„Byłem jednym z tych, którzy zakopali skarb…”
Olga Głowacka, 2 sierpnia 2014

Noc z 2 na 3 sierpnia 1942 roku. Warszawa, ulica Nowolipki 68, budynek szkoły im. Bera Borochowa. Dyrektor placówki, członek Oneg Szabat i bliski współpracownik Emanuela Ringelbluma Izrael Lichtensztajn oraz jego dwaj uczniowie – Dawid Graber i Nachum Grzywacz pakują do metalowych skrzynek i następnie zakopują, pierwszą część dokumentów zgromadzonych w Podziemnym Archiwum Getta Warszawskiego.
Od 22 lipca trwa likwidacja warszawskiego getta. Codziennie do obozu zagłady w Treblince wywożonych jest od 6 do 8 tysięcy Żydów, którzy po około godzinie od wjazdu pociągu na kolejową rampę, giną w komorach gazowych. Oneg Szabat nie przerwało pracy, mimo że wielu jej członków straciło życie w tym czasie. Nadal realizowano zadania: zbierano dokumenty, przygotowywano opracowania i raporty. Po rozpoczęciu masowych deportacji do Treblinki, Emanuel Ringelblum i Hersz Wasser polecili Izraelowi Lichtensztajnowi, by zakopał archiwum
Z chęcią i zapałem rzuciłem się w wir pracy przy zbieraniu materiałów archiwalnych. Zostałem mianowany strażnikiem zbiorów. To ja ukryłem materiał. Poza mną nikt nie wiedział. Powiedziałem o tym miejscu jedynie mojemu przyjacielowi Herszowi Wasserowi, któremu podlegam. Materiał jest dobrze schowany. Oby się tylko zachował – będzie to najpiękniejsze i najlepsze, czego dokonaliśmy w tych okrutnych czasach. (Izrael Lichtensztajn, 31 lipca 1942)
Czytaj wiecej tu Żydowski Instytut Historyczny