Archive | May 2019

Made in Israel: Agriculture

Made in Israel: Agriculture

   The 700 Club



Gordon Robertson looks at Israel’s remarkable agricultural innovation, with special focus on the role of the kibbutz in Israel’s agricultural success, growing crops and orchards in desert, rocky land and swamps with hard work and ingenuity.

Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Dobry książę i umowa z Iranem

Dobry książę i umowa z Iranem

Vic Rosenthal
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Stało się już truizmem, że nienawiść i nękanie indywidualnych Żydów i społeczności żydowskich, jakie kiedyś panowało w krajach diaspory przed odrodzeniem się państwa żydowskiego, przekształciło się w odrazę i prześladowanie tego państwa.

Istnieją inne paralele. Żydowskie społeczności w Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie miały niepewne życie, zależne od dobrej woli lokalnego księcia lub emira. Jeśli władca lubił Żydów – lub, prawdopodobnie bardziej poprawnie – jeśli uważał ich za bardziej użytecznych niż nikczemnych, mogli żyć w stosunkowym spokoju. Z drugiej strony, jeśli – no cóż, znacie historię.

Dzisiaj sytuacja państwa żydowskiego także zależy od potężnych ludzi i rządów, całkowicie poza kontrolą Żydów. W szczególności na państwo Izrael silnie wpływa polityka i działania USA. W Ameryce polityka zagraniczna, a szczególnie praktyczne działania i reakcje na wydarzenia na arenie międzynarodowej, są głównie w rękach prezydenta i osób przez niego mianowanych. W tych dniach prezydent Stanów Zjednoczonych jest „księciem”, którego postawa najbardziej decyduje o tym, czy Izrael kwitnie, czy usycha.

Izrael mógłby usilniej próbować zmniejszyć swoją zależność od USA i podatność na naciski amerykańskiego rządu. Powinien to zrobić. Chciałbym wierzyć, że konieczność tego staje się ewidentna dla izraelskich oficjeli, ale trudno ignorować powab „darmowego” wyposażenia militarnego. I jest nieco prawdy w tym, że Izraelczycy po prostu podziwiają USA i cenią swoje bliskie z nimi stosunki.

W ostatnich czasach Chamenei odgrywa rolę Hamana wobec Aswerusa amerykańskiego prezydenta. Irański scenariusz wzywa do równoczesnego ataku na Izrael ze strony sił rakietowych Hezbollahu i Hamasu oraz inwazji zarówno z północy, jak z południa. Reżim irański pracuje nad zwiększeniem liczby, ładunku wybuchowego, obronności i celności rakiet w rękach swoich marionetek, jak również w samym Iranie. Równocześnie rozwija siłę nowych marionetek przez zainstalowanie w Syrii irackich milicji szyickich, organizowanych na wzór libańskiego Hezbollahu. Wszystko to ma być chronione nuklearnym parasolem, którego rozwój posuwa się do przodu.

Wygląda na to, że wojna między Izraelem a Iranem jest gwarantowana. Jest jednak jeszcze jedna możliwość – jedyna alternatywa, jaką umiem sobie wyobrazić przy tych celach, jakie ma obecny reżim irański. A jest nią obalenie reżimu przez wewnętrzną opozycję zachęcaną ekonomicznymi naciskami USA.

Jest to bardzo niepewne, ponieważ reżim, który jest ewidentnie gotowy strzelać do antyrządowych demonstrantów na ulicach, który wspierają paramilitarne milicje i który terroryzuje i morduje ludzi z opozycji, trudno jest obalić. Ten reżim jest całkowicie gotowy kontrolować przydział zasobów w taki sposób, by ogólna populacja gorzko cierpiała, jak długo pozostaje on przy władzy, a więc presja ekonomiczna musi być surowa i długotrwała.

Alternatywą jest bardzo destrukcyjna wojna tak dla Izraela, jak Iranu. Jeśli do tego dojdzie, to mam nadzieję, że Izrael uderzy prewencyjnie i mocno. Ale to jest temat na inną dyskusję.

