O wódce, Żydach i Polsce. Takiego Tuwima nie znasz

O wódce, Żydach i Polsce. Takiego Tuwima nie znasz

Igor Rakowski-Kłos


Fot. Dariusz Kulesza / AG

Sejm zdecydował, że 2013 będzie Rokiem Juliana Tuwima, urodzonego w Łodzi poety, autora m.in. ”Lokomotywy”, ”Kwiatów polskich” czy ”Do prostego człowieka”. Dowiedz się, co pisarz sądził o religii, piciu wódki, bogactwie i kobietach.

Pochodzenie

Dla antysemitów jestem Żydem, a moje poezja jest żydowską. Dla Żydów-nacjonalistów jestem renegatem, zdrajcą. Trudno! Z ludźmi, dla których pochodzenie żydowskie jest równoznaczne z bezapelacyjnym wyrokiem śmierci i jest jedynym miernikiem charakteru i wartości etycznej człowieka, dyskutować nie można. Tak samo ze strony przeciwnej, dla której spolszczenie jest zdradą.

Wychowałem się w środowisku asymilatorskim. Nie uczyłem się języka żydowskiego. Szkół żydowskich nie zwiedzałem. Od dzieciństwa moim językiem ojczystym był polski. Z Izraelem wiążą mnie co najwyżej pewne “mistyczne” odruchy krwi, jeżeli takie istnieją.

Kulturalnie i uczuciowo uważam się za Polaka, zdaję sobie jednak sprawę, że istnieją zasadnicze różnice między mną, a moimi przyjaciółmi – aryjczykami. Zarodki tej odmienności tkwią we krwi – wyczuwam je w moim temperamencie, który jest bardziej żywiołowy niż polski. Jestem semitą i nigdy się tego nie wypierałem. Z dumą konstatuję, że nazwisko moje ma brzmienie hebrajskie.

Religia

Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga, powinni pokazać listy uwierzytelniające.
Ewangelia: księga, do której zasad bliźni nasz powinien się stosować. Święty: martwy grzesznik, odpowiednio zredagowany i wydany.
Duchowny: człowiek, który dba o nasze życie poza grobem i w ten sposób zarabia na własne życie doczesne.
Chrześcijanin – wyznawca nauki Chrystusa w tych wypadkach, w których nie sprzeciwia się ona grzesznemu życiu.

Alkohol

Człowiekowi, który wypija kieliszek wódki we dwa hausty, nie podawaj ręki. To bałwan.
Po wypiciu jednej wódki wypij zaraz drugą, żeby tej pierwszej nie było w żołądku smutno.
Znam 94-letniego starca, który całe życie pił, dziś jeszcze pije i jest zdrów jak ryba. Brat jego natomiast nie brał nigdy kropli do ust i umarł, mając dwa lata. Zamiast pić – odkładaj do PKO. Gdy się zbierze większa sumka – przepij.
Knajpa: miejsce, dokąd się co wieczór chodzi po raz ostatni w życiu

Czytaj dalej tu: O wódce, Żydach i Polsce. Takiego Tuwima nie znasz


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com