły do powierzchni Srebrnego Globu.

Eksperyment w windzie

Uniwersalność swobodnego spadku oznacza, że dwie, różne w zasadzie, masy danego ciała – grawitacyjna i bezwładna – są sobie równe. Dzięki pierwszej, odgrywającej rolę podobną do ładunku w przypadku sił elektrycznych, ciało doświadcza przyciągania grawitacyjnego. Druga zaś masa określa jego inercję. Zgodnie z drugą zasadą dynamiki przyspieszenie pod działaniem siły jest odwrotnie proporcjonalne właśnie do masy bezwładnej.

W fizyce newtonowskiej równość masy grawitacyjnej i bezwładnej nie ma wyjaśnienia, jest niejako przypadkowa, więc zwykle nie rozróżnia się nawet tych dwóch wielkości

Tworząc ogólną teorię względności, Einstein zrozumiał fundamentalny charakter równości masy grawitacyjnej i bezwładnej i zasadę równoważności uczynił podstawą teorii. Zgodnie z tą zasadą efektów grawitacji i inercji odróżnić nie sposób.

Wyobraźmy sobie zamkniętego w windzie obserwatora, który doświadcza potężnej siły wgniatającej go w podłogę. Zasada równoważności stwierdza, że mierząc jedynie siłę, obserwator nie dowie się, czy to winda gwałtownie ruszyła w górę, a siła była skutkiem bezwładności, czy też pod windą znalazła się potężna masa powodująca grawitacyjne przyciągnie.

Z pewną przesadą można powiedzieć, że ogólna teoria względności to precyzyjne matematyczne sformułowanie zasady równoważności.

Eksperyment na nici

Od czasów Galileusza równość masy grawitacyjnej i bezwładnej sprawdzano wielokrotnie z coraz to większą precyzją. Szczególnie ważny w tym kontekście był eksperyment, a właściwie cała seria eksperymentów, wykonany przez Loránda Eötvösa na przełomie XIX i XX wieku.

Węgierski fizyk obserwował zachowanie dwóch ciężarków wykonanych z różnych materiałów, umieszczonych na końcach drążka, który tak był zawieszony na nici, że przyjmował pozycję horyzontalną. Ciężarki doświadczają ziemskiego przyciągania i siły bezwładności z powodu ruchu obrotowego całej naszej planety. Gdyby masy grawitacyjne i bezwładne każdego z ciężarków nie były sobie równe – Eötvös eksperymentował z ciężarkami z bardzo różnych materiałów – drążek próbowałby się obrócić, skręcając nić. Nic takiego nie wykryto – ani w oryginalnym eksperymencie Eötvösa, ani w późniejszych jego modyfikacjach, co pozwoliło z dużą dokładnością potwierdzić równość owych różnych postaci mas.

Zasadę równoważności sprawdzano również, obserwując ruch ciał naszego Układu Słonecznego, a także gwiazd podwójnych. Jednak wszystkie dotychczasowe eksperymentalne testy zasady równoważności były przeprowadzane w warunkach, kiedy siły ciążenia były nieduże. Kluczowe jest natomiast pytanie, czy zasada obowiązuje też w warunkach potężnej grawitacji, kiedy duża masa, zgodnie z einsteinowską teorią, wywołuje zakrzywienie przestrzeni.

Zagadka ciemnej energii i ciemnej materii

Ogólna teoria względności jest jednym z najpiękniejszych dzieł ludzkiego umysłu, jest też zweryfikowana przez doświadczenie na wiele różnych sposobów. A jednak przypuszcza się, że nie jest teorią ostateczną, lecz jedynie pewnym przybliżeniem nieznanej głębszej teorii.

Kilka jest po temu powodów. Einsteinowska teoria jest teorią czysto klasyczną, jednak mimo blisko stu lat wytężonych wysiłków najprzedniejszych fizyków nie udało się sformułować jej wersji kwantowej. Trudno się z tym pogodzić, gdyż wszystkie siły przyrody poza grawitacją są ze swej natury kwantowe, a postać klasyczna jest tylko przybliżeniem. Tak dla przykładu: elektrodynamika – ukształtowana jeszcze w XIX wieku jako teoria klasyczna – ujawnia swój kwantowy charakter, jeśli stosujemy ją do opisu atomów i innych obiektów mikroświata.

Jednak nie tylko klasyczna natura teorii względności każe poszukiwać głębszej teorii.

Zgodnie z naszą obecną wiedzą Wszechświat się rozszerza, a co więcej, rozszerza się coraz szybciej. Aby opisać takie zachowanie, zakłada się, że cały Wszechświat wypełnia pewna egzotyczna postać energii zwana ciemną. Na pytanie, czym jest ta energia, nie ma odpowiedzi na gruncie ogólnej teorii względności. Bardziej fundamentalne teorie miałaby rzecz wyjaśnić.

Podobnie się sprawy mają z ciemną materią, o której też nie wiemy, czym jest, choć na różne sposoby ujawnia swoją obecność w poszczególnych galaktykach, a także w skali całego Wszechświata.

Sformułowano już wiele wersji zmodyfikowanych teorii grawitacji, które próbują rozwiązać wspomniane wyżej problemy. Teorie te często dopuszczają naruszenie zasady równoważności. Ponieważ jednak każda zmodyfikowana teoria grawitacji musi być zgodna z ogólną teorią względności we wszystkich tych obszarach, gdzie ta teoria świetnie działa, oczekuje się zwykle, że zasada równoważności jeśli jest pogwałcona, to w warunkach silnej grawitacji.

