
Debata Oxford Union: Hillel Neuer oskarża irańskiego przeciwnika o współudział w zbrodniach
UN Watch
Podczas niedawnej debaty Oxford Union, dyrektor wykonawczy UN Watch Hillel Neuer zmierzył się z Ataollahem Mohajeranim, byłym wiceprezydentem Iranu, a także z Mohammadem Sztajjehem, byłym premierem Autonomii Palestyńskiej. Absurdalna teza debaty brzmiała: „Izrael jest większym zagrożeniem dla stabilności regionalnej niż Islamska Republika Iranu.”
W opozycji do tej tezy Neuerowi towarzyszył były ambasador Wielkiej Brytanii Dominick Chilcott.
Poniżej przedstawiamy najważniejsze fragmenty wypowiedzi. Pełny tekst wystąpienia Hillela Neuera można przeczytać tutaj. Nagranie z debaty nie zostało jeszcze opublikowane przez Oxford Union.
HILLEL NEUER:
„Panie Przewodniczący, przyznam, że wahałem się, zanim zgodziłem się wziąć udział w tej debacie. Sam udział w niej grozi nadaniem powagi tezie tak oderwanej od faktów, że ociera się o satyrę: że to Izrael, spośród wszystkich państw, stanowi większe zagrożenie dla stabilności regionalnej niż Islamska Republika Iranu.
Ale żyjemy dziś w czasach, w których ludzie są w stanie uwierzyć niemal we wszystko. Niemal co czwarta osoba w tym kraju w wieku 18–34 lat wierzy, że zamachy z 7 lipca były „prawdopodobnie mistyfikacją.”
A tu, w Oxford Union, zaledwie trzy tygodnie temu 501 członków uznało za słuszne zagłosować za poparciem nowo wybranego przewodniczącego, który publicznie świętował zabójstwo Charliego Kirka.
Dlatego uznałem, że moim obowiązkiem jest przyjść i przedstawić kilka zasadniczych faktów, które dowodzą, że dzisiejsza teza nie tylko jest błędna — ona odwraca rzeczywistość.
Stabilność regionalna mierzy się tym, kto wywołuje wojny, a nie tym, kto je powstrzymuje. Izrael nie zbroi terrorystycznych bojówek w pięciu krajach arabskich — Iran tak. Cały Bliski Wschód o tym wie, dlatego państwa arabskie po cichu polegają na Izraelu dla własnego przetrwania…”
Sojusz umiarkowanych państw arabskich z Izraelem
Fakt: Umiarkowane sunnickie państwa arabskie od dekad tworzą strategiczny sojusz z Izraelem. Egipt podpisał traktat pokojowy z Izraelem w 1979 roku. Jordania uczyniła to w 1994 roku. W 2020 roku, w ramach historycznych Porozumień Abrahamowych, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Maroko i Sudan podpisały porozumienia pokojowe i normalizacyjne z Izraelem. Porozumienia te uznają, że Arabowie i Żydzi są potomkami wspólnego przodka — Abrahama, rdzennymi mieszkańcami regionu — i wyrażają wizję budowy kultury pokoju, bezpieczeństwa i dobrobytu.
Fakt: Arabia Saudyjska, opiekunka dwóch świętych meczetów, również rozwinęła znaczące zbliżenie z Izraelem. W rzeczywistości, według przechwyconych protokołów spotkań kierownictwa Hamasu, właśnie ten postęp był jednym z kluczowych powodów, dla których zdecydowano się na inwazję na Izrael i rozpoczęcie wojny oraz masakry 7 października 2023 roku. Hamas napisał: „Nie ma wątpliwości, że porozumienie normalizacyjne między Arabią Saudyjską a syjonistami postępuje znacząco.” Dlatego zdecydowali się na „działanie nadzwyczajne”, by je storpedować.
Fakt: Ten sojusz regionalny między Izraelem a umiarkowanymi państwami arabskimi przetrwał nawet trwającą od dwóch lat wojnę. W zeszłym roku Egipt i Jordania sprowadziły rekordowe ilości gazu ziemnego z Izraela. Izrael dostarcza także wysuszonej Jordanii 100 milionów metrów sześciennych wody rocznie. W jaki sposób Izrael miałby być „zagrożeniem dla stabilności regionalnej”? Wręcz przeciwnie.
Jednym z najmocniejszych dowodów istnienia tego sojuszu była sytuacja z 13 kwietnia 2024 roku, gdy irański reżim islamski przeprowadził bezprecedensowy atak na Izrael — przy użyciu 170 dronów, ponad 30 pocisków manewrujących i ponad 120 rakiet balistycznych.
Wśród tych, którzy pomogli zestrzelić nadlatujące pociski, były siły powietrzne USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Jordanii, a także kraje Zatoki Perskiej, takie jak Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, które dostarczyły danych wywiadowczych i informacji radarowych.
I nie był to jednorazowy przypadek. Gdy Iran znów zaatakował Izrael w czerwcu 2025 roku, Jordania zestrzeliwała irańskie pociski i drony przelatujące nad jej terytorium, a Arabia Saudyjska — według doniesień — umożliwiła Izraelowi wykorzystanie swojej przestrzeni powietrznej.
