Babcia z KPP. Komunistki w historii – historie komunistek. Relacja

Babcia z KPP. Komunistki w historii – historie komunistek. Relacja

Grażyna Latos


12 czerwca Fundacja Gender Center, Instytut Badań Literackich PAN oraz Krytyka Polityczna zorganizowały spotkanie pt. „Babcia z KPP. Komunistki w historii – historie komunistek”. Punktem wyjścia dla dyskusji była książka „Ulica cioci Oli. Z dziejów jednej rewolucjonistki” autorstwa Aleksandry Domańskiej – scenarzystki, reżyserki i eseistki zainteresowanej geografią miejsc pamięci.

W panelu, obok autorki książki, zasiadły: dr Magdalena Grabowska – socjolożka, adiunkt w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego zaangażowana w realizację projektu „Aktywna podmiotowość kobiet i równość płci w socjalistycznej Polsce i Gruzji”; Olga Soporowska-Wojtczak – literaturoznawczyni, doktorantka w Zakładzie Krytyki Feministycznej na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej Uniwersytetu Adama Mickiewicza, autorka rozprawy doktorskiej poświęconej Elżbiecie Szemplińskiej-Sobolewskiej; Anna Zawadzka – socjolożka, asystentka w Zakładzie Badań Narodowościowych w Instytucie Slawistyki Polskiej Akademii Nauk, członkini pracowni badawczej Archiwum Etnograficzne przy Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych, współpracowniczka działającego w Polskiej Akademii nauk Ośrodka Studiów Kulturowych i Literackich nad Komunizmem, autorka filmu dokumentalnego „Żydokomuna” (2010). Spotkanie poprowadziła Agnieszka Mrozik.

Feminarium tradycyjnie rozpoczęło się od przybliżenia publikacji stanowiącej punkt wyjścia dla spotkania.

Książka „Ulica cioci Oli. Z dziejów jednej rewolucjonistki” jest biografią babci Aleksandry Domańskiej – Heleny Kozłowskiej (1906 – 1967), działaczki komunistycznej z polskiej rodziny żydowskiej, przed wojną członkini Komunistycznej Partii Polski, a później, do 1959 roku, członkini KC PPR i KC PZPR. Helena Kozłowska była także kierowniczką, a później zastępczynią kierownika wydziału propagandy KC PPR i jeszcze później, wydziału organizacyjnego KC PZPR. W czasie wojny była członkinią zarządu głównego Związku Walki Młodych, współpracowała z „Trybuną Wolności” i „Głosem Ludu”. Autorka książki zajmuje się historią swojej babki zainspirowana lustracją i dekomunizacją warszawskich ulic. W 2006 roku na cenzurowanym polityków znalazła się bowiem m.in. malutka, mieszcząca się na warszawskim Mokotowie, ulica Heleny Kozłowskiej. To wydarzenie okazało się dla autorki impulsem do zbadania rodzinnej historii, rozpoczęcia poszukiwań w archiwum rodzinnym oraz archiwum IPN i przeprowadzenia rozmów z osobami, które znały babkę. W książce pewne luki w tworzonej ze strzępów informacji o babce opowieści są łatane za pomocą tekstów literackich, esejów filozoficznych oraz rozpraw o naturze ruchu rewolucyjnego i historii komunizmu. W pewnym momencie historia babki staje się przyczynkiem do opowieści o historii całego pokolenia działaczy lewicowych i radykalnie lewicowych, a także przyczynkiem do opowieści o sporym wycinku historii Polski, którą autorka stara się z jednej strony opisać, z drugiej strony zrozumieć, a w kilku miejscach dzieli się także z czytelnikami i czytelniczkami swoimi krytycznymi ocenami – mówiła Mrozik.

Od początku pisania tej książki nie miałam planów pisania biografii, dlatego też moje wspomnienia osobiste grają w książce rolę pewnego rodzaju ornamentu. Oczywiście, ja świadczę o tym, że jest to element mojego doświadczenia i mojego wyposażenia, ale nie to było tematem i celem książki. Głównym celem była próba zrozumienia motywów babki i swoistego obrachunku z postawą, jaką przyjęła. Ponieważ nie byłam w stanie wejść w jej głowę, postanowiłam powoływać na świadków ludzi, którzy mogli w jakimś stopniu tłumaczyć mi jej wybory, decyzje oraz czasy, w których te wybory i decyzje były podejmowane i w ten sposób przybliżać mnie do zrozumienia jej biografii – mówiła Domańska.

Przybliżając dyskusję do tematu badań i doświadczeń pozostałych panelistek, Agnieszka Mrozik zaproponowała refleksję nad miejscem zajmowanym przez komunistki i działaczki radykalnie lewicowe nie tylko w biografiach rodzinnych. Jak się o nich mówi i jak można o nich mówić? – pytała.

Czytaj dalej tu: Babcia z KPP…


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com