Kto nas uczy antysemityzmu

Kto nas uczy antysemityzmu

Z Ireneuszem Krzemińskim rozmawia Iza Mrzygłód


Ilu_wywiad z Krzemińskim

Ilustracja: Kamil Burman

O polskim antysemityzmie i tożsamości narodowej oraz roli, jaką może odegrać Muzeum Historii Żydów Polskich, mówi profesor Ireneusz Krzemiński, polemizując z Aleksandrem Smolarem.

Iza Mrzygłód: Zacznijmy może od podstawowego pytania. W wywiadzie dla „Kultury Liberalnej” Aleksander Smolar mówi z jednej strony o trwałości polskiego antysemityzmu, na który niewielki wpływ miały debaty toczące się w ostatnich latach, a z drugiej – o tym, że ten antysemityzm jest dosyć płytki, nie mobilizuje silnych emocji i nigdy po 1989 r. nie znalazł swojego politycznego wyrazu. Czy zgodzi się pan z taką diagnozą?

Ireneusz Krzemiński: Aleksander Smolar powtarza tutaj tezy profesora Antoniego Sułka sprzed jakiegoś czasu, który mówił, że poziom polskiego antysemityzmu spada, a nawet jeśli występuje, to właściwie ma on charakter peryferyjny – tzn. że są to postawy na co dzień nieobecne. Dopiero wtedy, gdy się dopyta o Żydów, to ludzie reagują. A zatem – generalnie wszystko jest w porządku.

Muszę się zgodzić jedynie z tezą, że odsetek antysemitów w polskim społeczeństwie się zmniejsza, ale dużo zależy od sposobu, w jaki mierzy się postawy antysemickie, a także od tego, jak się bada i analizuje związki postaw antysemickich z innymi przekonaniami. Natomiast całkowicie nie zgadzam się z opinią, że antysemityzm odgrywa marginalną rolę, że właściwie to nieaktywna postawa, która pojawia się wyjątkowo.

Jakie zatem jest jego znaczenie?

Dla mnie antysemityzm to pewna istotna postawa, która jest związana z określoną wizją świata. Ulokowana na głębokim poziomie, wiąże się ze sposobami porządkowania rzeczywistości – tworzenia schematów poznawczych. W naszym pierwszym badaniu nazwaliśmy go „postawą głęboką”. Mówię tu o tzw. nowoczesnym antysemityzmie, stworzonym przez ideologię antysemicką, który związany jest także z przekonaniami narodowymi. W naszych badaniach faktycznie widać, że poziom tego typu antysemityzmu spada. W 1992 r. było to 17 proc., później wzrósł do 27 proc. i teraz mamy spadek – teraz około 20 proc. naszych badanych, których możemy uogólniać na całą populację Polaków, prezentuje taki typ antysemityzmu.

Czytaj dalej tu: Kto nas uczy antysemityzmu


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com