Cmentarz żydowski na Bródnie ma nowego kierownika

Cmentarz żydowski na Bródnie ma nowego kierownika

Krzysztof Bielawski


Remigiusz Sosnowski został kierownikiem cmentarza żydowskiego na warszawskim Bródnie. Oprócz niego w konkursie o to stanowisko ubiegało się 6 innych kandydatów.

Remigiusz Sosnowski w przeszłości był działaczem Polskiej Unii Studentów Żydowskich i Żydowskiej Ogólnopolskiej Organizacji Młodzieżowej. Od 2004 r. był organizatorem licznych akcji sprzątania cmentarzy oraz prelegentem w projektach edukujących młodzież i więźniów z zakresu żydowskiej tradycji sepulkralnej. Jest również współtwórcą Fundacji Dokumentacji Cmentarzy Żydowskich, która w ciągu ostatnich 9 lat wykonała spis około 110 tys. macew w prawie 100 polskich miastach.

Remigiusz Sosnowski z kluczami do bramy cmentarza (fot. Krzysztof Bielawski)

Nowego kierownika – oficjalnie koordynatora – czeka trudne zadanie kontynuowania prac przy restauracji XVIII-wiecznego cmentarza. Zniszczony w czasie wojny oraz po jej zakończeniu cmentarz do niedawna był miejscem zapomnianym, korzystali z niego w niewybredny sposób głównie chuligani. Wejście na jego teren nie należało do bezpiecznych.

Od ponad roku Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie zmienia ten stan rzeczy. Pierwszy etap prac koordynował Piotr Kadlčik. Odbudowano ogrodzenie, rozpoczęto porządkowanie cmentarza. Obecnie powstają dwa pawilony, które pomieszczą m.in. wystawę.

– Rozmiar budynku nie pozwala na stworzenie większej ekspozycji planszowej, dlatego myślimy o zaprezentowaniu jej na ekranach dotykowych – mówi Remigiusz Sosnowski – Dodatkowo na cmentarzu umieścimy tablice, prezentujące „studium dewastacji”. Pokażą jak cmentarz niszczono zarówno w czasie wojny, jak i po jej zakończeniu. Opiszemy również destrukcyjne wydarzenia z dalszej przeszłości oraz wpływ czynników naturalnych i czasu. W opisie bie będziemy ograniczać się jedynie do Bródna.

Wystawa powinna być gotowa na przełomie maja i czerwca. Za jej stronę historyczną odpowiada dr Marcin Urynowicz.

Na opiekuna cmentarza czeka wiele wyzwań. Największym są tysiące macew, które w latach PRL złożono w pryzmy.

Na cmentarzu tysiące nagrobków leżą na pryzmach (fot. Krzysztof Bielawski)

– Liczę, że macewy z inskrypcjami uda się postawić pionowo osadzając w grubej warstwie żwiru, tak by nie naruszać pochówków i jednocześnie odizolować płyty od wilgotnej gleby – planuje Remigiusz Sosnowski – Trzeba je również zinwentaryzować. To bezcenny materiał w sytuacji, gdy warszawskie archiwa żydowskie spłonęły w czasie wojny. Będzie to jednak bardzo trudny i żmudny projekt, który potrwa kilka lat.

Uzupełnienia wymaga brakujący fragment ogrodzenia od strony ul. Rzeszowskiej. Zbuduje go z własnych środków Fundacja Rodziny Nissenbaumów. Prace powinny rozpocząć się w najbliższych dniach, a ich zakończenie przewidywane jest przed otwarciem pawilonów.

– Będziemy zachęcać mieszkańców i turystów do odwiedzania cmentarza – zapowiada Remigiusz Sosnowski – Mamy w planach działalność edukacyjną, skierowaną głównie do młodzieży szkolnej. Zamierzamy również przygotowywać grupy, które chcą porządkować lub inwentaryzować inne cmentarze żydowskie w Polsce.


twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com