Stąd też wynika potrzeba weryfikacji zasady w takich warunkach i właśnie teraz udało się tego dokonać, o czym niedawno donosiło “Nature”.

Najnowszy test zasady równoważności

Przez sześć lat międzynarodowy zespół astronomów, czy raczej radioastronomów, obserwował układ potrójny pulsara PSR J0337+1715 i dwóch okrążających go białych karłów, jednego po ciasnej, drugiego po szerokiej orbicie.

Zarówno pulsary, jak i białe karły to pozostałości po wypalonych gwiazdach. Mniejsze gwiazdy, zbliżone rozmiarami do Słońca, umierają spokojnie, dyskretnie. Wypaliwszy jądrowe paliwo i straciwszy część masy, zmieniają się w białe karły.

Duże gwiazdy, 10 i więcej razy większe do Słońca, kończą żywot gwałtownym wybuchem. Na kilka tygodni rozbłyska wtedy na niebie nowa gwiazda – supernowa, a rdzeń tej pierwotnej tworzy pod naporem sił grawitacji gwiazdę neutronową o masie jednej, dwóch mas Słońca, lecz o średnicy zaledwie 10 km.

Duża masa przy małych rozmiarach sprawia, że przyspieszenie grawitacyjne na powierzchni gwiazdy neutronowej jest jakieś 100 mld razy większe niż ziemskie.

Szybko wirujące gwiazdy neutronowe emitują radiowe impulsy, dzięki którym zostały zaobserwowane i nazwane pulsarami. Niezwykle regularny i charakterystyczny sygnał radiowy sprawia, że pulsary są latarniami morskimi kosmicznych przestworzy. I nie jest to już tylko poetycka metafora. Opracowano i przetestowano niedawno system podobny do ziemskiego GPS, który pozwala lokalizować położenie statku kosmicznego na podstawie sygnałów pochodzących od kilku pulsarów.

Sygnał emitowany przez pulsar PSR J0337+1715 jest modulowany przez dwa okrążające go białe karły, a owe drobne zmiany sygnału są źródłem niemal całej naszej wiedzy o tym potrójnym układzie z gwiazdozbioru Byka odległym od nas o 4200 lat świetlnych.

Przeanalizowawszy 1200 godzin nagranego sygnału, radioastronomowie stwierdzili, że przyspieszenia pulsara i bliskiego mu białego karła, spowodowane przyciąganiem odległego karła, różnią się nie więcej niż o milionową część. Potwierdza to poprawność zasady równoważności w obecności silnego zakrzywienia przestrzeni (spowodowanego przez pulsara). Wyklucza zaś pewne teorie zakładające, że einsteinowskie podejście jest słuszne jedynie w warunkach słabej grawitacji.

Najnowszy sukces ogólnej teorii względności nie jest całkiem dobrą wiadomością. Zgodność Einsteinowskiej teorii z doświadczeniem nie pomaga bowiem w znalezieniu głębszej teorii, która od lat jest poszukiwana

Problemy, które skłaniają fizyków teoretyków do poszukiwania głębszej teorii, nie zostały bowiem unieważnione. Pozostają takie, jakie były.

Fizycy eksperymentatorzy, czy raczej obserwatorzy, wykonali świetną robotę, lecz nie dostarczyli wskazówki, gdzie szukać nowej teorii, w którym kierunku drążyć. Napęd fizyce bowiem daje nie zgodność teorii z doświadczeniem, lecz jej brak. Wtedy się rodzą nowe idee.


*Stanisław Mrówczyński jest fizykiem, pracuje w Narodowym Centrum Badań Jądrowych w Warszawie i na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


FIFA Slaps Palestinian Soccer Chief Jibril Rajoub

FIFA Slaps Palestinian Soccer Chief Jibril Rajoub With One-Year Ban for ‘Inciting Hatred and Violence’

Ben Cohen


Palestinian FA chief Jibril Rajoub speaks during a news conference, in Ramallah, June 6, 2018. Photo: Reuters / Mohamad Torokman.

More than a decade of incitement against Israel’s participation in world soccer by Jibril Rajoub — the former convicted terrorist who heads the Palestine Football Association (PFA) — backfired spectacularly on Friday, when soccer’s international governing body, FIFA, slapped him with a twelve-month ban.

Rajoub’s specific offense centered on his inflammatory comments toward Argentine soccer star Lionel Messi in June, when Argentina had been scheduled to play a pre-World Cup friendly against Israel in Jerusalem. The June 9 fixture was subsequently nixed, in large part because of the naked threats made by Rajoub, who warned that Messi was “a big symbol so we are going to target him personally and we call on all to burn his picture and his shirt and to abandon him.”

Following the cancellation of the game, Rajoub abruptly changed his tune, obsequiously thanking Messi and the Argentine FA for pulling out.

On Friday, FIFA’s Disciplinary Committee concluded that Rajoub had breached the organization’s disciplinary code with statements that “incited hatred and violence.”

Fining Rajoub 20,000 Swiss Francs — just over $20,000 — the committee declared: “The 12 month suspension imposed on Mr. Rajoub entails a ban on taking part in any future match or competition taking place in the given period.”

