Irańska reakcja na kampanię militarną Sunnickich Arabów

Irańska reakcja na kampanię militarną Sunnickich Arabów

Natychmiastowa reakcja irańska na kampanię militarną Arabów sunnickich, by odeprzeć ekspansję szyicką: wezwania do Huti, by atakowali saudyjskie szyby naftowe i tankowce, działali na terytorium saudyjskim i w cieśninach Bab Al-Mandab i Ormuz

Bab el Mandeb NASA with description.jpg

Ciesnina Bab el Mandeb Foto: NASA

 

Natychmiast po rozpoczęciu dowodzonych przez Saudyjczyków ataków Arabów sunnickich na rebeliantów Huti w Jemenie 26 marca 2015 r., Teheran – patron szyickich Huti w Jemenie, który dostarcza im wszechstronnego wsparcia militarnego i finansowego – zagroził Arabii Saudyjskiej i ostrzegł, że atak zaszkodzi jej do tego stopnia, że upadnie jej reżim. Te groźby wyraziły oba obozy polityczne Iranu.

Witryna internetowa Khabar Online, która jest stowarzyszona z pragmatycznym obozem Iranu dowodzonym przez Alego Akbara Haszemiego Rafsandżaniego i prezydenta Hassana Rohaniego, wezwała Huti do rozpoczęcia ataków na szyby naftowe, tankowce i instalacje przemysłowe w Arabii Saudyjskiej, jak również na działanie w głębi terytorium saudyjskiego i prowadzenie uderzeń odwetowych przeciwko interesom saudyjskim w Cieśninie Bab Al-Mandab, Morzu Czerwonym, a także w Cieśninie Ormuz. Witryna wezwała także członków osi oporu, by wykorzystali skupienie Arabii Saudyjskiej na arenie jemeńskiej do zadania jej strat w innych strefach konfliktu szyicko-sunnickiego na Bliskim Wschodzie, takich jak Irak, Syria i Bahrajn.

Członek Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Polityki Zagranicznej Madżlisu, Ismail Kothari, ocenił, że atak saudyjski na Jemen doprowadzi do upadku reżimu saudyjskiego i wezwał naród saudyjski do powstania przeciwko reżimowi Al-Saudów, który, jak mówi, rozpoczął atak przeciwko Huti w Jemenie na rozkaz amerykańsko-izraelski. Przewodniczący komisji, Ala Al-Din Boroudżerdi, ostrzegł Arabię Saudyjską, że wojna przeleje się na jej terytorium. Członek Zgromadzenia Ekspertów, ajatollah Abbas Kaabi, przepowiedział, że Jemen stanie się dla Arabii Saudyjskiej grzęzawiskiem i że nie uda się narzucić na ten kraj marionetkowego reżimu saudyjsko-amerykańskiego.

W drodze do Szwajcarii na kolejną rundę rozmów w sekretarzem stanu USA, Johnem Kerrym, irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżavad Zarif, zażądał natychmiastowego zatrzymania ataków sunnicko-arabskiej koalicji na Jemen.

Khabar Online: Huti mają obecnie pretekst do rozpoczęcia operacji militarnych i uderzeń odwetowych w Arabii Saudyjskiej, Bab Al-Mandab, Morzu Czerwonym, a także w Cieśninie Ormuz

26 marca 2015 r. witryna Khabar Online opublikowała artykuł zatytułowany “Atak na rewolucję jemeńską: arena odwetu rozciąga się od Bab Al-Mandab do Cieśniny Ormuz”: „Mimo faktu, że Arabia Saudyjska zebrała kilka krajów… by zapewnić, że konsekwencje tego ataku na rewolucję ludową w Jemenie będą skierowane na koalicję krajów arabskich, konsekwencje tego posunięcia będą niewątpliwie skierowane przeciwko jej interesom. Front saudyjsko-zachodni chce ograniczyć Ansar Allah do Jemenu Północnego i odsunąć Huti od [Cieśniny] Bab Al-Mandab. [Dlatego] jest możliwe, że posuną się aż do rozbicia Jemenu lub okupowania części na południu, żeby zrealizować swój cel… Teraz Huti mają niezbędny pretekst do rozpoczęcia operacji militarnych i uderzeń odwetowych głęboko wewnątrz terytorium saudyjskiego, w Bab Al-Mandab, Morzu Czerwonym, a także w Cieśninie Ormuz. Celami najwyższego priorytetu są dla nich szyby naftowe, tankowce i przemysł.