Teraz więc możemy zobaczyć bezpośredni efekt postawy amerykańskiego prezydenta, dobrego lub złego ”księcia”, który trzyma w swoich rękach los społeczności żydowskiej – w tym wypadku, państwa Izrael. Barack Obama, realizując jawnie antyizraelski scenariusz pierwotnie naszkicowany w Iraq Study Report z 2006 roku (napisany częściowo przez późniejszego bliskiego doradcę Obamy, Bena Rhodesa), ułatwiał wykonanie irańskiego planu. Administracja Obamy wynegocjowała umowę z Irańczykami, która usunęła sankcje ekonomiczne, chroniła irański projekt nuklearny, a nawet dostarczała palety gotówki, które poszły na wsparcie irańskich inicjatyw terrorystycznych w Libanie i w Syrii. Równocześnie karał izraelskiego premiera Netanjahu, gdy tylko było to możliwe, nieustannie naciskał na Izrael, by czynił ustępstwa wobec Palestyńczyków, które osłabiłyby możliwość obrony Izraela i – wraz z takimi członkami swojej administracji jak sekretarz stanu Kerry – bezpośrednio przyczyniał się do demonizacji żydowskiego państwa.

Prezydent Trump, z drugiej strony, jest Dobrym Księciem. Uznał izraelską suwerenność w Jerozolimie i na Wzgórzach Golan, przeniósł ambasadę USA do Jerozolimy, zmniejszył subsydia dla Palestyńczyków i – jak się wydaje – nie będzie wymuszał stworzenia suwerennego państwa palestyńskiego jako sztyletu tuż obok serca Izraela. Co najważniejsze, wycofał USA z umowy z Iranem i ponownie narzucił sankcje – jedyną możliwą drogę do pokojowego zakończenia irańskiej agresji.

Wiem, że nie przesadzam, kiedy mówię, że prezydent Trump jest kontrowersyjną postacią w USA. Nie jest on jednak kontrowersyjny w Izraelu, gdzie niemal wszyscy zgadzają się, że jest on najbardziej proizraelskim prezydentem – jeśli chodzi o rzeczywiste działania, a nie tylko słowa – od czasu Trumana. I większość Izraelczyków byłaby szczęśliwa, gdyby wybrano go ponownie w 2020 roku.

O tym jednak decydują amerykańscy wyborcy. I, niestety, być może częściowo dlatego, że Trump jest tak proizraelski, wielu jego przeciwników poszło w odwrotnym kierunku. Sześciu z najbardziej prawdopodobnych kandydatów na przeciwstawienie się Trumpowi powiedziało, że jeśli zostaną wybrani, przywrócą uczestnictwo USA w umowie nuklearnej – to jest, usuną sankcje narzucone ponownie przez prezydenta Trumpa. Democratic National Committee także uchwalił rezolucję wzywającą USA do powrotu do tej umowy. Fałszywa „proizraelska” organizacja, J Street, lobbuje kandydatów, by przemawiali na rzecz umowy, a co bardziej złowrogie, grupa zwolenników Obamy, National Security Action, której współprzewodniczy wszędzie obecny Ben Rhodes, działa na rzecz przywrócenia niebezpiecznej polityki irańskiej administracji Obamy.

To może być skuteczne jako polityka przeciwko Trumpowi i przeciwko Izraelowi, ale nie leży to w interesie Ameryki. Irański reżim grozi raz za razem, że zaatakuje amerykańskie aktywa lub nawet dokona zamachów terrorystycznych w samych USA. “Śmierć Ameryce” nie jest tylko hasłem i Irańczycy nie mówią o USA „Wielki Szatan” z pragnienia przyjaźni. Polityka zbliżenia prowadzona przez administrację Obamy została zaksięgowana i wykorzystana przez reżim, który nie odstąpił od swoich celów totalnej kontroli nad Bliskim Wschodem i jego zasobami, od ustanowienia światowego kalifatu szyickiego i – celu ostatecznego – zastąpienia USA jako dominującego na świecie supermocarstwa.