Attempting to pre-empt Rajoub’s regular practice of denouncing his enemies to the press, FIFA underlined that the ban extended to “media activities at stadiums or in their vicinity on match days.”

An ex-terrorist released in a 1985 prisoner exchange between Israel and an extremist Palestinian faction, Rajoub has straddled the worlds of politics and sports for more than a decade. He also heads the PA’s Supreme Council for Sport and Youth Affairs and is the chairman of the Palestinian Olympic Committee, in addition to his role with the Palestine FA. In the past, he served as a national security adviser to the late PLO leader Yasser Arafat, and was the head of the Palestinian security forces in the West Bank from 1994 until 2002.

View image on Twitter

View image on Twitter


Raphael Gellar

@Raphael_Gellar

Here is the decision from FIFA Disciplinary Committee on Palestine FA President Jibril Rajoub

Rajoub has long used his sporting affiliations to promote a boycott of Israeli athletes and encourage terror against the Jewish state. In 2014, he violated the regulations of the International Olympic Committee, of which Israel is a member, by describing “normalization in sports with the Zionist enemy” as a “crime against humanity.” The following year, he pursued a failed campaign to expel Israel from FIFA, world soccer’s governing body.

A more recent effort to persuade FIFA to sanction six Israeli clubs based in the West Bank similarly failed after opposition from European soccer associations, causing Rajoub to opine that Palestinian soccer players were being made “scapegoats for what some European countries did against the Jews last century” — a reference to the Holocaust.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


‘No more hostile land grabs by Palestinian Authority, Europe’

‘No more hostile land grabs by Palestinian Authority, Europe’

Mordechai Sones


Watchdog group monitoring illegal Arab construction praises Supreme Court decision, urges Defense Ministry to carry out demolition quickly.

 

A watchdog group working to combat illegal Arab construction across Israel praised a ruling by Israel’s Supreme Court, and called on the Defense Ministry to carry out the demolition of an illegal Bedouin encampment east of Jerusalem as soon as possible.

Israel’s Supreme Court yesterday rejected a series of petitions filed in an attempt to bar implementation of evacuation and demolition orders that have been pending for nearly a decade against the illegal Bedouin outpost known as Khan al Ahmar.

The outpost is situated only a few meters away from Route 1, the highway that connects Jerusalem to the Dead Sea, on land within the municipal boundaries of Kfar Adumim, a few miles outside Jerusalem’s city limits.

“These petitions are the fifth round in the saga,” wrote Justices Meltzer, Amit, and Baron in the decision. “This Court’s decision on the earlier petitions discussed the complex human aspects involved in the evacuation, en masse, of Khan al Ahmar’s residents; at the same time, implementing the demolition orders is unavoidable. Regrettable as the evacuation may be, the recent ruling of this Court is final and binding.”

Several months ago, after a legal battle that has dragged on for almost a decade, the Supreme Court gave the green light for demolition. Immediately after the decision was handed down, the Palestinian Authority filed a number of new petitions on behalf of the residents of Khan al Ahmar, in an attempt to undermine the court’s ruling.

Regavim, an NGO dedicated to preserving Israel’s land resources, initiated the legal fight for this strategic piece of land in 2009, when it petitioned the Supreme Court to compel the State to demolish the illegal outpost. In this most recent round of petitions and counter-petitions, Regavim was still leading the battle.

Yesterday’s Supreme Court ruling came down squarely on the side of the State, accepting its arguments and rejecting the unfounded, shifting claims of the Palestinian Authority.

“We welcome the court’s self-evident decision, although it should have been implemented ten years ago,” said Avi Segal, attorney for Regavim. “The Supreme Court made a clear statement: The Palestinian Authority and its European benefactors will no longer be permitted to carry out hostile takeovers of land under full Israeli jurisdiction in Judea and Samaria, particularly in the Maaleh Adumim region. We call upon the Defense Ministry to implement the Supreme Court’s ruling in a timely fashion, and to apply the policy and principles expressed in this important decision in a systematic and thorough manner wherever enforcement is called for.”


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


Żydowskie prawa do Izraela (część 1): Deklaracja Niepodległości

Żydowskie prawa do Izraela (część 1): Deklaracja Niepodległości

Forest Rain
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Kiedyś żydowskie prawa do Izraela były oczywiste. Także ci, którzy nie mieli żadnego związku ani sympatii do syjonizmu, wiedzieli, skąd pochodzą Żydzi i wiedzieli o żydowskich związkach z Ziemią Świętą. Co więcej, nienawidzący Żydów często żądali, by Żydzi „wynosili się do Palestyny”. Wówczas wszyscy wiedzieli, że Palestyna była po prostu inną nazwą Syjonu.

Teraz, w jakiś sposób, żydowskie prawa do Izraela nie są tak oczywiste. Co ciekawe, zarówno antysemici, jak nowocześni, liberalni Żydzi zadają te same pytania (choć z różnych powodów): Czy jest uprawnione założenie i utrzymywanie państwa specjalnie dla narodu żydowskiego?

Antysemita odmawia prawomocności państwu żydowskiemu z powodu nienawiści do istnienia narodu żydowskiego. Żydowska suwerenność jest wstrętna, ponieważ istnienie Żydów jest wstrętne.

