Archive | October 2017

ŻIH – Newsletter 26 października – 2 listopada 2017

Newsletter 26 października – 2 listopada 2017

ŻIH


70-LECIE ŻIH
 
1 października 2017 r. zainaugurowaliśmy wspólnie ze Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny w Polsce jubileusz siedemdziesięciolecia powołania Żydowskiego Instytutu Historycznego. Niech ta okrągła rocznica stanie się okazją do podsumowania działalności Instytutu oraz naświetlenia celów na kolejne lata.
 
Niezwykłe w powojennej Polsce było to, że komunistyczne władze Żydom zorganizowanym od jesieni 1944 w Centralnym Komitecie Żydów Polskich udzieliły zgody na badania nad własną wojenną przeszłością i pozwoliły na powstanie jedynej w kraju naukowej instytucji mniejszości narodowej. Pod auspicjami Centralnej Żydowskiej Komisji Historycznej, a potem Żydowskiego Instytutu Historycznego, publikowano ważne do dzisiaj książki i artykuły. Potrzeba badań, opisania i poświadczenia Zagłady poszczególnych skupisk żydowskich była pośród nielicznych ocalonych przeogromna. Z największą pieczołowitością od momentu powstania Centralnej Żydowskiej Komisji Historycznej do dziś są gromadzone, porządkowane i wydawane wszelkie dokumenty, świadectwa, dzienniki, zapiski z czasów wojny. Najważniejszy wśród nich jest zbiór nazywany Podziemnym Archiwum Getta Warszawskiego. Sprawujemy nad nimi opiekę wspólnie ze Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny w Polsce.
RUSZA PORTAL EDUKACYJNY DELET (HEBR. ‘DRZWI’)

Na portalu udostępniamy dokumenty z całej kolekcji grupy Oneg Szabat i dzieła sztuki. Projekt powstał z inicjatywy Stowarzyszenia ŻIH w Polsce w partnerstwie z Żydowskim Instytutem Historycznym im. Emanuela Ringelbluma.

Portal Delet (hebr. ‘drzwi’) to innowacyjne i zaawansowane technologicznie narzędzie do tworzenia materiałów edukacyjnych, wirtualnych lekcji i wystaw na podstawie zasobów zgromadzonych w naszym cyfrowym repozytorium: Centralnej Bibliotece Judaistycznej.

W portalu są dostępne skany obrazów, rysunków, szkiców, drzeworytów, reprodukcji oraz form przestrzennych, m.in. dzieła z kolekcji Geli Seksztajn, której twórczość będzie tematem wirtualnego oprowadzania kuratorskiego w dniu 24 października.

Delet jest elementem wieloletniego programu Oneg Szabat zainicjowanego z okazji 70 lecia ŻIH, realizowany jest przez Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma oraz Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce w ramach partnerstwa publiczno – prywatnego. Program ma na celu upowszechnienie spuścizny członków grupy Oneg Szabat: Podziemnego Archiwum Getta Warszawy. Stwarza unikalną okazję nie tylko do wnikliwego zapoznania się z materiałami, ale również do tworzenia na ich podstawie wyjątkowych prezentacji naukowych i edukacyjnych.

WARSZTATY 
Portal Delet – digitalizacja i udostępnianie zbiorów
31 października, godz. 14.00, wstęp wolny

Dział Digitalizacji Zbiorów zaprasza na warsztaty związane z uruchomieniem portalu Delet. Portal Delet to platforma, której celem jest udostępnienie w formie cyfrowej najcenniejszych zbiorów znajdujących się w posiadaniu Stowarzyszenia ŻIH w Polsce i ŻIH. Przede wszystkim dokumentów Oneg Szabat – Konspiracyjnego Archiwum Getta Warszawskiego oraz dzieł sztuki z muzeum ŻIH. Zbiory te nie były dotychczas prezentowane on-line w spójnej i dostosowanej do ich charakteru formie.

 

DELET jest częścią Programu „Oneg Szabat” – wieloletniego programu działań upowszechniających wiedzę o historii Archiwum Warszawskiego Getta i upamiętniających jego twórców: Emanuela Ringelbluma i grupę Oneg Szabat. Inicjatorami są Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma oraz Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce.
Program Oneg Szabat realizowany jest przez Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma oraz Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce w ramach partnerstwa publiczno – prywatnego.
Walka z czasem. Tak można określić noc z 2 na 3 sierpnia 1942 r., w której Dawid Graber, Izrael Lichtensztajn i Nachum Grzywacz zakopywali zebrane świadectwa. Dołączyli do nich swoje testamenty. A byli przecież tacy młodzi! Testament spisywany ręką 18-latka?! “Nie znam mego losu. Nie wiem, czy będę mógł wam opowiedzieć, co stało się dalej. Pamiętajcie, nazywam się Nachum Grzywacz”. Pamięć. To o nią chodziło w tych tragicznych chwilach. Pokaż, że pamiętasz.
 