Jeśli umowa z Iranem stanie się znaczącą kwestią w wyborach 2020 roku, to będzie to złe dla Izraela, który nie chce, by go widziano jako ”zajmującego stronę” w wyborach amerykańskich. Trump jednak prawdopodobnie powoła się na bezpieczeństwo Izraela jako część powodów ponownego narzucenia sankcji, podczas gdy jego przeciwnicy będą oskarżali „izraelskie lobby” o nadmierne wpływy na politykę USA. Wszystko, co Izrael zrobi lub powie w związku z Iranem, będzie interpretowane jako niewłaściwa ingerencja w wybory.

I tak samo jak nieszczęśni Żydzi z Rosji i z żydowskich dzielnic Aleksandrii lub Bagdadu, państwo żydowskie znajdzie się znowu nieumyślnie i niechętnie zamieszane i poturbowane przez konflikty książąt.


Vic Rosenthal

Urodzony w Stanach Zjednoczonych, studiował informatykę i filozofię na University of Pittsburgh. Zajmował się rozwijaniem programów komputerowych. Mieszka obecnie w Izraelu. Publikuje w izraelskiej prasie. Jego artykuły często zamieszcza Elder of Ziyon.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Finance firm “OlehPay” now free for Lone Soldiers

Finance firm “OlehPay” now free for Lone Soldiers

Arutz Sheva


American-Israeli finance firm OlehPay to open its services free to Lone Soldiers and Bnot Shirut in light of recent tragedies.

olehpay

Recent events in the news suggesting a trend of suicides among Lone Soldiers due to a lack of proper services and support has fired an uproar among the American community in Israel.

This inspired OlehPay CEO, Joseph Sokol, to open its remittance platform OlehPay, which enables users to inexpensively send money from the US to Israel, to Lone Soldiers and Bnot Shirut. These volunteers can now get completely free transfers on OlehPay while in service.

“After a close friend committed suicide earlier this year, I have become acutely sensitive to the issues of mental health. I’ve learned support of any forms can go a long way” says Sokol.

Sokol was not the first to act on the issue. The director of KeepOlim, an NGO providing support for new immigrants, denounced on Thursday the lack of basic support services for lone soldiers serving in the IDF without family in Israel following the death on Tuesday of the second lone soldier in the last two months.

“The situation of lone soldiers is deplorable, I blame every person who agreed to bring soldiers here and not provide the proper services and support for the needs of the soldiers,” said Keep Olim director LiAmi Lawrence.

The Aliyah and Integration Ministry said it was “aware of this painful topic” and is “working accordingly to provide appropriate solutions for such incidents.”

“It definitely can be a sore topic. It’s only what we understand retrospectively about these individuals who leave their home to serve in the Israeli military that helps us paint a picture of the extent of their mental well-being. Restarting your life in a foreign country may be beneficial for some, but one must ask themselves whether this move in itself is effectively running from a core problem, without addressing the problem directly.” Sokol added commenting on the trend of American Olim that move to Israel each year seeking a change of scenery.

“I believe OlehPay along with other firms should step in to help. Any Jew which contributes to the well-being of our country should be treated by our country inversely for the well-being of that individual. This thinking goes back to the very socialist ethos of the founding of this country. We are here for them as they are here for us.”

OlehPay enables users to transfer money between their US and Israeli bank without bank fees, exchange money at the official Bank of Israel USD/ILS rate, conveniently and entirely online.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Christian Arab Ex-IDF Soldier Continues Fight for Israel

Christian Arab Ex-IDF Soldier Continues Fight for Israel

  i24NEWS English



NEWS DESK | A terror attack years ago that killed Arab-Israelis showed this Arab-Israeli that the IDF fights for everyone in Israel. He continues the fight to this day, even after his IDF time is over. Our Matthias Inbar has the story.
Story:

Israelis will come to a somber pause on Tuesday evening, as a one-minute siren sounds in honor of the country’s 23,741 fallen soldiers and 3,146 victims of terror –marking the beginning of the annual 24-hour period of mourning during which official and civilian ceremonies will take place nationwide.