Z drugiej strony, liberalny Żyd bierze pod uwagę kwestię pluralizmu, równości i wrodzoną niechęć do wszystkiego, co choćby z daleka mogłoby przypominać rasizm. W czasach, kiedy ruchy polityczne wzywają do zlikwidowania granic, a patriotyzm zrównują z ekstremizmem, wydaje się trudne bronienie koncepcji państwa dla jednego narodu.
Dochodzi do tego złożoność arabskiej populacji w Izraelu i poza nim, w której wielu sprzeciwia się całkowicie istnieniu państwa żydowskiego, podczas gdy inni mówią, że mają zastrzeżenia do konkretnych praw i posunięć państwa żydowskiego.

Wielu z nas nie potrafi wyjaśnić żydowskich praw do żydowskiej ziemi nowoczesnemu, post-religijnemu, niedoinformowanemu (ale bardzo głośno wypowiadającemu swoje poglądy) człowiekowi. Mój przyjaciel Ryan Bellerose dokonał bardzo wiele, by nauczyć nas skutecznej terminologii, wyjaśniając pojęcie rdzenności i jak różni się to od ludzi o długotrwałej obecności na jakimś terytorium. Powoływanie się na Biblię, choć jest potężnym czynnikiem motywującym dla osoby religijnej, ma skutek odwrotny od zamierzonego w dialogu z niereligijnymi lub antyreligijnymi. Status ludu rdzennego to całkiem inna historia.

Zaskakująco (a może nie tak zaskakująco), Deklaracja Niepodległości Izraela wylicza żydowskie prawa do Izraela dokładnie w formacie proponowanym przez Ryana. Nie ma tam „Bo tak powiedział Bóg”, podczas gdy rdzenność jest umieszczona powyżej wszystkich innych argumentów. Zajmuje się także różnicą między rdzennym ludem, a mieszkańcami, którzy nie są rdzenni, oświadczając równocześnie, że w państwie żydowskim wszyscy będą mieli te same, równe prawa. To był również prekursor do niedawno uchwalonego Prawa Państwa Narodowego, którym zajmę się w osobnym artykule (Żydowskie prawa do Izraela: Część 2).

Jako część pracy w Israel Forever Foundation zrobiłam coś, co niewielu z nas chce się zrobić – przeczytałam najbardziej podstawowy dokument dotyczący założenia państwa żydowskiego – Deklarację Niepodległości Państwa Izraela. Zafascynowało mnie odkrycie, że chociaż dokument został napisany zanim powstały pytania naszych czasów, zajmuje się nimi wyraźnie i zwięźle, wyjaśniając podstawy prawomocności żydowskiego państwa narodowego.

 

Deklaracja Niepodległości Izraela

 „Naród żydowski powstawał w ZIEMI IZRAELA [Erec Israel]. Tutaj ukształtowała się jego duchowa, religijna i państwowa tożsamość. Tutaj po raz pierwszy stworzył on państwo. Tutaj stwo­rzył skarby kultury ogólnoludzkiej i przekazał całemu światu wieczną księgę nad księgami”.

Po hebrajsku nie ma słowa na rdzenny jednak opis, który otwiera Deklarację Niepodległości, jest definicją rdzenności: ziemia, na której naród narodził się, miejsce, gdzie naród ukształtował swoją kulturę, zbudował duchowe, kulturowe i polityczne instytucje.

Izrael jest ziemią, na której naród żydowski był suwerenny i miejscem, z którego naród, lud żydowski, wpływał na świat (poprzez idee wyłożone w Biblii).

Rdzenność jest najsilniejszym argumentem, jaki może mieć naród w roszczeniach do konkretnej ziemi: ten konkretny kawałek ziemi i żaden inny jest ojczyzną przodków mojego narodu. Choć w hebrajskim nie ma słowa na rdzenność, autorzy Deklaracji Niepodległości Izraela jasno rozumieli znaczenie i moc tego pojęcia.

„A później, gdy siłą wygnano naród z jego ziemi, Żydzi zachowali z nią łączność i nigdy nie przesta­wali się modlić i mieć nadzieję na to, że do niej powrócą i że odtworzą w niej swoją polityczną wol­ność”.

Ten drugi akapit wzmacnia pierwszy wyjaśnieniem, że naród żydowski został siłą usunięty z ojczyzny swoich przodków i nie odszedł lub nie porzucił tej ziemi z własnej woli. Mimo stuleci wygnania naród żydowski nigdy nie porzucił nadziei na powrót i na odzyskanie suwerenności w kraju swoich przodków. To jest nadzwyczajne i niezrównane świadectwo głębokiego związku narodu z ziemią.

„Kierowani tym historycznym i tradycyjnym przywiązaniem, Żydzi w każdym pokoleniu dążyli do tego, by powrócić do swojej dawnej ojczyzny. W ostatnich dekadach zaczęli powracać masowo. Pionierzy [Mapilim] – emigranci, spowodowali, że zakwitła pustynia, przywrócili do życia język hebrajski, zbudowali wsie i miasta, stworzyli kwitnącą społeczność, która kontroluje swoją ekono­mię i kulturę. Zbudowali społeczność, która kocha pokój, ale wie, jak się bronić. Która przynosi wszystkim mieszkańcom kraju błogosławieństwo postępu i pragnie niezależnego bytu narodowego dla wszystkich mieszkańców kraju”.