Program Oneg Szabat, zainicjowany z okazji 70 lecia ŻIH, realizowany jest przez Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma oraz Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce w ramach partnerstwa publiczno – prywatnego.

twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Iran praises Hamas for sticking to struggle against Israel

Iran praises Hamas for sticking to struggle against Israel

TOI STAFF and DOV LIEBER


In Tehran, Gaza-based terror group’s deputy chief rejects Israeli and American demands and vows to eliminate the ‘Zionist entity’

Ali Akbar Velayati , senior aide to Iranian Supreme Leader Ali Khamenei (YouTube screenshot)

A top aide to Iranian supreme leader Ali Khamenei praised Hamas for not abandoning its armed struggle against Israel, during a meeting Saturday with the terror group’s visiting delegation in Tehran.

“We congratulate you for declaring that you will not set your weapons aside and for describing it as your red line,” said international affairs adviser Ali Akbar Velayati, according to the semi-official Fars news agency.

In a separate meeting Saturday, Admiral Ali Shamkhani, Iran’s secretary of the Supreme National Security Council, sent a similar message to the terror group, expressing hope that Hamas would continue to be a “central pioneer of the Palestinian resistance,” according to Iran’s Press TV.

During the meeting, Shamkhani condemned ostensible American and Israeli attempts to remove the Palestinian issue from the international agenda, the report said.

Iranian Secretary of the Supreme National Security Council, Ali Shamkhani, right, shakes hands with the head of the UN’s atomic watchdog Yukiya Amano during a meeting in Tehran on July 02, 2015. (AFP/ATTA KENARE)

“The US and the Zionist regime feel threatened by any balance shift in the Middle East in favor of regional people and governments engaged in the fight against terrorism,” Shamkhani said. “They seek to obstruct the path of anti-terrorism fight by bringing up unfounded pretexts such as blocking Iran’s regional sway.”

Hamas deputy chief Salah al-Arouri, who is leading the delegation, thanked Iran for its patronage and noted that senior officials in the West Bank and the Gaza Strip were interested in expanding ties with Tehran.

The high-ranking Hamas delegation began its visit to Iran on Friday to inform its backers in Tehran about reconciliation efforts with rival Palestinian faction Fatah, an official from the terror group told AFP.

The two Palestinians factions have agreed on a landmark deal to end a decade-long split and are seeking to form a unity government along with other parties.

Arouri rejected Israel’s three preconditions for dealing with any Palestinian government in which Hamas sits — that Hamas disarm, recognize Israel and cut all relations with Iran.

Iranian Foreign Minister Mohammad Javad Zarif (center right) meets with senior Hamas officials in Tehran on August 7, 2017. (screen capture)

read more: Iran praises Hamas for sticking to struggle against Israel


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Potrzebujemy wolności i szacunku dla innego

Potrzebujemy wolności i szacunku dla innego

    Malgorzata Koraszewska



Tahar Ibn Ali, marokańsko-berberyjski kaznodzieja osiadły w Antwerpii, mówi dlaczego nikomu nie zaleca szariatu i co w tym szariacie jest złego. Chce wolności wyznania, a nie praw boskich dyktowanych przez fanatyków.

 


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Izraelscy Arabowie przełamują milczenie

Izraelscy Arabowie przełamują milczenie

Ben-Dror Yemini
Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska


Poglądy członków delegacji nie są poglądami małej i wyalienowanej mniejszości. Sondaże pokazują, że 51 procent Arabów jest dumna z bycia Izraelczykami. (Pierwsza z prawej to Dima Tayeh, drugi to Bassam Eid, słynny palestyński dysydent, do którego żaden dziennikarz “Gazety Wyborczej” nigdy nie zdołał dotrzeć.)

Poddawani groźbom i zastraszaniu, delegacja młodych Arabów włącza się do walki przeciwko BDS, reprezentując milczącą większość izraelskich Arabów, którzy stali się integralną częścią Izraela w każdej niemal dziedzinie. Dzięki nim walka o równość, sprawiedliwość społeczną i pojednanie między narodami ma lepszą szansę na zwycięstwo.

W niedzielę delegacja młodych Arabów izraelskich dołączyła do walki przeciwko kłamstwu o apartheidzie i oszczerstwom BDS. Ta delegacja – z ramienia Rezerwistów na Służbie, organizacji, która już jest aktywna na amerykańskich kampusach – jest zdecydowanie odświeżającą zmianą, która wywołuje nie tylko zaciekawione i przyjazne reakcje, ale także groźby i kampanię oszczerstw. Jeden z członków delegacji musiał opuścić swój dom rodzinny, a inny był bliski wycofania się z powodu nacisków.

