Archives

Autobiografia Irit Amiel. Panna z Częstochowy żyje w Tel Awiwie

Autobiografia Irit Amiel. Panna z Częstochowy żyje w Tel Awiwie

 

Kiedy przed 15 laty ukazał się w Polsce jej prozatorski debiut, był to czas mnożących się głosów, że Holocaust staje się maszynką do zarabiania pieniędzy. Ale jej proza była jak cichy piorun w środku gadatliwego dnia.

 

Jest z pokolenia Idy Fink, Miriam Akavii, Hanny Krall, Henryka Grynberga. Do literatury Holocaustu weszła najpóźniej. Kilka tomików wierszy po hebrajsku i po polsku opublikowała dopiero w latach 90., gdy już była po sześćdziesiątce. Prozę jeszcze później, pod koniec tej dekady. Kiedy w 1999 r. ukazał się w Polsce jej prozatorski debiut, cieniutki zbiorek opowiadań “Osmaleni”, trafił na czas mnożących się głosów, że Holocaust staje się maszynką do wyciskania współczucia i zarabiania pieniędzy. Ale “Osmaleni” byli jak cichy piorun w środku gadatliwego dnia.

Długo nie mogłem się otrząsnąć po tej lekturze. Irit Amiel nie pisała o umarłych na śmierć, tylko o umarłych za życia. I o tych, którzy z zachwytu, że przeżyli własną śmierć, tak dalece chcieli o wszystkim zapomnieć, że musiała im dać własny głos, by ocalić ich niewypowiedziane opowieści. Mieszkali, jak ona, już głównie w Izraelu, który dał im drugie życie. Mieli dzieci i wnuki. Z trudem znajdowali z nimi wspólny język. Uwięziona w głowach i sercach przeszłość była dziedzictwem nie do przekazania. Zresztą młodzi niekoniecznie chcieli o tym słuchać.

Dziewięć lat później ukazał się drugi, niemal bliźniaczy z “Osmalonymi” tom opowiadań “Podwójny krajobraz”. Irit Amiel przedrukowała w nim dwa teksty z poprzedniej książki, jakby podkreślając ich wzajemną więź. Ale dopiero prawdziwa autobiografia pisarki, pod zachwycającym tytułem “Życie – tytuł tymczasowy”, daje najważniejszy klucz do tamtych opowiadań.

Okazuje się mianowicie, co zresztą było nietrudne do przewidzenia, że swoją biografią Amiel obdarowała większość bohaterów obu zbiorów. Była dziewczynkami i chłopcami, kobietami i mężczyznami, otoczyła ich bliskimi z rodziny i znajomymi poznanymi w czasie życiowej tułaczki między Częstochową a Tel Awiwem. Dała im też ciała i głosy swoich ukochanych. Wśród nich rozpoznamy bez trudu tego, za którego już w Izraelu, dwudziestodwuletnia wyjdzie za mąż i z którym, dziś niemal dziewięćdziesięcioletnim i chorym na alzheimera, nadal dzieli życie.

Mało: przedrukowuje teraz w autobiografii spore fragmenty tamtych opowiadań. Czasem coś zmienia, głównie w stylistyce, przestawia akapity, coś skraca albo dopowiada. Bywa, że niemal całe opowiadanie, jak to ostatnie z “Osmalonych” – “Z izraelskiego tygla” – wkleja w autobiograficzną narrację. Efekty tych gier między sobą-nie sobą wyglądają czasem bardzo ciekawie.

“Morze zobaczyłem po raz pierwszy w życiu we Włoszech w Bugliasco w 1947 roku, zanim wspiąłem się z gumowej łodzi na pijany statek. Byłem wprost osłupiały z zachwytu. Wiedziałem przecież, że istnieją morza i oceany, nieraz widziałem je na mapie, ale tego, co zobaczyłem i usłyszałem, nie mogłem sobie wyobrazić” (“Z izraelskiego tygla”).

“Morze Śródziemne widzisz po raz pierwszy w 1947 roku w Bugliasco we Włoszech, skąd wypłynie, wyżegluje wasz pijany statek Hatikva. Ten widok to chyba dar na twoje szesnaste urodziny. A potem, już w Nowym Kraju, na wycieczce do Neibi Rubin znów patrzysz na to morze. Jesteś wprost osłupiała z zachwytu. Wiesz przecież, że istnieją morza i oceany, spędzasz nawet przed wojną wczasy z rodzicami nad szarym, zimnym Bałtykiem, ale to, co widzisz i słyszysz teraz, jest wprost niewyobrażalne” (“Życie – tytuł tymczasowy”).