Ten akapit przekłada żydowską nadzieję w dziedzinę praktyczną: Kierowani tym historycznym i tradycyjnym przywiązaniemkierowani żydowską historią w tej ziemi i związkiem, który trwał na wygnaniu przez nadzieję i modlitwy, Żydzi w każdym pokoleniu dążyli do tego, by powrócić do swojej dawnej ojczyznyŻydzi nie tylko zachowali osobliwą nadzieję, ale podejmowali działania, w każdym pokoleniu, by powrócić do swojej dawnej ojczyznyW ostatnich dekadach (przed Deklaracją Niepodległości) Żydzi powracali masowoDalej jest opis odzwierciedlający pierwszy akapit dokumentu i omawiający szczegółowo odrodzenie narodu żydowskiego w jego rdzennej ziemi – przywrócenie do życia języka, w którym powstała oryginalnie kultura, budowanie kwitnących społeczności, wzięcie w opiekę ziemię (spowodowanie, że pustynia zakwitła), kontrolowanie własnej ekonomii i kultury.

Tutaj, po raz pierwszy, dokument mówi o „wszystkich mieszkańcach kraju” – innymi słowy, Żydach i nie-Żydach (Arabach). To zostało napisane już po arabskich masakrach ich żydowskich sąsiadów:

  •  W 1920 r. Arabowie zaatakowali szereg osiedli w Galilei (wśród nich Tel Hai, gdzie zamordowali Trumpeldora i siedmiu innych) oraz w Jerozolimie. Zamordowali około 30 Żydów i zranili setki.
  • W 1921 r. Arabowie zaatakowali Żydów w Tel Awiwie, Petach Tikwie i Mikweh Jisrael i innych społecznościach, zamordowali dziesiątki i zranili wielu więcej.
  • W sierpniu 1929 r. Arabowie zaatakowali Żydów w Jerozolimie i zniszczyli całe dzielnice. W Hebronie zmasakrowali 69 Żydów, wielu innych odniosło poważne rany i cała społeczność została wymieciona. Były także ataki na Żydów w Hajfie, Tel Awiwie, Gazie, Ramleh, Akko, Beit Szean i innych miejscowościach.
  • Wielka rewolta arabska była w latach 1936-1939, w której zamordowano 630 Żydów i raniono ponad dwa tysiące. Początkowo Żydzi mieli nadzieję, że jeśli nie będą reagowali przemoc wygaśnie. Wtedy Orde Wingate postanowił pomóc Żydom, ucząc ich taktyk samoobrony, co zmieniło równowagę sił (i od tego czasu stało się fundamentalnym elementem doktryny IDF).

To w tym kontekście Deklaracja Niepodległości wyjaśnia, że społeczność żydowska, choć  kocha pokój, wie, jak się bronić przynosi wszystkim mieszkańcom kraju błogosławieństwo postępu i pragnie niezależnego bytu narodowego dla wszystkich mieszkańców kraju.  

W roku 5657 (1897), wezwany przez duchowego ojca Państwa Żydowskiego – Teodora Herzla, ze­brał się Pierwszy Kongres Syjonistyczny i ogłosił prawo narodu żydowskiego do narodowego odro­dzenia w swojej własnej ojczyźnie.

Prawo to zostało uznane w Deklaracji Balfoura, 2 listopada 1917 roku i potwierdzone przez mandat Ligi Narodów, który dawał, w szczególności, międzynarodową sankcję dla historycznej łączności pomiędzy narodem żydowskim a Ziemią Izraela oraz prawo żydowskiego narodu do odbudowania swego Narodowego Domu”.

Tutaj dokument przechodzi od wyjaśnienia rdzennych praw do dyskusji o żydowskich prawach według prawa międzynarodowego – od Pierwszego Kongresu Syjonistycznego do Deklaracji Balfoura, jej zatwierdzenia przez Ligę Narodów, która uznała historyczną łączność pomiędzy narodem żydowskim a Ziemią Izraela oraz prawo żydowskiego narodu do odbudowania swego Narodowego Domu.

„Katastrofa, która niedawno spadła na naród żydowski – mord milionów Żydów w Europie – była ko­lejnym wyrazistym potwierdzeniem konieczności rychłego rozwiązania problemu bezdomności na­rodu poprzez odbudowanie w Erec Israel państwa żydowskiego. Państwa, które otworzyłoby swoje bramy szeroko dla każdego Żyda, a narodowi przydałoby status uznanego członka społeczności na­rodów”.

Holocaust jako przykład, nie zaś przyczyna – w tym akapicie Deklaracja wspomina Holocaust, wyjaśniając, że jest to wyraźna demonstracja potrzeby rozwiązania problemu bezdomności na­rodu poprzez odbudowanie w Erec Israel państwa żydowskiegoWażne jest zauważenie, że Holocaust nie jest przedstawiony jako przyczyna ani uzasadnienie ustanowienia Izraela, ale jako przykład tego, co może zdarzyć się, kiedy naród żydowski nie ma Izraela i nie jest uważany przez społeczność narodów za równy i z pełnymi prawami.

„Żydzi ocaleni z Holocaustu w Europie, Żydzi z innych części świata napływali do Ziemi Izraela, niezrażeni trudnościami, ograniczeniami i niebezpieczeństwami. Nigdy nie zaprzestali głosić i po­twierdzać prawa do życia w godności, wolności i uczciwego trudu w swojej narodowej ojczyźnie”.