Kto reprezentuje izraelskich Arabów? Czy są to członkowie Knesetu, tacy jak Hanin Zoabi i Jamal Zahalka, którzy podważają istnienie państwa Izrael i z którymi przewodniczący Partii Pracy, Avi Gabby odmawia współpracy w przyszłej koalicji, czy też są to ci młodzi ludzie, którzy postanowili przełamać milczenie?

Z jednej strony większość izraelskich Arabów głosuje na Wspólną Listę, w której skład wchodzą podżegacze konfliktu. Z drugiej strony ta sama większość arabska integruje się na rynku pracy, w coraz większych liczbach wstępuje do armii – chociaż podżegacze konfliktów nazywają tych wolontariuszy „trędowatymi” – a także odrzuca jakąkolwiek opcję przeniesienia się do państwa palestyńskiego, jeśli zostanie ono założone. Arabowie w Izraelu mogą chcieć być definiowani jako Palestyńczycy, ale nie chcą być częścią państwa palestyńskiego. I wiedzą, dlaczego.

Poglądy, jakie członkowie delegacji zaprezentują na amerykańskich kampusach, nie są poglądami małej i wyalienowanej mniejszości. Wręcz przeciwnie. Szereg badań, od sondaży przeprowadzonych przez profesora Sammy’ego Smooha do sondaży zamówionych przez Izraelski Instytut Demokracji, pokazują podobne wyniki. Na przykład, 57 procent Arabów w Izraelu określa swoją sytuację jako dobrą lub bardzo dobrą, a 58 procent czuje się częścią państwa i jego problemów. Najbardziej znaczące jest to, że 51 procent Arabów jest dumnych z bycia Izraelczykami. Ni mniej, ni więcej tylko dumni!

Kim są Arabowie, którzy zajmują centralną scenę w publicznym dyskursie w Izraelu? Znamy odpowiedź. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent komentarzy w Izraelu i na świecie reprezentuje radykalny, mały ułamek tych, którym jest blisko do Zoabi i szejka Raeda Salaha. Są to na ogół kłamliwe i wrogie artykuły, zawierające bezpodstawne argumenty, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Na przykład, trwa proces zmniejszania się różnicy dochodów i wykształcenia izraelskich Arabów i Żydów. Do diabła jednak z faktami. W końcu, oszczerstwo o apartheidzie ma entuzjastyczną publiczność w mediach i kręgach kulturalnych i akademickich na całym świecie. Zawsze znajdzie się więc ktoś, kto dostarczy towaru.

W praktyce Arabowie w Izraelu są w znacznie lepszej sytuacji niż jakakolwiek muzułmańska mniejszość w Europie i w zdecydowanie lepszej sytuacji niż Arabowie w sąsiednich krajach. Są tego świadomi. Dowodzi tego każda analiza mierzalnych parametrów. Mają znacznie więcej wolności i równości, i mogą walczyć o jeszcze większą równość. Ale ci, którzy otrzymują główną platformę – na świecie i w Izraelu – zajmują się nieustannym kłamstwem. Potrzebują przecież pieniędzy od George’a Sorosa i z Europy. Muszą więc wyklinać. To jest zyskowna inwestycja.

Można było spodziewać się zastraszania i gróźb wobec członków delegacji. Radykalna mniejszość zawsze dominuje w mediach społecznościowych. Nie ma powodu do paniki. Młodzi muzułmanie w Europie, którzy walczą z antysemityzmem, także muszą czasami ukrywać się z powodu gróźb ekstremistów. Mimo tych gróźb członkowie delegacji reprezentują pod wieloma względami uciszaną większość izraelskich Arabów, większość, która stała się integralną częścią Izraela we wszystkich niemal dziedzinach.

Nie jest tak, że nie ma żadnych przypadków dyskryminacji. Oczywiście, że są, bo Izrael – podobnie jak każdy kraj na Zachodzie – ma radykalną mniejszość i istnieją resztki instytucjonalnej dyskryminacji. Ale Izrael, także przy obecnym, prawicowym rządzie, czyni starania o podniesienie równości przez olbrzymie inwestycje w arabską populację.

Rząd popełnia błędy. Ustawa Narodowa, na przykład, jest niepotrzebna. Pozytywne rzeczy całkowicie jednak przeważają nad negatywnymi.

I jeszcze jedno. Młody Arab z Galilei, syn mojego dobrego przyjaciela, cztery lata temu pojechał do Francji, żeby nauczyć się języka i zacząć studia na Sorbonie. Słyszał tam wiele fałszywych opowieści o Izraelu. Od czasu do czasu próbował mówić, że te historie są nieprawdziwe. Gwałtowne reakcje pokazały mu, że lepiej jest milczeć. Poddał się i wrócił do kraju.

