Muranów, miejsce naznaczone traumą
Przemysław Ziemichód
– Na Nalewkach mieszały się ze sobą hebrajski, rosyjski, jidysz, polski, niemiecki. Z rozlicznych zachowanych relacji o tym miejscu wyłania się obraz swoistej białej plamy na mapie miasta, enklawy, do której Polacy nie wchodzili – opowiada o przedwojennym Muranowie Beata Chomątowska, autorka książki “Stacja Muranów”.
Przed wojną Muranów był białą plamą na mapie Warszawy. Malownicza dzielnica, zamieszkana głównie przez Żydów, skrywała w sobie masę kontrastów. Bogaci kupcy i przedsiębiorcy mieszkali tu obok ściśniętej w drewnianych chałupach biedoty. Tego świata już nie ma. Dawny Muranów zniknął z mapy stolicy wraz jego mieszkańcami, zrównany z ziemią przez hitlerowskie Niemcy. Zanim do tego doszło, naziści otoczyli Muranów grubym murem getta, przypieczętowując symboliczny podział miasta na jego “żydowską i nie-żydowską” część. Po wojnie, na gruzach Dzielnicy Północnej (jak wcześniej nazywano ten obszar) powstało socrealistyczne osiedle, zbudowane według wizji ambitnego modernistycznego architekta, Bohdana Lacherta.
ZOBACZ TEŻ: Muranów na gruzach getta. Zapomniane miejsce w centrum Warszawy [zdjęcia]
“Warszawski Muranów to unikat w skali światowej. Jedyne osiedle mieszkaniowe wzniesione na gruzach i z gruzów dawnego getta. Architektoniczna utopia, której twórcy czerpali z modernistycznych wzorców i socrealistycznych ideałów” – czytamy w opisie książki “Stacja Muranów” Beaty Chomątowskiej. Z autorką rozmawialiśmy o historii i duchach tej części stolicy.
Dzielnica bloków, miasto-ogród, miejsce pamięci… Gdyby to od Pani zależało, jaki kształt przybierze Muranów po II wojnie światowej, to który z projektów by Pani wybrała?
Wydaje mi się, że Muranów Bohdana Lacherta* bardzo się sprawdza. Koncepcja osiedla – pomnika była kontrowersyjna, ale bardzo odważna i ciekawa pod względem artystycznym. Najbardziej chciałabym zobaczyć go w pierwotnej wersji, jako dzielnicę dla trzydziestu tysięcy osób, z wieżowcami, centralnym placem, agorą, wokół której koncentruje się życie miejskie. Żałuję, że Lachertowi nie udało się dokończyć dzieła.

Czytaj wiecej tu: Muranów, miejsce naznaczone traumą
twoje uwagi, linki, wlasne artykuly, lub wiadomosci przeslij do: webmaster@reunion68.com