Archive | 2018/03/25

Ratusz broni dyrektora Muzeum Polin.

Ratusz broni dyrektora Muzeum Polin: Może komentować rzeczywistość

Tomasz Urzykowski


Prof. Dariusz Stola, dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich (ADAM STĘPIEŃ)

Prof. Dariusz Stola, dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich “Polin”, stał się celem krytyki polityków i mediów związanych z obecną władzą. Wicepremier Piotr Gliński zarzucił mu “bardzo głębokie zaangażowanie polityczne”. Nie zgadza się z tym stołeczny ratusz. “Dyrektor instytucji kultury może komentować rzeczywistość, w której funkcjonuje” – mówi Tomasz Thun-Janowski, szef miejskiego Biura Kultury.

Burza rozpętała się po otwarciu dwa tygodnie temu wystawy „Obcy w domu. Wokół Marca ’68”. Ta czasowa ekspozycja w Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin” pokazuje wydarzenia sprzed 50 lat z perspektywy żydowskich doświadczeń. Opowieść o uruchomionej wtedy przez władze PRL antysemickiej nagonce i emigracji z Polski 13-15 tys. osób pochodzenia żydowskiego kończy się przykładami współczesnego języka nienawiści. Znalazły się tu m.in. wpisy internetowe publicystów TVP i prawicowych mediów Magdaleny Ogórek (wytknęła senatorowi Markowi Borowskiemu zmianę nazwiska z żydowskiego na polskie) i Rafała Ziemkiewicza (nazwał Żydów „parchami”). Twórcy wystawy zamazali jednak nazwiska autorów tych tekstów, tłumacząc, że ich celem było ukazanie zjawiska, a nie piętnowanie osób. Ogórek określiła to jako „haniebny postępek” Muzeum Polin i „kolejny wyraz opresyjnej propagandy politycznej”. Zażądała przeprosin, w przeciwnym razie zagroziła sądem. Ponieważ prof. Dariusz Stola przepraszać nie zamierzał, kilka dni temu ogłosiła, że złożyła pozew. Kibicują jej w tym prawicowe media.

Muzeum Polin pod ostrzałem senatorów PiS

Do ataków na Muzeum Polin i jej dyrektora przyłączyli się dwaj senatorowie PiS: Artur Warzocha i Rafał Ślusarz. We wspólnym oświadczeniu negatywnie zrecenzowali wystawę „Obcy w domu”, na której – jak napisali – „znalazły się wypowiedzi osób publicznych, w tym: polityków, dziennikarzy i publicystów. (…) Wyjęte zostały z kontekstu różnych debat o historii polski” i „tendencyjnie zinterpretowane jako przykłady wypowiedzi antysemickich, choć takimi nie są”. Senatorowie odnieśli się też do wygłoszonego w muzeum wykładu prof. Michała Bilewicza z UW na temat antysemityzmu, stwierdzając, że padły na nim „wątpliwe teorie naukowe jak »wtórny antysemityzm«”. „Można odnieść zatem wrażenie, że Muzeum Polin stało się narzędziem politycznym, zatracając zupełnie znamiona instytucji mającej pełnić funkcje społeczne i prezentować obiektywny obraz” – orzekli senatorowie Warzocha i Ślusarz. W swoim oświadczeniu zwrócili się o interwencję do ministra kultury.

Gliński: „Muzeum Polin ma służyć pozytywnym emocjom”

W ostatnią środę w TVP Info wicepremier i minister kultury prof. Piotr Gliński zarzucił dyrektorowi Muzeum Polin „bardzo głębokie zaangażowanie polityczne w ostatnim czasie”. – Jest to niezgodne ze statutem tej instytucji, która ma służyć raczej pozytywnym emocjom – oczywiście one są związane także ze sprawami trudnymi w relacjach polsko-żydowskich, ale to jest Muzeum Historii Żydów Polskich, po prostu muzeum edukacyjne, które ma tworzyć pozytywne wartości, a nie budzić konflikty. Tymczasem ostatnio ta działalność pana dyrektora była bardzo uwspółcześniona i jednoznacznie angażował się on w politykę: akcjami, konferencjami, spotkaniami i wystawami, które tam organizował. I to jest dyskusyjne – ocenił wicepremier. Poinformował, że „rozpoczął dialog” w tej sprawie ze współorganizatorami Muzeum Polin. Poza Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego są to Miasto Stołeczne Warszawa i Stowarzyszenie „Żydowski Instytut Historyczny”. Jak ustaliliśmy, dialog ten rozpoczął się od listów wysłanych przez MKiDN do pozostałych partnerów.

