Warszawa sprzedała Pekin
Warszawa sprzedała Pekin – Wirtualny Sztetl
Autor: Krzysztof Bielawski Źródło: www.gazeta.pl
Nie było łatwo. Urzędnicy z warszawskiego ratusza sześciokrotnie organizowali przetargi. Dopiero w ostatnich dniach udało się znaleźć nabywcę. Jeśli nikt nie podważy procedury przetargowej, nowym właścicielem zostanie firma Czerwone Maki, a do kasy miasta wpłynie 21 mln zł.
Nie chodzi tu oczywiście o stolicę Chin, ale o warszawską kamienicę u zbiegu ulic Złotej i Żelaznej. W 1899 r. wzniósł ją Wolf Krongold. To potężny, 5-piętrowy budynek. Umieszczona na dachu rzeźba starca i młodzieńca przy tarczy z datą 1899 stanowi alegorię przejścia w nowy wiek. Ze względu na rozmiary oraz liczbę mieszkańców, budynek potocznie nazywany jest „Pekinem”.
Kamienica od 2003 r. stoi opustoszała. Nie ma jednak ryzyka wyburzenia. Obiekt jest wpisany do rejestru zabytków, konserwator nie pozwala na istotne przebudowy oraz zmianę elewacji.
Pomimo zniszczeń z czasów wojny, w rejonie ulicy Żelaznej i jej przecznic wciąż znajduje się stosunkowo dużo XIX-wiecznych kamienic. Wiele z nich należało do żydowskich właścicieli. W latach PRL część dawnej zabudowy została zastąpiona blokami z wielkiej płyty, po 1989 r. niektóre stare budynki ustąpiły miejsca przeszklonym biurowcom i apartamentowcom.
Te stare kamienice są niestety bardzo zaniedbane. W 2007 r. pieczołowicie odrestaurowano budynek przy ul. Chłodnej 20, w którym mieszkał m. in. Adam Czerniakow – działacz społeczny, a w czasie wojny przewodniczący Judenratu. Dziś to miejsce wręcz ekskluzywne. Czy tak samo będzie z kamienicą Wolfa Krongolda?
Dziedzictwo materialne polskich Żydów to nie tylko synagogi, mykwy i cmentarze. To także budynki mieszkalne. W skali kraju są ich tysiące.
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com