Raul Hilberg i milczenie socjologów. Na marginesie pierwszego polskiego wydania „Zagłady Żydów europejskich”
Lech M. Nijakowski

„Zagłada Żydów europejskich” Raula Hilberga to pierwsza naukowa synteza ludobójstwa Żydów napisana z takim rozmachem i wywołująca tak gorące spory wśród historyków. Jej polskie tłumaczenie otrzymaliśmy dopiero teraz – dzięki uporowi tłumacza, prywatnego fundatora i Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Nareszcie.
Socjologowie najczęściej traktują książki historyków jako źródło materiałówki, która pozwala wypełnić teoretyczne konstrukcje i ilustruje narrację socjologiczną. Rzadziej – jak w projektach socjologii historycznej – wykorzystuje się ją do systematycznego testowania hipotez czy poszukiwania prawidłowości społecznych za pomocą porównywania poszczególnych przypadków. Dla równowagi trzeba podkreślić, że historycy często lekceważą dorobek socjologów, skupiając się na pracy archiwalnej, tworząc później narrację o przeszłości w oparciu o ogólnikową wiedzę socjologiczną, którą dysponuje każdy absolwent kierunku humanistycznego. Tymczasem istnieją książki historyków, które socjolog powinien przeczytać nie tylko jako zbiór informacji o faktach, lecz także jako teoretyczną konstrukcję mówiącą coś ważnego o ludzkiej naturze czy dynamice świata społecznego. Do takich pozycji należy niewątpliwie monumentalne, trzytomowe dzieło Raula Hilberga „Zagłada Żydów europejskich” [1].
Opublikowana w 1961 roku po wielu latach pracy książka Hilberga okazała się dziełem przełomowym. Była to pierwsza naukowa synteza ludobójstwa Żydów napisana z takim rozmachem i wywołująca gorące spory wśród historyków. O skali oporu wobec interpretacji Hilberga może świadczyć to, że tłumaczenie hebrajskie „Zagłady Żydów europejskich” zostało opublikowane dopiero w 2012 roku. W 1985 roku ukazało się poprawione wydanie dzieła. Trzecie wydanie – w 2003 roku. W 2014 roku ukazało się polskie tłumaczenie oparte na trzecim wydaniu, przy czym Hilberg aż do śmierci w sierpniu 2007 roku korespondował z polskim tłumaczem Jerzym Giebułtowskim, przesyłając cenne uzupełnienia i uwagi redakcyjne (autor przekazał ponad 100 stron uzupełnień).
Uwikłana nauka
Losy tej książki są przykładem na to, w jakim stopniu nauka jest uwikłana w procesy społeczne – kształtowanie grupowej tożsamości, polityczne walki, symboliczne konflikty. Wiele osób uznało, że książka Hilberga jest niemoralna, gdyż lekceważy ofiary i pomniejsza ich tragedię. Wynikało to m.in. z tego, że autor ograniczył się do dokumentacji niemieckiej. Tymczasem wystarczy przeczytać pierwszy akapit przedmowy do wydania pierwszego, aby zrozumieć, że autor przyjmuje ściśle określoną perspektywę badawczą: „[…] chcę podkreślić, że to nie jest książka o Żydach. To książka o ludziach, którzy dokonali zagłady Żydów. Niewiele będzie w niej o ofiarach. Skupiłem się na sprawcach” [2]. Żeby zrozumieć skalę ataków na Hilberga, warto przytoczyć wypowiedź polskiego tłumacza jego książki: „Hilberg zmarł jako wielki samotnik w najdalszym zakątku Stanów Zjednoczonych. Można powiedzieć, i mam nadzieję nie będzie to nadużyciem, wszyscy historycy Zagłady są z Hilberga. Jak się rzuci okiem na spis treści tej książki to jest to właściwie sproblematyzowana Zagłada. To jest konspekt – co należy ująć, gdy pisze się monografię Zagłady. Zastanawia fakt, że w pracach o Zagładzie to Hilberg, jeżeli jest cytowany, to najczęściej raz, może dwa. Ale wydaje mi się, że wypada oddać mu sprawiedliwość, że to on jest założycielem tego nurtu w historiografii. Nie przypadkiem ta książka ukazuje się w Izraelu dopiero teraz; nie przypadkiem ukazała się w małym wydawnictwie w Niemczech. W pewnym sensie losem Hilberga jest też to, że w Polsce wydaje to osoba prywatna” [3] I choć Hilberg po latach pracy nie był w stanie ująć w swoim dziele wszystkich nurtów badań nad Zagładą (jest to po prostu niewykonalne), należy ono bez wątpienia nie tylko do kanonu, lecz wytycza również część z kluczowych szlaków badawczych. Nie tylko dla historyków.
Czytaj dalej tu: Raul Hilberg i milczenie…
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com