Teraz są młodzi ludzie, którzy chcą zabierać głos mimo gróźb i zastraszania. Zasługują na podziw. Walka o równość, sprawiedliwość społeczną i pojednanie między narodami ma lepszą szansę na zwycięstwo dzięki takim młodym ludziom jak oni.


Ben-Dror Jemini

(ur. 1954 w Tel Awiwie) jest prawnikiem, historykiem i publicystą wielu izraelskich dzienników (m.in. Maariw, Jediot Achronot), a także wykładowcą, który zajmuje się m.in. wpływem antyizraelskiej propagandy.
Pochodzi z rodziny Żydów wypędzonych z Jemenu.
Ben-Dror Yemini jest zwolennikiem pogłębiania dialogu z Palestyńczykami. Od wielu lat opowiada się za niepodległym państwem palestyńskim.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com

 


Przeciwko amerykańskiemu nacjonaliście seminarium Święta Niepodległości

AJC przeciwko amerykańskiemu nacjonaliście na seminarium z okazji polskiego Święta Niepodległości

Shapiro Silverberg AJC Central Europe Office


Richard B. Spencer, fot. Vas Panagiotopoulos – https://www.flickr.com/photos/vas/30910084580/, CC BY 2.0,

24 PAŹDZIERNIKA 2017

Agnieszka Markiewicz, dyrektor AJC Central Europe, wystosowała apel w sprawie obecności Richarda B. Spencera na seminarium organizowanym przez Kongres Narodowo-Społeczny w ramach obchodów Narodowego Święta Niepodległości. Poniżej publikujemy jego treść.

Nienawiść, którą głosi Spencer i jego zwolennicy, to zagrożenie dla wszystkich, którym bliskie są wartości praw człowieka i demokracji

Od kilku lat z niepokojem obserwujemy, że napawające słuszną dumą wydarzenie, jakim jest Narodowe Święto Niepodległości, stwarza okazję do promowania się przez organizacje nacjonalistyczne i skrajnie prawicowe, w swej publicznej aktywności często nawołujące do nienawiści na tle rasowym i światopoglądowym. Z tym większym zaniepokojeniem dowiadujemy się o planowanym udziale Richarda B. Spencera w seminarium mającym towarzyszyć obchodom Święta Niepodległości. Taka informacja udostępniona została na profilu społecznościowym organizatora – Kongresu Narodowo-Społecznego. Patronem medialnym seminarium ma być m.in. skrajnie nacjonalistyczne pismo „Szturm”.

Kim jest Richard B. Spencer?

Richard B. Spencer, supernacjonalista, przywódca skrajnej, neonazistowskiej prawicy w Stanach Zjednoczonych, wielokrotnie publicznie głosił hasła skrajnie antysemickie i rasistowskie. Był również obecny w Charlottesville w czasie tragicznych wydarzeń, które doprowadziły do śmierci Heather Heyer. Richard B. Spencer był także współorganizatorem zaplanowanej na październik 2014 r. konferencji poświęconej przyszłości „białej” Europy, która miała się odbyć w Budapeszcie. Decyzją węgierskiego ministra spraw wewnętrznych zgoda na organizację konferencji została cofnięta, a sam Spencer został zatrzymany i po kilku dniach aresztu deportowany z terytorium Węgier.

Spencer i jego zwolennicy to zagrożenie

Poglądy Spencera uderzają nie tylko w społeczność żydowską czy inne grupy mniejszościowe. Nienawiść, którą głosi Spencer i jego zwolennicy, to zagrożenie dla wszystkich, którym bliskie są wartości praw człowieka i demokracji. Wzywamy organizatorów, by wykreślili jego nazwisko z listy uczestników planowanego seminarium, a władze do wsparcia tego wezwania. W pełni świadomi tego, że rozpowszechniane przez Spencera poglądy stoją w jawnej sprzeczności z wartościami, na straży których stoi polskie prawo, uważamy za konieczne, aby kompetentne władze wysłały jasny, mocny sygnał, że zaangażowanie w działalność Richarda B. Spencera jest nieakceptowalne. Z pewnością obchody Święta Niepodległości są najgorszą z możliwych okazji, przy jakich postać ta powinna się pojawiać.

American Jewish Committee (AJC) od wielu lat wspiera Polskę i inne kraje regionu jako ważny podmiot w relacjach transatlantyckich i stawia jako przykład przemian demokratycznych, które w roku 1989 zainicjowała „Solidarność”. Wspieraliśmy dążenia Polski do członkostwa w NATO. Angażowaliśmy się w rozwój dialogu polsko-żydowskiego i czynimy to dziś.

Wraz z otwarciem nowego biura AJC Central Europe w Warszawie mamy nadzieję umacniać relacje polsko-amerykańskie oraz wartości, na jakich są one zbudowane.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com