Saudyjczycy nie są w stanie zniszczyć Huti i rewolucji ludowej w Jemenie, a Huti nie są w stanie najechać na Arabię Saudyjską i zniszczyć ją. Jednak Huti przez lata żyli z takimi bombardowaniami. Dwa lata temu [obalony prezydent jemeński] Ali Abdallah Saleh przez miesiące bombardował ich pozycje w górach w koordynacji z Arabią Saudyjską, ale [od tego czasu] Huti tylko wzrośli w siłę. Saudyjczycy w swoich wieżach z kości słoniowej są niewątpliwie bardziej narażeni niż Huti i lud Jemenu.

Skupienie się Rijadu na Jemenie i [ich] stan wysokiej gotowości, który wypływa ze strachu przed odwetem Huti, może zredukować ich uwagę i skupienie na innych frontach w regionie, włącznie z Irakiem, Syrią i Bahrajnem. Jest to dobra okazja dla tych innych frontów, by stały się mocniejsze przeciwko Arabii Saudyjskiej. Saudyjczycy wiedzą doskonale, że nie zniosą wojny na wyniszczenie i jest możliwe, że będą szukać mediatora do kompromisu politycznego w Jemenie. Zgodnie ze słynnym powiedzeniem, że ‘ten, który zaczyna [wojnę], niekoniecznie jest tym, który ją kończy’, musimy zobaczyć, czy Huti będą gotowi na zakończenie tego nowego rozdziału, który rozpoczęli Saudyjczycy” [1].

Przedstawiciele Madżlisu: Wojna nie ograniczy się do terytorium jemeńskiego; atak Arabii Saudyjskiej doprowadzi do jej upadku

W wywiadzie dla agencji informacyjnej Fars z dnia 26 marca 2015 r. członek Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Polityki Zagranicznej Madżlisu, Ismail Kothari, który jest byłym członkiem Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), powiedział: “W pierwszych dniach Arabia Saudyjska będzie pozornie odnosiła sukcesy, ale niewątpliwie dozna ciosu, który doprowadzi do jej upadku. Armię saudyjską wspierają Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Bahrajn i Egipt, ale [bezpieczeństwo] tych krajów samo jest wątpliwe. Ameryka i Izrael są głównymi decydentami w sprawie ataku militarnego Saudyjczyków na Jemen i zawiadują środkami i planowaniem w tej sprawie. Naród saudyjski musi protestować, ponieważ ten atak zaszkodzi także samej Arabii Saudyjskiej” [2].

Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Polityki Zagranicznej Madżlisu, Ala Al-Din Boroudżerdi, dodał, że atak został przeprowadzony za autoryzacją amerykańską i że “Arabia Saudyjska rozpala nową wojnę w regionie jako część jej lekceważenia i braku odpowiedzialności za problemy islamskiej ummah. Dym z ognia wejdzie Arabii Saudyjskiej do oczu, ponieważ wojna nigdy nie ogranicza się do jednego punktu” [3].

Członek Zgromadzenia Ekspertów: Jemen stanie się grzęzawiskiem dla agresorów

Członek Zgromadzenia Ekspertów, ajatollah Abbas Kaabi powiedział agencji informacyjnej Fars 26 marca 2015 r.: “Celem tego ataku jest narzucenie ludowi jemeńskiemu saudyjsko-amerykańskiego reżimu marionetkowego… Ten atak militarny utoruje drogę do obecności ISIS, takfiri i Al-Kaidy w Jemenie. Siły atakujące niewątpliwie zostaną pokonane i Jemen stanie się grzęzawiskiem dla agresorów” [4].

Zarif: Kraje regionalne, atakujące Jemen, oraz Zachód stają się kolaborantami Al-Kaidy i ISIS

Na konferencji prasowej w Lozannie w Szwajcarii w kuluarach obecnej rundy rozmów nuklearnych między Iranem a USA, irański minister spraw zagranicznych, Mohammad Dżavad Zarif, powiedział: „Wzywamy wszystkie kraje regionu i Zachód, by zachowali ostrożność i nie stali się kolaborantami Al-Kaidy i ISIS w tych krótkowzrocznych grach… Od początku kryzysu jemeńskiego Iran żądał dialogu narodowego między kręgami jemeńskimi i ustanowienia rządu jedności do zwalczania terrorystycznego ekstremizmu i kręgów takfiri. Iran wierzy, że jest to jedyny sposób rozwiązania kryzysu w Jemenie. Musimy znaleźć sposób natychmiastowego zatrzymania tego ataku i rozpocząć dialog dla znalezienia rozwiązania. Iran poświęca wszystkie swoje wysiłki, by ograniczyć i powstrzymać kryzys, i z pomocą Boga będzie kontynuował te wysiłki” [5].

Aneks: Niedawne artykuły MEMRI o stosunkach Iranu z Arabią Saudyjską, GCC i światem arabskim

Czytaj tez:


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com