Last year, some 1.5 million Israelis went to pay their respects at gravesides of those killed in wars or terror attacks throughout the country’s history.

Israel’s Ministry of Defense last week announced the addition of 96 names to the list of soldiers killed defending the Jewish state since 1860 as well as nine Israeli civilians killed in conflict-related violence in the same period, bringing the total to 3,146 terror victims.

The number has likely increased since last week’s statement, after four Israelis were killed by rocket fire from the Gaza Strip this weekend.

56 of the names added were IDF soldiers and police, while the other 40 were veterans who succumbed to disabilities or injuries sustained during their service.

Israel currently has close to 170,000 soldiers in active duty, with another 460,000 reservists. Military service is compulsory for Israeli Jews, and young conscripts make up two thirds of the standing army.

Memorial day is a solemn day in Israel, where grief is often openly expressed in public ceremonies. In a country where almost everyone has known someone who died fighting, most people are grieving for someone they knew personally.

There will be candle-light ceremonies in schools and public institutions, and mournful programs about Israel’s wars broadcast on public television.

Memorial Day will come to a close at 7:45 p.m. on Wednesday, when Israelis will allow their sadness to give way to mirth as they celebrate Independence Day with patriotic parties and events happening throughout the country.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com


Izrael kontra jego wrogowie w Europie

Izrael kontra jego wrogowie w Europie

Ruthie Blum
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Przywódcy Autonomii Palestyńskiej (AP) i Hamasu gloryfikują terroryzm przeciwko niewinnym Izraelczykom i wzywają do sankcji przeciwko Izraelowi, równocześnie często zwracają się do Izraela po opiekę medyczną, nierzadko po leczenie na raka. Na przykład, brat i szwagier prezydenta AP Mahmouda Abbasa otrzymali ratujące życie leczenie w Centrum Medycznym Assuta Medical w Tel Awiwie. Żona Abbasa przeszła operację w tym samym szpitalu. (Zdjęcie: Olegmay/Wikimedia Commons)

Senat Irlandii przegłosował ostatnio ustawę o poparciu dla organizacji (a kilka z nich ma na czele terrorystów), narzucający bojkot Izraela, jedynej demokracji na Bliskim Wschodzie. Zrobili to, choć rzadko kiedy wypowiadają jakiekolwiek krytyczne słowo o krajach takich jak Chiny, IranPółnocnaKorea, Rosja, Turcja,Mauretania, Syria, Wenezuela, Kuba, NigeriaSudan lub Sudan Południowy. Koncentracja krytyki wyłącznie na Izraelu mówi prawdopodobnie więcej o długiej historii irlandzkiego antysemityzmu niż o kraju, który Irlandia wybrała sobie za cel ataku, szczególnie, że ignoruje ona duży wkład tego kraju dla świata, włącznie z medycyną. Weźmy, na przykład, badania nad rakiem.

Krajowy dyrektor wykonawczy Izraelskiego Funduszu Badań nad Rakiem, Mark A. Israel, wyjaśniał niedawno, dlaczego tak maleńki kraj jak Izrael – w którym “umieralność na raka wśród Żydów jest najniższa na świecie” – dokonał tak wielkich postępów w walce przeciwko śmiertelnej, globalnej chorobie.

“Naukowcy w Izraelu wnoszą do walki z rakiem tę samą zapierającą dech innowacyjność, niecierpliwość, przełomowe myślenie, niezmordowaną determinację i sprawne używanie zasobów, które od 70 lat są cechą charakterystyczną izraelskiej nauki i technologii” – napisał Mark A. Israel, emerytowany profesor z Dartmouth Medical School.

