HENDEKALOG INTELIGENTA
Leszek Kołakowski
Wszystkich tych przykazań przestrzegać masz, jeśli chcesz należeć do inteligencji – pisał przed laty na łamach “TP” Leszek Kołakowski.

Oto moje wstrząsające odkrycie: polska inteligencja istnieje! Znaczy to, że istnieje klasa ludzi wykształconych, którzy nie tylko swoje zawodowe umiejętności pielęgnują, ale ponadto interesują się żywo sprawami ogólnymi, sprawami swojego kraju, a także Europy i świata.
Nie muszą być, oczywiście, aktywni politycznie, niekoniecznie słowem lub pismem swój stosunek do świata publicznie głoszą albo w życiu jakichś partii czy innych organizacji politycznych czynnie uczestniczą. Zależy im jednak na tym, by jakoś do dobra życia zbiorowego się przyczynić, i chcieliby, by ich szczególne zawodowe umiejętności były do tego życia wkładem, nie tylko świadectwem osiągnięć rzemiosła.
Inteligent prawdziwy chce być uczestnikiem zbiorowego życia narodu i ludzkości, a tym, co wie i potrafi, to uczestnictwo potwierdzać.
Nie wiem, jak liczna jest w Polsce populacja, która te warunki spełnia, ale ona istnieje i jest świadoma siebie. Gdybyśmy mieli jedynie takich ludzi wykształconych, którzy dzięki swemu wykształceniu zdobywają sobie środki do życia znośnego, ale o nic więcej im nie chodzi, nie byłoby inteligencji w Polsce, a również zajęcia polityczne ludzi wykształconych byłyby tylko jedną z licznych umiejętności zawodowych, które można wszędzie uprawiać, o niczym innym niż o własnych zyskach życiowych i własnej karierze nie myśląc. Partiom politycznym często przewodzą inteligenci, są jednak partie, które inteligencji nienawidzą, i na czele takich partii nie stoją inteligenci.
I
Oto więc pierwsze przykazanie z hendekalogu inteligenta: ćwicz się w myśleniu o sprawach życia zbiorowego i własną pracę traktuj jako przyczynek do tego życia, stosownie do twoich mniemań o tym, jak ów świat mógłby być naprawiony lub usprawniony.
II
Drugie przykazanie: jeśli uważasz, że należysz do prawicy albo do lewicy, bądź zawsze gotów, gdy cię zagadną, wyjaśnić przejrzyście, co to znaczy.
III
Trzecie przykazanie: jeśli sądzisz, że podział na lewicę i prawicę utracił sens w naszych czasach, bądź też zawsze gotów to swoje mniemanie wyjaśnić.
IV
Czwarte przykazanie: jeśli już musisz publicznie kłamać, zawsze pamiętaj o tym, które z twoich kłamstw łatwo jest wykryć.
V
Piąte przykazanie: nie kompromituj się, przypisując innym ludziom opinie jakieś, gdy nie możesz ich poprzeć cytatami ich autorstwa.
VI
Szóste przykazanie: jeśli sądzisz, że wszyscy ludzie poza tobą są łajdakami, to jednak tego publicznie nie mów, bo to ci dobrze nie zrobi.
VII
Siódme przykazanie: jak najwięcej książek czytaj swoim małym dzieciom.
VIII
Ósme przykazanie: kochaj różne myśli, których się nauczyłeś od pisarzy czy filozofów.
IX
Dziewiąte przykazanie: czytaj poetów, słuchaj klasycznej muzyki.
X
Dziesiąte przykazanie: zawsze pamiętaj, czym się ośmieszasz.
XI
Jedenaste przykazanie: możesz być katolikiem albo buddystą, albo wyznawcą innej jeszcze wiary, możesz też być, jak to się powiada, niewierzący i nie tracisz przez żadną z tych wiar swojej przynależności do świata inteligencji. Nie możesz jednak twierdzić, że twoja wiara lub niewiara jest równie dobrze ugruntowana jak twierdzenia z nauk chemicznych czy geologicznych.
••
Wszystkich tych przykazań przestrzegać masz, jeśli chcesz należeć do inteligencji. Ale, oczywiście, wcale nie musisz chcieć być inteligentem.
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com








Malgorzata Koraszewska