Tutaj także jako przykład – także po Holocauście, ocaleni i inni Żydzi nadal dokonywali aliji, niezrażeni trudnościami i nigdy nie zaprzestali głosić i po­twierdzać prawa do życia w godności, wolności i uczciwego trudu w swojej ojczyźnie. Państwo Izrael zostało ustanowione nie z powodu ocalałych z Holocaustu, ale oni, których godność została z nich zdarta, dołączyli do tych, którzy już dążyli do ustanowienia życia żydowskiego w wolności, a po nich przyszli kolejni Żydzi i wszyscy zbierali się razem w swojej narodowej ojczyźnie.

„Podczas II wojny światowej, żydowska społeczność tego kraju wniosła swój udział do walki toczo­nej przez kochające pokój i wolność narody z siłami nazistowskimi. Krew jej żołnierzy i wojenny wysiłek dało jej miejsce pomiędzy tymi, którzy utworzyli Narody Zjednoczone”.

Ten akapit jest ciekawym zamanifestowaniem praw społeczności żydowskiej Izraela, nie dlatego, że są one woluntarystycznie przyznawane (jak można oczekiwać), ale zasłużonego z powodu zachowywania się jak inne  kochające pokój i wolność narody i przez krew jej żołnierzy.

„29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło rezolucję wzywa­jącą do ustanowienia państwa żydowskiego w Ziemi Izraela. Zgromadzenie Ogólne domagało się od mieszkańców Ziemi Izraela, by podjęli kroki niezbędne dla implementacji tej rezolucji. To uzna­nie prawa narodu żydowskiego do ustanowienia swojego państwa jest nieodwołalne”.

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych uchwaliło rezolucję wzywającą do ustanowienia państwa żydowskiego w Erec Israel, ale nie było to coś, co narody po prostu zrobiły dla narodu żydowskiego; Zgromadzenie Ogólne domagało się od mieszkańców Ziemi Izraela, by podjęli kroki niezbędne dla implementacji tej rezolucji – co oni zrobili. Czy było stwierdzeniem prawnego faktu, że uzna­nie przez Narody Zjednoczone prawa narodu żydowskiego do ustanowienia swojego państwa jest nieodwołalneprzeczuciem przyszłych pytań dotyczących prawomocności państwa żydowskiego?

„To prawo jest naturalnym prawem narodu żydowskiego do bycia panami własnego losu, jak inne narody, w swoim suwerennym państwie”.

Prawo do bycia panem własnego losu jest prawem naturalnym. Naród żydowski, podobnie jak wszystkie inne narody, ma prawo do własnego, suwerennego państwa.

„DLATEGO TEŻ, MY, CZŁONKOWIE RADY NARODOWEJ, PRZEDSTAWICIELE SPO­ŁECZNOŚCI ŻYDOWSKIEJ W ZIEMI IZRAELA I RUCHU SYJONISTYCZNEGO, ZEBRALI­ŚMY SIĘ TU DZIŚ W DZIEŃ WYGAŚNIĘCIA MANDATU BRYTYJSKIEGO NAD ZIEMIĄ IZRAELA. NA MOCY NATURALNEGO I HISTORYCZNEGO PRAWA ORAZ NA MOCY RE­ZOLUCJI ZGROMADZENIA OGÓLNEGO NARODÓW ZJEDNOCZONYCH, NINIEJSZYM OGŁASZAMY POWSTANIE PAŃSTWA ŻYDOWSKIEGO W ZIEMI IZRAELA, KTÓRE ZNANE BĘDZIE JAKO PAŃSTWO IZRAEL”.

Zgodnie z wszystkimi podanymi powyżej przyczynami, na mocy naturalnego i historycznego prawa oraz  na mocy rezolucji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, wraz z wygaśnięciem Brytyjskiego Mandatu nad Ziemią Izraela przedstawiciele społeczności żydowskiej Izraela (nie światowa społeczność Żydów) i Ruch Syjonistyczny (narodowy ruch na rzecz żydowskiego samostanowienia) ogłaszają powstanie państwa żydowskiego w Ziemi Izraela, które znane będzie jako państwo Izrael. To było ważne postanowienie, że żydowska historyczna nazwa tej ziemi będzie nazwą nowego państwa.

„OGŁASZAMY, że z chwilą wygaśnięcia mandatu w dniu dzisiejszym, wieczorem 6 ijar 5708 (15 maja 1948), do ustanowienia wybranych w zgodzie z konstytucją przyjętą do dnia 1 października 1948 władz państwa, Rada Narodowa pełnić będzie funkcję Tymczasowej Rady Państwa, a jej or­gan wykonawczy, Rząd Narodowy, będzie Tymczasowym Rządem Państwa Żydowskiego, zwane­go Izraelem.

PAŃSTWO IZRAELA otwarte będzie dla żydowskiej imigracji z Diaspory i będzie wspierać roz­wój kraju dla pożytku wszystkich jego mieszkańców. Zbudowane będzie na podstawach wolności, sprawiedliwości i pokoju – tak jak je widzieli prorocy Izraela. Państwo żydowskie zapewni wszyst­kim swoim mieszkańcom równość społeczną i polityczne prawa niezależnie od wyznania, rasy i płci. Gwarantować będzie wolność wyznania, sumienia, słowa, edukacji i kultury. Chronić będzie miejsca święte wszystkich religii i będzie postępować zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych”.