“[To] doprowadziło do tak rewolucyjnych odkryć, jak szlaki komórkowe i molekularne, które są wybrane do terapii przy szpiczaku mnogim, przewlekłej białaczce szpikowej i zagrażających życiu guzach nowotworowych. Później izraelscy naukowcy dali wielki wkład w rozwój nowego podejścia do immunoterapii w leczeniu białaczki i innych nowotworów”.

Dobrze ilustrują to dwa przełomowe odkrycia tylko z pierwszych miesięcy 2019 roku. Badacze z izraelskiego uniwersytetu Bar-Ilan University i z Harvard Medical School odkryli mechanizm, który pozwala układowi odpornościowemu atakować komórki rakowe, szczególnie w płucach i na skórze; izraelska firma IceCure z powodzeniem zastosowała krioblację – procedurę, która zamraża rakowate guzy – eliminując potrzebę operacji.

Zeszły rok także był znaczący w tej dziedzinie. Witryna internetowa o technologii i innowacjach, NoCamels informowała o następujących siedmiu przełomach w izraelskich badaniach nad rakiem w 2018 roku:

  1. Izraelscy naukowcy z Technion – Izraelskiego Instytutu Technologii z powodzeniem leczyli rakowaty guz używając syntetycznej komórki, która produkowała w tkance antyrakowe białko.
  2. Izraelscy naukowcy, także z Technion, stworzyli technologię, która umożliwia dostarczenie leku do chorej tkanki, używając światła i cząstek złota, co uczyniło terapię bardziej skuteczną.
  3. Badacze z uniwersytetu w Tel Awiw użyli nanomedycyny do zahamowania postępów raka trzustki w mysich modelach.
  4. Izraelski startup Nucleai zebrał 5 milionów dolarów na dalszy rozwój systemu opartego na sztucznej inteligencji do pomocy patologom przy diagnozowaniu raka i innych chorób szybciej i dokładniej.
  5. Izraelska firma Micromedic Technologies stworzyła technologię do nieinwazyjnej diagnostyki raka prostaty.
  6. Izraelska firma Todos Medical Ltd. przeprowadziła pierwszą ślepą próbę kliniczną na badanie krwi do badań przesiewowych na raka piersi w Centrum Medycznym Kaplan w Rehowot.
  7. Finansowana przez Izrael sieć społeczna dla pacjentów z rakiem i ich opiekunów, Belong, ogłosiła partnerstwo z Colorectal Cancer Canada (CCC), dla “poprawy jakości życia pacjentów z rakiem jelita grubego oraz ich rodzin przez zwiększenie dostępu do wysokiej jakości treści, usług cyfrowych i wsparcia społecznego”.

Belong stworzyła darmową aplikację na bazie sztucznej inteligencji, która dostarcza ludziom z rakiem i ich rodzinom skutecznego, aktualnego kanału i “wyjątkowego, spersonalizowanego rozwiązania, by pomóc w skuteczniejszym radzeniu sobie i walce z rakiem”.

W 2017 roku, według innowacyjnej witryny internetowej Israel21C, izraelski badacz, profesor Uri Nir z uniwersytetu Bar-Ilan, stworzył syntetyczny związek do zablokowania enzymu, który pozwala na przerzuty komórek rakowych.

W 2016 roku, według “Times of Israel“:

“Przełomowe badanie raka [na University of Pennsylvania], w którym pacjenci chorzy na białaczkę osiągali remisję po terapii genetycznie modyfikowanymi limfocytami T, które mają głębokie korzenie w Izraelu.

Jednym z pierwszych na świecie, który pracował nad innowacyjnie adaptacyjną techniką immunoterapii do leczenia raka… był profesor z uniwersytetu Weizmanna, Zelig Eshhar…”

Być może nie zaskakuje więc, że przełomowych odkryć w wykrywaniu i leczeniu raka, takich jak wymienione powyżej – a jest to zaledwie ułamek izraelskich innowacji w dziedzinie medycyny jako całości – nie wspominają przywódcy i członkowie ruchów, których celem jest zlikwidowanie Izraela. Podkreślanie wkładu Izraela do globalnych starań zmierzających do dalszego ograniczenia liczby zgonów na raka – który zabił 9,6 milionów ludzi w 2018, roku, w którym postawiono diagnozę 17 milionom nowych przypadków – postawiłoby takie ruchy przed wyborem: albo rezygnacja z ratującej życie technologii i leczenia, albo otrzymanie etykietki hipokrytów za ignorowanie własnego bojkotu.