Czytaj dalej tu: Autobiografia Irit Amiel…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

Cenzura na wystawie prac Chaima Goldberga” albo ” Komu przeszkadzają niektóre obrazy Goldberga

Marcin Krol Facebook

Marcin Król ‎Cenzura na wystawie prac Chaima Goldberga” albo ” Komu przeszkadzają niektóre obrazy Goldberga

 

Chciałbym opisać sytuację, która miała miejsce w „ Muzeum Złotnictwa” w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą i która bardzo mnie zasmuciła.
Do 30 sierpnia tego roku miała tam miejsce wystawa prac Chaima Goldberga. Twórczość tego urodzonego w Kazimierzu polskiego Żyda znana jest na całym świecie. Goldbergowi udało się w czasie wojny uciec z Polski do ZSRR. Po wojnie wrócił z rodziną do ojczyzny. W latach pięćdziesiątych wyemigrował do Izraela a następnie do Stanów Zjednoczonych.

Po raz pierwszy wystawę prac Chaima Goldberga odwiedziłem w kazimierskim muzeum w maju tego roku. Jego obrazy oraz zawarta w nich historia i symbolika, zwłaszcza ta nawiązujące do Holokaustu bardzo mnie poruszyły.
W sierpniu tego roku wiedząc, że już wkrótce wystawa się skończy wybrałem się do muzeum ,aby jeszcze raz móc doświadczyć piękna zawartego w obrazach Goldberga.
Zdziwiło mnie, że brakuje dwóch obrazów. Jeden z nich przedstawiał scenę jak polski chłop wyrywa złoty ząb zamordowanemu Żydowi a drugi pod tytułem „ Rabunek” przedstawia min. księży ze zrabowanymi zwojami Tory.
Pomyślałem, że być może właściciel kolekcji zabrał wcześniej te obrazy lub przekazał je do innego muzeum.
Prawda niestety okazała się inna.
„Muzeum Złotnictwa” w Kazimierzu dostało „ odgórną decyzję” aby wyłączyć z wystawy te dwa obrazy jako zbyt kontrowersyjne. Obrazy zdjęto w lipcu tego roku.
Muszę powiedzieć, że jestem mocno zniesmaczony tą sytuacją i zastanawiam się czy Polska aby na pewno jest krajem demokratycznym….
Czy aby komunistycznej cenzury nie zastąpiliśmy cenzurą nacjonalistyczno- katolickich fundamentalistów. Znalazłem też artykuł z grudnia zeszłego roku ( wtedy jeszcze wszystkie obrazy wisiały) dotyczący „niewygodnych obrazów” Goldberga.
http://www.kazimierzdolny.pl/news/trudny-powrot-po-latach/18091.html
Obok i poniżej zdjęcia dwóch kontrowersyjnych obrazów, które wyłączono z wystawy.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

Wymiana studentów z Polski i Izraela


Wymiana studentów z Polski i Izraela

 

„Polskie Międzykulturowe Spotkania Młodzieży: program edukacyjny dla studentów z Polski i Izraela” to wspólna inicjatywa edukacyjna Muzeum Historii Żydów Polskich i Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce – instytucji odpowiedzialnej za stworzenie wystawy głównej Muzeum Historii Żydów Polskich i wspierającej muzeum w jego działaniach edukacyjnych.

Program już od ośmiu lat pomaga poznawać polsko-żydowską historię i współczesność, umożliwia kulturową wymianę, wspólne twórcze działanie i przezwyciężanie uprzedzeń. W edycji 2014 Izraelczycy przyjadą do Polski na kilkunastodniowe pobyty stażowe w muzeum, z kolei polscy stypendyści przez trzy miesiące będą studiować na Uniwersytecie w Tel-Awiwie, którego bogata oferta edukacyjna pozwala na wybranie przedmiotów ukierunkowanych według indywidualnych zainteresowań. Studenci będą również uczestniczyć w kursie języka hebrajskiego. Mamy nadzieję, że nawiązane dzięki temu więzi i przyjaźnie zaowocują aktywnym zaangażowaniem w polsko-żydowski dialog.

Nasz cel

Projekt wymiany studenckiej zrodził się jako pierwsze działanie edukacyjne muzeum. Skierowany jest do polskich i izraelskich studentów. Ma na celu umożliwienie młodym ludziom poznania wielowątkowej polsko-żydowskiej historii i współczesnej kultury Polski i Izraela. Nawiązanie wzajemnych relacji, zawarcie przyjaźni i zdobycie wiedzy są świetną podstawą do aktywnego zaangażowania we wspólne działania, realizowane najpierw w Polsce, a później w Izraelu.

Jak to wygląda w praktyce?

Podstawowymi działaniami programu są wizyty studyjne młodych Izraelczyków w Polsce oraz program stypendialny dla polskich studentów w Izraelu. Uczestnikom daje to wyjątkową okazję do pogłębienia wiedzy na temat historii i kultury obu krajów.

Na przełomie sierpnia i września studenci polscy i izraelscy przyjeżdżają do Warszawy na kilkunastodniowe programy studyjne. W edycji 2014 uczestnicy będą brali udział w programie stażowym, wspierając poszczególne działy muzeum. Poza stażem uczestnicy będą realizować krótkie formy multimedialne oraz brać udział w warsztatach dotyczących teatru i kultury jidysz.