Tutaj dokument oznajmia, że państwo Izrael będzie otwarte dla imigracji wszystkich Żydów, podstawa tego, co obecnie nazywa się ”Prawem Powrotu”.

Choć dokument wyraźnie omawia prawa żydowskie, ważne jest, że widzimy tutaj, ponownie, wspomnienie o ”wszystkich mieszkańcach”. Dodanie tych dwóch małych słów wyjaśnia kluczową koncepcję – naród żydowski jest uznany za rdzenny i ma prawa rdzennego narodu powracającego do ojczyzny swoich przodków. Inni mieszkańcy, choć nie rdzenni, zostają uznani jako posiadający prawa do mieszkania w tej ziemi zgodnie z wizją proroków Izraela, którzy opisali, jak powinno wyglądać państwo żydowskie oraz zgodnie z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych i państwo Izraela zapewni korzyści nie tylko Żydom, ale tak samo Żydom, jak Arabom: roz­wój kraju, wolność, sprawiedliwość i pokój wszyst­kim swoim mieszkańcom równość społeczną i polityczne prawa niezależnie od wyznania, rasy i płci. Gwarantować będzie wolność wyznania, sumienia, słowa, edukacji i kultury. Chronić będzie miejsca święte wszystkich religii.

Te prawa zostały później wpisane w izraelskie prawo, ale ważne jest zauważenie, że była to realizacja tej deklaracji, opartej na starożytnych wizjach tego, jakie powinno być państwo żydowskie.

„PAŃSTWO IZRAELA jest gotowe do współpracy z przedstawicielami Narodów Zjednoczonych we wprowadzaniu w życie rezolucji z dnia 29 listopada 1947 roku oraz podejmie kroki mające na celu ekonomiczne zjednoczenie Ziemi Izraela.

Zwracamy się do Narodów Zjednoczonych z wezwaniem o pomoc dla narodu żydowskiego w od­budowie swego Państwa i o przyjęcie Państwa Izrael w poczet wspólnoty narodów”.

Ta deklaracja wyraża gotowość nowego państwa do współpracy z międzynarodowymi organami i zawiera prośbę o pomoc Narodów Zjednoczonych dla narodu żydowskiego oraz prośbę o przyjęcie Państwa Izrael w poczet wspólnoty narodów.

„WZYWAMY – w samym centrum wymierzonej w nas napaści – arabskich mieszkańców Państwa Izrael do zachowania pokoju i współpracy w tworzeniu państwa na podstawie pełnego i równego obywatelstwa i należnej reprezentacji w jego tymczasowych i trwałych instytucjach”.

Tutaj, po raz pierwszy, jest bezpośrednie zwrócenie się do arabskich mieszkańców Izraela, w kontekście wcześniejszych pogromów i wiatrów wojny, widzianych przez autorów deklaracji – z prośbą o zachowanie pokoju i współpracę w tworzeniu państwa na podstawie pełnego i równego obywatelstwa i należnej reprezentacji w jego tymczasowych i trwałych instytucjach.

„WYCIĄGAMY przyjazną dłoń do wszystkich sąsiadujących z nami państw i ich narodów oferując pokój i zgodne sąsiedztwo. Zwracamy się z wezwaniem do ustanowienia więzów współpracy z nie­zależnym narodem żydowskim zamieszkałym na swojej ziemi. Państwo Izrael gotowe jest wziąć udział we wspólnym wysiłku rozwoju całego Bliskiego Wschodu”.

Deklaracja nie zatrzymuje się przy arabskich mieszkańcach Izraela, ale wyciąga rękę w pokoju do wszystkich sąsiednich krajów arabskich i oferuje współpracę – że pomogą w osiedlaniu Żydów w suwerennym państwie żydowskim (prośba, która obejmuje Żydów żyjących w owym czasie w krajach arabskich) i obiecuje, że państwo Izrael weźmie udział we wspólnym wysiłku rozwoju całego Bliskiego Wschodu.

WZYWAMY cały naród żydowski w Diasporze, by zjednoczył się poprzez imigrację i odbudowę z Państwem Izrael i stał u jego boku w dziele odbudowy i realizacji odwiecznego marzenia całych pokoleń – odrodzenia Państwa Izraela”.

Ostatnia prośba jest prośbą do Żydów na całym świecie, by pomogli w zadaniach imigracji i odbudowy i stali u boku Żydów w Izraelu w wielkim dziele realizacji odwiecznego marzenia całych pokoleń – odrodzenia Państwa Izraela.

Z CAŁĄ UFNOŚCIĄ W OPOCE IZRAELA [pierwszy i jedyny raz, kiedy Bóg jest wspomniany w tym dokumencie], PODPISUJEMY SIĘ WŁASNORĘCZNIE POD TĄ DEKLARACJĄ PRZYJĘTĄ NA SESJI TYMCZASOWEJ RADY PAŃSTWA, NA ZIEMI OJ­CZYSTEJ, W MIEŚCIE TEL-AWIWIE, W TEN SZABAT, PIĄTEGO DNIA MIESIĄCA IJAR 5708 ROKU (14 MAJA 1948 ROKU).