Niektórzy przeciwnicy Izraela twierdzą, że ich wysiłki demonizowania Izraela są częścią prawomocnej kampanii na rzecz ludu palestyńskiego. Prezydent Autonomii Palestyńskiej (AP), Mahmoud Abbas i przywódcy Hamasu, organizacji terrorystycznej, która rządzi Strefą Gazy, gorąco popierają te kampanie, których rzeczywistym celem, według Centrum Wywiadu i Informacji o Terroryzmie Meir Amit

“jest to opatrzenie Izraela etykietką kraju ‘apartheidu’ i propagowanie międzynarodowego bojkotu jego instytucji, przywódców, gospodarki i kultury oraz zwolenników Izraela. Ich ostatecznym celem jest spowodowanie upadku Izraela, tak jak upadł reżim apartheidu w Afryce Południowej. Organizatorzy kampanii sprzeciwiają się jakiemukolwiek uznaniu państwa Izrael lub negocjacjom z nim, odrzucają rozwiązanie w postaci dwóch państw, podkreślają tak zwane ‘prawo powrotu’ milionów potomków palestyńskich uchodźców na terytorium państwa Izrael i starają się o zrealizowanie wizji jednego państwa, rządzonego przez Palestyńczyków”.

Tym jednak, co skrzętnie ukrywają Fatah Abbasa i Hamas – którzy gloryfikują terroryzm wobec niewinnych Izraelczyków i wzywają do międzynarodowych sankcji przeciwko państwu Izrael, jest częstotliwość, z jaką sami zwracają się do Izraela po opiekę medyczną, często na leczenie raka.

Na przykład, w 2016 roku mieszkający w Katarze brat Abbasa, Abu Lawi, leczył się na raka w Centrum Medycznym Assuta w Tel Awiwie i nie był to pierwszy raz.

W 2015 roku szwagier Abbasa przeszedł ratującą życie operację serca w tym samym szpitalu. Żona Abbasa, Amina, przeszła tam operację w 2014 roku.

Również w 2014 roku teściowa premiera Hamasu, Ismaila Hanijeha była leczonana raka w jerozolimskim szpitalu Augusta Victoria. W tym samym roku córka Hanijeha była leczona w szpitalu Ichilov w Tel Awiwie. Była jedną z ponad tysiąca mieszkańców Gazy i Autonomii Palestyńskich, którzy leczą się w Ichilov co roku.

Także w 2014 roku siostra rzecznika Hamasu, Moussy Abu Marzouka była leczona na raka w izraelskim szpitalu.

W 2013 roku wnuczka Hanijeha była leczona w Centrum Medycznym dla Dzieci Schneider w Peta Tikwie.

Nie tak dawno, w maju 2018 roku samego Abbasa leczyli izraelscy specjaliści, którzy dołączyli do zespołu zagranicznych lekarzy opiekujących się nim na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Ramallah na terenie Autonomii Palestyńskiej.

4 lutego Izrael dumnie dołączył do swoich odpowiedników na całym globie, by zaznaczyć Światowy Dzień Raka, zainicjowany przez Union for International Cancer Control (UICC). Pora, by świat zaniechał swoich wysiłków demonizowania Izraela i przyznał, że używa i polega na innowacjach i technologii uzdrawiania, jakie Izrael – nie odmawiając nikomu – zawsze dostarcza. Byłaby to mile widziana zmiana, gdyby przeciwnicy Izraela byli choć w połowie równie jak on etyczni.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com