– Nie jest tajemnicą, że prof. Dariusz Stola od dawna nie jest ulubieńcem obecnych władz – mówi osoba związana z Muzeum Polin. Dyrektorowi placówki dodatnich punktów u polityków PiS na pewno nie przysporzyła niedawna krytyka nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej: „Nie są dobre prawa, które mogą negatywnie odbić się na badaniach historycznych, czyli na poznawaniu prawdy o przeszłości, a proponowana ustawa niesie tego duże ryzyko”.

Thun-Janowski: „Muzeum Polin ma swoją autonomię”

Zastrzeżeń wicepremiera Glińskiego wobec dyrektora Stoli nie podziela współorganizator muzeum – Miasto Stołeczne Warszawa.

– Nie rozumiem, jakiej natury są zarzuty, które stawia dyrektorowi Muzeum Polin pan minister. Czy są to zarzuty natury prawnej, czy chodzi o przekroczenie jakichś zwyczajów? Do tej pory nie otrzymaliśmy z MKiDN pisma w tej sprawie, więc nie chcę spekulować, o co chodzi – mówi Tomasz Thun-Janowski, dyrektor miejskiego Biura Kultury, którego poprosiliśmy o komentarz. – Warto natomiast przypomnieć, że muzeum – jak każda instytucja kultury – ma swoją autonomię, a działalność muzealnicza, zwłaszcza badawcza czy kuratorska, nie może być uzależniona od woli polityków. Dyrektor instytucji kultury może komentować rzeczywistość społeczno-polityczną, w której funkcjonuje. Polin, jak każde inne muzeum, działa w określonym kontekście i trudno oczekiwać, żeby nie reagowało na debatę publiczną, która toczy się dziś wokół relacji polsko-żydowskich zarówno w jej historycznym, jak i aktualnym wymiarze. Skutki nowelizacji ustawy o IPN, szerzący się w mediach publicznych i społecznościowych język nienawiści, akty wrogości czy wreszcie wzrost tzw. przestępstw z nienawiści są faktami, które dotyczą przecież kwestii zasadniczych dla realizacji statutu Muzeum Historii Żydów Polskich. Trudno się także zgodzić, że badanie lub piętnowanie współczesnego antysemityzmu jest wyrazem upolitycznienia działań dyrektora czy Muzeum Polin. Nie sądzę, żeby nastąpiło w tym zakresie jakieś przekroczenie prawa.

Dyrektor sukcesu Muzeum Polin

Prof. Dariusz Stola został powołany na stanowisko dyrektora Muzeum Polin w lutym 2014 r., na pięcioletnią kadencję z możliwością przedłużenia. Jest historykiem, profesorem w Instytucie Studiów Politycznych PAN. W swoich badaniach zajmował się historią stosunków polsko-żydowskich, dziejami PRL i migracji międzynarodowych XX w. Opublikował ponad 100 artykułów naukowych i 10 książek, m.in. „Kampania antysyjonistyczna w Polsce 1967-1968”, „PRL: trwanie i zmiana” (z Marcinem Zarembą) i „PRL jako machina władzy” (z Krzysztofem Persakiem). Jest wieloletnim wykładowcą akademickim, uczestnikiem projektów badawczych oraz członkiem rad naukowych polskich i międzynarodowych instytucji i czasopism.

Pod jego kierownictwem Muzeum Polin, którego budynek na Muranowie otwarto w kwietniu 2013 r., a wystawę stałą udostępniono zwiedzającym w październiku 2014 r., stało się jedną z najważniejszych instytucji muzealnych nie tylko w Polsce, ale też w Europie. Odwiedziło je już ponad 2,5 mln gości z całego świata. Każda jego wystawa czasowa staje się wydarzeniem i punktem wyjścia do dyskusji. Muzeum prowadzi szeroką działalność edukacyjną. Zdobyło wiele nagród. W 2016 r. otrzymało tytuł Europejskiego Muzeum Roku EMYA (European Museum of the Year), do którego nominowanych było 49 instytucji z 24 krajów. Przyznające ten laur Europejskie Forum Muzealne doceniło m.in. fakt, że Muzeum Polin jest miejscem niezwykle ważnych debat o współistnieniu Żydów i innych społeczności na tym terenie, poprzez ukazanie konfliktów, ale też współpracy, integracji i asymilacji.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


Saudi Arabia opens airspace to Israel-bound flight for first time

Saudi Arabia opens airspace to Israel-bound flight for first time

Foreign Staff


The Air India Boeing Dreamliner arrives at Ben Gurion airport in Israel after its historic flight over Saudi Arabia. CREDIT: AFP

Saudi Arabia opened its airspace for the first time to a commercial flight to Israel with the inauguration on Thursday of an Air India route between New Delhi and Tel Aviv.