Z kolei jesienią (w październiku) polscy stypendyści wyjeżdżają na trzy miesiące do Tel-Awiwu, gdzie studiują i mieszkają w uczelnianych akademikach. Poznają tam historię, tradycję, kulturę i obecną sytuację społeczną Izraela. Istotnym elementem wyjazdu jest udział w działaniach promocyjnych projektu w Izraelu.

Koordynatorka programu: Anna Majewska, Muzeum Historii Żydów Polskich
Koordynatorka programu w Izraelu: Tsipy Zeiri, Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce
Wsparcie merytoryczne i organizacyjne: Nili Amit (konsultantka ds. Izraela), Ewa Chomicka (kierowniczka sekcji edukacji dorosłych), Piotr Kowalik (zastępca kierownika Działu Edukacji), Anna Dybała (współpracowniczka)

Czytaj wiecej tu: Wymiana studentów…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

Obrazowanie hiperspektralne metodą odczytania fragmentów Archiwum Ringelbluma!

Obrazowanie hiperspektralne metodą odczytania fragmentów Archiwum Ringelbluma!

Violetta Bachur, 8 sierpnia 2014

Thumb_2__mgl0219

Niedawno gościliśmy w ŻIH dr Tomasza Łojewskiego z Wydziału Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Z grupą współpracowników przeprowadził pierwszy etap prac nad odczytaniem nieznanych fragmentów Podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego (znanego jako Archiwum Ringelbluma), od 1999 roku wpisanego na listę UNESCO „Pamięć Świata”.

Rozpoczęte prace badawcze są dla nas niezwykle ważnym wydarzeniem, ze względu na szczególną wartość i unikatowość kolekcji. Od 18 września 1946 roku, czyli od dnia odnalezienia wśród gruzów 10 blaszanych pudełek wypełnionych bezcennym zbiorem dokumentów, mimo wieloletnich wysiłków konserwatorów i naukowców redagujących edycję Archiwum Ringelbluma wiele słów, zdań, a nawet całych stronic pozostaje nieodczytane. Głównym powodem jest rozmycie atramentu lub całkowity jego zanik w wyniku wilgoci lub ataku mikrobiologicznego, na które to najcenniejsze świadectwo Zagłady narażone było przez 4 lata spoczywania w podziemnej skrytce.

Obecnie pojawiły się nowe możliwości odczytu rozmytego atramentu, poprzez zastosowanie metody obrazowania hiperspektralnego (hyperspectral imaging HSI). Technika ta, za pomocą wywołującego fluorescencję promieniowania, pozwala na identyfikowanie niewidocznych gołym okiem fragmentów tekstów, które mogą przyczynić się do odczytania i zrozumienia zachowanych dokumentów. Technikę tę stosuje się w kryminalistycznej analizie dokumentów, uczytelnienia treści w zabytkowych rękopisach, jest również nieinwazyjnym narzędziem w analizie dzieł sztuki. Obrazowanie hiperspektralne stało się głośne po odczytaniu słynnego Palimpsestu Archimedesa, który został przepisany w X wieku, aby w XII wieku po „wymyciu” pergaminu ponownie zostać wykorzystanym do zapisu tekstu liturgicznego. Jako księga religijna funkcjonował do XXI w. Dzięki nowej metodzie naukowcom udało się odczytać zaginione traktaty słynnego matematyka Archimedesa oraz dwie mowy ateńskiego oratora Hypereidesa.

Badania nad naszym największym skarbem trwają, a my z niecierpliwością czekamy na jego wyniki! 

Czytaj dalej tu: Obrazowanie hiperspektralne…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

Wystawa “Tu NIE latają motyle” w Poleskim Ośrodku Sztuki

“Tu NIE latają motyle”

 

W ramach 70. rocznicy likwidacji Litzmannstadt Getto – 26 sierpnia br w Poleskim Ośrodku Sztuki

(ul. Krzemieniecka 2a w Łodzi) o godz. 18.00, odbędzie się wernisaż wystawy

“Tu NIE latają motyle”

będącej wyborem rysunków dziecięcych, cudem uratowanych z okresu Holokaustu.

Wystawa przygotowana oryginalnie w 1995 r. przez Ernestynę Hanf Boksenbaum (odpowiedzialnej za materiały oryginalne w Yad Vashem) we współpracy z Caixa Girona. Była pierwszą poważną wystawą poświęconą tematyce Holocaustu zaprezentowaną w Hiszpanii. Na prośbę parlamentu Madryckiego wystawa została wypożyczona na okazję pierwszego dnia pamięci o ofiarach Holokaustu, aby następnie znaleźć się w Buenos Aires i Meksyku. We wszystkich wspominanych miejscach budziła silne zainteresowanie zwiedzających oraz mediów. Obecnie staraniami Towarzystwa Społeczno Kulturalnego Żydów w Polsce, ta głośna i ważna wystawa została sprowadzona do Polski.

Czytaj dalej tu: “Tu NIE latają motyle”


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com