David Ben-Gurion

Daniel Auster Mordekhai Bentov Yitzchak Ben Zvi Eliyahu Berligne Fritz Bernstein Rabbi Wolf Gold Meir Grabovsky Yitzchak Gruenbaum Dr. Abraham Granovsky Eliyahu Dobkin Meir Wilner-Kovner Zerach Wahrhaftig Herzl Vardi Rachel Cohen Rabbi Kalman Kahana Saadia Kobashi Rabbi Yitzchak Meir Levin Meir David Loewenstein Zvi Luria Golda Myerson Nachum Nir Zvi Segal Rabbi Yehuda Leib Hacohen Fishman David Zvi Pinkas Aharon Zisling Moshe Kolodny Eliezer Kaplan Abraham Katznelson Felix Rosenblueth David Remez Berl Repetur Mordekhai Shattner Ben Zion Sternberg Bekhor Shitreet Moshe Shapira Moshe Shertok


Forest Rain – Izraelska blogerka


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


TEL AVIV TO HOST EUROVISION 2019

TEL AVIV TO HOST EUROVISION 2019

AMY SPIRO


Culture Minister Miri Regev says she had hoped the contest would be in Jerusalem, but she has no doubt that Tel Aviv will do a worthy job

People celebrate the winning of the Eurovision Song Contest 2018 by Israel’s Netta Barzilai with her song “Toy” , at Rabin square in Tel Aviv, Israel, May 13, 2018. (photo credit: REUTERS/CORINNA KERN)

The 2019 Eurovision song contest will be held in Tel Aviv.

The European Broadcasting Union announced on Thursday that next year’s competition will be hosted in the coastal city, at the Tel Aviv Fairgrounds complex, with the grand finale event to be held on May 18. The two semifinals will be held on May 14 and May 16. 

“We’d like to thank all the Israeli cities that bid to host the Eurovision song contest in 2019,” Jon Ola Sand, the executive supervisor of the Eurovision, said in a video message. “In the end we decided that Tel Aviv has the overall best setup to host the biggest entertainment show in the world. We are excited to bring the Eurovision song contest to a brand new city, and are looking forward to working together with KAN to make 2019’s Eurovision Song Contest the most spectacular one yet.”

The decision, which was originally slated to be announced last week, was delayed several times. Many speculated that the delay was due to a dispute between the State of Israel and the EBU over demands that all visitors and participants be allowed entry to the country regardless of their political views. 

On Thursday, Frank-Dieter Freiling, chairman of the Eurovision song contest reference group, said that “we are expecting to receive guarantees from the prime minister this week in regards to security, access for everyone to attend, freedom of expression and ensuring the non-political nature of the contest. These guarantees are imperative in order for us to move forward with the planning of the event and to uphold the Eurovision Song Contest values of diversity and inclusivity.” 

Culture Minister Miri Regev said Thursday that she had hoped the competition would be hosted in Jerusalem

“As I said at the beginning, I thought Jerusalem, the capital of Israel, should host the Eurovision,” said Regev. “But from the moment that the decision was made to host the Eurovision in Tel Aviv, I had no doubt that the State of Israel and the city of Tel Aviv will host the Eurovision in the best and most worthy manner.”

Communications Minister Ayoub Kara said that he is sure that Tel Aviv and KAN “will do good and professional work and will glorify Israel’s name in the world. This is a golden opportunity to host in Israel tens of thousands of tourists and an international competition – and to do it in the best possible way.”

Tel Aviv Mayor Ron Huldai celebrated the decision, and said the city is the ideal location for the competition. 

“The Eurovision is a perfect fit for our city, which has been internationally acclaimed for its vibrant energy, creative spirit, its lively cultural scene and its celebration of freedom,” Huldai said Thursday. “We are looking forward to host a joyful and nonstop event, in the spirit of Tel Aviv-Yafo!”

The municipality said that, “as agreed upon,” it “will finance the venue” that will hold the two semifinals and the final event that are all broadcasted live around the world. The municipality said it will hold the opening ceremony at the Tel Aviv Museum of Art, and that the “Eurovision Village” will be situated on the Tel Aviv boardwalk at Charles Clore Park. 

The Tel Aviv Fairgrounds is a 50,000 square-meter space in the very north of the city, next to Tel Aviv University. The complex is divided into a series of pavilions, and mostly used to host conventions and conferences. The newest construction, Pavilion 2, which was completed in 2015, can host events with up to 10,000 people, and has held many concerts and sporting events.

The decision to host the competition in Tel Aviv – and not Jerusalem, the only other finalist – came after months of deliberation and public debate.  

Some experts saw Tel Aviv as a less controversial host city than Jerusalem, with a lower chance of being targeted by boycott efforts. Many also saw the appeal of Tel Aviv as a gay-friendly tourist site, and the potential for holding the city’s Pride Parade to coincide with the competition.  

This will be Israel’s third time hosting the competition, but the first in Tel Aviv. The 1979 and 1999 events were both held in Jerusalem.

But politics may not have played the biggest role in the decision to host the competition in Tel Aviv. The Jerusalem Municipality faced pressure from haredi groups to not host the competition, since it would involve rehearsals and events taking place on Shabbat. Even after submitting a bid to host the event, the municipality would not categorically state that it would allow events to take place on Saturday.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com