Air India 139 landed at Tel Aviv’s Ben Gurion Airport after a flight of over 7-1/2 hours, marking a diplomatic shift for Riyadh that Israel says was fuelled by shared concern over Iranian influence in the region.

“This is a really historic day that follows two years of very, very intensive work,” Israeli Tourism Minister Yariv Levin said in a radio interview, adding that using Saudi airspace cut travel time to India by around two hours and would reduce ticket prices.

Saudi Arabia – birthplace of Islam and home to its holiest shrines – does not recognise Israel.

Riyadh has not formally confirmed granting the Air India plane overflight rights. While the move ended a 70-year-old ban on planes flying to or from Israel through Saudi airspace, there is as yet no indication that it will be applied for any Israeli airline.

The Air India Boeing 787-8 Dreamliner entered Saudi airspace at around 1645 GMT and overflew the kingdom at 40,000 feet for about three hours, coming within 60 km (37 miles) of the capital Riyadh, according to the Flightradar monitoring app. It then crossed over Jordan and the occupied West Bank into Israel.

The airliner had earlier flown over Oman, according to Flightradar. Officials from Oman, which also does not recognise Israel, could not be reached for comment.

Israel’s flag carrier El Al, excluded from the Saudi route, says its Indian competitor now has an unfair advantage.

El Al currently flies four times a week to the Indian city of Mumbai. Those flights take around 7 hours and 40 minutes, following a Red Sea route that swings toward Ethiopia to avoid Saudi airspace.

If El Al planes were to fly on to New Delhi, a destination El Al has said it might be interested in, they would require another two hours – and significantly more fuel.

Interviewed on Israel’s Army Radio, Levin voiced confidence that El Al would eventually be allowed to use Saudi airspace.

“You know, they said the Saudis wouldn’t let any flight pass. So here, the Saudis are permitting it. It is a process, I think. Ultimately this (El Al overflights) will happen too,” he said.

Asked if any other foreign airlines might follow Air India by opening routes to Tel Aviv over Saudi Arabia, Levin said he has been in negotiations with Singapore Airlines and a carrier from the Philippines, which he did not name.

“They are certainly showing readiness and desire to fly to Israel, and I don’t know if they will also receive permission like the Indian airline,” he said.

Singapore Airlines did not immediately reply to a request for comment. Saudi officials could not immediately be reached.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com

 


Demonizing Israel is Anti-Semitism, Declares Macedonia

Demonizing Israel is Anti-Semitism, Declares Macedonia

United with Israel Staff


PM Netanyahu and PM Zoran Zaev of Macedonia. (Haim Zach/ GPO)

Macedonia recently became the latest country to acknowledge that “anti-Israel” is often just a convenient disguise for old fashioned anti-Semitism.

“I’m not anti-Semitic, I just oppose Israel.” This is a common refrain in settings in which the Jewish state is demonized and held to a different standard than other nations. Increasingly, however, countries in Europe are adopting definitions of anti-Semitism that include anti-Israel bias and unfair condemnation.

Macedonia is one of the most recent nations to adopt an anti-Semitism definition that incorporates demonization of Israel. This week, the Balkan nation memorialized Macedonian Jews who were deported during the Holocaust, marking the 75th anniversary of this tragedy.

According to the World Jewish Congress, Macedonia is honoring the occasion by adopting the International Holocaust Remembrance Alliance’s (IHRA) anti-Semitism definition, which will be followed next month by the opening of the Holocaust Memorial Center for the Jews of Macedonia.

Almost the entire population of Macedonia’s more than 10,000 Jews were killed in Treblinka, a Nazi death camp in Poland, after Bulgarian forces deported them with the Nazis’ approval.

In adopting this anti-Semitism definition, Macedonia joined the United Kingdom, Romania, Bulgaria, and the European Parliament, all of whom use this formulation of anti-Semitism.

The European Union’s official body for fighting antisemitism shockingly removed this definition from its website. According to a report in the the Jerusalem Post, pro-Palestinian activists lobbied the EU to pull the definition, with the EU telling JTA in 2013 that the definition was never official. Israel protested the EU’s move.

According to the IHRA definition, anti-Semitism “might include the targeting of the State of Israel, conceived as a Jewish collective,” though “criticism of Israel similar to that leveled against any other country cannot be regarded as anti-Semitic.”

Throughout Europe, Jews are targeted for harassment and violence by anti-Israel individuals and groups whose “new anti-Semitism” frequently hides behind the veneer of “political protests” against the Jewish state.


Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com