To, że państwa sunnickie wsparły Izrael przechwytywaniem rakiet, informacjami radarowymi i wywiadowczymi, jest realnym głosem w sprawie dzisiejszej tezy. Wiedzą, że Izrael to partner w przetrwaniu — a reżim Islamski w Iranie to egzystencjalne zagrożenie.
Nie przechwytuje się rakiet lecących w stronę „zagrożenia dla stabilności regionalnej”. Przechwytuje się te, które lecą od niego.
Islamska Republika Iranu
Przejdźmy zatem do prawdziwego źródła destabilizacji: reżimu islamskiego w Iranie. Rewolucyjny dżihad to jego raison d’être — sens istnienia.
Porównajmy postawy. Izrael, już w momencie swojego powstania 14 maja 1948 roku, w Deklaracji Niepodległości wyciągnął rękę do sąsiadów z prostym przesłaniem: „Wyciągamy rękę do wszystkich państw i ludów sąsiednich z ofertą pokoju.”
W przypadku reżimu islamskiego w Iranie było dokładnie odwrotnie. W pierwszą rocznicę powstania reżimu, 11 lutego 1980 roku, ajatollah Chomeini ogłosił: „Będziemy eksportować naszą rewolucję na cały świat. Dopóki okrzyk ‘Nie ma boga prócz Allaha’ nie rozbrzmi na całym świecie, walka będzie trwać.”
I to właśnie robią — w regionie i poza nim. Iran, poprzez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, eksportuje terroryzm i wojnę. Reżim i jego pełnomocnicy zniszczyli Liban, Syrię, Jemen, Gazę…
Mój przeciwnik z Iranu musi wyrzec się swoich zbrodni
Panie Przewodniczący, nie mogę nie wspomnieć, że prawnik zajmujący się prawami człowieka z tego uniwersytetu, z Oksfordu, złożył zawiadomienie i dokumentację prawną na policję przeciwko mojemu dzisiejszemu oponentowi, panu Ataollahowi Mohajeraniemu, za jego rolę w zamachach na dysydentów.
Jak opisał „The Guardian”, 30 stycznia 2023 roku założyciel Oxfordzkiego Programu Prawa w Interesie Publicznym, Kaveh Moussavi, oskarżył pana Mohajeraniego, który był wysokim urzędnikiem irańskiego reżimu w latach 1989–1997, o współudział w okresie, gdy reżim irański zlecił i przeprowadził setki prób zamachów na dysydentów w Europie.
Ponadto skarga wskazuje na książkę pana Mohajeraniego z 1989 roku, zatytułowaną „Krytyka spisku Wersetów szatana”, w której autor popiera i uzasadnia fatwę wydaną przez ajatollaha Chomeiniego w 1989 roku przeciwko słynnemu pisarzowi Salmanowi Rushdiemu — który został dźgnięty nożem 15 razy w 2022 roku, właśnie motywowany tą fatwą. W książce pan Mohajerani pisze, że Rushdie to „bezwzględny apostata, a kara za apostazję to egzekucja.”
A więc, panie Mohajerani, dziś twierdzi pan, że opowiada się za stabilnością regionalną, ale niegdyś głosił pan, że autor, obywatel tego kraju, powinien zostać zabity za napisanie książki. Proszę więc powiedzieć tej Izbie: czy nadal wierzy pan, że pisarze zasługują na śmierć, czy wreszcie wyrzeknie się pan i potępi swoje poparcie dla tamtej fatwy?
Reżim w Teheranie to maszyna nienawiści
Panie Przewodniczący, największym zagrożeniem dla stabilności regionalnej jest reżim, który morduje własnych obywateli, ściga krytyków w Europie i Ameryce, zbroi bojówki terrorystyczne i eksportuje terror na cztery kontynenty.
Islamski reżim Iranu zabił setki tysięcy ludzi w Syrii, doprowadził do ruiny Jemen przez Hutich, zbankrutował Liban przez Hezbollah, przejął Irak przez milicje, a Gazę zamienił w punkt startowy dla największej masakry Żydów od czasu Holokaustu.
W kraju — strzela do kobiet na ulicach, oślepia nastolatków, torturuje dysydentów i wykonuje egzekucje na protestujących. Za granicą — wysyła terrorystów i zabójców, by mordowali niewinnych ludzi w Nowym Jorku, Londynie i Buenos Aires.
To nie jest rząd, który dąży do stabilizacji. To rewolucyjna maszyna nienawiści, terroru i chaosu. Izrael, przeciwnie, to zapora przeciwko imperialnemu projektowi Iranu, która chroni region przed jego pochłonięciem.
Twierdzenie, że to Izrael jest większym zagrożeniem dla stabilności, nie jest jedynie błędem — to odwrócenie rzeczywistości.
Link do oryginału: https://civicrm.unwatch.org/civicrm/mailing/view?reset=1&;id=3855&cid=65562&cs=d35ffbb0ac0218bb46821acba44c050b_1764211932_504
UN Watch, 27 listopada 2025
Zawartość publikowanych artykułów i materiałów nie reprezentuje poglądów ani opinii Reunion’68,
ani też webmastera Blogu Reunion’68, chyba ze jest to wyraźnie zaznaczone.
Twoje uwagi, linki, własne artykuły lub wiadomości prześlij na adres:
webmaster@reunion68.com